<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Łukasz Lubicz-Łapiński, Autor w serwisie Myśl Suwerenna</title>
	<atom:link href="https://myslsuwerenna.pl/autor/lukasz-lubicz-lapinski/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://myslsuwerenna.pl/autor/lukasz-lubicz-lapinski/</link>
	<description>Przegląd Spraw Publicznych</description>
	<lastBuildDate>Sun, 07 Jan 2024 16:30:01 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2020/09/cropped-logo-obrys1-32x32.png</url>
	<title>Łukasz Lubicz-Łapiński, Autor w serwisie Myśl Suwerenna</title>
	<link>https://myslsuwerenna.pl/autor/lukasz-lubicz-lapinski/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Od drużyny do pospolitego ruszenia, czyli organizacja sił zbrojnych w średniowiecznej Polsce</title>
		<link>https://myslsuwerenna.pl/od-druzyny-do-pospolitego-ruszenia-czyli-organizacja-sil-zbrojnych-w-sredniowiecznej-polsce/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Łukasz Lubicz-Łapiński]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 02 Sep 2023 10:00:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[I Rzeczpospolita]]></category>
		<category><![CDATA[Państwo]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://myslsuwerenna.pl/?p=5496</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zabezpieczenie przed zagrożeniem zewnętrznym, a jednocześnie możliwość ekspansji i podboju, było jedną z podstaw tworzenia i funkcjonowania różnych form państwowych na przestrzeni tysiącleci. Od sprawnej organizacji skutecznej grupy wojowników zależało istnienie pierwszych grup społecznych, plemion, narodów, które pojawiały się i znikały na arenie dziejów świata. Nie inaczej było w przypadku ziem polskich, gdzie powstające na [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/od-druzyny-do-pospolitego-ruszenia-czyli-organizacja-sil-zbrojnych-w-sredniowiecznej-polsce/">Od drużyny do pospolitego ruszenia, czyli organizacja sił zbrojnych w średniowiecznej Polsce</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<span class="span-reading-time rt-reading-time" style="display: block;"><span class="rt-label rt-prefix">&#128340; Artykuł przeczytasz w</span> <span class="rt-time"> 6</span> <span class="rt-label rt-postfix">min.</span></span><p style="text-align: justify;"><strong>Zabezpieczenie przed zagrożeniem zewnętrznym, a jednocześnie możliwość ekspansji i podboju, było jedną z podstaw tworzenia i funkcjonowania różnych form państwowych na przestrzeni tysiącleci. Od sprawnej organizacji skutecznej grupy wojowników zależało istnienie pierwszych grup społecznych, plemion, narodów, które pojawiały się i znikały na arenie dziejów świata. Nie inaczej było w przypadku ziem polskich, gdzie powstające na gruncie organizujących się grup Słowian państwo stanęło przed potrzebą podboju i konsolidacji sąsiednich ziem, a następnie ich utrzymania i obrony przed zewnętrzną interwencją.</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Pospolite ruszenie w czasach plemiennych</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Słowianie zamieszkujący Europę Środkową i Wschodnią w okresie przedpaństwowym organizowali się wokół niewielkich grup rodowych zamieszkujących określone terytorium. Ustrój plemienny, jaki panował u naszych przodków w okresie schyłku antyku i wczesnego średniowiecza, cechował się wytworzeniem się wspólnoty ziemi, silnej organizacji rodowej oraz ustroju demokracji wojennej. W okresie ekspansji Słowian organizacja wojskowa, podobnie jak u plemion germańskich czy bałtyjskich, opierała się na ogóle mężczyzn zdolnych do noszenia broni, organizujących się na czas wypraw wojennych. Pospolite ruszenie było podstawą sił zbrojnych pierwszych plemion Barbaricum, a z racji osiadłego trybu życia w słowiańsko-germańskim świecie dominowała przede wszystkim piechota. Siła zbrojna zwoływana była jedynie na czas wojny, a po zakończeniu działań członkowie wyprawy wracali do swych zajęć. Siła bojowa tak zwoływanego pospolitego ruszenia zależała więc od częstotliwości wypraw wojennych, wielkości danego organizmu plemiennego, co w przypadku różnic cywilizacyjnych doby antyku mogło być kluczowe w skuteczności ścierających się wojsk. Organizowanie podbojów nowych ziem doprowadziło z czasem do wykształcenia się funkcji naczelnych wodzów, która w miarę sukcesów w kolejnych wyprawach przekształciła się w dziedziczną funkcję naczelników poszczególnych plemion.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Wykształcenie się i funkcjonowanie drużyny książęcej IX–XII w.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Wraz z coraz większą częstotliwością wypraw wojennych w najbliższym otoczeniu księcia-naczelnika wykształciły się przyboczne oddziały – stałe drużyny wojowników, będące na utrzymaniu władcy. Członkowie drużyn rekrutowali się z najbliższego otoczenia księcia, stanowiąc stałe i gotowe do walk zaplecze. Uczestnicząc w wojnach, stawali się stopniowo wojskową elitą, a korzystając z podziału łupów, z czasem stawali się zaczątkiem kształtującej się grupy możnych. Rozwój drużyny książęcej musiał nastąpić na ziemiach polskich wraz z pierwszymi podbojami plemiennymi Polan w IX w. i umacnianiem się dziedzicznej władzy książęcej. Kolejne podboje terytorialne i rozszerzanie się państwa wymagało nie tylko zdobycia nowego obszaru, ale także utrzymania go w postaci stacjonujących kontyngentów wojskowych, co w przypadku pospolitego ruszenia nie byłoby możliwe. Pierwsze potwierdzone wzmianki o organizacji drużyny książęcej znamy z relacji arabskiego podróżnika Ibrahima ibn Jakuba ok. 965 r., w której wspomina, że Mieszko, książę Polan, nakłada na swój lud specjalny podatek, który służy do utrzymania i wyposażenia swoich pancernych wojów. Źródło wspomina także wyposażenie drużyn w broń, odzież i konie, co świadczy o coraz większej roli formacji konnych w wojskach państwa piastowskiego. Tak funkcjonująca drużyna książęca przetrwała do XI w., kiedy młoda monarchia przeżyła pierwszy kryzys i upadek. Pierwotna drużyna księcia uległa decentralizacji i przeszła w dużej mierze pod władanie możnych zarządców grodów, przy władcy pozostając jedynie w formie straży przybocznej. Wydaje się, że do okresu Bolesława Krzywoustego funkcjonowały trzy grupy wojów: oddział nadworny księcia, oddziały palatyńskie stacjonujące w poszczególnych okręgach grodowych oraz oddziały terytorialne, które podlegały poszczególnym możnym w mniejszych okręgach ziemskich. Stopniowo system drużynny ulega przekształceniu w pospolite ruszenie oparte na własności rycerskiej.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Pospolite ruszenie rycerzy XII–XV.