<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kacper Kita, Autor w serwisie Myśl Suwerenna</title>
	<atom:link href="https://myslsuwerenna.pl/autor/kacper-kita/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://myslsuwerenna.pl/autor/kacper-kita/</link>
	<description>Przegląd Spraw Publicznych</description>
	<lastBuildDate>Thu, 21 Nov 2024 11:13:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2020/09/cropped-logo-obrys1-32x32.png</url>
	<title>Kacper Kita, Autor w serwisie Myśl Suwerenna</title>
	<link>https://myslsuwerenna.pl/autor/kacper-kita/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Czy prawica dalej chce być prawicą? Powyborcza pokusa modernizacji</title>
		<link>https://myslsuwerenna.pl/czy-prawica-dalej-chce-byc-prawica-powyborcza-pokusa-modernizacji/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kacper Kita]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Nov 2024 11:13:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Idea]]></category>
		<category><![CDATA[Publicystyka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://myslsuwerenna.pl/?p=6183</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wyniki wyborów z 15 października były rozczarowaniem zarówno dla tracącego w ich skutek władzę Prawa i Sprawiedliwości jak liczącej na “wywrócenie stolika&#8221; Konfederacji. Ten powszechny zawód w połączeniu z triumfalizmem obozu liberalno- lewicowego doprowadził wielu polityków i komentatorów do głoszenia konieczności zwrotu ku centrum, bez którego prawica miałaby być skazana na wymarcie. W praktyce za [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/czy-prawica-dalej-chce-byc-prawica-powyborcza-pokusa-modernizacji/">Czy prawica dalej chce być prawicą? Powyborcza pokusa modernizacji</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<span class="span-reading-time rt-reading-time" style="display: block;"><span class="rt-label rt-prefix">&#128340; Artykuł przeczytasz w</span> <span class="rt-time"> 10</span> <span class="rt-label rt-postfix">min.</span></span><p style="text-align: justify;"><strong>Wyniki wyborów z 15 października były rozczarowaniem zarówno dla tracącego w ich skutek władzę Prawa i Sprawiedliwości jak liczącej na “wywrócenie stolika&#8221; Konfederacji. Ten powszechny zawód w połączeniu z triumfalizmem obozu liberalno- lewicowego doprowadził wielu polityków i komentatorów do głoszenia konieczności zwrotu ku centrum, bez którego prawica miałaby być skazana na wymarcie. W praktyce za tego typu dobrze brzmiącymi hasłami i postulatem &#8222;modernizacji” może jednak kryć się postulat milczącego oddania lewicy hegemonii kulturowej. </strong></p>
<p><b>Punkt wyjścia &#8211; walka o tożsamość polskiej prawicy </b></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Gdy Konfederacja powstawała w grudniu 2018 r</span><span style="font-weight: 400;">.</span><span style="font-weight: 400;">, jej cel był jasny &#8211; zgromadzić pod </span><span style="font-weight: 400;">jednym sztandarem środowiska na umowne prawo od rządzącego PiSu</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Korwiniści i konserwatywni liberałowie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">narodowcy</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">Grzegorz </span><span style="font-weight: 400;">Braun</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">pro-liferzy &#8211; dla wszystkich elementów nowej koalicji było oczywiste</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że to oni są prawdziwą prawicą</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Oczywiście</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">różnili się często </span><span style="font-weight: 400;">w </span><span style="font-weight: 400;">definiowaniu </span><span style="font-weight: 400;">tego </span><span style="font-weight: 400;">pojęcia </span><span style="font-weight: 400;">&#8211; </span><span style="font-weight: 400;">dla korwinistów to liberalizm </span><span style="font-weight: 400;">gospodarczy </span><span style="font-weight: 400;">był </span><span style="font-weight: 400;">podstawowym wyznacznikiem prawicowości</span><span style="font-weight: 400;">. Konfederaci </span><span style="font-weight: 400;">różnie </span><span style="font-weight: 400;">rozkładali akcenty</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">w miarę zgodnie jednak atakowali partię Jarosława Kaczyńskiego za zbyt miękką politykę wobec Unii Europejskiej, USA czy </span><span style="font-weight: 400;">Izraela</span><span style="font-weight: 400;">, brak poprawy ochrony życia nienarodzonego</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">otwieranie Polski na cudzoziemską imigrację zarobkową </span><span style="font-weight: 400;">(najpierw głównie ukraińską, a potem również pozaeuropejską, w tym muzułmańską)</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">PiS początkowo miał </span><span style="font-weight: 400;">do Konfederacji </span><span style="font-weight: 400;">stosunek </span><span style="font-weight: 400;">lekceważący </span><span style="font-weight: 400;">wielu liczyło</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że </span><span style="font-weight: 400;">konglomerat środowisk działających od </span><span style="font-weight: 400;">lat </span><span style="font-weight: 400;">poza parlamentem po prostu się rozpadnie </span><span style="font-weight: 400;">lub </span><span style="font-weight: 400;">nie przekroczy progu 5%</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Gdy </span><span style="font-weight: 400;">Konfederaci weszli do Sejmu </span><span style="font-weight: 400;">jesienią </span><span style="font-weight: 400;">2019 r</span><span style="font-weight: 400;">.</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">nie </span><span style="font-weight: 400;">brakowało komentarzy wieszczących jej rozkład na wzór </span><span style="font-weight: 400;">potężnego </span><span style="font-weight: 400;">początkowo klubu </span><span style="font-weight: 400;">Kukiz </span><span style="font-weight: 400;">&#8217;15 </span><span style="font-weight: 400;">w poprzedniej kadencji. Wokół ówczesnej partii </span><span style="font-weight: 400;">rządzącej </span><span style="font-weight: 400;">nie brakowało przekonania</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że dla posłów </span><span style="font-weight: 400;">“</span><span style="font-weight: 400;">ideowej prawicy” będzie atrakcyjne przejście </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">PiSu w zamian za frukta &#8211; tym bardziej, że większość partii Kaczyńskiego znów była niewielka</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">więc mogłaby takim </span><span style="font-weight: 400;">uciekinierom </span><span style="font-weight: 400;">sporo zaoferować</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">praktyce jednak żaden poseł Konfederacji na przejście do PiSu się nie skusił</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Siły sojuszu narodowo-wolnościowego w </span><span style="font-weight: 400;">Sejmie </span><span style="font-weight: 400;">były niewielkie</span><span style="font-weight: 400;">, ale stale </span><span style="font-weight: 400;">atakował on formację rządzącą</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Wydawało się zatem</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że po latach hegemonii PiSu </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">pierwszej kadencji skupionej na polityce socjalnej tworzy się przestrzeń </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">rywalizacji </span><span style="font-weight: 400;">o patriotycznego</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">konserwatywnego czy katolickiego wyborcę</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Można było liczyć</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że </span><span style="font-weight: 400;">PiS </span><span style="font-weight: 400;">i Konfederacja będą </span><span style="font-weight: 400;">starać </span><span style="font-weight: 400;">się pokazać</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że to one są </span><span style="font-weight: 400;">“</span><span style="font-weight: 400;">prawdziwą prawicą</span><span style="font-weight: 400;">”. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">konsekwencji mogło to poskutkować koniecznością uwiarygodnienia się PiSu i większym przełożeniem się ostrej</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">miejscami wręcz narodowo-katolickiej retoryki partii Kaczyńskiego na realne działania </span><span style="font-weight: 400;">rządu. </span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #ff0000;"><strong>Zobacz także: <a style="color: #ff0000;" href="https://myslsuwerenna.pl/porownanie-rozwoju-gospodarek-polski-i-czech/">Porównanie rozwoju gospodarek Polski i Czech</a></strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><b>Kto </b><span style="font-weight: 400;"><strong>jest</strong> </span><b>większym progresistą? </b></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Po czterech latach </span><span style="font-weight: 400;">jesteśmy </span><span style="font-weight: 400;">jednak </span><span style="font-weight: 400;">w </span><span style="font-weight: 400;">zupełnie </span><span style="font-weight: 400;">innym miejscu</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">ostatnich miesiącach </span><span style="font-weight: 400;">można było wielokrotnie </span><span style="font-weight: 400;">odnieść </span><span style="font-weight: 400;">wrażenie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że </span><span style="font-weight: 400;">PiS </span><span style="font-weight: 400;">i Konfederacja owszem</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">rywalizują</span><span style="font-weight: 400;">, ale </span><span style="font-weight: 400;">o status partii bardziej centrowej</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Po </span><span style="font-weight: 400;">stronie (wówczas) rządowej chyba najdalej w tym kierunku szły kolejne wypowiedzi </span><span style="font-weight: 400;">Waldemara Budy</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Minister rozwoju i technologii </span><span style="font-weight: 400;">atakował Konfederację słowo </span><span style="font-weight: 400;">w </span><span style="font-weight: 400;">słowo powtarzając narrację antychrześcijańskiej </span><span style="font-weight: 400;">lewicy &#8211; mówił m</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">in</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">o </span><span style="font-weight: 400;">“</span><span style="font-weight: 400;">absolutnej zaściankowości w podejściu światopoglądowym </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">społecznym&#8221; </span><span style="font-weight: 400;">formacji </span><span style="font-weight: 400;">Bosaka i Mentzena oraz </span><span style="font-weight: 400;">“</span><span style="font-weight: 400;">radykalnych, dramatycznych rzeczach</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">które </span><span style="font-weight: 400;">w głowie się nie mieszczą</span><span style="font-weight: 400;">? </span><span style="font-weight: 400;">Nie wahał </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">także kilkakrotnie używać frazy “piekło kobiet</span><span style="font-weight: 400;">? </span><span style="font-weight: 400;">Na tak ostre </span><span style="font-weight: 400;">ataki </span><span style="font-weight: 400;">Budy </span><span style="font-weight: 400;">zasłużyły </span><span style="font-weight: 400;">ochrona życia poczętego w wyniku gwałtu oraz pomysł stworzenia dla osób chętnych możliwości połączenie małżeństwa katolickiego </span><span style="font-weight: 400;">i cywilnego zawarty w &#8222;stu ustawach </span><span style="font-weight: 400;">Mentzena</span><span style="font-weight: 400;">&#8221; </span><span style="font-weight: 400;">Ten </span><span style="font-weight: 400;">sam minister podobnie twardej i nacechowanej emocjonalnie retoryki bynajmniej nie używał, gdy chodziło o agendę skrajnie lewicową choćby okaleczenie dzieci w imię </span><span style="font-weight: 400;">ideologii </span><span style="font-weight: 400;">trans czy osiedlanie </span><span style="font-weight: 400;">w Polsce tysięcy muzułmanów</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Po </span><span style="font-weight: 400;">stronie Konfederacji na naczelnego orędownika kursu ku centrum wyrósł Przemysław Wipler</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Poseł </span><span style="font-weight: 400;">VII kadencji kolejnymi wypowiedziami drażnił bazowych zwolenników </span><span style="font-weight: 400;">formacji stwierdził m</span><span style="font-weight: 400;">. in., </span><span style="font-weight: 400;">że żałuje głosowania przeciwko wejściu </span><span style="font-weight: 400;">Polski </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">UE w </span><span style="font-weight: 400;">2003 </span><span style="font-weight: 400;">r. oraz udzielił &#8222;</span><span style="font-weight: 400;">Gazecie </span><span style="font-weight: 400;">Wyborczej&#8221; długiego wywiadu, w którym przekonywał, </span><span style="font-weight: 400;">że większość wyborców Konfederacji popiera aborcję na </span><span style="font-weight: 400;">życzenie </span><span style="font-weight: 400;">oraz eutanazję. Już po wyborach nowy-stary poseł Wipler de facto poparł także wprowadzenie związków partnerskich</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jednak także </span><span style="font-weight: 400;">przed </span><span style="font-weight: 400;">powrotem Wiplera do bezpośredniej polityki wśród </span><span style="font-weight: 400;">polityków Nowej Nadziei można było </span><span style="font-weight: 400;">znaleźć </span><span style="font-weight: 400;">liberałów akonserwatywnych </span><span style="font-weight: 400;">zwolenników aborcji na życzenie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">małżeństw homoseksualnych czy osoby deklarujące</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że ich jedyna narodowość to ta śląska. Część została odsunięta pod wpływem presji</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">ale niektórzy znaleźli się na listach w wyborach parlamentarnych. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">trakcie kampanii </span><span style="font-weight: 400;">wielu działaczy włącznie </span><span style="font-weight: 400;">z </span><span style="font-weight: 400;">samym prezesem Sławomirem </span><span style="font-weight: 400;">Mentzenem </span><span style="font-weight: 400;">mówiło też </span><span style="font-weight: 400;">o konieczności walki z </span><span style="font-weight: 400;">“</span><span style="font-weight: 400;">podatkiem od gejów”, nazywając podatek od spadków i darowizn “homofobicznym” Oprócz płaszczyzny programowej dochodzi tu zatem językowa kluczowa dla przemiany świadomości społeczeństwa</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Hegemonia kulturowa lewicy w świecie zachodnim opiera się w znacznej mierze właśnie na definiowaniu pojęć</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">przyjmowanych następnie przez większość aktorów życia publicznego jako obiektywne kryteria pozwalające odseparować &#8222;radykałów&#8221; od pełnoprawnych uczestników debaty</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Symbole mają znaczenie w definiowaniu przestrzeni publicznej</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Po </span><span style="font-weight: 400;">stronie (wówczas) rządowej symbolem miękkiego kursu </span><span style="font-weight: 400;">był </span><span style="font-weight: 400;">głośny Sylwester w </span><span style="font-weight: 400;">TVP</span><span style="font-weight: 400;">. Na imprezie </span><span style="font-weight: 400;">fetującej rozpoczęcie roku 2023 </span><span style="font-weight: 400;">zespół </span><span style="font-weight: 400;">Black Eyed </span><span style="font-weight: 400;">Peas </span><span style="font-weight: 400;">wystąpił w tęczowych opaskach symbolizujących ruch LGBT. </span><span style="font-weight: 400;">Lider </span><span style="font-weight: 400;">grupy krzyczał ze sceny: “Kochamy </span><span style="font-weight: 400;">Was</span><span style="font-weight: 400;">, LGBT! Kochamy </span><span style="font-weight: 400;">Was, ludzie Afryki! Kochamy Was, uchodźcy!