loader image

Myśl Suwerenna

Śródmiejskie osiedle Bojary – perłą urbanistyczną Białegostoku

🕔 Artykuł przeczytasz w 16 min.

Ogólna charakterystyka osiedla

Białostockie Bojary to jedno z najstarszych osiedli miasta, pierwotnie wieś ale już w połowie wieku XVIII, w okresie regulacji układów urbanistycznych wschodnich miast polskich, włączona w organizowany układ miejski. Nie było przypadkiem, że barokowa oś projektowanego pałacu Branickich przestrzennie związała zieloną osadę z założeniem pałacowym i kompozycyjnie włączyła ją w obszar miasta. Administracyjne potwierdzenie tego faktu nastąpiło na początku XX wieku. Bojary funkcjonujące poza obszarem praw miejskich, były miejscem spontanicznych akcji budowlanych. Szczególnie nasiliły się one w XIX wieku, kiedy Białystok z miasta rezydencjonalnego przekształcał się w ośrodek przemysłowy na granicy dwóch zaborów. W swoich początkach na Bojarach zamieszkiwała ludność służebna położonej w sąsiedztwie rezydencji Branickich.

Bojary są jednym z ostatnich zespołów tradycyjnej zabudowy miejskiej na terenie Białegostoku. Są przykładem enklawy osadniczej położonej w centrum miasta z przewagą zdekapitalizowanej zabudowy jednorodzinnych domów drewnianych z przełomu XIX i XX wieku1. Większość tych obiektów przekroczyła już wiek śmierci technicznej.

Bojary są unikalnym w skali kraju zespołem urbanistycznym. Różne możliwości i potrzeby poszczególnych nacji i grup społecznych doprowadziły do wykształcenia się tu niepowtarzalnej siatki ulic i placyków, wypełnionych malowniczą strukturą, o odrębności której świadczy nie tylko różnorodność form budowli i budulca, ale też swoiste, bardzo zindywidualizowane sposoby aranżacji i organizacji przestrzeni przydomowych oraz wzajemne relacje między nimi.

Zabytkowa struktura Bojar przetrwała obie wojny światowe i bez większych zmian, choć na okrojonym obszarze, w szczątkowym wymiarze, dotrwała aż do naszych czasów.

Wielce krzywdzące dla osiedla okazały się zmiany ustrojowe wprowadzone po 1945 roku, które znacznie przyczyniły się do rozkładu materialnej tkanki osiedla. Postępująca przestrzenna ekspansja blokowisk dotarła w końcu do bezpośredniego sąsiedztwa z zabytkowymi Bojarami.

Władze komunistyczne traktowały Bojary jako „relikt niechlubnej przeszłości”. Dziewiętnastowieczne osiedle, będące wspólnotą indywidualnych, jednorodzinnych gospodarstw było ewidentnym symbolem własności prywatnej, a więc struktury wrogiej ustrojowi. W ideologii komunistycznej wszystko co miało jakiekolwiek indywidualne cechy, musiało ulec likwidacji. Podczas gdy na peryferiach miasta budowano nowe dzielnice, śródmiejskie Bojary pozbawione jakiegokolwiek wsparcia ginęły w sposób jakby zamierzony. Wkrótce potem decydenci opracowali nową strategię ostatecznego rozwiązania kwestii drewnianych dziewiętnastowiecznych dzielnic. Zakazano budowy nowych domów, a istniejące postanowiono doprowadzić do wyniszczenia bez możliwości dokonywania jakichkolwiek prac modernizacyjnych i remontowych. Obowiązujące w tamtych czasach prawo, w wypadku wysiedlenia, nakazywało zapewnienie mieszkań zastępczych. Spowodowało to masowe wprowadzanie się osób liczących na mieszkania zastępcze do budynków objętych planami wyburzeń.

Kolejnym instrumentem ubezwłasnowolnienia właścicieli bojarskich obiektów stało się prawo kwaterunkowe, pozwalające na wprowadzanie do prywatnych domów zupełnie obcych ludzi. Opłaty za tego typu przymusowy wynajem nie pokrywały nawet bieżących kosztów eksploatacyjnych mieszkań. Większość z właścicieli poddawała się, rezygnując z wykonywania jakichkolwiek prac konserwacyjnych. Wkrótce znaczna część domów zbliżyła się do granicy śmierci technicznej.
Niekorzystne zmiany objęły również strukturę socjalną mieszkańców. Właściciele nie mieli żadnych możliwości wykwaterowania lokatorów. Nawet w wypadku, gdy ich własne dzieci zakładały rodziny, nie można było przejąć zajętych przez kwaterunek pomieszczeń. Spowodowało to masowy odpływ młodego pokolenia. W ciągu czterdziestu lat, w dziewiętnastowiecznych Bojarach właściciele stali się mniejszością ze znaczną przewagą osób w podeszłym wieku. Do prywatnych domów często dokwaterowano przymusowych mieszkańców, zazwyczaj rodziny patologiczne lub osoby, które opuściły zakład karny. Tak więc w latach 50-tych, 60-tych, 70-tych i 80-tych minionego wieku Bojary były postrachem całego miasta, symbolem zła i przemocy.

