<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Ekonomia | Myśl Suwerenna</title>
	<atom:link href="https://myslsuwerenna.pl/kategoria/artykuly/ekonomia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://myslsuwerenna.pl/kategoria/artykuly/ekonomia/</link>
	<description>Przegląd Spraw Publicznych</description>
	<lastBuildDate>Mon, 28 Jul 2025 15:44:34 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2020/09/cropped-logo-obrys1-32x32.png</url>
	<title>Ekonomia | Myśl Suwerenna</title>
	<link>https://myslsuwerenna.pl/kategoria/artykuly/ekonomia/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Ekonomiczne wyzwania integracji europejskiej. Jak pogodzić europejską unię walutową z polityką gospodarczą państw członkowskich?</title>
		<link>https://myslsuwerenna.pl/ekonomiczne-wyzwania-integracji-europejskiej-jak-pogodzic-europejska-unie-walutowa-z-polityka-gospodarcza-panstw-czlonkowskich/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jakub Knopp]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Jul 2025 15:44:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[Region]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://myslsuwerenna.pl/?p=6297</guid>

					<description><![CDATA[<p>Debata na temat istoty i zakresu ambicji projektu europejskiego od samego początku podlegała nieustannej ewolucji. W następstwie II wojny światowej wyczerpane społeczeństwa szukały stabilności w silnych państwach narodowych. W rezultacie idea federalizacji Europy pozostawała na uboczu, oczekując na bardziej sprzyjające warunki polityczne. Już w pierwszych latach istnienia Wspólnoty Europejskiej narracje o jej rzekomym zagrożeniu dla [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/ekonomiczne-wyzwania-integracji-europejskiej-jak-pogodzic-europejska-unie-walutowa-z-polityka-gospodarcza-panstw-czlonkowskich/">Ekonomiczne wyzwania integracji europejskiej. Jak pogodzić europejską unię walutową z polityką gospodarczą państw członkowskich?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<span class="span-reading-time rt-reading-time" style="display: block;"><span class="rt-label rt-prefix">&#128340; Artykuł przeczytasz w</span> <span class="rt-time"> 12</span> <span class="rt-label rt-postfix">min.</span></span><p style="text-align: justify;"><span style="font-family: arial, helvetica, sans-serif;"><strong>Debata na temat istoty i zakresu ambicji projektu europejskiego od samego początku podlegała nieustannej ewolucji. W następstwie II wojny światowej wyczerpane społeczeństwa szukały stabilności w silnych państwach narodowych. W rezultacie idea federalizacji Europy pozostawała na uboczu, oczekując na bardziej sprzyjające warunki polityczne. Już w pierwszych latach istnienia Wspólnoty Europejskiej narracje o jej rzekomym zagrożeniu dla politycznego porządku i spójności narodowej zyskiwały na popularności</strong><span style="font-weight: 400;"><strong>.</strong> </span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: arial, helvetica, sans-serif;"><span style="font-weight: 400;">Niektórzy przywódcy</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">jak </span><span style="font-weight: 400;">Margaret Thatcher, </span><span style="font-weight: 400;">utożsamiali </span><span style="font-weight: 400;">Europę z </span><span style="font-weight: 400;">jej </span><span style="font-weight: 400;">pozornie nadętą biurokracją. </span><span style="font-weight: 400;">Przez okres </span><span style="font-weight: 400;">zimnej wojny integracja europejska objęła głównie ograniczone obszary kształtowania polityki, </span><span style="font-weight: 400;">takie jak </span><span style="font-weight: 400;">rolnictwo, gdzie koszty </span><span style="font-weight: 400;">często nadmiernie obciążały budżety krajowe</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Od </span><span style="font-weight: 400;">czasu traktatu w Maastricht Unia Europejska wydawała się dobrze przygotowana na </span><span style="font-weight: 400;">erę </span><span style="font-weight: 400;">liberalizmu, który zdominował światową politykę </span><span style="font-weight: 400;">po </span><span style="font-weight: 400;">rozpadzie </span><span style="font-weight: 400;">ZSRR</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Z każdym nowym traktatem zwiększała się </span><span style="font-weight: 400;">jej autonomiczna zdolność podejmowania </span><span style="font-weight: 400;">decyzji</span><span style="font-weight: 400;">, choć nadal pozostawała unią </span><span style="font-weight: 400;">państw członkowskich, a nie pojedynczym podmiotem politycznym</span><span style="font-weight: 400;">. Dziś </span><span style="font-weight: 400;">najbardziej przypomina ona konfederację państw europejskich. </span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: arial, helvetica, sans-serif;"><span style="font-weight: 400;">Warto podkreślić</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że nacisk na reprezentację i podejmowanie decyzji w drodze konsensusu promuje mniejsze kraje członkowskie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">dając </span><span style="font-weight: 400;">im </span><span style="font-weight: 400;">wpływ nieproporcjonalny do ich potencjału gospodarczego czy </span><span style="font-weight: 400;">demograficznego</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Z każdym rozszerzeniem takie modele współpracy międzynarodowej stają </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">coraz bardziej niestabilne</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">co zwiększa prawdopodobieństwo impasu </span><span style="font-weight: 400;">w kontekście dalszej integracji</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Większa liczba państw członkowskich zwykle skutkuje </span><span style="font-weight: 400;">zaniżeniem wspólnego mianownika, utrudniając prowadzenie polityki europejskiej</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Prawdziwe znaczenie bloku podkreśla niewątpliwie zawiła </span><span style="font-weight: 400;">sieć </span><span style="font-weight: 400;">instytucji i ich </span><span style="font-weight: 400;">relacji </span><span style="font-weight: 400;">z państwami członkowskimi</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Redaktor Financial Times, Martin Wolf, wymienia UE </span><span style="font-weight: 400;">jako najważniejszy przykład zinstytucjonalizowanej współpracy zarówno w wymiarze </span><span style="font-weight: 400;">regionalnym</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">jak i globalnym. Jednocześnie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">autor ostrzega przed nieodłączną sprzecznością </span><span style="font-weight: 400;">między </span><span style="font-weight: 400;">kształtowaniem polityki na poziomie europejskim</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">a legitymizacją polityczną</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">która w istocie pozostaje powiązana z </span><span style="font-weight: 400;">rządem </span><span style="font-weight: 400;">narodowym</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Choć Traktat Lizboński został w dużym stopniu opracowany z myślą o kolejnych rundach rozszerzenia</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">większe państwa członkowskie </span><span style="font-weight: 400;">z </span><span style="font-weight: 400;">tzw. “</span><span style="font-weight: 400;">starej </span><span style="font-weight: 400;">Europy</span><span style="font-weight: 400;">&#8221; </span><span style="font-weight: 400;">coraz głośniej wykazują </span><span style="font-weight: 400;">przekonanie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że wspólne regulacje dotyczące praworządności czy podejmowania decyzji </span><span style="font-weight: 400;">wymagają kolejnych reform</span><span style="font-weight: 400;">. W </span><span style="font-weight: 400;">mojej opinii można </span><span style="font-weight: 400;">na </span><span style="font-weight: 400;">tą chwilę założyć</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że nowe </span><span style="font-weight: 400;">rozszerzenie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">które ma objąć nawet do 8 państw</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">będzie uwarunkowane fundamentalną </span><span style="font-weight: 400;">ewolucją </span><span style="font-weight: 400;">UE </span><span style="font-weight: 400;">jako systemu politycznego w kierunku dalszej centralizacji</span><span style="font-weight: 400;">. Biorąc </span><span style="font-weight: 400;">pod </span><span style="font-weight: 400;">uwagę trudność w osiągnięciu konsensusu pomiędzy 27 państwami członkowskimi</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">niezbędnego do zmiany traktatu, bardziej prawdopodobne jest, że będziemy świadkami </span><span style="font-weight: 400;">kształtowania się integracji o różnym stopniu intensywności, bazującej na tzw</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">„koalicjach chętnych&#8221; Takie rozwiązanie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">nawet jeśli wydaje się bardziej osiągalne niż </span><span style="font-weight: 400;">bezpośrednia rewizja traktatów UE</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">nieuchronnie pogłębi rozłam między państwami członkowskimi, podważając wewnętrzną spójność i wiarygodność bloku na arenie międzynarodowej</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jednakże, mając na uwadze zewnętrzne zagrożenia UE</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">decydując się na większy </span><span style="font-weight: 400;">&#8222;</span><span style="font-weight: 400;">geopolityczny&#8221; format wykazuje ambicje </span><span style="font-weight: 400;">stać się </span><span style="font-weight: 400;">liczącym się podmiotem w polityce międzynarodowej</span><span style="font-weight: 400;">. </span></span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #ff0000;"><strong>ZOBACZ TAKŻE: <a style="color: #ff0000;" href="https://myslsuwerenna.pl/gospodarki-bialorusi-i-ukrainy-od-rozpadu-zsrr-do-dzis/">Analiza gospodarki Białorusi i Ukrainy od rozpadu ZSRR do dziś</a></strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: arial, helvetica, sans-serif;"><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">tym eseju postaram się podkreślić rozbieżności w niektórych fazach integracji gospodarczej i jej wpływ na kształtowanie polityki, zarówno na poziomie europejskim</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">jak i krajowym poszczególnych państw członkowskich. Zamierzam w </span><span style="font-weight: 400;">ten </span><span style="font-weight: 400;">sposób </span><span style="font-weight: 400;">pokazać</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że </span><span style="font-weight: 400;">UE </span><span style="font-weight: 400;">wyraźnie brakuje zdolności oddziaływania na państwa członkowskie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">których głównym priorytetem, szczególnie w czasach kryzysu</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">jest wspieranie ich </span><span style="font-weight: 400;">gospodarek narodowych. </span><span style="font-weight: 400;">Warto </span><span style="font-weight: 400;">przyjrzeć się bliżej zwłaszcza unii walutowej, która w oczach wielu była najgłębszym krokiem w kierunku stworzenia scentralizowanego państwa europejskiego.</span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: arial, helvetica, sans-serif;"><span style="font-weight: 400;">Jeśli chodzi </span><span style="font-weight: 400;">o </span><span style="font-weight: 400;">politykę gospodarczą </span><span style="font-weight: 400;">UE</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">blok w istocie przechodzi z </span><span style="font-weight: 400;">jednego </span><span style="font-weight: 400;">kryzysu do następnego</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">za każdym razem </span><span style="font-weight: 400;">wypełniając </span><span style="font-weight: 400;">kolejne luki regulacyjne</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Bez pełnego </span><span style="font-weight: 400;">przyjęcia euro wśród państw członkowskich i wspólnej polityki fiskalnej utworzenie skutecznej unii walutowej zawsze jawiło się jako wyzwanie</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Nowe niekonwencjonalne narzędzia polityki monetarnej</span><span style="font-weight: 400;">, jak </span><span style="font-weight: 400;">luzowanie ilościowe (Quantitave Easing &#8211; QE</span><span style="font-weight: 400;">) </span><span style="font-weight: 400;">czy </span><span style="font-weight: 400;">wdrożenie ujemnych stóp procentowych </span><span style="font-weight: 400;">rozszerzyły </span><span style="font-weight: 400;">zestaw narzędzi Europejskiego </span><span style="font-weight: 400;">Banku </span><span style="font-weight: 400;">Centralnego </span><span style="font-weight: 400;">(EBC</span><span style="font-weight: 400;">) w zakresie utrzymywania względnej równowagi narodowej </span><span style="font-weight: 400;">w kwestii kosztów zaciągania </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">obsługiwania </span><span style="font-weight: 400;">długu</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Spread pomiędzy obligacjami </span><span style="font-weight: 400;">Niemiec i Włoch pokazuje poziom dysproporcji pomiędzy gospodarkami </span><span style="font-weight: 400;">strefy </span><span style="font-weight: 400;">euro i </span><span style="font-weight: 400;">sam </span><span style="font-weight: 400;">w sobie jest powszechnie używanym wyznacznikiem kondycji strefy euro</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">tym roku różnica utrzymywała się na poziomie około 2 punktów procentowych</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Perspektywy fiskalne Włoch</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">przy deficycie wynoszącym 5% PKB, podwyższonym poziomie długu </span><span style="font-weight: 400;">publicznego i anemicznym wzroście są w </span><span style="font-weight: 400;">dalszym </span><span style="font-weight: 400;">ciągu niepokojące</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Oprocentowanie </span><span style="font-weight: 400;">10</span><span style="font-weight: 400;">-letnich obligacji osiągnęło w październiku 2023 r</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">najwyższy poziom od 2012 r</span><span style="font-weight: 400;">. </span></span><span style="font-weight: 400;"><span style="font-family: arial, helvetica, sans-serif;">Trudno oczekiwać, że Włochy zmniejszą swoje zadłużenie w obliczu powiększania się różnicy między stopami procentowymi a poziomem wzrostu gospodarczego, oscylującym od lat około 1% w skali roku. Problemy nękające UE wynikają także ze strukturalnych różnic pomiędzy politykami fiskalnymi państw członkowskich. Na przykład Włochy, które od lat odnotowują wysoki deficyt, utrzymują dług publiczny na poziomie około 140% swojego PKB w momencie gdy gospodarka nieustannie znajduje się w stagnacji. Niemcy, uważane za bastion stabilności fiskalnej, utrzymują z kolei stałe nadwyżki budżetowe, kosztem świadomego osłabienia popytu. Takie podejście zostało docenione przez inwestorów, którzy są skłonni zaakceptować znacznie niższe oprocentowanie niemieckich bundów. W dobie rosnących stóp procentowych i wynikających z tego konsekwencji dla budżetów krajowych EBC zdecydował się utrzymać w działaniu Transmission Protection Instrument (TPI). W istocie instytucja wysyła sygnał, że jest skłonna ustabilizować rynki kapitałowe słabszych państw, aby utrzymać wiarygodność euro.</span> </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: arial, helvetica, sans-serif;"><span style="font-weight: 400;">Wrodzona nieefektywność strefy euro uwidoczniła się zwłaszcza podczas kryzysu </span><span style="font-weight: 400;">zadłużeniowego na początku ostatniej dekady</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Z czasem </span><span style="font-weight: 400;">EBC </span><span style="font-weight: 400;">zaczął regularnie wykupywać </span><span style="font-weight: 400;">obligacje zadłużonych krajów </span><span style="font-weight: 400;">z </span><span style="font-weight: 400;">południa kontynentu, które </span><span style="font-weight: 400;">w </span><span style="font-weight: 400;">przeciwnym razie </span><span style="font-weight: 400;">byłyby narażone na poważne ryzyko niewypłacalności</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Kryzys został w dużej </span><span style="font-weight: 400;">mierze </span><span style="font-weight: 400;">spowodowany </span><span style="font-weight: 400;">przez </span><span style="font-weight: 400;">dekady rozrzutności </span><span style="font-weight: 400;">fiskalnej</span><span style="font-weight: 400;">, która odbyła się kosztem stabilności</span><span style="font-weight: 400;">. W </span><span style="font-weight: 400;">rzeczywistości jednak zaciąganie pożyczek na początku XXI wieku stanowiło jedynie </span><span style="font-weight: 400;">wierzchołek </span><span style="font-weight: 400;">góry lodowej ogromnego długu zgromadzonego w latach 70. i 80. XX wieku</span><span style="font-weight: 400;">? </span><span style="font-weight: 400;">Zlekceważenie realiów fiskalnych w latach poprzedzających kryzys </span><span style="font-weight: 400;">było </span><span style="font-weight: 400;">spowodowane </span><span style="font-weight: 400;">spadkiem oprocentowania obligacji narodowych </span><span style="font-weight: 400;">będącego </span><span style="font-weight: 400;">następstwem przystąpienia </span><span style="font-weight: 400;">do unii walutowej</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Ostatecznie oszczędności fiskalne wprowadzone w odpowiedzi na załamanie gospodarcze </span><span style="font-weight: 400;">z </span><span style="font-weight: 400;">czasem </span><span style="font-weight: 400;">stały </span><span style="font-weight: 400;">się impulsem, który wzmocnił poparcie </span><span style="font-weight: 400;">populistycznych polityków w </span><span style="font-weight: 400;">całej </span><span style="font-weight: 400;">Europie</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Środki tymczasowe wprowadzone przez </span><span style="font-weight: 400;">EBC </span><span style="font-weight: 400;">pomogły zapobiec najgorszym skutkom załamania finansowego, </span><span style="font-weight: 400;">ale </span><span style="font-weight: 400;">jednocześnie pokazały fundamentalną kruchość unii walutowej</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">której brakowało wspólnej polityki fiskalnej</span></span><span style="font-weight: 400;"><span style="font-family: arial, helvetica, sans-serif;">.</span> </span></p>
<p style="text-align: center;"><strong><span style="color: #ff0000;">ZOBACZ TAKŻE: <a style="color: #ff0000;" href="https://myslsuwerenna.pl/polroczniki-mysli-suwerennej-wydane-w-2024-roku/" target="_blank" rel="noopener">Półroczniki Myśli Suwerennej wydane w 2024 roku</a></span></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: arial, helvetica, sans-serif;"><span style="font-weight: 400;">Kluczowym działaniem stanowiącym poważny krok w kierunku </span><span style="font-weight: 400;">federalizacji </span><span style="font-weight: 400;">bloku byłoby stworzenie wspólnej polityki fiskalnej i wspólnego systemu podatkowego</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">które uczyniłyby unię walutową skuteczniejszą</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">wzmacniając ją o narzędzia redystrybucyjne i podatkowe</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">zasadzie reformy o podobnym charakterze wprowadzano już od stycznia </span><span style="font-weight: 400;">2015 </span><span style="font-weight: 400;">r</span><span style="font-weight: 400;">.</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">aczkolwiek odbywało się to tylnymi drzwiami za sprawą luzowania ilościowego</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Duży krok w kierunku centralizacji wykonano podczas kryzysu związanego z pandemią</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">wraz z utworzeniem unijnego funduszu odbudowy o nazwie NextGeneration EU</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Z </span><span style="font-weight: 400;">jego </span><span style="font-weight: 400;">pomocą </span><span style="font-weight: 400;">UE </span><span style="font-weight: 400;">ma ambicję rozdysponować ponad </span><span style="font-weight: 400;">800 </span><span style="font-weight: 400;">miliardów </span><span style="font-weight: 400;">euro</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Wydarzenie </span><span style="font-weight: 400;">było to przez niektórych promowane jako „Hamiltońśki </span><span style="font-weight: 400;">moment</span><span style="font-weight: 400;">&#8221; Europy</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Poprzednie negocjacje pokazały poziom </span><span style="font-weight: 400;">niezgody </span><span style="font-weight: 400;">i znaczącej luki w zaufaniu </span><span style="font-weight: 400;">między </span><span style="font-weight: 400;">rządami </span><span style="font-weight: 400;">krajowymi</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">które </span><span style="font-weight: 400;">za </span><span style="font-weight: 400;">wszelką </span><span style="font-weight: 400;">cenę chciały </span><span style="font-weight: 400;">uniknąć wspólnej odpowiedzialności</span><span style="font-weight: 400;">. </span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: arial, helvetica, sans-serif;"><span style="font-weight: 400;">Fundusz powstał </span><span style="font-weight: 400;">po </span><span style="font-weight: 400;">intensywnych negocjacjach i wahaniach większych państw </span><span style="font-weight: 400;">członkowskich oraz tzw</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">&#8222;czwórki skąpców”, składającej się z Danii, Holandii, Austrii i Niemiec</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Wspólny instrument finansowy zapewni państwom członkowskim zarówno pożyczki</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">jak i bezpośrednie dotacje</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">które mają pomóc złagodzić negatywne skutki pandemii i ożywić podupadłe regiony</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Fundusz </span><span style="font-weight: 400;">ten, </span><span style="font-weight: 400;">choć z pewnością stanowi przełom sam w sobie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">będzie </span><span style="font-weight: 400;">prawdopodobnie działaniem jednorazowym</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jednym z powodów </span><span style="font-weight: 400;">jest sceptycyzm </span><span style="font-weight: 400;">Niemiec </span><span style="font-weight: 400;">i planowany powrót do długoterminowej </span><span style="font-weight: 400;">reguły fiskalnej </span><span style="font-weight: 400;">polegającej na utrzymywaniu limitu deficytów budżetowych, czyli tzw</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">„hamulca </span><span style="font-weight: 400;">zadłużenia&#8221; (Schuldenbremse)</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Z </span><span style="font-weight: 400;">drugiej strony </span><span style="font-weight: 400;">inne, </span><span style="font-weight: 400;">mniej odporne państwa </span><span style="font-weight: 400;">członkowskie w całym bloku borykają </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">z rosnącymi kosztami obsługi zadłużenia</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Biorąc </span><span style="font-weight: 400;">pod </span><span style="font-weight: 400;">uwagę zróżnicowane uwarunkowania krajowe</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">trudno oczekiwać</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że pomysły w postaci wspólnego zaciągania długów zostaną na stałe przyjęte do zestawu fiskalnych narzędzi </span><span style="font-weight: 400;">UE. </span><span style="font-weight: 400;">Inwestorzy również </span><span style="font-weight: 400;">ostrożnie </span><span style="font-weight: 400;">oceniają ruch Brukseli</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">co widać </span><span style="font-weight: 400;">po stosunkowo wysokich stopach procentowych wspólnych europejskich obligacji</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Wartość dotychczasowej emisji sięga ponad 400 miliardów euro</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Taka postawa może </span><span style="font-weight: 400;">wynikać z panującego przekonania</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że Unijny Fundusz Odbudowy to jedynie działanie </span><span style="font-weight: 400;">jednorazowe</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Dodatkowo może to odzwierciedlać obawy inwestorów</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że </span><span style="font-weight: 400;">UE </span><span style="font-weight: 400;">jako </span><span style="font-weight: 400;">całość jest mniej wiarygodna od pojedynczego państwa</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">jak Niemcy ze względu na brak wspólnej polityki fiskalnej</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Brak możliwości zharmonizowania wydatków publicznych </span><span style="font-weight: 400;">pogłębi wyzwania związane </span><span style="font-weight: 400;">z </span><span style="font-weight: 400;">finansowaniem najpilniejszych priorytetów, takich </span><span style="font-weight: 400;">jak </span><span style="font-weight: 400;">polityka klimatyczna czy obronność</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Debata wokół idei wspólnej emisji obligacji </span><span style="font-weight: 400;">ujawniła zasadnicze różnice zdań pomiędzy państwami członkowskimi</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Zwłaszcza </span><span style="font-weight: 400;">w </span><span style="font-weight: 400;">obszarze finansów publicznych wyraźnie widać rozdźwięk pomiędzy </span><span style="font-weight: 400;">UE w </span><span style="font-weight: 400;">jej obecnym kształcie a poszczególnymi jednostkami o charakterze narodowym</span><span style="font-weight: 400;">. </span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: arial, helvetica, sans-serif;"><span style="font-weight: 400;">Kosztowne lekcje </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">doświadczenia kryzysu </span><span style="font-weight: 400;">strefy </span><span style="font-weight: 400;">euro odgrywają również rolę w politykach krajowych bogatszych państw członkowskich</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Wspomnienia te zmniejszają wolę </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">opracowywania europejskiej polityki gospodarczej, która wymagałaby zaciągnięcia </span><span style="font-weight: 400;">ponownego kredytu zaufania</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Od </span><span style="font-weight: 400;">początku debaty Niemcy argumentowały</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że wspólna </span><span style="font-weight: 400;">odpowiedzialność za długi zwykle skutkuje pokusą nadużycia</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">która zachęca do </span><span style="font-weight: 400;">rozrzutnej </span><span style="font-weight: 400;">polityki fiskalnej</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Angela </span><span style="font-weight: 400;">Merkel </span><span style="font-weight: 400;">posunęła się </span><span style="font-weight: 400;">kiedyś </span><span style="font-weight: 400;">nawet do stwierdzenia</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że euroobligacje są nie do pomyślenia nie tylko </span><span style="font-weight: 400;">z </span><span style="font-weight: 400;">konstytucyjnego punktu widzenia</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">ale także ze względu na ich fundamentalną nieefektywność</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Była kanclerz CDU była </span><span style="font-weight: 400;">zdecydowaną zwolenniczką konsolidacji fiskalnej</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">którą uważała za najlepsze lekarstwo na problemy strukturalne Europy, takie jak depresja demograficzna</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Kontrargumentem dla tego rozumowania jest fakt, </span><span style="font-weight: 400;">że </span><span style="font-weight: 400;">powstanie </span><span style="font-weight: 400;">strefy </span><span style="font-weight: 400;">euro od samego początku stopniowo doprowadziło do konwergencji między państwami</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">zmniejszając ogólne koszty zaciągania </span><span style="font-weight: 400;">i obsługiwania długów publicznych wielu krajów</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Co </span><span style="font-weight: 400;">ważne, większość toksycznego </span><span style="font-weight: 400;">długu, który wywołał kryzys w </span><span style="font-weight: 400;">strefie </span><span style="font-weight: 400;">euro</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">pochodziła z sektora prywatnego, co wskazuje </span><span style="font-weight: 400;">na pewną analogię z sytuacją po drugiej stronie </span><span style="font-weight: 400;">Atlantyku. </span><span style="font-weight: 400;">Jeden z redaktorów Financial Times wyraził opinię</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że euro zostało wprowadzone w niefortunnym momencie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">gdy </span><span style="font-weight: 400;">bezprecedensowa w swojej skali prywatna bańka kredytowa zaczęła nabierać tempa</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jednocześnie można </span><span style="font-weight: 400;">by </span><span style="font-weight: 400;">stwierdzić</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że sam fakt działania unii monetarnej zachęcał prywatnych pożyczkodawców do dalszych inwestycji, </span><span style="font-weight: 400;">pomimo </span><span style="font-weight: 400;">fundamentalnych słabości państw południa Europy</span><span style="font-weight: 400;">. </span></span></p>
<p style="text-align: center;"><strong><span style="color: #ff0000;">ZOBACZ TAKŻE: <a style="color: #ff0000;" href="https://myslsuwerenna.pl/czy-kompetencje-cyfrowe-moga-stac-sie-elementem-budowania-narodowej-strategii-rozwoju/" target="_blank" rel="noopener">Czy kompetencje cyfrowe mogą stać się elementem budowania narodowej strategii rozwoju?</a></span></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: arial, helvetica, sans-serif;"><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">swojej obecnej </span><span style="font-weight: 400;">niepełnej </span><span style="font-weight: 400;">formie wspólna waluta faworyzuje niektóre państwa członkowskie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">opierające swój wzrost na eksporcie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">co pozwala na utrzymywanie wysokich nadwyżek budżetowych</span><span style="font-weight: 400;">. W </span><span style="font-weight: 400;">pewnym </span><span style="font-weight: 400;">sensie </span><span style="font-weight: 400;">jednolity rynek faworyzował wówczas bogatsze państwa kosztem nowych</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">często słabiej rozwiniętych uczestników rynku, które przyjmowały nadmierne oszczędności bogatych państw północy, zwiększając </span><span style="font-weight: 400;">tym samym swoje zadłużenie</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Nie </span><span style="font-weight: 400;">powinno dziwić</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że następstwa kryzysu </span><span style="font-weight: 400;">strefy </span><span style="font-weight: 400;">euro </span><span style="font-weight: 400;">w </span><span style="font-weight: 400;">dużej </span><span style="font-weight: 400;">mierze </span><span style="font-weight: 400;">dotknęły przede wszystkim kraje będące kredytobiorcami</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Co więcej</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">niektórzy mogliby stwierdzić, że wspólna waluta nie osiągnęła swojego </span><span style="font-weight: 400;">celu, </span><span style="font-weight: 400;">jakim było zjednoczenie kontynentu </span><span style="font-weight: 400;">dzięki </span><span style="font-weight: 400;">środkom ekonomicznym</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Można z pewnością postawić </span><span style="font-weight: 400;">tezę</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że zamiast dalszej integracji </span><span style="font-weight: 400;">niepełna </span><span style="font-weight: 400;">i niezbalansowana unia walutowa wzmocniła </span><span style="font-weight: 400;">podziały i nieufność</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">pewnym sensie załamanie gospodarcze </span><span style="font-weight: 400;">będące </span><span style="font-weight: 400;">następstwem kryzysu doprowadziło nawet do odrodzenia się uprzedzeń narodowych, które uważano </span><span style="font-weight: 400;">za relikt brutalnej historii kontynentu europejskiego </span><span style="font-weight: 400;">sprzed 1945 </span><span style="font-weight: 400;">r</span><span style="font-weight: 400;">. </span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: arial, helvetica, sans-serif;"><span style="font-weight: 400;">Kryzys </span><span style="font-weight: 400;">strefy </span><span style="font-weight: 400;">euro w </span><span style="font-weight: 400;">pełni </span><span style="font-weight: 400;">ujawnił także </span><span style="font-weight: 400;">„</span><span style="font-weight: 400;">walkę </span><span style="font-weight: 400;">idei</span><span style="font-weight: 400;">”</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">którą przez pierwsze lata projektu w ryzach trzymała sprzyjająca koniunktura gospodarcza i efektywna polityka</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Niemcy</span><span style="font-weight: 400;">, stanowiące główny </span><span style="font-weight: 400;">gwarant wspólnej waluty stanowczo sprzeciwiały się wdrożeniu działań stymulujących </span><span style="font-weight: 400;">gospodarki </span><span style="font-weight: 400;">południowych państw członkowskich</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">zamian za pomoc finansową </span><span style="font-weight: 400;">Berlin </span><span style="font-weight: 400;">żądał wprowadzenia ostrych </span><span style="font-weight: 400;">reform </span><span style="font-weight: 400;">fiskalnych</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">co na dłuższą metę pogłębiło stagnację zadłużonych krajów i postawiło podwaliny pod kryzysy polityczne</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Nie ulega wątpliwości</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że na froncie gospodarczym i społecznym środki oszczędnościowe nieproporcjonalnie </span><span style="font-weight: 400;">osłabiły kraje południa i pogłębiły problemy strukturalne</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jednym z przykładów jest wysoki poziom bezrobocia wśród młodych</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">który po kryzysie zadłużeniowym jedynie się pogorszył</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">co </span><span style="font-weight: 400;">osłabiło </span><span style="font-weight: 400;">i tak już niepokojące perspektywy demograficzne</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Z czasem miało się okazać</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że środki oszczędnościowe uniemożliwiły szanse na szybki </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">trwały powrót do dynamiki gospodarczej południa Europy. Kryzys spotęgował także </span><span style="font-weight: 400;">niechęć </span><span style="font-weight: 400;">i poczucie </span><span style="font-weight: 400;">resentymentu społecznego przeciwko elitom i instytucjom europejskim</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Zjawisko ukazało </span><span style="font-weight: 400;">także fundamentalne ograniczenia kompetencji UE w obliczu niezadowolenia </span><span style="font-weight: 400;">społecznego</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">spowodowanego utratą swobody działania w kluczowych obszarach polityki krajowej</span><span style="font-weight: 400;">. </span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: arial, helvetica, sans-serif;"><span style="font-weight: 400;">Trwałe pogorszenie koniunktury gospodarczej </span><span style="font-weight: 400;">może mieć głębokie </span><span style="font-weight: 400;">konsekwencje </span><span style="font-weight: 400;">społeczne </span><span style="font-weight: 400;">i polityczne, czego najlepszym przykładem są Włochy</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">wciąż znajdujące się w gronie 8 największych gospodarek na świecie</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Ze względu na politykę oszczędności fiskalnych</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">które pogłębiły głębokie słabości strukturalne</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">kraj doświadczył stagnacji w poziomie </span><span style="font-weight: 400;">PKB w latach 2008–2018</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Kryzys ekonomiczny w połączeniu z innymi kwestiami</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">takimi </span><span style="font-weight: 400;">jak presja migracyjna z Afryki, pomogły przywódcom prawicy, </span><span style="font-weight: 400;">takim jak Matteo </span><span style="font-weight: 400;">Salvini</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">zyskać na popularności</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Podobnie jak w przypadku Grecji nie powinno dziwić</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że to UE stała się kozłem ofiarnym</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">co </span><span style="font-weight: 400;">było </span><span style="font-weight: 400;">po części wynikiem renesansu nastrojów nacjonalistycznych</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Można tym samym stwierdzić</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że od początku 2010 r</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">unia walutowa i postrzegana zależność </span><span style="font-weight: 400;">włoskich elit od zewnętrznych instytucji europejskich stanowiły podstawę publicznej krytyki. Podobnie jak w Grecji, można było zaobserwować wzrost niechęci włoskich wyborców wobec większych państw członkowskich będących wierzycielami, takimi jak Niemcy. Wewnętrzny konflikt w UE na tle ekonomicznym, spowodował rozłamy na tle kulturowym i społecznym. Aby utrzymać swoją pozycję, politycy zdecydowali się na transpozycję nastrojów społecznych na poziom polityki europejskiej. Następstwa kryzysu w strefie euro pomagają w zrozumieniu załamania spójności społecznej krajów dłużników z UE? W 2011 r. ówczesny premier Silvio Berlusconi za zamkniętymi drzwiami przestrzegł innych przywódców UE, że Włochy mogą nawet całkowicie opuścić unię walutową. </span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: arial, helvetica, sans-serif;"><span style="font-weight: 400;">Warto zaznaczyć, że kondycja włoskiej gospodarki po pandemii Covid wciąż nie napawa optymizmem. Kraj nie tylko nie potrafi zagospodarować swojej hojnej części unijnego Funduszu Odbudowy, ale jednocześnie planuje dalej zwiększać wydatki publiczne. Przy deficytach sięgających 5% PKB, znikomym wzroście gospodarczym i wysokich stopach procentowych zarządzanie ogromnym długiem publicznym sięgającym 144% PKB może okazać się zarzewiem kolejnego strukturalnego kryzysu całej strefy Euro. Jeden z autorów zauważa, że kryzys zadłużenia obnażył rozdźwięk pomiędzy wspólną europejską polityką pieniężną a innymi obszarami polityki gospodarczej pozostającymi w kompetencji rządów krajowych. Niegrzeszący optymizmem były niemiecki minister finansów Wolfgang Schauble stwierdził w 2019 r., że drzwi do głębszej integracji mogły zostać zamknięte w wyniku kryzysu zadłużeniowego. Z uwagi na fakt, że strefa euro w dalszym ciągu zmaga się z zarządzaniem rozbieżnych i często sprzecznych idei i koncepcji prowadzenia polityki gospodarczej, niektórzy eksperci ostrzegają przed ryzykiem bezcelowego dryfowania, porównując cały proces kreowania polityki do „dialogu głuchych”.