</span><span style="font-weight: 400;">&#8221; </span><span style="font-weight: 400;">Władze telewizji oświadczyły</span><i><span style="font-weight: 400;">, </span></i><span style="font-weight: 400;">że wszystkie </span><span style="font-weight: 400;">elementy </span><span style="font-weight: 400;">występu były z góry z nimi ustalone</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Premier </span><span style="font-weight: 400;">Morawiecki zadeklarował później</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że sprzeciw wobec opasek byłby </span><span style="font-weight: 400;">“</span><span style="font-weight: 400;">ograniczaniem wolności artystycznej? </span><span style="font-weight: 400;">Wiceprezes </span><span style="font-weight: 400;">PiSu Joachim Brudziński stwierdził z kolei</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że </span><span style="font-weight: 400;">“</span><span style="font-weight: 400;">Prawo i Sprawiedliwość </span><span style="font-weight: 400;">jest partią </span><span style="font-weight: 400;">wolności</span><span style="font-weight: 400;">; </span><span style="font-weight: 400;">polityków PiS nic nie obchodzi, kto jakie ma preferencje. (&#8230;) Jesteśmy partią </span><span style="font-weight: 400;">pełną </span><span style="font-weight: 400;">tolerancji</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">szanujemy każdego człowieka</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Nieważne są </span><span style="font-weight: 400;">dla </span><span style="font-weight: 400;">nas </span><span style="font-weight: 400;">jego </span><span style="font-weight: 400;">poglądy, wyznanie religijne, orientacja seksualna</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Cóż mi do tego</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">kto kogo kocha i jak kocha? Po tej linii po przegranych wyborach </span><span style="font-weight: 400;">część </span><span style="font-weight: 400;">polityków PiSu odkryło nagle w sobie ogromny entuzjazm wobec in vitro</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Za refundacją programu mimo zamrażania zarodków zagłosował premier Morawiecki, ustawę podpisał prezydent Duda</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Niektórzy znów postanowili odróżnić się na tle Konfederacji</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">grudniu w studiu Radia </span><span style="font-weight: 400;">Zet Karol Karski dołączył się do liberalno-lewicowego chóru potępiającego Krzysztofa </span><span style="font-weight: 400;">Bosaka za </span><span style="font-weight: 400;">&#8222;</span><span style="font-weight: 400;">homofobię</span><span style="font-weight: 400;">&#8221; </span><span style="font-weight: 400;">Grzegorza </span><span style="font-weight: 400;">Brauna. </span><span style="font-weight: 400;">“</span><span style="font-weight: 400;">Jak pan śmie mówić panu Śmiszkowi</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że </span><span style="font-weight: 400;">każdy ma swój język</span><span style="font-weight: 400;">?</span><span style="font-weight: 400;">&#8221; </span><span style="font-weight: 400;">&#8211; </span><span style="font-weight: 400;">stwierdził europoseł PiS</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Znów &#8211; nie chodzi tu o wyrażenie różnicy zdań</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">ale </span><span style="font-weight: 400;">o moralne potępienie</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Kryterium oceny postępowania przestają być obiektywne fakty</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">zastąpione </span><span style="font-weight: 400;">przez </span><span style="font-weight: 400;">akt subiektywnie zranionych uczuć </span><span style="font-weight: 400;">siedzącego </span><span style="font-weight: 400;">obok homoseksualisty</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jak </span><span style="font-weight: 400;">w soczewce widać tu mechanizmy uciszania i stygmatyzowania </span><span style="font-weight: 400;">konserwatystów, chrześcijan i patriotów</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">stosowane od </span><span style="font-weight: 400;">dekad </span><span style="font-weight: 400;">w świecie zachodnim</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Emocje mają zastąpić racjonalną analizę</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Podobnie jak </span><span style="font-weight: 400;">przed </span><span style="font-weight: 400;">przeciwnikami imigracji </span><span style="font-weight: 400;">wielokrotnie stawiano zdjęcie “biednego małego Mohameda</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">który chciałby lepszego życia w Europie. </span><span style="font-weight: 400;">Po </span><span style="font-weight: 400;">czym następuje pytanie &#8211; &#8222;jak pan </span><span style="font-weight: 400;">śmie </span><span style="font-weight: 400;">mówić </span><span style="font-weight: 400;">Mohamedowi </span><span style="font-weight: 400;">w oczy, że nie ma prawa tu przyjechać? Albo wziąć ze sobą swojej ukochanej rodziny</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">za którą tęskni”</span><span style="font-weight: 400;">? </span><span style="font-weight: 400;">Wobec czego prawicowcy sami ustawiają się na pozycjach oskarżonych tłumaczących się </span><span style="font-weight: 400;">przed </span><span style="font-weight: 400;">arbitrami dystrybuującymi prestiż</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #ff0000;"><strong>Zobacz także: <a style="color: #ff0000;" href="https://myslsuwerenna.pl/aktywnosc-polakow-w-europie-srodkowej-jako-jedno-z-narzedzi-soft-power-inicjatywy-trojmorza/">Aktywność Polaków w Europie Środkowej, jako jedno z narzędzi ,,soft-power” Inicjatywy Trójmorza</a></strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><b>Totem wyroku TK </b></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Skąd ta zmiana? Niewątpliwie ogromną rolę odegrały tu wydarzenia roku 2020. Andrzej Duda uzyskał </span><span style="font-weight: 400;">reelekcję </span><span style="font-weight: 400;">w znacznej mierze właśnie na hasłach wojny kulturowej i obrony </span><span style="font-weight: 400;">tradycyjnej rodziny przed &#8222;ideologią </span><span style="font-weight: 400;">LGBT</span><span style="font-weight: 400;">&#8221; (pewnie </span><span style="font-weight: 400;">trafniejsze </span><span style="font-weight: 400;">byłoby sformułowanie &#8222;agenda&#8221;). </span><span style="font-weight: 400;">Między </span><span style="font-weight: 400;">pierwszą a drugą turą wyborów prezydent w ramach zabiegania </span><span style="font-weight: 400;">o wyborców Krzysztofa Bosaka </span><span style="font-weight: 400;">złożył w </span><span style="font-weight: 400;">Sejmie projekt poprawki </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">konstytucji zakazującej adopcji dzieci przez pary homoseksualne. Na początku października 2020 r</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">ministrem edukacji i nauki został znany z deklaracji prorodzinnych Przemysław Czarnek</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Były </span><span style="font-weight: 400;">wojewoda lubelski symbolicznie zastąpił Jarosława Gowina</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">który wcześniej deklarował gotowość &#8222;kładzenia się Rejtanem w obronie gender studies na uczelniach</span><span style="font-weight: 400;">&#8222;. </span><span style="font-weight: 400;">Wreszcie po latach presji ze strony konserwatywnych polityków PiSu</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">Kościoła, Konfederacji </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">środowisk pozarządowych Trybunał Konstytucyjny stwierdził </span><span style="font-weight: 400;">niezgodność aborcji eugenicznej z ustawą zasadniczą. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Później </span><span style="font-weight: 400;">nastąpił jednak słynny strajk kobiet, który sparaliżował większość sejmową na </span><span style="font-weight: 400;">resztę </span><span style="font-weight: 400;">kadencji</span><span style="font-weight: 400;">. Nie </span><span style="font-weight: 400;">wprowadzono nawet wynikających z wyroku Trybunału </span><span style="font-weight: 400;">dodatkowych świadczeń dla </span><span style="font-weight: 400;">matek </span><span style="font-weight: 400;">niepełnosprawnych dzieci </span><span style="font-weight: 400;">&#8211; </span><span style="font-weight: 400;">co </span><span style="font-weight: 400;">pozwalało na oczywisty zarzut przejmowania się życiem nienarodzonym bardziej niż już narodzonym</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Projekt prezydenta Dudy </span><span style="font-weight: 400;">przeleżał </span><span style="font-weight: 400;">w zamrażarce trzy lata i trzy miesiące i praktycznie nikt się o niego nie upominał</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Nie ograniczono ani nawet nie wprowadzono przejrzystości </span><span style="font-weight: 400;">finansowania mediów </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">organizacji pozarządowych milionami </span><span style="font-weight: 400;">z </span><span style="font-weight: 400;">zagranicy (w tym </span><span style="font-weight: 400;">z budżetów obcych państw), idącymi w lwiej większości na przemianę świadomości społeczeństwa w kierunku </span><span style="font-weight: 400;">liberalno</span><span style="font-weight: 400;">-lewicowym</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">praktyce lewica narzucała tylko swój </span><span style="font-weight: 400;">język </span><span style="font-weight: 400;">na czołowych uczelniach</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Odrzucono nawet </span><span style="font-weight: 400;">tak </span><span style="font-weight: 400;">oczywiste wydawałoby </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">rozwiązania jak </span><span style="font-weight: 400;">zakaz </span><span style="font-weight: 400;">obcinania dzieciom genitaliów czy faszerowania ich hormonami nieodwracalnie zaburzającymi ich rozwój &#8211; wszystko było zbyt kontrowersyjne</span><span style="font-weight: 400;">. Można </span><span style="font-weight: 400;">było przedstawiać Donalda Tuska jako </span><span style="font-weight: 400;">niemieckiego </span><span style="font-weight: 400;">agenta i podgrzewać do czerwoności </span><span style="font-weight: 400;">&#8222;antyteutońskie&#8221; emocje</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">ale nie dało </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">wprowadzić przejrzystości finansowania organizacji politycznych w Polsce z </span><span style="font-weight: 400;">niemieckiego </span><span style="font-weight: 400;">budżetu</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Protesty po wyroku TK stały się totemem lewicy</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">jej </span><span style="font-weight: 400;">mitem </span><span style="font-weight: 400;">założycielskim- a jednocześnie wielkim kompleksem prawicy. Historia została tu napisana na nowo</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Dobrze </span><span style="font-weight: 400;">oddaje to </span><span style="font-weight: 400;">powyborczy wpis wiceszefa </span><span style="font-weight: 400;">OKO.Press Michała </span><span style="font-weight: 400;">Danielewskiego </span><span style="font-weight: 400;">„By </span><span style="font-weight: 400;">pojąć głupotę </span><span style="font-weight: 400;">PiS </span><span style="font-weight: 400;">z wyrokiem aborcyjnym i </span><span style="font-weight: 400;">cały </span><span style="font-weight: 400;">idiotyzm ich rewolucji</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">wystarczy uświadomić sobie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że przejmowali władzę w kraju na tle </span><span style="font-weight: 400;">UE ultra </span><span style="font-weight: 400;">konserwatywnym</span><span style="font-weight: 400;">: </span><span style="font-weight: 400;">z wielkimi wpływami </span><span style="font-weight: 400;">Kościoła</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">z zakazem aborcji</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">z papieżem hegemonem zza grobu. Po co im było przy tym </span><span style="font-weight: 400;">grzebać?</span><span style="font-weight: 400;">” </span><span style="font-weight: 400;">Prawda była zupełnie inna</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Polska sekularyzowała się </span><span style="font-weight: 400;">przed </span><span style="font-weight: 400;">październikiem </span><span style="font-weight: 400;">2020 </span><span style="font-weight: 400;">r</span><span style="font-weight: 400;">.</span><span style="font-weight: 400;">, wojna kulturowa trwała już od kilku lat, przed wyrokiem opublikowano głośny tekst o &#8222;końcu katolickiego imaginarium</span><span style="font-weight: 400;">” </span><span style="font-weight: 400;">Jan Paweł II był obiektem kpin i kontestacji młodzieży jeszcze za poprzednich rządów Donalda Tuska</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">także filmy i książki pokazujące skandale pedofilskie w Kościele pojawiały się od dawna</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Wreszcie </span><span style="font-weight: 400;">&#8211; PiS nie przeprowadzał </span><span style="font-weight: 400;">żadnej &#8222;katolickiej rewolucji</span><span style="font-weight: 400;">&#8221; </span><span style="font-weight: 400;">Wyrok </span><span style="font-weight: 400;">miał być </span><span style="font-weight: 400;">drobną korektą, pojedynczym gestem</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">wykonanym by środowiska konserwatywne i katolickie dostały po ponad pięciu latach </span><span style="font-weight: 400;">rządów cokolwiek na poziomie legislacyjnym</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><b>Odrzucić fałszywą dychotomię szuryzmu i centryzmu </b></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Oczywiście</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">wielką sztuką jest równoległe prowadzenie działań politycznych </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">zdobywanie </span><span style="font-weight: 400;">dla </span><span style="font-weight: 400;">nich akceptacji społecznej</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Zbyt daleko idące </span><span style="font-weight: 400;">zmiany </span><span style="font-weight: 400;">legislacyjne </span><span style="font-weight: 400;">mogą być długofalowo przeciwskuteczne</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Prawica zareagowała jednak w większości na lewicową narrację po </span><span style="font-weight: 400;">jesieni </span><span style="font-weight: 400;">2020 </span><span style="font-weight: 400;">r</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">zwyczajnym schowaniem głowy w piasek</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Byłoby przy tym niesprawiedliwością zrzucanie na to winy tylko na PiS. Ostatecznie prawie połowa posłów tej partii podpisała się pod wyrokiem i bez tej decyzji </span><span style="font-weight: 400;">nie byłoby mowy </span><span style="font-weight: 400;">o </span><span style="font-weight: 400;">zwiększeniu ochrony życia nienarodzonego</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Po </span><span style="font-weight: 400;">prostu po </span><span style="font-weight: 400;">22 </span><span style="font-weight: 400;">października </span><span style="font-weight: 400;">2020 </span><span style="font-weight: 400;">r. liczba polityków</span><span style="font-weight: 400;">, dziennikarzy </span><span style="font-weight: 400;">i komentatorów gotowych </span><span style="font-weight: 400;">publicznie bronić postulatu zakazu zabijania dzieci chorych i niepełnosprawnych znacząco się zmniejszyła</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Nie </span><span style="font-weight: 400;">było żadnej kulturowej ani politycznej kontrofensywy</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Nie </span><span style="font-weight: 400;">da się nie przegrać</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">jeśli nie wychodzi się na boisko</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Teraz zaś agenda pro-life </span><span style="font-weight: 400;">jest idealnym kozłem ofiarnym porażki </span><span style="font-weight: 400;">PiSu</span><span style="font-weight: 400;">. Lewica ma swoją </span><span style="font-weight: 400;">samospełniającą </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">przepowiednię</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Im więcej mówi o nieuchronności przemian kulturowych</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">społecznych i narodowościowych</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">nie spotykając się z aktywnym i konstruktywnym oporem, tym więcej </span><span style="font-weight: 400;">osób </span><span style="font-weight: 400;">uznaje owe przemiany za już przesądzone</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">I to mimo tego</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że nawet w Sejmie kolejnej kadencji wydaje się wcale nie być większości </span><span style="font-weight: 400;">dla legalizacji </span><span style="font-weight: 400;">aborcji </span><span style="font-weight: 400;">na życzenie</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Wielką </span><span style="font-weight: 400;">bronią lewicy jest utożsamienie jednoznacznych poglądów </span><span style="font-weight: 400;">w </span><span style="font-weight: 400;">kwestiach </span><span style="font-weight: 400;">cywilizacyjnych z radykalizmem formy przekazu oraz zwykłym wariactwem, nazywanym ostatnio często </span><span style="font-weight: 400;">&#8222;</span><span style="font-weight: 400;">szuryzmem&#8221; </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">rzeczywistości </span><span style="font-weight: 400;">są </span><span style="font-weight: 400;">to </span><span style="font-weight: 400;">trzy </span><span style="font-weight: 400;">różne zjawiska</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">które mogą </span><span style="font-weight: 400;">na