Szkodliwe dla Bojar okazało się okrzyknięcie ich skansenem. Był to pusty okres, pozbawiony inwestycji i koniecznych remontów. Idea skansenu pozostała jedynie w zamiarach. Nierealną okazała się kosztowna inwestycja obejmująca duży zamieszkały obszar w centrum miasta. Stan techniczny wielu obiektów, ich sytuacja prawno-własnościowa i materialna właścicieli oraz potrzeby modernizacyjne spowodowały, że na terenie historycznej zabudowy Bojar nie można było powołać miejskiego skansenu. Groźniejszą natomiast okazała się, w wyniku nowych planów zabudowy Białegostoku, chęć całkowitego zlikwidowania starej zabudowy bojarskiej i wprowadzenia tu wielkoblokowego osiedla. Plany te w części zostały zrealizowane.

W 1988 roku z apelem w obronie Bojar wystąpiło środowisko białostockich architektów, sprowokowanych moralnym i estetycznym kryzysem ogłaszając dokument zwany Kartą Bojarską2. Architekci alarmowali, że Bojary, które właśnie zaczęto wyburzać, mają wiele zapomnianych wartości. Pojawiła się idea zachowania dzielnicy w jej ówczesnym kształcie. Celem tego działania było powstrzymanie procesu degradacji i niszczenia Bojar oraz promocja tego niepowtarzalnego śródmiejskiego zespołu zabudowy drewnianej w oczach samych białostoczan. Dokument ten był adresowany do czynników polityczno-administracyjnych wszystkich szczebli, do architektów, urbanistów i planistów oraz środowisk opiniotwórczych. Jego treść zakończona jest sentencją: Karta Bojarska ma uprzytomnić wszystkim jej adresatom narodowy i patriotyczny obowiązek ratowania naszego dziedzictwa kulturowego jako najwyższej i niezbywalnej wartości. Jedynie w oparciu o nią przyszłe pokolenia będą mogły zbudować własny, godny dom.

Przyjęcie Karty Bojarskiej przyniosło właściwy skutek. Już w 1989 roku, na Bojarach powiększono obszar ochrony konserwatorskiej. Spowodowało to jednak wniesienie dwóch protestów. W jednym z nich grupa właścicieli sprzeciwiała się planom wyburzeń. W drugim lokatorzy i część z właścicieli żądali zaniechania działań konserwatorskich. Chociaż drugi protest skrytykowało środowisko architektów, to władze miejskie postanowiły uwzględnić opinię społeczną. W tym wypadku wnosiła ona sprzeczne ze sobą żądania. Doprowadziło to do zamrożenia działań na Bojarach.

W latach dziewięćdziesiątych rozpoczął się proces wymiany starych domów jednorodzinnych na nowe o większej skali i częstokroć o odmiennym charakterze i typie zabudowy. Nieszczęściem Bojar są pojawiające się tu i ówdzie kilkukondygnacyjne bloki mieszkaniowe – za wysokie, zbyt rozległe i nie odpowiednie w tym miejscu.

Okres transformacji ustrojowej również i tu okazał się widoczny. Atrakcyjne położenie osiedla przyciągnęło wielu inwestorów. Developerzy wciskają się na każdy wolny plac i próbują zamienić pozostałe drewniaki w murowane „szeregówki” Bojarski zespół budownictwa drewnianego bezpowrotnie został zniszczony.

Obecnie z dawnych Bojar nie pozostało wiele. To, co jest godne zachowania znajduje się na terenie tzw. „bojarskiego serca”, w obrębie ulic: Stanisława Staszica, Chopina, Skorupskiej, Koszykowej, Wiktorii, Poprzecznej, Modlińskiej, Glinianej, Słonimskiej i Piasta. Obszar ten jest typowym „muzeum pod chmurką”. Jedynie tutaj można jeszcze odczuć klimat XIX-wiecznego miasta.