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">W okresie wczesnopiastowskim dziedziczna własność prywatna, znana z okresu późniejszego, nie istniała. Cała władza i państwo należało do zwierzchniego księcia, który mógł czynić nadania beneficjów, jednak nie miały one charakteru trwałego. Potrzeba szybkiej mobilizacji i długotrwałe kampanie wojenne w okresie panowania Bolesława Krzywoustego doprowadziły do sięgnięcia do rezerw demograficznych kraju, podnosząc na nowo potrzebę szerszego wykorzystania pospolitego ruszenia. Ponadto na ziemie polskie docierał funkcjonujący w Europie Zachodniej wzorzec systemu feudalnego opartego na prawie do ziemi i powinnościach wojskowych z nimi związanych (<em>ius militarne</em>), dlatego też niewykluczone, że pod presją oddolną, wraz z postępującymi zwycięstwami w kampaniach pomorskich czy niemieckich, książę rozpoczął proces tworzenia rycerskiej własności feudalnej. W ten sposób wykształcił się system rekrutacji rycerstwa walczącego konno, w którym ciężar zaopatrzenia wojennego przeniesiono na samego obdarowanego nadziałem ziemi. Uzbrojenie zależało od zamożności rycerza i stanowiło wystawienie konnego zbrojnego, wraz z pachołkiem, mieczem i kopią, na każde wezwanie księcia. Ta forma utrzymania sił zbrojnych doczekała się rozkwitu szczególnie w okresie rozbicia dzielnicowego, stanowiąc podstawę działań militarnych każdego udzielnego księcia. Z czasem podziały feudalne doprowadziły do wytworzenia się systemu społecznego oraz jego ram prawnych, co skutkowało trwałym podziałem stanowym i wykształceniem się warstwy rycerzy, niezależnie od stopnia ich zamożności.</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong><em>Z pospolitego ruszenia rycerzy korzystał zarówno Władysław Łokietek, walcząc z Państwem Krzyżackim, jak i w swych wyprawach na Ruś Kazimierz Wielki, jednak rola rycerstwa rosła coraz bardziej podczas panowania kolejnych monarchów. Od okresu Ludwika Andegaweńskiego zaznacza się okres coraz większych ustępstw i przywilejów na rzecz rycerstwa, który związany był nie tylko z poparciem działań militarnych, jak to było do tej pory, ale także i politycznych. Konsolidacja i uprzywilejowanie stanu rycerskiego szły jednak w parze z początkiem końca epoki rycerstwa.</em></strong></p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong>Pospolite ruszenie jako relikt szlachecki XVI–XVIII w.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Zmiany w systemie wojskowym, szczególnie nowe techniki walki, połączone z brakiem karności, a jednocześnie coraz większym uprzywilejowaniem wojsk pospolitego ruszenia, doprowadziły w połowie XV w. do potrzeby zmiany modelu wojsk Królestwa Polskiego. Pospolite ruszenie, o ile przyczyniło się do wielkiego zwycięstwa nad Zakonem Krzyżackim w wojnie z lat 1409–1411, uległo jednak załamaniu w kolejnej wojnie z Zakonem w 1454 r. W okresie wojny trzynastoletniej w znacznej mierze siły uzupełniono wojskami zaciężnymi, które stopniowo zaczęły wspomagać starą formację rycerską. Kolejną dużą klęską armii feudalnej była wyprawa mołdawska 1497 r., w której zebrane w ziemiach koronnych chorągwie ziemskie dokonywały na trasie swojego przechodu plądrowania i grabieży, by ostatecznie dokonać nieudanego oblężenia Suczawy i ponieść klęskę pod Koźminem w lasach bukowińskich. Zachowane rejestry pospolitego ruszenia z tej wyprawy dla wschodniego Mazowsza, podległego wówczas Koronie, nie pozostawiają większych złudzeń co do jakości tak zbieranego wojska. Dokument wspomina rzesze ubogiej szlachty wyruszającej na wyprawę nienależycie wyposażoną, niejednokrotnie pieszo i w złym uzbrojeniu, z dopiskiem <em>pauper</em> lub <em>debilis</em>.</p>
<p style="text-align: justify;">Pomimo powolnych i nieuchronnych zmian w wojskowości Korony Polskiej na dawnych zasadach nadal organizowano w XVI w. siły wojenne Wielkiego Księstwa Litewskiego oraz lennego Mazowsza. Rejestry popisów ziemskich z lat 1528 oraz okresu wojen o Inflanty z lat 1565 i 1567 wymieniają tysiące rodzin z terenu Podlasia i ziem litewskich zobowiązanych do posług wojennych. Z opisu stawających na pospolite ruszenie, szczególnie dzięki najliczniejszemu spisowi z jesieni 1567 r. pod Mołodecznem, dowiadujemy się o typowym uzbrojeniu drobnego szlachcica wybierającego się na wojnę. Stawiennictwo piesze było rzadkością, jednak zdarzały się przypadki przybycia na miejsce koncentracji pieszo lub na wspólnych koniach. W uzbrojeniu podstawową bronią była rohatyna jako broń drzewcowa oraz kordy i miecze. Metalowe zbroje odnotowywane były sporadycznie, zdecydowanie przeważającym uzbrojeniem ochronnym był przeszywany kaftan. Średniowieczny obowiązek posługi wojskowej stał się dużym ciężarem dla coraz uboższej szlachty, dlatego też okres panowania ostatniego Jagiellona był schyłkiem epoki skutecznego zwoływania „wici”.</p>
<p style="text-align: justify;">W połowie XVI w. utworzono ostatecznie stałą formację wojsk najemnych, tzw. reformę kwarcianą, przeznaczając kwartę, czyli czwartą część pochodzącą z dochodów królewszczyzn, na rzecz utrzymania wojska. Kolejne reformy króla Stefana Batorego tworzące Piechotę Wybraniecką zepchnęły coraz bardziej archaiczną formację pospolitego ruszenia do roli oddziałów pomocniczych. Zaznaczyć należy, że pomimo kolejnych reform wojskowych w XVII i XVIII w., wprowadzających wojska autoramentu cudzoziemskiego i narodowego, do końca epoki przedrozbiorowej nie zrezygnowano z pospolitego ruszenia, które pozostało stałym obowiązkiem warstwy uprzywilejowanej, swoistą rezerwą, po którą sięgano w obliczu zagrażającego niebezpieczeństwa. Do masowej, a jednocześnie kryzysowej, koncentracji wojsk pospolitego ruszenia doszło w obliczu wojen z Turcją w latach 1620–1621. Po wojska tego zaciągu sięgnięto również w połowie XVII w., w wojnie z Chmielnickim, gdzie „pospoliciaki” w ogromnej liczbie 30–40 tys. wzięli udział w jednej z największych bitew lądowych tej epoki – pod Beresteczkiem, przyczyniając się do zwycięstwa nad Kozakami.</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong><em>Zmierzchem formacji pospolitego ruszenia szlachty była wojna ze Szwecją z lat 1655–1660, gdzie zbierane naprędce oddziały powiatowe i wojewódzkie, bez wsparcia wojsk zaciężnych, zajętych wojną na wschodzie, nie miały szans z wyszkoloną i obeznaną w sztuce wojennej szwedzką armią Karola Gustawa.</em></strong></p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong>Epilog</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Wraz z odejściem od zbierania armii pospolitego ruszenia na rzecz armii zaciężnej zakończyły się także przywileje podatkowe dla szlachty. Nowe podatki uchwalane na rzecz wojska i wiecznie pustego skarbu, w postaci pogłównego czy też wprowadzonego w XVIII w. na nowo podatku podymnego oraz „ofiary dziesiątego grosza”, miały zdjąć obowiązek służby wojennej ze szlachty, nakładając w zamian za to obowiązek fiskalny. Reformy doby stanisławowskiej stopniowo zmieniały oblicze polskiego społeczeństwa, jednak nie miały szans ostatecznie zreformować wojskowości, z powodu kłopotów finansowych i zagrożenia zewnętrznego.</p>
<p style="text-align: center;"><strong>CZYTAJ RÓWNIEŻ: <a href="https://myslsuwerenna.pl/sarmacki-rodowod-polakow-mit-czy-rzeczywistosc/"><span style="color: #993300;">Sarmacki rodowód Polaków. Mit czy rzeczywistość?</span></a> </strong></p>
<p style="text-align: justify;">Skala wojen XVIII w. oraz zwiększenie liczebności armii doprowadziły do całkowitego zreformowania wojskowości nowożytnej przez wprowadzenie finalnie na przełomie XVIII i XIX w. obowiązku powszechnego poboru. Na ziemiach polskich system ten ustanowiły dopiero państwa zaborcze w pierwszych dekadach XIX w., kończąc ostatecznie wojskowość o tradycjach zakorzenionych w epoce feudalnej.</p>