siebie zachodzić w konkretnych przypadkach</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Można </span><span style="font-weight: 400;">być </span><span style="font-weight: 400;">bardzo zdecydowanym zwolennikiem oparcia </span><span style="font-weight: 400;">porządku </span><span style="font-weight: 400;">społecznego na patriotyzmie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">interesie narodowym</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">stabilnej rodzinie i moralności chrześcijańskiej</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">a jednocześnie nie </span><span style="font-weight: 400;">mieć </span><span style="font-weight: 400;">nic </span><span style="font-weight: 400;">wspólnego </span><span style="font-weight: 400;">z relatywizowaniem pedofilii</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">obroną działań Rosji na Ukrainie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">toporną propagandą </span><span style="font-weight: 400;">odrzucającą ludzi </span><span style="font-weight: 400;">o </span><span style="font-weight: 400;">dowolnych poglądach czy namiętnym snuciem teorii spiskowych </span><span style="font-weight: 400;">na temat agenturalnych powiązań przeciwników politycznych </span><span style="font-weight: 400;">bez </span><span style="font-weight: 400;">przedstawiania </span><span style="font-weight: 400;">dowodów</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Błędem </span><span style="font-weight: 400;">sporej części prawicy jest </span><span style="font-weight: 400;">bycie </span><span style="font-weight: 400;">&#8222;antylewicą&#8221; negacja wszystkiego</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">co </span><span style="font-weight: 400;">przychodzi z drugiej strony, zamiast promocji własnego programu pozytywnego</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">&#8222;Swoi radykałowie&#8221; </span><span style="font-weight: 400;">są </span><span style="font-weight: 400;">czasem potrzebni </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">przesuwania granic dyskursu, </span><span style="font-weight: 400;">ale </span><span style="font-weight: 400;">nie powinni być twarzami </span><span style="font-weight: 400;">całego </span><span style="font-weight: 400;">obozu</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">jeśli </span><span style="font-weight: 400;">ten ma aspiracje do trwałego rządzenia państwem</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Należy </span><span style="font-weight: 400;">też </span><span style="font-weight: 400;">uważać na fiksacje na punkcie owszem, niepoprawnych politycznie</span><span style="font-weight: 400;">, ale </span><span style="font-weight: 400;">trzeciorzędnych z punktu widzenia realnych wyzwań cywilizacyjnych tematów</span><span style="font-weight: 400;">. Jean- Marie </span><span style="font-weight: 400;">Le Pen miał </span><span style="font-weight: 400;">realne </span><span style="font-weight: 400;">szanse partycypować we władzy we Francji na przełomie lat 80. i 90.</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">ale postanowił zaangażować się w spory na temat liczby ofiar Holocaustu</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">komór gazowych w Oświęcimiu i wpływów środowisk żydowskich</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Przywódca Frontu Narodowego został otoczony kordonem sanitarnym, </span><span style="font-weight: 400;">a </span><span style="font-weight: 400;">przez kolejne dwie dekady poparcie jego formacji stało w miejscu</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Prawica, która uznaje hegemonię kulturową lewicy</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">stwierdzając </span><span style="font-weight: 400;">że </span><span style="font-weight: 400;">zmiany legislacyjne </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">społeczne mogą podążać tylko w jednym kierunku</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">traci rację bytu</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Angielski pisarz </span><span style="font-weight: 400;">i publicysta </span><span style="font-weight: 400;">Peter </span><span style="font-weight: 400;">Hitchens znakomicie podsumował taką postawę w Cameron Delusion</span><span style="font-weight: 400;">: </span></p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">„</span><span style="font-weight: 400;">Gdyby Partia Konserwatywna była twoją lodówką</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">całe </span><span style="font-weight: 400;">twoje jedzenie by się popsuło</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Gdyby była twoim samochodem lub rowerem</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">byłbyś porzucony na poboczu drogi</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Gdyby była twoim księgowym</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">byłbyś bankrutem</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Gdyby była twoim prawnikiem</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">byłbyś w więzieniu</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Gdyby jakiekolwiek </span><span style="font-weight: 400;">dobro </span><span style="font-weight: 400;">konsumenckie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">usługa lub zawód tak </span><span style="font-weight: 400;">stale </span><span style="font-weight: 400;">i w tak przewidywalny sposób zawodziło w swoim rzekomo głównym celu</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">ludzie odwróciliby się od niego</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Zostałoby prześcignięte</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">zastąpione i wymiecione </span><span style="font-weight: 400;">z </span><span style="font-weight: 400;">rynku przez lepszego konkurenta</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Ogromną zagadką </span><span style="font-weight: 400;">Wielkiej </span><span style="font-weight: 400;">Brytanii, a zwłaszcza Anglii, </span><span style="font-weight: 400;">jest, że </span><span style="font-weight: 400;">Partia Konserwatywna </span><span style="font-weight: 400;">nadal </span><span style="font-weight: 400;">ma miliony lojalnych klientów, a nie wszyscy z nich są u kresu swoich dni</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Odmawiają porzucenia </span><span style="font-weight: 400;">jej, niezależnie od </span><span style="font-weight: 400;">tego, jak wiele razy ich zawiedzie lub nawet napluje na nich z wielkiej wysokości</span><span style="font-weight: 400;">. Wydaje się </span><span style="font-weight: 400;">nawet</span><span style="font-weight: 400;">, że </span><span style="font-weight: 400;">gdy </span><span style="font-weight: 400;">robi, co może, by zademonstrować swoją pogardę dla nich [swoich wyborców] i ich </span><span style="font-weight: 400;">opinii</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">ich lojalność [wobec Partii] wydaje się tylko zwiększać</span><span style="font-weight: 400;">” </span></p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Mimo przestróg Hitchensa</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">Konserwatyści wrócili </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">władzy, a deklarujący się jako &#8222;progresywny konserwatysta&#8221; Cameron został </span><span style="font-weight: 400;">premierem</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Gdy po </span><span style="font-weight: 400;">sześciu latach oddawał urząd</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">za swoje historyczne osiągnięcie uznał wprowadzenie małżeństw </span><span style="font-weight: 400;">homoseksualnych z możliwością adopcji dzieci</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Brytyjczycy wyszli nawet w końcu </span><span style="font-weight: 400;">z Unii Europejskiej, ale ich własny rząd </span><span style="font-weight: 400;">ze </span><span style="font-weight: 400;">sprawującą władzę czwartą kadencję z rzędu </span><span style="font-weight: 400;">Partią Konserwatywną na czele kontynuuje te </span><span style="font-weight: 400;">same </span><span style="font-weight: 400;">działania</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">które w kampanii z 2016 </span><span style="font-weight: 400;">r</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">zrzucano na </span><span style="font-weight: 400;">UE</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Cały czas prowadzona jest chociażby polityka osiedlania co roku setek tysięcy imigrantów, głównie </span><span style="font-weight: 400;">spoza </span><span style="font-weight: 400;">Europy</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Uczelnie i szkoły kształtują kolejne pokolenia w duchu wrogości wobec dorobku europejskiej cywilizacji i historycznej Anglii</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Wolność </span><span style="font-weight: 400;">słowa często przegrywa z “walką z mową nienawiści</span><span style="font-weight: 400;">&#8221; </span><span style="font-weight: 400;">Polsce </span><span style="font-weight: 400;">ciągle </span><span style="font-weight: 400;">bardzo </span><span style="font-weight: 400;">daleko do </span><span style="font-weight: 400;">takiej sytuacji</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Wśród naszych polityków</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">działaczy</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">intelektualistów i komentatorów nie brakuje osób rozumiejących zagrożenie powtórzenia drogi wielu pokrewnych środowisk </span><span style="font-weight: 400;">zachodnich</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Podobnie jest gdy chodzi o procesy przemian społecznych, kulturowych </span><span style="font-weight: 400;">i demograficznych</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">choć </span><span style="font-weight: 400;">zdecydowanie </span><span style="font-weight: 400;">nie </span><span style="font-weight: 400;">należy ich ignorować</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">O </span><span style="font-weight: 400;">składzie </span><span style="font-weight: 400;">rządu </span><span style="font-weight: 400;">przesądził ostatecznie znakomity wynik Trzeciej </span><span style="font-weight: 400;">Drogi z </span><span style="font-weight: 400;">jej obietnicą ucieczki </span><span style="font-weight: 400;">od </span><span style="font-weight: 400;">polaryzacji </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">&#8222;wojny polsko-polskiej</span><span style="font-weight: 400;">”. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">nadchodzących latach </span><span style="font-weight: 400;">potrzeba </span><span style="font-weight: 400;">nam rozwagi </span><span style="font-weight: 400;">i umiejętnego podziału ról, </span><span style="font-weight: 400;">ale też </span><span style="font-weight: 400;">realnego rachunku sumienia wobec wielu błędów i zaniedbań zamiast udawania, że za wynik z 15 października odpowiadają wyłącznie </span><span style="font-weight: 400;">niecne </span><span style="font-weight: 400;">siły ciemności</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">które tymczasowo zawładnęły umysłami Polaków</span><span style="font-weight: 400;">.</span></p>
<p><span style="font-size: 10pt;">Artykuł został pierwotnie opublikowany w kwartalniku “Myśl Suwerenna. Przegląd Spraw Publicznych” nr 1(11)/2023.</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/czy-prawica-dalej-chce-byc-prawica-powyborcza-pokusa-modernizacji/">Czy prawica dalej chce być prawicą? Powyborcza pokusa modernizacji</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Włochy Meloni &#8211; stabilne kunktatorstwo</title>
		<link>https://myslsuwerenna.pl/wlochy-meloni-stabilne-kunktatorstwo/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kacper Kita]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 22 Oct 2024 14:19:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Świat]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://myslsuwerenna.pl/?p=6130</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zwycięstwo Braci Włochów Giorgi Meloni 25 września 2022 r. było spodziewane, ale nieoczywiste były jego konsekwencje. Był to największy sukces wyborczy ruchów narodowo-populistycznych od czasu elekcji Donalda Trumpa. Po raz pierwszy od śmierci generała Franco władzę w państwie Europy Zachodniej przejmowała partia sytuująca się na prawo od demoliberalnego głównego nurtu &#8211; w dodatku mająca rodowód [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/wlochy-meloni-stabilne-kunktatorstwo/">Włochy Meloni &#8211; stabilne kunktatorstwo</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<span class="span-reading-time rt-reading-time" style="display: block;"><span class="rt-label rt-prefix">&#128340; Artykuł przeczytasz w</span> <span class="rt-time"> 10</span> <span class="rt-label rt-postfix">min.</span></span><p style="text-align: justify;"><strong>Zwycięstwo Braci Włochów Giorgi Meloni 25 września 2022 r. było spodziewane, ale nieoczywiste były jego konsekwencje. Był to największy sukces wyborczy ruchów narodowo-populistycznych od czasu elekcji Donalda Trumpa. Po raz pierwszy od śmierci generała Franco władzę w państwie Europy Zachodniej przejmowała partia sytuująca się na prawo od demoliberalnego głównego nurtu &#8211; w dodatku mająca rodowód postfaszystowski. Establishmentowe media także w Polsce straszyły dochodzącą do władzy „prorosyjską skrajną prawicą? Z drugiej strony oczywiste było, że zwłaszcza ugrupowaniom tego rodzaju łatwiej jest wygrać wybory niż realizować swój program. Od początku pojawiały się też pytania o trwałość rządu &#8211; Włochy delikatnie mówiąc nie słyną przecież ze stabilności politycznej. </strong></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #993300;"><strong>Zobacz także: <a style="color: #993300;" href="https://myslsuwerenna.pl/wybrane-zmiany-w-systemie-wyborczym-armenii/">Wybrane zmiany w systemie wyborczym Armenii</a></strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Symboliczny wymiar zmianie politycznej nad Tybrem nadawał fakt, że przypadała ona dokładnie na setną rocznicę przejęcia władzy </span><span style="font-weight: 400;">przez </span><span style="font-weight: 400;">faszystów</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Benito Mussolini został premierem </span><span style="font-weight: 400;">Włoch </span><span style="font-weight: 400;">w październiku 1922 r</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Giorgia </span><span style="font-weight: 400;">Meloni </span><span style="font-weight: 400;">została premierem </span><span style="font-weight: 400;">Włoch </span><span style="font-weight: 400;">w październiku 2022 r. Oboje zostali szefami rządu we względnie młodym wieku &#8211; Mussolini </span><span style="font-weight: 400;">miał </span><span style="font-weight: 400;">39 lat</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">a </span><span style="font-weight: 400;">Meloni </span><span style="font-weight: 400;">45. </span><span style="font-weight: 400;">Mimo to obecna premier </span><span style="font-weight: 400;">ma za sobą aż 30 lat doświadczenia politycznego &#8211; jeszcze jako nastolatka została </span><span style="font-weight: 400;">aktywistką </span><span style="font-weight: 400;">Włoskiego </span><span style="font-weight: 400;">Ruchu </span><span style="font-weight: 400;">Społecznego </span><span style="font-weight: 400;">(</span><span style="font-weight: 400;">MSI</span><span style="font-weight: 400;">)</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">partii założonej w 1946 r. </span><span style="font-weight: 400;">przez </span><span style="font-weight: 400;">dawnych faszystów</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Nazwa odwoływała się bezpośrednio do Włoskiej Republiki Społecznej</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">czyli istniejącego między 1943 </span><span style="font-weight: 400;">a </span><span style="font-weight: 400;">1945 </span><span style="font-weight: 400;">r</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">państwa na terenie północnych Włoch okupowanych przez Niemcy po obaleniu Mussoliniego i przejściu rządu marszałka Badoglio na stronę aliantów</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Młoda Meloni </span><span style="font-weight: 400;">deklarowała</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że Mussolini </span><span style="font-weight: 400;">był </span><span style="font-weight: 400;">wielkim mężem stanu, zgodnie z linią MSI</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Przeskakiwała szybko kolejne szczeble w partii</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">bo </span><span style="font-weight: 400;">idealnie </span><span style="font-weight: 400;">pasowała do potrzeby odświeżenia </span><span style="font-weight: 400;">jej </span><span style="font-weight: 400;">wizerunku</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Niska </span><span style="font-weight: 400;">młoda </span><span style="font-weight: 400;">blondynka szła dokładnie </span><span style="font-weight: 400;">w kontrze do stereotypowego missino</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">niebezpiecznego nacjonalisty</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Meloni nie miała </span><span style="font-weight: 400;">też </span><span style="font-weight: 400;">osobiście żadnych rodzinnych powiązań z systemem Mussoliniego</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">które</span> <span style="font-weight: 400;">miała większość czołowych postaci środowiska.Wydaje się, że często </span><span style="font-weight: 400;">nie </span><span style="font-weight: 400;">była traktowana do końca poważnie przez mężczyzn, widzących w niej wygodną, niesamodzielną paprotkę – a później była w stanie ich ogrywać i awansować </span><span style="font-weight: 400;">dalej. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Również po „zwrocie z Fiuggi” i liberalizacji przekazu partii dokonanej przez Gianfranco</span> <span style="font-weight: 400;">Finiego. Meloni potrafiła zgrabnie umieszczać zrozumiałe dla „</span><span style="font-weight: 400;">nostalgiczne</span><span style="font-weight: 400;">go&#8221; odbiorcy odwołania w swoich wystąpieniach – np</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">mówiąc o „walce krwi ze </span><span style="font-weight: 400;">złotem</span><span style="font-weight: 400;">&#8222;, czyli używając dewizy włoskiego SS</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Sukces Meloni wziął się w znacznej mierze z </span><span style="font-weight: 400;">jej </span><span style="font-weight: 400;">umiejętności zgrabnego personalizowania przekazu dostosowywanego do odbiorców -potrafi w razie potrzeby operować językiem faszystowskim</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">konserwatywnym</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">katolickim</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">liberalnym</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">socjalnym. Potrafi wchodzić w rolę wyrazistej buntowniczki i potrafi używać mdłej mainstreamowej papki</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Z jednej strony kreuje się </span><span style="font-weight: 400;">na </span><span style="font-weight: 400;">underdoga</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">wojowniczkę która mimo trudnej sytuacji życiowej</span><span style="font-weight: 400;"> (Wychowywanie </span><span style="font-weight: 400;">przez </span><span style="font-weight: 400;">samotną matkę</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">która pierwotnie miała zabić nienarodzoną</span><span style="font-weight: 400;"> jeszcze Giorgię wobec porzucenia </span><span style="font-weight: 400;">przez </span><span style="font-weight: 400;">ojca, ale zrezygnowała z </span><span style="font-weight: 400;">tego </span><span style="font-weight: 400;">w ostatniej chwili</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Ojciec </span><span style="font-weight: 400;">cwaniaczek-hedonista</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">który skończył wiele </span><span style="font-weight: 400;">lat </span><span style="font-weight: 400;">później </span><span style="font-weight: 400;">w hiszpańskim więzieniu za próbę przemytu narkotyków</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Konieczność imania się </span><span style="font-weight: 400;">od młodego wieku różnych prac typu kelnerka</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">szatniarka</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">opiekunka do dzieci) zaszła na sam szczyt by walczyć z systemem i reprezentować interesy ludu włoskiego, a z drugiej strony jest zawodowym politykiem</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Od 2006 r. nieprzerwanie </span><span style="font-weight: 400;">zasiada </span><span style="font-weight: 400;">w parlamencie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">była trzy lata ministrem u Berlusconiego</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jedna z </span><span style="font-weight: 400;">jej wło</span><span style="font-weight: 400;">skich biografek porównała </span><span style="font-weight: 400;">Meloni </span><span style="font-weight: 400;">do Janusa – boga o wielu twarzach</span><span style="font-weight: 400;">. W </span><span style="font-weight: 400;">końcu oboje są z Rzymu</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Meloni </span><span style="font-weight: 400;">wygrała wybory w znacznej </span><span style="font-weight: 400;">mierze </span><span style="font-weight: 400;">dzięki obietnicy stabilności i dania </span><span style="font-weight: 400;">Italii </span><span style="font-weight: 400;">władzy </span><span style="font-weight: 400;">pochodzącej </span><span style="font-weight: 400;">z wyborów</span><span style="font-weight: 400;">. Po </span><span style="font-weight: 400;">obaleniu dominującego długo </span><span style="font-weight: 400;">scenę </span><span style="font-weight: 400;">polityczną Berlusconiego w 2011 r</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">przez prezydenta Napolitano (wieloletniego działacza </span><span style="font-weight: 400;">Włoskiej Partii </span><span style="font-weight: 400;">Komunistycznej), przez kolejne jedenaście lat Włochy </span><span style="font-weight: 400;">miały siedem </span><span style="font-weight: 400;">rządów tworzonych przez </span><span style="font-weight: 400;">sześć </span><span style="font-weight: 400;">różnych koalicji</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Żaden </span><span style="font-weight: 400;">z premierów </span><span style="font-weight: 400;">nie </span><span style="font-weight: 400;">był po prostu </span><span style="font-weight: 400;">szefem </span><span style="font-weight: 400;">partii, która z nim na czele wygrała wybory – kolejne gabinety wyłaniały się wskutek zakulisowych układów</span><span style="font-weight: 400;">, gier </span><span style="font-weight: 400;">frakcyjnych i parlamentarnych</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Ostatnim wybranym „normalnie&#8221; premierem był Berlusconi</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">a Meloni weszła w jego buty</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Giorgia tym samym stała się polityczną dziedziczką miliardera wraz z jego śmiercią w czerwcu tego roku</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Przejęła stworzoną przez niego </span><span style="font-weight: 400;">koalicję centroprawicy &#8211; sojusz dawnych postfaszystów, dawnych zwolenników </span><span style="font-weight: 400;">odłączenia się </span><span style="font-weight: 400;">Północy </span><span style="font-weight: 400;">i osobistej</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">tworzonej </span><span style="font-weight: 400;">jako </span><span style="font-weight: 400;">produkt marketingowy partii Silvio. Dąży także do przejęcia politycznego wsparcia jego imperium </span><span style="font-weight: 400;">medialnego, </span><span style="font-weight: 400;">czemu służą dobre </span><span style="font-weight: 400;">relacje </span><span style="font-weight: 400;">z córką zmarłego</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">Mariną Berlusconi. Stopniowo wymienia także kadry i dziennikarzy mediów publicznych, a przekaz państwowej </span><span style="font-weight: 400;">RAI stał się </span><span style="font-weight: 400;">bardziej sprzyjający rządowi i prawicy</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Podstawowym </span><span style="font-weight: 400;">celem </span><span style="font-weight: 400;">każdego polityka jest zdobycie władzy</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">a gdy już się przy niej znajdzie – jej utrzymanie</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">We </span><span style="font-weight: 400;">włoskich warunkach </span><span style="font-weight: 400;">Meloni </span><span style="font-weight: 400;">mogła obawiać się losu</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">który spotkał trzy z </span><span style="font-weight: 400;">czterech </span><span style="font-weight: 400;">rządów wspieranych przez </span><span style="font-weight: 400;">jej </span><span style="font-weight: 400;">środowisko </span><span style="font-weight: 400;">polityczne po 1945 </span><span style="font-weight: 400;">r</span><span style="font-weight: 400;">.</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">czyli obalenia wskutek presji zewnętrznej</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Czynnikami działającymi</span><span style="font-weight: 400;"> potencjalnie w takim kierunku są wywodzący się z chadeckiej </span><span style="font-weight: 400;">centro</span><span style="font-weight: 400;">lewicy prezydent Sergio Mattarella</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">Komisja Europejska</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">rządy </span><span style="font-weight: 400;">Niemiec i Francji</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">szerzej włoski </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">europejski establishment. Trzeba </span><span style="font-weight: 400;">pamiętać, </span><span style="font-weight: 400;">że </span><span style="font-weight: 400;">obaj </span><span style="font-weight: 400;">koalicjanci </span><span style="font-weight: 400;">Meloni </span><span style="font-weight: 400;">uczestniczyli w technokratycznym rządzie </span><span style="font-weight: 400;">Mario Draghiego </span><span style="font-weight: 400;">&#8211; choć stracili przez to sporo wyborców na </span><span style="font-weight: 400;">rzecz </span><span style="font-weight: 400;">Braci Włochów</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">1960 r</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">rząd Tambroniego</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">stworzony przez chadecję z poparciem </span><span style="font-weight: 400;">MSI</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">upadł już po czterech miesiącach</span><span style="font-weight: 400;">. W </span><span style="font-weight: 400;">2011 r</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">miało miejsce wyżej wspomniane usunięcie </span><span style="font-weight: 400;">czwartego gabinetu Berlusconiego podczas kryzysu strefy euro i zastąpienie go </span><span style="font-weight: 400;">nieznanym wcześniej ekonomistą Mario Montim</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Najbliższą analogią </span><span style="font-weight: 400;">dla </span><span style="font-weight: 400;">Meloni </span><span style="font-weight: 400;">mogły jednak być losy pierwszego </span><span style="font-weight: 400;">rządu </span><span style="font-weight: 400;">Berlusconiego</span><span style="font-weight: 400;">. W </span>1994 <span style="font-weight: 400;">r. nowo powstała koalicja centroprawicy wygrała wybory, a </span><span style="font-weight: 400;">miliarder </span><span style="font-weight: 400;">został premierem zaledwie </span><span style="font-weight: 400;">dwa </span><span style="font-weight: 400;">miesiące </span><span style="font-weight: 400;">po ogłoszeniu</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że wchodzi do polityki</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Miał zacząć nową epokę </span><span style="font-weight: 400;">w dziejach </span><span style="font-weight: 400;">Włoch</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">praktyce po ledwie pół roku stracił większość, a premierostwo</span><span style="font-weight: 400;"> już po ośmiu miesiącach</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Rozbita została bowiem </span><span style="font-weight: 400;">jego </span><span style="font-weight: 400;">koalicja</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">z której </span><span style="font-weight: 400;">wycofała </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">Liga Północna</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Berlusconi mówił </span><span style="font-weight: 400;">o </span><span style="font-weight: 400;">spisku lewicy, prokuratury i prezydenta </span><span style="font-weight: 400;">ten ostatni miał </span><span style="font-weight: 400;">powiedzieć szefowi Ligi Umberto Bossiemu, że jeśli </span><span style="font-weight: 400;">nie porzuci Berlusconiego, to skończy razem z nim w więzieniu</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Wtedy pierwszy </span><span style="font-weight: 400;">raz Włochy miały rząd technokratyczny &#8211; </span><span style="font-weight: 400;">premierem </span><span style="font-weight: 400;">został </span><span style="font-weight: 400;">ekonomista Lamberto </span><span style="font-weight: 400;">Dini. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Meloni </span><span style="font-weight: 400;">mogłaby być bezpieczniejsza, gdyby prawica miała swojego prezydenta</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jednak </span><span style="font-weight: 400;">w styczniu </span><span style="font-weight: 400;">zeszłego </span><span style="font-weight: 400;">roku po ośmiu głosowaniach w parlamencie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">któ</span><span style="font-weight: 400;">re </span><span style="font-weight: 400;">nikogo nie wyłoniły, Salvini </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">Berlusconi zdecydowali się poprzeć na drugą kadencję wywodzącego się z chadeckiej centrolewicy i sycylijskiej rodziny politycznej Sergio Mattarellę</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Także ojciec Mattarelli Bernardo i brat Piersanti byli ważnymi politykami </span><span style="font-weight: 400;">chadecji</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">oskarżanymi również o konszachty z mafią</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Starszy brat obecnego prezydenta został zamordowany </span><span style="font-weight: 400;">przez </span><span style="font-weight: 400;">cosa nostra w 1980 r</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Kilka </span><span style="font-weight: 400;">lat </span><span style="font-weight: 400;">wcześniej zabity został Aldo Moro &#8211; najważniejszy polityk </span><span style="font-weight: 400;">chadeckiej </span><span style="font-weight: 400;">lewicy</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">zwolennik „,historycznego kompromisu&#8221; między Chrześcijańską Demokracją a </span><span style="font-weight: 400;">Partią </span><span style="font-weight: 400;">Komunistyczną</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">a także patron </span><span style="font-weight: 400;">zabitego </span><span style="font-weight: 400;">Piersantiego Mattarelli</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Tego ro</span><span style="font-weight: 400;">dzaju </span><span style="font-weight: 400;">mordy, podobnie jak </span><span style="font-weight: 400;">relacje </span><span style="font-weight: 400;">na styku polityki, przestępczości zorganizowanej</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">służb specjalnych</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">finansjery, masonerii </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">skrajnych organizacji politycznych (neofaszystów, Czerwonych Brygad etc.) do dziś są owiane tajemnicą</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Istotne jest </span><span style="font-weight: 400;">jednak</span><span style="font-weight: 400;">, że Sergio </span><span style="font-weight: 400;">Mattarella </span><span style="font-weight: 400;">wywodzi się z samego jądra włoskiego establishmentu</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">tej roli Sycylijczyk występuje </span><span style="font-weight: 400;">także </span><span style="font-weight: 400;">jako głowa państwa, mająca teraz mandat aż do stycznia 2029 r</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">82</span><span style="font-weight: 400;">-letni Mattarella </span><span style="font-weight: 400;">wie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że w styczniu 2022 r</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Meloni zdecydowanie protestowała </span><span style="font-weight: 400;">przeciwko </span><span style="font-weight: 400;">jego reelekcji</span><span style="font-weight: 400;">, a potem przez kilka miesięcy </span><span style="font-weight: 400;">właśnie </span><span style="font-weight: 400;">ze względu na nią </span><span style="font-weight: 400;">dalsza współpraca Braci Włochów z Salvinim </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">Berlusconim wisiała na włosku</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Wie też, że ważnym postulatem środowiska Meloni od dekad </span><span style="font-weight: 400;">jest </span><span style="font-weight: 400;">reforma ustrojowa na wzór francuskiej </span><span style="font-weight: 400;">V </span><span style="font-weight: 400;">Republiki</span><span style="font-weight: 400;">, z </span><span style="font-weight: 400;">gaullistowskim </span><span style="font-weight: 400;">modelem silnego </span><span style="font-weight: 400;">prezydenta wybieranego w wyborach powszechnych</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Taki system byłby zdecydowanie bardziej stabilny i odporny na obalanie rządów wskutek </span><span style="font-weight: 400;">gier </span><span style="font-weight: 400;">frakcyjnych</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Nie </span><span style="font-weight: 400;">byłoby w nim też miejsca </span><span