Ulica Koszykowa. Widok obecny

Ulica Wiktorii. Widok obecny

Bojarskie wartości

Bojary, a szczególnie ich najstarsza część, są niezwykle cennym skarbem Białegostoku. Ich bogate wartości architektoniczne, przyrodnicze i historyczne wymagają szczególnej opieki i ochrony.

Obszar ten, poza centrum miasta, jako jedyny posiada zachowany historycznie wykształcony układ przestrzenny, sięgający korzeniami aż do XVI wieku. Na układ ten składają się przede wszystkim niżej wymienione ulice, które tworzą zwartą urbanistyczną całość:

– ul. Słonimska i ul. Skorupska są śladem przebiegu dawnych dróg polnych, traktem tym przebiegała przed wiekami granica państwowa pomiędzy Koroną a Litwą;

– ul. Warszawska, ul. Sienkiewicza i ul. Pałacowa to trakty tranzytowe, których przebieg został ustalony w XVIII wieku podczas barokowej przebudowy Białegostoku;

– ul. Gliniana z odchodzącymi od niej zaułkami jest pozostałością po osiemnastowiecznej cegielni, gdzie wytwarzano cegłę na budowę zespołu pałacowo-parkowego Branickich oraz na potrzeby budowlane białostockich mieszczan;

– ul. Koszykowa, ul. Wiktorii i ul. Stanisława Staszica to ulice narolne powstałe w XIX wieku.

Różne możliwości i potrzeby mieszkających tu poszczególnych nacji i grup społecznych doprowadziły do wykształcenia niepowtarzalnej siatki ulic i placyków, wypełnionej malowniczą strukturą, o odrębności której świadczy nie tylko różnorodność form budowli i budulca ale też swoiste bardzo zindywidualizowane sposoby organizacji i aranżacji przestrzeni przydomowych oraz wzajemne relacje między tymi przestrzeniami.

Na bojarskim obszarze znajduje się znaczna liczba drewnianych i murowanych obiektów mieszkalnych, z których najstarsze sięgają początków XIX wieku. Ten rodzaj zabudowy jest zabytkiem zbiorowym, składającym się z ukształtowanego pod wpływem procesów historycznych rozplanowania przestrzennego oraz wypełniającej go zabudowy mieszkalnej i gospodarczej. Znajdujące się na tym obszarze obiekty zabytkowe i historyczne jedynie w połączeniu ze strukturą przestrzenną stwarzają nastrój właściwy dla dzielnic XIX i XX wiecznych. Dzisiejsza zabudowa Bojar jest w znacznej części wyeksploatowana, czego przyczyną jest również fakt, że przez blisko 40 lat mieszkańcom Bojar zabraniano jakiegokolwiek inwestowania w swoje nieruchomości, informując o rychłym wyburzeniu ich domostw z przeznaczeniem terenu pod wielkoblokowe budownictwo mieszkaniowe.

Z architektonicznego, a także i historycznego punktu widzenia bojarska zabudowa jest bardzo ważnym świadectwem istotnego etapu rozwoju Białegostoku. W budynkach tych zawarta jest pamięć o warunkach bytowania mieszkających tu robotników, urzędników, lekarzy, wojskowych i artystów. To oni na przełomie XIX i XX wieku wypracowali pozycję i znaczenie Białegostoku i uczynili zeń jeden z najważniejszych ośrodków miejskich w Europie Środkowo-Wschodniej, jak również stworzyli mocne podstawy, na kórych opiera się dzisiejsze znaczenie miasta.

Innym walorem osiedla Bojary jest tutejsze bogactwo przyrody, a szczególnie zachowany stary drzewostan. W Karcie Bojarskiej czytamy: „Bojary mogą być nadal dzielnicą – ogrodem, zielonymi płucami Białegostoku. Istnienie takiego kompleksu w środku miasta z ekologicznego punktu widzenia jest niezbędne dla jego prawidłowego rozwoju. Bojarska zieleń wkomponowana w licznych przydomowych ogródkach i sadach wydaje się chaotyczna. Tworzą ją bowiem kwiaty, zioła, wszelaka roślinność, krzewy, a nade wszystko drzewa. To chaos i przypadkowość kompozycji, wbrew tradycyjnemu porządkowi, sprawia, że bojarska natura nie jest monotonna i sprawia wrażenie nieprzeciętnej inności. Zieleń Bojar, widziana z lotu ptaka, jest potężną budowlą z wieloma korytarzami, którymi są ulice. Na Bojarach, położonych w centrum wielkiego miasta, nie znajdujemy klimatu miejskiego. Częściej słychać tu odgłosy uwijającego się wśród gałęzi ptactwa niż zgiełku i huku miejskich ulic.