<p style="text-align: justify;">Należy jednak pamiętać, iż mimo oficjalnego zakończenia funkcjonowania archaicznej formacji wojskowej oddolny system zbierania się zdolnych do noszenia broni i chętnych do walki mężczyzn, na wzór pospolitego ruszenia, był podstawą organizacji sił zbrojnych w powstaniach narodowych.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;"><em>Artykuł został pierwotnie opublikowany w kwartalniku “Myśl Suwerenna. Przegląd Spraw Publicznych” nr 1-2(7-8)/2022.</em></span></p>
<p><span style="font-size: 8pt;"><em>Grafika: Wikimedia Commons</em></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/od-druzyny-do-pospolitego-ruszenia-czyli-organizacja-sil-zbrojnych-w-sredniowiecznej-polsce/">Od drużyny do pospolitego ruszenia, czyli organizacja sił zbrojnych w średniowiecznej Polsce</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Sarmacki rodowód Polaków. Mit czy rzeczywistość?</title>
		<link>https://myslsuwerenna.pl/sarmacki-rodowod-polakow-mit-czy-rzeczywistosc/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Łukasz Lubicz-Łapiński]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 May 2021 13:26:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[genealogia]]></category>
		<category><![CDATA[genetyka]]></category>
		<category><![CDATA[lubicz]]></category>
		<category><![CDATA[łapiński]]></category>
		<category><![CDATA[łukasz]]></category>
		<category><![CDATA[neosarmatyzm]]></category>
		<category><![CDATA[pochodzenie]]></category>
		<category><![CDATA[sarmaci]]></category>
		<category><![CDATA[sarmacja]]></category>
		<category><![CDATA[sarmatyzm]]></category>
		<category><![CDATA[scytowie]]></category>
		<category><![CDATA[szlachta]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://myslsuwerenna.pl/?p=3080</guid>

					<description><![CDATA[<p>Scyto-Sarmaci – stepowi koczownicy w starożytnej Europie Scytyjski lud irański, przybyły na pogranicze Europy i Azji ok. V w. p.n.e., zamieszkując przez blisko tysiąclecie pograniczne ziemie Morza Czarnego i łuku Karpat rozpalał umysły staropolskich historyków przez wiele wieków. Ten koczowniczo-pasterski naród przybyły z eurazjatyckich stepów, osiedlił się początkowo w dorzeczu Wołgi i Donu, by stopniowo [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/sarmacki-rodowod-polakow-mit-czy-rzeczywistosc/">Sarmacki rodowód Polaków. Mit czy rzeczywistość?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<span class="span-reading-time rt-reading-time" style="display: block;"><span class="rt-label rt-prefix">&#128340; Artykuł przeczytasz w</span> <span class="rt-time"> 7</span> <span class="rt-label rt-postfix">min.</span></span><p align="JUSTIFY"><strong>Scyto-Sarmaci – stepowi koczownicy w starożytnej Europie</strong></p>
<p align="JUSTIFY">Scytyjski lud irański, przybyły na pogranicze Europy i Azji ok. V w. p.n.e., zamieszkując przez blisko tysiąclecie pograniczne ziemie Morza Czarnego i łuku Karpat rozpalał umysły staropolskich historyków przez wiele wieków. Ten koczowniczo-pasterski naród przybyły z eurazjatyckich stepów, osiedlił się początkowo w dorzeczu Wołgi i Donu, by stopniowo przemieszczać się w kierunku zachodnim. Sarmaci utworzyli szereg plemion jak Roksolanie, zamieszkujący ziemie między Donem a Dniestrem, czy też Jazygowie i Alanowie, kolonizujący ziemie dzisiejszych Węgier, częściowo także Słowacji i Ukrainy.</p>
<figure id="attachment_3082" aria-describedby="caption-attachment-3082" style="width: 300px" class="wp-caption alignright"><img decoding="async" class="wp-image-3082 size-medium" src="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2021/05/1-300x135.png" alt="" width="300" height="135" srcset="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2021/05/1-300x135.png 300w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2021/05/1.png 490w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /><figcaption id="caption-attachment-3082" class="wp-caption-text"><center>Świat wg Herodota</center></figcaption></figure>
<p align="JUSTIFY">Sarmaci znani byli ze swoich wyjątkowych zdolności bojowych. W użyciu była konnica, a w szczególności cennymi jednostkami w armii sarmackiej byli konni łucznicy, używający łuków o dalekim zasięgu oraz ciężka kawaleria tzw. katafrakci. Rzymianie, po zetknięciu się z plemionami sarmackimi podczas podboju Dacji, uznali wysoką wartość bojową kawalerii, którą niejednokrotnie wykorzystywali jako jednostki wspomagające swoje legiony podczas podbojów nowych prowincji (m.in. na Wyspach Brytyjskich). Koczownicze grupy scytyjskich najeźdźców na ziemiach polskich odpowiedzialne były około V w. p.n.e. za wyniszczenie ludności kultury łużyckiej.</p>
<figure id="attachment_3083" aria-describedby="caption-attachment-3083" style="width: 300px" class="wp-caption alignleft"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="wp-image-3083 size-medium" src="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2021/05/2-300x224.png" alt="" width="300" height="224" srcset="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2021/05/2-300x224.png 300w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2021/05/2.png 398w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /><figcaption id="caption-attachment-3083" class="wp-caption-text">„Sarmatia in Europa” na średniowiecznej mapie wg opisów antycznego geografa – Ptolemeusza, umieszczona została na terenach dzisiejszych ziem Polski i Ukrainy</figcaption></figure>
<p align="JUSTIFY">Dokładny zasięg zamieszkiwania plemion scyto-sarmackich nie jest dobrze poznany. Ziemie na północ od Karpat i na wschód o linii Wisły faktycznie zwane były w czasach antycznych Sarmacją Europejską. Geografowie starożytni jak Herodot czy Ptolemeusz znali jedynie ludy sąsiadujące z „cywilizowanymi królestwami”, które z lepszym czy gorszym szczęściem starali się nanieść na znaną im mapę Europy. W ten sposób do szerszej świadomości przedostawały się informacje o „barbarzyńskich” ludach sąsiadujących z Imperium Rzymian.</p>
<p align="JUSTIFY"><strong>Geneza, trwanie i zmierzch idei polskiego sarmatyzmu</strong></p>
<p align="JUSTIFY">Określanie ziem słowiańskich Sarmacją nie wyszło pierwotnie spod piór polskich autorów. Jako jeden z pierwszych Sarmatami określił Słowian kronikarz Flodoard z Reims żyjący we Francji w X wieku<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote1sym" name="sdfootnote1anc">1</a></sup><a href="#sdfootnote1sym" name="sdfootnote1anc"></a>. Nawiązania do Sarmacji w opisie granic słowiańszczyzny użyte zostały także w najstarszej polskiej kronice Galla Anonima. Konsekwentnie Sarmatami nazywał Polaków XV-wieczny kronikarz Jan Długosz w swoim dziele <em>Roczniki czyli kroniki sławnego Królestwa Polskiego</em><sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote2sym" name="sdfootnote2anc">2</a></sup> co stało się podwaliną dla kolejnych autorów dzieł z pogranicza historii i geografii.<img decoding="async" class="size-medium wp-image-3084 alignright" src="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2021/05/3-257x300.png" alt="" width="257" height="300" srcset="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2021/05/3-257x300.png 257w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2021/05/3.png 484w" sizes="(max-width: 257px) 100vw, 257px" /></p>