</span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: arial, helvetica, sans-serif;"><span style="font-weight: 400;">Warto także przypomnieć</span><span style="font-weight: 400;">, że ideę </span><span style="font-weight: 400;">wspólnej waluty od początku zdecydowanie popierał </span><span style="font-weight: 400;">prezydent </span><span style="font-weight: 400;">Francji Francois Mitterand, który próbował związać ekonomicznie zjednoczone </span><span style="font-weight: 400;">Niemcy </span><span style="font-weight: 400;">z rozszerzającą się wspólnotą europejską</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Mimo że pierwszym </span><span style="font-weight: 400;">prezesem EBC </span><span style="font-weight: 400;">był Francuz, punktem odniesienia dla nowej instytucji stał się Bundesbank. Idea unii </span><span style="font-weight: 400;">walutowej zrodziła się także ze strachu </span><span style="font-weight: 400;">przed </span><span style="font-weight: 400;">dominacją gospodarczą </span><span style="font-weight: 400;">Niemiec </span><span style="font-weight: 400;">i jej konsekwencjami dla politycznej </span><span style="font-weight: 400;">jedności </span><span style="font-weight: 400;">europejskiej</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Z czasem wspólna waluta i tak wydawała się faworyzować interesy Berlina</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Timothy Garton Ash posuwa się nawet do stwierdzenia, że </span><span style="font-weight: 400;">Niemcy </span><span style="font-weight: 400;">stały </span><span style="font-weight: 400;">się de </span><span style="font-weight: 400;">facto ,,</span><span style="font-weight: 400;">hegemonem </span><span style="font-weight: 400;">unii walutowej</span><span style="font-weight: 400;">&#8222;</span><span style="font-weight: 400;">. Profesor </span><span style="font-weight: 400;">Oksfordu Jan Zielonka</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">porównując </span><span style="font-weight: 400;">strefę euro </span><span style="font-weight: 400;">do imperium uważa</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że jest </span><span style="font-weight: 400;">nadmiernie </span><span style="font-weight: 400;">zdominowana przez kraje wierzycielskie</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Co więcej</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">utrzymująca się nierównowaga </span><span style="font-weight: 400;">w bilansach handlowych stanowi kolejny czynnik ryzyka</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">z uwagi na brak </span><span style="font-weight: 400;">jednolitego </span><span style="font-weight: 400;">systemu fiskalnego, </span><span style="font-weight: 400;">zdolnego </span><span style="font-weight: 400;">do niwelowania nierównowagi</span><span style="font-weight: 400;">. Idea </span><span style="font-weight: 400;">wspólnej waluty</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">która zrodziła się w Maastricht, miała położyć podwaliny pod unię polityczną</span><span style="font-weight: 400;">. Realia </span><span style="font-weight: 400;">okazują się jednak znacznie bardziej skomplikowane</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Z uwagi na swoja niekompletną formę strefa euro nie może być postrzegana za </span><span style="font-weight: 400;">jeden </span><span style="font-weight: 400;">z motorów</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">mających doprowadzić </span><span style="font-weight: 400;">do głębszej integracji europejskiej w </span><span style="font-weight: 400;">sferze </span><span style="font-weight: 400;">politycznej</span><span style="font-weight: 400;">. </span></span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #ff0000;"><strong>ZOBACZ TAKŻE: <a style="color: #ff0000;" href="https://myslsuwerenna.pl/mysl-suwerenna-o-czym-piszemy/" target="_blank" rel="noopener">Trump nie będzie zbawicielem, ale…</a></strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: arial, helvetica, sans-serif;"><span style="font-weight: 400;">Kolejny obszar niezgody, który wyolbrzymił się </span><span style="font-weight: 400;">w </span><span style="font-weight: 400;">ostatnich miesiącach, wynika </span><span style="font-weight: 400;">z </span><span style="font-weight: 400;">nierównego </span><span style="font-weight: 400;">poziomu </span><span style="font-weight: 400;">fiskalnego </span><span style="font-weight: 400;">interwencjonizmu, gdzie większe państwa </span><span style="font-weight: 400;">członkowskie, z uwagi na niższe koszty zaciągania długu mogą pozwolić sobie na szersze </span><span style="font-weight: 400;">pole manewru</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Od marca </span><span style="font-weight: 400;">2022 </span><span style="font-weight: 400;">r</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Komisja zaakceptowała bezprecedensowy poziom </span><span style="font-weight: 400;">pomocy państwowej wynoszący </span><span style="font-weight: 400;">733 </span><span style="font-weight: 400;">mld </span><span style="font-weight: 400;">EUR. </span><span style="font-weight: 400;">Stało </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">to kosztem rozluźnienia rygorystycznych ograniczeń, które przez lata pomagały utrzymać konkurencyjność między państwami członkowskimi</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Kryzys gospodarczy i energetyczny spotęgowany dodatkowo przez wojnę na Ukrainie doprowadził do odrodzenia się francuskiej idei &#8222;dirigisme&#8221;</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">opierającej się na interwencjonizmie państwa</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jednakże</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">takie działania długoterminowo najpewniej zwiększą nierównowagę gospodarczą w całym bloku</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">co </span><span style="font-weight: 400;">jest </span><span style="font-weight: 400;">sprzeczne </span><span style="font-weight: 400;">z </span><span style="font-weight: 400;">zasadami </span><span style="font-weight: 400;">jednolitego rynku</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Wystarczy powiedzieć</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że </span><span style="font-weight: 400;">Niemcy, wraz z Włochami które spośród państw </span><span style="font-weight: 400;">strefy Euro były </span><span style="font-weight: 400;">najbardziej dotknięte kryzysem </span><span style="font-weight: 400;">energetycznym odpowiadały za ponad 50% dodatkowych subsydiów w tym </span><span style="font-weight: 400;">okresie. </span><span style="font-weight: 400;">Tendencja </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">łagodzenia limitów dotyczących pomocy państwowej jest znacznie szerszym zjawiskiem</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">latach 2015-2021 wydatki na te cele wzrosły ponad trzykrotnie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">334,54 </span><span style="font-weight: 400;">mld </span><span style="font-weight: 400;">EUR</span><span style="font-weight: 400;">. </span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: arial, helvetica, sans-serif;"><span style="font-weight: 400;">Kryzys pandemiczny okazał się katalizatorem dla ekspansywnej polityki fiskalnej</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">co z perspektywy czasu </span><span style="font-weight: 400;">pogłębiło presję </span><span style="font-weight: 400;">inflacyjną</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jednakże</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">jeżeli </span><span style="font-weight: 400;">UE ma ambicje </span><span style="font-weight: 400;">stać się </span><span style="font-weight: 400;">liczącym się podmiotem na arenie międzynarodowej, będzie musiała </span><span style="font-weight: 400;">wzmocnić bezpośrednie wsparcie dla europejskich czempionów zlokalizowanych </span><span style="font-weight: 400;">w </span><span style="font-weight: 400;">największych państwach, głównie Francji </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">Niemczech. </span><span style="font-weight: 400;">Przy </span><span style="font-weight: 400;">obecnym</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">bardziej </span><span style="font-weight: 400;">rozdrobnionym modelu zarządzania blokowi trudniej będzie konkurować z firmami z Chin czy Stanów Zjednoczonych</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Niektóre </span><span style="font-weight: 400;">obszary już są poddawane centralizacji</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">gdzie </span><span style="font-weight: 400;">UE </span><span style="font-weight: 400;">tworzy luki regulacyjne</span><span style="font-weight: 400;">. Przykładem </span><span style="font-weight: 400;">są sektory związane z transformacją </span><span style="font-weight: 400;">energetyczną</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">w których większe </span><span style="font-weight: 400;">gospodarki</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">głównie Francja</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">czerpią nieproporcjonalne </span><span style="font-weight: 400;">korzyści</span><span style="font-weight: 400;">. W ramach </span><span style="font-weight: 400;">niedawno wprowadzonego programu</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">mającego usprawnić proces finansowania zielonych inwestycji Paryż odpowiadał za ponad </span><span style="font-weight: 400;">20</span><span style="font-weight: 400;">% projektów</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Krytycy interwencjonizmu państwowego, tacy jak </span><span style="font-weight: 400;">Enrico </span><span style="font-weight: 400;">Letta</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">argumentują</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że brak równowagi </span><span style="font-weight: 400;">fiskalnej </span><span style="font-weight: 400;">wynika z </span><span style="font-weight: 400;">nieodłącznej </span><span style="font-weight: 400;">nieefektywności bloku w obszarach polityki </span><span style="font-weight: 400;">ekonomicznej</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Ich zdaniem wspólne rynki kapitałowe mogłyby stanowić podstawę ogólnoeuropejskiej strategii </span><span style="font-weight: 400;">fiskalnej</span><span style="font-weight: 400;">. Były prezes </span><span style="font-weight: 400;">EBC Mario </span><span style="font-weight: 400;">Draghi proponuje 2 różne ścieżki, które miałyby pomóc w zwalczaniu problemów gospodarczych </span><span style="font-weight: 400;">UE. </span><span style="font-weight: 400;">Jednym z rozwiązań jest ogólne złagodzenie warunków pomocy państwowej w erze renesansu </span><span style="font-weight: 400;">polityki przemysłowej i interwencjonizmu</span><span style="font-weight: 400;">. Tak </span><span style="font-weight: 400;">jak </span><span style="font-weight: 400;">było </span><span style="font-weight: 400;">wspomniane wcześniej</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">taka decyzja doprowadziłaby </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">pogłębienia dysproporcji gospodarczych pomiędzy </span><span style="font-weight: 400;">państwami członkowskimi</span><span style="font-weight: 400;">. </span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: arial, helvetica, sans-serif;"><span style="font-weight: 400;">Druga</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">bardziej prawdopodobna zmiana obejmowałaby </span><span style="font-weight: 400;">redefinicję wspólnej polityki fiskalnej i samego procesu decyzyjnego </span><span style="font-weight: 400;">UE, </span><span style="font-weight: 400;">który </span><span style="font-weight: 400;">zdaniem Włocha jest osłabiony obowiązującym wymogiem jednomyślności. Nowe </span><span style="font-weight: 400;">regulacje </span><span style="font-weight: 400;">należałoby uzupełnić bardziej scentralizowanym planowaniem wydatków publicznych</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Według </span><span style="font-weight: 400;">Draghiego wspólne koszty długów zostałyby obniżone</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">co dałoby </span><span style="font-weight: 400;">rządom krajowym </span><span style="font-weight: 400;">przestrzeń potrzebną </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">skupienia się na zarządzaniu długiem zaciągniętym w przeszłości </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">zwiększania buforów fiskalnych na wypadek pogorszenia </span><span style="font-weight: 400;">się koniunktury gospodarczej</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Środki wprowadzone w czasie pandemii na stałe zmieniły </span><span style="font-weight: 400;">charakter zarządzania gospodarczego w </span><span style="font-weight: 400;">UE. </span><span style="font-weight: 400;">Z pewnością potwierdza to nieśmiertelną </span><span style="font-weight: 400;">tezę </span><span style="font-weight: 400;">Jeana </span><span style="font-weight: 400;">Monneta</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że projekt europejski będzie wynikiem odpowiedzi </span><span style="font-weight: 400;">na </span><span style="font-weight: 400;">trapiące go kryzysy</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Pandemia i wybuch wojny w Europie sprawiły, że UE znajduje się w kolejnym </span><span style="font-weight: 400;">punkcie zwrotnym swojej historii</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">starając się zachować swoją wiarygodność i status nie tylko w kontekście globalnym</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">ale zwłaszcza w oczach państw członkowskich, które nieustannie stanowią o </span><span style="font-weight: 400;">źródle jej </span><span style="font-weight: 400;">legitymizacji</span><span style="font-weight: 400;">. </span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: arial, helvetica, sans-serif;"><span style="font-weight: 400;">Podsumowując</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">obszar europejskiej </span><span style="font-weight: 400;">polityki </span><span style="font-weight: 400;">gospodarczej trafnie wskazuje źródła nieefektywności, spowodowanej brakiem równowagi </span><span style="font-weight: 400;">pomiędzy </span><span style="font-weight: 400;">wspólną polityką </span><span style="font-weight: 400;">monetarną </span><span style="font-weight: 400;">a </span><span style="font-weight: 400;">krajowymi politykami fiskalnymi</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">determinowanymi odmiennymi realiami ekonomicznymi. Poleganie na niekonwencjonalnych </span><span style="font-weight: 400;">narzędziach </span><span style="font-weight: 400;">polityki </span><span style="font-weight: 400;">monetarnej na tle zróżnicowanych warunków makroekonomicznych </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">fundamentalnych ograniczeniach fiskalnych sprawia</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że skuteczne i sprawiedliwe prowadzenie polityki ekonomicznej jest wciąż nieosiągalne</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Zjawisko to samo w sobie pokazuje </span><span style="font-weight: 400;">skalę </span><span style="font-weight: 400;">przepaści </span><span style="font-weight: 400;">pomiędzy UE jako </span><span style="font-weight: 400;">ponadnarodową organizacją międzynarodową </span><span style="font-weight: 400;">a </span><span style="font-weight: 400;">właściwym </span><span style="font-weight: 400;">państwem federalnym, takim jak Stany </span><span style="font-weight: 400;">Zjednoczone. </span><span style="font-weight: 400;">Dylemat między wzmocnieniem centrum kosztem peryferii nabierze jeszcze większego znaczenia wraz z nieuchronnym zbliżaniem się największego rozszerzenia w dotychczasowej historii </span><span style="font-weight: 400;">UE</span><span style="font-weight: 400;">. </span></span></p>
<p><span style="font-family: arial, helvetica, sans-serif; font-size: 10pt;">Artykuł został pierwotnie opublikowany w kwartalniku “Myśl Suwerenna. Przegląd Spraw Publicznych” nr 2(12)/2023</span></p>
<p><span style="font-family: arial, helvetica, sans-serif; font-size: 10pt;">fot. Pixabay</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/ekonomiczne-wyzwania-integracji-europejskiej-jak-pogodzic-europejska-unie-walutowa-z-polityka-gospodarcza-panstw-czlonkowskich/">Ekonomiczne wyzwania integracji europejskiej. Jak pogodzić europejską unię walutową z polityką gospodarczą państw członkowskich?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Analiza gospodarki Białorusi i Ukrainy od rozpadu ZSRR do dziś</title>
		<link>https://myslsuwerenna.pl/gospodarki-bialorusi-i-ukrainy-od-rozpadu-zsrr-do-dzis/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dawid Błaszkiewicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Jul 2025 08:52:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[Region]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://myslsuwerenna.pl/?p=6281</guid>

					<description><![CDATA[<p>Gospodarki Białorusi oraz Ukrainy mają bardzo ciekawą historię. Oba państwa były republikami wchodzącymi w skład ZSRR i otrzymały niepodległość po upadku tego państwa. Mimo początkowych tendencji demokratycznych na Białorusi ukształtował się autorytarny system z Aleksandrem Łukaszenką. Ukraina natomiast wpadła w pułapkę oligarchii. W poniższym artykule porównamy drogę, którą przeszły oba państwa od upadku ZSRR.  Żeby [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/gospodarki-bialorusi-i-ukrainy-od-rozpadu-zsrr-do-dzis/">Analiza gospodarki Białorusi i Ukrainy od rozpadu ZSRR do dziś</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<span class="span-reading-time rt-reading-time" style="display: block;"><span class="rt-label rt-prefix">&#128340; Artykuł przeczytasz w</span> <span class="rt-time"> 13</span> <span class="rt-label rt-postfix">min.</span></span><p style="text-align: justify;"><strong>Gospodarki Białorusi oraz Ukrainy mają bardzo ciekawą historię. Oba państwa były republikami wchodzącymi w skład ZSRR i otrzymały niepodległość po upadku tego państwa. Mimo początkowych tendencji demokratycznych na Białorusi ukształtował się autorytarny system z Aleksandrem Łukaszenką. Ukraina natomiast wpadła w pułapkę oligarchii. W poniższym artykule porównamy drogę, którą przeszły oba państwa od upadku ZSRR. </strong></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Żeby prześledzić rozwój </span><span style="font-weight: 400;">gospodarki </span><span style="font-weight: 400;">Białorusi i Ukrainy należałoby </span><span style="font-weight: 400;">przyjrzeć </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">szeregowi wskaźników makroekonomicznych</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Początek analizy rozpocznie </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">od </span><span style="font-weight: 400;">1992 roku, ponieważ był on pierwszym, w którym oba państwa przez wszystkie 12 </span><span style="font-weight: 400;">miesięcy mogły cieszyć się </span><span style="font-weight: 400;">niepodległością</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jeżeli </span><span style="font-weight: 400;">któreś </span><span style="font-weight: 400;">z danych nie </span><span style="font-weight: 400;">będą </span><span style="font-weight: 400;">sięga</span><span style="font-weight: 400;">ły aż do wyznaczonego okresu</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">będę </span><span style="font-weight: 400;">zaznaczał to na początku poruszanej kwestii</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Artykuł został podzielony na kilka części</span><span style="font-weight: 400;">: </span><span style="font-weight: 400;">przybliżenie </span><span style="font-weight: 400;">gospodarki Białorusi </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">Ukrainy; analiza zmian PKB</span><span style="font-weight: 400;">; </span><span style="font-weight: 400;">wzrostu realnego </span><span style="font-weight: 400;">PKB</span><span style="font-weight: 400;">; </span><span style="font-weight: 400;">zmian </span><span style="font-weight: 400;">inflacji</span><span style="font-weight: 400;">; zmian </span><span style="font-weight: 400;">bezro</span><span style="font-weight: 400;">bocia; zmian </span><span style="font-weight: 400;">PKB </span><span style="font-weight: 400;">per capita </span><span style="font-weight: 400;">PPP; zmian HDI</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Podstawowymi rzeczami</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">które różnią Białoruś </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">Ukrainę to powierzchnia państwa</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">liczba ludności, dostępność do morza oraz surowce naturalne</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Praktycznie we wszystkich wymienionych punktach przewagę zyskuje Ukraina</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Powierzchnia </span><span style="font-weight: 400;">Białorusi to 207 600 km2, Ukrainy 603 700 km2 na stan sprzed wojny</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">czyli pra- </span><span style="font-weight: 400;">wie trzykrotnie </span><span style="font-weight: 400;">więcej</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Populacja obu państw w </span><span style="font-weight: 400;">2021 </span><span style="font-weight: 400;">roku według </span><span style="font-weight: 400;">Banku </span><span style="font-weight: 400;">Świa</span><span style="font-weight: 400;">towego wyniosła kolejno 9,3 miliona ludzi dla Białorusi oraz 43,79 miliona dla Ukrainy. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">tym przypadku różnica </span><span style="font-weight: 400;">jest </span><span style="font-weight: 400;">ponad czterokrotna</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Dodatkowo Białoruś jest państwem śródlądowym</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">co ogranicza w pewien sposób </span><span style="font-weight: 400;">swobodną wymianę handlową</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Ukraina dzięki czarnomorskim portom do czasu </span><span style="font-weight: 400;">mogła </span><span style="font-weight: 400;">bez </span><span style="font-weight: 400;">problemu eksportować swoje pokaźne plony rolne i inne produkty</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Dzięki temu rozwijała się również turystyka, czy branże związane z morzem, jak chociażby produkowanie statków czy połów ryb</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Podobnie sprawa wygląda </span><span style="font-weight: 400;">z </span><span style="font-weight: 400;">surowcami naturalnymi</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Białoruś posiada </span><span style="font-weight: 400;">przede </span><span style="font-weight: 400;">wszystkim torf</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">drewno</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">solanki </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">sól oraz w niewielkich ilościach ropę naftową i gaz ziemny, które państwo i tak musi importować, głównie od swojego naj- </span><span style="font-weight: 400;">większego partnera handlowego</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">czyli </span><span style="font-weight: 400;">Federacji </span><span style="font-weight: 400;">Rosyjskiej</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Ukraina </span><span style="font-weight: 400;">natomiast </span><span style="font-weight: 400;">posiada znaczne zasoby </span><span style="font-weight: 400;">węgla </span><span style="font-weight: 400;">kamiennego, ropy naftowej</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">gazu ziemnego, rudy żelaza</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">miedzi </span><span style="font-weight: 400;">i niklu</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Zagłębie naftowe</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">które </span><span style="font-weight: 400;">obecnie znajduje się na Zachodniej Ukrainie, było jednym z podstawowych celów kształtowania granic II </span><span style="font-weight: 400;">RP. </span><span style="font-weight: 400;">Można to podsumować tym, </span><span style="font-weight: 400;">że </span><span style="font-weight: 400;">Białoruś </span><span style="font-weight: 400;">nie </span><span style="font-weight: 400;">posiada wielu surowców naturalnych, natomiast Ukraina posiada je w dużej ilości oraz w mnogości rodzajów</span><span style="font-weight: 400;">.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Z powodów wymienionych powyżej nikogo nie powinno dziwić</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że Ukraina w 2022 roku posiadała ponad dwukrotnie większe nominalne PKB</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Zważając </span><span style="font-weight: 400;">na </span><span style="font-weight: 400;">bardzo trudną sytuację gospodarki Ukrainy w tamtym czasie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">warto zaznaczyć</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że </span><span style="font-weight: 400;">wcześniej różnica </span><span style="font-weight: 400;">między </span><span style="font-weight: 400;">obiema gospodarkami była nawet większa</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">np. w 2013 roku ponad 2,5 razy, a w </span><span style="font-weight: 400;">2008 </span><span style="font-weight: 400;">roku aż ponad 3 razy</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Można </span><span style="font-weight: 400;">zauważyć ogromne wahania zmiany </span><span style="font-weight: 400;">nomi</span><span style="font-weight: 400;">nalnego PKB </span><span style="font-weight: 400;">na </span><span style="font-weight: 400;">Ukrainie</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Tendencje wzrostowe i spadkowe w obu państwach </span><span style="font-weight: 400;">występują mniej </span><span style="font-weight: 400;">więcej </span><span style="font-weight: 400;">w podobnych okresach. </span><span style="font-weight: 400;">Nie </span><span style="font-weight: 400;">licząc 2022 roku</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">w którym rozpoczęła się wojna na Ukrainie</span><span style="font-weight: 400;">.</span></p>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-6289" src="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2025/07/f4dadf3b-6f47-41ca-94dc-ff9774ba29fe-Pica.png" alt="" width="1024" height="551" srcset="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2025/07/f4dadf3b-6f47-41ca-94dc-ff9774ba29fe-Pica.png 1024w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2025/07/f4dadf3b-6f47-41ca-94dc-ff9774ba29fe-Pica-300x161.png 300w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2025/07/f4dadf3b-6f47-41ca-94dc-ff9774ba29fe-Pica-768x413.png 768w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W przypadku Ukrainy wzrosty </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">spadki są dużo ostrzejsze niż na Białorusi, która </span><span style="font-weight: 400;">cechuje się większą stabilnością pod tym </span><span style="font-weight: 400;">względem. </span><span style="font-weight: 400;">Od 1992 do 1999 roku obser</span><span style="font-weight: 400;">wujemy kurczenie się gospodarki naszego </span><span style="font-weight: 400;">sąsiada</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">co </span><span style="font-weight: 400;">miało związek </span><span style="font-weight: 400;">ze </span><span style="font-weight: 400;">zmianami systemowymi oraz ograniczeniem kooperacji z byłymi zakładami w głębi Związku Sowieckiego</span><span style="font-weight: 400;">. W </span><span style="font-weight: 400;">tym okresie na skutek spadku produkcji gospodarka Ukrainy skurczyła się o około 57,5%</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">z kolei gospodarka Białorusi </span><span style="font-weight: 400;">„</span><span style="font-weight: 400;">jedynie” o około 29,5%</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Przejście do systemu oligarchicznego na Ukrainie odbyło się poprzez przejęcie </span><span style="font-weight: 400;">zakładów państwowych przez dotychczasowych dyrektorów </span><span style="font-weight: 400;">mimo</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że oficjalnie </span><span style="font-weight: 400;">wciąż należały do skarbu państwa</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Na Białorusi proces wyglądał podobnie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">jed</span><span style="font-weight: 400;">nak dojście do władzy w 1994 roku Aleksandra Łukaszenki miało ograniczyć ten proces</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Mimo</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że na początku Łukaszenko prowadził rynkową politykę gospodarczą: uwolnił ceny</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">podjął prywatyzację przedsiębiorstw</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">zredukował wydatki</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">ograniczył rolę administracji, ale jednocześnie wiele sektorów pozostało w rękach państwa i było subsydiowanych</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Białoruś zdołała szybciej wyjść z kryzysu niż Ukrainy</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Udało </span><span style="font-weight: 400;">jej </span><span style="font-weight: 400;">się tego doko</span><span style="font-weight: 400;">nać w 1996 roku</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">natomiast Ukraina zakończyła swój okres </span><span style="font-weight: 400;">recesji </span><span style="font-weight: 400;">w 2000 roku</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Stabilizacja została umożliwiona zduszeniem inflacji oraz pogłębieniem współpracy z państwami wschodnimi, co pozwoliło na zwiększenie wymiany handlowej</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">głównie surowców naturalnych</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">wyrobów metalurgicznych</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">chemicznych </span><span style="font-weight: 400;">oraz płodów rolnych</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Był </span><span style="font-weight: 400;">to również okres wzmożonego napływu inwestycji </span><span style="font-weight: 400;">zagranicznych na Ukrainę</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Od 1999 do 2008 roku </span><span style="font-weight: 400;">PKB </span><span style="font-weight: 400;">Ukrainy i Białorusi urosło </span><span style="font-weight: 400;">kolejno o prawie 500% </span><span style="font-weight: 400;">i o </span><span style="font-weight: 400;">około 400%</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Warto zaznaczyć</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że rozwój obu państw został ułatwiony przez tanie rosyjskie </span><span style="font-weight: 400;">surowce energetyczne</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">które były </span><span style="font-weight: 400;">sprzedawane poniżej cen dostępnych na rynkach światowych</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Poza niskimi kosztami produkcji dodatkowo wykorzystała to Białoruś</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">która odsprzedawała część dalej po wyższych cenach</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-6283" src="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2025/07/28d2f4cc-eaa0-423d-a718-4b5851e72c5e.jpg" alt="" width="1080" height="565" srcset="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2025/07/28d2f4cc-eaa0-423d-a718-4b5851e72c5e.jpg 1080w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2025/07/28d2f4cc-eaa0-423d-a718-4b5851e72c5e-300x157.jpg 300w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2025/07/28d2f4cc-eaa0-423d-a718-4b5851e72c5e-1024x536.jpg 1024w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2025/07/28d2f4cc-eaa0-423d-a718-4b5851e72c5e-768x402.jpg 768w" sizes="(max-width: 1080px) 100vw, 1080px" /></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">G</span><span style="font-weight: 400;">ospodarka Białorusi </span><span style="font-weight: 400;">rosła </span><span style="font-weight: 400;">średnio </span><span style="font-weight: 400;">dynamiczniej lub </span><span style="font-weight: 400;">malała </span><span style="font-weight: 400;">łagodniej</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">niż gospodarka Ukrainy. </span><span style="font-weight: 400;">Jednak </span><span style="font-weight: 400;">ze względu </span><span style="font-weight: 400;">na </span><span style="font-weight: 400;">różną wartość początkową, mimo mniejszego procentowego wzrostu w przypadku Ukrainy możemy obserwować </span><span style="font-weight: 400;">jej </span><span style="font-weight: 400;">znaczny wzrost produktu krajowego w wartościach nominalnych</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Warto </span><span style="font-weight: 400;">jednak </span><span style="font-weight: 400;">zaznaczyć</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że dynamika rocznej zmiany </span><span style="font-weight: 400;">realnego </span><span style="font-weight: 400;">PKB w lepszy spo</span><span style="font-weight: 400;">sób obrazuje ogólną kondycję gospodarki. Na tej podstawie możemy twierdzić</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że Białoruś, mimo o niewiele lepszego wyniku, rozwijała się lepiej od Ukrainy</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Kryzys finansowy</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">którego najgorsze skutki dotknęły Europę w 2009 roku</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">nie ominął również państw Europy Wschodniej</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jak </span><span style="font-weight: 400;">możemy zauważyć</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">na dwóch poprzednich wykresach, PKB Ukrainy bardzo </span><span style="font-weight: 400;">mocno </span><span style="font-weight: 400;">spadło</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Białoruś również doświadczyła </span><span style="font-weight: 400;">skutków tych gospodarczych turbulencji</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">jednak zdołała zachować wzrost gospodarczy w 2009 roku na poziomie 0,2%</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">gdzie </span><span style="font-weight: 400;">PKB Ukrainy spadło </span><span style="font-weight: 400;">o 15,1%</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Ukraina przed </span><span style="font-weight: 400;">2008 </span><span style="font-weight: 400;">rokiem przygotowała sobie grunt do </span><span style="font-weight: 400;">recesji</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Po </span><span style="font-weight: 400;">2005 roku </span><span style="font-weight: 400;">nastąpił na Ukrainie </span><span style="font-weight: 400;">gwałtowny napływ kapitału zewnętrznego finansowany głównie z pożyczek międzynarodowych podobnie jak wzrost akcji kredytowych</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Okazało </span><span style="font-weight: 400;">się to dotkliwe w skutkach podczas kryzysu finansowego</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Warto </span><span style="font-weight: 400;">też </span><span style="font-weight: 400;">zaznaczyć</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że w 2008 roku cena gazu płacona </span><span style="font-weight: 400;">przez </span><span style="font-weight: 400;">Ukrainę była </span><span style="font-weight: 400;">nadal o </span><span style="font-weight: 400;">połowę niższa od ceny płaconej </span><span style="font-weight: 400;">przez </span><span style="font-weight: 400;">kraje Europy </span><span style="font-weight: 400;">Zachodniej. To </span><span style="font-weight: 400;">po części przyczyniło </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">do niskiej efektywności ukraińskiego przemysłu</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Tanie surowce</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">z których były wytwarzane tanie produkty, które po niskich kosztach były kupowane za granicą, nie </span><span style="font-weight: 400;">zachęcały </span><span style="font-weight: 400;">przedsiębiorców </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">podnoszenia </span><span style="font-weight: 400;">swojej efektywności </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">innowacyjności</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Takie podejście okazało </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">zgubne w cza</span><span style="font-weight: 400;">sie </span><span style="font-weight: 400;">zerwania dostaw tanich surowców z </span><span style="font-weight: 400;">Rosji. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">latach 2010 i 2011 możemy zauważyć ożywienie w gospodarce Ukrainy, jednak nie było ono wystarczająco duże</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">aby </span><span style="font-weight: 400;">nadrobić </span><span style="font-weight: 400;">recesje z </span><span style="font-weight: 400;">2009 </span><span style="font-weight: 400;">roku</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Tym bardziej że w 2012 i 2013 roku Ukrainę dotknęła stagnacja gospodarcza</span><span style="font-weight: 400;">. W </span><span style="font-weight: 400;">przypadku Białorusi po 2009 roku wzrost gospodarczy sięgał 7,8% w 2010 roku oraz 5,4 w 2011</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Później </span><span style="font-weight: 400;">do 2015 roku mieścił się w </span><span style="font-weight: 400;">przedziale </span><span style="font-weight: 400;">od 1 do 2%.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Rok 2014 był bardzo trudny dla Ukrainy</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">przez rewolucję na </span><span style="font-weight: 400;">Majdanie </span><span style="font-weight: 400;">po </span><span style="font-weight: 400;">zmianie orientacji z prorosyjskiej na prozachodnią</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Nasz sąsiad stracił swoj</span><span style="font-weight: 400;">ego dotychczas najważniejszego </span><span style="font-weight: 400;">partnera </span><span style="font-weight: 400;">gospodarczego</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Poza tym niesta</span><span style="font-weight: 400;">bilność polityczna spowodowana aneksją Krymu oraz destabilizacją sytuacji w Donbasie w znaczący sposób przyczyniła się do pogorszenia ogólnej sytu</span><span style="font-weight: 400;">acji gospodarczej </span><span style="font-weight: 400;">tego </span><span style="font-weight: 400;">państwa</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">2014 i </span><span style="font-weight: 400;">2015 </span><span style="font-weight: 400;">roku gospodarka Ukrainy kurczyła się o około </span><span style="font-weight: 400;">10</span><span style="font-weight: 400;">% rocznie</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Co ciekawe sytuacja pogorszyła się również na Białorusi ze względu na sankcje, któ</span><span style="font-weight: 400;">re </span><span style="font-weight: 400;">zostały nałożone na Rosję</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Gwałtowne zmniejszenie dochodów Rosji z ropy i gazu przełożyło się na zwiększenie ich cen na Białorusi. </span><span style="font-weight: 400;">Ogólnie </span><span style="font-weight: 400;">spadek popytu </span><span style="font-weight: 400;">w rosyjskiej </span><span style="font-weight: 400;">gospodarce </span><span style="font-weight: 400;">przełożył się na białoruską produkcję. Silne powiązanie </span><span style="font-weight: 400;">gospodarki Białorusi z rosyjską sprawia</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że prędzej czy później stan tej drugiej w mniejszym lub większym stopniu przekłada się na stan </span><span style="font-weight: 400;">tej </span><span style="font-weight: 400;">pierwszej</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Warto zaznaczyć</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że hrywna przeszła na kurs płynny dopiero na początku 2014 roku</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Wcześniej była usztywniona względem kursu dolara</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Upłynnienie waluty </span><span style="font-weight: 400;">było spowodowane wymaganiami </span><span style="font-weight: 400;">MFW. W latach </span><span style="font-weight: 400;">2014 i 2015 hrywna straciła około 70% swojej wartości w stosunku do dolara amerykańskiego</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Sytuacja w obu państwach ustabilizowała się względnie w 2017 roku, kiedy powróciły do wzrostu gospodarczego. Był to okres próby zmiany głównego </span><span style="font-weight: 400;">part</span><span style="font-weight: 400;">nera handlowego </span><span style="font-weight: 400;">przez </span><span style="font-weight: 400;">Ukrainę</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">co udało się na początku 2019 roku</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Od tamtego </span><span style="font-weight: 400;">czasu miejsce </span><span style="font-weight: 400;">Rosji </span><span style="font-weight: 400;">zajęły Chiny</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">2020 roku gospodarki Białorusi</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">Ukrainy jak </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">Europy doświadczyły kryzysu pandemicznego</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">który poskutkował kolejną </span><span style="font-weight: 400;">rece</span><span style="font-weight: 400;">sją gospodarczą</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Na Ukrainie wyniosła ona prawie &#8211; 4%, natomiast na Białorusi </span><span style="font-weight: 400;">&#8211; 0,7%. Rok </span><span style="font-weight: 400;">2021 </span><span style="font-weight: 400;">był chwilową próbą wyjścia z zapaści gospodarczej, </span><span style="font-weight: 400;">jednak </span><span style="font-weight: 400;">na </span><span style="font-weight: 400;">początku 2022 roku, na skutek wojny kryzys dodatkowo się pogłębił</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Gospodarka Ukrainy w omawianym roku skurczyła się o prawie </span><span style="font-weight: 400;">30</span><span style="font-weight: 400;">% na skutek rosyjskiej </span><span style="font-weight: 400;">agresji</span><span style="font-weight: 400;">. Sankcje </span><span style="font-weight: 400;">doprowadziły do spadku </span><span style="font-weight: 400;">PKB </span><span style="font-weight: 400;">Białorusi o 4,7%</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #ff0000; font-size: 18pt;"><strong>ZOBACZ TAKŻE: <a style="color: #ff0000;" href="https://myslsuwerenna.pl/porownanie-rozwoju-gospodarek-polski-i-czech/">Porównanie rozwoju gospodarek Polski i Czech</a></strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Gospodarka </span><span style="font-weight: 400;">Białorusi od 1992 do 2022 roku urosła o około 327%</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">natomiast Ukra</span><span style="font-weight: 400;">iny </span><span style="font-weight: 400;">o </span><span style="font-weight: 400;">około </span><span style="font-weight: 400;">117</span><span style="font-weight: 400;">%</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Możemy </span><span style="font-weight: 400;">zauważyć</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że są to znacznie mniejsze wartości niż </span><span style="font-weight: 400;">z okresu 1999-2008. Szczególnie w przypadku Ukrainy, która kilkukrotnie </span><span style="font-weight: 400;">przecho</span><span style="font-weight: 400;">dziła przez poważne zawirowania polityczne</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Na tej podstawie możemy zauwa</span><span style="font-weight: 400;">żyć, </span><span style="font-weight: 400;">że niesprzyjające warunki polityczne i niewykorzystanie potencjału swoich </span><span style="font-weight: 400;">gospodarek </span><span style="font-weight: 400;">przełożyło się </span><span style="font-weight: 400;">na </span><span style="font-weight: 400;">niskie wzrosty</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Dla porównania </span><span style="font-weight: 400;">gospodarka </span><span style="font-weight: 400;">Czech </span><span style="font-weight: 400;">w analogicznym okresie urosła o około </span><span style="font-weight: 400;">736</span><span style="font-weight: 400;">%</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">a Polski o </span><span style="font-weight: 400;">630</span><span style="font-weight: 400;">%.