Zdaniem obserwatorów Bojary powinny przekształcić się w tętniącą życiem i przyciągającą rzesze turystów część Starego Miasta. Jako dzielnica-ogród powinny być miejscem codziennych spacerów. Spośród tutejszego drzewostanu na uwagę zasługują okazałe liściaste dęby, jesiony, klony, lipy, kasztanowce, a także iglaste modrzewie, sosny i świerki. Tutaj też widzimy, rzadko spotykane w warunkach miejskich, grusze polne, obfitujące w dorodne owoce. Ale przede wszystkim Bojary kojarzą się z niezliczonymi krzakami królujących w maju pachnących bzów, o różnych kolorach, usadowionymi w przydomowych ogródkach lub na rogach ulic.

Bojarska zieleń objęta jest ścisłą ochroną konserwatorską. Według wskazań urbanistycznych powinna stanowić dominant w krajobrazie osiedla i determinować zagospodarowanie otoczenia. Wycinka drzew dopuszczalna jest wyłącznie w wypadkach uzasadnionych, dotyczy to na przykład drzewa chorego, zagrożonego upadkiem. Plan zagospodarowania przestrzennego Bojar wyraźnie mówi, iż w przypadku wycinki drzewostanu należy posadzić pięć nowych nasadzeń za jedno wycięte drzewo. Niestety, z roku na rok drzew i krzewów na Bojarach coraz więcej ubywa. Przyczyną tego zjawiska jest starzenie się drzewostanu, jego zła kondycja, a także szkodliwe i celowe działanie człowieka.

Niezwykła wartość Bojar przejawia się także w ich bogatej historii. Osiedle te kryje w sobie wiele zdarzeń i faktów historycznych związanych z dziejami Polski i Białegostoku. W latach 1569-1795 bojarskie ulice Skorupska i Daleka wyznaczały granicę państwową między Wielkim Księstwem Litewskim a Koroną Polską3.

Do drugiej wojny światowej Bojary zamieszkiwali ludzie różnych narodowości, wyznań i kultur. Żyli tu zgodnie Polacy, Niemcy, Żydzi i Rosjanie.

W latach 1901-1905, Józef Piłsudski, jako towarzysz „Wiktor”, przyjeżdżając do Białegostoku zatrzymywał się na Bojarach u działaczy PPS4.

Wydarzenia bojarskie podczas drugiej wojny światowej zostały szczególnie zapamiętane przez mieszkańców. W wielu domach prowadzono komplety tajnego nauczania. Tutaj znajdowały się liczne konspiracyjne punkty Państwa Podziemnego. Dom przy ul. Wiktorii 15 był tymczasową siedzibą pułkownika Władysława Liniarskiego – komendanta Okręgu Białostockiego Armii Krajowej5. W domu przy ul Wiktorii 2, swoje dzieciństwo i lata młodzieńcze spędził pułkownik Leon Mitkiewicz – współpracownik gen. Władysława Sikorskiego, przedstawiciel Polski w Najwyższym Sztabie Sprzymierzonych w Waszyngtonie, pisarz i działacz emigracyjny6. Bojary kojarzą się z wieloma innymi bohaterami czy znanymi osobami. Należą do nich m.in. Michał Goławski – przedwojenny działacz oświatowy, sybirak, przedstawiciel emigracyjnych władz oświatowych przy rządzie londyńskim na uchodźstwie, Jerzy Sztachelski – pierwszy powojenny wojewoda białostocki, minister zdrowia, inicjator powołania Akademii Medycznej i budowy Państwowego Szpitala Klinicznego w Białymstoku, Jerzy Maksymiuk – światowej sławy kompozytor i dyrygent. Domy, w których urodzili się i mieszkali znajdują się do dnia dzisiejszego w dobrym stanie. Rolę i znaczenie mieszkańców Bojar w najnowszej historii odsłaniają liczne publikacje, a przede wszystkim trzy książki Zbigniewa T. Klimaszewskiego wydane w ostatnich latach7.

Reasumując kwestię wartości Bojar, można zasadnie stwierdzić, iż osiedle to jest unikalnym pomnikiem urbanistyczno-architektonicznym, pomnikiem przyrody, jak również pomnikiem historii. Te atuty sprawiają, iż po bojarskich uliczkach z zaciekawieniem spacerują liczne grupy turystów zarówno krajowych jak i zagranicznych.

Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego jako instrument ochrony konserwatorskiej

Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego to rodzaj aktu prawnego, który obowiązuje wyłącznie na obszarze działania rady gminy, która go wydała. Przyjmowany jest w formie uchwały, która składa się z dwóch części: tekstowej i rysunkowej. Forma tekstowa jest dokładnym opisem planu, w którym określa się przeznaczenie konkretnego terenu, warunki jego zagospodarowania, rodzaj zabudowy i rozmieszczenie inwestycji celu publicznego.

Załącznikiem do uchwały jest graficzna postać planu, czyli szkic będący wiernym odzwierciedleniem rzeczywistego układu ulic i zabudowy oraz planów ich zagospodarowania wraz ze szczegółową legendą. Kluczem do prawidłowego odczytania planu jest objaśnienie umieszczonych na rysunku symboli i kolorów.

Białostockie Bojary zostały objęte miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego w 2007 roku8. Opracowanie planu poprzedziły wielomiesięczne konsultacje z zainteresowanymi stronami, głównie architektami, przedstawicielami Stowarzyszenia “Nasze Bojary” oraz mieszkańcami. Według miejskich urbanistów był to pierwszy w Polsce miejscowy plan z tak ściśle określoną strefą ochronną i wzorami budynków.

Głównym celem opracowanego planu było zachowanie historycznego zespołu zabudowy Bojar, a szczególnie układu przestrzennego oraz starodrzewu, tworzących dziś jeszcze we fragmentach specyficzny charakter tego obszaru, tego co określa się jako “klimat Bojar”.

W planie miejscowym dla Bojar:

  • wyznaczono i określono przeznaczenie poszczególnych terenów;

  • wyznaczono strefy ochrony konserwatorskiej;

  • podano zasady kształtowania zabudowy poszczególnych obszarów z wykazem obiektów chronionych;

  • w granicach strefy ochrony konserwatorskiej wskazano za pomocą wzorników typy budynków z konkretnym rozwiązaniem architektoniczno-materiałowym i lokalizacją na działkach;

  • określono kategorie ulic istniejących, wyznaczając linie rozgraniczające i linie zabudowy;

  • wskazano przebieg nowych ciągów komunikacji kołowej, pieszej i pieszojezdnej;

  • wskazano miejsca akcentów przestrzennych;

  • zaznaczono położenie dużych drzew oraz skupisk zieleni;

  • podano odpowiednie dla poszczególnych obszarów wskaźniki intensywności terenów zabudowanych oraz ilości miejsc parkingowych;

  • przedstawiono odpowiednie rozwiązania infrastruktury technicznej dla całego obszaru.

Ustalenia ogólne dla terenów położonych w strefie ochrony konserwatorskiej między innymi dotyczą:

  • obowiązku uzgadniania z Podlaskim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków projektów noworealizowanych obiektów, remontów, przebudów i rozbudów;

  • realizacji nowych inwestycji według wzorników;

  • maksymalnej wysokości zabudowy nieprzekraczającej 8,4 metra;

  • zabudowy obiektów nieprzekraczających 40% terenu działki;

  • używania budulca naturalnego i wykańczania ścian z zewnątrz szalówką drewnianą, cegłą lub tynkiem w kolorystyce naturalnej (zakazuje się używanie na obicia elewacji materiałów pcv i sidingu);

  • tradycyjnej formy dachu symetrycznie dwuspadowego pokrytego dachówką ceramiczną ewentualnie blachą stalową w kolorze ceglastym;

  • zastosowania stolarki okiennej i drzwiowej wyłącznie o tradycyjnych podziałach i proporcjach otworów okiennych i drzwiowych;

  • zastosowania detali architektonicznych właściwych dla historii Bojar.

Istotnym nakazowym elementem planu jest wprowadzenie wzorników dla nowych inwestycji. Oznacza to nakaz zachowania proponowanych gabarytów budynku, kątów dachu, rozmieszczenia i proporcji otworów okiennych. Tak więc wzornik określa wszystko: od formy, wysokości, po materiały budowlane i kolorystykę. Na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat na terenie Bojar powstało wiele nowych domów opartych o obowiązujące wzorniki. Budynki te zostały usadowione przede wszystkim przy ulicach Glinianej, Koszykowej i Stary Rynek.

Nowe domy według wzorników zaprojektowanych przez architekta Krzysztofa Kuleszę przy ul. Stary Rynek

Inne działania na rzecz ratowania Bojar

Obecnie, na ten najcenniejszy białostocki teren, jakim są Bojary, ochoczo wchodzą deweloperzy niszcząc nietrafnymi inwestycjami miejscową unikalną architekturę i bogatą przyrodę. Dzieje się to pomimo restrykcyjnych zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Również i władze miasta nie dostrzegają wartości Bojar i niechętnie inwestują w poprawę ich stanu. Zabytkowe obiekty wolą sprzedać niż zachować w swoich zasobach i remontować.