<p align="JUSTIFY"><em>„Polskie wypisanie dwojej krainy świata, którą po łacinie Sarmatią zowią”</em> wydane w 1517 r. po łacinie przez wybitnego polskiego geografa i historyka – Macieja z Miechowa, stało się europejskim bestselerem opisującym Europę Wschodnią<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote3sym" name="sdfootnote3anc">3</a></sup>. Książka, przetłumaczona na cztery języki, doczekała się dwudziestu wydań. Wbrew pozorom autor dzieła dość krytycznie rozprawił się ze scytyjsko-sarmackimi korzeniami Polaków, podkreślając autochtonizm i starożytność Słowian w ich aktualnych granicach. Nie przeszkadzało to jednak w rozwoju idei sarmatyzmu, która pod koniec XVI w. złotego okresu historii Polski, miała się w najlepsze. <em>Królestwo Polskie w Sarmacyi Europejskiej zacne i na wszystkie części świata znamienite</em> tymi słowy zaczyna się dzieło <em>„Sarmatiae Europae descriptio”</em> historyka &#8211; Aleksandra Gwagnina z 1578 r., dedykowane pierwszym królom elekcyjnym. Kamieniami milowymi w rozwoju idei sarmatyzmu były jednak dzieła: Marcina Bielskiego <em>„Kronika wszystkiego świata”</em> oraz <em>„De origine et rebus gestis Polonorum”</em> Marcina Kromera.</p>
<p align="JUSTIFY">Wprowadzenie szerokiego pojęcia Sarmacji Europejskiej, sięgającej swym antycznym zasięgiem Dniepru i Morza Czarnego, było idealną klamrą spinającą w XVI i XVII w. rozrastające się wielonarodowe państwo Rzeczypospolitej szlacheckiej. Zarówno szlachta z terenu Polski etnicznej, jak i bojarzy i kniaziowie z nowo przyłączanych po Unii Lubelskiej ziemiach wschodnich mogli znaleźć wspólny mianownik w postaci mitu założycielskiego wielokulturowego państwa. Ideologię Sarmacji potęgowały kolejne zwycięstwa oręża polskiego w kolejnych wojnach Rzeczypospolitej ze Szwecją czy Turcją. Sarmatyzm stał się stylem życia, który przetrwał wraz z kulturą baroku do drugiej połowy XVIII w. i stanisławowskich czasów oświecenia.</p>
<p align="JUSTIFY">Atrakcyjna ideologia antycznych korzeni Polaków wykuta w XV-XVII w. przeszła do lamusa w XIX w., choć jeszcze w 1807 r. we wstępie do historii literatury polskiej autorstwa Tomasza Szumskiego czytamy, że <em>dawniejsi Sarmaci, wprzód Lachami, a potem Polakami się nazywali</em><sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote4sym" name="sdfootnote4anc">4</a></sup><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">. </span></span></p>
<p align="JUSTIFY">Sarmatyzm elit staropolskich nie wynikał jednak z chęci „bajania” o mitycznej przeszłości, ale był wyrazem poszukiwania głębszych korzeni i odnalezienia się wśród narodów o antycznej przeszłości. Nawiązania do ludów starożytnych, wśród innych państw europejskich były również żywe w tym okresie. Francuzi widzieli swoją przeszłość w Gallach, opierających się Rzymianom, Niemcy wywodzili swoją historię od zwycięskich plemion Germańskich, a Węgrzy z racji geograficznej nawiązywali swoją przeszłością do koczowniczych Hunów (do dziś imię Attyla jest modne wśród młodych Węgrów).</p>
<p align="JUSTIFY"><strong>Pochodzenie Polaków i Sarmatów w świetle badań DNA</strong></p>
<p align="JUSTIFY">Nowoczesne metody badawcze przychodzą z pomocą w rozwikłaniu wielu zagadek przeszłości, które do tej pory pozostały nierozwiązane. Jedną z takich metod, są badania genetyczne, a w szczególności analizy DNA chromosomu Y, a więc materiału typowego dla męskiej części populacji. Ze względu na specyficzne dziedziczenie tego fragmentu genów wyłącznie w linii męskiej, badania Y-DNA pozwalają sklasyfikować populacje wiążąc je w charakterystyczne grupy tzw. Haplogrupy. Jak się okazuje znaczna część polskiej, męskiej populacji należy do haplogrupy oznaczonej symbolem R1a. Grupa ta występuje najczęściej wśród mieszkańców <span lang="zxx"><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Azja_Środkowa">Azji Środkowej</a></span>: <span lang="zxx"><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Języki_irańskie">irańskojęzycznych</a></span> Iszkaszimów (68%), <span lang="zxx"><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Tadżycy">Tadżyków</a></span> (64%) i <span lang="zxx"><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pasztuni">Pasztunów</a></span> (40-45%), <span lang="zxx"><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ludy_tureckie">ludów tureckich</a></span>: <span lang="zxx"><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kirgizi">Kirgizów</a></span> (63%), Indii Północnych (w zależności od kasty: 48-73%) i ale przede wszystkim wśród <span lang="zxx"><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Słowianie">ludów słowiańskich</a></span>: <span lang="zxx"><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Serbołużyczanie">Serbów Łużyckich</a></span> (63%), <span lang="zxx"><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Polacy">Polaków</a></span> (56%), <span lang="zxx"><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ukraińcy">Ukraińców</a></span> (41-54%), <span lang="zxx"><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Rosjanie">Rosjan</a></span> (47%) i <span lang="zxx"><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Białorusini">Białorusinów</a></span> (39-46%).</p>
<figure id="attachment_3085" aria-describedby="caption-attachment-3085" style="width: 300px" class="wp-caption alignright"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-3085 size-medium" src="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2021/05/4-300x215.png" alt="" width="300" height="215" srcset="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2021/05/4-300x215.png 300w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2021/05/4.png 608w" sizes="(max-width: 300px) 100vw, 300px" /><figcaption id="caption-attachment-3085" class="wp-caption-text">Występowanie geograficzne populacji z Chromosomem Y haplogrupy R1a</figcaption></figure>
<p align="JUSTIFY">Próbki DNA można analizować nie tylko od osób żyjących, ale również szczątki archeologiczne, przy odpowiednich warunkach, są w stanie zachować materiał do badań przez setki, a nawet tysiące lat. Od kilkunastu lat zespoły badawcze analizują dane genetyczne z cmentarzysk archeologicznych i kurhanów, porównując je ze współczesnymi populacjami. W przypadku pochówków kultur scytyjskich i sarmackich jak się okazało największa część danych potwierdza w tych szczątkach najliczniejszą obecność Y-DNA z haplogrupy R1a. Niestety diabeł tkwi w szczegółach, a sama grupa oznaczona tym symbolem nie jest jednolita. Haplogrupę R1a charakteryzuje typ chromosomu Y, powstały ok. 30 tys. lat temu, a dopiero kolejne, młodsze odgałęzienia tej grupy i ich symbole są w stanie podzielić ją na interesujące nas linie. Faktycznie znaczna część współczesnych populacji ludzkich o Y-DNA z grupy R1a wywodzi się z grup Indo-Europejskich. Biorąc pod uwagę geografię występowania, tę populację zaliczyć można do wschodnich grup języków Indo-Europejskich, a w szczególności grup bałto-słowiańskich i indo-aryjskich. Starożytni Ariowie swoimi podbojami w II tys. p.n.e. dali początek w Azji grupom ludności mówiących językami irańskimi oraz językami używanymi w północnych Indiach.</p>
