<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Bez kategorii | Myśl Suwerenna</title>
	<atom:link href="https://myslsuwerenna.pl/kategoria/bez-kategorii/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://myslsuwerenna.pl/kategoria/bez-kategorii/</link>
	<description>Przegląd Spraw Publicznych</description>
	<lastBuildDate>Mon, 25 Nov 2024 14:11:53 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2020/09/cropped-logo-obrys1-32x32.png</url>
	<title>Bez kategorii | Myśl Suwerenna</title>
	<link>https://myslsuwerenna.pl/kategoria/bez-kategorii/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Ojczyzna na wygnaniu. Polskie państwo na uchodźstwie po 1945 roku</title>
		<link>https://myslsuwerenna.pl/ojczyzna-na-wygnaniu-polskie-panstwo-na-uchodzstwie-po-1945-roku/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[dr Michal Dworski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Nov 2024 14:11:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Idea]]></category>
		<category><![CDATA[Państwo]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://myslsuwerenna.pl/?p=6196</guid>

					<description><![CDATA[<p>Agresja zbrojna Niemiec oraz Związku Sowieckiego na Polskę we wrześniu 1939 roku spowodowała opuszczenie kraju przez naczelne władze RP. Skorzystały one wówczas z przepisów Konstytucji kwietniowej (1935), które umożliwiały im, na skutek siły wyższej, kontynuowanie legalnego funkcjonowania poza granicami. Zastosowanie przepisów konstytucji w tym czasie wiązało się zwłaszcza z transmisją władzy, czyli wyznaczeniem nowego prezydenta [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/ojczyzna-na-wygnaniu-polskie-panstwo-na-uchodzstwie-po-1945-roku/">Ojczyzna na wygnaniu. Polskie państwo na uchodźstwie po 1945 roku</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<span class="span-reading-time rt-reading-time" style="display: block;"><span class="rt-label rt-prefix">&#128340; Artykuł przeczytasz w</span> <span class="rt-time"> 7</span> <span class="rt-label rt-postfix">min.</span></span><p style="text-align: justify;"><strong>Agresja zbrojna Niemiec oraz Związku Sowieckiego na Polskę we wrześniu 1939 roku spowodowała opuszczenie kraju przez naczelne władze RP. Skorzystały one wówczas z przepisów Konstytucji kwietniowej (1935), które umożliwiały im, na skutek siły wyższej, kontynuowanie legalnego funkcjonowania poza granicami. Zastosowanie przepisów konstytucji w tym czasie wiązało się zwłaszcza z transmisją władzy, czyli wyznaczeniem nowego prezydenta RP (Władysława Raczkiewicza), który powołał nowy gabinet gen. Władysława Sikorskiego. Proces ten budził wówczas pewne wątpliwości. Niemniej, patrząc generalnie, odbył się on w poprawny sposób – zgodnie z możliwościami, jakie na skutek wojny przewidywała ustawa zasadnicza. </strong></p>
<p style="text-align: center;"><strong><span style="color: #ff0000;">Zobacz także: <a style="color: #ff0000;" href="https://myslsuwerenna.pl/porownanie-rozwoju-gospodarek-polski-i-czech/" target="_blank" rel="noopener">Porównanie rozwoju gospodarek Polski i Czech</a></span></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Konstytucja pozwoliła utrzymać prawną ciągłość państwa polskiego</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">zdefiniowała </span><span style="font-weight: 400;">jego </span><span style="font-weight: 400;">położenie i </span><span style="font-weight: 400;">status </span><span style="font-weight: 400;">prawnomiędzynarodowy</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">który nie był podważany przez innych uczestników społeczności międzypaństwowej </span><span style="font-weight: 400;">(</span><span style="font-weight: 400;">z wyjątkiem państw sprzymierzonych </span><span style="font-weight: 400;">z III </span><span style="font-weight: 400;">Rzeszą</span><span style="font-weight: 400;">). </span><span style="font-weight: 400;">Tym </span><span style="font-weight: 400;">samym uznanie </span><span style="font-weight: 400;">dla emigracyjnego ośrodka </span><span style="font-weight: 400;">władzy </span><span style="font-weight: 400;">&#8211; </span><span style="font-weight: 400;">jako </span><span style="font-weight: 400;">reprezentanta podmiotu prawa międzynarodowego pod nazwą: Rzeczpospolita Polska &#8211; nie było kwestionowane w latach 1939-1945</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Stan </span><span style="font-weight: 400;">ten zmienił się dopiero pod </span><span style="font-weight: 400;">koniec II wojny światowej</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">kiedy to na skutek wkroczenia na </span><span style="font-weight: 400;">ziemie </span><span style="font-weight: 400;">przedwojennej Polski wojsk sowieckich oraz postanowień konferencji w Jałcie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">San </span><span