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Najważniejszymi problemami poruszonymi w powyższej analizie były </span><span style="font-weight: 400;">źle </span><span style="font-weight: 400;">prze</span><span style="font-weight: 400;">prowadzone reformy podczas zmiany ustrojowej, oligarchizacja życia gospodarczo</span><span style="font-weight: 400;">-politycznego</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">uzależnienie handlowo-gospodarcze </span><span style="font-weight: 400;">z Federacją </span><span style="font-weight: 400;">Rosyjską i bazowa</span><span style="font-weight: 400;">nie na wytwórstwie opierającym </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">na tanich rosyjskich surowcach, brak chęci </span><span style="font-weight: 400;">dywersyfikacji gospodarki oraz podnoszenia efektywności oraz innowacyjności.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Bardzo ważnym czynnikiem w kontekście wzrostu gospodarczego Białorusi i Ukrainy był aspekt polityczny. Polityczne uzależnienie się od Rosji, a następnie próba zmiany orientacji na prozachodnią </span><span style="font-weight: 400;">przez </span><span style="font-weight: 400;">Ukrainę pociągnęła za sobą </span><span style="font-weight: 400;">szereg </span><span style="font-weight: 400;">kon</span><span style="font-weight: 400;">sekwencji, które negatywnie odbiły się zarówno na gospodarce Białorusi </span><span style="font-weight: 400;">jak </span><span style="font-weight: 400;">i Ukrainy. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">pierwszym przypadku w sposób pośredni, w drugim </span><span style="font-weight: 400;">bezpośredni. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Inwestycje </span><span style="font-weight: 400;">zagraniczne odegrały </span><span style="font-weight: 400;">dość istotną </span><span style="font-weight: 400;">rolę </span><span style="font-weight: 400;">w rozwoju Ukrainy </span><span style="font-weight: 400;">i Białoru</span><span style="font-weight: 400;">si</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">pierwszym przypadku te zachodnie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">w drugim wschodnie</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Większość bezpośrednich inwestycji zagranicznych trafiła do zamkniętych sektorów usług, takich jak handel detaliczny i finanse, podczas gdy gałęzie przemysłu odziedziczone </span><span style="font-weight: 400;">po </span><span style="font-weight: 400;">Związku Radzieckim zostały sprywatyzowane na rzecz krajowych właścicieli </span><span style="font-weight: 400;">i kontrolowane </span><span style="font-weight: 400;">przez </span><span style="font-weight: 400;">oligarchów</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Branże te zazwyczaj nie stały się bardziej konkurencyjne w ciągu ponad dziesięciu lat</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Narosło głównie zapotrzebowanie na inwestycje w infrastrukturę.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">przemyśle</span><span style="font-weight: 400;">, zachę</span><span style="font-weight: 400;">cano do </span><span style="font-weight: 400;">wejścia kapitału zagranicznego </span><span style="font-weight: 400;">na </span><span style="font-weight: 400;">rynek </span><span style="font-weight: 400;">usług </span><span style="font-weight: 400;">finanso</span><span style="font-weight: 400;">wych</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">40% aktywów </span><span style="font-weight: 400;">banków </span><span style="font-weight: 400;">było </span><span style="font-weight: 400;">kontrolowanych przez </span><span style="font-weight: 400;">podmio</span><span style="font-weight: 400;">ty zagraniczne</span><span style="font-weight: 400;">. Po </span><span style="font-weight: 400;">2010 </span><span style="font-weight: 400;">roku </span><span style="font-weight: 400;">na rynek </span><span style="font-weight: 400;">zaczęło </span><span style="font-weight: 400;">wchodzić więcej banków rosyjskich, a niektóre zachodnie banki zaczęły ograniczać swoją działalność.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Możemy zauważyć</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że okres największych inwestycji zagranicznych </span><span style="font-weight: 400;">na </span><span style="font-weight: 400;">Ukrainie to lata </span><span style="font-weight: 400;">2004-2008. Po </span><span style="font-weight: 400;">kryzysie finansowym wyraźnie zmala</span><span style="font-weight: 400;">ły, a </span><span style="font-weight: 400;">po </span><span style="font-weight: 400;">rewolucji gwałtownie spadły, aby wzrosnąć w 2016 roku</span><span style="font-weight: 400;">. Później </span><span style="font-weight: 400;">utrzymywały się na podobnym poziomie, aby znów gwałtownie się skurczyć w </span><span style="font-weight: 400;">2020 </span><span style="font-weight: 400;">i 2022 roku</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Po wojnie możemy spodziewać się ogromnych in</span><span style="font-weight: 400;">westycji zagranicznych na Ukrainie, zgodnie </span><span style="font-weight: 400;">z </span><span style="font-weight: 400;">planem jej odbudowy</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">przypadku Białorusi był to rok 2011. Było to podyktowane m.in. </span><span style="font-weight: 400;">przy</span><span style="font-weight: 400;">musową prywatyzacją</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">jako warunek postawiony przez Fundusz Anty</span><span style="font-weight: 400;">kryzysowy Euroazjatyckiej </span><span style="font-weight: 400;">Wspólnoty </span><span style="font-weight: 400;">Gospodarczej, aby Białoruś </span><span style="font-weight: 400;">mogła </span><span style="font-weight: 400;">otrzymać </span><span style="font-weight: 400;">3 </span><span style="font-weight: 400;">mld USD </span><span style="font-weight: 400;">kredytu. W 2011 </span><span style="font-weight: 400;">roku </span><span style="font-weight: 400;">Mińsk </span><span style="font-weight: 400;">zaczął spełniać wymóg </span><span style="font-weight: 400;">prywatyzacji, </span><span style="font-weight: 400;">sprzedając </span><span style="font-weight: 400;">rosyjskiemu Gazpromowi połowę akcji </span><span style="font-weight: 400;">przedsię</span><span style="font-weight: 400;">biorstwa przesyłu gazu Biełtransgaz za </span><span style="font-weight: 400;">2,5 </span><span style="font-weight: 400;">mld USD</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Od </span><span style="font-weight: 400;">tamtego czasu </span><span style="font-weight: 400;">po</span><span style="font-weight: 400;">ziom zagranicznych inwestycji na Białorusi systematycznie zaczął spadać</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Po rozpadzie </span><span style="font-weight: 400;">ZSRR </span><span style="font-weight: 400;">Ukraina i Białoruś miały ogromny problem z inflacją po uwolnieniu cen</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">1992 roku jej poziom dochodził do 4 </span><span style="font-weight: 400;">735</span><span style="font-weight: 400;">% r/r na Ukrainie oraz </span><span style="font-weight: 400;">2 </span><span style="font-weight: 400;">221</span><span style="font-weight: 400;">% na Białorusi</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Dodatkowo problemów z inflacją nie udało się rozwiązać </span><span style="font-weight: 400;">w obu państwach </span><span style="font-weight: 400;">de facto do tej </span><span style="font-weight: 400;">pory</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-6285" src="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2025/07/b3394dc3-4391-4ffb-88f2-a5349a6a322e.jpg" alt="" width="1080" height="519" srcset="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2025/07/b3394dc3-4391-4ffb-88f2-a5349a6a322e.jpg 1080w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2025/07/b3394dc3-4391-4ffb-88f2-a5349a6a322e-300x144.jpg 300w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2025/07/b3394dc3-4391-4ffb-88f2-a5349a6a322e-1024x492.jpg 1024w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2025/07/b3394dc3-4391-4ffb-88f2-a5349a6a322e-768x369.jpg 768w" sizes="(max-width: 1080px) 100vw, 1080px" /></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jak możemy zauważyć na wykresie wartości są wręcz przerażające</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Na początku lat 90-tych Ukraina i Białoruś doświadczyły hiperinflacji z powodu braku dostę</span><span style="font-weight: 400;">pu do rynków finansowych i masowej ekspansji monetarnej w celu finansowania </span><span style="font-weight: 400;">wydatków rządowych, podczas gdy produkcja gwałtownie </span><span style="font-weight: 400;">spadła. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Sytuacja była tak zła, że Ukraina nie zdecydowała się wprowadzić własnej walu</span><span style="font-weight: 400;">ty</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">ale stopniowo opuszczać </span><span style="font-weight: 400;">strefę </span><span style="font-weight: 400;">rubla. Chciała to osiągnąć przez wprowadzenie pieniądza zastępczego</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">czyli banknotu kuponowego zwanego Karbowańcem</span><span style="font-weight: 400;">. Nie </span><span style="font-weight: 400;">wyparły one jednak rubla do końca 1992 roku. Do tego czasu oba środki płatnicze </span><span style="font-weight: 400;">funkcjonowały jednocześnie</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">1996 roku Ukraina przyjęła swoją obecną walutę</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">czyli hrywnę</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">która została usztywniona względem dolara amerykańskiego</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Na powyższym wykresie mogłoby się wydawać</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że sytuacja inflacyjna została opanowana w okolicach 2000 roku </span><span style="font-weight: 400;">przez </span><span style="font-weight: 400;">oba państwa</span><span style="font-weight: 400;">. Nic </span><span style="font-weight: 400;">bardziej mylnego</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Po </span><span style="font-weight: 400;">prostu skala jest zniekształcona</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Poniżej znajduje się wykres zaczynający się w 1996 roku</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-6286" src="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2025/07/e87fb497-a47a-43d1-b0d5-f42fbb8df9ae.jpg" alt="" width="1080" height="554" srcset="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2025/07/e87fb497-a47a-43d1-b0d5-f42fbb8df9ae.jpg 1080w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2025/07/e87fb497-a47a-43d1-b0d5-f42fbb8df9ae-300x154.jpg 300w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2025/07/e87fb497-a47a-43d1-b0d5-f42fbb8df9ae-1024x525.jpg 1024w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2025/07/e87fb497-a47a-43d1-b0d5-f42fbb8df9ae-768x394.jpg 768w" sizes="(max-width: 1080px) 100vw, 1080px" /></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Grubą czarną linią został zaznaczony poziom 5% inflacji r/r.</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">czyli </span><span style="font-weight: 400;">pułap </span><span style="font-weight: 400;">uważany za granice inflacji pełzającej24</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jak możemy zaobserwować</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">nawet gdy wykluczyliśmy </span><span style="font-weight: 400;">z </span><span style="font-weight: 400;">wykresu okres o najwyższej inflacji ona wciąż pozostaje wysoka</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Od </span><span style="font-weight: 400;">1993 roku Ukraina jedynie w czterech latach odnotowała odczyt niższy niż 5%. Białoruś pod tym względem poradziła sobie jeszcze </span><span style="font-weight: 400;">gorzej. </span><span style="font-weight: 400;">Jedynie w 2018 roku, </span><span style="font-weight: 400;">jej </span><span style="font-weight: 400;">roczny poziom inflacji zszedł poniżej 5%. Wyniosła wtedy 4,9%</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Można powiedzieć</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że oba państwa pozostają w permanentnym kryzysie inflacyjnym</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">który jedynie okresowo przygasa</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Zauważalny wzrost inflacji na Białorusi w 1998 roku wiąże się z kryzysem finansowym w Rosji</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Pokazuje to, jak bardzo gospodarka była zależna od swojego sąsiada</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Z kolei w 2011 </span><span style="font-weight: 400;">i 2012 roku </span><span style="font-weight: 400;">gdy inflacja przekraczała 50% nałożyło się na siebie kilka czynników</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Były to przede wszystkim</span><span style="font-weight: 400;">: </span><span style="font-weight: 400;">kontrola cen i subsydia</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">które długoterminowo nadwyrężyły budżet </span><span style="font-weight: 400;">państwa i zmusiły do zaciągania pożyczek zagranicznych</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Mińsk zdecydował się </span><span style="font-weight: 400;">je spłacić przez </span><span style="font-weight: 400;">znacznie zwiększoną emisję pieniądza. Dodatkowo wpływ na sy</span><span style="font-weight: 400;">tuację miał wzrost </span><span style="font-weight: 400;">cen </span><span style="font-weight: 400;">surowców energetycznych</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">które </span><span style="font-weight: 400;">były </span><span style="font-weight: 400;">kupowane od Rosji</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Wzrost </span><span style="font-weight: 400;">inflacji na Ukrainie w 2015 roku do prawie 50% był skutkiem rewolucji </span><span style="font-weight: 400;">na Majdanie oraz </span><span style="font-weight: 400;">jej </span><span style="font-weight: 400;">konsekwencji, czyli ograniczenia stosunków polityczno-gospodarczych z Rosją oraz </span><span style="font-weight: 400;">eskalacja </span><span style="font-weight: 400;">konfliktu </span><span style="font-weight: 400;">na </span><span style="font-weight: 400;">wschodzie</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">przypadku bezrobocia sytuacja wygląda lepiej </span><span style="font-weight: 400;">na </span><span style="font-weight: 400;">Białorusi niż Ukra</span><span style="font-weight: 400;">inie. Mimo to możemy zauważyć, że okres przemian ustrojowych, które jednak nie doszły w pełni do skutku, przez pozostawienie dużej kontroli państwa nad gospodarką, cechował się nagłym wzrostem bezrobocia do prawie 25% w 1996 roku. Po tej dacie możemy obserwować ciągły i praktycznie nieprzerwany, poza 2010 rokiem, spadek tego wskaźnika. Obecnie bezrobocie na Białorusi znajduje się na niskim poziomie, mimo wzrostu w 2022 roku.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Trochę inaczej </span><span style="font-weight: 400;">jest </span><span style="font-weight: 400;">w </span><span style="font-weight: 400;">przypadku Ukrainy</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Bezrobocie </span><span style="font-weight: 400;">po </span><span style="font-weight: 400;">przemianach ustrojowych również wzrosło</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">jednak nie </span><span style="font-weight: 400;">tak </span><span style="font-weight: 400;">gwałtownie i </span><span style="font-weight: 400;">nie </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">ta- </span><span style="font-weight: 400;">kich poziomów </span><span style="font-weight: 400;">jak na </span><span style="font-weight: 400;">Białorusi</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Szczyt bezrobocia przypadł na 1999 rok </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">uplasował się </span><span style="font-weight: 400;">na </span><span style="font-weight: 400;">poziomie prawie </span><span style="font-weight: 400;">12</span><span style="font-weight: 400;">%</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Później, podobnie jak </span><span style="font-weight: 400;">w </span><span style="font-weight: 400;">przy</span><span style="font-weight: 400;">padku Białorusi, wskaźnik </span><span style="font-weight: 400;">ten </span><span style="font-weight: 400;">zaczął spadać, aż </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">kryzysu finansowego</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Wtedy </span><span style="font-weight: 400;">bezrobocie wzrosło </span><span style="font-weight: 400;">o 2,4 </span><span style="font-weight: 400;">p.p. Spowodowało to</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że Ukraina przego</span><span style="font-weight: 400;">niła Białoruś </span><span style="font-weight: 400;">pod </span><span style="font-weight: 400;">tym względem i do tej pory nie zdołała ponownie od- wrócić sytuacji. </span><span style="font-weight: 400;">Po </span><span style="font-weight: 400;">kryzysie finansowym bezrobocie znowu zaczęło spa</span><span style="font-weight: 400;">dać</span><span style="font-weight: 400;">, jednak </span><span style="font-weight: 400;">po </span><span style="font-weight: 400;">rewolucji na </span><span style="font-weight: 400;">Majdanie </span><span style="font-weight: 400;">ponownie wzrosło </span><span style="font-weight: 400;">o 2,1 </span><span style="font-weight: 400;">p.p. </span><span style="font-weight: 400;">Od </span><span style="font-weight: 400;">tamtego czasu utrzymywało się na podobnym poziomie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">aby zacząć spa</span><span style="font-weight: 400;">dać </span><span style="font-weight: 400;">przed 2019 rokiem tylko </span><span style="font-weight: 400;">po </span><span style="font-weight: 400;">to, aby wzrosnąć w czasie pandemii </span><span style="font-weight: 400;">CO</span><span style="font-weight: 400;">VID-19. </span><span style="font-weight: 400;">W ograniczaniu </span><span style="font-weight: 400;">bezrobocia </span><span style="font-weight: 400;">na </span><span style="font-weight: 400;">Ukrainie pomagała ciągle spadają</span><span style="font-weight: 400;">ca populacja oraz emigracja zarobkowa</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Ukraina jest idealnym przykładem </span><span style="font-weight: 400;">jak niestabilność polityczna wpływa na kondycję gospodarczą państwa.</span><span style="font-weight: 400;"> </span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 18pt;"><strong><span style="color: #ff0000;">ZOBACZ TAKŻE: <a style="color: #ff0000;" href="https://myslsuwerenna.pl/ukraincy-w-polsce-integracja-i-asymilacja-a-patriotyzm/">Ukraińcy w Polsce – integracja i asymilacja, a patriotyzm</a></span></strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Wskaźniki PKB per capita wyrażone w parytecie siły nabywczej pieniądza (PPP) powstały po to, aby umożliwić w bardziej klarowny sposób porównywanie państw. Opiera się on na podobnym koszyku towarów, którego koszta obliczane są cenami stałymi. Czyli bierze pod uwagę nie tylko majętność, ale również ceny w omawianej gospodarce.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Mimo </span><span style="font-weight: 400;">większego nominalnego PKB w przypadku Ukrainy to Białoruś wypada znacznie lepiej</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">gdy podzielimy bogactwo państwa na mieszkańca oraz uwzględnimy koszty życia. Warto zauważyć</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że to Ukraina na początku dysponowała </span><span style="font-weight: 400;">przewagą pod tym względem</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">jednak </span><span style="font-weight: 400;">proces transformacji </span><span style="font-weight: 400;">nie </span><span style="font-weight: 400;">był </span><span style="font-weight: 400;">dla </span><span style="font-weight: 400;">niej łaska</span><span style="font-weight: 400;">wy</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Spadek omawianego wskaźnika zatrzymał się dopiero w 1997 roku, a zauwa</span><span style="font-weight: 400;">żalnie zaczął rosnąć dopiero 2000</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Gospodarka Białorusi natomiast poradziła sobie z tym problemem wcześniej</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">bo </span><span style="font-weight: 400;">w 1995 roku</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Późniejszy wzrost czynnika </span><span style="font-weight: 400;">PKB </span><span style="font-weight: 400;">był również dynamiczniejszy niż </span><span style="font-weight: 400;">w przypadku Ukrainy</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">którą wyprzedziła w 1996 roku. Do 2004 roku różnica między dwoma państwami utrzymywała się na podobnym poziomie</span><span style="font-weight: 400;">. Później </span><span style="font-weight: 400;">Biało</span><span style="font-weight: 400;">ruś zaczęła powoli coraz bardziej dystansować swojego południowego sąsiada</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Skutki kryzysu z 2009 roku są widoczne</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">szczególnie w przypadku Ukrainy</span><span style="font-weight: 400;">. Póź</span><span style="font-weight: 400;">niejszy </span><span style="font-weight: 400;">wzrost wskaźnika został ponownie zredukowany</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">tym </span><span style="font-weight: 400;">razem </span><span style="font-weight: 400;">przez </span><span style="font-weight: 400;">rewo</span><span style="font-weight: 400;">lucje na Majdanie, której skutki pośrednio uderzyły również w gospodarkę Białorusi</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Po </span><span style="font-weight: 400;">tamtym wydarzeniu Białoruś jeszcze bardziej zostawiła w tyle swojego sąsiada</span><span style="font-weight: 400;">. W </span><span style="font-weight: 400;">1992 roku Ukraina posiadał przewagę 1.668 dolarów nad Białorusią</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Obecnie jest to 9.920 dolarów na korzyść Białorusi</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">PKB </span><span style="font-weight: 400;">per capita PPP </span><span style="font-weight: 400;">od 1992 do 2022 roku wzrosło </span><span style="font-weight: 400;">na </span><span style="font-weight: 400;">Białorusi i Ukrainie kolejno </span><span style="font-weight: 400;">o blisko </span><span style="font-weight: 400;">360</span><span style="font-weight: 400;">% oraz o trochę ponad 92%</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Oznacza to, </span><span style="font-weight: 400;">że </span><span style="font-weight: 400;">społeczeństwo białoruskie jest znacznie bogatsze niż społeczeństwo ukraińskie</span><span style="font-weight: 400;">. Mimo </span><span style="font-weight: 400;">braku surowców na</span><span style="font-weight: 400;">turalnych, dostępu do morza</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">czy najwyższej jakości ziemi uprawnej na świecie</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Z drugiej strony Białoruś </span><span style="font-weight: 400;">jest </span><span style="font-weight: 400;">bardziej stabilna politycznie </span><span style="font-weight: 400;">od </span><span style="font-weight: 400;">Ukrainy, mimo że wiele jej jeszcze </span><span style="font-weight: 400;">brakuje. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Dobrym, ogólnym wskaźnikiem przedstawiającym jakość życia w państwie jest </span><span style="font-weight: 400;">HDI </span><span style="font-weight: 400;">(Human </span><span style="font-weight: 400;">Development </span><span style="font-weight: 400;">Index), czyli wskaźnik rozwoju społeczne</span><span style="font-weight: 400;">go</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jest to sumaryczna miara średnich osiągnięć w najważniejszych wymiarach rozwoju społeczeństwa, takich jak wiedza</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">jakość i </span><span style="font-weight: 400;">długość </span><span style="font-weight: 400;">życia</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">zdrowie oraz bogactwo. HDI liczy się w przedziale </span><span style="font-weight: 400;">od 0 do </span><span style="font-weight: 400;">1, gdzie 1 jest najlepszym </span><span style="font-weight: 400;">możliwym wynikiem, </span><span style="font-weight: 400;">a 0 </span><span style="font-weight: 400;">najgorszym</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Niestety, </span><span style="font-weight: 400;">najpóźniejsze dostępne dane dotyczące </span><span style="font-weight: 400;">HDI </span><span style="font-weight: 400;">dla </span><span style="font-weight: 400;">Białorusi </span><span style="font-weight: 400;">dotyczą </span><span style="font-weight: 400;">1995 </span><span style="font-weight: 400;">roku</span><span style="font-weight: 400;">, dlatego </span><span style="font-weight: 400;">też od tej daty roz</span><span style="font-weight: 400;">pocznie </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">analiza</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Ostatnie dostępne </span><span style="font-weight: 400;">dane </span><span style="font-weight: 400;">natomiast sięgają </span><span style="font-weight: 400;">2021 </span><span style="font-weight: 400;">roku</span><span style="font-weight: 400;">.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Pierwsze lata pod względem omawianego wskaźnika wyglądały bardzo podobnie</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Ukraina nawet posiadała minimalną przewagę</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">która wynosiła 0,684 </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">0,679</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Szybko to się jednak zmieniło </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">Białoruś zdołała lekko wyprzedzić Kijów</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Prawie identyczne wyniki </span><span style="font-weight: 400;">dla </span><span style="font-weight: 400;">obu państw utrzymywały się aż do 2005 roku</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Później </span><span style="font-weight: 400;">Białoruś zaczęła się coraz bardziej dystansować od Ukrainy</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">podobnie jak w przypadku PKB </span><span style="font-weight: 400;">per </span><span style="font-weight: 400;">capita </span><span style="font-weight: 400;">PPP. W 2021 </span><span style="font-weight: 400;">roku Białoruś zdołała otrzymać wynik </span><span style="font-weight: 400;">o wartości 0,808 natomiast Ukraina 0,773</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Dla porównania Polska w tym samym </span><span style="font-weight: 400;">roku osiągnęła wynik 0,876</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Czyli znacznie większy niż jej wschodni sąsiedzi</span><span style="font-weight: 400;">. Po</span><span style="font-weight: 400;">kazuje to</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że jakość życia na Białorusi jest zauważalnie większa niż na Ukrainie</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Mimo, że to Ukraina startowała z lepszej pozycji niż </span><span style="font-weight: 400;">jej </span><span style="font-weight: 400;">północny sąsiad.</span></p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-size: 18pt;"><strong><span style="color: #ff0000;">ZOBACZ TAKŻE: <a style="color: #ff0000;" href="https://myslsuwerenna.pl/polskie-media-na-bialorusi-walka-o-przetrwanie/">Polskie media na Białorusi: walka o przetrwanie</a></span></strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Ukraina jest dużym państwem</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">z dostępem </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">morza </span><span style="font-weight: 400;">i o </span><span style="font-weight: 400;">bogatych surowcach naturalnych</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jeszcze </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">niedawna posiadała również większą popula</span><span style="font-weight: 400;">cję niż Polska i znacznie większą populację niż Białoruś</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Nie </span><span style="font-weight: 400;">jest zatem niczym zaskakującym, że jej nominalne PKB jest zauważalnie większe niż PKB Białorusi</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Nawet </span><span style="font-weight: 400;">mimo </span><span style="font-weight: 400;">częstych</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">gwałtowny i dotkliwych w skutkach zawirowań politycznych</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Sprawia to</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że </span><span style="font-weight: 400;">na tle Ukrainy</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">gospodar</span><span style="font-weight: 400;">ka Białorusi prezentuje się znacznie bardziej stabilnie, bez </span><span style="font-weight: 400;">tak </span><span style="font-weight: 400;">dużych wahań</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Warto jednak zaznaczyć</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że w przypadku inflacji i </span><span style="font-weight: 400;">jej </span><span style="font-weight: 400;">ogromnego odczytu na początku transformacji to Ukraina zdołała sobie lepiej poradzić ze wzrostem cen niż Białoruś</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Co nie oznacza, że poradziła sobie dobrze</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">omawianym </span><span style="font-weight: 400;">okresie </span><span style="font-weight: 400;">jedynie w czterech latach odczyt inflacji spadł poniżej 5%</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">przypadku Białorusi był to je</span><span style="font-weight: 400;">dynie </span><span style="font-weight: 400;">jeden </span><span style="font-weight: 400;">rok. Odczyty inflacji były również zazwyczaj większe niż te na Ukrainie</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Mimo </span><span style="font-weight: 400;">tego ostatecznie to </span><span style="font-weight: 400;">Białoruś </span><span style="font-weight: 400;">potrafiła lepiej poradzić sobie z proble</span><span style="font-weight: 400;">mem </span><span style="font-weight: 400;">bezrobocia oraz podnieść poziom i jakość życia swoich mieszkańców</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Wzrosty wciąż są o wiele niższe niż w przypadku państw, które postanowi</span><span style="font-weight: 400;">ły </span><span style="font-weight: 400;">w </span><span style="font-weight: 400;">pełni </span><span style="font-weight: 400;">przeprowadzić swoje reformy rynkowe </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">przemiany ustrojowe oraz po prostu postanowiły wybrać ścieżkę prozachodnią</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jednak w porównaniu </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">Ukrainy targanej korupcją, oligarchizacją </span><span style="font-weight: 400;">gospodarki i </span><span style="font-weight: 400;">niestabilnością polityczną wzrost zamożności społeczeństwa jest zauważalnie większy</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Pozostaje pytanie</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Czy Ukraina po zakończeniu wojny zdoła przeprowadzić refor</span><span style="font-weight: 400;">my strukturalne</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">które zbliżą ją do zachodu oraz czy dzięki temu będzie w stanie </span><span style="font-weight: 400;">ponownie wyprzedzić Białoruś pod względem poziomu i jakości życia</span><span style="font-weight: 400;">? </span></p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Artykuł został pierwotnie opublikowany w kwartalniku “Myśl Suwerenna. Przegląd Spraw Publicznych” nr 1(11)/2023</span></p>
<p>fot. Pixabay</p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/gospodarki-bialorusi-i-ukrainy-od-rozpadu-zsrr-do-dzis/">Analiza gospodarki Białorusi i Ukrainy od rozpadu ZSRR do dziś</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Porównanie rozwoju gospodarek Polski i Czech</title>
		<link>https://myslsuwerenna.pl/porownanie-rozwoju-gospodarek-polski-i-czech/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dawid Błaszkiewicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Nov 2024 12:29:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[Publicystyka]]></category>
		<category><![CDATA[Czechy]]></category>
		<category><![CDATA[PKB]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://myslsuwerenna.pl/?p=6171</guid>

					<description><![CDATA[<p>Polska i czeska gospodarka są często porównywane ze względu na podobną ścieżkę rozwoju po drugiej wojnie światowej. Współcześnie wielu Polaków uznaje Czechy za wzór pod względem zarządzania państwem i rozwoju społecznego. W tym artykule przyjrzymy się zmianom gospodarczym zachodzącym w obu tych krajach w ciągu ostatnich kilku lat i porównamy, która z nich prezentuje się [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/porownanie-rozwoju-gospodarek-polski-i-czech/">Porównanie rozwoju gospodarek Polski i Czech</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<span class="span-reading-time rt-reading-time" style="display: block;"><span class="rt-label rt-prefix">&#128340; Artykuł przeczytasz w</span> <span class="rt-time"> 10</span> <span class="rt-label rt-postfix">min.</span></span><p style="text-align: justify;"><strong>Polska i czeska gospodarka są często porównywane ze względu na podobną ścieżkę rozwoju po drugiej wojnie światowej. Współcześnie wielu Polaków uznaje Czechy za wzór pod względem zarządzania państwem i rozwoju społecznego. W tym artykule przyjrzymy się zmianom gospodarczym zachodzącym w obu tych krajach w ciągu ostatnich kilku lat i porównamy, która z nich prezentuje się lepiej. Celem jest zbadanie, czy gospodarka Czech faktycznie jest tak silna, jak niektórzy sądzą. </strong></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">PKB (</span><span style="font-weight: 400;">Produkt Krajowy </span><span style="font-weight: 400;">Brutto</span><span style="font-weight: 400;">) </span><span style="font-weight: 400;">jest </span><span style="font-weight: 400;">jednym z najważniejszych</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">choć </span><span style="font-weight: 400;">jednocześnie dość </span><span style="font-weight: 400;">ogólnych wskaźników oceny gospodarki kraju</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">przypadku Polski</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">według danych </span><span style="font-weight: 400;">Banku Światowego z </span><span style="font-weight: 400;">2022 </span><span style="font-weight: 400;">roku</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">zajęła ona 21. miejsce na świecie </span><span style="font-weight: 400;">pod </span><span style="font-weight: 400;">względem </span><span style="font-weight: 400;">nominalnego PKB</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Z </span><span style="font-weight: 400;">kolei Czechy zajęły 47. miejsce</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Warto zauważyć</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że nominalne </span><span style="font-weight: 400;">PKB </span><span style="font-weight: 400;">nie uwzględnia siły nabywczej</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">co oznacza</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że nie </span><span style="font-weight: 400;">bierze </span><span style="font-weight: 400;">pod uwagę różnic </span><span style="font-weight: 400;">cen </span><span style="font-weight: 400;">w różnych krajach. </span></p>