<p align="JUSTIFY">Przynależność do wspólnej grupy genetyczno-językowej nie oznacza jednak pochodzenia jednej grupy od drugiej, ale raczej powstanie grup równorzędnych wywodzących się od wspólnego przodka. Jak wykazują badania grupy Indo-Aryjskie, do których zaliczać musieli się starożytni Scytowie i Sarmaci, charakteryzują się mutacją o symbolu Z93, podczas gdy populacje Bałto-Słowiańskie należą głownie do dwóch odłamów: M458 i Z280. Wszystkie te grupy mają wspólnego przodka obliczanego przez naukowców na ok. 5500 lat temu, a wiec okresu znacznie wcześniejszego niż powstanie grup Słowian, Bałtów czy wspomnianych Sarmatów i Scytów. Rekonstruując najdawniejszą historię tych odłamów, wielkiej Indo-Europejskiej rodziny, możemy założyć, że wspólny przodek pra-Słowian i pra-Sarmatów musiał żyć w VI tys. p.n.e., być może gdzieś na kaspijskich lub czarnomorskich stepach, skąd poszczególne grupy krewniacze ruszyły kolonizować Europę i Azję.</p>
<p align="JUSTIFY">Genetyka przekazuje nam dość istotne informacje, że przodkowie Słowian i Bałtów w okresie przełomu neolitu i epoki brązu (IV/III tys.p.n.e.), przybyli do Europy Wschodniej, jako grupy w archeologii określane mianem Kultur Ceramiki Sznurowej. „Sznurowcy” przesuwali się także w kierunku Skandynawii (stąd znaczny odsetek Haplogrupy R1a w krajach germano-języcznych) stanowiąc istotny wkład do powstania ludności pra-Germańskiej.</p>
<p align="JUSTIFY">Niezależnie od wczesnej rozdzielności genetycznej współczesnych Polaków i dawnych Sarmatów należy pamiętać, że nie wszystkie współczesne polskie linie należą wyłącznie do typu bałto-słowiańskiego. Istnieje niewielki odsetek naszych rodaków (1-2%), których profile Y-DNA jak najbardziej mogą wskazywać na sarmackie pochodzenie. Szczególnie odsetek ten zwiększa się w regionach południowych oraz ziem dzisiejszej Ukrainy, gdzie faktycznie w przeszłości mieszkali Sarmaci. Mimo tego, że legendarna ludność wojowniczych koczowników znikła z kart historii około V-VI w. n.e. to zostawiła swój ślad, także genetyczny, we współczesnych populacjach Europy Środkowej i Wschodniej. Jeśli nie jesteśmy bezpośrednimi spadkobiercami irańskich, scytyjskich wojowników, to możemy być pewni, że jesteśmy ich najbliższymi krewnymi. W ten sposób ponownie potwierdza się znane powiedzenie, że w każdej legendzie znajdzie się ziarno prawdy.</p>
<p lang="pl-PL" align="JUSTIFY"><em>Artykuł został pierwotnie opublikowany w kwartalniku “Myśl Suwerenna. Przegląd Spraw Publicznych” nr 1(3)/2021.</em></p>
<p><em>[Grafika:<span class="language pl" title="Polish"><b> </b></span><i>Posłowie scytyjscy przed Dariuszem</i>; Autor: Franciszek Smuglewicz]</em></p>
<p>_______________________________</p>
<div id="sdfootnote1">
<p><a href="#sdfootnote1anc" name="sdfootnote1sym">1 </a>Cynarski Stanisław, <em>Sarmatyzm-ideologia i styl życia</em>, w: Polska XVII wieku, Warszawa 1974, s. 269.</p>
</div>
<div id="sdfootnote2">
<p><a href="#sdfootnote2anc" name="sdfootnote2sym">2</a> <em>Annales seu cronicae incliti Regni Poloniae</em></p>
</div>
<div id="sdfootnote3">
<p><a href="#sdfootnote3anc" name="sdfootnote3sym">3 </a><em>Tractatus de duabus Sarmatiis, Asiana et Europiana et de concentis in eis</em>, Kraków 1578.</p>
</div>
<div id="sdfootnote4">
<p><a href="#sdfootnote4anc" name="sdfootnote4sym">4 </a>T. Szumski, <em>Krótki rys historyi i literatury polskiej od najpóźniejszych do teraźniejszych czasów</em>, Berlin 1807, s.1.</p>
</div>
<p><iframe id="fm-fc-f-u0c877fusq" style="min-height: 586px;" src="https://forms.freshmail.io/f/zvsi5q1c2z/u0c877fusq/index.html" width="100%" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0"></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/sarmacki-rodowod-polakow-mit-czy-rzeczywistosc/">Sarmacki rodowód Polaków. Mit czy rzeczywistość?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Skąd się wzięła drobna szlachta na Podlasiu?</title>
		<link>https://myslsuwerenna.pl/skad-sie-wziela-drobna-szlachta-na-podlasiu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Łukasz Lubicz-Łapiński]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Nov 2020 14:42:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Państwo]]></category>
		<category><![CDATA[Region]]></category>
		<category><![CDATA[drobna szlachta]]></category>
		<category><![CDATA[mazowsze]]></category>
		<category><![CDATA[podlasie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://myslsuwerenna.pl/?p=2616</guid>

					<description><![CDATA[<p>Drobna szlachta – specyficzna grupa społeczna występująca licznie w Północno-wschodniej Polsce &#8211; jest fenomenem historyczno-socjologicznym na skalę Europy. Od XIX w. szlachta zagrodowa pozostawała w zainteresowaniu historyków i etnografów, a ostatnio także politologów, widzących w tej społeczności relikt dawnej Rzeczypospolitej. Badacze zwracali uwagę w szczególności na takie cechy zbiorowości jak: patriotyzm, konserwatyzm, głęboką religijność, ale [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/skad-sie-wziela-drobna-szlachta-na-podlasiu/">Skąd się wzięła drobna szlachta na Podlasiu?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<span class="span-reading-time rt-reading-time" style="display: block;"><span class="rt-label rt-prefix">&#128340; Artykuł przeczytasz w</span> <span class="rt-time"> 12</span> <span class="rt-label rt-postfix">min.</span></span><p align="JUSTIFY"><strong>Drobna szlachta – specyficzna grupa społeczna występująca licznie w Północno-wschodniej Polsce &#8211; jest fenomenem historyczno-socjologicznym na skalę Europy. Od XIX w. szlachta zagrodowa pozostawała w zainteresowaniu historyków i etnografów, a ostatnio także politologów, widzących w tej społeczności relikt dawnej Rzeczypospolitej. Badacze zwracali uwagę w szczególności na takie cechy zbiorowości jak: patriotyzm, konserwatyzm, głęboką religijność, ale także negatywne przywary jak nieufność, kłótliwość, skłonność do zatargów. Historycy próbowali dociec genezy tej warstwy, poszukując odpowiedzi na pytanie: W jaki sposób doszło do wykształcenia się warstwy „ubogiego rycerstwa”?</strong></p>
<p align="JUSTIFY"><b>X-XII w. Pogranicze mazowiecko-ruskie </b></p>
<p align="JUSTIFY">Podlasie jako jeden z młodszych regionów Polski, został ukształtowany i zasiedlony w stosunkowo późnym okresie. Zasięg tej geograficzno-historycznej krainy wyznacza wąski pas ziemi o szerokości ok. 30-100 km biegnący od północy w okolicach miasta Augustowa przez Goniądz, Tykocin, Suraż, Brańsk, Drohiczyn po miasteczko Mordy na Podlasiu Zabużańskim.</p>
<p align="JUSTIFY">Tereny te w przeciągu całego okresu średniowiecza, były areną walk pomiędzy sąsiadującymi organizmami państwowymi, które za wszelką cenę chciały przyporządkować sobie słabo zaludnione pogranicze. Pomimo tego, że wzmiankowane powyżej ziemie utworzyły w XVI w. województwo podlaskie, historia północnej i południowej części Podlasia przebiegała nieco inaczej.</p>