W celu ratowania tego osiedla, w sposób spontaniczny, powstały dwie inicjatywy obywatelskie w postaci działającej w latach 1996-2006 Rady Osiedla oraz istniejącego od 2005 roku Stowarzyszenia „Nasze Bojary”9.

Lokalni społecznicy skupieni w tych organizacjach za swój główny cel przyjęli działania na rzecz zachowania bojarskich wartości, właściwego rozwoju osiedla a także integracji miejscowej ludności.

Udane działania bojarskich społeczników znalazły efekty w pracach modernizacyjnych infrastruktury technicznej i układu komunikacyjnego osiedla. Z inicjatywy mieszkańców na wielu ulicach założono lub przebudowano podziemne sieci wodociągowe, kanalizacyjne, gazociągowe i energetyczne. Po półwiecznym zastoju, dzięki mozolnym naciskom zarządu rady osiedla, na Bojary trafiły „zdobycze cywilizacji”, a niemiłe otoczeniu szamba przeszły w niepamięć.

Ważnymi inwestycjami wykonanymi w pierwszych latach XXI wieku, z inspiracji rady osiedla, były modernizacje nawierzchni ulic, do tej pory nieutwardzonych, piaszczystych, ewentualnie pokrytych kamieniami. Nowe nawierzchnie zostały pokryte betonową kostką typu „starobruk”, właściwą dla utrzymania klimatu Starego Miasta. Równolegle z budową tych nawierzchni wykonano stylowe oświetlenie, poprzez umieszczenie staromiejskich latarni w miejsce szpetnych lamp osadzonych na betonowych słupach. Zniesiono również nawierzchniowe linie medialne, energetyczne i telefoniczne. Inwestycje te wpłynęły na polepszenie warunków życia mieszkańców oraz znacznie poprawiły estetykę osiedla.

Mając na względzie szczególny charakter Bojar, rada osiedla w marcu 2001 roku podjęła uchwałę i wystąpiła z wnioskiem do Rady Miasta Białegostoku o ustanowienie dla zabytkowej części osiedla specjalnego statusu10. Mimo usilnych starań i poparcia różnych środowisk, inicjatywa ta nie została przez białostockich radnych przyjęta.

W maju 2005 roku rada osiedla skierowała apel w sprawie ratowania Bojar do przedstawicieli władz miejskich, wojewódzkich i parlamentarzystów. Wystąpiła w nim o:

  1. opracowanie w trybie pilnym planu przestrzennego zagospodarowania Bojar oraz wprowadzenia programu rewitalizacji osiedla;

  2. przyjęcie do udziału w w/w pracach przedstawicieli rady osiedla;

  3. przygotowanie mechanizmów zmierzających do pozyskania funduszy strukturalnych na realizację rewitalizacji Bojar;

  4. natychmiastowe otoczenie ścisłą opieką administracyjną nieruchomości zabudowanych i niezabudowanych znajdujących się w bojarskiej strefie ochrony konserwatorskiej;

  5. wytyczenie i utworzenie na terenie osiedla Bojary białostockiego Starego Miasta.

Powyższy apel spotkał się z dużym poparciem mieszkańców, jak również niektórych przedstawicieli władz, w tym posłów i senatorów. Został pozytywnie odnotowany przez lokalne media11. Postulaty w nim zawarte zostały w części zrealizowane. W przygotowaniu nowego planu przestrzennego zagospodarowania Bojar czynny udział wzięli przedstawiciele rady osiedla i Stowarzyszenia “Nasze Bojary”.

Inną cenną inicjatywą rady osiedla i Stowarzyszenia „Nasze Bojary” było wystąpienie w 2005 roku do władz miejskich o utworzenie na siedemnastohektarowej części obszaru Bojar parku kulturowego12. Celem tego działania było:

  1. zachowanie dziedzictwa kulturowego części Białegostoku, w tym unikalnego zespołu drewnianej zabudowy mieszkaniowej z XIX-XX wieku;

  2. wypromowanie historycznej dzielnicy jako produktu turystycznego;

  3. przywrócenie funkcji mieszkalnej w historycznej formie i skali łącznie z zielenią oraz z usługami towarzyszącymi;

  4. wzrost efektywności wykorzystania terenu, jednak przy bezwzględnym warunku zachowania historycznego charakteru zabudowy (w tym np. poprzez translokacje drewnianych budynków z innych części miasta);

  5. kształtowanie pozytywnego wizerunku dzielnicy;

  6. aktywizacja społeczna mieszkańców – redukcja patologii społecznych;

  7. podwyższenie jakości życia mieszkańców.