<p style="text-align: center;"><strong><span style="color: #ff0000;">Zobacz także: <a style="color: #ff0000;" href="https://myslsuwerenna.pl/miedzy-wschodem-a-zachodem-jan-ludwik-poplawski-jako-fundator-myslenia-geopolitycznego-narodowej-demokracji/">Między wschodem a zachodem. Jan Ludwik Popławski jako fundator myślenia geopolitycznego narodowej demokracji</a></span></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">PKB </span><span style="font-weight: 400;">per </span><span style="font-weight: 400;">capita</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">mierzące dochód na mieszkańca kraju</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">jest istotnym wskaźnikiem</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">zwłaszcza gdy chcemy zrozumieć indywidualny podział bogactwa</span><span style="font-weight: 400;">. W </span><span style="font-weight: 400;">przypadku Polski zajęliśmy 39</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">miejsce na świecie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">wyrażone w parytecie siły nabywczej</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Czechy natomiast uplasowały </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">na </span><span style="font-weight: 400;">32. </span><span style="font-weight: 400;">miejscu</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Wskaźnik PKB </span><span style="font-weight: 400;">per </span><span style="font-weight: 400;">capita może </span><span style="font-weight: 400;">lepiej </span><span style="font-weight: 400;">odzwierciedlać rzeczywistą sytuację ekonomiczną obywateli, uwzględniając różnice w </span><span style="font-weight: 400;">kosztach </span><span style="font-weight: 400;">życia między krajami.</span><span style="font-weight: 400;"> </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Skupmy się teraz na obszarze Unii Europejskiej</span><span style="font-weight: 400;">. Według </span><span style="font-weight: 400;">danych Eurostat Polska zajmuje </span><span style="font-weight: 400;">6. </span><span style="font-weight: 400;">miejsce pod względem wielkości gospodarki w </span><span style="font-weight: 400;">UE</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">odpowiadając za jej 4,2% rozmiaru</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Przed </span><span style="font-weight: 400;">nami znajdują się </span><span style="font-weight: 400;">Niderlandy</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">które odpowiadają za </span><span style="font-weight: 400;">6</span><span style="font-weight: 400;">%</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Czechy dopiero na 13</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">miejscu razem z Finlandią</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Każde z tych państw odpowiada za 1,7% ogólnego </span><span style="font-weight: 400;">PKB UE.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Warto </span><span style="font-weight: 400;">jednak </span><span style="font-weight: 400;">zaznaczyć, że te statystyki wynikają głównie z różnic w populacji Polski i Czech</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Z tego powodu dane te powinny </span><span style="font-weight: 400;">być </span><span style="font-weight: 400;">traktowane </span><span style="font-weight: 400;">bardziej </span><span style="font-weight: 400;">jako ciekawostka niż jako miara</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">która gospodarka jest „lepsza</span><span style="font-weight: 400;">&#8221; </span><span style="font-weight: 400;">Aby dokładniej </span><span style="font-weight: 400;">ocenić </span><span style="font-weight: 400;">sytuację gospodarczą obu państw</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">warto sięgnąć po bardziej szczegółowe </span><span style="font-weight: 400;">dane </span><span style="font-weight: 400;">i analizy</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jak już </span><span style="font-weight: 400;">było wspomniane</span><span style="font-weight: 400;">, PKB </span><span style="font-weight: 400;">jest bardzo ogólnym wskaźnikiem, nie mniej pokazuje </span><span style="font-weight: 400;">trendy </span><span style="font-weight: 400;">w gospodarce</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Przyjęło się</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że im bardziej rośnie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">tym </span><span style="font-weight: 400;">lepiej. </span><span style="font-weight: 400;">Porównamy teraz, </span><span style="font-weight: 400;">w jakim tempie rozwijały </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">obie gospodarki w ciągu lat </span><span style="font-weight: 400;">od </span><span style="font-weight: 400;">dołączenia do Unii Europejskiej oraz przyjrzymy się prognozom gospodarczym dla każdego z nich</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">poniższym zestawieniu autor przyjął interwał czasowy od </span><span style="font-weight: 400;">2004 </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">2023 </span><span style="font-weight: 400;">roku i podzielił go na cztery okresy. Pierwszy to pierwsze </span><span style="font-weight: 400;">dziesięciolecie </span><span style="font-weight: 400;">po wstąpieniu oby państw do Unii Europejskiej </span><span style="font-weight: 400;">2004 </span><span style="font-weight: 400;">– 2014. Następnie </span><span style="font-weight: 400;">okres </span><span style="font-weight: 400;">od 2015 do 2019 </span><span style="font-weight: 400;">jako </span><span style="font-weight: 400;">czasu przed pandemią COVID-19, później okres 2019 – 2022, oraz prognozy gospodarcze Komisji Europejskiej na 2022 i 2024 rok.</span></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-6173 aligncenter" src="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2024/11/Wykresy-Racja-1920×1080-px-28-300x169.png" alt="" width="683" height="385" srcset="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2024/11/Wykresy-Racja-1920×1080-px-28-300x169.png 300w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2024/11/Wykresy-Racja-1920×1080-px-28-1024x576.png 1024w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2024/11/Wykresy-Racja-1920×1080-px-28-768x432.png 768w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2024/11/Wykresy-Racja-1920×1080-px-28-1536x864.png 1536w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2024/11/Wykresy-Racja-1920×1080-px-28-2048x1152.png 2048w" sizes="(max-width: 683px) 100vw, 683px" /></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jak możemy zauważyć na wykresie </span><span style="font-weight: 400;">w </span><span style="font-weight: 400;">przedstawionym okresie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">Czechy zazwyczaj </span><span style="font-weight: 400;">rozwijały się mniej dynamicznie </span><span style="font-weight: 400;">od </span><span style="font-weight: 400;">Polski</span><span style="font-weight: 400;">. Możemy </span><span style="font-weight: 400;">wskazać tutaj cztery daty</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">w których </span><span style="font-weight: 400;">czeska </span><span style="font-weight: 400;">gospodarka rozwijała się bardziej od naszej</span><span style="font-weight: 400;">: </span><span style="font-weight: 400;">2005</span><span style="font-weight: 400;">; </span><span style="font-weight: 400;">2006</span><span style="font-weight: 400;">; </span><span style="font-weight: 400;">2015 oraz 2017</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Obiektywnie </span><span style="font-weight: 400;">patrząc</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">Polska w ostatnich latach odsunęła się od Czech pod względem dynamiki rozwoju</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Nawet recesja w 2020 roku była </span><span style="font-weight: 400;">dla </span><span style="font-weight: 400;">nas znacznie łagodniejsza niż dla naszych sąsiadów</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">a odbicie w 2021 roku znacznie bardziej dynamiczne</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Od 2004 </span><span style="font-weight: 400;">do 2014 roku gospodarka Czech urosła realnie o 30,45%. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">dwóch latach doświadczyła </span><span style="font-weight: 400;">recesji</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">były </span><span style="font-weight: 400;">to kolejno lata </span><span style="font-weight: 400;">2009 </span><span style="font-weight: 400;">oraz 2012. Następnie w 2013 roku doświadczyły stagnacji</span><span style="font-weight: 400;">. W </span><span style="font-weight: 400;">przypadku Polski to nasze pierwsze </span><span style="font-weight: 400;">dziesięciolecie </span><span style="font-weight: 400;">wstąpienia </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">UE </span><span style="font-weight: 400;">zaowocowała realnym wzrostem </span><span style="font-weight: 400;">gospodarki o 53,11%</span><span style="font-weight: 400;">. Jest to wynik wyższy </span><span style="font-weight: 400;">o 22,66 p.p. </span><span style="font-weight: 400;">od </span><span style="font-weight: 400;">Czechów</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Ten </span><span style="font-weight: 400;">sukces zawdzięczamy dużym wzrostom w latach 2006</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">2007</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">2011 oraz odporności na kryzys finansowy z 2009 roku</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Kolejny omawiany </span><span style="font-weight: 400;">okres był </span><span style="font-weight: 400;">względnie spokojny i minął </span><span style="font-weight: 400;">pod </span><span style="font-weight: 400;">znakiem ciągłego rozwoju gospodarczego</span><span style="font-weight: 400;">. W </span><span style="font-weight: 400;">okresie </span><span style="font-weight: 400;">między </span><span style="font-weight: 400;">2015 a 2019 rokiem nasz południowy sąsiad </span><span style="font-weight: 400;">zdołał powiększyć realnie swoją gospodarkę o 20,8%</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">dwóch </span><span style="font-weight: 400;">latach </span><span style="font-weight: 400;">pod względem dynamiki wzrostu </span><span style="font-weight: 400;">realnego </span><span style="font-weight: 400;">PKB Czechy </span><span style="font-weight: 400;">zdołały </span><span style="font-weight: 400;">wyprzedzić Polskę</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Był </span><span style="font-weight: 400;">to 2015 oraz 2017 rok</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jednak nasza gospodarka ponownie rozwijała </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">dynamiczniej od czeskiej</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">omawianym okresie urosła o 24,95%, czyli o 4,15 p.p. </span><span style="font-weight: 400;">więcej. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W 2020 </span><span style="font-weight: 400;">roku w obu analizowanych państwach gospodarka skurczyła się</span><span style="font-weight: 400;">. W </span><span style="font-weight: 400;">przypadku </span><span style="font-weight: 400;">Polski było to o jedynie </span><span style="font-weight: 400;">2</span><span style="font-weight: 400;">%</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">natomiast w przypadku Czech</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">aż 5,5</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Od </span><span style="font-weight: 400;">tej </span><span style="font-weight: 400;">pory dystans </span><span style="font-weight: 400;">między Polską a Czechami tylko się zwiększył na korzyść Polski</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Nasza gospodarka zdołała </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">odbudować</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">a nawet ponownie rozwijać już w </span><span style="font-weight: 400;">2021 </span><span style="font-weight: 400;">roku gdzie doświadczyliśmy ogromnego wzrostu na poziomie 6,9%. Płytka </span><span style="font-weight: 400;">recesja </span><span style="font-weight: 400;">oraz wysoki wzrost były m.in. wynikiem </span><span style="font-weight: 400;">deprecjacji </span><span style="font-weight: 400;">złotego co pociągnęło za sobą zwiększenie eksportu</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Bardzo dobry okazał się również rok 2022</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">gdzie nasza gospodarka względem </span><span style="font-weight: 400;">poprzedniego </span><span style="font-weight: 400;">roku urosła o 5,3%. Czesi mimo wzrostów gospodarki w </span><span style="font-weight: 400;">2021 </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">2022 </span><span style="font-weight: 400;">roku nie zdołały odrobić strat </span><span style="font-weight: 400;">z 2020 roku.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jak </span><span style="font-weight: 400;">widać na poniższym wykresie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">gospodarka Czech na koniec III kwartału </span><span style="font-weight: 400;">2023 </span><span style="font-weight: 400;">roku w porównaniu do IV kwartału 2019 roku </span><span style="font-weight: 400;">jest </span><span style="font-weight: 400;">wciąż o prawie 2% mniejsza</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Natomiast gospodarka Polski urosła o ponad 9% i jest to najlepszy wynik w całej Unii Europejskiej</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Prognozy Komisji Europejskiej dla Czech na 2023 i 2024 rok również nie wyglądają </span><span style="font-weight: 400;">najlepiej</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Według </span><span style="font-weight: 400;">nich w </span><span style="font-weight: 400;">2023 </span><span style="font-weight: 400;">roku PKB Czech ma </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">skurczyć prawie o </span><span style="font-weight: 400;">1%</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Obecne </span><span style="font-weight: 400;">prognozy wskazują, że naszym południowym sąsiadom uda się wrócić do poziomu sprzed pandemii mniej więcej na przełomie </span><span style="font-weight: 400;">2024 </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">2025 </span><span style="font-weight: 400;">roku</span><span style="font-weight: 400;">. W </span><span style="font-weight: 400;">przypadku Polski 2023 </span><span style="font-weight: 400;">rok również ma być gorszy</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">jednak wciąż nasza gospodarka ma się rozwijać</span><span style="font-weight: 400;">. W </span><span style="font-weight: 400;">2024 roku </span><span style="font-weight: 400;">według </span><span style="font-weight: 400;">prognozy wynoszą 2,7%, co jest znacznie lepszy wynikiem od tego notowanego </span><span style="font-weight: 400;">u naszego sąsiada</span><span style="font-weight: 400;">?. </span><span style="font-weight: 400;">Warto również wspomnieć</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że według analityków </span><span style="font-weight: 400;">PKO </span><span style="font-weight: 400;">możemy liczyć na wzrost realnego </span><span style="font-weight: 400;">PKB </span><span style="font-weight: 400;">w 2024 roku aż na poziomie 3,9%</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Podsumowując powyższą część można stwierdzić</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że </span><span style="font-weight: 400;">Polska nie tylko ma znacznie </span><span style="font-weight: 400;">większą gospodarkę </span><span style="font-weight: 400;">od </span><span style="font-weight: 400;">Czech </span><span style="font-weight: 400;">pod </span><span style="font-weight: 400;">względem nominalnym</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Zauważalny jest również dynamiczniejszy rozwój w przypadku Polski</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Przyszłe lata najpewniej pogłębią różnice.</span></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class=" wp-image-6176 aligncenter" src="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2024/11/Wykresy-Racja-1920×1080-px-29-300x169.png" alt="" width="647" height="365" srcset="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2024/11/Wykresy-Racja-1920×1080-px-29-300x169.png 300w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2024/11/Wykresy-Racja-1920×1080-px-29-1024x576.png 1024w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2024/11/Wykresy-Racja-1920×1080-px-29-768x432.png 768w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2024/11/Wykresy-Racja-1920×1080-px-29-1536x864.png 1536w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2024/11/Wykresy-Racja-1920×1080-px-29-2048x1152.png 2048w" sizes="(max-width: 647px) 100vw, 647px" /></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Innym istotnym wskaźnikiem makroekonomicznym w analizie gospodarek państw </span><span style="font-weight: 400;">jest </span><span style="font-weight: 400;">inflacja. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">tym przypadku posłużymy się analogiczną metodą podziału czasowego </span><span style="font-weight: 400;">jak </span><span style="font-weight: 400;">w punkcie z PKB</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jak widać na powyższym wykresie poziom inflacji w latach </span><span style="font-weight: 400;">2004 </span><span style="font-weight: 400;">– 2019 był względnie podobny w przypadku obu państw</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Najbardziej w okresie od 2012 </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">2020. Biorąc </span><span style="font-weight: 400;">pod </span><span style="font-weight: 400;">uwagę cały omawiany okres</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">Polska miała i inflację wyższą w dziesięciu latach</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">czyli połowie omawianego okresu. Kolejno 2004, 2005, 2009, 2010</span><span style="font-weight: 400;">, 2011</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">2012</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">2020,20219</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">A według zestawionych prognoz Narodowego Banku Polski oraz Narodowego Banku Czech również w 2023 i </span><span style="font-weight: 400;">2024. </span><span style="font-weight: 400;">Możemy zauważyć</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że od </span><span style="font-weight: 400;">2009 </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">2012 </span><span style="font-weight: 400;">roku Polska odnotowuje większą inflację</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Było to spowodowane łagodniejszym </span><span style="font-weight: 400;">przejściem kryzysu finansowego</span><span style="font-weight: 400;">. W </span><span style="font-weight: 400;">Czechach kryzys mocniej odbił się na działalności gospodarczej</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">co poskutkowało ochłodzeniem </span><span style="font-weight: 400;">gospodarki i </span><span style="font-weight: 400;">presją dezinflacyjną</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Natomiast w latach 2013-2016 w całym regionie Europy Środkowo</span><span style="font-weight: 400;">-Wschodniej </span><span style="font-weight: 400;">możemy </span><span style="font-weight: 400;">dostrzec zazwyczaj niespotykane tendencje deflacyjne</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Wynikały głównie </span><span style="font-weight: 400;">z postanowienia </span><span style="font-weight: 400;">OPEC </span><span style="font-weight: 400;">o zwiększeniu wydobycia ropy mimo i tak niskich cen rynkowych</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Ceny </span><span style="font-weight: 400;">w </span><span style="font-weight: 400;">państwach naszego regionu </span><span style="font-weight: 400;">są </span><span style="font-weight: 400;">mocno </span><span style="font-weight: 400;">uzależnione </span><span style="font-weight: 400;">od </span><span style="font-weight: 400;">cen </span><span style="font-weight: 400;">surowców </span><span style="font-weight: 400;">energetycznych</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Następnie od 2020 roku zauważamy tendencję deflacyjną wywołaną </span><span style="font-weight: 400;">na początku m.in. szokami cenowymi, a w późniejszym okresie skokowym wzrostem </span><span style="font-weight: 400;">cen </span><span style="font-weight: 400;">surowców energetycznych, a także zaburzeniami spowodowanymi </span><span style="font-weight: 400;">przez </span><span style="font-weight: 400;">wojnę na </span><span style="font-weight: 400;">Ukrainie</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Dla zobrazowania zmiany cen przyjmijmy istnienie towaru</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">którego cena w 2003 roku </span><span style="font-weight: 400;">wynosi </span><span style="font-weight: 400;">100. </span><span style="font-weight: 400;">Nie posłużymy się w tym przypadku konkretną walutą</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">aby wyeliminować </span><span style="font-weight: 400;">wahania kursowe</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Załóżmy także</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że </span><span style="font-weight: 400;">jego cena </span><span style="font-weight: 400;">będzie </span><span style="font-weight: 400;">zmieniała się </span><span style="font-weight: 400;">dokładnie według wartości inflacji CPI</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Policzmy</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">jak będzie zmieniała się </span><span style="font-weight: 400;">jego cena </span><span style="font-weight: 400;">na przestrzeni </span><span style="font-weight: 400;">lat </span><span style="font-weight: 400;">dla poszczególnego państwa</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-6178 aligncenter" src="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2024/11/Projekt-bez-nazwy-8-300x169.png" alt="" width="1014" height="571" srcset="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2024/11/Projekt-bez-nazwy-8-300x169.png 300w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2024/11/Projekt-bez-nazwy-8-1024x576.png 1024w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2024/11/Projekt-bez-nazwy-8-768x432.png 768w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2024/11/Projekt-bez-nazwy-8-1536x864.png 1536w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2024/11/Projekt-bez-nazwy-8-2048x1152.png 2048w" sizes="(max-width: 1014px) 100vw, 1014px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Zgodnie z obliczeniami zawartymi w powyższej </span><span style="font-weight: 400;">tabeli </span><span style="font-weight: 400;">możemy stwierdzić</span><span style="font-weight: 400;">, że </span><span style="font-weight: 400;">zmiana </span><span style="font-weight: 400;">cen </span><span style="font-weight: 400;">zachodziła podobnie w obu państwach</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Analizowany produkt w okresie od </span><span style="font-weight: 400;">2004 </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">2022 </span><span style="font-weight: 400;">roku w dziesięciu latach był </span><span style="font-weight: 400;">droższy </span><span style="font-weight: 400;">w </span><span style="font-weight: 400;">Polsce, </span><span style="font-weight: 400;">natomiast w dziewięciu droższy w Czechach. Największa różnica na korzyść Czech miała miejsce w </span><span style="font-weight: 400;">2012 </span><span style="font-weight: 400;">roku, gdzie </span><span style="font-weight: 400;">omawiany produkt był u nas droższy o 4,58</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Natomiast największa różnica na korzyść </span><span style="font-weight: 400;">Polski wystąpiła w </span><span style="font-weight: 400;">2008 </span><span style="font-weight: 400;">roku, gdzie produkt był </span><span style="font-weight: 400;">u </span><span style="font-weight: 400;">nas tańszy o </span><span style="font-weight: 400;">3,23</span><span style="font-weight: 400;">. Warto jednak </span><span style="font-weight: 400;">zaznaczyć</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że Czesi w </span><span style="font-weight: 400;">2004 </span><span style="font-weight: 400;">roku w sklepach posiadali droższe produkty niż Polacy na swoich półkach</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Obecnie dochodzą również zmiany kursowe</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Przez deprecjacje złotego </span><span style="font-weight: 400;">Czechom często opłaca się przyjeżdżać na zakupy do Polski</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Gdyby przyjęty produkt zmieniał swoją </span><span style="font-weight: 400;">cenę zgodnie ze </span><span style="font-weight: 400;">ścieżką inflacyjną wytyczoną </span><span style="font-weight: 400;">przez </span><span style="font-weight: 400;">NBP </span><span style="font-weight: 400;">oraz CNE kosztowałby w Polsce</span><span style="font-weight: 400;">: </span><span style="font-weight: 400;">2023 rok </span><span style="font-weight: 400;">&#8211; 192,39</span><span style="font-weight: 400;">; </span><span style="font-weight: 400;">2024 </span><span style="font-weight: 400;">rok &#8211; </span><span style="font-weight: 400;">201,24</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Natomiast w Czechach: 2023 rok &#8211; 191,58; </span><span style="font-weight: 400;">2024 </span><span style="font-weight: 400;">rok &#8211; 196,50</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">dwóch prognozowanych latach cena produktu byłaby tańsza w Czechach</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Możemy również zauważyć, że tzw</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">inflacja skumulowana od 2004 roku wyniosła mniej więcej </span><span style="font-weight: 400;">100</span><span style="font-weight: 400;">% w obu państwach</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Ogólny obraz obu gospodarek został zobrazowany. Najczęściej jednak ludzi najbardziej </span><span style="font-weight: 400;">interesuje poziom życia w poszczególnych państwach. Aby przybliżyć obraz tego aspektu</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">również należy porównać </span><span style="font-weight: 400;">między </span><span style="font-weight: 400;">sobą </span><span style="font-weight: 400;">szereg </span><span style="font-weight: 400;">danych makroekonomicznych</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Przyglądając się wskaźnikowi rozwoju społecznego, czyli </span><span style="font-weight: 400;">HDI, </span><span style="font-weight: 400;">za ostatni dostępny </span><span style="font-weight: 400;">rok (</span><span style="font-weight: 400;">2021</span><span style="font-weight: 400;">) możemy zaobserwować lepszy wynik u Czechów</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Nasz </span><span style="font-weight: 400;">sąsiad </span><span style="font-weight: 400;">znalazł </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">znalazł się na </span><span style="font-weight: 400;">32. </span><span style="font-weight: 400;">pozycji na świecie</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">My </span><span style="font-weight: 400;">natomiast dwa miejsca dalej</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">na </span><span style="font-weight: 400;">34. </span><span style="font-weight: 400;">Dystans </span><span style="font-weight: 400;">nie jest duży, jednak wciąż wypadamy trochę gorzej. Tym bardziej, gdy weźmiemy </span><span style="font-weight: 400;">pod uwagę</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że w 2019 roku byliśmy na </span><span style="font-weight: 400;">32. </span><span style="font-weight: 400;">miejscu</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Warto </span><span style="font-weight: 400;">zaznaczyć</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że Czesi w tym </span><span style="font-weight: 400;">roku doświadczyli sporego spadku w tym rankingu</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jeszcze w </span><span style="font-weight: 400;">2020 </span><span style="font-weight: 400;">roku zajmowali 27</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class=" wp-image-6179 aligncenter" src="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2024/11/Wykresy-Racja-1920×1080-px-30-300x169.png" alt="" width="758" height="427" srcset="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2024/11/Wykresy-Racja-1920×1080-px-30-300x169.png 300w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2024/11/Wykresy-Racja-1920×1080-px-30-1024x576.png 1024w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2024/11/Wykresy-Racja-1920×1080-px-30-768x432.png 768w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2024/11/Wykresy-Racja-1920×1080-px-30-1536x864.png 1536w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2024/11/Wykresy-Racja-1920×1080-px-30-2048x1152.png 2048w" sizes="(max-width: 758px) 100vw, 758px" /></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W 2004 </span><span style="font-weight: 400;">roku Czesi posiadali na mieszkańca 20 </span><span style="font-weight: 400;">932$ PPP. </span><span style="font-weight: 400;">Natomiast Polska </span><span style="font-weight: 400;">13 </span><span style="font-weight: 400;">353</span><span style="font-weight: 400;">$ PPP, </span><span style="font-weight: 400;">czyli </span><span style="font-weight: 400;">63,8</span><span style="font-weight: 400;">% wartości czeskiej</span><span style="font-weight: 400;">. W </span><span style="font-weight: 400;">następnym roku różnica jeszcze </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">zwiększyła </span><span style="font-weight: 400;">i nasz wynik stanowił 62,9% </span><span style="font-weight: 400;">czeskiego. </span><span style="font-weight: 400;">Później jednak dystans uległ zmniejszeniu</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">2009 roku dochodzimy do </span><span style="font-weight: 400;">19 </span><span style="font-weight: 400;">240 (69,3%)</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">gdy Czesi odnotowali spadek względem poprzedniego roku i ich wynik wynosił 27 761. Na wykresie możemy obserwować</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">jak kryzys finansowy odbił się na naszym sąsiedzie w </span><span style="font-weight: 400;">2008 </span><span style="font-weight: 400;">roku, dopiero w 2012 byli </span><span style="font-weight: 400;">w stanie wrócić na drogę szybkiego wzrostu</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Udało nam się wtedy bardzo zbliżyć</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">osiągnęliśmy 81,2% ich wyniku</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Niestety następnie ponownie zaczęliśmy się od siebie oddalać i w 2018 roku nasz wynik stanowił </span><span style="font-weight: 400;">77,1</span><span style="font-weight: 400;">% ich wyniku</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jednak w 2019 roku znowu zmniejszyliśmy </span><span style="font-weight: 400;">różnicę </span><span style="font-weight: 400;">(78,9%)</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Kolejno w </span><span style="font-weight: 400;">2020 </span><span style="font-weight: 400;">roku było to </span><span style="font-weight: 400;">82,4</span><span style="font-weight: 400;">%</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">a w 2021 już 84,7%. Zatem </span><span style="font-weight: 400;">obecnie </span><span style="font-weight: 400;">najbliżej nam do standardu życia Czechów. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Względnie niskie ceny w naszym państwie pozwalają na zakupienie większej liczby towarów niż Czechom za ich pensję minimalną</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Nie zawsze jednak tak było</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jak możemy zauważyć na powyższym wykresie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">siła nabywcza płacy minimalnej w Czechach była wyższa do 2008 roku</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Od </span><span style="font-weight: 400;">tamtego czasu, aż do 2013 roku </span><span style="font-weight: 400;">siła </span><span style="font-weight: 400;">nabywcza </span><span style="font-weight: 400;">płacy </span><span style="font-weight: 400;">minimalnej w Czechach nie tylko nie wzrosła</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">ale malała</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Dopiero </span><span style="font-weight: 400;">od </span><span style="font-weight: 400;">2013 </span><span style="font-weight: 400;">roku Praga </span><span style="font-weight: 400;">zdecydowała się ponownie podnosić płacę minimalną</span><span style="font-weight: 400;">. W </span><span style="font-weight: 400;">naszym przypadku siła </span><span style="font-weight: 400;">nabywcza płacy minimalnej rośnie </span><span style="font-weight: 400;">regularnie </span><span style="font-weight: 400;">od </span><span style="font-weight: 400;">2008 </span><span style="font-weight: 400;">roku. Możemy nawet wskazać lata </span><span style="font-weight: 400;">2020 </span><span style="font-weight: 400;">oraz 2022 jako szczególne pod tym względem</span><span style="font-weight: 400;">. W </span><span style="font-weight: 400;">przypadku Czech </span><span style="font-weight: 400;">Praga </span><span style="font-weight: 400;">zdecydowała </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">skokowo podnieść swoją płacę minimalną na początku 2023 roku</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Płaca minimalna w parytecie </span><span style="font-weight: 400;">siły </span><span style="font-weight: 400;">nabywczej w okresie </span><span style="font-weight: 400;">2004-2022 </span><span style="font-weight: 400;">w Czechach wzrosła </span><span style="font-weight: 400;">o </span><span style="font-weight: 400;">160,4</span><span style="font-weight: 400;">%, natomiast w Polsce o 257,4</span><span style="font-weight: 400;">%. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Niestety musimy wziąć również </span><span style="font-weight: 400;">pod </span><span style="font-weight: 400;">uwagę odsetek ludzi zarabiających minimalną </span><span style="font-weight: 400;">krajową</span><span style="font-weight: 400;">. W </span><span style="font-weight: 400;">2018 roku w Polsce był to </span><span style="font-weight: 400;">12,1</span><span style="font-weight: 400;">%. Natomiast w Czechach odsetek </span><span style="font-weight: 400;">ten </span><span style="font-weight: 400;">wynosił jedynie około 3%. Co </span><span style="font-weight: 400;">więcej, </span><span style="font-weight: 400;">gdy </span><span style="font-weight: 400;">przyjrzymy </span><span style="font-weight: 400;">się godzinowym kosztom pracy w </span><span style="font-weight: 400;">2021 </span><span style="font-weight: 400;">roku, Czesi wypadają od nas lepiej. Ich wynik to 15,3 euro na godzinę i jest to największa </span><span style="font-weight: 400;">wartość dla Europy Środkowo-Wschodniej</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">U nas ten wynik wynosi </span><span style="font-weight: 400;">11,5 </span><span style="font-weight: 400;">euro</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Średnia dla </span><span style="font-weight: 400;">Unii Europejskiej wynosi 29,1 euro</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Koszt pracy to suma wydatków ponoszonych przez pracodawców na zatrudnienie personelu</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Wliczają się w to wynagrodzenia pracowników (w tym składki na ubezpieczenia społeczne odprowadzane </span><span style="font-weight: 400;">przez </span><span style="font-weight: 400;">pracodawcę)</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">koszty szkolenia zawodowego</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">inne wydatki</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">takie jak koszty rekrutacji</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">wydatki na odzież roboczą i podatki </span><span style="font-weight: 400;">od zatrudnienia uznawane za koszty pracy, minus wszelkie </span><span style="font-weight: 400;">otrzymane </span><span style="font-weight: 400;">dotacje. Trochę inaczej sytuacja ma się z przeciętnym rocznym wynagrodzeniem wyrażonym </span><span style="font-weight: 400;">w parytecie siły nabywczej</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Jak możemy zauważyć na powyższym wykresie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">przez większość czasu to Czesi mogli kupić więcej za swoje roczne </span><span style="font-weight: 400;">przeciętne </span><span style="font-weight: 400;">wynagrodzenie</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Różnica na ich korzyść najbardziej zauważalna było od </span><span style="font-weight: 400;">2004 </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">2008 </span><span style="font-weight: 400;">roku</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Później </span><span style="font-weight: 400;">do 2015 roku Czesi utrzymywali nad </span><span style="font-weight: 400;">nami </span><span style="font-weight: 400;">lekką przewagę. </span><i><span style="font-weight: 400;">Z </span></i><span style="font-weight: 400;">kolei </span><span style="font-weight: 400;">między 2015 </span><span style="font-weight: 400;">a 2019 rokiem </span><span style="font-weight: 400;">siła </span><span style="font-weight: 400;">nabywcza </span><span style="font-weight: 400;">przeciętnego </span><span style="font-weight: 400;">rocznego wynagrodzenia w Polsce i w Czechach była identyczna</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jednak ostatni kryzys </span><span style="font-weight: 400;">pozwolił wysunąć nam się na prowadzenie</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Spadek Czechów w 2020 roku</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">a następnie w </span><span style="font-weight: 400;">2022 </span><span style="font-weight: 400;">i nasze utrzymanie względnie takiego samego poziomu </span><span style="font-weight: 400;">siły </span><span style="font-weight: 400;">nabywczej </span><span style="font-weight: 400;">przeciętnego wynagrodzenia pozwoliło nam zauważalnie wyprzedzić południowego </span><span style="font-weight: 400;">sąsiada</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W okresie 2004-2022 </span><span style="font-weight: 400;">średnie </span><span style="font-weight: 400;">przeciętne </span><span style="font-weight: 400;">wynagrodzenie w Czechach wzrosło </span><span style="font-weight: 400;">o </span><span style="font-weight: 400;">33%</span><span style="font-weight: 400;">, a w </span><span style="font-weight: 400;">Polsce </span><span style="font-weight: 400;">o 48,918. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Podsumowując</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">Polska </span><span style="font-weight: 400;">jest </span><span style="font-weight: 400;">znacząco większą gospodarką pod względem nominalnym od </span><span style="font-weight: 400;">Czeskiej. </span><span style="font-weight: 400;">Zawdzięcza to </span><span style="font-weight: 400;">przede </span><span style="font-weight: 400;">wszystkim rozmiarom państwa oraz większej populacji</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Warto </span><span style="font-weight: 400;">jednak </span><span style="font-weight: 400;">zwrócić uwagę</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że Polska rozwija się zauważalnie szybciej niż nasz południowy </span><span style="font-weight: 400;">sąsiad</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W przypadku wzrostu </span><span style="font-weight: 400;">cen </span><span style="font-weight: 400;">oba państwa wypadają podobnie, na lekką niekorzyść Polski</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">aspekcie poziomu i jakości życia Czechy odnotowują minimalną przewagę</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">M.in. </span><span style="font-weight: 400;">dwie pozycje wyżej w rankingu HDI</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">wyższy </span><span style="font-weight: 400;">PKB </span><span style="font-weight: 400;">per capita </span><span style="font-weight: 400;">PPPs. </span><span style="font-weight: 400;">Z </span><span style="font-weight: 400;">drugiej </span><span style="font-weight: 400;">strony w Polsce pracownicy z płacą minimalną mogą żyć na znacznie lepszym </span><span style="font-weight: 400;">poziomie niż ci w Czechach</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Należy jednak zaznaczyć</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że odsetek </span><span style="font-weight: 400;">osób </span><span style="font-weight: 400;">zarabiających minimalną w </span><span style="font-weight: 400;">Polsce jest </span><span style="font-weight: 400;">znacznie większy</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">przypadku </span><span style="font-weight: 400;">przeciętnego </span><span style="font-weight: 400;">wynagrodzenia można powiedzieć</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że </span><span style="font-weight: 400;">jego </span><span style="font-weight: 400;">siła nabywcza </span><span style="font-weight: 400;">jest </span><span style="font-weight: 400;">zbliżona</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">ostatnich latach przewaga przechyliła się na korzyść Polski</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Prawdopodobnie w kolejnych latach zdołamy dogonić Czechy w rankingu HDI</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">zbliżmy się do nich zauważalnie w PKB </span><span style="font-weight: 400;">per </span><span style="font-weight: 400;">capita </span><span style="font-weight: 400;">PPPs</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">a także </span><span style="font-weight: 400;">pogłębimy różnice w sile nabywczych naszych pensji. </span><span style="font-weight: 400;">Mit o </span><span style="font-weight: 400;">gospodarczym wzorze </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">naśladowania w postaci </span><span style="font-weight: 400;">Czech </span><span style="font-weight: 400;">pęka na naszych oczach</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: center;"><strong><span style="color: #ff0000;">Zobacz także: <a style="color: #ff0000;" href="https://myslsuwerenna.pl/zachod-spoglada-na-ameryke/">Zachód spogląda na Amerykę</a></span></strong></p>
<p><span style="font-size: 10pt;">Artykuł został pierwotnie opublikowany w kwartalniku “Myśl Suwerenna. Przegląd Spraw Publicznych” nr 1(11)/2023.</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/porownanie-rozwoju-gospodarek-polski-i-czech/">Porównanie rozwoju gospodarek Polski i Czech</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Doing business with Asia: współpraca gospodarcza z krajami Azji</title>
		<link>https://myslsuwerenna.pl/doing-business-with-asia-wspolpraca-gospodarcza-z-krajami-azji/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mariusz Dąbrowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Jan 2024 03:00:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[Świat]]></category>
		<category><![CDATA[ASEAN]]></category>
		<category><![CDATA[chiny]]></category>