<p align="JUSTIFY">Ziemie dzisiejszej Białostocczyzny były w czasach wczesnego średniowiecza pograniczem Księstwa Mazowieckiego z ludami bałtyckimi: Prusami, Jaćwingami i Litwinami. Mazowsze, włączone do państwa Polan prawdopodobnie w wieku X jeszcze przed panowaniem Mieszka I, posiadało na wschodzie swej dzielnicy granice naturalne wyznaczone rzekami: Łękiem, Biebrzą, Narwią i Nurcem, choć odtworzenie granicy państwa polskiego na tym odcinki z okresu X-XIII w. wydaje się niemożliwe z braku źródeł pisanych. Pierwsze osadnictwo w północno-wschodnim rejonie Państwa Polskiego zapewne nasiliło się wraz z okrzepnięciem na tych terenach władztwa piastowskiego, tuż po poskromieniu buntu Masława. W XI-XII w. Osadnictwo skupiało się prawdopodobnie wśród nowobudowanych grodów piastowskich jakimi były Łomża, Wizna i Tykocin. Fala osadników przybyła na ten teren w XII w. z kierunku zachodniego zasiedliła tereny położone do linii Narwi oraz Bugu w okolicach Drohiczyna. Na wschodniej rubieży mazowieckiej osadnictwo było dość intensywne o czym wspomina dokument Konrada Mazowieckiego z ok. 1239 r. wymieniający uposażenie biskupów płockich na terenie kasztelanii święckiej (odpowiadającej mniej więcej współczesnemu zasięgowi powiatu wysokomazowieckiego). O mazowieckiej siatce osadniczej na tych terenach świadczą grodziska w Niewiarowie, Grodzkich czy też Święcku datowane na XI-XIII w.</p>
<p align="JUSTIFY">Jednocześnie terytorium pograniczne pozostawało w zainteresowaniu książąt ruskich, którzy już w pocz. XI wieku dotarli ze swoją ekspansją w kierunku Jaćwieży osiągając swym zasięgiem rzekę Narew w okolicach Suraża. Opanowanie tych terenów wiązało się z udziałem Rusinów w wyprawie przeciwko Miecławowi, którą wsparli Kazimierza Odnowiciela. W zamian za pomoc udzieloną władcy polskiemu, otrzymali ziemie nad Bugiem i górną Narwią, gdzie na zdobytych terenach zbudowali grody Suraż, Drohiczyn i Mielnik, rozpoczynając etap osadnictwa ruskiego na tych ziemiach.</p>
<p align="JUSTIFY"><b>XII-XIV w. Kłopotliwe sąsiedztwo. Zniszczenie osadnictwa nad Bugiem i Narwią </b></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-size: medium;">W XII-XIII wieku pogranicze mazowiecko-ruskie stało się terenem najazdów pogranicznych plemion bałtyjskich. Kolejne rejzy Prusów, Jaćwingów, doprowadziły do zniszczenia pierwotnego osadnictwa. Po pokonaniu Jaćwingów i Prusów przez Krzyżaków w latach 1278-1283, coraz bardziej uciążliwym sąsiadem byli Litwini. Pomimo ślubu ks. Mazowieckiego Bolesława z córką księcia litewskiego Trojdena w 1279 r., najazdy litewskie nadal nękały Mazowszan w początku XIV w. Kolejne najazdy krzyżackie i litewskie uniemożliwiały nowe osadnictwo ludności na tych terenach. </span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-size: medium;">Ustabilizowanie sytuacji politycznej nastąpiło dopiero w połowie XIV w. W 1343 roku w Bratjewie książe mazowiecki Siemowit II zawarł traktat z Krzyżakami regulujący granicę północną Mazowsza, która przetrwała nie zmieniona do roku 1945. Granica wschodnia – z Litwą (teren zwany później Podlasiem), w ciągu kolejnych wieków niejednokrotnie ulegała zmianom. Kilkanaście lat po ustaleniu granicy z Krzyżakami, ks. Siemowit II zawarł układ graniczny z księciem litewskim Kiejstutem 14 VIII 1358 r. Wschodnią granica Mazowsza stała się wschodnia granicą (do rzeki Supraśli) późniejszego województwa podlaskiego.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-size: medium;">W 1382 roku trwały walki o Podlasie – książę Janusz I korzystając z walk Jagiełły z Kiejstutem zajął Drohiczyn i Mielnik, spustoszył Suraż, Bielsk, Kamieniec, oblegał Brześć, ziemie te jednak zmuszony był oddać Litwie w 1385 roku po zawarciu unii w Krewie. Był to również czas ubiegania się o koronę Polski po śmierci Ludwika Węgierskiego. Jednym z kandydatów popieranych silnie przez Wielkopolan był książę mazowiecki Siemiowit IV. Aby uzyskać fundusze na ten cel książę zastawił Krzyżakom ziemię wiską (wraz z powiatem goniądzkim). Plany mazowieckiego władcy pokrzyżowała unia w Krewie w 1385 r. Również w tym roku odzyskane po ponad pół wieku ziemie zmuszony został oddać Litwie, choć na bardzo krótko bo po 6 latach w 1391 r. ziemi drohickiej z grodami: Drohiczyn, Mielnik, Suraż i Bielsk, zrzekł się Król Polski Jagiełło. </span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-size: medium;">Od roku 1391 książęta mazowieccy byli w posiadaniu ziemi pogranicznej z grodami: Drohiczyn, Mielnik, Suraż i Bielsk, jednak po kilkunastu latach zostały one ponownie utracone na rzecz Litwy. W tym samym okresie ważyły się również losy północno-wschodnich rubieży księstwa. Zastawiona Krzyżakom wschodnia część ziemi wiskiej wraz z grodem w Goniądzu w 1398 roku została przekazana przez Zakon Litwie. Pomimo protestów ze strony książąt mazowieckich powiat goniądzki nigdy już nie powrócił do Mazowsza. W roku 1402 odzyskano jedynie od Państwa Krzyżackiego pozostałą zachodnią część ziemi wiskiej.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-size: medium;">Litwa nie poprzestała na podboju swych zachodnich ziem pogranicznych i w początkach XV wieku zajęła ziemie z pozostałymi w rękach Mazowszan grodami podlaskimi. Ostatnia aneksja litewska nastąpiła w roku 1425, kiedy to Książe Litewski Witold zajął mazowiecki okręg z grodem Tykocin. Po raz ostatni władza Mazowsza nad tymi terenami powróciła w 1440 po zabójstwie Zygmunta Kiejstutowicza. Książe Bolesław IV objął na 4 lata władzę nad tymi ziemiami. Ostatecznie w 1443 ziemia drohicka odkupiona została przez Kazimierza Jagiellończyka za 6 tysięcy kop groszy praskich, z kolei w roku następnym Litwa zajęła powiat węgrowski wcinając się klinem w środkowe Mazowsze. W tym kształcie Podlasie na ponad 100 lat pozostało w granicach Wielkiego Księstwa Litewskiego do 1569 r. </span></p>
<p align="JUSTIFY"><b>Początek osadnictwa drobnego rycerstwa i jego zasięg</b></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-size: medium;">Ustabilizowanie stosunków z sąsiadami umożliwiło ponowne zasiedlenie opustoszałych ziem przygranicznych. Książęta mazowieccy akcję kolonizacyjną rozpoczęli już pod koniec XIV w. Osadnicy wywodzili się głównie z drobnego rycerstwa, choć niektóre rejony zasiedlano ludnością chłopską. Pierwsze nadania ziem dla rycerstwa datuje się na lata 70-te XIV wieku. Władcą, który zapoczątkował proces zasiedlania wschodniego Mazowsza, był książę Siemowit III. W roku 1373 założył Ostrołękę i nadał prawa miejskie Wiznie. Od roku 1374 ziemia wiska i dystrykt nowogrodzki (późniejsza Ziemia Łomżyńska i część Podlasia) przypadły Januszowi I – wspaniałemu gospodarzowi i kolonizatorowi tych terenów.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-size: medium;">Osadnicy sprowadzani na ziemie pograniczne wywodzili się z głębi Mazowsza. Ks. Janusz nie zamieszkałe puszcze nadawał rycerstwu z ziemi ciechanowskiej, zakroczymskiej, warszawskiej a nawet płockiej. Fala osadnicza posuwała się w miarę regularną linią od zachodu. W pierwszym etapie trwającym do początku XV w. zagospodarowano ziemie wokół nowozałożonych miast – Ostrołęki, Łomży, Nowogrodu. Ludność chłopska osadzana była głównie we wsiach przyległych do nowych miast, w nielicznych dobrach książęcych, późniejszych królewskich. Pozostałe ziemie zasiedlane były przez drobne rycerstwo.