style="font-weight: 400;">na </span><span style="font-weight: 400;">demoliberalnego monarchę wywierającego </span><span style="font-weight: 400;">nacisk na rząd i chętnie wprowadzającego technokratów w miejsce polityków </span><span style="font-weight: 400;">wybranych w wyborach. Meloni mogłaby przeprowadzić taką </span><span style="font-weight: 400;">reformę </span><span style="font-weight: 400;">drogą referendum</span><span style="font-weight: 400;"> konstytucyjnego</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Oznaczałoby to jednak także de facto poddanie pod głosowanie </span><span style="font-weight: 400;">skrócenia kadencji </span><span style="font-weight: 400;">Mattarelli</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">który w oczywisty sposób niekoniecz</span><span style="font-weight: 400;">nie byłby tym zachwycony. Meloni musiałaby </span><span style="font-weight: 400;">też </span><span style="font-weight: 400;">być pewna</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że ma stabilne poparcie </span><span style="font-weight: 400;">społeczne. </span><span style="font-weight: 400;">Reformę stabilizujące Włochy poprzez wzmocnienie premiera względem </span><span style="font-weight: 400;">parlamentu </span><span style="font-weight: 400;">próbował tą drogą w 2016 r</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">przeforsować </span><span style="font-weight: 400;">Matteo Renzi</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">wyjściowo młody</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">popularny i rządzący już dwa lata polityk liberalno-lewicowy</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W praktyce doprowadziło to jednak do zjednoczenia się wszystkich </span><span style="font-weight: 400;">jego </span><span style="font-weight: 400;">przeciwników od prawicy po socjalistów</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">porażki 41% do 59% i dymisji </span><span style="font-weight: 400;">Renziego</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jak </span><span style="font-weight: 400;">na razie Meloni wypracowała </span><span style="font-weight: 400;">jednak </span><span style="font-weight: 400;">modus vivendi </span><span style="font-weight: 400;">z </span><span style="font-weight: 400;">Mattarellą oraz Komisją Europejską</span><span style="font-weight: 400;">. Pani premier </span><span style="font-weight: 400;">przyjęła miękki kurs, utrzymując poparcie i zajmując </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">głównie popularnymi, lecz mało kontrowersyjnymi sprawami</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">takimi jak obniżenie i uproszczenie podatków czy zmianami mającymi uprościć i przyspieszyć pracę sądów. Pierwszy </span><span style="font-weight: 400;">rząd </span><span style="font-weight: 400;">Giorgii Meloni trwa już dłużej niż pierwszy rząd </span><span style="font-weight: 400;">Silvio </span><span style="font-weight: 400;">Berlusconiego</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Meloni wzmocniła śmierć </span><span style="font-weight: 400;">tego ostatniego, </span><span style="font-weight: 400;">eliminująca z rozgrywki</span> <span style="font-weight: 400;">jedynego </span><span style="font-weight: 400;">polityka w ramach koalicji </span><span style="font-weight: 400;">mającego </span><span style="font-weight: 400;">większy autorytet od niej, potencjalnie</span><span style="font-weight: 400;"> mogącego doprowadzić do wywrócenia rządu. Szefowa Braci Włochów udowadnia </span><span style="font-weight: 400;">szerokiemu </span><span style="font-weight: 400;">odbiorcy krajowemu i międzynarodowemu, że potrafi </span><span style="font-weight: 400;">być „odpowiedzialna”, że umie rządzić państwem, że nie jest skrajnie prawicową wariatką</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">której zbliżenie </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">do władzy będzie oznaczać katastrofę lub nawrót faszyzmu</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Słońce </span><span style="font-weight: 400;">dalej </span><span style="font-weight: 400;">wschodzi</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">krowy </span><span style="font-weight: 400;">dalej </span><span style="font-weight: 400;">dają mleko</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">a pieniądze z </span><span style="font-weight: 400;">UE (Wło</span><span style="font-weight: 400;">chy są największym </span><span style="font-weight: 400;">beneficjentem </span><span style="font-weight: 400;">KPO) dalej spływają</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Meloni znajduje sobie także sojuszników w ramach establishmentu, takich </span><span style="font-weight: 400;">jak </span><span style="font-weight: 400;">znany dziennikarz Bruno Vespa</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">O tym procesie trafnie pisał niedawno pisarz i publicysta Marcello </span><span style="font-weight: 400;">Veneziani</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">przestrzegający</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że „to nie Vespa jest z prawicy, tylko prawica się vespizuje”</span><span style="font-weight: 400;">: </span></p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">„</span><span style="font-weight: 400;">Każdy</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">kto obejmie władzę</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">aby uspokoić kraj i wysłać wiadomość </span><span style="font-weight: 400;">o </span><span style="font-weight: 400;">trwałości </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">stabilności</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">musi zostać chadekiem</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Musi zaciemnić się w sensie Bruno Vespy</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Chadecja to uspokajająca</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">odwieczna szarość włoskiej polityki</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Ludzie go nienawidzą</span><span style="font-weight: 400;">, ponieważ był w telewizji jeszcze przed Risorgimento i ponieważ wysysa zewsząd za dużo pieniędzy; ale jego odporność na czasy i </span><span style="font-weight: 400;">rządy </span><span style="font-weight: 400;">oraz zdolność do osiągania zysków z każdego biznesu </span><span style="font-weight: 400;">jest </span><span style="font-weight: 400;">dowodem jego wszechstronności</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">(</span><span style="font-weight: 400;">&#8230;</span><span style="font-weight: 400;">) </span><span style="font-weight: 400;">Vespa jest symbolem ciągłości naszego kraju</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Ośmiornica Vespa syntetyzuje ducha</span> <span style="font-weight: 400;">narodowego</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jest jednocześnie wciągająca i nieuchwytna</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">obejmuje i dusi</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">(&#8230;</span><span style="font-weight: 400;">) Przestudiuj </span><span style="font-weight: 400;">fenomenologię tej antropomorficznej ośmiornicy, jeśli chcesz zrozumieć</span> <span style="font-weight: 400;">Włochy, które trwają. Aby </span><span style="font-weight: 400;">objąć rządy </span><span style="font-weight: 400;">na długi </span><span style="font-weight: 400;">czas, </span><span style="font-weight: 400;">Meloni próbuje za </span><span style="font-weight: 400;">jego </span><span style="font-weight: 400;">pośrednictwem dokonać fuzji”. </span></p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Znaczenie ma tu oczywiście także sytuacja międzynarodowa</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Meloni </span><span style="font-weight: 400;">oczekuje wyników wyborów w Hiszpanii</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">w Polsce i do Parlamentu Europejskiego (tekst został wydany przed tymi wyborami), a następnie formowania nowej Komisji Europejskiej </span><span style="font-weight: 400;">latem 2024 </span><span style="font-weight: 400;">r</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">optymistycznym </span><span style="font-weight: 400;">scenariuszu może </span><span style="font-weight: 400;">stać </span><span style="font-weight: 400;">na </span><span style="font-weight: 400;">czele </span><span style="font-weight: 400;">bloku trzeciego, czwartego i piątego największego </span><span style="font-weight: 400;">państwa </span><span style="font-weight: 400;">UE, mieć </span><span style="font-weight: 400;">duży udział w formowaniu </span><span style="font-weight: 400;">KE na </span><span style="font-weight: 400;">kolejne 5 lat i patronować </span><span style="font-weight: 400;">częstszemu głosowaniu razem w </span><span style="font-weight: 400;">PE trzech </span><span style="font-weight: 400;">grup</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">do których należą trzy partie tworzące włoską koalicję – Tożsamości </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">Demokracji (</span><span style="font-weight: 400;">Salvini</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">Le Pen</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">AfD)</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">Europejskich</span><span style="font-weight: 400;"> Konserwatystów i Reformatorów (Meloni, </span><span style="font-weight: 400;">PiS, </span><span style="font-weight: 400;">Vox) </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">Europejskiej </span><span style="font-weight: 400;">Partii </span><span style="font-weight: 400;">Ludowej (Forza Italia śp</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Berlusconiego</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">dziś na czele z wicepremierem i mini</span><span style="font-weight: 400;">strem spraw zagranicznych Tajanim</span><span style="font-weight: 400;">). </span><span style="font-weight: 400;">Rządy </span><span style="font-weight: 400;">EKR-EPL </span><span style="font-weight: 400;">funkcjonują już w czterech </span><span style="font-weight: 400;">krajach (Włochy, Czechy, Finlandia, Szwecja). Te trzy grupy razem wzięte mo</span><span style="font-weight: 400;">gą przy dobrych wiatrach </span><span style="font-weight: 400;">mieć </span><span style="font-weight: 400;">wynik w okolicach połowy mandatów &#8211; w 2019 </span><span style="font-weight: 400;">r. było to 42%</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Z </span><span style="font-weight: 400;">drugiej </span><span style="font-weight: 400;">strony równie dobrze może </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">okazać</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że w Hiszpanii i Polsce rządzić będą odpowiednio lewica i centrolewica, a w </span><span style="font-weight: 400;">PE </span><span style="font-weight: 400;">Meloni zostanie</span> <span style="font-weight: 400;">postawiona </span><span style="font-weight: 400;">przed </span><span style="font-weight: 400;">wyborem – jeśli chcesz być częścią większości, to przejdź do </span><span style="font-weight: 400;">EPL</span><span style="font-weight: 400;">, a </span><span style="font-weight: 400;">potem </span><span style="font-weight: 400;">standardowo dogadamy się z liberałami i lewicą</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Kiedy ty patrzysz</span> <span style="font-weight: 400;">w otchłań</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">otchłań patrzy w ciebie. Kiedy </span><span style="font-weight: 400;">Meloni </span><span style="font-weight: 400;">patrzy w establishment</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">establishment patrzy w Meloni</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Z naszego punktu widzenia kluczowe jest</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">żeby zdawać sobie sprawę</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że wynik wyborów w Polsce ma znaczenie dla </span><span style="font-weight: 400;">całej </span><span style="font-weight: 400;">Europy</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: center;"><strong><span style="color: #993300;">Zobacz także: <a style="color: #993300;" href="https://myslsuwerenna.pl/separatyzm-gagauski-w-moldawii/">Separatyzm gagauski jako przejaw prorosyjskich sympatii w Republice Mołdawii</a></span></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Konserwatywni i katoliccy wyborcy </span><span style="font-weight: 400;">dostali jak </span><span style="font-weight: 400;">na razie dwa </span><span style="font-weight: 400;">prezenty </span><span style="font-weight: 400;">– </span><span style="font-weight: 400;">penalizację</span><span style="font-weight: 400;"> surogacji dokonywanej nie tylko we Włoszech</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">ale </span><span style="font-weight: 400;">również za granicą oraz nakaz umieszczania w dokumentach dzieci ojca i matki przez </span><span style="font-weight: 400;">samorządy </span><span style="font-weight: 400;">– niektóre </span><span style="font-weight: 400;">z nich forowały tu agendę homoseksualną </span><span style="font-weight: 400;">mimo </span><span style="font-weight: 400;">braku prawnej możliwości adopcji </span><span style="font-weight: 400;">dzieci </span><span style="font-weight: 400;">przez pary inne niż kobieta i mężczyzna</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Lewicowe media </span><span style="font-weight: 400;">jedno </span><span style="font-weight: 400;">i dru</span><span style="font-weight: 400;">gie </span><span style="font-weight: 400;">przedstawiają </span><span style="font-weight: 400;">jako </span><span style="font-weight: 400;">straszliwą „kampanię przeciw osobom </span><span style="font-weight: 400;">LGBT </span><span style="font-weight: 400;">i tęczowym rodzinom&#8221;, którym odbiera się „prawo do posiadania </span><span style="font-weight: 400;">dzieci</span><span style="font-weight: 400;">” Meloni konsekwentnie mówi w kontrze o </span><span style="font-weight: 400;">„</span><span style="font-weight: 400;">prawie dziecka do posiadania ojca i matki</span><span style="font-weight: 400;">”. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Najbardziej żywym tematem dla Włochów jest </span><span style="font-weight: 400;">jednak </span><span style="font-weight: 400;">imigracja. Meloni obiecywała z opozycji „blokadę morską” łodzi napływających z Afryki przez </span><span style="font-weight: 400;">Morze</span> <span style="font-weight: 400;">Śródziemne</span><span style="font-weight: 400;">. Po </span><span style="font-weight: 400;">objęciu władzy </span><span style="font-weight: 400;">przyjęła </span><span style="font-weight: 400;">jednak miękką taktykę ograniczania </span><span style="font-weight: 400;">możliwości lewicowych NGOsów współpracujących z przemytnikami (m</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">in</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">rekwirowanie im statków jeśli nie wykonują poleceń służb)</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">podwyższenia kar za przemyt</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">negocjowania aż państwami Afryki Północnej zatrzymywania imigrantów na lądzie oraz szukania w Afryce chętnych </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">przyjmowania u siebie imigrantów deportowanych z </span><span style="font-weight: 400;">Włoch. </span><span style="font-weight: 400;">Argumentami w rozmowach mają być oczywiście przede wszystkim pieniądze &#8211; na tej zasadzie na blokowanie imigrantów dogadał się kiedyś Berlusconi z Kaddafim</span><span style="font-weight: 400;">. Pani </span><span style="font-weight: 400;">premier konsekwentnie powtarza, że rozwiązaniem </span><span style="font-weight: 400;">imigracji jest </span><span style="font-weight: 400;">stabilizacja sytuacji w Afryce</span><span style="font-weight: 400;">, a </span><span style="font-weight: 400;">nie przyjmowanie wszystkich chętnych</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Sukcesem Meloni jest wciągnięcie w rozmowy polityków unijnego establishmentu &#8211; na rozmowy do Tunezji wspólnie poleciała z nią Ursula von </span><span style="font-weight: 400;">der </span><span style="font-weight: 400;">Leyen i premier</span> <span style="font-weight: 400;">Holandii </span><span style="font-weight: 400;">Mark Rutte, </span><span style="font-weight: 400;">co część </span><span style="font-weight: 400;">mediów okrzyknęła zdradą liberalnych wartości</span><span style="font-weight: 400;"> i praw człowieka</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">praktyce </span><span style="font-weight: 400;">jednak mimo </span><span style="font-weight: 400;">otrzymania unijnych milionów Tunezja nie powstrzymuje – nie jest w stanie lub nie </span><span style="font-weight: 400;">chce </span><span style="font-weight: 400;">– większości imigrantów</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Według </span><span style="font-weight: 400;">danych rządowych </span><span style="font-weight: 400;">zatrzymała </span><span style="font-weight: 400;">w </span><span style="font-weight: 400;">tym </span><span style="font-weight: 400;">roku 40 </span><span style="font-weight: 400;">tysięcy, ale </span><span