		<category><![CDATA[dąbrowski]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[japonia]]></category>
		<category><![CDATA[korea południowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://myslsuwerenna.pl/?p=5821</guid>

					<description><![CDATA[<p>W dniach 11-12 października 2022 roku w Białymstoku odbyło się Podlaskie Forum Ekonomiczne, międzynarodowa konferencja poświęcona przede wszystkim współpracy gospodarczej Polski z krajami Azji Wschodniej i Azji Południowo-Wschodniej. Jeden z bloków tematycznych, którego pomysłodawcą jest autor tego artykułu, nosił nazwę „Doing business with Asia” i poświęcony został kontaktom handlowym z Chinami, Japonią, Koreą Południową oraz [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/doing-business-with-asia-wspolpraca-gospodarcza-z-krajami-azji/">Doing business with Asia: współpraca gospodarcza z krajami Azji</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<span class="span-reading-time rt-reading-time" style="display: block;"><span class="rt-label rt-prefix">&#128340; Artykuł przeczytasz w</span> <span class="rt-time"> 8</span> <span class="rt-label rt-postfix">min.</span></span><p style="text-align: justify;"><strong>W dniach 11-12 października 2022 roku w Białymstoku odbyło się Podlaskie Forum Ekonomiczne, międzynarodowa konferencja poświęcona przede wszystkim współpracy gospodarczej Polski z krajami Azji Wschodniej i Azji Południowo-Wschodniej. Jeden z bloków tematycznych, którego pomysłodawcą jest autor tego artykułu, nosił nazwę „Doing business with Asia” i poświęcony został kontaktom handlowym z Chinami, Japonią, Koreą Południową oraz krajami tworzącymi Stowarzyszenie Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN). W konferencji udział wzięli dyplomaci, przedsiębiorcy i eksperci zawodowo związani z Azją. Wnioski z dyskusji panelowych i kuluarowych zostały zebrane w formie niniejszego tekstu.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Na wstępie warto wyróżnić cztery obszary współpracy handlowej między Polską a Dalekim Wschodem, które cieszyły się szczególnym zainteresowaniem, zwłaszcza ze strony Azjatów: sektor rolno-spożywczy, sektor metalowo-maszynowy, sektor medyczny (w tym nauki o życiu) i sektor teleinformatyczny. Prawdopodobnie największe zainteresowanie gości zagranicznych wzbudziło pierwsze w Polsce Centrum Sztucznej Inteligencji w Medycynie na Uniwersytecie Medycznym w Białymstoku. W przypadku Japonii i Korei Południowej ważną rolę odgrywała również współpraca inwestycyjna. Należy podkreślić, że Japonia jest obecnie największym zagranicznym wierzycielem polskiego Skarbu Państwa, natomiast Republika Korei w 2021 roku była największym bezpośrednim inwestorem zagranicznym w Polsce.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Chiny – stabilne relacje, ale brak spójnej polityki</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Chińska Republika Ludowa to najpotężniejsza gospodarka w Azji, która w ostatnich dekadach stała się istotnym ośrodkiem produkcji przemysłowej, mocno powiązanym z pozostałymi regionami świata. W zasadzie problemy związane z lockdownami pandemicznymi czy zakłócenia międzynarodowych łańcuchów dostaw w Państwie Środka automatycznie stają się problemami globalnymi. Do zagadnień o wielkim znaczeniu warto dodać Inicjatywę Pasa i Szlaku, zwaną popularnie Nowym Jedwabnym Szlakiem, która ostatnio znalazła się w cieniu innych wydarzeń międzynarodowych, stagnację na chińskim rynku nieruchomości oraz przełomowy XX zjazd Partii Komunistycznej Chin. O tym wszystkim dyskutowano – oficjalnie i nieoficjalnie – podczas Podlaskiego Forum Ekonomicznego.</p>
<p style="text-align: justify;">Powyższa problematyka wyraźnie wskazuje, że Chiny są ważne dla świata, ale czy Polska jest ważna dla Chin? Obecny w Białymstoku radca-minister ds. gospodarki i handlu Xu Xiaofeng stwierdził, że stosunki polsko-chińskie w ostatnich latach rozwijały się stabilnie i podkreślił znaczenie sektora logistycznego jako istotnego obszaru współpracy. Mówił też o pierwszym w historii Chińskiej Republiki Ludowej przedsięwzięciu typu joint-venture, czyli założonej w 1951 roku polsko-chińskiej spółce Chipolbrok, będącej armatorem dalekomorskim. W kontekście logistyki warto zaznaczyć, iż Polska jest ważnym węzłem transportowym na Kolejowym Jedwabnym Szlaku, który jednocześnie pełni rolę bramy między Unią Europejską a Eurazjatycką Unią Gospodarczą. W każdym razie rynek polski jest na tyle atrakcyjny, że Chińczycy chcą być na nim obecni bez względu na klimat geopolityczny, co widać w sektorze e-commerce, zwłaszcza po obecności takich gigantów, jak Alibaba czy JD.</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong><em>W Polsce obecne są największe banki chińskie, które zaliczają się do najpotężniejszych instytucji finansowych świata: Bank of China, Industrial and Commercial Bank of China (ICBC), China Construction Bank. Przedstawiciele dwóch pierwszych banków byli obecni na Podlaskim Forum Ekonomicznym. Do wejścia na rynek polski podobno przymierza się kolejny gigant – Agricultural Bank of China (ABC). Niemniej sytuacja jest daleka od ideału, ponieważ Chińczycy moją problem ze zrozumieniem polskiej polityki wobec Państwa Środka. W Warszawie jest wiele ośrodków decyzyjnych, od Prezydenta RP, poprzez Radę Ministrów i poszczególne resorty, a skończywszy na Sejmie i Senacie. Reprezentują one czasem odmienne postawy, w wyniku czego inwestorom chińskim łatwiej jest prowadzić rozmowy z Budapesztem, gdzie polityka jest bardziej spójna. W efekcie Chińczycy często wybierają Węgry, czego przykładem jest firma Contemporary Amperex Technology (CATL) – największy na świecie producent baterii do aut elektrycznych, który rozważał lokalizację w Polsce, ale ostatecznie wybrał węgierski Debreczyn.</em></strong></p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong>Japonia – współpraca w krajach trzecich</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Japonia zazwyczaj jest postrzegana jako państwo, które przede wszystkim wspiera biznes, natomiast jej działania na międzynarodowej scenie politycznej pozostają trochę w cieniu aktywności na polu gospodarczym. Wojna na Ukrainie pokazała, że niekoniecznie tak jest, a czynnikiem zbliżającym Polskę i Japonię, po raz kolejny, stała się geopolityka, czyli konkretnie Rosja. Stosunek Polaków i Japończyków do Rosji połączył nasze narody już w 1904 roku po wybuchu wojny rosyjsko-japońskiej. Polacy chcieli wyrwać się spod zaboru rosyjskiego, a Japończycy pragnęli pokonać swojego zachodniego sąsiada. Wówczas na rozmowy do Tokio udali się Józef Piłsudski i Roman Dmowski, ale każdy z nich osobno, bez wcześniejszej koordynacji. Niemniej, pomijając efekty rozmów, był to ważny moment budowy przyjaznych relacji polsko-japońskich. Obecnie sytuacja na Ukrainie, czyli w kraju trzecim, znowu dała silny impuls do ścisłej współpracy między Warszawą a Tokio. Ambasador Japonii w Polsce, Akio Miyajima, wypowiedział na Podlaskim Forum Ekonomicznym ważne słowa w kontekście pomocy Ukrainie: „prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie”.</p>
<p style="text-align: justify;">W każdym razie polsko-japońska współpraca w krajach trzecich nie powinna dotyczyć jedynie sfery politycznej, ale również może rozwijać się na płaszczyźnie gospodarczej. Naszym największym wspólnym projektem w kraju trzecim była wielomiliardowa inwestycja w kopalni miedzi Sierra Gorda w Chile. Większościowym udziałowcem w projekcie była spółka KGHM Polska Miedź, natomiast po stronie japońskiej zaangażowały się kapitałowo dwie korporacje Sumitomo Metal Mining i Sumitomo Corporation. Mimo pewnych trudności, wydawało się, że będzie to projekt skazany na sukces, jednak Japończycy wycofali się z niego w czasie pandemii koronawirusa. Ale możliwości polsko-japońskiej współpracy w krajach trzecich jest więcej. Tomoho Umeda, prezes zarządu spółki Hynfra, takie szanse dostrzega w obszarze transformacji energetycznej. Polacy są światowymi liderami wydajności w produkcji amoniaku, natomiast Japończycy posiadają zaawansowane technologie i to połączenie może odegrać kluczową rolę w dokonującej się rewolucji wodorowej.</p>
<p style="text-align: justify;">W kontekście współpracy z Japonią nie można pominąć roli tradycyjnego handlu, a zwłaszcza potencjału jaki stwarza rynek Kraju Wschodzącego Słońca dla polskich eksporterów. Przy czym należy mieć na uwadze, że jest to jeden z najbardziej konkurencyjnych rynków świata, na którym trudno sprostać konkurencji lokalnej i międzynarodowej. Jumpei Kakinuma, dyrektor generalny Itochu Corporation, uważa że na rynku japońskim nie należy konkurować wyłącznie ceną, ważna jest również jakość, ale to wciąż za mało, aby odnieść sukces, ponieważ wysoka jakość w Japonii to standard. Kluczem do sukcesu jest budowa marki w oparciu o konkretną historię, czyli wykorzystanie storytellingu. Nie wystarczy przekonać Japończyków, że np. mleko w proszku z polskich mleczarni jest najlepsze, ale trzeba wokół tego zbudować odpowiednią narrację. Warto pokazać zadbane krowy w ekologicznym otoczeniu, które żywią się soczystą, nieskażoną i zdrową trawą. Innymi słowy, jeśli cena i jakość nie wystarczą, aby przekonać konsumentów, należy dotrzeć do ich wyobraźni. O tym powinni pamiętać polscy przedsiębiorcy.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Korea – duży dynamizm w działaniu</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Korea Południowa jest obecnie na fali, co autor artykułu dostrzegł podczas przyjęcia w Ambasadzie Republiki Korei w Warszawie z okazji Święta Utworzenia Państwa, które Koreańczycy obchodzą 3 października. Oczywiście można wskazać na odpowiednie liczby dotyczące inwestycji czy handlu, żeby stwierdzić to samo, ale ważna jest także pewna aura, trudna do opisania w roczniku statystycznym. W 2022 roku w ambasadzie koreańskiej panowała atmosfera wielkiego sukcesu i czuć było, że wokół krążą wielkie pieniądze, jednak nie były one przedmiotem rozmów. Trzy miesiące wcześniej, z okazji święta Tanabata, w Rezydencji Ambasadora Japonii w Warszawie odbyło się przyjęcie, na którym była zupełnie inna atmosfera. Ważną rolę odgrywała kultura, odczuwało się ciężar inwazji rosyjskiej na Ukrainę, lecz gospodarka była na dalszym planie.</p>
<p style="text-align: justify;">Korea Południowa goni Japonię – w pewnych obszarach nawet ją przegoniła – i można wykazać na wykresach, że łatwiej jest gonić niż uciekać, ponieważ popełnia się mniej błędów, ale to również nie oddaje całej prawdy. Obecnie Koreańczycy wydają się być bardziej dynamiczni niż Japończycy. Podejmują większe ryzyko, bardzo sprawnie poruszają się po rynku polskim, uczestniczą nawet w przetargach publicznych i wygrywają je, co nie jest to łatwe w kraju o innej kulturze. Sukces koreański, oprócz atrakcyjnej oferty biznesowej, wynika także z odpowiedniego przygotowania i nastawienia. Polacy powinni brać przykład z Koreańczyków i wykorzystać ich atuty w ekspansji na rynek koreański, a nawet – w szerszym zakresie – na rynki azjatyckie.</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong><em>Warto podkreślić, że Republika Korei jest pierwszym państwem azjatyckim, z którym Unia Europejska zawarła umowę o wolnym handlu i to stwarza możliwości, których nie było jeszcze dekadę temu. Obecnie wymiana handlowa jest stosunkowo łatwa na poziomie operacyjnym, zarówno w eksporcie z Polski do Korei Południowej, jak również w imporcie z Korei Południowej do Polski. Pozostają jednak różnice kulturowe, często wyolbrzymiane, ale wciąż istniejące. W Korei, podobnie jak w Japonii, ważny jest kontakt bezpośredni i umiejętność czytania języka ciała, istotna jest także cierpliwość i pokora. Polakom czasem tego brakuje, ale na kulturowej mapie świata jest nam bliżej do Azjatów niż innym nacjom z cywilizacji zachodniej. W pewnym sensie jest to przewaga, którą można wykorzystać w konkurencji międzynarodowej, pod warunkiem, że ma się tego świadomość.</em></strong></p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong>ASEAN – rynki wielkich możliwości</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Azja Południowo-Wschodnia odgrywa mniejszą rolę w polsko-azjatyckich relacjach gospodarczych niż Azja Wschodnia, ale kraje ASEAN stanowią ważny obszar na gospodarczej mapie świata, ponieważ zamieszkany jest przez znacznie większą liczbę ludności niż łączna populacja krajów Unii Europejskiej. Jednak, podobnie jak w przypadku Azji Wschodniej, Polska posiada deficyt w handlu z krajami tego regionu. Niemniej należy mieć na uwadze, że wiele polskich towarów sprzedawanych jest tam pod markami zachodnioeuropejskimi, co utrudnia ostateczną ocenę wymiany handlowej Polski z ASEAN. W każdym razie, jak podkreślił radca-minister ds. handlu Thum Niemskul, reprezentujący Thai Trade Centre podczas Podlaskiego Forum Ekonomicznego, polskie produkty są interesujące, ponieważ wyróżniają się pod względem nowatorskim i technologicznym. Polska może zaistnieć na polu tworzenia ośrodków badawczo-rozwojowych, których brakuje w Tajlandii. Natomiast polskie przedsiębiorstwa z sektora IT już uczestniczą w transformacji cyfrowej tajskiego sektora bankowego, czego przykładem jest projekt zrealizowany przez firmę Comarch dla banku TMBThanachart (TTB).</p>
<p style="text-align: justify;">Rynki krajów ASEAN stanowią atrakcyjny kierunek dla polskiego sektora medycznego, począwszy od prostych bandaży i rękawiczek, po zaawansowane roboty medyczne. Duże szanse mają firmy farmaceutyczne, a także producenci towarów rolno-spożywczych, zwłaszcza mleczarnie oraz dostawcy mięsa i drobiu. Warto zwrócić uwagę na Malezję, która jest dużym rynkiem zbytu dla produktów halal, ale również atrakcyjnym miejscem dla sektora IT. Ponadto działalność w Azji Południowo-Wschodniej staje się łatwiejsza dzięki umowom o wolnym handlu. Obecnie Unia Europejska posiada tego typu umowę z Singapurem i Wietnamem, prowadzone są rozmowy z kolejnymi państwami, jednak nie można wykluczyć, że pewnego dnia zostanie podpisane kompleksowe porozumienie z całym regionem ASEAN. Na szczególną uwagę zasługuje Wietnam, ponieważ duża diaspora wietnamska w Polsce stanowi środowisko dynamiczne i zorientowane probiznesowo, od którego można zacząć handel z Azją Południowo-Wschodnią.</p>
<p style="text-align: center;"><strong>CZYTAJ RÓWNIEŻ: <a href="https://myslsuwerenna.pl/samowystarczalnosc-a-bezpieczenstwo-ekonomiczne-japonia-i-korea-poludniowa/" target="_blank" rel="noopener"><span style="color: #9c2922;">Samowystarczalność a bezpieczeństwo ekonomiczne: Japonia i Korea Południowa<br />
</span></a></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Podsumowanie i wnioski</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Perspektywy polsko-azjatyckiej współpracy gospodarczej są obiecujące, aczkolwiek należy znać własne słabe i silne strony oraz mieć świadomość zachodzących procesów we współczesnym świecie. Najsłabszą stroną Polski jest brak powszechnie rozpoznawalnej marki. W Azji znane są postacie historyczne: Fryderyk Chopin, Mikołaj Kopernik, Maria Skłodowska-Curie (bardziej jako Madame Curie), ale słabo są rozpoznawalne nazwy polskich firm czy produktów. Wpływ na to miała trudna historia Rzeczpospolitej, lecz teraz jest to wyzwanie priorytetowe. Azjatyccy inwestorzy w Polsce często podkreślają, że Polacy potrafią wytwarzać produkty wysokiej jakości, jednak trudno je sprzedać na Dalekim Wschodzie, bo podstawą sukcesu jest wypracowana marka. Kolejne wyzwanie polega na zrozumieniu, że zmieniają się kierunki współpracy. Do tej pory Azjaci byli znani z inwestycji w sektorze elektronicznym czy motoryzacyjnym. Obecnie na znaczeniu zyskują nauki o życiu oraz produkcja żywności, zarówno w odniesieniu do technologii, jak i samym produktów (np. żywność funkcjonalna). Połączenie sektora medycznego, teleinformatycznego i rolno-spożywczego stanowi wielką szansę dla Polski. Być może na tym powinniśmy budować naszą rozpoznawalność i to nie tylko w Azji, ale również na całym świecie.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Artykuł został pierwotnie opublikowany w kwartalniku “Myśl Suwerenna. Przegląd Spraw Publicznych” nr 3(9)/2022.</span></p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Grafika: Wikimedia Commons</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/doing-business-with-asia-wspolpraca-gospodarcza-z-krajami-azji/">Doing business with Asia: współpraca gospodarcza z krajami Azji</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Od Edo przez Meiji aż do Showa, czyli modernizacja po japońsku</title>
		<link>https://myslsuwerenna.pl/od-edo-przez-meiji-az-do-showa-czyli-modernizacja-po-japonsku/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Goździk]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Jan 2024 15:42:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[Idea]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Świat]]></category>
		<category><![CDATA[cesarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[edo]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[goździk]]></category>
		<category><![CDATA[japonia]]></category>
		<category><![CDATA[Meiji]]></category>
		<category><![CDATA[monarchia]]></category>
		<category><![CDATA[showa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://myslsuwerenna.pl/?p=5780</guid>

					<description><![CDATA[<p>Japonia stanowi przedziwny przypadek – niewiele możemy dziś wskazać krajów, które pozostają silniej zakorzenione w swojej przeszłości, a zarazem z większym pędem brną ku przyszłości. O ile podstawowa wiedza w zakresie historii, kultury czy obyczajowości danego kraju bywa bardzo pomocna w jego poznaniu, tak w przypadku Nipponu merytoryczne przygotowanie może nam jedynie podsunąć pewne wskazówki. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/od-edo-przez-meiji-az-do-showa-czyli-modernizacja-po-japonsku/">Od Edo przez Meiji aż do Showa, czyli modernizacja po japońsku</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<span class="span-reading-time rt-reading-time" style="display: block;"><span class="rt-label rt-prefix">&#128340; Artykuł przeczytasz w</span> <span class="rt-time"> 20</span> <span class="rt-label rt-postfix">min.</span></span><p style="text-align: justify;"><strong>Japonia stanowi przedziwny przypadek – niewiele możemy dziś wskazać krajów, które pozostają silniej zakorzenione w swojej przeszłości, a zarazem z większym pędem brną ku przyszłości. O ile podstawowa wiedza w zakresie historii, kultury czy obyczajowości danego kraju bywa bardzo pomocna w jego poznaniu, tak w przypadku Nipponu merytoryczne przygotowanie może nam jedynie podsunąć pewne wskazówki. Mamy bowiem do czynienia z organizmem państwowym zupełnie niepodobnym do naszych realiów, wypełnionym ceremoniałem i niuansami, odmiennym na skutek wieków polityki izolacjonizmu. Nim Japonia stała się nowoczesnym cesarstwem, ornamentalną monarchią na wzór europejski, znalazła swój początek mrokach VII wieku p.n.e., gdy tron objęli pierwsi spośród <em>tenshi</em> (synów niebios). Choć od czasów półmitycznych na Chryzantemowym Tronie zasiadło dotychczas 126 cesarzy, składając się na najstarszą dynastię panującą w dziejach, japońska specyfika zwyczajowo, aż do II połowy XIX wieku, ograniczała władzę cesarza do funkcji ceremonialnych, podczas gdy realne kompetencje przejmowały inne podmioty. Jednym z nich był siogunat rodu Tokugawa, wojskowa dyktatura, która trwała w latach 1603-1868, znana w historii pod nazwą epoki Edo. Po niej nastąpiła epoka Meiji, od której nazwę bierze ustrojowa restauracja, skończona w 1912 r. Dla porządku warto dopisać kolejne elementy periodyzacji dziejów kraju: w 1926 r. rozpoczęła się epoka Showa, od 1989 epoka Hensei, a w 2019 r. rozpoczęła się trwająca nadal epoka Reiwa.</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Japonia przed restauracją Meiji</strong></p>
<p style="text-align: justify;">W połowie XV wieku, na skutek wojny <em>Onin,</em> w Japonii wyłoniły się lokalne potęgi militarne. Gubernatorzy sioguna (naczelnego wodza, generała) zyskiwali coraz większą władzę w podległych sobie prowincjach, tworząc nową klasę władców – <em>daymio </em>(w Europie odpowiednik stanowi „pan feudalny”). <em>Daymio</em> wywodzili się od samurajów i już w XVI stuleciu zdobyli potężną władzę w swych małych państewkach, formalnie podtrzymując zobowiązania wasalne wobec sioguna. <em>Daymio </em>prowadzili ze sobą wojny o terytoria i wpływy, a okres ich nasilenia został uwieczniony w historii jako <em>segoku</em>, czyli „kraj pogrążony w wojnie”. Konflikty wyniszczyły niektórych lokalnych władców innych umacniając w potędze, a społecznym skutkiem było wzmacnianie samorządności bowiem obrona przed zagrożeniami leżała w gestii miast i wsi. Dużą rolę odgrywały kontakty z Europą, a zwłaszcza import tamtejszych rozwiązań technologicznych, jak muszkiety i działa. Koszty sprowadzania zaawansowanej broni były ogromne, a wyposażeni w nią przedstawiciele najważniejszych rodów doprowadzili do stopniowego zastępowania drewnianych zamków twierdzami z kamienia, zdolnymi do obrony przed ciężkimi pociskami.</p>
<p style="text-align: justify;">Wiek XVI to także epoka „trzech zjednoczycieli”, Nobunagi, Hideyoshiego oraz Ieyasu – władców, którzy wysławili się wydawaniem edyktów regulujących system miar, prawo dostępu do broni, prawo do użycia przemocy i inne. Potężni <em>daymio</em> pragnęli spacyfikować podległe sobie ziemie, monopolizując prawo do używania przemocy. Samurajom wyznaczono rolę wymierzających sprawiedliwość rozjemców, a deklaracja zapewnienia zwykłej ludności bezpieczeństwa i ochrony przed zagrożeniami legitymizowała system.</p>
<p style="text-align: justify;">Na początku XVII wieku roku rozpoczęła się epoka Edo, a wkrótce po władzę sięgnął siogun z rodu Tokugawa. Historycy nazywają ten okres mianem <em>bakuhanu</em>, a pojęcie to bierze się od <em>bakufu </em>(siogunatu) oraz systemu hanów, czyli podległych siogunom ziemskich panów, stojących na czele feudalnych lenn – <em>daimyo.</em> Cesarz, nie po raz pierwszy w historii, stał się de facto sługą wojskowej dyktatury, która odebrała mu niemal wszystkie kompetencje praktyczne i pozostawiła w roli żywego bóstwa, mistrza ceremonii i rytuałów. Podobnie jak w przypadku dwóch wcześniejszych siogunatów, nie brano pod uwagi zniesienia urzędu cesarza, który był zbyt głęboko osadzony w świadomości mieszkańców kraju. Kilkukrotnie próby poszerzenia wpływów, podejmowane przez cesarzy, nie przyniosły skutku.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Sytuacja Japonii pod rządami siogunatu Tokugawy &#8211; izolacjonizm</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Japonia wkraczała w wiek XVII w pozornie korzystnej sytuacji gospodarczej – rozwój rzemiosła i handlu pozwolił na wykształcenie w połowie wieku dwóch półmilionowych ośrodków miejskich, Kioto i Osaki. Poprzez podboje i konfiskaty ród Tokugawa zwiększał zasobność w ziemie i potencjał ludnościowy, dystansując inne klany – klan Maeda, drugi pod względem potencjału, czerpał przeszło sześciokrotnie niższy dochód, a terytoria kontrolowane w pełni przez siogunów Tokugawa stanowiły ok. ¼ powierzchni kraju.</p>
<p style="text-align: justify;">Dla zabezpieczenia swej władzy siogunat scentralizował administrację, wprowadził system kontroli, a także wydał szczegółowe rozporządzenia dotyczące poszczególnych grup i klas społecznych. Kraj funkcjonował w klasycznym modelu, zbliżonym do feudalnej Europy, choć z większą rolą czynnika biurokratycznego. Silna struktura miała dwojaki skutek – wewnętrznie w Japonii panował spokój, który umożliwiał rozwój kultury i sztuki, rozbudowę miast, doskonalenie rzemiosł. W tym samym czasie cierpiała gospodarka – z pozoru wzrastała zamożność i dostatek, ale faktycznie kraj pozbawiony dostępu do nowinek technologicznych i rozwiązań przyspieszających prace tkwił w dotkliwym zapóźnieniu. Z czasem zaczęło to wzmagać niepokoje ludności chłopskiej, które nasiliły się zwłaszcza w II połowie XVIII wieku. Główną przyczynę konfliktów i rozruchów stanowiła spekulacja cenami ryżu, która skutkowała ubóstwem i głodem. Zdeterminowani buntownicy atakowali magazyny żywności, jednak samurajowie radzili sobie z takimi zagrożeniami.</p>
<p style="text-align: justify;">Z czasem jednak buntownicze nastroje słabły,  ograniczeni do funkcji wojskowych samurajowie mieli coraz mniej obowiązków, a ich szeregi zaczęły się zmniejszać. Tymczasem do kraju zaczęli napływać misjonarze, głównie hiszpańscy i portugalscy jezuici, których szybko zaczęto postrzegać jako zagrożenie. P. Theroux zauważył, że ówcześni mieszkańcy wysp japońskich wykazywali znaczne skłonności ku chrześcijaństwu, co przekładało się na masowe nawrócenia i gotowość na męczeństwo. Prześladowania obrazowo ukazał Martin Scorsese w filmie „Milczenie” z 2006 r., w którym dwaj misjonarze przybywają do Japonii by odnaleźć zaginionego przed laty menora, przy okazji nawracając tubylców i udzielając im sakramentów.</p>
<p style="text-align: justify;">Reakcją siogunatu było wprowadzenie w 1639 r. polityki <em>sakoku </em>czyli izolacji kraju, zamknięcia jego granic dla przybyszów jak i poddanych Tokugawy oraz radykalnego ograniczenia handlu, na który przyzwolenie miało jedynie kilka faktorii chińskich i holenderska Dejima. Ta ostatnia była sztuczną wyspą usypaną z polecenia sioguna, która stała się faktorią Holenderskiej Kampanii Wschodnioindyjskiej w zamian za pomoc w stłumieniu powstania z lat 1637-1638. Wcześniej wyspa miała służyć handlowi z Portugalczykami, ale decyzję zmieniono bowiem krajanie Vasco da Gamy i Magellana mieli ambicje misyjne, podczas gdy Holendrzy kierowali się zyskiem, a do tego, jako protestanci, uchodzili za mniej niebezpiecznych (nota bene siogunat miał ogromny problem ze zrozumieniem różnicy między katolikami a protestantami).</p>
<p style="text-align: justify;">Z czego wynikała wrogość rodu Tokugawa wobec chrześcijan, a zwłaszcza katolików? Lojalność względem pana, której wymagał siogunat, leżała w oczywistej sprzeczności z lojalnością wobec Boga reprezentowanego przez misjonarzy. Głosiciele słowa Bożego zyskiwali wpływy, które niepokoiły lokalne władze; ich przekaz był egalitarny, a to naruszyło uświęconą zwyczajem strukturę społeczną. Siogunat miał ponadto w pamięci boje z armiami mnichów, którzy, zwłaszcza w okresie „trzech zjednoczycieli”, stawiali zaciekły opór kiedy próbowano im narzucać własną wolę.</p>
<p style="text-align: justify;">Najczęściej nawracali się chłopi (być może poszukujący siły w ciężkim życiu), a także roninowie – „samotne wilki”, samurajowie, którzy zostali pozbawieni pana. Obawy siogunatu okazały się częściowo słuszne – w latach 1637-1638 siły dwu wspomnianych wyżej klas stanowiły awangardę powstania na półwyspie Shimabara. U podstaw zrywu leżało podniesienie podatków dla chrześcijan i nasilenie ich prześladowań co skłoniło 27 tysięcy osób do zbrojnego oporu. Buntowników stracono, a aparat represji i antykatolicką obsesję, która zapanowała po tych wydarzeniach, można przyrównać do walki z „papistami” w stuartowskiej Anglii, także w wieku XVII.</p>
<p style="text-align: justify;">Choć samurajowie pod rządami rodu Tokugawa ulegali stopniowej deklasacji, w zmniejszającym się gronie doprowadzili do wykrystalizowania się swojego etosu, który miał im zapewnić przetrwanie. Podczas izolacjonizmu wykształcił się także etos <em>chonin</em>, czyli japońskiego mieszczaństwa.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Japonia spogląda ku światu</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Przez całą epokę Edo europejskie potęgi nie ustawały w wysiłkach na rzecz nawiązania relacji handlowych z Japonią. Kraj stanowił rynek zbytu, jego zapóźnienie technologiczne oznaczało perspektywę rychłego zapotrzebowania na technologiczne rozwiązania Starego Świata, a ponadto dysponował pożądanymi dobrami jak jedwab, laka czy papier. Intensyfikacja prób zbliżenia nastąpiła w I połowie XIX wieku, gdy prym wiedli w nich Wielka Brytania i Rosja, a później także Stany Zjednoczone. Siogunat pozostawał jednak nieugięty, a dopiero wewnętrzne zmiany skłoniły jego decydentów do przemyślenia swojego położenia.</p>
<blockquote><p><em><strong>Społeczeństwo się przeobrażało – ubożejący chłopi coraz częściej przenosili się do miast, gdzie poszukiwali zatrudnienia w charakterze taniej siły roboczej. Najczęściej trafiali do manufaktur pozostających pod kontrolą najpotężniejszych panów i wysokiej arystokracji. Rosnącą grupę mieszkańców miast stanowili „przebranżowieni” samurajowie, parający się odtąd handlem i drobnym wytwórstwem. Tracili klasowe przywileje i prestiż, ale nie porzucali swojej dumy – na miarę swoich możliwości nadal pracowali na dobre imię swoich rodów, pielęgnując przy tym nienawiść do rodu Tokugawa. </strong></em></p></blockquote>
<p style="text-align: justify;">Przełom w relacjach Japonii z europejskimi potęgami nastąpił w latach 50. XIX wieku za sprawą Amerykanów. Do Kraju Kwitnącej Wiśni wysłano ekspedycję Jamesa Glynna, która odniosła negocjacyjne fiasko w Nagasaki, a po powrocie, w sprawozdaniu przed Kongresem, zaleciła porzucenie dyplomacji na rzecz argumentów siłowych. Zgodnie ze wskazaniem w 1853 r. do Japonii popłynęła ekspedycja wojskowa pod dowództwem komandora Perry’ego, który zuchwale nakazał swojej załodze zejście na ląd pod czujnym okiem trzymających dystans tubylców. Był to zaledwie mały pokaz siły i posiadanego uzbrojenia. Rok późnej do kraju skierowano kolejną ekspedycję Perry’ego, który tym razem stał na czele 9 jednostek pływających, wyposażonych w działa i jednostki lądowe.</p>
<p style="text-align: justify;">Siogunat coraz bardziej zdawał sobie sprawę z własnej słabości i bezsilności wobec nowoczesnej broni. Uległ, wyrażając zgodę na podpisanie traktatu Japońsko-Amerykańskiego w Kanagawie. Na jego mocy Amerykanie uzyskali dostęp do portów w Shimoda i Hakodate, a ponadto zainstalowali swojego konsula w pierwszym z wymienionych miast. Wkrótce także inne państwa podpisały podobne umowy handlowe korzystne dla przybyszów, podczas gdy Japonia traciła wpływ na taryfy importowe, a także wpływ na poczynania Europejczyków, którzy na wyspach niejako stali ponad prawem.</p>
<p style="text-align: justify;">Warto odnotować, że Perry nie miał zbyt dużej wiedzy na temat istniejącego w Nipponie systemu władzy. Oczekiwał pertraktacji z samym cesarzem, podówczas Komeiem, bądź jego reprezentantem, jednak finalnie zasiadł do stołu z przedstawicielem sioguna. Cesarz pozostał odizolowany, a ród Tokugawa mierzył się z coraz większym problemem. W obliczu tego Zwierzchnik Rady Starszych klanu zdobył się na decyzję bez precedensu – rozesłał do wszystkich <em>daymio </em>list z zapytaniem o stosunek do kontynuowania polityki izolacjonizmu. Oczekiwano, że sposób ten zapewni legitymizację (jak wizerunkowe referenda, których wynik jest przesądzony z góry), ale okazało się, że część spośród najważniejszych dygnitarzy popiera otwarcie kraju i jego portów na cudzoziemców.</p>
<p style="text-align: justify;">Dla siogunatu umowy międzynarodowe były grą na czas i odwlekaniem nieuniknionego. Wraz z europejskimi statkami do Japonii przybyło świadectwo rozwoju i zaawansowania. Mieszkańcy kraju, dotąd kształtowani poprzez propagandę i nie znający zewnętrznego świata byli zszokowani, że ludy spoza ich ziem nie są dzikie i nieokrzesane. Nowoczesne jednostki pływające, broń i sprzęt podkopywały pozycję rodu Tokugawa, który coraz częściej obwiniano o japoński anachronizm. W obliczu zwiększonej ilości wizyt statków pod banderą Wielkiej Brytanii, Francji oraz Rosji, zaniepokojony siogunat postanowił, przy pomocy Holendrów, zbudować nowoczesną flotę, zdolną do konkurowani z wiodącymi potęgami. To z kolei wymagała znaczących ustępstw władzy, która stopniowo luzowała ucisk – hanowie mogli odtąd budować wysokotonażowe okręty i wzmacniać swój potencjał militarny. Siła hanów rosła wprost proporcjonalnie do potencjału siogunatu. Legitymizacja wojskowego absolutyzmu rodu Tokugawa powoli upadała, a okazji na zwiększenie nie przegapił dwór cesarski, który coraz pewniej przesuwał ciężar polityki i wykrawał własny kawałek tortu. Upowszechniły się hasła o czci dla cesarza i obaleniu siogunatu. Zapach nowej epoki unosił się w powietrzu.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Schyłek władzy siogunatu Tokugawa</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Siogunowie, choć podtrzymywali feudalne mechanizmy w czasach, kiedy w Europie wprowadzano konstytucje, ograniczano władzę monarchii, arystokracji i Kościoła, nie byli oderwani od rzeczywistości. Niemal przez całą epokę Edo poszukiwano rozwiązań, które zniwelują technologiczne zapóźnienie, np. w 1720 roku zezwolono na import europejskich książek. Anachronizm rodu Tokugawa nie był jego jedynym problemem. Miasto Edo, dzisiejsze Tokio, dwukrotnie zostało niemal doszczętnie zniszczone przez pożar. W 1657 r. w ciągu zaledwie trzech dni życie straciło około 100 tysięcy osób (zaledwie 9 lat później słynny pożar niemal zrównał z ziemią szekspirowski Londyn). Na lata 1833-1837 przypadła klęska głodu, której siogunat nie potrafił stawić czoła w oparciu o japońskie uprawy.</p>
<p style="text-align: justify;">W 1837 frustracja popchnęła urzędnika Heihachiro do wszczęcia powstania, które władza zwalczyła z ogromnym trudem. Struktura kraju była zdecentralizowana i koncentrowała się na relacjach między siogunatem, a lokalnymi <em>daymio. </em>Próby modernizacji tego systemu nie przynosiły pożądanych efektów bowiem panowie obawiali się szkody dla własnych interesów. Klan Tokugawa nie był także w stanie podnieść podatków na tyle, by wpływy mogły pokryć koszt zbudowania nowoczesnej armii. Wielu władców przekonało się na własnej skórze, że podnoszenie podatków zawsze stwarza widmo buntu, o czym własną głową przekonał się król Karol I Stuart. Zawiodły próby  reform i modernizacji kraju przeprowadzone przez Yoshinobu Tokugawę, który swoje pomysły czerpał z doświadczeń posła wysłanego do Holandii.</p>
<p style="text-align: justify;">W 1864 r. han Choshu wystąpił przeciwko siogunatowi i podjął próbę zajęcia dworu cesarskiego. Bunt został stłumiony, ale wkrótce władzę hana obalili samurajowie z Choshu wsparci przez siły hana Satsumy. Po odparciu wojsk siogunatu rebelia przyciągała kolejnych zwolenników, podczas gdy władza klanu Tokugawa słabła. Rebelianci mieli przewagę w wyszkoleniu – przygotowywali się od dawna, podczas gdy samurajowie, za sprawą braku walki, często zatracali bitewny kunszt i ducha walki. Pojawiły się dwie konkurujące ze sobą ideologie odnoszące się do systemu władzy. Pierwsza, nazywana <em>sonno-joi </em>(czcić cesarza, wypędzić barbarzyńców), zakładała obalenie rządów siogunatu i przywrócenie pełni władzy cesarskiej. Bohaterem jej zwolenników został Takayama Hikokuru, samuraj i historyk, który odkrywszy w 1793 r., że siogunat uzurpuje prerogatywy cesarskie popełnił honorowe samobójstwo. Druga, znana pod nazwą <em>kobu gattai</em>, zakładała współpracy między siogunatem, panami feudalnymi (han, daymio) oraz cesarzem. Zbliżenie chciano uzyskać wydając siostrę cesarza za sioguna.</p>
<p style="text-align: justify;">W roku 1867 wybuchła wojna <em>boshin</em> (wojna roku smoka), toczona między zwolennikami cesarza, a siłami lojalnymi wobec siogunatu. Kiedy wśród wysokiej arystokracji pojawił się wyraźny rozdźwięk, siogun Yoshinobu Tokugawa abdykował, licząc na to, że w zmienionym systemie członkowie jego klanu pozostaną państwową elitą. Cesarz zadecydował jednak o całkowitej likwidacji klanu, a wtedy jego zwierzchnik postanowił zająć monarszy dwór w Kioto (cesarskiej stolicy nim przeniesiono ją do Tokio). Niechętni nowinkom zwolennicy sioguna szybko ulegli zmodernizowanym siłom cesarstwa. Yoshinobu ze swoimi poplecznikami i grupą francuskich doradców poddał się i uciekł by na Hokkaido założyć efemeryczną Republikę Ezo. Jej funkcjonowanie oparto na amerykańskim modelu republikańskim, jednak nie pozwoliło to wydłużyć zaledwie 5-miesięcznego bytu quasipaństwowego. Jedyny prezydent tego tworu, Takeaki Enomoto w petycji do dworu cesarskiego domagał się możliwości kultywowania tradycji siogunatu na terenie wyspy Ezo (dziś Hokkaido), ale spotkała go odmowa.</p>
<p style="text-align: justify;">Cesarz stał się niepodzielnym władcą, cudzoziemcy pozostali w kraju, a zwolennicy rodu Tokugawa zostali ułaskawieni – wielu z ich przedstawicieli odbudowało swą pozycję, obejmując atrakcyjne stanowiska w czasach Restauracji. Dynastia istnieje do dnia dzisiejszego – praprawnuk ostatniego sioguna zamieszkuje Tokio i trudni się działalnością biznesową. Rodzina raz w roku spotyka się w świątyni w Shinto, gdzie znajduje się grób Ieyasu Tokugawy, pierwszego sioguna. Jak podkreśla w swej wypowiedzi dla „Los Angeles Times” z 1990 r., pewne cechy dawnego japońskiego społeczeństwa, jak lojalność czy hierarchia, przetrwały, a ciągłość nigdy nie została przerwana.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Restauracja Meiji</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Epoka Meiji to czas panowania cesarza Matsuhito, którzy zasiadał na tronie od 1868 do 1912 r. Termin ten tłumaczy się jako „erę światłych rządów”, co oddaje ogrom przemian na polu kulturowym, społecznym, politycznym oraz gospodarczym, a ponadto podkreśla zakończenie „nieoświeconego” siogunatu. W tym okresie Japonia, naznaczona dwuipółwieczną izolacją, uległa szybkiej modernizacji i upodobnieniu do wzorców zachodnich. W opracowaniach okres Meiji często bywa określany mianem rewolucji, jednak była to rewolucja nietypowa za sprawą odgórnego źródła – przewodzili jej samurajowie, a więc stara elita, klasa najbardziej pokrzywdzona przez klan Tokugawa.</p>
<p style="text-align: justify;">Restauracja Meiji nie była jednym wydarzeniem, a skomplikowanym układem procesów i przekształceń, w których możemy dostrzec trzy główne fazy. W pierwszej przewodnią tendencję stanowiła europeizacja i czerpanie wzorców ze Starego Kontynentu i ze Stanów Zjednoczonych. Choć nadal wierzono w mentalną wyższość Japończyków nad innymi ludami, co późnej wyewoluowało w japoński nacjonalizm, to obce wzorce kopiowano bardzo chętnie i bezrefleksyjnie. Nastąpił odwrót od tradycyjnej kultury, porzucenie niektórych rzemiosł i sztuk, zapanowała moda na europejskie zachowania i stroje. Nawet cesarz Mutsuhito w 1888 roku po raz pierwszy publicznie wystąpił w mundurze na wzór europejski, zamiast szaty noszonej przez władców przez ponad 1000 lat.</p>
<p style="text-align: justify;">Po początkowej fazie zachłyśnięcia nowinkami możemy wyróżnić fazę drugą, modernizacyjną. Nadal korzystano ze zdobyczy postępu, ale należało zmierzyć się z zapotrzebowaniem na tożsamość, która nie była Japończykom potrzebna w dobie kontrolującego wszystko siogunatu. Rozumiano, że nadmierne zapatrzenie w obce rozwiązania doprowadzi do stopniowego wynarodowienia. Tymczasem nowopowstały naród zaczął kierować myśli ku rozwiązaniom rodzimym. Ukształtowany system balansował pomiędzy adaptacją postępowych rozwiązań, a zachowaniem własnej tożsamości i niezależności. Celem przyłączenia Japonii do czołówki światowych mocarstw z Europy i Stanów Zjednoczonych sprowadzono zastępy specjalistów w swoich dziedzinach, amerykańskich rolników, angielskich ekspertów od kolei, włoskich artystów czy Francuzów wyspecjalizowanych w rzemiośle wojennym. Bardzo szybko wykorzeniano ostatnie zabytki feudalizmu – już w II połowie XIX wieku kobietom, niegdyś strażniczkom domowego ogniska, zezwolono na „wyprawy studenckie” do Europy (prekursora wymian studenckich Erasmus?).</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Między tradycją a nowoczesnością</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Już sam termin „restauracja” wymaga doprecyzowania. Japońskie słowo <em>ishin </em>składa się z dwóch znaków oznaczających „kontynuację”, a także „odnowę”. W języku polskim nie występuje termin, który pozwoliłby precyzyjnie oddać to znaczenie, choć „restauracja” (bądź „odnowa”) częściowo rekompensuje ten brak. Zgodnie z przyjętą w Polsce praktyką, pojęcie restauracji odnosi się do odnowienia władzy cesarskiej, co pasuje do wydarzeń w Japonii, choć nie oddaje jej wszystkich aspektów.</p>
<blockquote><p><strong><em>Myśliciele dobry japońskiej rewolucji mieli świadomość tendencji do szybkiego adaptowania obcych rozwiązań kulturowych (jak w przypadku chrześcijaństwa na początku ostatniego siogunatu). Możemy wyróżnić dwa nurty: pierwszy, popularny zwłaszcza na początku Meiji zakładał, że Japonia powinna odsunąć się od własnych tradycji i kultury na rzecz postępowej kultury państw Zachodu. Posuwano się nawet do postulatów zakazu nauczania języka japońskiego, promowania małżeństw mieszanych – dyskusje toczono w tzw. Klubach (nota bene miejscach typowych dla rewolucyjnych przekształceń jak w przypadku klubów Palaise Royal podczas rewolucji francuskiej). Pojawił się przełomowe prace, w tym 9-tomowe dzieło Fukuzawy Yukichi, w którym zawarł obszerbe spostrzeżenia z misji dyplomatycznej w Europie. Na szczególną uwagę zasługują trzy tomy, w których autor podjął się wyzwania zaadaptowania na potrzeby japońskie terminów, które w kraju samurajów były zupełnie nieznane. Duży nacisk kładziono na znaczenie edukacji.</em></strong></p></blockquote>