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-2623 aligncenter" src="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2020/11/Mapa1-300x196.png" alt="" width="638" height="417" srcset="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2020/11/Mapa1-300x196.png 300w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2020/11/Mapa1-1024x667.png 1024w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2020/11/Mapa1-768x501.png 768w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2020/11/Mapa1.png 1057w" sizes="(max-width: 638px) 100vw, 638px" /></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-size: medium;">Największa część nadań dla szlachty pochodzi jednak okresu po 1410 roku. Pokonanie Krzyżaków pod Grunwaldem umożliwiło pełniejsze zasiedlanie ziem na północ od Narwi. Jednocześnie główna fala osadnicza ruszyła na wschodnie rubieże Księstwa Mazowieckiego.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-size: large;"><span style="font-size: medium;">Książęta rozdawali rycerstwu swe ziemie pograniczne przeważnie w nadziałach 10 włókowych lub ich wielokrotności. (włóka była jeszcze w czasach staropolskich jednostką miary ziemi stanowiąc w przybliżeniu odpowiednik areału około 17 ha). Wiązało się to z feudalnym prawem rycerskim – otrzymujący nadanie byli zobowiązani do służby wojskowej na koniu o wartości czterech grzywien, w lekkim uzbrojeniu z kopią. Podstawą służby rycerskiej na Mazowszu było stawianie jednego konnego właśnie z obszaru 10 włók ziemi. Nadane dobra rycerz tracił w przypadku niestawienia się na wyprawę wojenną, zarządzoną przez księcia.</span></span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-size: medium;">Do roku 1425, a więc w ciągu niemalże jednej dekady, książę Janusz rozdał rycerstwu większość ziem położonych w powiecie zambrowskim i należących jeszcze do Mazowsza okolicach Tykocina. W ten sposób ogromne połacie ziemi zasiedlone zostały przez drobne rycerstwo z Mazowsza.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-size: medium;">Osiedlenie się drobnej szlachty na Podlasiu nastąpiło przede wszystkim za panowania książąt mazowieckich – Janusza I (1391-ok. 1405) i Bolesława IV (1440-1444). Równolegle akcję kolonizacyjną na Podlasiu prowadzili także książęta litewscy, przede wszystkim Wielki Książę Witold, ale również i książę Zygmunt Kiejstutowicz. </span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-size: medium;"> W wyniku intensywnej kolonizacji drobno-rycerskiej rubieże księstwa zostały skolonizowane głównie szlacheckim elementem osadniczym, co wpłynęło na kształt i późniejszą strukturę społeczną tych terenów. Do połowy XV w. tereny do linii Narwi, Biebrzy i Netty zostały rozdane w niewielkich nadziałach ziemskich rycerstwu z głębi Mazowsza, bądź też przekazane miejscowym osadnikom jako nowe działy.</span></p>
<p align="JUSTIFY">W drugiej połowie XV w. siatka osadnicza osad rycerskich była już w większości ukształtowana. Książęta litewscy nie byli już zainteresowani kontynuacją akcji osiedleńczej, szczególnie po okresie złamania potęgi Zakonu Krzyżackiego w wojnie trzynastoletniej.</p>
<p align="JUSTIFY">Schyłkowym etapem kolonizacji rycerskiej był wiek XVI i ostatnie nadania jakie poczyniono głownie dla rodzin bojarskich w parafii Dobrzyniewo (wsie: Kulikówka-Szaciły, Leńce i Jaworówka) czy też w okolicach zamku tykocińskiego. Kolonie drobnego rycerstwa wraz z nowymi pokoleniami z puszczańskich osad powoli zamieniały się w coraz bardziej liczne okolice szlacheckie dając początek typowej dla tych terenów warstwy społecznej jaką była drobna szlachta.</p>
<p><b>Wsie drobnej szlachty, czyli tzw. „okolice”</b></p>
<p align="JUSTIFY">Do dziś pokutuje błędne nazewnictwo miejscowości zamieszkałych przez szlachtę zagrodową jako „zaścianki”. Warto w tym miejscu wyjaśnić, że formą gospodarczą jaką były zaścianki, czyli dobra powstałe w wyniku podziałów innych większych dóbr, najczęściej prywatnych, ale także i kościelnych, są typowe dla ziem dawnej Litwy. Istniała szlachta zaściankowa, czyli zamieszkująca pod Nowogródkiem czy Wilnem, powstałe w ten sposób kolonie, ale podobne zaścianki w zasadzie na zachód od Niemna nie istniały.</p>
<p align="JUSTIFY">Wsie drobnej szlachty mazowieckiej powstawały w oparciu o najczęściej duże nadanie książęce i ich cechą charakterystyczną były liczne podziały i tworzenie się nowych kolonii, które dawały początek tzw. okolicy szlacheckiej – grupie wsi o wspólnym pochodzeniu i rdzeniu słowotwórczym. Mechanizm był w zasadzie podobny dla większości tego typu osiedli: w większości przypadków pierwszą osadę zakładała większa rodzina, bądź kilka rodzin połączonych ze sobą więzami krwi. Z czasem wspólnota rodzinna rozszerzała się i jej nowi członkowie decydowali się na zakładanie swych siedzib z dala od pierwotnego gniazda. W ten sposób wokół starej osady, w wyniku podziałów majątkowych, powstawały filialne przysiółki dające początek nowym miejscowościom.</p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-size: medium;">Charakterystyczną cechą wsi szlacheckiej, nie spotykaną na południu czy zachodzie Polski, była jej dwu lub nawet trójczłonowa nazwa. Pierwszy składnik nazwy zazwyczaj zawierał wspólny element dla wszystkich osad i był pierwotną nazwą rodową lub rodzinną. Zdarzało się, że nazwa wsi pochodziła od nazwy własnej pierwszego jej osadnika-założyciela, przy czym mogła to być zmieniona forma jego imienia np. nazwa wsi Gosie, rodziny Gosiewskich koło Zambrowa, pochodzi od protoplasty &#8211; Gotarda z Milewa (obecnie są to miejscowości: Gosie-Otole, Gosie-Wybrany, Gosie-Leśnica i Gosie-Łąka). Grupa wsi Cibory w tym samym powiecie zambrowskim wywodzi się od Ścibora z Kołak (dawniej dość liczna okolica szlachecka Ciborowskich składała się z małych wsi o pierwszym członie nazwy Cibory i dodatku: Chrzczony, Gołockie, Kołaczki, Krupy, Marki, Opielaki, Tury i Wielkie). Podobną genezę mają inne wsie jak np.: Rzędziany (dawniej jako Żendziany od Żendziana z Drugwina), czy Markowo od rycerza o imieniu Marek. </span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-size: medium;">Innym przykładem nazw wsi są przydomki i przezwiska jakie nosili średniowieczni osadnicy przybyli na te tereny. Do takich zaliczyć można wsie szlacheckie o nazwie: Kulesze, Kapice, Rytele, Łapy, Kurzyny czy Wiszowate. W niektórych przypadkach nazwa wsi przywędrowała wraz z osadnikami, którzy nowo zakładane siedziby na Podlasiu nazywali tak samo, jak swoje dawne mazowieckie gniazda. Przykładem takiej praktyki jest choćby kilka miejscowości z terenu parafii Trzcianne, gdzie miejscowości Chojnowo, Mroczki, Wilamówka powtarzają się w sąsiednim powiecie wąsowskim, a Kulesze i Milewo, są zapewne koloniami analogicznych miejscowości z terenu Podlasia.</span></p>
<p align="JUSTIFY">Ciekawym przykładem obrazującym powstanie wsi drobnoszlacheckich może być grupa miejscowości Sikory położonych w parafii Kobylin Borzymy. Pod koniec XV wieku, Sikory należały do Mikołaja i Jakuba Sikorów. W 1489 roku Mikołaj Sikora podzielił swoje dziedzictwo między pięciu synów: Pawła, Bartłomieja, Tomasza, Piotra i Wojciecha, z kolei Jakub Sikora między swoich synów: Bartłomieja i Jana. W ten sposób powstały zalążki późniejszych wsi Sikory: Pawłowięta, Bartkowięta, Tomkowięta, Piotrowięta, Wojciechowięta, Bartyczki i Janowięta, zasiedlonych przez potomstwo tychże rycerzy.</p>