style="font-weight: 400;">przedostało się </span><span style="font-weight: 400;">100 </span><span style="font-weight: 400;">tysięcy</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Imigranci trafiają we </span><span style="font-weight: 400;">Włoszech </span><span style="font-weight: 400;">do zamkniętych obozów, ale ich liczba stale rośnie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">a wielu z nich stara się uciec i przedostać do włoskiego społeczeństwa</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Meloni </span><span style="font-weight: 400;">za nieskuteczność na tym polu atakowana </span><span style="font-weight: 400;">jest </span><span style="font-weight: 400;">także przez lewicę</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">która </span><span style="font-weight: 400;">mści się za lata słuchania tych samych zarzutów w drugą stronę</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Powoli </span><span style="font-weight: 400;">narasta </span><span style="font-weight: 400;">także rozczarowanie na prawicy</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">choć </span><span style="font-weight: 400;">póki </span><span style="font-weight: 400;">co nie widać go w sondażach</span><span style="font-weight: 400;">. Jeśli jed</span><span style="font-weight: 400;">nak Meloni kazałaby wojsku twardo nie odławiać żadnych imigrantów, doprowadziłoby to z pewnością do śmierci części z nich i konfliktu z Francją, której porty są następne w kolejce i z którą </span><span style="font-weight: 400;">relacje </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">tak są oziębłe. </span><span style="font-weight: 400;">Już teraz jakiekolwiek ciała </span><span style="font-weight: 400;">wpływające na brzeg wywołują histeryczną reakcję mediów, krzyczących o faszystowskim</span> <span style="font-weight: 400;">rządzie </span><span style="font-weight: 400;">ignorującym ludzkie cierpienie</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jasne jest też</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że zaostrzeniu linii sprzeciwia </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">prezydent Mattarella i Unia Europejska</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jeśli jednak Meloni w ciągu kilku </span><span style="font-weight: 400;">lat </span><span style="font-weight: 400;">rządów nie stworzy w </span><span style="font-weight: 400;">ten </span><span style="font-weight: 400;">lub inny sposób skutecznego systemu deportacji i odstraszania imigrantów</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">będzie </span><span style="font-weight: 400;">to </span><span style="font-weight: 400;">porażka najważniejszego </span><span style="font-weight: 400;">elementu </span><span style="font-weight: 400;">programu jej środowiska i interesu narodowego </span><span style="font-weight: 400;">Włochów. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Z </span><span style="font-weight: 400;">jednej </span><span style="font-weight: 400;">strony Meloni się „normalizuje&#8221; </span><span style="font-weight: 400;">i zrzuca łatkę </span><span style="font-weight: 400;">„skrajnej prawicy&#8221;</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">co ma wpływ również jej zwrot w stosunku do Rosji po 24 lutego i kontynuację wsparcia</span><span style="font-weight: 400;"> militarnego dla Ukrainy. Część liberalno-lewicowych komentatorów obawia się</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że dzięki </span><span style="font-weight: 400;">temu </span><span style="font-weight: 400;">46-letnia Meloni stanie się trwałym przywódcą </span><span style="font-weight: 400;">Włoch</span><span style="font-weight: 400;">, a na przestrzeni czasu będzie w stanie stopniowo realizować swój prawicowy program </span><span style="font-weight: 400;">po umocnieniu się w Europie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">stabilizacji poparcia i słabnięciu Mattarelli (choćby </span><span style="font-weight: 400;">czysto zdrowotnemu</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">nie można </span><span style="font-weight: 400;">też </span><span style="font-weight: 400;">wykluczać śmierci 82-latka lub odejścia ze względu na słaby stan zdrowia)</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Z drugiej część establishmentu liczy</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że Meloni zostanie po prostu zneutralizowana i nie przeprowadzi we Włoszech </span><span style="font-weight: 400;">żadnej głębokiej</span><span style="font-weight: 400;"> zmiany w kierunku narodowo-konserwatywnym</span><span style="font-weight: 400;">, a </span><span style="font-weight: 400;">duża część środowisk </span><span style="font-weight: 400;">jej koalicji zostanie skutecznie otorbiona przez grupy interesu dążące do utrzymania status quo</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jej </span><span style="font-weight: 400;">rządy są dziś stabilne</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">ale za cenę licznych ustępstw i odkładania spraw na później</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Warto pamiętać, że to starożytny Rzym dał nam nie tylko boga Janusa</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">ale także</span><span style="font-weight: 400;"> wiele zwrotów tworzących nasz język</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Kunktator – „osoba umyślnie z czymś </span><span style="font-weight: 400;">zwlekająca lub przeciągająca coś” – to w pierwszej kolejności przydomek Kwintusa Fabiusza Maksimusa, dowódcy który w III w. p.n.e. podczas wojen z Hannibalem</span> <span style="font-weight: 400;">grał na czas</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">oszczędzał życie </span><span style="font-weight: 400;">żołnierzy </span><span style="font-weight: 400;">i promował taktykę dokonywania punktowych </span><span style="font-weight: 400;">uderzeń </span><span style="font-weight: 400;">zamiast frontalnej konfrontacji</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Nazywano go później także „tarczą Rzymu. Ostatecznie </span><span style="font-weight: 400;">Rzym </span><span style="font-weight: 400;">zwyciężył</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">czego </span><span style="font-weight: 400;">przysłużył się nie tyle Fabiusz</span><span style="font-weight: 400;"> „Kunktator</span><span style="font-weight: 400;">”</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">co bardziej ofensywny Scypion</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Tak jak pisała sama przyszła </span><span style="font-weight: 400;">premier </span><span style="font-weight: 400;">jeszcze w czasach opozycji</span><span style="font-weight: 400;">: </span><span style="font-weight: 400;">„ostatecznie liczy się</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">czy ty </span><span style="font-weight: 400;">bardziej </span><span style="font-weight: 400;">zmienisz system, czy to system </span><span style="font-weight: 400;">bardziej zmieni ciebie</span><span style="font-weight: 400;">&#8221; </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Zainteresowanych bliżej włoską sceną polityczną odsyłam </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">swojej książki o Giorgii Meloni i drodze do władzy </span><span style="font-weight: 400;">jej </span><span style="font-weight: 400;">środowiska, która ukazała się niedawno w Wydawnictwie Dębogóra</span><span style="font-weight: 400;">.</span></p>
<p><span style="font-size: 10pt;">Artykuł został pierwotnie opublikowany w kwartalniku “Myśl Suwerenna. Przegląd Spraw Publicznych” nr 1(11)/2023.</span></p>
<p><span style="font-size: 10pt;">fot. pexels.com</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/wlochy-meloni-stabilne-kunktatorstwo/">Włochy Meloni &#8211; stabilne kunktatorstwo</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Izrael skręca w prawo nie od dzisiaj</title>
		<link>https://myslsuwerenna.pl/izrael-skreca-w-prawo-nie-od-dzisiaj/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kacper Kita]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 10 Feb 2024 22:30:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Świat]]></category>
		<category><![CDATA[izrael]]></category>
		<category><![CDATA[kita]]></category>
		<category><![CDATA[netanyahu]]></category>
		<category><![CDATA[prawica]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://myslsuwerenna.pl/?p=5893</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ostatnie wybory parlamentarne w Izraelu zwróciły uwagę świata na narodowo-religijny zwrot państwa żydowskiego. Rzeczywiście nowy rząd będzie najbardziej prawicowym w historii kraju. Stanowi to jednak tylko i aż kolejny etap w procesie, który trwa co najmniej od trzydziestu lat. Syjonizm wymyka się z rąk lewicy Sytuacja jest o tyle ciekawa i nieoczywista, że wśród przywódców [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/izrael-skreca-w-prawo-nie-od-dzisiaj/">Izrael skręca w prawo nie od dzisiaj</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<span class="span-reading-time rt-reading-time" style="display: block;"><span class="rt-label rt-prefix">&#128340; Artykuł przeczytasz w</span> <span class="rt-time"> 11</span> <span class="rt-label rt-postfix">min.</span></span><p style="text-align: justify;"><strong>Ostatnie wybory parlamentarne w Izraelu zwróciły uwagę świata na narodowo-religijny zwrot państwa żydowskiego. Rzeczywiście nowy rząd będzie najbardziej prawicowym w historii kraju. Stanowi to jednak tylko i aż kolejny etap w procesie, który trwa co najmniej od trzydziestu lat.</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Syjonizm wymyka się z rąk lewicy</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Sytuacja jest o tyle ciekawa i nieoczywista, że wśród przywódców ruchu syjonistycznego i twórców Izraela wyraźnie dominowała lewica. Najważniejszym ojcem założycielem państwa był oczywiście jego pierwszy premier Dawid Ben Gurion – lewicowiec organizujący związki zawodowe, wierzący w kolektywną pracę w kibucach jako podstawę społeczeństwa. Przez pierwsze 29 lat od powstania w 1948 r. Izraelem niepodzielnie rządziła Mapai, czyli Partia Robotników Ziemi Izraela, przemianowana później na istniejącą do dziś Partię Pracy. Nowoczesne, świeckie, kolektywistyczne państwo izraelskie było wzorem i inspiracją dla wielu intelektualistów i ruchów zachodniej lewicy. Na zachodniej prawicy nie brakowało zaś niechęci do Żydów jako takich.</p>
<p style="text-align: justify;">W opozycji do głównego nurtu syjonizmu istniał nurt syjonizmu rewizjonistycznego, którego twórcą był pochodzący z Odessy Ze’ew Żabotyński – postać niezwykle kolorowa, poliglota, pisarz, poeta, indywidualista, a jednocześnie człowiek który przyjął aktem woli żydowski nacjonalizm jako swój moralny imperatyw. Żabotyński uważał marksizm i socjalizm za szkodliwe ruchy, które odciągają Żydów od ich sprawy narodowej, a nie ją uzupełniają. Darzył niskim zaufaniem państwa zachodnie. W 1919 r. pisał: „Jestem za porozumieniem z Arabami. My im powiemy, że pod naszym zwierzchnictwem o nich również będzie się dbało. Ale nie możemy zaakceptować żadnego kompromisu jeśli chodzi o fakt, że rząd będzie całkowicie w naszych rękach”. Dawał też do zrozumienia, że przyszłe państwo żydowskie powinno obejmować terytorium większe niż brytyjski Mandat Palestyny. Żabotyński został z Mandatu wydalony w 1929 r., gdy oskarżył Brytyjczyków o antysemityzm i sprzyjanie Arabom.</p>
<blockquote><p><em><strong>Politycznym następcą Żabotyńskiego był Menachem Begin – bardziej człowiek czynu niż myśli. Begin (będący zresztą absolwentem Uniwersytetu Warszawskiego) nie wahał się organizować zamachów terrorystycznych nawet na Brytyjczyków – a na stare lata dostał Pokojową Nagrodę Nobla. Ruch rewizjonistyczny ewoluował po 1948 r. w partię Wolność, a wreszcie w stale działający Likud, czyli Zjednoczenie. W 1977 r. Begin po raz pierwszy został premierem, łamiąc trzy dekady hegemonii Partii Pracy. Lewicę osłabiły niepowodzenie w wojnie Jom Kippur, problemy gospodarcze i afery korupcyjne – a Begin umiał być cierpliwy i systematyczny. Przez kolejne dwie dekady scena polityczna Izraela przypominała tę z Europy Zachodniej. Istniały dwie duże partie, centroprawica i centrolewica, które rządzą naprzemiennie, ewentualnie zawiązują wielką koalicję (co miało miejsce w latach 1984-90). W latach 80., już po przejściu Begina na emeryturę, Likud i Partia Pracy wspólnie występowały przeciwko radykalnym nacjonalistom z partii Kach (o której więcej niżej).</strong></em></p></blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong>Co z tą Palestyną?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Przełom nastąpił w latach 90., kiedy na agendzie pojawiła się kwestia powstania niepodległej Palestyny istniejącej obok Izraela. Fukuyamowski klimat demoliberalnego entuzjazmu po upadku ZSRR sprzyjał wierze w historyczne pojednanie. W 1992 r. wybory wygrała Partia Pracy, spychając Likud do opozycji po piętnastu latach, a w USA władzę przejął Demokrata Bill Clinton. Stary-nowy premier Izraela, nestor lewicy Icchak Rabin podał rękę wieloletniemu przywódcy Organizacji Wyzwolenia Palestyny Jaserowi Arafatowi, a spotkaniu obu panów patronował Clinton – słynne zdjęcie ich trójki nie jest trudne do znalezienia. W 1993 r. podpisano porozumienia z Oslo, tworzące Autonomię Palestyńską w Strefie Gazy i na Zachodnim Brzegu. Rząd Izraela i OWP uznały się nawzajem, zobowiązując się do wspólnego dążenia do trwałego pokoju i pokojowej koegzystencji dwóch państw – żydowskiego i arabskiego.</p>
<p style="text-align: justify;">Zgoda na utworzenie Autonomii była próbą rozwiązania problemu, który pojawił się przed Izraelem już w 1967 r., po zwycięstwie w wojnie sześciodniowej. We władzy Izraela znalazło się wówczas ponad 1,5 miliona Arabów, których liczba stale rosła. Tydzień po zakończeniu konfliktu premier Lewi Eszkol rzucił na posiedzeniu rządu „prędzej czy później wszyscy będą nas pytać, co dokładnie chcemy zrobić z tymi Arabami” – ponad pół wieku po tych słowach wciąż nie bardzo wiadomo. Na początku lat 90. żydowska lewica chciała im dać ich własne państwo. Żydowska prawica była jednak zdecydowana na utrzymanie wyłączności władzy w rękach Żydów oraz żydowskie osadnictwo na zdobytych terytoriach połączone z konsekwentnym utrudnianiem życia Palestyńczykom. Zgodnie z myślą Żabotyńskiego – „nie możemy zaakceptować żadnego kompromisu jeśli chodzi o fakt, że rząd będzie całkowicie w naszych rękach”.</p>
<p style="text-align: justify;">Ten sam paradygmat wyraził w swojej książce z 1993 r. nowy przywódca Likudu i tym samym lider opozycji, wybrany po porażce wyborczej jako młoda (43 lat, Rabin miał 70), świeża twarz partii. W przeznaczonej dla zachodniego odbiorcy publikacji pisze: „sednem palestyńskiego konfliktu z Izraelem nie jest brak palestyńskiego samostanowienia, ale palestyńskie wymaganie nieograniczonego samostanowienia. (…) Jeśli pragnieniem Palestyńczyków jest po prostu kontrola i poprawa ich życia, to pragnienie może być z pewnością zrealizowane w ramach definitywnej zgody z Izraelem”. Czyli w praktyce brak palestyńskiego państwa, tylko akceptacja losu obywateli drugiej kategorii, którzy w zamian mają liczyć na wyższy komfort materialny.</p>
<p style="text-align: justify;">Autorem tych słów i nowym przywódcą prawicy, który stanął na czele protestów przeciwko porozumieniom z Oslo, był niejaki Benjamin Netanjahu.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Bibi wkracza na scenę</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Porozumienie z Arafatem i OWP głęboko podzieliło izraelskie społeczeństwo. Jedni wierzyli, że stoją przed szansą na historyczne pojednanie i zakończenie ciągnącego się od kilkudziesięciu lat konfliktu, który pochłonął tysiące istnień po obu stronach. Inni uważali jednak, że OWP to terroryści i zbrodniarze, którym izraelski premier nigdy nie powinien podać ręki. Nie brakowało też przekonanych, że Palestyńczycy chcą dla siebie terenów, które Bóg raz na zawsze przeznaczył Żydom. Izrael ogarnęły demonstracje obu stron i fala przemocy. W lutym 1994 r. zwolennik radykalnie nacjonalistycznej partii Kach Baruch Goldstein otworzył ogień do modlących się w Grocie Patriarchów Palestyńczyków, zabijając 29 i raniąc 125 osób. Goldstein zginął podczas walk, które się wywiązały i został ogłoszony męczennikiem.</p>
<p style="text-align: justify;">Z drugiej strony w tym samym 1994 r. za porozumienie pokojowe nagrody Nobla otrzymali Jaser Arafat, Icchak Rabin i Szimon Peres (były premier, wówczas minister spraw zagranicznych, wieloletni „szorstki przyjaciel” Rabina – panowie musieli być obaj nagrodzeni Noblem, tak jak Kwaśniewski i Miller musieli razem brać udział w ceremonii przyjęcia Polski do UE). Rząd wynegocjował następnie drugie porozumienie z Oslo, które dokładnie dzieliło Zachodni Brzeg między terytoria pod władzą Autonomii Palestyńskiej, żydowskie osiedla pod władzą Izraela oraz terytoria zarządzane wspólnie. Żeby uzyskać akceptację dla umowy, premier Rabin musiał <em>ad hoc</em> przekupić stanowiskami w rządzie dwóch posłów prawicy oraz otrzymać poparcie pięciu posłów arabskich – a i tak Oslo II przeszło minimalną większością, 61 „za” i 59 „przeciw”. Opozycja protestowała podkreślając, że większość posłów żydowskich zagłosowała przeciw – 59 do 56 – a więc naród żydowski jest przeciwko polityce Rabina. Na demonstracjach żydowskiej prawicy Rabin był nazywany zdrajcą i przedstawiany w mundurze SSmana.</p>