<p style="text-align: justify;">Drugi nurt stanowił niejako odpowiedź na pomysły radykalnych reformatorów, którzy swoją działalnością ujednolicili wszelkie relikty doby feudalnej tworząc eklektyczną mieszankę różnych klas społecznych, tradycji i obyczajów charakterystycznych dla samurajów, mieszczan, arystokracji i innych. Początek XX wieku przyniósł renesans wyklętego dziedzictwa siogunatu Tokugawa i wcześniejszych epok. Z plastycznej masy feudalnego dziedzictwa formowano nowe konstrukcje, nie zawsze odpowiadające pierwotnym założeniom. W ten sposób wywindowano rangę gejsz – niegdyś zaledwie artystek bawiących towarzystwo tańcem i rozmową, później żywych nośników tradycji, którymi pozostają do dziś (promocja tradycji i kultury przez rząd Japonii w ostatnich latach zaowocowała rosnącą liczebnością gejsz, zwłaszcza w Kioto).</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>„Nowe” cesarstwo</strong></p>
<p style="text-align: justify;">W 1868 cesarz Japonii zyskał władzę, jakiej nie posiadła od 1192, a więc w okresie, w którym praktyczne aspekty władzy realizowali siogunowie. Choć przez kilkaset lat władca działał głównie na płaszczyźnie ceremonialnej, jego boski status nigdy nie został zakwestionowany, a podkreślono go w Konstytucji Meiji z 1889 r. Dopiero w 1945 r. uznano cesarza za zwykłego człowieka, a decyzję tą przypieczętowała śmierć ostatniego cesarza-boga w 1989 r. Wówczas kwestia pozycji monarchy przestała być tabu, a badacze ochoczo zaczęli ją podejmować.</p>
<p style="text-align: justify;">Odtworzenie faktycznej władzy cesarza wymagało zaznajomienia się z sytuacją innych monarchii. Japońscy uczeni zostali oddelegowani do analizowania europejskich systemów prawnych, a za najbardziej odpowiednią uznano konstytucję Prus z 1850 r. Jej przewaga polegała na największym wyeksponowaniu roli monarchy – niemiecka monarchia stawiała opór liberalizacyjnej tendencji i podtrzymywała rozwiązania oświeconego absolutyzmu. Choć konstytucja ta mogła najlepiej posłużyć zabezpieczeniu tradycji, niemieccy eksperci ostrzegali Japończyków, że bezmyślne kopiowanie rozwiązań obcych zakończy się katastrofą (możemy tu dostrzec echa „konstytucji naturalnej” de Maistre czy Monteskiusza, wynikającej z charakteru i uwarunkowań narodu, a nie z arbitralnych decyzji prawodawców).  W efekcie powstało rozwiązanie odrębne, choć wykazujące podobieństwa do znanych wcześniej uregulowań. Cesarz-bóg, 122. władca zasiadający na Chryzantemowym Tronie (Mutsuhito) stanowił czynnik stały, na którym można było oprzeć nowoczesne państwo. Dlatego w konstytucji Meiji cesarzowi poświęcono rozdział pierwszy (w konstytucji Prus – rozdział III, a w wieku innych ustawach tego okresu dalsze pozycje).</p>
<p style="text-align: justify;">W treści konstytucji Meiji dobitnie podkreślono monarsze kompetencje i zakres jego władzy. Cesarz był głową narodu, przed którą indywidualnie odpowiadał każdy minister, który był zarazem doradcą władcy. Wszelkie ważne dokumenty wymagały zarówno podpisu cesarza jak i stosownego ministra, co skłaniało przedstawicieli aparatu państwowego do ostrożności, a przede wszystkim czyniło ich odpowiedzialnymi za swoje czyny. Cesarz stał na czele administracji, miał prawo łaski, a także obsadzał kluczowe stanowiska wedle własnego uznania. Stał także na czele sił zbrojnych, co było kluczowe w kraju budującym silną armię. Także władza ustawodawcza leżała w gestii monarchy – wprawdzie, zgodnie z zasadą trójpodziału władzy, kompetencje w tej materii brały się ze zgody parlamentu, to jednak wprowadzenie jakiegokolwiek prawa w życie było uzależnione od woli władcy. Ogólnie rzecz biorąc w oparciu o konstytucję Meiji z 1889 r. cesarz miał szeroki zakres władzy, choć z prawnego punktu widzenia dokument ten czerpał silne inspiracje z dorobku konstytucjonalizmu europejskiego. Należy ponadto odróżnić założenia teoretyczne od faktycznego wykonywania władzy – w historii wielokrotnie konstytucja stanowiła raczej wskazówkę niż ustrojowy fundament.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Samurajowie – kłopotliwa spuścizna</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Na początku siogunatu samurajowie wciąż odgrywali znaczącą rolę, spełniając funkcje sądownicze, a także typowe dla swej klasy funkcje wojskowe. Z czasem, częściowo za sprawą braku większych konfliktów i zapotrzebowania na wojowników, ich rola malała, a stan liczebny spadał – niektórzy w sytuacjach bez wyjścia musieli porzucić klasową dumę i podjąć prace innego rodzaju. Uderzano także w ich tradycje – zdelegalizowano <em>seppuku,</em> rytualne samobójstwo, zakazano noszenia miecza oraz walki z jego użyciem. Co ciekawe, choć historia katany sięga VIII wieku n.e., ich produkcję, nazewnictwo i uregulowania kodeksowe pochodzą z epoki Edo. Miecz stanowił dla samuraja swego rodzaju indywidualną relikwię, atrybut, bez którego nie mógł on funkcjonować w sposób niezakłócony.</p>
<p style="text-align: justify;">Samurajowie przetrwali trudną przeprawę przez siogunat Tokugawy, ale w nowych realiach ich pozycja wcale nie była lepsza. Lenna, które nadal posiadali, zostały im skonfiskowane za wypłatą niewielkiego odszkodowania (Kido Takayoshi przewodził grupie szlachciców, którzy zwrócili swe ziemie do domeny cesarskiej, dekonstruując hanat), wraz z wprowadzeniem armii zawodowej w 1873 r. utracili status wojskowy, a edykt wydany trzy lata później zakazał im posiadania samurajskiego miecza (do posiadania jakiejkolwiek broni upoważniono jedynie armię i policję). Szczególnie trudną do przełknięcia pigułką była zmiana podejścia do prowadzenia walki. Samurajowie, którzy odnaleźli się w nowej armii, wcześniej byli uczeni o poświęceniu i honorze, które nadają życiu sens. W nowych realiach kładziono zaś nacisk na przeżycie – pod względem etycznym wartość zupełnie nową dla dawnej klasy wojowników. W tej materii za spadkobierców samurajów możemy uznać żołnierzy kamikaze, którzy jeszcze w latach 40. wyruszali w samobójcze misje poprzedzone odczytaniem bushido i hakiu napisanych przez zmarłych pilotów. Spadając na cel krzyczeli „Banzai” (niech cesarz żyje 10 tys. lat).</p>
<p style="text-align: justify;">W społeczeństwie japońskim, zmuszonym do szybkiego przejścia od feudalnych reliktów do nowoczesnych rozwiązań, przedstawiciele zdeklasowanych warstw, a zwłaszcza samurajowie, wybierali zróżnicowane ścieżki. Część z nich zaadaptowała się w nowej rzeczywistości, podejmując prace w różnych sektorach i dbając o dobre imię swych rodów w nowych realiach. Niektórzy zupełnie nie radzili sobie ze zmianami – pozbawieni możliwości wykonywania tradycyjnych funkcji popadali w uzależnienie od rekompensujących pensji wypłacanych przez państwo. Ich wysokość stopniowo malała, aż w końcu pensje zlikwidowano po wypłacie przymusowego, jednorazowego odszkodowania. Zostali pognębieni zarówno pod względem ekonomicznym jak i kulturowym.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Cesarze nowej epoki</strong></p>
<p style="text-align: justify;">W 1868 na cesarskim tronie zasiadał 16-letni Matsuhito, który jeszcze w tym samym roku ogłosił Przysięgę Cesarską w pięciu artykułach. Był to ogólny zarys kierunku, w jakim kraj miał podążać pod jego rządami. Zakładał uwzględnienie opinii publicznej, wpływ społeczeństwa na kształtowanie państwa, sprawiedliwość i praworządność, powszechny dostęp do wiedzy, a także walkę z zacofaniem. Stolica została przeniesiona do Tokio, a rozwiązania feudalne stopniowo modernizowano lub znoszono. Miejsce lokalnych domen zajęły prefektury podległe cesarskiemu rządowi, poprawiono pozycję chłopów, armię oparto na poborze, a poziom wykształcenia miało wywindować upowszechnione szkolnictwo. Niektóre zmiany spotykały się ze społecznym oporem – powyżej omówiono przypadek samurajów, ale nie oni jedni stracili prestiżową rolę. Częściowo starano się rekompensować nagły zanik wyróżnień i przywilejów poprzez nadawanie nowych tytułów arystokratycznych na wzór europejski.</p>
<p style="text-align: justify;">Ustrój, w oparciu o Konstytucję Meiji z 1889 r., zyskał w toku dyskusji formę monarchii konstytucyjnej z silną rolą cesarza. Ten ostatni był zwierzchnikiem innych organów, zatwierdzał ustawy Parlamentu, mianował i odwoływał najważniejszych urzędników i dowódców, decydował o wojnie i pokoju, a także posiadał przywilej nadawania tytułów, wyróżnień i prawo łaski. W odrębnym dokumencie uregulowane zostały kwestie monarszego dworu wraz z zasadami sukcesji, przynależnością do rodziny cesarskiej i kwestiami honorowymi. Cesarz został określony jako święty i nienaruszalny, zgodnie z wielowiekowym podejściem.</p>
<p style="text-align: justify;">Matsuhito wysławił się dwoma znaczącymi sukcesami militarnymi. Zwycięstwo nad Chinami z 1895 r. zapewniło krajowi zdobycze terytorialne, a pokonanie Rosji w 1905 r. skompromitowało ten kraj i zapoczątkowało proces, który miał w niedalekiej przyszłości doprowadzić do wybuchu rewolucji październikowej i  obalenia władzy Romanowych. Wielbiony cesarz odszedł na wieczny spoczynek w 1912, sprowadzając na kraj żałobę. Jego następcą na Chryzantemowym Tronie został Yoshihito, 123. cesarz, który zasiadał na nim do śmierci w 1926 r. (od 1921 r. de facto pod regencją  syna Hirohito). Był słabym i chorowitym człowiekiem, który przez całe życie zmagał się z powikłaniami choroby przebytej w dzieciństwie. Edukację odbywał w prestiżowym Gakushuin, gdzie ujawnione zostały poważne problemy dydaktyczne, przez co nauczanie kontynuowano przy pomocy prywatnych nauczycieli. Był pierwszym w historii kraju księciem i następcą tronu, który złożył zagraniczną wizytę (w Korei). Za jego sprawą na dworze wprowadzono monogamię. Po śmierci w wieku zaledwie 47 lat „chorowity cesarz, jak go nazywano, został tako pierwszy władca Japonii pochowany w Tokio.</p>
<p style="text-align: justify;">Jego następcą został syn Hirohito, który na tronie zasiadał przez rekordowe 62 lata i 13 dni. Jako pierwszy władca Japonii odbył podróż do Europy, co wywołało niezadowolenie doradców, którzy uważali, że święty cesarz, inny od wszystkich pozostałych władców świata, nie powinien podróżować do obcych krajów. Podczas II Wojny Światowej Hirohito sprzeciwiał się paktowi z III Rzeszą i militaryzacji gospodarki, jednak nie miał on realnego wpływu na wydarzenia. Po kapitulacji Japonii w 1945 r. formalnie pozostał władcą z prerogatywami ceremonialno-reprezentacyjnymi, ale utracił status istoty boskiej, kończąc tradycję sięgającą VII wieku p.n.e. Jego radiowa przemowa wygłoszona 15 sierpnia była dla Japończyków niezwykłym przeżyciem bowiem większość z nich nigdy wcześniej nie słyszała głosu cesarza.  Ocena jego poczynania podczas II WŚ bywa zróżnicowana – niektórzy historycy obwiniają go o konflikt ze Stanami Zjednoczonymi i Anglią, zaś inni uważają, że to on ów konflikt zakończył możliwie najwcześniej, czyli jeszcze w 1945 r. W czasie trwania konfliktu uważano go za zbrodniarza wojennego sądząc przy tym, że osądzanie wówczas jeszcze boskiej osoby miałoby negatywne skutki. Resztę życia upłynęło mu na spokojnym wypełnianiu obowiązków głowy państwa, a wolny czas umilał sobie prowadząc badania w zakresie biologii morskiej.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Kwestia religijna w Meiji</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Chrześcijaństwo zostało zalegalizowane, a do kraju ponownie przybyli misjonarze. Siogunat nigdy nie zdołał całkowicie wytępić wyznawców Chrystusa, a po dwóch i pół wieku prześladowań w Japonii nadal funkcjonowało ok. 50-60 tys. <em>kakure-kirishitan</em>. Nie można ich jednak prosto zakwalifikować jako katolików bowiem odseparowani od papieża i hierarchii modyfikowali swoje wierzenia, usuwając niezrozumiałe elementy kultu bądź dodając nowe. Także wiara przekazana im przez misjonarzy w XVII wieku nie była ortodoksyjna – stosowano zabiegi znane z Ameryki Południowej, gdzie nową religię wdrażano adaptując na jej potrzeby elementy wcześniejszych kultów, wierzeń i obrzędów, podobnie jak to czyniono w chrystianizowanej Europie, a także wśród plemion Nowego Świata. Niektórzy chrześcijanie zaczęli uczęszczać na zwyczajne msze podczas gdy inni kontynuowali praktykowanie własnej quasichrześcijańskiej religii. Na centralną postać chrześcijaństwa epoki Meiji wyrósł Uchimura Kanzo – potomek samurajskiej rodziny, który po podróży do Stanów Zjednoczonych, gdzie zbierał doświadczenie pedagogiczne, w Japonii założył ruch Chrześcijaństwo bez kościoła, „kościół” dla wszystkich tych, którzy nie mają swojej świątyni, sierociniec dla zagubionych dusz.</p>
<p style="text-align: justify;">Początkowo pojawiła się znana w Japonii obawa o skokowy wzrost ilości konwersji, a co z tym idzie – zaburzenie społecznej hierarchii oraz umniejszenie roli cesarza. Okazało się jednak, że chrześcijaństwo po 250 latach nie było już tak zachęcające dla Japończyków, a jego wyznawcy pozostali nieliczni. Stan ten utrzymał się do dnia dzisiejszego, gdy katolicy stanowią mniej niż 1% społeczeństwa, a posługę pełnią zwłaszcza cudzoziemscy zakonnicy.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Echa feudalnej Japonii</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Choć współczesna Japonia znajduje się w awangardzie postępu i słynie z nowoczesnych technologii, robotyzacji i automatyzacji, społeczeństwo wciąż posiada silne zakorzenienie w historii i tradycji. Po II Wojnie Światowej nadal podnoszono głosy sprzeciwu w kwestii kierunku, w jakim zmierza nowoczesna Japonia. Być może najbardziej jaskrawym przejawem tęsknoty za silną pozycją cesarza było rytualne samobójstwo zwane seppuku, popełnione w 1970 r. przez Yukio Mishimę. Ten słynny poeta i dramaturg, nazywany czasami „ostatnim samurajem”, nim przebił swą klatkę piersiową mieczem wygłosił słynną mowę utrzymaną w duchu bushido. Przedstawicielem przeminionej Japonii był także Hiro Onoda, który dwa lata później został znaleziony na filipińskiej wyspie, gdzie, nigdy nie odwołany z rozkazów, wciąż je wypełniał nie będąc świadomym zakończenia konfliktu sprzed 30 lat.</p>
<p style="text-align: center;"><strong>CZYTAJ RÓWNIEŻ: <a href="https://myslsuwerenna.pl/monarchia-europejska-wczoraj-i-dzis/" target="_blank" rel="noopener"><span style="color: #9c2922;">Monarchia europejska wczoraj i dziś</span></a></strong></p>
<p style="text-align: justify;">Ideały doby feudalnej częściowo przejęła także japońska mafia, znana potocznie jako Yakuza. Członkowie organizacji, działającej pół-oficjalnie postrzegają ściąganie haraczu z „chronionych” przez siebie interesów jako odbiór feudalnego podatku, a swój kodeks etyczny wzorują na bushido. We współczesnej Japonii potężne wpływy ma także Nippon Kaigi (Konferencja Japońska). Jest to ultrakonserwatywna organizacja ustosunkowana monarchistycznie i militarystycznie, składająca się z 40 tysięcy członków, w tym  członków monarszego dworu i kluczowych person współczesnego życia w kraju. Należał do niej także były premier Shinzo Abe, który zginął w zamachu 8 lipca 2022 roku.</p>
<p style="text-align: justify;">Współczesna Japonia pod symbolicznymi rządami 126 cesarza pozostaje krajem kontrastów, rozdźwięku między tradycją i postępem. Kurs polityczny nastawiony jest na tożsamość, tradycję i kulturę, a ród panujący jest silnie osadzony na tronie. Kraj, dziś blisko 130-milionowy, posiada ogromny rezerwuar, z którego może czerpać budując państwo przyszłości. Dostarcza dowód, że stare i nowe może funkcjonować w symbiozie, dopełniając się i wzajemnie napędzając. Japonia przetrwa tak długo, jak przetrwa jej dziedzictwo.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Artykuł został pierwotnie opublikowany w kwartalniku “Myśl Suwerenna. Przegląd Spraw Publicznych” nr 3(9)/2022.</span></p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Grafika: Wikimedia Commonsm</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/od-edo-przez-meiji-az-do-showa-czyli-modernizacja-po-japonsku/">Od Edo przez Meiji aż do Showa, czyli modernizacja po japońsku</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wolny właściciel, czyli wolny strzelec? Obronność w społeczeństwie dystrybucjonistycznym</title>
		<link>https://myslsuwerenna.pl/wolny-wlasciciel-czyli-wolny-strzelec-obronnosc-w-spoleczenstwie-dystrybucjonistycznym/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jan Posadzy]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Sep 2023 12:42:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[Idea]]></category>
		<category><![CDATA[Region]]></category>
		<category><![CDATA[Świat]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://myslsuwerenna.pl/?p=5578</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nie całkiem stosownie jest mówić o wolnym strzelcu, mając na myśli żołnierza – obrońcę ojczyzny w ramach zorganizowanych sił zbrojnych państwa. Kwestia obronności jest bowiem jednym z tych zagadnień, które wywołują u dystrybucjonisty poczucie konieczności rezygnacji z bezkompromisowego przestrzegania zasady subsydiarności i samowystarczalności w większości sfer życia. Tutaj porządek w całości dominuje wolność. Na czas [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/wolny-wlasciciel-czyli-wolny-strzelec-obronnosc-w-spoleczenstwie-dystrybucjonistycznym/">Wolny właściciel, czyli wolny strzelec? Obronność w społeczeństwie dystrybucjonistycznym</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<span class="span-reading-time rt-reading-time" style="display: block;"><span class="rt-label rt-prefix">&#128340; Artykuł przeczytasz w</span> <span class="rt-time"> 9</span> <span class="rt-label rt-postfix">min.</span></span><p style="text-align: justify;"><strong>Nie całkiem stosownie jest mówić o wolnym strzelcu, mając na myśli żołnierza – obrońcę ojczyzny w ramach zorganizowanych sił zbrojnych państwa. Kwestia obronności jest bowiem jednym z tych zagadnień, które wywołują u dystrybucjonisty poczucie konieczności rezygnacji z bezkompromisowego przestrzegania zasady subsydiarności i samowystarczalności w większości sfer życia. Tutaj porządek w całości dominuje wolność. Na czas wojny czy stanu nadzwyczajnego nawet obywatele Republiki Rzymskiej wybierali dyktatora, który jednoosobowo, żelazną ręką mógł pokierować wysiłkiem państwa w okolicznościach wymagających wykluczenia gadaniny, zwłoki, niezdecydowania i jałowych debat z administracji państwowej, tak bardzo irytujących w warunkach demokracji centralnych. Hasło „wolny strzelec” należy zatem w ujęciu dystrybucjonistycznym traktować dosłownie.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Kiedy pisane są te słowa, Europa już trzeci miesiąc jest świadkiem regularnej wojny kinetycznej (przede wszystkim) rozgrywającej się na jej terytorium. Mimo makabrycznego rozlewu krwi i niezliczonych tragedii związanych z tym konfliktem wciąż nie widać jego końca. Jesteśmy jednak w stanie już teraz wyciągnąć z obserwowanych wydarzeń kilka wniosków dotyczących kwestii militarnych. Do najważniejszych spostrzeżeń należy zaliczyć niemal truizmy, jak na przykład: „morale nie tylko armii, ale i całego społeczeństwa jest w stanie przenosić góry”, „kto rządzi w powietrzu, ten dominuje także na lądzie”, albo: „przerwanie łańcuchów dostaw przeciwnika radykalnie go osłabia”. Okazało się jednak, że wojna ta zweryfikowała pogląd o zapomnianym już niemal komponencie sił zbrojnych. Najważniejszą rolę, oprócz lotnictwa i artylerii, odgrywa bowiem w wojnie rosyjsko-ukraińskiej mobilna, uzbrojona w drony, rozmaitą broń przeciwpancerną i przeciwlotniczą, znająca teren i mająca niezwykle wysokie morale piechota. Ta szara (no, może raczej zielona) piechota, także pod postacią obrony terytorialnej.</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;"><em><strong>Jednocześnie, jak wynika z obserwacji wydarzeń na wschodzie, najdramatyczniejsze zniszczenia i straty wśród ludności cywilnej mają miejsce w miastach. Silnie zurbanizowane aglomeracje, cechujące się małymi przestrzeniami oddzielającymi wielorodzinne bloki mieszkalne, stanowią śmiertelną pułapkę dla zamieszkujących je ludzi, gdy ich ostrzału dokonuje się za pomocą artylerii, lotnictwa czy tak niesławnych obecnie bomb kasetowych lub wyrzutni rakiet Grad. Dodatkowo blok mieszkalny, posiadający mało wejść i wyjść w przełożeniu na liczbę mieszkańców (podział na klatki schodowe), rychło stać się może więzieniem dla tysięcy osób, nawet przy niewielkiej liczbie napastników. Wreszcie mieszkania, nawet te o całkiem pokaźnym metrażu i wyposażone w piwnice czy grządki warzywne na balkonach, nie są w stanie na długo stanowić zaplecza prowiantowego czy zapewnić dostępu do ciepła i wody ich mieszkańcom. Podobnie rzecz się ma z energią elektryczną, kanalizacją, miejscem do składowania większych zapasów – w miastach mało kto posiada niezależny od dostawcy komunalnego dostęp do tych rzeczy. Ludzi z oblężonego czy zdobytego miasta czekają zatem nie tylko niebezpieczeństwa spowodowane bezpośrednim okrucieństwem najeźdźcy, ale także pragnienie, głód, zimno, brak dachu nad głową.</strong></em></p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">W tym miejscu jako rozwiązanie przedstawić należy dystrybucjonistyczną alternatywę dla „chowu klatkowego” ludzi w blokach. Mowa o zrealizowanej, żartobliwie wyrażanej w upraszczającym sloganie zasadzie: „każdemu dwa akry ziemi i krowę”. Nie wdając się w nadmierne szczegóły, chodzi o taką organizację mieszkaniową społeczeństwa, w której większa jego część żyje w małych, samorządnych i możliwie samowystarczalnych skupiskach rodzin niewielkich właścicieli ziemskich, zamieszkujących własne domy. Każdy, kto posiada nawet niedużą działkę i planuje pobudowanie na niej domu, dostrzeże ogrom możliwości związanych z samowystarczalnością domostwa przy wykorzystaniu warunków naturalnych i technologii. Począwszy od dostępu do wody, mając możliwość jej pobierania ze studni głębinowych wydrążonych w granicach naszej własności lub dzięki zmiękczaniu deszczówki zbieranej do specjalnych zbiorników (nie wspominając już o korzystaniu z naturalnych zbiorników wodnych), przez wytwarzanie energii elektrycznej na własny użytek (fotowoltaika, siła wiatru, biomasa, nawet własne agregaty prądotwórcze), aż po możliwości ogrzania się: w najprostszej formie – za pomocą palenia drewnem w kominku, a w bardziej zaawansowanej technologicznie – wykorzystania energii geotermalnej, widzimy niekwestionowaną przewagę domu nad mieszkaniem w bloku pod względem autonomii medialnej.</p>
<p style="text-align: justify;">Kolejnym atutem wolnostojącego domostwa w kontekście odporności na sytuacje kryzysowe jest przestrzeń. Zarówno ta powstała pomiędzy poszczególnymi budynkami, rozumiana jako cały obszar zamieszkany przez daną społeczność, jak i powierzchnia składowa w budynku i innych pomieszczeniach znajdujących się na ziemi danej rodziny. Spadająca bomba czy pocisk artyleryjski, który spowodowałby w bloku mieszkalnym prawdziwą katastrofę, zabijając i raniąc wiele osób oraz niszcząc dobytek kilkunastu rodzin, w przypadku domu wolnostojącego dokona szkód w zdecydowanie mniejszym zakresie. Chcąc zastraszyć społeczeństwo liczbą zabitych cywilów, napastnik może osiągnąć to mniejszym nakładem amunicji i siły, obierając na cel blok mieszkalny, niż musiałby poświęcić, dokonując ataku na osiedle rozproszonych domostw. Ponadto areszt domowy mieszkańców aglomeracji dystrybucjonistycznej wiązałby się z koniecznością oddelegowania do każdego z budynków przynajmniej jednego zbrojnego strażnika, którego to problemu agresorowi oszczędza blokowisko.</p>
<p style="text-align: justify;">Wreszcie oblężenie osiedla domów jednorodzinnych, położonych na dużym obszarze, niedających się zmęczyć odcięciem dostępu do dostaw zewnętrznych mediów eksploatacyjnych i żywności, nastręcza nie lada trudności i jest wielokrotnie bardziej kosztowne, niż miałoby to miejsce w aglomeracji silnie urbanizowanej.</p>
<p style="text-align: justify;">Chcielibyśmy zakładać wolę strony atakującej osiągnięcia sukcesu militarnego przy możliwie najmniejszych stratach wśród ludności cywilnej. Każde inne rozwiązanie jest nieracjonalne, nie można bowiem liczyć na długotrwałe posłuszeństwo społeczeństwa podbitego w wyniku ludobójczej wojny totalnej. Jak się jednak niestety okazuje, zakładanie racjonalności stron konfliktu bywa jedynie pobożnym życzeniem. Bandyckie decyzje podejmowane przez agresywną stronę rosyjską w konflikcie ukraińskim, oficjalnie nazywanym przez napastników operacją wyzwoleńczą, są tego najlepszym przykładem.</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;"><em><strong>Co zaś się tyczy wspomnianego na początku, wyjątkowo skutecznego w obronnej wojnie ukraińskiej, komponentu sił zbrojnych w postaci piechoty i jednostek obrony terytorialnej, w społeczeństwie dystrybucjonistycznym mogłyby one prawdziwie wznieść się na wyżyny swej skuteczności. Uczynienie z „drugiej armii na świecie” w oczach postronnego obsewatora „drugiej armii na Ukrainie” piechota ukraińska zawdzięcza nie tylko zwycięstwu w wojnie informacyjnej. Na niezwykłe rezultaty operacyjne tej formacji składają się cztery zaobserwowane elementy: wieloletnie zaprawienie w boju, który od dłuższego czasu toczył się w tzw. Donbasie, niespodziewane żelazne morale żołnierzy, duża mobilność i znajomość terenu przez pododdziały, wyspecjalizowany i nowoczesny sprzęt wojskowy.</strong></em></p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Korzyść (z trudem można tak nazwać podobną sytuację, lecz w przedmiotowym kontekście okazała się ona faktycznie dla doświadczenia żołnierzy bezcenną) z posiadania na terytorium własnego państwa toczącej się od wielu lat wojny hybrydowej pomiędzy wojskiem państwowym a separatystycznymi siłami zbrojnymi jest nie do zaplanowania i stanowi specyfikę wspominanego konfliktu wschodnioeuropejskiego. Doświadczenie bojowe lub quasi-bojowe i nawyki strzeleckie czy obronne nabyć można jednak także w inny sposób. Jako entuzjasta broni palnej nie byłbym sobą, gdybym w tym miejscu nie poświęcił kilku zdań tematowi upowszechnienia jej posiadania w społeczeństwie, zwłaszcza tak katastrofalnie rozbrojonym jak polskie. Nie chodzi o nawoływanie do legalizacji sprzedaży broni bez ograniczeń każdemu, kogo stać na nabycie jej w osiedlowym supermarkecie. Obecnie uzyskać pozwolenie na broń palną w jednej z dostępnych kategorii jest naprawdę dość łatwo. Nie jest to może proces tani ani błyskawiczny, lecz z czystym sumieniem można stwierdzić, że jeśli ktoś chce posiadać broń, ten może. Oczywiście, można utyskiwać na brak ustawowych terminów obowiązujących Komendy Wojewódzkie Policji w rozpatrywaniu wniosków, rozmaite dziwactwa proceduralne, ale nie jest to tak naprawdę problem, z którego wynika rozbrojenie polskiego społeczeństwa. Polacy najzwyczajniej broni mieć nie chcą, z różnych powodów. Nie możemy pozbyć się przywiązania do świętej zasady, iż „broń zabija”, która ma dokładnie tyle sensu co stwierdzenie, iż „długopisy popełniają błędy ortograficzne”. Podobnie z trudem słucha się ostrzeżeń, jakoby Polacy, mając dostęp do broni, natychmiast mieli się wystrzelać. Ciekawe, że pomimo obecności w polskich domach około 500 000 sztuk broni czarnoprochowej, dostępnej w sklepie z takim samym trudem jak alkohol lub papierosy, do zdarzeń z jej użyciem dochodzi bardzo rzadko. Komu tak naprawdę zależy na tym, by stan rozbrojenia trwał w najlepsze? Oczywiście przestępcom. Bo czy człowiek, który za nic ma prawa zabraniające kraść, napadać, zabijać, przejmie się zakazem posiadania broni palnej bez zezwolenia? Ostatecznie cierpi na tym nie kto inny, jak ofiara, obywatel stosujący się do przepisów. Może warto zatem zapoznać się z „Ustawą z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji” i wziąć kwestię bezpieczeństwa własnego i najbliższej rodziny w swoje ręce. Oczywiście zamiast tego możemy zadzwonić w sytuacji zagrożenia po policję, fakt. Wyrzućmy zatem także gaśnicę, ten sam numer telefonu 112 połączy nas z najbliższą jednostką straży pożarnej. Kończąc ten nieco przydługi wtręt, należy postulować zainteresowanie się społeczeństwa kwestiami obronności. We wspólnym interesie całego narodu. Być może jakimś impulsem w tym kierunku będzie zwiększona liczba zgłoszeń do Wojsk Obrony Terytorialnej, które to wojska, jak pokazuje historia dziejąca się na naszych oczach, mogą być i dla Polaków bezcennym komponentem Sił Zbrojnych RP w sytuacji kryzysowej.</p>
<p style="text-align: justify;">Morale, czyli „gotowość do wypełniania obowiązków, znoszenia trudów i niebezpieczeństw oraz poczucie odpowiedzialności i wiara w sukces” (definicja za „Słownikiem języka polskiego PWN”) jest imponderabilium sensu stricto. Nie jest jednak tak, że nie da się ustalić czynników wpływających pozytywnie na taką postawę. Rozdział 10, wersety 10–14 Ewangelii wg Św Jana<a href="#_ftn1" name="_ftnref1"><sup>1</sup></a> ukazują w pełni, dlaczego wolny właściciel w społeczeństwie dystrybucjonistycznym jest jednostką o potencjalnie bardzo wysokim morale i woli obrony państwa. Któż bowiem silniej i trwalej stanie do walki z napastnikiem: proletariusz, najmujący się za ułamek owoców własnej pracy, pogrążony w wynajmie, kredycie i będący na łaskach opiekuńczej korporacji i państwa centralnego, czy wolny właściciel, znający odpowiedzialność nierozerwalnie związaną z posiadaniem własności, ponoszący wszystkie ciężary i korzystający z całego efektu własnej działalności gospodarczej? Komu bardziej zależeć będzie na obronie własnego otoczenia: jednostce, rozpływającej się w zindywidualizowanym roju milionów innych ludzkich wysp, uległej masowej machinie ujednolicenia, czy rodzinie – integralnej części organicznej społeczności, związanej z innymi oraz z zamieszkiwanym obszarem więzami solidarności i lokalnych tradycji? Nie bez znaczenia jest też duchowość ludności. Dystrybucjonizm, jako idea i doktryna katolicka, wynikająca wprost z Katolickiej Nauki Społecznej, jest do zrealizowania także w społeczeństwach niekatolickich, lecz najlepiej się sprawdzi wśród członków Kościoła. A jeżeli człowiek ma silne oparcie w religii, która na dodatek rozpoznaje kategorię wojny sprawiedliwej, może łatwiej znosić trudy wojen i stanów nadzwyczajnych.</p>
<p style="text-align: justify;">Podobnie jak z morale rzecz się ma z rozpoznaniem lokalnego terytorium. Dystrybucjonizm zakłada silne zżycie z wszelkimi formami lokalności, także terytorialną. Grupy obronne, znające na wskroś okolicę, w ramach której prowadzą działania zbrojne, mają zdecydowaną przewagę w rozpoznaniu nad najeźdźcą, liczyć mogą na wsparcie ludności cywilnej, z wyprzedzeniem planować mogą zasadzki i wykorzystywać uwarunkowania naturalne do wymanewrowania nieprzyjaciela. Jako że ręczne wyrzutnie pocisków przeciwlotniczych i przeciwpancernych, jak na przykład popularne na froncie toczącej się wojny systemy NLAW czy Javelin, wymagają częstej wymiany pocisków i stałych dostaw amunicji, korzystanie ze stacjonarnych kryjówek terenowych staje się bezcenne. Pomijając już możliwość eksploatacji przydomowych składów, taką kryjówką na amunicję może być niemal wszystko. Nieprzyjaciel zauważy tylko paśnik leśny, przystanek autobusowy PKS, skrzynię na piasek do posypywania oblodzeń czy większe kosze na śmieci, dla obrońców zaś będą to zasobniki śmiercionośnych i bardzo skutecznych środków walki z pojazdami opancerzonymi i powietrznymi. W takich miejscach przechowywać można również drony, które odgrywają niebagatelną rolę w konflikcie ukraińskim. Zdecydowanie łatwiej jest ćwiczyć sterowanie takim sprzętem na otwartych przestrzeniach rozproszonej aglomeracji niż w zurbanizowanej zabudowie blokowej miast.</p>
<p style="text-align: justify;">Ostatnim elementem wspomnianego sukcesu piechoty ukraińskiej jest dostęp do nowoczesnego sprzętu i broni. Przemysł zbrojeniowy nie jest najlepszym przedmiotem do zastosowania na nim zasad gospodarczości dystrybucjonistycznej. Ta gałąź przemysłu powinna spoczywać w rękach Skarbu Państwa. Nie zmienia to jednak faktu, że niektóre komponenty i materiały mogą być wytwarzane w prywatnych zakładach, kooperatywach i spółdzielniach dystrybucjonistycznych. I skoro odbiorcą danego sprzętu mają być jednostki broniące danego terytorium, to produkcja elementów tego wyposażenia w miejscu zastosowania, przez lokalnych wytwórców, będzie wyłącznie z korzyścią dla samego produktu. Ponadto oparcie się o wytwórczość rodzimą zamiast importu części pozwala uniknąć szeregu niedogodności, także związanych z działaniem obcej agentury na terytorium naszego państwa. Samowystarczalność w zakresie zbrojeń jest wartością samą w sobie. Niebagatelne znaczenie w tym kontekście ma publiczna debata na temat technologii i sztuki wojennej.</p>
<p style="text-align: center;"><strong>CZYTAJ RÓWNIEŻ: <a href="https://myslsuwerenna.pl/ognisko-bardzo-osobiste-tolkienistyczno-dystrybutystyczne-rozwazania-o-paleniu-fajkowego-ziela/"><span style="font-size: 12pt; color: #993300;">Ognisko bardzo osobiste. Tolkienistyczno-dystrybutystyczne rozważania o paleniu fajkowego ziela</span></a></strong></p>
<p style="text-align: justify;">Tekst ów jest zbiorem przemyśleń dystrybucjonisty, który trochę interesuje się wojskowością, nie odwrotnie. Okoliczności, równie straszne, co ciekawe, które zaistniały 24 lutego 2022 roku, być może staną się zaczynem dla poważnej, ogólnonarodowej dyskusji nad stanem państwa w zakresie obronności i wyzwań związanych z trudnościami wojny. Każdy głos się liczy, nawet dystrybucjonistyczny. Pośród morza tez i propozycji znaleźć się bowiem może kilka zbawiennych. Każdy rozsądny człowiek pragnie pokoju i w suplikacji modli się o oddalenie klęsk żywiołowych, głodu i wojny. Skrajną głupotą byłoby jednak wierzyć, że okres próby nigdy nie nastąpi, a świat współczesny na zawsze oddalił od siebie widmo kinetycznego konfliktu zbrojnego. Zresztą dziś już nikt chyba w to nie wierzy. Należy zatem przygotowywać się do wyzwań, przede wszystkim w czasie pokoju, kiedy jest to jeszcze możliwe. Kto wie, może dystrybucjonizm okaże się remedium na bolączki świata, nie tylko te dotyczące obronności.</p>
<p><span style="font-size: 8pt;"><em>Artykuł został pierwotnie opublikowany w kwartalniku “Myśl Suwerenna. Przegląd Spraw Publicznych” nr 1-2(7-8)/2022.</em></span></p>
<p><span style="font-size: 8pt;"><em>Grafika: pixabay.com</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="#_ftnref1" name="_ftn1">1 </a><strong>„</strong>Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce. Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, którego owce nie są własnością, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza; dlatego, że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach.”</p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/wolny-wlasciciel-czyli-wolny-strzelec-obronnosc-w-spoleczenstwie-dystrybucjonistycznym/">Wolny właściciel, czyli wolny strzelec? Obronność w społeczeństwie dystrybucjonistycznym</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Mobilizacja gospodarki niemieckiej przed II wojną światową</title>
		<link>https://myslsuwerenna.pl/mobilizacja-gospodarki-niemieckiej-przed-ii-wojna-swiatowa/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mariusz Dąbrowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Nov 2022 15:15:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[Świat]]></category>
		<category><![CDATA[ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarka wojenna]]></category>
		<category><![CDATA[ii wojna światowa]]></category>
		<category><![CDATA[niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[wojna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://myslsuwerenna.pl/?p=5187</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zaplecze gospodarcze stanowi istotny, choć nie zawsze widoczny, element każdej wojny. Podobnie było w przypadku III Rzeszy, której funkcjonowanie trudno w pełni zrozumieć, jeśli pominie się aspekty ekonomiczne. Niemniej należy mieć na uwadze, że Adolf Hitler pierwszorzędną rolę nadawał czynnikom politycznym, natomiast gospodarce przypisywał rolę drugo- czy nawet trzeciorzędną1. Führer przede wszystkim dążył do uwolnienia [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/mobilizacja-gospodarki-niemieckiej-przed-ii-wojna-swiatowa/">Mobilizacja gospodarki niemieckiej przed II wojną światową</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<span class="span-reading-time rt-reading-time" style="display: block;"><span class="rt-label rt-prefix">&#128340; Artykuł przeczytasz w</span> <span class="rt-time"> 9</span> <span class="rt-label rt-postfix">min.</span></span><p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Zaplecze gospodarcze stanowi istotny, choć nie zawsze widoczny, element każdej wojny. Podobnie było w przypadku III Rzeszy, której funkcjonowanie trudno w pełni zrozumieć, jeśli pominie się aspekty ekonomiczne. Niemniej należy mieć na uwadze, że Adolf Hitler pierwszorzędną rolę nadawał czynnikom politycznym, natomiast gospodarce przypisywał rolę drugo- czy nawet trzeciorzędną<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote1sym" name="sdfootnote1anc"><sup>1</sup></a>. Führer przede wszystkim dążył do uwolnienia się od ograniczeń traktatu wersalskiego i odbudowy potęgi niemieckiej na arenie międzynarodowej, do czego potrzebna była siła militarna. Nie interesowały go społeczne koszty finansowania zbrojeń, ponieważ militaryzacja była podstawowym środkiem do osiągnięcia celów politycznych. Kiedy tylko pojawiał się dylemat „masło czy armaty”, przywódca nazistów wybierał armaty. W każdym razie przygotowania do wojny wiążą się z dużymi wydatkami finansowymi, zwłaszcza jeśli robi się to w szybkim tempie, jak w przypadku III Rzeszy, a to z kolei oddziałuje na politykę gospodarczą państwa, która jest funkcją poglądów, wizji i możliwości jej twórców, co również trzeba wziąć pod uwagę.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Hitler nie miał jasno sprecyzowanych poglądów ekonomicznych i dostosowywał je do konkretnej grupy odbiorców. Na zamkniętych spotkaniach z przedsiębiorcami mówił to, co chcieli oni w danym momencie od niego usłyszeć, natomiast na masowych wiecach potrafił mówić zupełnie coś innego. W przypadku poglądów na gospodarkę naziści nie stanowili monolitu, reprezentując stanowiska od skrajnie lewicowych (Gregor Strasser czy „wczesny” Joseph Geobbels) po stosunkowo liberalne (Hjalmar Schacht). Aczkolwiek jako grupa byli nacjonalistami ekonomicznymi i wrogami liberalizmu gospodarczego. Przywódcy nazistowscy opowiadali się za cłami ochronnymi, redukcją długu zagranicznego i substytucją importu, aby usunąć to, co uważali za wyniszczającą zależność od gospodarki światowej<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote2sym" name="sdfootnote2anc"><sup>2</sup></a>. Warto dodać, że dążenie do samowystarczalności oraz koncepcje zamkniętych bloków gospodarczych były popularne w Europie międzywojennej. Zdaniem polskiego germanofila Władysława Studnickiego, piszącego o wielkim kompleksie środkowoeuropejskim z wyjściem do Azji Mniejszej, tylko wielkie kompleksy gospodarcze, złożone z rynków uzupełniających się, mogą być samowystarczalne<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote3sym" name="sdfootnote3anc"><sup>3</sup></a>. Wpisuje się to w koncepcję Mitteleuropy pod niemiecką hegemonią, którą naziści – oprócz znaczenia geopolitycznego – postrzegali jako środek do wyjścia z kryzysu gospodarczego z przełomu lat dwudziestych i trzydziestych XX wieku<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote4sym" name="sdfootnote4anc"><sup>4</sup></a>.</span></p>
<div style="position: relative; height: 441.8px; overflow: hidden;"><iframe style="position: absolute; top: 0; left: 0; width: 100%; height: 100%;" src="https://zrzutka.pl/c44v63/widget/13" width="400" height="441.8" frameborder="0" scrolling="no"></iframe></div>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><b>Gospodarka niemiecka po wielkim kryzysie gospodarczym</b></span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Wzrost popularności nazistów i dojście Hitlera do władzy ściśle wiążą się ze światowym kryzysem gospodarczym, którego symbolem jest krach na giełdzie papierów wartościowych w Nowym Jorku w październiku 1929 roku. Co ciekawe, naziści początkowo nie zwrócili uwagi na szanse, jakie zrodziło dla nich załamanie na rynku akcji w Stanach Zjednoczonych, a ich organ prasowy, „Völkischer Beobachter”, nawet nie wspomniał o czarnym czwartku na Wall Street. Jednak zależność Republiki Weimarskiej od krótkoterminowych kredytów zaciągniętych w bankach amerykańskich sprawiła, że kryzys dotkliwie uderzył w gospodarkę niemiecką<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote5sym" name="sdfootnote5anc"><sup>5</sup></a>. Produkcja przemysłowa w ciągu trzech lat zmniejszyła się o 40%, co było – obok Austrii i Polski – jednym z największych spadków w Europie<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote6sym" name="sdfootnote6anc"><sup>6</sup></a>. W czasie kryzysu w Niemczech najbardziej na popularności zyskiwali komuniści i naziści, a główne partie polityczne, z socjaldemokratami na czele, nieudolnie naśladowały czerwoną i brunatną propagandę. NSDAP, która w 1928 roku miała poniżej 3% poparcia społecznego, w 1932 roku zbliżyła się do 40% i stała się największą partią w Reichstagu. Niemniej naziści zdobyli władzę prawdopodobnie w ostatnim możliwym momencie, czyli w czasie, gdy gospodarka niemiecka zaczęła się odbijać od dna, a oni sami osiągnęli już szczyt popularności i powoli tracili swoich wyborców. W styczniu 1933 roku, kiedy Hitler został kanclerzem, bezrobocie rejestrowane w Niemczech osiągnęło swój szczyt i zmniejszało się w kolejnych miesiącach. Innymi słowy, Hitler doszedł do władzy w idealnym momencie: gdy zaczęło się ożywienie gospodarcze<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote7sym" name="sdfootnote7anc"><sup>7</sup></a>.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">NSDAP, która była partią protestu, po przejęciu władzy zaktywizowała skostniałe i zhierarchizowane instytucje państwowe. Narodowy socjalizm wyzwolił ducha inicjatywy, a wszędzie tam, gdzie wcześniej wszystko regulowały przepisy, pojawiło się spontaniczne działanie, z czego rodziły się nowatorskie projekty<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote8sym" name="sdfootnote8anc"><sup>8</sup></a>. Przy czym należy pamiętać, że Niemcy nazistowskie były, co do zasady, państwem opresyjnym gospodarczo. Niemniej selektywnie wspierały rozwój niektórych sektorów, czego przykładem jest branża motoryzacyjna, należąca do najpotężniejszych na świecie, nawet wiele dekad po upadku nazistów. W 1935 roku sektor motoryzacyjny stał się największym pracodawcą w przemyśle niemieckim, a trzy lata później największym eksporterem przemysłowym<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote9sym" name="sdfootnote9anc"><sup>9</sup></a>. Branża motoryzacyjna pociągnęła za sobą rozwój paliw syntetycznych, silników (szczególnie diesla) oraz wielu innych produktów. Poprawiła się także organizacja pracy w fabrykach. Ogólnie w III Rzeszy nastąpiła ważna zmiana strukturalna, czyli odejście od tradycyjnego przemysłu ciężkiego z Zagłębia Ruhry w kierunku nowych sektorów: motoryzacyjnego, chemicznego czy lotniczego, ulokowanych zazwyczaj w innych regionach Niemiec. Pozwoliło to zmniejszyć zależność reżimu od starej elity przemysłowej<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote10sym" name="sdfootnote10anc"><sup>10</sup></a>. Tradycyjny biznes, który nierzadko zakładał, że będzie sterował nazistami, wkrótce sam stał się obiektem sterowania przez polityków narodowosocjalistycznych.</span></p>