<p align="JUSTIFY"><b>Szlacheckie nazwiska i przydomki.</b></p>
<p align="JUSTIFY">Powszechnie uważa się, że szlacheckie nazwiska to takie, które kończą się na –ski i –cki. Nic bardziej błędnego! Oczywiście większa część nazwisk szlachty ma formę przymiotnikową o takim sufiksie, jednak jest cała masa nazwisk podobnego typu noszona jest przez rodziny pochodzenia chłopskiego czy mieszczańskiego. Nazwiska drobnej szlachty, podobnie jak całej szlachty polskiej, wywodzą się od dóbr jakie rodzina posiadała. Niezależnie od tego czy była to cała wieś, czy tylko jej fragment, dziedzic na Roszkach zwał się Roszkowskim, posiadacz części Krajewa – Krajewskim. O tym, że nie tylko nazwiska przymiotnikowe noszone były przez podlaską szlachtę, świadczą takie rodziny jak: Kulesza, Kapica, Kobosko, Koc, Kurzyna, Wiszowaty, Zaremba, Zimnoch czy Żendzian.</p>
<p align="JUSTIFY">To samo nazwisko w licznej miejscowości zamieszkałej przez potomków jednego rycerza, przestawało być wyróżnikiem, stąd w środowisku drobnoszlacheckim dość szybko wytworzył się przydomek. Przezwisko pochodzić mogło od imienia przodka, cech charakteru czy innych typowych dla osoby przymiotów. Ta specyficzna nazwa własna służyła za dodatkowy drogowskaz i pozwalała na lepszą identyfikację. Do dziś we wsiach szlacheckich niejednokrotnie przydomek, nadany rodzinie przez sąsiadów kilka wieków wcześniej, jest powszechnie używanym, nieformalnym nazwiskiem.</p>
<p align="JUSTIFY"><b>Cechy szlachty zagrodowej</b></p>
<p align="JUSTIFY">Z pewnością podstawową cechą, jaka klasyfikowała liczną drobną szlachtę podlaską było jej rozdrobnienie, wynikające z licznych podziałów majątkowych niewielkiej schedy. W większości przypadków nadanie, jakie miało służyć rodzinie rycerskiej w XV w., było podzielone na kilkanaście, jeśli nie kilkadziesiąt części przez potomków pierwszego kolonisty. Doprowadzało to oczywiście niejednokrotnie do sytuacji, w której status majątkowy rodziny niewiele różnił się od stanu posiadania rodzin chłopskich. Z tego też powodu bogatsza szlachta drwiła ze swoich uboższych sąsiadów nazywając ich „szarakami” (od szarego koloru prostych żupanów i codziennych strojów), szlachtą zagrodową (od posiadania jedynie własnej zagrody), czy bardziej dyplomatycznie „szlachtą rozrodzoną”, biorąc pod uwagę stan liczebny rodzin. Szlachta cząstkowa, jak często nazywano podlaskich szaraków w oficjalnych konstytucjach sejmowych, mimo swojej niskiej majętności nadal stanowiła uprzywilejowaną warstwę społeczną. Korzystała z podstawowych przywilejów, do których głównym było prawo do dziedzicznego posiadania ziemi i swobodne nią rozporządzanie. To od tego czy majątek, dzięki gospodarności, zdobytemu wykształceniu, się powiększał, czy też, przez kolejne podziały zmniejszał, zależało, czy „szlachcic na zagrodzie” awansuje wyżej do warstwy szlachty średniej, czy też spadnie niżej na wiejski margines. Przedstawicielami „cząstkowców” dość licznie obsadzone były niższe urzędy ziemskie, które często stawały się pierwszymi szczeblami dalszej kariery rodziny. Co prawda na próżno szukać „szaraków” wśród podlaskich wojewodów, jednak już takie urzędy jak sędzia ziemski, starosta, czy podkomorzy były w XVI-XVII w. zajmowane przez rodziny wywodzące się ze szlacheckich okolic. Aktywność polityczną odzwierciedlają także „listy elektorów królewskich”, gdzie wśród szlachty polskiej, dokonującej wyborów nowego króla, pojawiają się nazwiska podlaskich drobnych właścicieli. Nie dziwi więc, że prócz powiedzonek naśmiewających się z ubóstwa szlacheckiej drobnicy, powstały i takie jak: „<i>Szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie</i>.”, które oddawały faktyczny prawny stan rzeczy w Polsce, uznający równość szlachecką/</p>
<p align="JUSTIFY">Zdecydowanie inaczej sprawa miała się z pospolitym ruszeniem, które stanowiło obowiązek nakładany na właściciela ziemi, niezależnie od jego stanu posiadania. Pierwotny zwyczaj stawania na potrzebę wojenną, stawał się z czasem i postępem wojskowości coraz bardziej archaiczny, a i sam stan posiadania podlaskiej i mazowieckiej szlachty nie pozwalał już na pełne wyekwipowanie się na taką wyprawę. A. Frycz-Modrzewski w dziele „O poprawie Rzeczypospolitej pisał: „<i>Są u nas liczne rody szlacheckie tak bardzo rozrodzone,<br />
że się zaledwie zdołają utrzymać przy swym szlacheckim stanie, a z powodu ubóstwa nie mogą się stawić na potrzebę wojenną tak, jakby przystało ich godności szlacheckiej.</i>”.</p>
<p align="JUSTIFY">Charakter omawianej grupy trafnie określił kilka wieków później niestrudzony badacz Podlasia – Zygmunt Gloger we wstępie do wydania Herbarza Ignacego Kapicy:</p>
<p align="JUSTIFY">„<i>Szlachta ta, najstarsza może u nas, dostarczała w dawnych wiekach najwięcej ludzi do obrony granic Rzeczypospolitej, uważając służbę rycerską nie za zasługę ale za obowiązek. Ubóstwa nigdy się nie wstydziła, szczycąc się, że dźwiga pług i miecz zarazem.”</i></p>
<p align="JUSTIFY">Patriotyzm, oddanie dla spraw ojczyzny, możliwość wpływania na losy kraju, nie ograniczały się tylko to okresu staropolskiego. Mimo braku obowiązku pospolitego ruszenia, to właśnie szlacheckie okolice na Podlasiu stanowiły punkt oporu i iskrę zapalną nie tylko powstań narodowych w XIX w., ale również były siłą w momentach kryzysowych polskiej historii XX w. Z wsi szlacheckich licznie stawiali się ochotnicy wojny polsko-bolszewickiej, członkowie podziemia niepodległościowego w trakcie II wojny światowej, jak i po jej zakończeniu w ramach antykomunistycznej partyzantki.</p>
<p align="JUSTIFY">Wszystkie cechy społeczności szlacheckiej i warunki w jakich ta specyficzna warstwa funkcjonowała sprawiły, że przez kilkaset lat wytworzyło się dość silnie i konkretnie zarysowane społeczeństwo obywatelskie. Świadomość swojego pochodzenia, obowiązki jakie spoczywają na jednostce wobec państwa, obrona pewnych stałych i niezmiennych wartości, które są wartościami uniwersalnymi, stanowią fundament działania społeczeństwa zachodnich części woj. podlaskiego. Szczególnie jest to silne w regionach, w których na początku XV w. osiedlono drobne rycerstwo jako tarczę przeciw zewnętrznym zagrożeniom odbudowującego się państwa polskiego. Z pewnością nie jest to przypadek.</p>
<p align="JUSTIFY"><em>Artykuł został pierwotnie opublikowany w kwartalniku “Myśl Suwerenna. Przegląd Spraw Publicznych” nr 1(1)/2020.</em></p>
<p><script>var fmFCFu0c877fusq=function(e){if(e.data.type==='resize'){document.getElementById('fm-fc-f-u0c877fusq').style.minHeight=e.data.size+'px'}};window.addEventListener?addEventListener('message',fmFCFu0c877fusq,!1):attachEvent('onmessage',fmFCFu0c877fusq);
</script><iframe id="fm-fc-f-u0c877fusq" style="min-height: 586px;" src="https://forms.freshmail.io/f/zvsi5q1c2z/u0c877fusq/index.html" width="100%" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0"></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/skad-sie-wziela-drobna-szlachta-na-podlasiu/">Skąd się wzięła drobna szlachta na Podlasiu?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