<p style="text-align: justify;">37 dni po oficjalnym podpisaniu porozumień z Oslo premier Rabin przemawiał na wiecu na rzecz pokoju w Tel Awiwie. Po zejściu ze sceny zastrzelił go 25-letni radykalny nacjonalista żydowski Jigal Amir, który podziwiał Goldsteina. Wdowa po Rabinie obarczyła publicznie odpowiedzialnością za śmierć męża Benjamina Netanjahu, który jako przywódca opozycji tolerował dowolnie agresywną retorykę wobec Rabina na demonstracjach. Premierem został Peres – wiele lat wcześniej zresztą protektor Netanjahu, gdy ten nie odsłaniał się jeszcze ze swoimi poglądami. W bezpośredniej debacie telewizyjnej Bibi zdominował starszego 26 lat noblistę, oskarżając go o chęć podziału Jerozolimy i oddania części świętego miasta Palestyńczykom. Choć <em>exit polls</em> wskazywały minimalne zwycięstwo Peresa, ostatecznie Netanjahu wygrał 50,5% do 49,5%. W maju 1996 r. został najmłodszym premierem w historii Izraela.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Zmiana paradygmatu</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Netanjahu za pierwszym razem utrzymał władzę tylko trzy lata. Lewica nigdy jednak nie odzyskała już tego entuzjazmu i poparcia społecznego, jakie miała w 1992 r. Mimo wahań w różną stronę zasadniczy trend był jasny. Środowisko, która zakładało i zbudowało Izrael, w którym roiło się od oficerów i „twardzieli” (sam Rabin był weteranem i emerytowanym generałem, nie gabinetowym gołąbkiem pokoju), zaczęło być kojarzone z brakiem patriotyzmu i miękkością wobec egzystencjalnego zagrożenia dla narodu żydowskiego. Netanjahu, inaczej niż poprzednicy, nie miał żadnych wahań jeśli chodzi o współpracę Likudu z dowolnie radykalną prawicą. Zbudował trwały sojusz centroprawicy z religijnymi ortodoksami oraz nacjonalistami. Niepodległa Palestyna miała być kwestią „kiedy”, a nie „czy”. Netanjahu skutecznie przesunął ją do kategorii „nigdy”, skąd nie udało się jej wyprowadzić nikomu również wtedy, gdy udawało się go na jakiś czas odsunąć od władzy.</p>
<blockquote><p><em><strong>Między Knesetem z 1992 r. a 2022 r. jest przepaść. 30 lat temu żydowska lewica miała 56 posłów – dziś ma 4. Żydowska prawica miała 49 posłów – ma 52. Ortodoksi mieli 10 posłów – mają 18. Arabowie mieli 5 posłów – mają 10. Ze względu na zapaść Partii Pracy jej rolę przejęło żydowskie centrum, które może liczyć na 36 posłów i jest znacznie bardziej ostrożne w kwestii palestyńskiej, w wielu sprawach nie różniąc się od prawicy. Jego lider, urzędujący jeszcze premier Jair Lapid sam na poczet jednej z ostatnich kampanii określał się jako „człowiek prawicy”, co najlepiej świadczy o stopniu do jakiego Netanjahu udało się zdemonizować pojęcie lewicy. Podstawowym źródłem jego sukcesu jest skuteczne przekonanie większości Żydów, że żyją w stanie egzystencjalnego zagrożenia ze strony Arabów, Iranu, ale również niegodnego zaufania Zachodu. Mogą liczyć tylko na siebie, muszą być silni i potrzebują silnego, bezwzględnego, zdecydowanego przywódcy.</strong></em></p></blockquote>
<p style="text-align: justify;">Łyżka dziegciu – widzimy dziś więcej posłów arabskich. Ich rekord wyniósł 15 mandatów w 2020 r. Przez lata liczba Arabów rosła szybciej niż Żydów, co również napawało optymizmem zwolenników niepodległej Palestyny. Ten trend również udało się jednak odwrócić. Te trzy dekady przyniosły bowiem Izraelowi przemianę nie tylko na płaszczyźnie politycznej, ale również demograficznej. Przyczynili się do tego przede wszystkim najważniejsi sojusznicy Netanjahu – religijni ultraortodoksi. Historycznie byli oni gotowi wchodzić w koalicje również z lewicą. Funkcjonowali trochę jak polski PSL, dopuszczając różne układy i chcąc przede wszystkim chronić interesy własnych wyborców. Netanjahu udało się jednak zbudować trwały alians między prawicą i ultraortodoksami, tworząc wielki „obóz narodowy”, nazywany też czasem blokiem narodowo-religijnym.</p>
<p style="text-align: justify;">Znaczenie ultraortodoksów rośnie z każdym rokiem – mogą pochwalić się bowiem znakomitym wskaźnikiem 6,5 żywego dziecka narodzonego na kobietę. U progu lat 90. odsetek ultraortodoksów w ludności Izraela wynosił 5%. Obecnie jest to już 12%. W perspektywie 30-40 lat ich liczbę szacuje się  już na 30% &#8211; a więc więcej niż wszystkich Arabów razem wziętych, niewiele mniej od wszystkich nieultraortodoksyjnych Żydów (świeckich i religijnych razem wziętych), a na pewno więcej od Żydów świeckich (czyli w znacznej mierze wyborców centrum i lewicy). Wśród dzieci do czwartego roku życia odsetek ultraortodoksów już dzisiaj wynosi 24%.</p>
<p style="text-align: justify;">W 2000 r. współczynnik dzietności dla żydów był równy 2,66, a dla muzułmanów 4,74. Jednak dwie dekady później dzięki ultraortodoksom oraz dzięki utrudnianiu życia Arabom żydzi pierwszy raz w historii Izraela przebili na tym polu muzułmanów. W 2021 r. mieliśmy już współczynnik dzietności 3,01 dla muzułmanów i 3,13 dla żydów. Rządy prawicy systemowo wspierają ultraortodoksów, pozwalając im funkcjonować w równoległym społeczeństwie, dotując ich równoległe instytucje i przyznając im rozmaite przywileje, takie jak zwolnienie ze służby wojskowej. Liczne dzieci ultraortodoksów chodzą do własnych szkół, dzięki czemu mają być wychowywane w zgodzie z wartościami rodziców. Nowy rząd Netanjahu ma wykonać kolejny ważny krok &#8211; odtąd szkoły ultraortodoksów mają otrzymywać pełne finansowanie z budżetu państwa, niezależnie od tego, czy dzieci będą w nich uczone jakichkolwiek świeckich przedmiotów takich jak matematyka czy język angielski. Numer jeden na liście ultraortodoksyjnej partii Zjednoczony Judaizm Tory Jicchak Goldknopf deklarował w ostatniej kampanii, że „matematyka i angielski nigdy nie rozwijały Izraela”, w przeciwieństwie do nauki Tory.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Normalizacja radykalizmu</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Trzecim obok Likudu i ultraortodoksów komponentem nowego rządu będzie Religijny Syjonizm. Netanjahu nadzorował stworzenie tej koalicji, dzięki której praktycznie żaden głos oddany na prawicę nie zmarnował się pod progiem wyborczym. Religijny Syjonizm zajął w wyborach sensacyjnie wysokie trzecie miejsce po partiach Netanjahu i Lapida, zdobywając rekordowe dla tego środowiska 14 mandatów. W jego skład wchodzą trzy partie – Odrodzenie Becalela Smotricza, Żydowska Siła Itamara Ben-Gwira i Dobroć Awiego Maoza. Odrodzenie to partia reprezentująca głównie interesy osadników – Żydów zainteresowanych przejmowaniem ziemi od Arabów. Smotricz ma na koncie mnóstwo wypowiedzi idących w tym duchu – np. w zeszłym roku powiedział arabskim posłom „jesteście tu przez pomyłkę, to pomyłka że Ben-Gurion nie dokończył zadania i nie wyrzucił was wszystkich w 1948”. Polityk bronił żydowskich deweloperów niechcących sprzedawać mieszkań Arabom i sam deklarował, że nie chce żeby jego żona rodziła obok Arabek rodzących swoje dzieci. Jako minister nadzorujący cywilną administrację Zachodniego Brzegu będzie promował intensywne wyburzanie na tych terenach arabskich domów oraz zasiedlanie ich Żydami. Smotricz deklaruje się też jako „dumny homofob”.</p>
<p style="text-align: justify;">Walka z agendą LGBT jest podstawowym przedmiotem zainteresowania partii Dobroć, założonej przez grupę rabinów chcących walczyć w obronie tradycyjnej rodziny pod hasłami w rodzaju „Jerozolima i Sodoma nie są miastami partnerskimi”. Dobroć to nowa, mała partia, która pojawiła się w parlamencie dopiero w zeszłym roku. W nowym rządzie jej przywódca Awi Maoz ma być wiceministrem edukacji odpowiedzialnym za zajęcia prowadzone przez podmioty zewnętrzne i współpracę z nimi. Będzie decydował, jakie organizacje mogą nauczać w izraelskich szkołach. Mający dziesięcioro dzieci zwolennik zakazu tzw. parad równości Maoz stawia sobie za cel walkę z „radykalnym, progresywnym praniem mózgu” prowadzonym przez lewicowe NGOsy oraz promocję narodowej tożsamości żydowskiej.</p>
<p style="text-align: justify;">Największe kontrowersje wywołuje jednak Żydowska Siła, będąca wprost spadkobiercą wspomnianej wyżej partii Kach rabina Meira Kahanego. Kahane był zwolennikiem m.in. uczynienia z Izraela państwa rządzonego żydowskim prawem religijnym, deportacji lub ograniczenia praw nie-Żydów czy zakazu stosunków seksualnych Żydów z nie-Żydami. Był posłem jedną kadencję w latach 1984-88, ale parlament zakazał mu jako ekstremiście ponownego startu. Kahane zginął w USA w 1990 r., zabity przez Egipcjanina. Kach została zdelegalizowana w 1994 r., gdy poparła ww. masakrę przeprowadzoną przez swojego sympatyka Barucha Goldsteina.</p>
<p style="text-align: justify;">Szef Żydowskiej Siły Itamar Ben-Gwir w wieku lat 19 pokazywał w telewizji emblemat marki skradziony z auta premiera Icchaka Rabina, mówiąc „dopadliśmy jego auto, dopadniemy i jego”. Kilka miesięcy później Rabin rzeczywiście zginął. Ben-Gwir ma w domu na ścianie zdjęcie ww. Goldsteina i stale bierze udział w uroczystościach w rocznicę śmierci Kahanego. Formalnie opowiada się on już nie za deportowaniem wszystkich Arabów, ale tylko tych „nielojalnych wobec Izraela” (do których zalicza niektórych arabskich posłów). Kahaniści długi byli na zupełnym politycznym marginesie, ale teraz zaliczyli błyskawiczny wzrost. Rok temu Ben-Gwir pierwszy raz zdobył mandat poselski, a teraz zostanie ministrem bezpieczeństwa publicznego, m. in. nadzorującym policję.</p>
<p style="text-align: justify;">Co jeszcze w praktyce będzie oznaczać tak wyrazisty rząd dla Izraela? Warto wspomnieć o dwóch planowanych zmianach dotyczących żydowskiej tożsamości. Po pierwsze, może być wprowadzone ograniczenie możliwości imigracji do Izraela jedynie dla Żydów będących nimi zgodnie z prawem religijnym – a więc mających babkę od strony matki Żydówkę. W tej chwili osiedlać się mogą również ludzie mający tylko żydowskiego dziadka lub matkę ojca. Po drugie, państwo ma przestać uznawać konwersje na judaizm dokonywane przez reformowanych, postępowych rabinów.</p>
<p style="text-align: center;"><strong>CZYTAJ RÓWNIEŻ: <a href="https://myslsuwerenna.pl/wojowniczy-kardynal-i-jego-dziedzictwo/" target="_blank" rel="noopener"><span style="color: #9c2922;">Wojowniczy kardynał i jego dziedzictwo</span></a></strong></p>
<p style="text-align: justify;">Jak widać, stary-nowy premier Netanjahu nie brzydzi się dowolnie „skrajnie prawicowymi” głosami i koalicjantami, przez co sukcesywnie normalizuje ich obecność w przestrzeni publicznej. Daje mu to władzę, choć w dłuższej perspektywie oznacza również zagrożenie dla jego własnej formacji. Politycy tacy jak Smotricz i Ben-Gwir nie ukrywają, że ich celem jest przejęcie całego obozu i zdominowanie centroprawicy przez prawicę radykalną. W przewidywalnej przyszłości Netanjahu będzie dalej przywódcą prawicy. Prawdopodobnie będzie też bił swój rekord długości sprawowania urzędu – był premierem już ponad 15 lat, a teraz zdobył solidną większość na kolejne cztery.</p>
<p style="text-align: justify;">Przemiany w Izraelu podsumowuje dobrze wprowadzone do quasi-konstytucji w 2018 r. „prawo o państwie narodowym”. Ogłosiło ono Izrael „państwem narodowym Żydów”, otwartym wyłącznie na „żydowską imigrację”. Od tego czasu samostanowienie na terytorium Izraela jest „wyłącznym prawem narodu żydowskiego” a żydowskie osiedlenia (na terenach przejętych siłą od Arabów) są „narodową wartością wspieraną i promowaną przez państwo”. Przy okazji język arabski stracił też status urzędowego. Na dziś Netanjahu zapisze się więc w historii Izraela zakładanego przez Ben-Guriora podobnie, jak Recep Tayyip Erdoğan zapisał się w historii Republiki Tureckiej zakładanej przez Mustafę Kemala Atatürka.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Artykuł został pierwotnie opublikowany w kwartalniku “Myśl Suwerenna. Przegląd Spraw Publicznych” nr 4(10)/2022.</span></p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Grafika: Kobi Gideon/<a href="https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/" target="_blank" rel="noopener">CC BY-SA 3.0</a></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/izrael-skreca-w-prawo-nie-od-dzisiaj/">Izrael skręca w prawo nie od dzisiaj</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wojowniczy kardynał i jego dziedzictwo</title>
		<link>https://myslsuwerenna.pl/wojowniczy-kardynal-i-jego-dziedzictwo/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kacper Kita]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Dec 2022 18:37:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[I Rzeczpospolita]]></category>
		<category><![CDATA[Państwo]]></category>
		<category><![CDATA[kościół]]></category>
		<category><![CDATA[litwa]]></category>
		<category><![CDATA[oleśnicki]]></category>
		<category><![CDATA[państwo]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[rzeczpospolita]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://myslsuwerenna.pl/?p=5307</guid>

					<description><![CDATA[<p>Grudzień to być może najbardziej najeżony budzącymi emocje datami miesiąc kalendarzy polskich patriotów. W tym prawdziwym gąszczu rocznic mało kto zwraca uwagę na dni związane z pewną ważną, a wciąż niemogącą przebić się do powszechnej świadomości postacią naszej historii. Pierwszy polski kardynał, 20-letni chłopak który ocalił życie Jagielle pod Grunwaldem, przez ponad trzy dekady biskup [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/wojowniczy-kardynal-i-jego-dziedzictwo/">Wojowniczy kardynał i jego dziedzictwo</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<span class="span-reading-time rt-reading-time" style="display: block;"><span class="rt-label rt-prefix">&#128340; Artykuł przeczytasz w</span> <span class="rt-time"> 11</span> <span class="rt-label rt-postfix">min.</span></span><p style="text-align: justify;">Grudzień to być może najbardziej najeżony budzącymi emocje datami miesiąc kalendarzy polskich patriotów. W tym prawdziwym gąszczu rocznic mało kto zwraca uwagę na dni związane z pewną ważną, a wciąż niemogącą przebić się do powszechnej świadomości postacią naszej historii. Pierwszy polski kardynał, 20-letni chłopak który ocalił życie Jagielle pod Grunwaldem, przez ponad trzy dekady biskup stołecznego Krakowa, kierownik polskiej polityki zagranicznej, a momentami całego państwa, żarliwy obrońca wiary katolickiej przed zdobywającym popularność preprotestanckim husytyzmem, duchowny nie bojący się użycia miecza… Role, w które wcielał się nasz bohater, można wymieniać bardzo długo. Podobnie jak okazje, by pisać o nim w kończącym się właśnie miesiącu. Zbigniew Oleśnicki urodził się 5 grudnia 1389 roku, 18 grudnia 1423 roku przyjął święcenia kapłańskie, dzień później 19 grudnia został biskupem krakowskim, a 18 grudnia 1439 roku otrzymał kapelusz kardynalski.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Przyszły biskup nie waha się zabić w obronie króla</strong></p>
<p style="text-align: justify;">„Im bardziéj jednak zagłębiałem się myślą w one zamierzchłe lata, tym dobitniéj dostrzegałem jednę wielką postać która zaczęła mi występywać z mgły wieków i górować nad otaczającym ją tłumem, równie jak owa wysmukła gotycka wieża co wychyla się nagle nad widnokręgiem, rośnie, i oczy nasze i myśli unosi z sobą do góry” – tak poetycko pisał o Oleśnickim jego XIX-wieczny biograf, galicyjski hrabia Maurycy Dzieduszycki. „Zbigniew biskup, mąż niezłomnego i potężnego ducha, celujący dobrocią, słynny stałością, powinien być u Polaków na wiecznotrwałych kartach zapisanych” – to zaś oczywiście Jan Długosz, protegowany tegoż Oleśnickiego, piszący o nim w swoich kronikach w tonie zahaczającym o hagiografię.</p>
<div style="position: relative; height: 441.8px; overflow: hidden;"><iframe style="position: absolute; top: 0; left: 0; width: 100%; height: 100%;" src="https://zrzutka.pl/c44v63/widget/13" width="400" height="441.8" frameborder="0" scrolling="no"></iframe></div>
<p style="text-align: justify;">Oleśnicki nie jest jednak zapisany na owych wiecznotrwałych kartach naszej zbiorowej świadomości, choć jego nazwisko musi być choćby wspomniane w każdym poważnym podręczniku do historii Polski. Być może dlatego, że jest postacią budzącą kontrowersje i trudną do zaszufladkowania. Ja sam po raz pierwszy trafiłem na niego, czytając jako czternastolatek „Polskę Jagiellonów” Pawła Jasienicy. Biskup krakowski zaintrygował mnie, bo wydawał się człowiekiem niezwykle ambitnym i odważnym oraz mającym dalekosiężną, poważną wizję kierunków polskiej polityki. Po latach uznałem, że publicystycznie Oleśnickiego najprościej byłoby określić mianem polskiego Richelieu – jednocześnie człowieka Kościoła, pobożnego katolickiego kardynała, oraz polityka momentami potężniejszego od własnego króla, mającego z nim nieoczywistą relację.</p>
<p style="text-align: justify;">Oleśnicki podobnie jak żyjący dwa wieki po nim Francuz zawrotną karierę zawdzięczał bardziej talentowi niż pochodzeniu (choć obaj byli oczywiście szlachcicami). Jego dziadek i imiennik nie pełnił żadnego urzędu. Jego ojcu udało się zostać sędzią w Krakowie. Zbigniew wykonał kolejny awans, przechodząc kolejne szczeble w królewskiej kancelarii, budując pozycję na dworze i w końcu licząc ledwie trzydzieści trzy wiosny (wiek jakże symboliczny dla duchownego) obejmując funkcję biskupa stołecznej diecezji. Prawdopodobnie był wówczas najmłodszym biskupem krakowskim w historii. Po nim wynik ten przebili jedynie dwaj synowie urzędujących w chwili nominacji królów, Fryderyk Jagiellończyk (syn Kazimierza) i Jan Waza (syn Zygmunta).</p>