<blockquote>
<p align="JUSTIFY"><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Po dojściu do władzy naziści zdecydowanie przystąpili do realizacji programu remilitaryzacji, przy czym nie byli inicjatorami rozbudowy sił zbrojnych, ale raczej kontynuatorami działań podjętych wcześniej. Natomiast skala ich działania była nieporównywalnie większa niż w czasach Republiki Weimarskiej. Narodowi socjaliści przekierowali na użytek wojska w czasie pokoju więcej zasobów, niż zrobiono to w jakimkolwiek innym państwie kapitalistycznym w historii, a wysoki poziom mobilizacji potencjału wewnętrznego utrzymywali do końca wojny. </span></strong></p>
</blockquote>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Wydatki zbrojeniowe mocno odbiły się na konsumpcji, w związku z czym zaczęły pojawiać się niedobory, a produkty takie jak mięso czy masło były w wielu niemieckich miastach skrycie racjonowane już od 1935 roku<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote11sym" name="sdfootnote11anc"><sup>11</sup></a>. Dysharmonia między zbrojeniami a wydatkami na konsumpcję doprowadziła do załamania gospodarczego w latach 1935–1936, ale nie do zmiany polityki prowadzonej przez nazistów. Ich odpowiedzią był plan czteroletni, przyznający pierwszeństwo remilitaryzacji<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote12sym" name="sdfootnote12anc"><sup>12</sup></a>. W październiku 1936 roku Hermann Göring wygłosił prowokacyjne przemówienie pod adresem zagranicy, w którym wezwał wszystkich Niemców do ograniczenia konsumpcji mięsa i masła, aby w ten sposób umożliwić zwiększenie produkcji armat<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote13sym" name="sdfootnote13anc"><sup>13</sup></a>.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><b>Plan czteroletni i przygotowania do wojny totalnej</b></span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Pod koniec sierpnia 1936 roku Hitler napisał obszerne, tajne memorandum dotyczące przyszłego ukierunkowania polityki gospodarczej, zakończone następującymi postulatami: armia niemiecka musi być za cztery lata gotowa do użycia; gospodarka niemiecka za cztery lata musi być gotowa do wojny<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote14sym" name="sdfootnote14anc"><sup>14</sup></a>. We wrześniu 1936 roku, na zjeździe partyjnym w Norymberdze, Hitler ogłosił plan czteroletni, którego celem było osiągnięcie samowystarczalności surowcowej, a kierownictwo nad jego realizacją powierzył Göringowi. Chociaż plan był wyraźnie wojenny, naziści zaprzeczali temu i podczas zjazdu skupili się na atakowaniu bolszewizmu<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote15sym" name="sdfootnote15anc"><sup>15</sup></a>. W dniu 18 października 1936 roku Hitler wydał dekret o wprowadzeniu planu czteroletniego<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote16sym" name="sdfootnote16anc"><sup>16</sup></a>, którego podstawą było zwiększenie krajowej produkcji surowców niezbędnych do prowadzenia wojny: kauczuku syntetycznego, paliwa i rudy żelaza<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote17sym" name="sdfootnote17anc"><sup>17</sup></a>. W opinii Göringa, od tego momentu „dyktatora ekonomicznego” III Rzeszy, plan czteroletni miał za zadanie przygotować gospodarkę niemiecką do wojny totalnej<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote18sym" name="sdfootnote18anc"><sup>18</sup></a>. Niemniej w siłach zbrojnych wciąż istniał problem nieograniczonych potrzeb i ograniczonych zasobów. W związku z tym 5 listopada 1937 roku Hitler zwołał konferencję z udziałem przedstawicieli sił zbrojnych (marsz. Blomberga, gen. Fritscha, adm. Raedera, Göringa), ministra spraw zagranicznych Neuratha i swojego adiutanta Hossbacha, na której jednak zaczął mówić o problemie „przestrzeni życiowej” dla narodu niemieckiego i jego rozwiązaniu najpóźniej w latach 1943–1945. Führer zakładał, że Lebensraum należy realizować etapami: aneksja Austrii, napaść na Czechosłowację i dalej już nie określił miejsca owej przestrzeni<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote19sym" name="sdfootnote19anc"><sup>19</sup></a>. W każdym razie liczył na neutralne stanowisko Polski w przypadku wybuchu konfliktu niemiecko-francuskiego<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote20sym" name="sdfootnote20anc"><sup>20</sup></a>. Notatka z przebiegu spotkania zyskała później nazwę „protokół Hossbacha”.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Priorytety ustanowione w planie czteroletnim pokrywały się ze sporządzoną przez Naczelne Dowództwo Wehrmachtu (OKW) listą sektorów przemysłowych, dla których istniały plany mobilizacji, bądź były dopiero w przygotowaniu. W dniu 8 sierpnia 1939 roku swoje plany zakończyły sektory przemysłu ciężkiego stanowiące fundament gospodarki wojennej: żelazny i stalowy, chemiczny (częściowo) oraz branża olei mineralnych. Plany mobilizacyjne w przygotowaniu posiadały: górnictwo węglowe, producenci półproduktów z metalu i narzędzi maszynowych. Natomiast plany mobilizacyjne wciąż nie istniały dla przemysłu: lotniczego, elektrycznego, budowlanego, a także dla producentów pojazdów silnikowych, wyrobów optycznych, instrumentów precyzyjnych i finalnych wyrobów metalowych<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote21sym" name="sdfootnote21anc"><sup>21</sup></a>. Termin ataku na Polskę został pierwotnie wyznaczony na 26 sierpnia 1939 roku, więc stan przygotowań niemieckich na 18 dni przed planowaną wojną nie był jeszcze imponujący i świadczy o tym, że miał to być jedynie konflikt lokalny, a nie światowy. W każdym razie nawet to stwarzało duże trudności dla gospodarki niemieckiej, ponieważ w dniu 27 sierpnia 1939 roku władze wprowadziły reglamentację towarów. Warto wymienić kilka przykładów: mięso – 700 gramów (tygodniowo); cukier – 280 gramów; marmolada – 110 gramów; kawa lub jej substytut – 0,8 funta; mydło – 125 gramów na cztery tygodnie<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote22sym" name="sdfootnote22anc"><sup>22</sup></a>. Tego dnia Goebbels zapisał w swoim dzienniku: „Wprowadzono kartki na artykuły żywnościowe. Jeszcze nie na chleb i ziemniaki. [&#8230;] 15 gramów roślin strączkowych na tydzień. To przecież jakiś dowcip”<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote23sym" name="sdfootnote23anc"><sup>23</sup></a>.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><b>Kurs w kierunku wojny światowej</b></span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Droga do konfliktu światowego prowadziła przez politykę ekspansji terytorialnej Niemiec w Europie, podobnie jak było to na przeciwległym krańcu Eurazji w przypadku Japonii. Wchłanianie nowych terytoriów miało ważny aspekt gospodarczy, choć Hitler kwestie ekonomiczne traktował jako drugorzędne. Anschluss Austrii w marcu 1938 roku pozwolił Niemcom na przejęcie rezerw złota i walut obcych, zwiększenie podaży siły roboczej i podniesienie zapasów surowców strategicznych<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote24sym" name="sdfootnote24anc"><sup>24</sup></a>. Przyłączenie Kraju Sudetów do Rzeszy w październiku 1938 roku, które było konsekwencją układu monachijskiego, zapewniło Niemcom dostęp do ogromnych złóż surowców naturalnych. Natomiast kolejne zajęcie terytorium Czechosłowacji w marcu 1939 roku zapewniło armii niemieckiej spore ilości sprzętu wojskowego i dostęp do potężnej bazy produkcyjnej<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote25sym" name="sdfootnote25anc"><sup>25</sup></a>. Pozwoliło również na polepszenie sytuacji strategicznej w kontekście poszerzania „przestrzeni życiowej” na Wschodzie oraz otworzyło ważną bramę do gospodarczej penetracji obszaru naddunajskiego i bałkańskiego<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote26sym" name="sdfootnote26anc"><sup>26</sup></a>. W planach niemieckich istotną rolę odgrywała Rumunia, ze swoimi złożami ropy naftowej i uprawami zboża, o czym świadczy prośba Göringa po przyjęciu planu czteroletniego, z którą zwrócił się do Rosenberga: „Kończą nam się zapasy zboża, byłbym panu wdzięczny, gdyby załatwił nam pan coś z Rumunii. A wiem, że osobistymi znajomościami daje się często osiągnąć więcej niż drogą urzędową”<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote27sym" name="sdfootnote27anc"><sup>27</sup></a>.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Napaść na Polskę, przy wsparciu Związku Radzieckiego, stanowiła kolejny krok niemieckiej ekspansji terytorialnej i zabezpieczenie wschodniej flanki przed atakiem na kraje Europy Zachodniej. Tym razem Hitler przekroczył pewną granicę, ponieważ konflikt lokalny przerodził się w światowy, po tym jak 3 września 1939 roku Wielka Brytania i Francja wypowiedziały wojnę III Rzeszy. Niestety – z punktu widzenia Polski – sprawdziła się prorocza przepowiednia niemieckiego ministra finansów Schwerina von Krosigka z 1938 roku: „Zachodnie mocarstwa nie rzucą się na Wał Zachodni, ale pozwolą niemieckiej słabości gospodarczej wywierać swoje skutki, aż my, po początkowych sukcesach wojskowych, będziemy się stawać słabsi i słabsi, a w końcu stracimy swoją przewagę militarną z powodu dostaw uzbrojenia i samolotów ze Stanów Zjednoczonych”<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote28sym" name="sdfootnote28anc"><sup>28</sup></a>. Niemniej postawa Brytyjczyków i Francuzów spowodowała, że 4 września 1939 roku Hitler wydał dekret o gospodarce wojennej i zarządził mobilizację wszystkich zasobów. Od tego dnia sektor prywatny w Niemczech miał już niewiele do powiedzenia, a III Rzesza coraz bardziej przypominała Związek Radziecki, z którym niedawno podpisała pakt o nieagresji. Zamrożono ceny i płace, znacząco podniesiono podatki i zacieśniono kontrolę nad całą gospodarką. W kolejnych tygodniach zaostrzono reglamentację towarów, która tym razem objęła nawet chleb. Niemcy czekały na pomoc ze Związku Radzieckiego i aby uspokoić nastroje społeczne, że owa pomoc nadchodzi, wprowadzano do obiegu podstawowe produkty spożywcze wyprodukowane przez Czechów i Słowaków, ale z etykietą „Made in Russia”<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote29sym" name="sdfootnote29anc"><sup>29</sup></a>. Jednak mimo wielu problemów Niemcy były w stanie prowadzić wojnę przez prawie sześć lat, doprowadzając znaczną część Europy do ruiny.</span></p>
<p style="text-align: center;" align="JUSTIFY"><strong>CZYTAJ RÓWNIEŻ: <a href="https://myslsuwerenna.pl/dabrowski-demografia-w-cieniu-rewolucji-przemyslowej/"><span style="color: #9c2922;">Demografia w cieniu rewolucji przemysłowej</span> </a></strong></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><b>Podsumowanie i wnioski</b></span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">We wrześniu 1939 roku Niemcy nie byli gotowi na konflikt światowy. Źle skalkulowali konsekwencje napaści na Polskę, za co częściową winę ponosi wywiad III Rzeszy i impulsywny charakter Adolfa Hitlera. Podobnie w lutym 2022 roku Rosjanie nie byli gotowi na wojnę i źle skalkulowali konsekwencje napaści na Ukrainę. Zarówno Hitler, jak i Putin prowadzili politykę faktów dokonanych, na co pozwalano im przez lata. Jednak istnieje zasadnicza różnica między wrześniem 1939 roku a lutym 2022 roku. W 1939 roku Polska była okrążona i osamotniona w walce z najeźdźcami z prawie wszystkich kierunków. Gdyby Francja i Wielka Brytania od razu uderzyły np. w Zagłębie Ruhry, które było zapleczem produkcyjnym na potrzeby Wehrmachtu, zapewne doszłoby do załamania niemieckiej gospodarki wojennej i być może wkrótce potem upadłby reżim hitlerowski. Teoretycznie Hitlera łatwiej było pokonać niż Putina, ale bierność sojuszników Polski spowodowała, że wojna przedłużyła się do 1945 roku. Obecnie Ukraina może liczyć na znacznie większą pomoc niż II Rzeczpospolita i ma tylko jednego przeciwnika, dlatego jest w stanie odpierać ataki znacznie dłużej. Pytanie, czy przepowiednia ministra Krosigka sprawdzi się również w odniesieniu do reżimu Putina? Oznaczałoby to jego nieuchronny upadek, ale także wieloletnią wojnę za wschodnią granicą Polski. Rozwiązanie tego problemu zależy wyłącznie od decyzji polityków zaangażowanych bezpośrednio i pośrednio w obecny konflikt.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><sub><em>Artykuł został pierwotnie opublikowany w kwartalniku “Myśl Suwerenna. Przegląd Spraw Publicznych” nr 1-2(7-8)/2022.</em></sub></p>
<p align="JUSTIFY"><sub><em>Grafika:<a href="https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Bundesarchiv_B_145_Bild-P021658,_Reichsarbeitsdienst,_Marsch_zu_einer_Kundgebung.jpg" data-rel="lightbox-image-0" data-rl_title="" data-rl_caption="" title="">Wikimedia Commons</a></em></sub></p>
<p align="JUSTIFY">_______________________________</p>
<div id="sdfootnote1">
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote1anc" name="sdfootnote1sym">1</a> A. Hitler, <i>Mein Kampf. Moja walka: edycja krytyczna</i>, Warszawa 2020, s. 261.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote2">
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote2anc" name="sdfootnote2sym">2</a> R.J. Overy, <i>War and economy in the Third Reich</i>, Oxford 2002, s. 4.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote3">
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote3anc" name="sdfootnote3sym">3</a> W. Studnicki, <i>Polityka międzynarodowa Polski w okresie międzywojennym</i>, Toruń 2009, s. 201–202.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote4">
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote4anc" name="sdfootnote4sym">4</a> J. Brechtefeld, <i>Mitteleuropa and German politics: 1848 to the present</i>, London 1996, s. 53.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote5">
<p align="LEFT"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote5anc" name="sdfootnote5sym">5</a><span style="color: #000000;"> I. Kershaw, </span><span style="color: #000000;"><i>Hitler, t. 1 (1889–1936): hybris</i></span><span style="color: #000000;">, Poznań 2010, s. 278.</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote6">
<p align="LEFT"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote6anc" name="sdfootnote6sym">6</a><span style="color: #000000;"> R.J. Evans, </span><span style="color: #000000;"><i>Nadejście Trzeciej Rzeszy</i></span><span style="color: #000000;">, Oświęcim 2015, s. 248.</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote7">
<p align="LEFT"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote7anc" name="sdfootnote7sym">7</a><span style="color: #000000;"> V. Ullrich, </span><span style="color: #000000;"><i>Hitler: narodziny zła 1889–1939</i></span><span style="color: #000000;">, Warszawa 2015, s. 585.</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote8">
<p align="LEFT"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote8anc" name="sdfootnote8sym">8</a><span style="color: #000000;"> G. Aly, </span><span style="color: #000000;"><i>Państwo Hitlera</i></span><span style="color: #000000;">, Gdańsk 2006, s. 23.</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote9">
<p align="LEFT"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote9anc" name="sdfootnote9sym">9</a><span style="color: #000000;"> R.J. Overy, </span><span style="color: #000000;"><i>op.cit.</i></span><span style="color: #000000;">, s. 7.</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote10">
<p align="LEFT"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote10anc" name="sdfootnote10sym">10</a> <span style="color: #000000;"><i>Ibidem</i></span><span style="color: #000000;">, s. 17.</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote11">
<p align="LEFT"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote11anc" name="sdfootnote11sym">11</a><span style="color: #000000;"> A. Tooze, </span><span style="color: #000000;"><i>Cena zniszczenia: wzrost i załamanie nazistowskiej gospodarki</i></span><span style="color: #000000;">, Oświęcim 2017, s. 658.</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote12">
<p align="LEFT"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote12anc" name="sdfootnote12sym">12</a><span style="color: #000000;"> I. Kershaw, </span><span style="color: #000000;"><i>Hitler, t. 1…</i></span><span style="color: #000000;">, s. 388.</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote13">
<p align="LEFT"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote13anc" name="sdfootnote13sym">13</a><span style="color: #000000;"> W.E. Dodd, </span><span style="color: #000000;"><i>Dziennik ambasadora 1933–1938</i></span><span style="color: #000000;">, Warszawa 1972, s. 308.</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote14">
<p align="LEFT"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote14anc" name="sdfootnote14sym">14</a><span style="color: #000000;"> V. Ullrich, </span><span style="color: #000000;"><i>op.cit.</i></span><span style="color: #000000;">, s. 752.</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote15">
<p align="LEFT"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote15anc" name="sdfootnote15sym">15</a><span style="color: #000000;"> W.L. Shirer, </span><span style="color: #000000;"><i>Dziennik berliński: zapiski korespondenta zagranicznego 1934–1941</i></span><span style="color: #000000;">, Warszawa 2007, s. 61.</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote16">
<p align="LEFT"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote16anc" name="sdfootnote16sym">16</a><span style="color: #000000;"> I. Kershaw, </span><span style="color: #000000;"><i>Hitler, t. 2, cz. 1 (1936–1941): nemesis</i></span><span style="color: #000000;">, Poznań 2013, s. 20.</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote17">
<p align="LEFT"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote17anc" name="sdfootnote17sym">17</a><span style="color: #000000;"> R.J. Overy, </span><span style="color: #000000;"><i>op.cit.</i></span><span style="color: #000000;">, s. 186.</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote18">
<p align="LEFT"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote18anc" name="sdfootnote18sym">18</a> <span style="color: #000000;"><i>Ibidem</i></span><span style="color: #000000;">, s. 189.</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote19">
<p align="LEFT"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote19anc" name="sdfootnote19sym">19</a><span style="color: #000000;"> M. Wojciechowski, </span><span style="color: #000000;"><i>Stosunki polsko-niemieckie 1933–1938</i></span><span style="color: #000000;">, Poznań 1980, s. 357–358.</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote20">
<p align="LEFT"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote20anc" name="sdfootnote20sym">20</a> <span style="color: #000000;"><i>Ibidem</i></span><span style="color: #000000;">, s. 362.</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote21">
<p align="LEFT"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote21anc" name="sdfootnote21sym">21</a><span style="color: #000000;"> R.J. Overy, </span><span style="color: #000000;"><i>op.cit.</i></span><span style="color: #000000;">, s. 198–199.</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote22">
<p align="LEFT"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote22anc" name="sdfootnote22sym">22</a><span style="color: #000000;"> W.L. Shirer, </span><span style="color: #000000;"><i>op.cit.</i></span><span style="color: #000000;">, s. 145.</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote23">
<p align="LEFT"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote23anc" name="sdfootnote23sym">23</a><span style="color: #000000;"> J. Goebbels, </span><span style="color: #000000;"><i>Dzienniki. Tom 1: 1923–1939</i></span><span style="color: #000000;">, Warszawa 2013, s. 587.</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote24">
<p align="LEFT"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote24anc" name="sdfootnote24sym">24</a><span style="color: #000000;"> I. Kershaw, </span><span style="color: #000000;"><i>Hitler</i></span><span style="color: #000000;">, </span><span style="color: #000000;"><i>t. 2…</i></span><span style="color: #000000;">, s. 40.</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote25">
<p align="LEFT"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote25anc" name="sdfootnote25sym">25</a> <span style="color: #000000;"><i>Ibidem</i></span><span style="color: #000000;">, s. 143–144.</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote26">
<p align="LEFT"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote26anc" name="sdfootnote26sym">26</a><span style="color: #000000;"> V. Ullrich, </span><span style="color: #000000;"><i>op.cit.</i></span><span style="color: #000000;">, s. 959.</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote27">
<p align="LEFT"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote27anc" name="sdfootnote27sym">27</a><span style="color: #000000;"> A. Rosenberg, </span><span style="color: #000000;"><i>Dzienniki 1934–1944</i></span><span style="color: #000000;">, Warszawa 2016, s. 221–222.</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote28">
<p align="LEFT"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote28anc" name="sdfootnote28sym">28</a><span style="color: #000000;"> A. Tooze, </span><span style="color: #000000;"><i>op.cit.</i></span><span style="color: #000000;">, s. 285.</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote29">
<p align="LEFT"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote29anc" name="sdfootnote29sym">29</a> <span style="color: #000000;">W.L. Shirer, </span><span style="color: #000000;"><i>op.cit.</i></span><span style="color: #000000;">, s. 211.</span></span></p>
</div>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/mobilizacja-gospodarki-niemieckiej-przed-ii-wojna-swiatowa/">Mobilizacja gospodarki niemieckiej przed II wojną światową</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Podlaskie Forum Ekonomiczne – kierunek (Daleki) Wschód</title>
		<link>https://myslsuwerenna.pl/podlaskie-forum-ekonomiczne-kierunek-daleki-wschod/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Sebastian Bachmura]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Oct 2022 16:20:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[Region]]></category>
		<category><![CDATA[azja]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[podlasie]]></category>
		<category><![CDATA[Podlaskie Forum Ekonomiczne]]></category>
		<category><![CDATA[współpraca]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://myslsuwerenna.pl/?p=5091</guid>

					<description><![CDATA[<p>Powiedzieć, że znaczenie Azji nieustanie rośnie to banał. Wiemy to już od dawna. Tanie produkty płynące całymi kontenerami do Europy to oczywiście nadal nasza codzienność, ale przestajemy już postrzegać Azję jako wysoce zaludniony kontynent oferujący jedynie tanią siłę roboczą &#8211;  być może z wyjątkiem Japonii, która od dawien dawna nie była w ten sposób postrzegana. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/podlaskie-forum-ekonomiczne-kierunek-daleki-wschod/">Podlaskie Forum Ekonomiczne – kierunek (Daleki) Wschód</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<span class="span-reading-time rt-reading-time" style="display: block;"><span class="rt-label rt-prefix">&#128340; Artykuł przeczytasz w</span> <span class="rt-time"> 4</span> <span class="rt-label rt-postfix">min.</span></span><p style="text-align: justify;"><span data-contrast="auto">Powiedzieć, że znaczenie Azji nieustanie rośnie to banał. Wiemy to już od dawna. Tanie produkty płynące całymi kontenerami do Europy to oczywiście nadal nasza codzienność, ale przestajemy już postrzegać Azję jako wysoce zaludniony kontynent oferujący jedynie tanią siłę roboczą &#8211;  być może z wyjątkiem Japonii, która od dawien dawna nie była w ten sposób postrzegana. Dziś jednak Azja to coś więcej, to także rozwinięte wysokie technologie (już nie tylko w Japonii!), przemysł elektroniczny, motoryzacyjny, a także rosnąca potęga polityczna Chin, mających ambicje mocarstwowe już nie tylko w skali regionalnej, ale globalnej. Te wszystkie kwestie z pewnością nie pozostały bez wpływu na fakt, że tegoroczne Podlaskie Forum Ekonomiczne odbyło się pod hasłem rozwoju współpracy z Azją. </span><span data-ccp-props="{&quot;201341983&quot;:0,&quot;335551550&quot;:6,&quot;335551620&quot;:6,&quot;335559739&quot;:160,&quot;335559740&quot;:259}"> </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span data-contrast="auto">Wydarzenie bez precedensu, bowiem, jak przyznają sami organizatorzy, przypuszczalnie w Polsce jeszcze nie było tego typu imprezy, na której jednocześnie zjawiło się tylu przedstawicieli dyplomatycznych państw azjatyckich. Ambasadorowie Japonii, Korei Południowej, Wietnamu, Malezji, a także niżsi rangą reprezentanci ambasad Chin czy Izraela, którzy nie tylko sami byli prelegentami w panelach dyskusyjnych, ale także z zainteresowaniem brali dział w panelach jako słuchacze &#8211; wszystko to świadczy o randze wydarzenia. Wśród uczestników, zarówno słuchaczy jak i panelistów, nie zabrakło również przedstawicieli świata biznesu, nauki oraz lokalnych władz &#8211; a więc wszystkich tych dziedzin, które należałoby uznać za nieodzowne dla rozwoju współpracy na kierunku azjatyckim. </span><span data-ccp-props="{&quot;201341983&quot;:0,&quot;335551550&quot;:6,&quot;335551620&quot;:6,&quot;335559739&quot;:160,&quot;335559740&quot;:259}"> </span></p>
<div style="position: relative; height: 441.8px; overflow: hidden;"><iframe style="position: absolute; top: 0; left: 0; width: 100%; height: 100%;" src="https://zrzutka.pl/c44v63/widget/13" width="400" height="441.8" frameborder="0" scrolling="no"></iframe></div>
<p style="text-align: justify;"><span data-contrast="auto">Dwudniowe wydarzenie, które rozpoczęło się 11 października organizowane było przez Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego w budynku Opery i Filharmonii Podlaskiej. W imieniu organizatora Forum otworzył wicemarszałek Sebastian Łukaszewicz. Pierwszy dzień poświęcony był tematowi przewodniemu, dlatego też panel otwierający dotyczył perspektyw współpracy Polski i państw azjatyckich. </span><span data-ccp-props="{&quot;201341983&quot;:0,&quot;335551550&quot;:6,&quot;335551620&quot;:6,&quot;335559739&quot;:160,&quot;335559740&quot;:259}"> </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span data-contrast="auto">W panelu otwierającym i kolejnych związanych z tematyką poszczególnych państw reprezentowanych przez dyplomatów przewijało się wiele informacji, które zarówno pozwalały poznać perspektywę współpracy z Polską z punktu widzenia zagranicznych gości, jak również wskazać na problemy, jakie pojawiają się na jej drodze. Bez wątpienia postrzegani jesteśmy jako atrakcyjny partner, a Polacy jako dobrzy pracownicy, a więc azjatyccy inwestorzy z chęcią gotowi są w naszym kraju rozwijać swoją działalność. Jednocześnie wydarzenia na arenie międzynarodowej nie pozostają bez wpływu na tę współpracę &#8211; z jednej strony wojna na Ukrainie utrudnia transport kolejowy, z drugiej zaś wzrost cen w transporcie morskim stanowi barierę w ominięciu tej pierwszej przeszkody. Jeśli mowa o wojnie, to przywoływana była ona podczas Forum niejednokrotnie, zwłaszcza ze strony ambasadora Japonii, który szczególnie podkreślał sprzeciw swojego kraju wobec rosyjskiej agresji, a także wskazywał na wspólne sąsiedztwo z Rosją i podobny punkt widzenia Polski oraz Japonii na politykę Kremla. </span><span data-ccp-props="{&quot;201341983&quot;:0,&quot;335551550&quot;:6,&quot;335551620&quot;:6,&quot;335559739&quot;:160,&quot;335559740&quot;:259}"> </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span data-contrast="auto">Nie zabrakło także rad praktycznych dla licznie zgromadzonych na Forum przedsiębiorców. Były to zarówno skonkretyzowane oferty wsparcia ze strony Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu, ale także pewne uwagi dotyczące różnic kulturowych, które, jak można się łatwo domyślić, również nie pozostają bez wpływu na powodzenie w relacjach handlowych. Eksperci szczególnie podkreślali zbyt “swobodne” próby rozpoczęcia działalności na rynkach azjatyckich przez polskich inwestorów, którzy nie tylko nie przyswajają sobie, dużo bardziej konserwatywnej niż europejska, etykiety biznesu, ale często też lekceważą specyfikę i wymagania danego rynku, diametralnie różne od nam znanych, co przekłada się na późniejsze niepowodzenie.</span><span data-ccp-props="{&quot;201341983&quot;:0,&quot;335551550&quot;:6,&quot;335551620&quot;:6,&quot;335559739&quot;:160,&quot;335559740&quot;:259}"> </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span data-contrast="auto">Dzień drugi ukierunkowany był pod względem doboru tematów na wyzwania czekające przedsiębiorców. Z jednej strony jest to coraz większa dynamika rozwoju nauki, która sprawia, że aktualnie przekazywana wiedza szybko się dezaktualizuje, co wymaga, jak przekonywali zaproszeni eksperci ze świata nauki, nieustannego dokształcania kadr przedsiębiorstw, z drugiej natomiast gospodarka wkraczająca na coraz wyższe szczeble rozwoju technologicznego.</span><span data-ccp-props="{&quot;201341983&quot;:0,&quot;335551550&quot;:6,&quot;335551620&quot;:6,&quot;335559739&quot;:160,&quot;335559740&quot;:259}"> </span></p>
<p style="text-align: center;"><strong>CZYTAJ RÓWNIEŻ: <a href="https://myslsuwerenna.pl/gospodarcza-penetracja-miedzymorza-przez-inwestorow-z-azji-wschodniej/"><span style="color: #9c2922;">Gospodarcza penetracja Międzymorza przez inwestorów z Azji Wschodniej</span> </a></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><span data-contrast="auto">Podlasie jest regionem mocno związanym z rolnictwem, toteż nie mogło zabraknąć na Forum tego rodzaju tematyki. Paneliści rozmawiali o zastosowaniu nowoczesnych rozwiązań technologicznych w branży rolniczej, a także ich opłacalności &#8211; okazuje się bowiem, że zaledwie niewielka część gospodarstw to wielkopowierzchniowe gospodarstwa o istotnym wkładzie w krajową produkcję rolną, a prócz tego jest wiele mniejszych, które często nie wdrażają najnowszych rozwiązań, ponieważ po prostu to się nie opłaca przy tej powierzchni. Nie sposób w tym miejscu nie wspomnieć, że jednym z prelegentów był nasz fundacyjny kolega Jacek Słoma, która jako rolnik mógł zobrazować problem od strony praktycznej. </span><span data-ccp-props="{&quot;201341983&quot;:0,&quot;335551550&quot;:6,&quot;335551620&quot;:6,&quot;335559739&quot;:160,&quot;335559740&quot;:259}"> </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span data-contrast="auto">Jeden z ostatnich paneli poświęcono natomiast biznesowi w internecie. Influencerzy to może znacznie lżejszy gatunkowo temat niż dotychczas omawiane, jednak nie sposób pominąć faktu, że branża ta wiąże się z ogromnymi pieniędzmi. Oczywiście nie opisałem wyżej wszystkiego, co w ramach Podlaskiego Forum Ekonomicznego miało miejsce w ciągu tych dwóch dni. Panele dyskusyjne odbywały się równolegle w dwóch salach, toteż bez daru bilokacji ciężko by było zrelacjonować ogrom całego przedsięwzięcia. Niemniej wydarzenie bez wątpienia samo w sobie jest solidną marką w regionie, która oby miała istotny wpływ na rozwój podlaskich przedsiębiorców &#8211; zwłaszcza na nowych, zagranicznych rynkach.</span><span data-ccp-props="{&quot;201341983&quot;:0,&quot;335551550&quot;:6,&quot;335551620&quot;:6,&quot;335559739&quot;:160,&quot;335559740&quot;:259}"> </span></p>
<p><sub><em>Grafika: zasoby własne redakcji</em></sub></p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/podlaskie-forum-ekonomiczne-kierunek-daleki-wschod/">Podlaskie Forum Ekonomiczne – kierunek (Daleki) Wschód</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Samowystarczalność a bezpieczeństwo ekonomiczne: Japonia i Korea Południowa</title>
		<link>https://myslsuwerenna.pl/samowystarczalnosc-a-bezpieczenstwo-ekonomiczne-japonia-i-korea-poludniowa/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mariusz Dąbrowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Jul 2022 14:47:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[Świat]]></category>
		<category><![CDATA[autarkia]]></category>
		<category><![CDATA[azja]]></category>
		<category><![CDATA[ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarka]]></category>
		<category><![CDATA[japonia]]></category>
		<category><![CDATA[korea]]></category>
		<category><![CDATA[myśl]]></category>
		<category><![CDATA[samowystarczalność]]></category>
		<category><![CDATA[suwerenna]]></category>
		<category><![CDATA[suwerenność]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://myslsuwerenna.pl/?p=4911</guid>

					<description><![CDATA[<p>Samowystarczalność gospodarcza, czyli autarkia, to skrajny przypadek, w którym dane państwo jest w stanie funkcjonować bez handlu zagranicznego i zaspokajać wszelkie potrzeby we własnym zakresie. Jednakże trudno to osiągnąć na pożądanym poziomie bez odpowiednich zasobów ludzkich, technologicznych i naturalnych. Niemniej, w długim terminie, utrzymanie takiego poziomu może okazać się niemożliwe, ponieważ brak konkurencji międzynarodowej zazwyczaj [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/samowystarczalnosc-a-bezpieczenstwo-ekonomiczne-japonia-i-korea-poludniowa/">Samowystarczalność a bezpieczeństwo ekonomiczne: Japonia i Korea Południowa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<span class="span-reading-time rt-reading-time" style="display: block;"><span class="rt-label rt-prefix">&#128340; Artykuł przeczytasz w</span> <span class="rt-time"> 8</span> <span class="rt-label rt-postfix">min.</span></span><p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Samowystarczalność gospodarcza, czyli autarkia, to skrajny przypadek, w którym dane państwo jest w stanie funkcjonować bez handlu zagranicznego i zaspokajać wszelkie potrzeby we własnym zakresie. Jednakże trudno to osiągnąć na pożądanym poziomie bez odpowiednich zasobów ludzkich, technologicznych i naturalnych. Niemniej, w długim terminie, utrzymanie takiego poziomu może okazać się niemożliwe, ponieważ brak konkurencji międzynarodowej zazwyczaj osłabia dane państwo względem reszty świata. Przykładem jest Japonia z czasów polityki izolacjonizmu (<i>sakoku</i>), prowadzonej przez siogunów między XVII a XIX stuleciem. Efektem tej polityki, a przede wszystkim braku wymiany wiedzy i technologii, stało się zagrożenie ze strony rosnącego w siłę Zachodu. Japonia, aby zażegnać grożące niebezpieczeństwo i dołączyć do grona potęg gospodarczych musiała przejść głębokie reformy strukturalne, a przede wszystkim otworzyć się na świat.</span></p>
<div style="position: relative; height: 441.8px; overflow: hidden;"><iframe style="position: absolute; top: 0; left: 0; width: 100%; height: 100%;" src="https://zrzutka.pl/c44v63/widget/13" width="400" height="441.8" frameborder="0" scrolling="no"></iframe></div>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Natomiast gospodarka otwarta, która ma ograniczone zasoby – jak w przypadku współczesnej Japonii i Korei Południowej – musi je zabezpieczyć dla prawidłowego funkcjonowania, co wiąże się z pojęciem bezpieczeństwa ekonomicznego. Obejmuje ono wiele wymiarów, wśród których warto wymienić: bezpieczeństwo żywnościowe, energetyczne czy technologiczne. Wszystkie wymienione wymiary bezpośrednio dotyczą krajów Azji Wschodniej i w związku z tym będą przedmiotem dalszej części artykułu. Aczkolwiek należy zwrócić uwagę, że bezpieczeństwo ekonomiczne często łączy się z analizą wskaźników samowystarczalności. Niski poziom samowystarczalności żywnościowej czy brak własnych surowców naturalnych może w skrajnych okolicznościach doprowadzić do katastrofy gospodarczej, a w konsekwencji nawet do upadku państwa. Warto przypomnieć, że japoński atak na Pearl Harbor w 1941 roku został poprzedzony amerykańsko-brytyjsko-holenderskim embargiem na dostawy ropy naftowej i rudy żelaza. W zasadzie rządy wschodnioazjatyckie balansują między pełną otwartością swoich gospodarek a zapewnieniem określonego poziomu samowystarczalności, co prowadzi do protekcjonizmu w niektórych obszarach handlu. Owo balansowanie zawiera się w działaniach państwa, które można nazwać polityką bezpieczeństwa ekonomicznego.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><b>Bezpieczeństwo żywnościowe</b></span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Kraje Azji Wschodniej zaliczają się do największych na świecie importerów żywności. W pewnym sensie świat pomaga wyżywić Azję Wschodnią, natomiast w zamian otrzymuje samochody, obrabiarki, elektronikę oraz inne zaawansowane dobra inwestycyjne i konsumpcyjne. Wiąże się to z bezpieczeństwem żywnościowym, które występuje wówczas, gdy wszyscy ludzie na danym terytorium mają fizyczny i ekonomiczny dostęp do wystarczającej ilości oraz odpowiedniej jakości pożywienia, spełniającego wymogi dietetyczne, niezbędne do aktywnego i zdrowego stylu życia<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote1sym" name="sdfootnote1anc">1</a></sup>. Zarówno Japonia, jak i Korea Południowa spełniają powyższe warunki, o czym świadczy wysoka pozycja obu państw w globalnym rankingu bezpieczeństwa żywnościowego (Global Food Security Index – GFSI), publikowanym przez brytyjski The Economist. Wskaźnik GFSI składa się z 58 komponentów, podzielonych na cztery główne obszary: przystępność cenowa, dostępność fizyczna, jakość i bezpieczeństwo (zdrowotność), zasoby naturalne i odporność (m.in. na skutki zmian klimatu oraz klęsk żywiołowych). W 2021 roku najwyżej w rankingu znalazła się Irlandia, natomiast Japonia i Korea Południowa zajęły odpowiednio 8 i 32 miejsce. Dla porównania Polska znalazła się na 22 pozycji<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote2sym" name="sdfootnote2anc">2</a></sup>.</span></p>
<blockquote>
<p align="JUSTIFY"><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Niska pozycja Polski, która jest dużym eksporterem żywności, w stosunku do Japonii, będącej wielkim importerem towarów rolno-spożywczych, może zaskakiwać, ale wynika to głównie z pozycji gospodarczej i wyższej siły nabywczej Japończyków. Taki stan rzeczy jest możliwy w przypadku stabilnych warunków geopolitycznych i pogodowych. Natomiast duża zależność od importu żywności oraz potencjalnie negatywne oddziaływanie czynników zewnętrznych skłaniają do postawienia pytania: co stanie się z Japonią i Koreą Południową, jeśli zostaną odcięte od zagranicznych dostaw towarów? </span></strong></p>