Deklarację pomocy i współpracy w realizacji tego przedsięwzięcia złożyło wielu samorządowców, architektów i znani politycy13. Na temat przyszłości Bojar rozpętano publiczną debatę14. Wprawdzie park kulturowy, jak dotychczas, nie powstał ale nad najstarszą częścią osiedla wprowadzono strefę ścisłej ochrony. Miejscy urbaniści zastosowali swoisty eksperyment, niespotykany dotąd w Polsce. Opracowano wzorniki – propozycje domów, jakie mogą tu powstawać. Tym samym, stare Bojary zostały ochronione przed blokami, „szeregówkami” i innymi budynkami niepasującymi architektonicznie do miejscowej zabudowy.

Te ewidentne działania rady osiedla i Stowarzyszenia „Nasze Bojary” znacząco wpłynęły na właściwy rozwój Bojar i na wizerunek tej części miasta.

Do innych prac rady osiedla i Stowarzyszenia „Nasze Bojary”, w kwestii integracji lokalnego społeczeństwa, można między innymi zaliczyć: organizowanie bojarskich festynów, cyklicznych spotkań z mieszkańcami, wydawanie sublokalnego pisma „Echo Bojar”, organizowanie zabaw i rozgrywek sportowych, jak również powołanie punktu interwencyjno-doradczego prowadzonego społecznie przez prawników. Bojarskie inicjatywy obywatelskie, po rozpoznaniu otoczenia, objęły opieką socjalną i inną najbardziej potrzebujące rodziny organizując im pomoc materialną, prawną i medyczną.

Stowrzyszenie “Nasze Bojary” przyczynia się do ratowania niezamieszkałych, opuszczonych zabytkowych domów. W tych starych pustostanach, sięgających końca XIX i początków XX wieku często dochodziło do groźnych pożarów. Renowacje budynków zabytkowych, m.in. ze względu na zachowanie tradycyjnego budulca oraz utrzymanie pierwotnego planu jak i detali architektonicznych, są bardzo kosztowne. Mimo to dwa z nich, przy ulicy Wiktorii, zostały wyremontowane i przekazane na cele publiczne. Koszty remontowe tych zabytkowych budynków zostały zabezpieczone w budżecie miasta.

Dalsze działania Stowarzyszenia zmierzają do odrestaurowania drewnianego, zabytkowego obiektu, należącego do zasobów gminy, położonego przy ul. Koszykowej 1. Ów budynek, jako “Dom Bojarski” znajdujący się w sercu osiedla, będzie stanowił centrum kulturalne Bojar. Jego podstawowym zadaniem będzie kultywowanie bogatej tradycji i historii lokalnej. W domu tym znajdzie się „historyczna izba bojarska”, która swoim wystrojem ukaże warunki życia białostoczan w okresie międzywojennym. Zostaną tu również zgromadzone pamiątki i materiały o bohaterach i znanych Polakach związanych z Bojarami. Tutaj też będą miały swój początek edukacyjne spacery po Bojarach, prowadzone przez przewodników. W „Domu Bojarskim” i jego ogrodzie będą organizowane imprezy kulturalno-rozrywkowe. Dom będzie także miejscem spotkań mieszkańców Bojar, którzy, w przeciwieństwie do mieszkańców innych osiedli, nie mają na swoim terenie domu kultury ani świetlicy.

⇒ CZYTAJ RÓWNIEŻ: Posadzy: O przestrzeń i niebo. Hobbita rozważania o modelowaniu zabudowy miejskiej

Liczące ponad 100 członków Stowarzyszenie “Nasze Bojary” prowadzi wiele trafnych działań na rzecz lokalnego środowiska. Jedną z ostatnich jest zaincjowanie powołania przy Prezydencie Miasta Białystok “Zespołu do spraw ochrony Bojar”. Prace zespołu kierowane są przez wiceprezydenta miasta, a w jego skład, oprócz przedstawicieli Stowarzyszenia, wchodzą dyrektorzy departamentów Urzędu Miejskiego w Białymstoku. Regularne spotkania zespołu niestety zostały sparaliżowane przez trwającą pandemię.

Działania Stowarzyszenia “Nasze Bojary” oraz aktywnych mieszkańców osiedla z pewnością wpływają na ochronę dziedzictwa kulturowego i historycznego Bojar, a tym samym miasta Białegostoku, którego zwiększą atrakcyjność turystyczną. Działania te są świadectwem mocnego zaangażowania lokalnych organizacji i niezrzeszonych mieszkańców na rzecz środowiska, co jest wyraźnym przejawem utrzymywania i rozwoju demokratyzacji społeczeństwa.