<p style="text-align: justify;">By zostać biskupem, Oleśnicki musiał uzyskać dyspensę papieską. Miał bowiem na sumieniu rycerza Dypolda Kökeritza, który pod Grunwaldem zaatakował na koniu stojącego Jagiełłę. Jak czytamy u Długosza: „Kiedy król polski Władysław usiłował podjąć z nim walkę, wywijając własną kopią, starł się z nim, osłaniając króla od ciosu pisarz królewski, Zbigniew z Oleśnicy bez zbroi i broni, mający na pół złamaną kopię. Ugodził Niemca w bok i zwalił z konia na ziemię. (…) Zaiste, nie było nic odważniejszego ani śmielszego od czynu Zbigniewa. Ten bez zbroi i broni odważył się stanąć do boju ze świetnie uzbrojonym rycerzem, młodzieniec, niemal chłopiec podjął walkę z dojrzałym mężem i weteranem. (…) Odsunął niebezpieczeństwo grożące nie tylko królowi, ale całemu wojsku w razie upadku i śmierci króla”. Śmierć Kökeritza uznano za zabójstwo, a nie zabicie w walce – Zbigniew uznał jednak wyższość racji ochrony życia monarchy nad dywagacjami moralnymi. Opis Długosza jest oczywiście tendencyjny, ale równie oczywiste są odwaga i bohaterstwo 20-latka.</p>
<p style="text-align: justify;">Pierwsza połowa XV wieku, na którą przypada zasadniczy okres życia i działalności Oleśnickiego, to okres przełomowy tak dla historii Europy jak dla historii Polski. W skali kontynentu obserwujemy zmierzch średniowiecza i zalążki wielkich sporów religijnych, które wkrótce nieodwołalnie podzielą świat chrześcijański. Dla naszego kraju to pierwsze dekady unii z Litwą i niepewność co do dalszych losów państwa. Król Jagiełło dorobił się w końcu następców dopiero po siedemdziesiątym roku życia i dopiero z czwartą żoną, a na temat ojcostwa dwóch małych chłopców krążyły plotki nieprzychylne władcy i młodszej od niego o ponad czterdzieści lat królowej.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Podwaliny pod budowę nowoczesnego państwa</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Oleśnicki miał swój udział w przeprowadzeniu uznania następstwa królewiczów przez możnowładców, ale także w wymuszeniu na Jagielle uznania w zamian nowych praw szlachty. Przywilej jedlneńsko-krakowski gwarantował szlachcicom nienaruszalność osobistą bez prawomocnego wyroku. W życie weszła fundamentalna zasada <em>neminem captivabimus nisi iure victum</em> – „nikogo nie uwięzimy bez wyroku sądowego”. Krytycy biskupa widzą w tej postawie osłabianie pozycji monarchy i zalążki przyszłej sejmokracji, przez którą w Polsce nie powstała silna i sprawna monarchia dynastyczna, taka jak w Europie Zachodniej. Moim, ale też np. śp. prof. Henryka Samsonowicza zdaniem jest to zarzut zdecydowanie przedwczesny. Nie ma tu jeszcze bowiem mowy o utrudnianiu królowi rządzenia państwem. Przeciwnie – widzimy tu w zarodku zdrowy, republikański paradygmat równowagi między rządem a traktowanymi podmiotowo obywatelami. Rząd zupełnie nieograniczony nie jest wcale sprawny – władca (dziś: dyktator) ma bowiem przed sobą zbyt dużą pokusę egoistycznej realizacji swojego partykularnego, osobistego interesu zamiast dobra wspólnego.</p>
<p style="text-align: justify;">Po drugie, trzeba podkreślić, że Oleśnicki występował w obronie podmiotowości p o l s k i c h możnowładców względem l i t e w s k i e g o króla. Jagiełło przy całej swojej wybitności nie raz – jak choćby bezpośrednio po bitwie pod Grunwaldem – zachowywał się w sposób sugerujący ostateczny prymat interesów litewskich. Nasz pierwszy kardynał wydaje się posiadać zdrową intuicję tego, co później zostanie nazwane nowożytną racją stanu (<em>raison d&#8217;État</em>, <em>ragion di Stato</em>). Uznaje wartość unii z Litwą jako podnoszącej status Polski. Jednocześnie jednak nie ulega naiwnemu entuzjazmowi i przekonaniu, że dwaj partnerzy posiadają identyczne interesy. Chce, żeby ośrodek decyzyjny w tym sojuszu znajdował się konsekwentnie nad Wisłą.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Wsparcie i asertywność mogą iść w parze</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Wielkim osiągnięciem Oleśnickiego, zbieżnym w czasie z doprowadzeniem do przeprowadzenia przywileju jedlneńskiego i następstwa synów Jagiełły, jest zablokowanie koronacji Witolda na króla Litwy. Przyszły kardynał wie, że z punktu widzenia wschodniego partnera Polski obawiającego się podporządkowania nam występuje naturalna pokusa orientacji na Niemcy i wspólnego nacisku na Polaków z dwóch stron. Taki właśnie manewr stara się przeprowadzić w 1429 r. cesarz Zygmunt Luksemburczyk, chcący poróżnić dwa człony unii i oferujący koronę wielkiemu księciu litewskiemu. Co więcej, projekt początkowo poparł sam Jagiełło, dla którego był to również element presji na Polaków.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak pisze Paweł Jasienica:</p>
<p style="text-align: justify;">„Koronacja Witolda byłaby wydarzeniem do głębi zmieniającym sytuację. Umożliwiłaby całkowite zerwanie unii, bo „korona w koronę wcielona być nie może”. Istniały jednak i inne widoki. Oto po starym Witoldzie korona litewska przeszłaby prawem dziedziczenia na królewicza Władysława, co stanowiłoby prawdziwy triumf jagiellońskiej polityki dynastycznej, lecz w oczywisty sposób degradowałoby Polskę. Chcąc w tych warunkach utrzymać unię, należałoby się po prostu poddać litewskiej dynastii oraz jej interesom. Przypomnijmy w tym miejscu, że z przyrzeczeń danych Polsce czterdzieści kilka lat wcześniej nie spełniono najważniejszego i zupełnie konkretnego. Jagiełło nie odzyskał ziem utraconych na północy i zachodzie. Taki stan rzeczy nie sprzyjał wzrostowi zaufania”.</p>
<p style="text-align: justify;">Koronacja Witolda była już zaplanowana, a na uroczystość zjechali do Wilna np. książę Moskwy Wasyl II i sprzymierzony wówczas z Litwinami wielki mistrz krzyżacki Paul von Russdorf. Na szczęście polskim strażom udało się przechwycić niemieckie listy kierowane do Witolda z propozycją antypolskiego sojuszu i same insygnia koronacyjne. Wkrótce potem wybitny Litwin zmarł jako książę. Jagiełło w międzyczasie porozumiał się zaś z Oleśnickim i polskimi panami w kwestii następstwa. Elementem postanowień z Jedlni było również ujednolicenie prawa na terenie Korony – kolejny ważny krok w stronę nowoczesnego państwa. Król złożył nawet obietnicę wcielenia Litwy do Królestwa Polskiego po śmierci Witolda. Polityka Oleśnickiego była więc jednocześnie wspierająca dla wschodniego sojusznika – unia trwała, podobnie jak rządy litewskiej dynastii &#8211; jak asertywna w razie potrzeby. A więc we właściwym rozumieniu tego słowa realistyczna.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>U szczytu potęgi</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Politykujący biskup umiał być nie tylko realistyczny, ale wręcz brutalny. Jagiełło był już w mocno podeszłym wieku, gdy Oleśnicki wchodził w swoje najlepsze lata jako pełen sił i mający już mocną pozycję czterdziestolatek. Podczas zjazdu w Nowym Korczynie tuż przed śmiercią wielkiego władcy biskup był w stanie zaatakować litewskiego neofitę w czuły punkt, wypominając mu publicznie przywiązanie do pogańskich zabobonów i sugerując przemianę królestwa w „barbarzyńskie”. O swoim dawnym protektorze Oleśnicki miał czelność powiedzieć, że Opatrzność ze „służebnika” uczyniła go „ojcem” Władysława. Biskup wielokrotnie przy różnych okazjach porównywał się zresztą do swojego poprzednika na stanowisku, świętego Stanisława ze Szczepanowa, zabitego na rozkaz króla Bolesława Śmiałego. Strofować Jagiełłę potrafił także na przykład za spóźnianie się na Mszę. Mowa nowokorczyńska doprowadziła dobiegającego swoich dni starca Jagiełłę do płaczu i wyjścia z sali. Król oczywiście umiał się czasem zrewanżować duchownemu, na przykład publicznie grożąc mu zdjęciem z urzędu.</p>
<p style="text-align: justify;">Gdy sędziwy Litwin odszedł z tego świata po prawie pół wieku od unii w Krewie, a nowym królem został jego dziesięcioletni syn, realnym władcą Polski stał się Zbigniew Oleśnicki. Swoją pozycję wykorzystał między innymi do walki ze zdobywającym popularność wśród szlachty husytyzmem. Pod sztandarem przywódcy polskich (pre)protestantów Spytka z Melsztyna zgromadziła się zresztą szersza koalicja przeciwników potężnego biskupa i politycznych wpływów Kościoła. W bitwie pod Grotnikami stronnictwo Oleśnickiego odniosło jednak zdecydowane zwycięstwo. Po jej rozstrzygnięciu znów widać było brutalny rys charakteru biskupa. Nad ciałem umierającego Spytka, który podniósł rękę jednocześnie na władzę Oleśnickiego i na dominację katolicyzmu, odprawiono szybki „sąd”, uznając go za „zdrajcę ojczyzny”.</p>
<p style="text-align: justify;">Nagie zwłoki heretyka przez trzy dni leżały w pobitewnym brudzie i dopiero wtedy wydano je wdowie. Co jednak ważne, po tej demonstracji siły znów wziął górę pragmatyzm. Stronnicy Spytka, którzy wyrzekli się husytyzmu i uznali pozycję duchowieństwa katolickiego mogli liczyć na objęcie wysokich stanowisk. Również rodzinie nieszczęsnego melsztynianina wkrótce przywrócono prawa szlacheckie. Pacyfikacja samego buntu, ale następnie dążenie do uspokojenia nastrojów – wydaje się to wzorcowe postępowanie w walce z anarchią.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Mocarstwo nad Wisłą?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Oleśnicki chciał dalszej ekspansji dynastii Jagiellonów i polskich wpływów na kierunku południowym, równoważącym wschodni. Był ostrożny w kwestii polityki czeskiej – docelowo chciał oczywiście przejęcia Pragi, ale nie jako stolicy kraju husyckiego. Jak ujął to prof. Samsonowicz – „Widział perspektywę, że po wytrzebieniu obrzydliwej herezji husyckiej również na tronie czeskim zasiądzie przedstawiciel Jagiellonów”. Wielu (pre)protestanckich Czechów właśnie w Polsce widziało jednak potencjalnego protektora. Gdy jeszcze za Jagiełły delegacja husytów przybyła oferować sojusz, a w drodze powrotnej zatrzymała się w Krakowie, biskup posunął się do ostateczności i nałożył na stolicę interdykt. Postawa Oleśnickiego była tym bardziej jednoznaczna, że wcześniej z Czechami spotkali się arcybiskup gnieźnieński oraz biskupi poznański, wrocławski i chełmski.</p>
<p style="text-align: justify;">Jego motywacje nie musiały tu być zresztą <em>stricte</em> religijne – z punktu widzenia Oleśnickiego wsparcie husytów oznaczało niepotrzebne zaognienie stosunków z cesarstwem i podważanie pozycji Polski w Europie jako państwa powierzchownie tylko katolickiego (dziś powiedzielibyśmy, że Polska „nie dorosła do wartości europejskich”). W 1440 r. 16-letni król polski Władysław został za to koronowany na władcę Węgier, a w uroczystości osobisty udział wzięli sam biskup i jego protegowany Jan Długosz. Bohater tego tekstu za największe zagrożenie dla Europy uważał ekspansję imperium osmańskiego. Niestety, w 1444 r. właśnie w bitwie z muzułmańskimi Turkami zginął walczący ramię w ramię z siłami innych państw chrześcijańskich młody Władysław, zwany odtąd Warneńczykiem.</p>
<p style="text-align: justify;">Oleśnickiemu często czyni się zarzut ze zbyt szybkiego zaangażowania Polski przeciwko Turkom i śmierci króla. Jednak inaczej niż Richelieu, polski hierarcha myślał jednak również o polityce międzynarodowej w kategoriach starcia cywilizacyjnego świata chrześcijańskiego i muzułmańskiego. Po drugie, w dłuższej perspektywie Polska i tak musiała stawić czoła zagrożeniu ze strony imperium osmańskiego. Ostatecznie w 1672 r. mieliśmy nawet zostać lennikami sułtana zgodnie z traktatem w Buczaczu. Gorzki smak mahometańskiego panowania poznali zaś z narodów chrześcijańskich między innymi Grecy, Chorwaci, Serbowie, Węgrzy, Bułgarzy i Rumuni. My nie poznaliśmy, bo ostatecznie umieliśmy kilkukrotnie obronić się przed tym zbrojnie.</p>
<p style="text-align: justify;">Bardziej zniuansowany i pragmatyczny Oleśnicki umiał być za to wobec Niemiec. Biskup świetnie znał język niemiecki i korespondował z ważnymi postaciami Rzeszy, w tym wielkimi elektorami. Starał się rozgrywać podziały między nimi czy poróżniać polityków Rzeszy i Krzyżaków. Niemcy byli (jak i są) oczywiście co do zasady przeciwnikami suwerennej Polski, ale należało umieć z nimi negocjować i wypracowywać pewne <em>modus vivendi</em>. Ostatecznie to cesarstwo niemieckie było bowiem naszym sąsiadem i partnerem handlowym, najsilniejszym państwem Europy i politycznym numerem jeden w świecie chrześcijańskim. Im lepiej Polsce wychodziło gromadzenie wokół siebie Litwy, Węgier i Czech, tym silniejsza była pozycja Krakowa względem cesarstwa.</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong>Jak to celnie ujął prof. Samsonowicz – gdy polityką zagraniczną kierował Oleśnicki, „nie było istotnej dziedziny życia politycznego na całym kontynencie, w którym Polska nie byłaby czynnikiem istotnym, współdecydującym o rozwiązaniu danego problemu”. Dziś powiedzielibyśmy, że Polska należała do koncertu mocarstw. Strategia ambitnego hierarchy w perspektywie kolejnych wieków nie została jednak zrealizowana, bo kolejne pokolenia Jagiellonów okazały się za mało solidarne, a rodzeni bracia walczyli między sobą. Habsburgowie czy Hohenzollernowie byli niestety skuteczniejsi. Po bitwie pod Mohaczem jagiellońskie imperium mogło być tworzone już tylko na wschodzie, bez kierunku południowego.</strong></p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Pozycja Oleśnickiego zaczęła spadać po wstąpieniu na tron Kazimierza Jagiellończyka, choć to nasz dzisiejszy bohater udzielał mu chrztu jako dziecku i go koronował. Biskup robił się też po prostu coraz starszy i słabszy. Jedną z kontrowersji narosłych wokół niego jest jego sprzeciw wobec rozpoczynania wojny trzynastoletniej. Oleśnicki w 1454 r. znów podstawowe zagrożenie widział raczej na południu, ze strony Turków, którzy właśnie zdobyli Konstantynopol. Warto jednak podkreślić, że gdy król Kazimierz zdecydował o rozpoczęciu walk, a następnie poniósł klęskę w bitwie pod Chojnicami, doświadczony duchowny wysłał do monarchy posłów zdecydowanie zachęcających go, by nie poddawał się i kontynuował raz rozpoczętą wojnę do jej pomyślnego zakończenia. Zbigniew kardynał Oleśnicki zmarł 1 kwietnia 1455 r.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Trzy dekady rządów na Wawelu</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Na koniec warto powtórzyć banalny fakt, że nasz bohater był nie tylko mężem stanu, ale również ważną postacią polskiego i europejskiego Kościoła. Biskupem krakowskim był niecałe 32 lata, a więc połowę życia. Kapelusz kardynalski otrzymał z rąk trzech papieży konkurujących o miano prawdziwego namiestnika Chrystusa. Sprowadził na Wawel relikwie licznych świętych, w tym Jana Chrzciciela, Piotra, Pawła, Krzysztofa, Maurycego i Katarzyny.</p>
<p style="text-align: justify;">Oprócz skłonności do przechwałek Oleśnicki był znany ze skąpstwa, co pozwoliło mu na sporo wartościowych wydatków. Kupił księstwo siewierskie, dzięki czemu w polskich rękach ponownie znalazła się część Śląska. Ofiarował katedrze wawelskiej dwa duże dzwony nazwane Kardynał (na jego cześć) i Urban. Rozbudował i otoczył murem pałac biskupi. Ufundował bursę wraz z książkami dla ubogich kleryków niemających środków na studia w stolicy. Zadbał wreszcie o to, by w katedrze wawelskiej stale byli obecni spowiednicy w wystarczająco dużej liczbie oraz napominał kapłanów diecezjalnych, nakazując im cześć wobec sakramentu pokuty i pojednania.</p>
<p style="text-align: justify;">Prof. Samsonowicz zwracał również uwagę, że Oleśnicki „miał dosyć nowoczesną koncepcję stosunków wewnętrznych. Starał się stworzyć nowe więzi społeczne, silnie popierając tworzenie bractw kościelnych, które poprzez więzi parafialne tworzyły nowe wspólnoty, nie tylko rodowe”. Miało to na celu odnowę życia katolickiego, angażowanie wiernych i wspólne wychodzenie z trudnych sytuacji życiowych. Jak podaje śp. prof. Stanisław Litak, kardynał wspierał powstawanie nowych wspólnot nie tylko w Krakowie. Przy jego poparciu powstały także m. in. bractwa ubogich w Borzęcinie, Koprzywnicy, Łękawicy, Porąbce Uszewskiej, Szczepanowie, Wojniczu, Szczurowej, Jadownikach, Skaryszewie i Żarnowcu czy bractwo rolników w Siennej.</p>
<p style="text-align: center;" align="JUSTIFY"><strong>CZYTAJ RÓWNIEŻ: <a href="https://myslsuwerenna.pl/stanislaw-august-poniatowski-w-roznych-epokach-z-roznych-perspektyw/"><span style="color: #9c2922;">Stanisław August Poniatowski – w różnych epokach, z różnych perspektyw</span></a></strong></p>
<p style="text-align: justify;">Jak nietrudno było zauważyć, pozwalałem sobie w tym artykule na pewne publicystyczne uproszczenia i współczesną terminologię. Robię to jednak świadomie i uważam za wskazane, żeby odbiorca widział działania Zbigniewa Oleśnickiego nie jako abstrakcyjną przeszłość, ale potencjalne źródło do rozważań o dylematach polityki polskiej każdej epoki. Jest przy tym oczywiste, że wiele jego decyzji trafnych wtedy byłoby błędnymi w innych okolicznościach czy po głębokich aksjologicznych przemianach, jakie zaszły w Europie w późniejszych epokach. Pewne jest natomiast, że pierwszy polski kardynał zasługuje na naszą pamięć, zainteresowanie i refleksje – nawet jeśli jego dorobek czy decyzje będą zawsze spotykały się z bardzo różnymi ocenami.</p>
<p><sub><em><i>Grafika: domena publiczna</i></em></sub></p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/wojowniczy-kardynal-i-jego-dziedzictwo/">Wojowniczy kardynał i jego dziedzictwo</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