</blockquote>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">W odpowiedzi na to pytanie, pomocny może okazać się wskaźnik samowystarczalności żywnościowej, liczony według dziennego spożycia kalorii na osobę, a także według wielkości i wartości produkcji. W Polsce ten wskaźnik jest mało znany, jednak w Azji Wschodniej, a zwłaszcza w Japonii, jego znaczenie jest dość duże w kontekście bezpieczeństwa ekonomicznego. Wskaźnik oblicza się w następujący sposób: [produkcja krajowa ÷ (produkcja krajowa + import – eksport ± zapasy)] × 100. Jego wartość dla Japonii i Korei Południowej w 2019 roku wyniosła odpowiednio 38<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote3sym" name="sdfootnote3anc">3</a></sup> i 45,8<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote4sym" name="sdfootnote4anc">4</a></sup>. Oznacza, że na przeciętnym talerzu w obu krajach około 40% kalorii stanowiła produkcja krajowa, a reszta pochodziła z innych państw. Jeśli chodzi o paszę dla zwierząt to wskaźnik samowystarczalności w Japonii i Korei Południowej jest na jeszcze niższym poziomie.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Poziom samowystarczalności żywnościowej wywołuje niepokój w Tokio i Seulu, ale sytuacja jest monitorowana i ogólnie znajduje się pod kontrolą, ponieważ wiele również zależy od diety, którą częściowo można zmienić, zastępując importowane produkty lokalnymi substytutami. W tym celu oba państwa wspierają producentów rolnych poprzez bariery celne i subsydia. Ogólny poziom protekcjonizmu jest wyższy niż w Unii Europejskiej i Stanach Zjednoczonych. W latach 2018-2020 całkowite wsparcie dla sektora rolnego w Japonii wyniosło średnio 1% PKB (dla porównania w latach 1986-1988 było to 2,1% PKB)<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote5sym" name="sdfootnote5anc">5</a></sup>, w Korei Południowej – 1,5% (7,6%)<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote6sym" name="sdfootnote6anc">6</a></sup>, w UE – 0,6% (2,5%)<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote7sym" name="sdfootnote7anc">7</a></sup>, w USA – 0,5% (1%)<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote8sym" name="sdfootnote8anc">8</a></sup>. W ostatnich dekadach interwencjonizm w obszarze rolnictwa relatywnie zmniejszył się w wyżej wymienionych gospodarkach, ale wciąż odgrywa znaczącą rolę i posiada dodatkowo wymiar polityczny. Wyborcy z terenów wiejskich stanowią zwarty i zdyscyplinowany elektorat, który jednocześnie wpływa na bezpieczeństwo ekonomiczne kraju.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><b>Bezpieczeństwo energetyczne</b></span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Sytuacja Japonii i Korei Południowej jest znacznie trudniejsza w odniesieniu do bezpieczeństwa energetycznego. Jego definicja, podobnie jak przypadku bezpieczeństwa żywnościowego, skupia się wokół dostępności fizycznej i ekonomicznej. Innymi słowy bezpieczeństwo energetyczne dotyczy stabilności dostaw nośników energii w potrzebnych ilościach oraz po przystępnych cenach<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote9sym" name="sdfootnote9anc">9</a></sup>. Niestety oba kraje są niemalże całkowicie uzależnione od importu węglowodorów (ropy naftowej, gazu ziemnego i węgla)<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote10sym" name="sdfootnote10anc">10</a></sup>. Warto także zwrócić uwagę na strukturę geograficzną importu, która świadczy o poziomie dywersyfikacji. Oba kraje mają najsłabiej zdywersyfikowane dostawy ropy naftowej, która pochodzi głównie z Bliskiego Wschodu. Japonia jest skrajnie uzależniona od importu ropy z Półwyspu Arabskiego, natomiast Korea Południowa wypada trochę lepiej, ponieważ sprowadza spore ilości tego surowca z Rosji i Stanów Zjednoczonych. W związku z tym w obu państwach ważną rolę odgrywają rezerwy strategiczne. O ile wszyscy członkowie Międzynarodowej Agencji Energetycznej są zobowiązani do utrzymywania rezerw ropy naftowej na poziomie importu netto wynoszącym co najmniej 90 dni, o tyle Japonia i Korea Południowa posiadały w sierpniu 2021 roku rezerwy pokrywające potrzeby importowe na 221 i 205 dni<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote11sym" name="sdfootnote11anc">11</a></sup>. Należy zauważyć, że ropa bliskowschodnia, aby dopłynąć na Daleki Wschód, musi pokonać dwa kluczowe „wąskie gardła” handlu światowego – cieśninę Ormuz i cieśninę Malakka. Niektóre statki płynące do Japonii celowo omijają Malakkę oraz Morze Południowochińskie i wybierają alternatywny szlak wiodący przez indonezyjskie cieśniny Lombok i Makasar, a następnie przez Morze Celebes. Po wyjściu na otwarty Pacyfik, tankowce kierują się w stronę Wysp Japońskich, jednak zwiększa to koszty transportu.</span></p>
<blockquote>
<p align="JUSTIFY"><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Częściowym rozwiązaniem powyższego problemu jest dywersyfikacja źródeł energii (atom, OZE), rozwijanie nowych technologii w transporcie (elektromobilność) oraz zwiększanie efektywności energetycznej. Japonia i Korea Południowa starają się działa </span><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">na wielu polach, aby uniezależnić się od dostawców posiadających zbyt silną pozycję, jednak czasem pojawiają się niespodziewane przeszkody, jak awaria w elektrowni jądrowej Fukushima I. Katastrofa w Fukushimie spowodowała lukę w dostawach energii elektrycznej, którą Japończycy zamknęli poprzez import drogich w tamtym czasie paliw kopalnych, zwłaszcza dzięki dodatkowym zakupom gazu LNG, a także ropy naftowej i węgla. </span></strong></p>
</blockquote>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Jednak pomimo wszelkich przeciwności, w obu państwach podchodzi się do energetyki w sposób holistyczny, a nie tylko przez pryzmat samych źródeł energii, ponieważ drugą stroną medalu jest możliwość zarabiania na eksporcie technologii jądrowych czy wodorowych. Obecnie w Azji Wschodniej trwa wyścig w sferze elektromobilności, która jest czymś więcej niż modą, gdyż stanowi element bezpieczeństwa energetycznego. Samochód elektryczny, jeśli będzie wystarczająco przystępny cenowo, pozwoli na lepszą dywersyfikację dostaw surowców energetycznych i uniezależnienie się od eksporterów ropy naftowej z Bliskiego Wschodu.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><b>Bezpieczeństwo technologiczne</b></span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Japonia i Korea Południowa to dwie potęgi przemysłowe, które konkurują ze sobą o międzynarodowe rynki zbytu, co rodzi ryzyko wzajemnej konfrontacji, szczególnie gdy na rywalizację gospodarczą nałoży się polityka historyczna. W dniu 1 lipca 2019 roku, dzień po szczycie G20 w Osace, Japonia ogłosiła wprowadzenie ograniczeń w eksporcie do Korei Południowej trzech materiałów (fluorowanych poliimidów, fotorezystu i fluorowodoru) niezbędnych do produkcji m.in. półprzewodników oraz wyświetlaczy do smartfonów<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote12sym" name="sdfootnote12anc">12</a></sup>. W Seulu zostało to odczytane jako środek odwetowy przeciwko orzeczeniu ich sądu w sprawie koreańskich ofiar pracy przymusowej podczas II wojny światowej. Natomiast Japończycy oskarżyli Koreańczyków o odsprzedawanie towarów strategicznych, które mogą być wykorzystywane do produkcji broni w krajach trzecich. Bez względu na przyczyny sporu, Japonia wykorzystała swoją hegemonię w produkcji wybranych dóbr inwestycyjnych, która uwidoczniła się już podczas katastrofy tsunami w 2011 roku, kiedy to zostały zakłócone łańcuchy dostaw na towary wytwarzane przez firmy posiadające ponad 90% globalnego rynku<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote13sym" name="sdfootnote13anc">13</a></sup>. Okazało się wówczas, że w świecie wysokich technologii trudno jest pominąć Japończyków, ponieważ selektywnie kontrolują komponenty o znaczeniu strategicznym dla danych sektorów gospodarki.</span></p>
<p style="text-align: center;"><strong>CZYTAJ RÓWNIEŻ: <a href="https://myslsuwerenna.pl/gospodarcza-penetracja-miedzymorza-przez-inwestorow-z-azji-wschodniej/"><span style="color: #9c2922;">Gospodarcza penetracja Międzymorza przez inwestorów z Azji Wschodniej</span> </a></strong></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Spór handlowy z 2019 roku spowodował, iż w mediach koreańskich na popularności zyskały hasła dotyczące samowystarczalności czy niezależności technologicznej. Zauważono słabości na kolejnych polach, np. w robotyce, która wydaje się być domeną Korei Południowej. Jednakże tutaj kluczowe komponenty są również kontrolowane przez zagranicznych producentów, głównie przez przedsiębiorstwa japońskie i niemieckie. Linie produkcyjne w firmach koreańskich są często wyposażane przez dostawców z Japonii i Niemiec. W drugiej połowie 2019 roku kwestia bezpieczeństwa technologicznego stała się wiodącym motywem programów biznesowych w południowokoreańskiej Arirang TV. W sprawę zaangażowało się szerokie grono interesariuszy (przedsiębiorcy, naukowcy, politycy i urzędnicy). Pojawiło się zagadnienie luki technologicznej, czyli jak dogonić lidera w danej dziedzinie, przy jednoczesnym utrzymaniu dystansu nad tymi, którzy znajdują się z tyłu. Rejon Pacyfiku jest obecnie miejscem zaciętej rywalizacji Chin, Japonii, Korei Południowej i Stanów Zjednoczonych. Przypomina to trochę Europę z poprzednich stuleci, która nadal jest wysoko, ale traci swoją pozycję. Dwie dekady temu w rankingu złożoności gospodarczej, prowadzonym przez Observatory of Economic Complexity (OEC), w pierwszej 10-tce była Japonia, Stany Zjednoczone i 8 państw europejskich. Obecnie są już 4 gospodarki azjatyckie, zyskujące swój status kosztem Europy<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote14sym" name="sdfootnote14anc">14</a></sup>. </span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><b>Podsumowanie i wnioski</b></span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Pandemia koronawirusa, która wpłynęła na międzynarodowe łańcuchy dostaw, uświadomiła całemu światu znaczenie bezpieczeństwa ekonomicznego. W krótkim czasie na popularności zyskał kolejny jego wymiar – bezpieczeństwo medyczne. Rządy wielu państw włączyły się w bezpośrednią rywalizację o respiratory, maseczki, testy i szczepionki. Przewagę zyskiwał ten, kto miał produkcję u siebie, ponieważ za sprawą zakorkowanych portów morskich i rosnących kosztów frachtu wzrosło ryzyko w obszarze handlu zagranicznego. W czasie pandemii wystąpił również znaczący niedobór półprzewodników, a tym samym w centrum uwagi znalazła się kwestia bezpieczeństwa technologicznego. W zasadzie przełom drugiej i trzeciej dekady XXI wieku to czas zawirowań w gospodarce światowej, które sprzyjają dyskusjom o samowystarczalności i bezpieczeństwie ekonomicznym. Należy mieć na uwadze, że powyższe pojęcia nie są tożsame, ale w pewnym zakresie zachodzą na siebie. Tworzenie autarkii zazwyczaj nie prowadzi do wyższego poziomu dobrobytu, jednak mądra polityka bezpieczeństwa ekonomicznego pozwala na utrzymanie odpowiednio wysokiej stopy życia, czego przykładem są Japonia i Korea Południowa. Kraje Azji Wschodniej stanowią doskonałą bazę wiedzy na temat polityki gospodarczej, dlatego warto ją zgłębiać, przy uwzględnieniu okoliczności i uwarunkowań kulturowych.</span></p>
<p><sub><em>Artykuł został pierwotnie opublikowany w kwartalniku “Myśl Suwerenna. Przegląd Spraw Publicznych” nr 4(6)/2021.</em></sub></p>
<p><sub><em>Grafika:pixabay.com</em></sub></p>
<p>_______________________________</p>
<div id="sdfootnote1">
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote1anc" name="sdfootnote1sym">1</a><span lang="en-GB"> C. Martiin, </span><span lang="en-GB"><i>The world of agriculture economics: an introduction</i></span><span lang="en-GB">, Routledge Taylor &amp; Francis Group, London and New York 2013, s. 314.</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote2">
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote2anc" name="sdfootnote2sym">2</a> <span lang="en-GB"><i>Global Food Security Index, Economist Impact</i></span><span lang="en-GB">, </span><span style="color: #0563c1;"><span lang="zxx"><a href="https://impact.economist.com/sustainability/project/food-security-index/"><span style="color: #00000a;"><span lang="en-GB">https://impact.economist.com/sustainability/project/food-security-index/</span></span></a></span></span><span lang="en-GB"> (data dostępu: 4.12.2021).</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote3">
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote3anc" name="sdfootnote3sym">3</a> <span lang="en-GB"><i>Summary of the annual report on food, agriculture and rural areas in Japan (FY 2020)</i></span><span lang="en-GB">, Ministry of Agriculture, Forestry and Fisheries (MAFF), May 2021, s. 11.</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote4">
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote4anc" name="sdfootnote4sym">4</a><span lang="en-GB"> Y. S. Kang, </span><span lang="en-GB"><i>S. Korea to up self-sufficiency of grains, cut carbon emissions at farms</i></span><span lang="en-GB">, Yonhap News Agency, 16 September 2021, </span><span style="color: #0563c1;"><span lang="zxx"><a href="https://en.yna.co.kr/view/AEN20210916002900320"><span style="color: #00000a;"><span lang="en-GB">https://en.yna.co.kr/view/AEN20210916002900320</span></span></a></span></span><span lang="en-GB"> (data dostępu: 4.12.2021).</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote5">
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote5anc" name="sdfootnote5sym">5</a> <span lang="en-GB"><i>Agricultural policy monitoring and evaluation 2021: addressing the challenges facing food systems</i></span><span lang="en-GB">, OECD Publishing, Paris 2021, s. 366.</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote6">
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote6anc" name="sdfootnote6sym">6</a> Ibidem, s. 405.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote7">
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote7anc" name="sdfootnote7sym">7</a> Ibidem, s. 243.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote8">
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote8anc" name="sdfootnote8sym">8</a> Ibidem, s. 565.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote9">
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote9anc" name="sdfootnote9sym">9</a> R. Ulatowski, <i>Geoekonomia surowców energetycznych</i>, Wydawnictwo Rambler, Warszawa 2014, s. 152.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote10">
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote10anc" name="sdfootnote10sym">10</a> <span lang="en-GB"><i>Statistical review of world energy 2021</i></span><span lang="en-GB">, BP, 2021.</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote11">
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote11anc" name="sdfootnote11sym">11</a> <span lang="en-GB"><i>Oil stocks of IEA countries</i></span><span lang="en-GB">, International Energy Agency, </span><span style="color: #0563c1;"><span lang="zxx"><a href="https://www.iea.org/articles/oil-stocks-of-iea-countries"><span style="color: #00000a;"><span lang="en-GB">https://www.iea.org/articles/oil-stocks-of-iea-countries</span></span></a></span></span><span lang="en-GB"> (data dostępu: 5.12.2021).</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote12">
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote12anc" name="sdfootnote12sym">12</a> O. Pietrewicz, <i>Napięcia w stosunkach Japonii z Koreą Południową z historią w tle</i>, „Biuletyn PISM”, nr 102 (1850), 23 lipca 2019, s. 2.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote13">
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote13anc" name="sdfootnote13sym">13</a><span lang="en-GB"> R. J. Samuels, </span><span lang="en-GB"><i>3.11: disaster and change in Japan</i></span><span lang="en-GB">, Cornell University Press 2013, s. 6.</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote14">
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote14anc" name="sdfootnote14sym">14</a> <span lang="en-GB"><i>Economic Complexity Index</i></span><span lang="en-GB">, Observatory of Economic Complexity (OEC), https://oec.world/en/rankings/eci/hs6/hs96 (data dostępu: 5.12.2021).</span></span></p>
</div>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/samowystarczalnosc-a-bezpieczenstwo-ekonomiczne-japonia-i-korea-poludniowa/">Samowystarczalność a bezpieczeństwo ekonomiczne: Japonia i Korea Południowa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Własność i prawo własności według św. Tomasza z Akwinu</title>
		<link>https://myslsuwerenna.pl/wlasnosc-i-prawo-wlasnosci-wedlug-sw-tomasza-z-akwinu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marcin Beściak]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 11 Jul 2022 12:43:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[Idea]]></category>
		<category><![CDATA[akwinata]]></category>
		<category><![CDATA[ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[myśl]]></category>
		<category><![CDATA[suwerenna]]></category>
		<category><![CDATA[święty]]></category>
		<category><![CDATA[tomasz z akwinu]]></category>
		<category><![CDATA[własność]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://myslsuwerenna.pl/?p=4802</guid>

					<description><![CDATA[<p>W żadnym ze swoich licznych dzieł Doktor Anielski nie podnosi problemu własności oraz prawa własności do rangi zasadniczego i bezpośredniego przedmiotu swych filozoficznych dociekań. Mimo to w pismach św. Tomasza możemy znaleźć wiele wypowiedzi traktujących niejako przy okazji o tym zagadnieniu. Do najważniejszych należy niewątpliwie zaliczyć te zawarte w Summie teologii (II-II, q. 57; q. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/wlasnosc-i-prawo-wlasnosci-wedlug-sw-tomasza-z-akwinu/">Własność i prawo własności według św. Tomasza z Akwinu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<span class="span-reading-time rt-reading-time" style="display: block;"><span class="rt-label rt-prefix">&#128340; Artykuł przeczytasz w</span> <span class="rt-time"> 10</span> <span class="rt-label rt-postfix">min.</span></span><p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia, palatino, serif;"><span style="font-size: medium;">W żadnym ze swoich licznyc</span></span>h dz<span style="font-family: georgia, palatino, serif;"><span style="font-size: medium;">ieł Doktor Anielski nie podnosi problemu własności oraz prawa własności do rangi zasadniczego i bezpośredniego przedmiotu swych filozoficznych dociekań. Mimo to w pismach św. Tomasza możemy znaleźć wiele wypowiedzi traktujących niejako przy okazji o tym zagadnieniu. Do najważniejszych należy niewątpliwie zaliczyć te zawarte w </span><span style="font-size: medium;"><i>Summie teologii </i></span><span style="font-size: medium;">(II-II, q. 57; q. 66, a. 1-2) oraz w komentarzu do </span><span style="font-size: medium;"><i>Polityki </i></span><span style="font-size: medium;">Arystotelesa (II, c. 1-2). Wnikliwa lektura tych tekstów pozwala nam przekonać się, że Tomasz – choć był teologiem i filozofem, a nie ekonomistą – wniósł ważny, oryginalny wkład w rozwój myśli ekonomicznej w zakresie teorii własności.</span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia, palatino, serif;"><span style="font-size: medium;">W samym pojęciu własności Tomasz upatruje przede wszystkim władzy człowieka nad rzeczami zewnętrznymi. Zadaniem filozofa jest więc uzasadnić tę władzę oraz wytyczyć jej słuszne granice. Dlatego św. Tomasz zaczyna od postawienia sobie pytania: „Czy dla człowieka czymś naturalnym jest posiadanie rzeczy zewnętrznych?” W odpowiedzi uwzględnia dwie różne, lecz wzajemnie się dopełniające perspektywy: perspektywę pochodzenia dóbr zewnętrznych oraz perspektywę ich przyporządkowania do celu. Z punktu widzenia pochodzenia rzeczy zewnętrzne są stworzeniem Bożym: całe swoje istnienie zawdzięczają Stwórcy, więc to Jemu przysługuje nad nimi najwyższa i pełna władza. Z tego punktu widzenia człowiek nie ma żadnej naturalnej władzy nad dobrami zewnętrznymi (to, co w języku potocznym nazywamy „wytwarzaniem dóbr” przez pracę człowieka, jest w ostatecznej analizie tylko zmianą jakościową lub ilościową w substancji istniejącej uprzednio i niezależnie od człowieka).</span></span></p>
<div style="position: relative; height: 441.8px; overflow: hidden;"><iframe style="position: absolute; top: 0; left: 0; width: 100%; height: 100%;" src="https://zrzutka.pl/c44v63/widget/13" width="400" height="441.8" frameborder="0" scrolling="no"></iframe></div>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia, palatino, serif;"><span style="font-size: medium;">O ile więc co do natury dobra zewnętrzne nie podlegają władzy człowieka, lecz samego Boga Stwórcy, o tyle ze względu na cel, jaki przeznaczył im Stwórca w porządku świata, podlegają one bezpośrednio władzy człowieka: „Co się tyczy używania rzeczy, człowiek posiada naturalną władzę nad rzeczami zewnętrznymi”</span><sup><span style="font-size: medium;"><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote1sym" name="sdfootnote1anc">1</a></span></sup><span style="font-size: medium;">. Innymi słowy: władza człowieka nad rzeczami (własność) wynika z faktu, że może on i powinien posługiwać się nimi dla osiągnięcia celu, jaki Bóg Stwórca mu wyznaczył.</span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia, palatino, serif;"><span style="font-size: medium;">Człowiek jest najdoskonalszym ze stworzeń w porządku materialnym (cielesnym). Tymczasem ogólna zasada sformułowana już przez Arystotelesa i powszechnie przyjęta w filozofii i teologii scholastycznej głosi, że „to, co mniej doskonałe, istnieje dla tego, co doskonalsze”. Słusznie więc może człowiek postrzegać wszystkie dobra materialne jako narzędzia dane mu do dyspozycji przez Stwórcę. Odpowiadając na pytanie, czy zabijanie istoty żywej zawsze jest grzechem, św. Tomasz stwierdza: „Nikt nie grzeszy przez to, że używa jakiejś rzeczy do tego, do czego jest ona przeznaczona. Tymczasem w porządku rzeczy te mniej doskonałe są dla tych doskonalszych. Dlatego byty żyjące tylko życiem roślin są powszechnie przeznaczone na użytek zwierząt, a wszystkie zwierzęta na użytek człowieka. Nie ma więc nic niewłaściwego w tym, że człowiek korzysta z roślin dla dobra zwierząt i ze zwierząt dla dobra ludzi, jak to wyjaśnia Filozof w I księdze </span><span style="font-size: medium;"><i>Polityki</i></span><span style="font-size: medium;">”</span><sup><span style="font-size: medium;"><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote2sym" name="sdfootnote2anc">2</a></span></sup><span style="font-size: medium;">.</span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia, palatino, serif;"><span style="font-size: medium;">Ta sama zasada ogólna ma zastosowanie także do nieożywionych, materialnych dóbr zewnętrznych: „W swojej Opatrzności Bóg postanowił przeznaczyć pewne rzeczy na to, aby podtrzymywały człowieka w jego cielesnym życiu. Z tego powodu człowiek ma naturalną władzę nad rzeczami w zakresie korzystania z nich”</span><sup><span style="font-size: medium;"><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote3sym" name="sdfootnote3anc">3</a></span></sup><span style="font-size: medium;">.</span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia, palatino, serif;"><span style="font-size: medium;">Jako stworzenie uczynione na obraz i podobieństwo Stwórcy, obdarzone intelektem i wolą, przez które uczestniczy w porządku bytów niematerialnych, człowiek w pewien sposób ma udział w Boskiej władzy nad rzeczami stworzonymi: „Dzięki rozumowi i woli człowiek może używać rzeczy zewnętrznych na własny pożytek w taki sposób, jak gdyby zostały one stworzone dla niego (…) Owa naturalna władza człowieka nad pozostałymi stworzeniami przysługuje człowiekowi ze względu na rozum, w którym wyraża się jego podobieństwo do Boga”</span><sup><span style="font-size: medium;"><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote4sym" name="sdfootnote4anc">4</a></span></sup><span style="font-size: medium;">.</span></span></p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif;"><span style="font-size: medium;">Jeśli prawo człowieka do korzystania z dóbr zewnętrznych opiera się na władzy umysłowej, którą jest rozum, to w konsekwencji samo to prawo musi być także ograniczone rozumem i uporządkowane zgodnie z rozumem. Wobec tego odpowiedzi na pytania dotyczące własności należy szukać w filozofii.</span></span></strong></p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia, palatino, serif;"><span style="font-size: medium;">Z samego stwierdzenia prawa do władzy nad rzeczami zewnętrznymi nie wynika, czy władza ta ma być sprawowana indywidualnie (własność prywatna) czy wspólnotowo (własność kolektywna). Przedstawiając uzasadnienie instytucji własności prywatnej św. Tomasz idzie wiernie za doktryną Arystotelesa, który w swej </span><span style="font-size: medium;"><i>Polityce </i></span><span style="font-size: medium;">porównywał wady i zalety obu form ustrojowych: państwa, w którym własność (a szczególnie ziemia uprawna) jest podzielona między poszczególnych obywateli i stanowi ich prywatny majątek, oraz państwa, w którym własność pozostaje w rękach wspólnoty. To ostatnie rozwiązanie proponował, jak wiadomo, Platon, nauczyciel Arystotelesa. Postrzegał on państwo jako coś na kształt żywej osoby, której prawodawca ma zapewnić przede wszystkim możliwie największą jedność. Cel ten – zdaniem Platona – można osiągnąć tylko wówczas, gdy interes jednostki nie będzie mógł kolidować z interesem państwa, a przypadki takiego konfliktu interesów będą się musiały nieuchronnie zdarzać zawsze, dopóki istnieć będą instytucje pośredniczące między jednostką a państwem: rodzina i własność prywatna. Własność i nierówność własności jest źródłem nieustannych sporów i zatargów między obywateli, co prowadzi do niepokojów społecznych i zakłóca sprawne funkcjonowanie państwa.</span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia, palatino, serif;"><span style="font-size: medium;">Taki jest filozoficzny kontekst pytania, które św. Tomasz zadaje w </span><span style="font-size: medium;"><i>Summie teologii </i></span><span style="font-size: medium;">II-II, q. 66, a. 2: „Czy wolno człowiekowi posiadać jakąś rzecz jako swoją własną?” W swojej odpowiedzi Akwinata wprowadza zasadnicze rozróżnienie w uprawnieniach, jakie przysługują człowiekowi względem dóbr zewnętrznych: z jednej strony mówi o władzy zdobywania i zarządzania, z drugiej zaś o prostym korzystaniu z tych dóbr.</span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia, palatino, serif;"><span style="font-size: medium;">Jeśli chodzi o zdobywanie rzeczy zewnętrznych i zarządzanie nimi, św. Tomasz wyraźnie stwierdza prawo jednostki do własności prywatnej. Własność prywatna w tym ujęciu jest nie tylko dopuszczalna, ale wręcz niezbędna dla należytego funkcjonowania społeczeństwa. Tę ogólną tezę św. Tomasz podpiera trzema argumentami, które od tamtej pory zyskały już miano klasycznych.</span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia, palatino, serif;"><span style="font-size: medium;">Po pierwsze, możemy zauważyć, że każdy więcej troski wkłada w dbanie o swoją własność niż o to, co wspólne. Tam bowiem, gdzie własność jest wspólna wielu jednostkom, każdy może uchylać się od powinności właścicielskich licząc na to, że wyręczy ją w tym ktoś inny. Z jednej więc strony praca jest konieczna dla rozwoju i prosperowania społeczeństwa, z drugiej zaś na skutek grzechu pierworodnego i zepsucia ludzkiej natury praca stała się przykrym i uciążliwym obowiązkiem, od którego człowiek chętnie się uchyla, idąc za swymi występnymi skłonnościami. Dlatego konieczny jest pewien pozytywny bodziec wewnętrzny, który zachęcałby człowieka do pracy. Czymś takim jest właśnie prawo do zdobywania na własność dóbr materialnych.</span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia, palatino, serif;"><span style="font-size: medium;">Po drugie, gdyby własność była wspólna, każdy musiałby zajmować się wszystkim, co doprowadziłoby do chaosu. Natomiast własność podzielona pomiędzy poszczególne jednostki zapewnia o wiele lepszy porządek i bardziej sprawne funkcjonowanie państwa. Argument ten zdradza dobrą znajomość tego, co moglibyśmy dziś nazwać psychologią społeczną. Co do zasady bowiem można sobie wyobrazić społeczność, w której własność jest kolektywna, a mimo to panuje w niej porządek i cały organizm funkcjonuje sprawnie. Za przykład takiej społeczności może posłużyć chociażby wspólnota zakonna (wszak sam św. Tomasz należał do zakonu żebraczego, więc nawet habit, którym się okrywał, i łóżko, na którym sypiał, nie były jego własnością prywatną). Pamiętajmy jednak, że prawem regulującym życie i funkcjonowanie wspólnoty zakonnej jest reguła, a sami zakonnicy dobrowolnie składają śluby ubóstwa i posłuszeństwa. Oznacza to, że idąc za radami ewangelicznymi. w sposób wolny rezygnują z własnej wolności i osobistej woli, czego nie można przecież wymagać od wszystkich w ogóle obywateli państwa.</span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia, palatino, serif;"><span style="font-size: medium;">Trzeci argument stwierdza, że w państwie, w którym każdy z obywateli ma swoją indywidualną własność, odrębną od własności innych obywateli, łatwiej przychodzi mu poprzestać na tym, co posiada. Gdyby natomiast własność nie była podzielona, ale wspólna wszystkim, każdy chciałby jak najwięcej zawłaszczyć z tego, co wspólne. Jak widzimy, argument ten wiąże się ściśle z poprzednim i właściwie także sprowadza się do zachowania lepszego porządku w ludzkiej społeczności.</span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia, palatino, serif;"><span style="font-size: medium;">Ale czy można z tego wywnioskować, że posiadanie własności prywatnej jest prawem naturalnym człowieka (a więc takim, które przysługuje człowiekowi na mocy samej jego natury i – co za tym idzie – nigdy i pod żadnym pozorem nie wolno go tego prawa pozbawiać?) Rozwiązanie tego problemu, jak się zaraz przekonamy, nie jest już tak oczywiste. W cytowanym już artykule </span><span style="font-size: medium;"><i>Summy teologii </i></span><span style="font-size: medium;">św. Tomasz cytuje słowa św. Izydora z Sewilli: „z natury wszystkie rzeczy są wspólne”. O ile posiadanie własności (czyli w systemie pojęciowym Tomasza po prostu sprawowanie władzy nad rzeczami materialnymi) jest niewątpliwie prawem naturalnym człowieka, o tyle nie wynika z tego wprost, że dotyczy to konkretnie własności prywatnej rozumianej jako przeciwieństwo własności kolektywnej, ani też, że prawo to jest prawem człowieka jako jednostki, a nie jako gatunku.</span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia, palatino, serif;"><span style="font-size: medium;">Św. Tomasz stwierdza co następuje: „Podział własności nie wynika z prawa naturalnego, lecz raczej z ludzkiego porozumienia (</span><span style="font-size: medium;"><i>condictum humanum</i></span><span style="font-size: medium;">), które należy do prawa pozytywnego”</span><sup><span style="font-size: medium;"><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote5sym" name="sdfootnote5anc">5</a></span></sup><span style="font-size: medium;">. Niektórzy badacze, np. Albrecht Ritschl, formułowali na tej podstawie wniosek, że dla Tomasza komunizm byłby ustrojem zgodnym z prawem naturalnym</span><sup><span style="font-size: medium;"><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote6sym" name="sdfootnote6anc">6</a></span></sup><span style="font-size: medium;">. I rzeczywiście, tam, gdzie św. Tomasz mówi o naturalnej wspólnocie dóbr materialnych, można odnieść wrażenie, że instytucja prywatnej własności jednostki jest czymś wytworzonym przez człowieka w sposób zupełnie dowolny, poza granicami porządku natury.</span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia, palatino, serif;"><span style="font-size: medium;">Przypomnijmy najpierw, że nie chodzi tu o kwestionowanie prawa jednostki do posługiwania się dobrami zewnętrznymi dla własnego pożytku (o czym była już mowa wyżej), ani o obronę konkretnej formy i struktury własności prywatnej istniejącej w danym momencie w historii na określonym terytorium (np. w państwach Europy Zachodniej w czasach św. Tomasza). Wreszcie nie chodzi także o to, czy prawo własności danej jednostki do jakiejś nieruchomości albo np. fabryki ma rzeczywiście oparcie w prawie naturalnym („Jeśli rozpatrywać pole uprawne samo w sobie, nie ma w nim nic, co czyniłoby je raczej własnością tego niż innego człowieka”). </span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia, palatino, serif;"><span style="font-size: medium;">Wiemy już, że dla św. Tomasza instytucja indywidualnej własności prywatnej dotyczy przede wszystkim prawa do pozyskiwania dóbr materialnych i zarządzania nimi (</span><span style="font-size: medium;"><i>potestas procurandi et dispensandi</i></span><span style="font-size: medium;">). Pozostaje więc odpowiedzieć na pytanie, czy wynika to z prawa naturalnego, czy nie. Ci, którzy w św. Tomaszu chcieliby widzieć duchowego prekursora socjalizmu, nie zauważają, że żadna z wypowiedzi Doktora Anielskiego nie pozwala przypuszczać, że podział własności pomiędzy jednostki jest czymś sprzecznym z prawem natury. Wręcz przeciwnie, Tomasz mówi zupełnie jasno: „Wspólnotę dóbr przypisuje się prawu naturalnemu nie dlatego, jakoby prawo naturalne nakazywało wspólnotę wszystkich dóbr i zabraniało posiadać cokolwiek na własność (…) ponieważ własność indywidualna nie jest sprzeczna z prawem naturalnym”</span><sup><span style="font-size: medium;"><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote7sym" name="sdfootnote7anc">7</a></span></sup><span style="font-size: medium;">. W istocie własność prywatna nie jest ani sprzeczna z prawem naturalnym ani nie jest wprost podyktowana przez naturę tak jak np. władza ojca nad synem. Pozostaje zatem powiedzieć, że „własność jest czymś dodanym do prawa naturalnego przez pomysłowość ludzkiego rozumu”</span><sup><span style="font-size: medium;"><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote8sym" name="sdfootnote8anc">8</a></span></sup><span style="font-size: medium;">.</span></span></p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif;"><span style="font-size: medium;">Zgodnie z tomistyczną wizją człowieka prawo pozytywne nie jest przeciwieństwem prawa naturalnego, lecz niejako jego spontanicznym przedłużeniem i rozwinięciem, ponieważ jest dziełem rozumu, który (obok wolnej woli) stanowi kluczowy element natury ludzkiej jako takiej.</span></span></strong></p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia, palatino, serif;"><span style="font-size: medium;">Dlatego mimo że własność prywatna należy do dziedziny prawa pozytywnego i ludzkiego, a nie naturalnego, nie wynika z tego, że jest wyłącznie czystą konwencją i tylko jednym z wielu możliwych rozwiązań, które równie dobrze można by zastąpić czymś innym.</span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia, palatino, serif;"><span style="font-size: medium;">Św. Tomasz dzieli prawo pozytywne na „prawo narodów” (dzisiaj powiedzielibyśmy: prawo międzynarodowe, choć nie we współczesnym tego słowa znaczeniu) i prawo cywilne. O ile to ostatnie polega na konkretnym zastosowaniu nakazów prawa naturalnego i dokonuje się w obrębie konkretnego państwa, o tyle prawo narodów (</span><span style="font-size: medium;"><i>ius gentium</i></span><span style="font-size: medium;">) stanowi bezpośrednią pochodną prawa naturalnego: „Do prawa narodów należy to, co wynika z prawa naturalnego tak, jak wnioski wynikają z zasad”</span><sup><span style="font-size: medium;"><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote9sym" name="sdfootnote9anc">9</a></span></sup><span style="font-size: medium;">. Kwestie należące do prawa narodów nie stanowią więc materii wolnego rozstrzygania przez poszczególnych prawodawców, gdyż przysługuje im realnie uniwersalny charakter. Jego nakazy czerpią moc nie z postanowienia prawodawcy czy społeczności (jak byłoby w przypadku prawa wynikającego z samej konwencji), ale z relacji do samego źródła, tzn. do prawa naturalnego.</span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia, palatino, serif;"><span style="font-size: medium;">Do prawa narodów, będącego rezultatem właściwego człowiekowi rozumnego wnioskowania, należą przede wszystkim same podstawy współżycia społecznego, takie jak np. sprawiedliwość i uczciwość w zawieraniu umów handlowych</span><sup><span style="font-size: medium;"><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote10sym" name="sdfootnote10anc">10</a></span></sup><span style="font-size: medium;">. Jedną z takich podstaw społecznego współżycia jest właśnie instytucja własności prywatnej. Wynika to z jej szczególnej użyteczności dla funkcjonowania społeczeństwa: „Podział własności został wprowadzony przez ludzki rozum ze względu na korzyść dla życia człowieka”</span><sup><span style="font-size: medium;"><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote11sym" name="sdfootnote11anc">11</a></span></sup><span style="font-size: medium;">. W świetle tych uściśleń jasne jest więc, że próba przypisania św. Tomaszowi roli ideowego poprzednika głosicieli uspołecznienia dóbr i środków produkcji wynika z nazbyt powierzchownej i wybiórczej lektury jego pism.</span></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia, palatino, serif;"><span style="font-size: medium;">O ile zasada własności prywatnej ma – według św. Tomasza – zastosowanie w sferze pozyskiwania dóbr i zarządzania nimi, o tyle korzystanie z dóbr materialnych stanowi już dziedzinę właściwą dla ich uwspólnotowienia. Warto odnotować, że w tym miejscu zarysowuje się wyraźna różnica między św. Tomaszem a Arystotelesem, któremu Akwinata na ogół pozostaje wierny w omawianiu kwestii własności. Podczas gdy Arystoteles w swojej </span><span style="font-size: medium;"><i>Polityce </i></span><span style="font-size: medium;">domagał się od prawodawcy (a zatem od władzy państwowej) zadbania o wspólne korzystanie z dóbr, na przykład poprzez regularne organizowanie wspólnotowych biesiad, na które składali się wszyscy obywatele, św. Tomasz pozostawia posiadającym wolność dzielenia się dobrami materialnymi z potrzebującymi bliźnimi: to nie prawodawca pod przymusem, ale cnota w sposób wolny powinna sprawiać, że dobra własne co do prawa posiadania stają się wspólne co do korzystania.</span></span></p>
<p style="text-align: center;"><strong>CZYTAJ RÓWNIEŻ: <a href="https://myslsuwerenna.pl/besciak-idea-piekna-i-obiektywnosc-piekna-w-filozofii-sw-tomasza-z-akwinu/"><span style="color: #9c2922;">Idea piękna i obiektywność piękna w filozofii św. Tomasza z Akwinu</span> </a></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: georgia, palatino, serif;"><span style="font-size: medium;">Jeśli można powiedzieć, że zarówno socjalizm, jak i liberalizm ekonomiczny w ich nowoczesnym kształcie są w równym stopniu rezultatem myślenia indywidualistycznego, to doktryna św. Tomasza wznosi się wysoko ponad oboma tymi skrajnymi rozwiązaniami problemu własności. Doktor Anielski (być może dlatego, że w przeciwieństwie do wielu twórców teorii ekonomicznych wybrał dobrowolne ubóstwo wstępując do zakonu żebraczego) nie popada ani w indywidualizm, ani w materializm. Dzięki temu św. Tomasz rozumiał, że to nie posiadanie dóbr materialnych stanowi o szczęściu człowieka, lecz dobrowolne dzielenie się nimi z potrzebującymi pozwala gromadzić sobie prawdziwe skarby. Podobnie jak we wszystkich pozostałych elementach swojej filozoficzno-teologicznej syntezy Akwinata nie traci ani na chwilę z oczu tej podstawowej prawdy, że dobra niższego rzędu (materialne) mogą być tylko środkami umożliwiającymi zdobycie dóbr wyższego rzędu (cnota moralna). Dotyczy to funkcjonowania społeczeństwa w nie mniejszym stopniu niż działania jednostki. Historia na wielu przykładach pokazała, jak tragiczne w skutkach bywa zapominanie o tej fundamentalnej zasadzie.</span></span></p>
<p><sub><em>Artykuł został pierwotnie opublikowany w kwartalniku “Myśl Suwerenna. Przegląd Spraw Publicznych” nr 4(6)/2021.</em></sub></p>
<p><sub><em>Grafika: <a href="https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Andrea_di_bonaiuto,_apotesosi_di_san_tommaso_d%27aquino,_10_san_tommaso.JPG" data-rel="lightbox-image-0" data-rl_title="" data-rl_caption="" title="">File:Andrea di bonaiuto, apotesosi di san tommaso d&#8217;aquino, 10 san tommaso.JPG &#8211; Wikimedia Commons, lic. CC</a></em></sub></p>
<p>_______________________________</p>
<div id="sdfootnote1" style="text-align: justify;">
<p class="sdfootnote"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote1anc" name="sdfootnote1sym">1 </a>Św. Tomasz z Akwinu, <i>Summa teologii</i>, II-II, q. 66, a. 1.</p>
</div>
<div id="sdfootnote2" style="text-align: justify;">
<p class="sdfootnote"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote2anc" name="sdfootnote2sym">2 </a>Tamże, II-II, q. 64, a. 1.</p>
</div>
<div id="sdfootnote3" style="text-align: justify;">
<p class="sdfootnote"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote3anc" name="sdfootnote3sym">3 </a>Tamże, II-II, q. 66, a. 1 ad 1.</p>
</div>
<div id="sdfootnote4" style="text-align: justify;">
<p class="sdfootnote"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote4anc" name="sdfootnote4sym">4 </a>Tamże, II-II, q. 66, a. 1.</p>
</div>
<div id="sdfootnote5" style="text-align: justify;">
<p class="sdfootnote"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote5anc" name="sdfootnote5sym">5 </a>Tamże, II-II, q. 66, a. 2 ad 1.</p>
</div>
<div id="sdfootnote6" style="text-align: justify;">
<p class="sdfootnote"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote6anc" name="sdfootnote6sym">6 </a>A. Ritschl, <i>Drei akademische Reden</i>, Bonn 1887, s. 56.</p>
</div>
<div id="sdfootnote7" style="text-align: justify;">
<p class="sdfootnote"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote7anc" name="sdfootnote7sym">7 </a>Św. Tomasz z Akwinu, <i>loc. cit.</i></p>
</div>
<div id="sdfootnote8" style="text-align: justify;">
<p class="sdfootnote"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote8anc" name="sdfootnote8sym">8 </a>Tamże.</p>
</div>
<div id="sdfootnote9" style="text-align: justify;">
<p class="sdfootnote"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote9anc" name="sdfootnote9sym">9 </a>Tamże, I-II, q. 95, a. 4.</p>
</div>
<div id="sdfootnote10" style="text-align: justify;">
<p class="sdfootnote"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote10anc" name="sdfootnote10sym">10 </a>Por. tamże.</p>
</div>
<div id="sdfootnote11">
<p class="sdfootnote" style="text-align: justify;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote11anc" name="sdfootnote11sym">11 </a>Tamże, I-II, q. 94, a. 5 ad 3.</p>
</div>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/wlasnosc-i-prawo-wlasnosci-wedlug-sw-tomasza-z-akwinu/">Własność i prawo własności według św. Tomasza z Akwinu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