Artykuł został pierwotnie opublikowany w kwartalniku “Myśl Suwerenna. Przegląd Spraw Publicznych” nr 3(5)/2021.

[Grafika: Fasada tzw. kamienicy Cytronów (Lurie) w Białymstoku, ob. Muzeum Historyczne; Autor: Erg Samowzbudnik, lic. CC]

_______________________________

1 D. Karolczuk, J. Maroszek, T. Popławski, Możliwości zachowania wartości kulturowych osiedla Bojary, (w) Ochrona reliktów urbanistycznych Białegostoku, Zeszyty Naukowe Politechniki Białostockiej, WPB, Białystok 1996, s.41-53.

2 Karta Bojarska jest dokumentem uchwalonym na IX Ogólnopolskim Sympozjum Architektury Regionalnej (Hołny Mejera, woj. Suwalskie, październik 1988r.). Karta Bojarska jest pierwszym w kraju wypełnieniem treścią szczegółową deklaracji zawartych w Krakowskiej Karcie Architektury Regionalnej

3 D. Karolczuk, J. Maroszek, T. Popławski, Wartości przestrzeni i środowiska kulturowego dzielnicy Bojary, (w) Białostocczyzna 3/35/1994, BTN, Białystok, 1994, s. 72.

4 R.Rogowski, „ Marszałek Piłsudski i Bojary”, Echo Bojar nr V z kwietnia 2001r., s. 9.

5 M. Richter, „Ul. Wiktorii – siedzibą konspiracyjna płk. Wł. Liniarskiego”, Echo Bojar nr 1 z kwietnia 2000r., s. 7.

6 Z. Klimaszewski, „Bojarski bohater”, Echo Bojar nr XIII z kwietnia 2003r., s. 5.

7 Z. Klimaszewski, Zapomniani bohaterowie białostockich Bojar, Białystok 2015, ss. 244. Z. Klimaszewski, Niezłomni białostoczanie. Losy mieszkańców Bojar, Białystok 2017, ss. 260. Z. Klimaszewski, Bojarskie wspomnienia, Białystok 2020, ss. 272.

8 Uchwała Nr XVIII/174/07 Rady Miejskiej Białegostoku z dnia 29 października 2007r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części osiedla Bojary w Białymstoku (rejon ul. Towarowej, Skorupskiej, Świętojańskiej, J.K. Branickiego, Ogrodowej i Sienkiewicza).

9 Autor niniejszego tekstu jest jednym z twórców inicjatyw lokalnych. Pełnił funkcję Przewodniczącego Rady Osiedla Bojary w okresie trzech kadencji w latach 1996-2006, a obecnie jest prezesem Stowarzyszenia „Nasze Bojary”.

10 Z. Klimaszewski, „W trosce o Bojary”, Echo Bojar z kwietnia 2001r., s.4.

Specjalny status przyznany Bojarom miał obligować Zarząd Miasta do: a) promocji osiedla jako fragmentu białostockiego Starego Miasta, mającej na celu pozytywne wartościowanie starej zabudowy; b) objęcie osiedla stałym patronatem finansowym i inwestycyjnym oraz stworzenie programu restauracji jako przestrzeni o szczególnych walorach architektoniczno-urbanistycznych; c) opracowanie zmian w planie zagospodarowania przestrzennego tego terenu uwzględniających powyższe zamierzenia i aktualne uwarunkowania prawne oraz obwarowanie wydawania decyzji o warunkach zabudowy obowiązkiem przedkładania do zaopiniowania przez Konserwatora Wojewódzkiego Zabytków oraz Miejską Komisję Architektoniczno-Urbanistyczną; d) współpracy z radą osiedla w zakresie powyższych działań.

11 A. Kłopotowski, „Bojary chcą planu” Kurier Poranny z 24.05.2005r.

12 Podstawą prawną regulującą tworzenie parku kulturowego jest ustawa z dn. 23 lipca 2003r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz.U. z dn. 17 września 2003r).

13 Pismo nr ZN-4030-336-2/05 Podlaskiego Konserwatora Zabytków z dnia 8.07.2005r. popierające utworzenie bojarskiego parku kulturowego.

14 A. Kłopotowski, Przepychanki wokół chat, Kurier Poranny z 23.07.2006r. J. Klimowicz, Plan czy park, Gazeta Współczesna z 8.09.2006r.

Skip to content