style="font-weight: 400;">Francisco </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">Poczdamie &#8211; </span><span style="font-weight: 400;">wycofano to </span><span style="font-weight: 400;">uznanie. </span><span style="font-weight: 400;">Poparcie społeczności międzynarodowej przeniosło się </span><span style="font-weight: 400;">na </span><span style="font-weight: 400;">nowy </span><span style="font-weight: 400;">&#8211; komunistyczny </span><span style="font-weight: 400;">&#8211; </span><span style="font-weight: 400;">ośrodek władzy w Warszawie</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Ukonstytuowany </span><span style="font-weight: 400;">tam </span><span style="font-weight: 400;">Tymczasowy </span><span style="font-weight: 400;">Rząd Jedności </span><span style="font-weight: 400;">Narodowej otrzymał na mocy zewnętrznej aprobaty możliwość </span><span style="font-weight: 400;">reprezentowania podmiotu prawa międzynarodowego pod nazwą: Rzeczpospolita Polska</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Świat uznał, </span><span style="font-weight: 400;">że to </span><span style="font-weight: 400;">krajowe struktury władzy kontynuują </span><span style="font-weight: 400;">ciągłość </span><span style="font-weight: 400;">polskiego państwa</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Z werdyktem tym nie zgodzili polscy politycy w Londynie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">na </span><span style="font-weight: 400;">czele </span><span style="font-weight: 400;">z rządem Tomasza Arciszewskiego</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">To właśnie jego gabinetowi wycofywano uznanie od lipca 1945 roku</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jednak z ich perspektywy &#8211; stan</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">w którym się wówczas znaleźli</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">nie </span><span style="font-weight: 400;">zmienił </span><span style="font-weight: 400;">się od 1939 roku</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Uznali więc oni</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że na mocy zewnętrznych decyzji</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">w których nie współuczestniczyli</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">nie mogą zostać pozbawieni prawa reprezentowania polskiego państwa</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Zdecydowali więc</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że będą </span><span style="font-weight: 400;">stać </span><span style="font-weight: 400;">na straży </span><span style="font-weight: 400;">jego </span><span style="font-weight: 400;">ciągłości zgodnie z przedwojennym prawodawstwem</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Dlatego </span><span style="font-weight: 400;">też </span><span style="font-weight: 400;">po 1945 roku </span><span style="font-weight: 400;">&#8211; </span><span style="font-weight: 400;">struktury polskiego państwa na uchodźstwie będą nadal </span><span style="font-weight: 400;">wypełniały swoje </span><span style="font-weight: 400;">zadania</span><span style="font-weight: 400;">, choć w zmienionej i mocno ograniczonej roli</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Dzieje </span><span style="font-weight: 400;">emigracyjnej państwowości po 1945 roku </span><span style="font-weight: 400;">były </span><span style="font-weight: 400;">nadal nierozerwalnie związane z Konstytucją kwietniową</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Bowiem tylko moc obowiązująca ustawy zasadniczej dawała </span><span style="font-weight: 400;">jej </span><span style="font-weight: 400;">szansę na dalsze trwanie</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Ułomność tego stanu nie spowodowała jednak</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że całe </span><span style="font-weight: 400;">zjawisko</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">które </span><span style="font-weight: 400;">nazywamy polskim państwem na uchodźstwie należy zmarginalizować </span><span style="font-weight: 400;">i odrzucić. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">myśl wielu koncepcji politologicznych i prawnych, które pozwalają </span><span style="font-weight: 400;">opisywać zjawisko trwania danego państwa wyróżnia się m.in. zjawisko funkcjonowania państwowości w stanie upadku</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Historia pokazuje</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że wielokrotnie procesy takie były rozłożone w czasie</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Tym samym </span><span style="font-weight: 400;">ciężko </span><span style="font-weight: 400;">czasami </span><span style="font-weight: 400;">było określić moment </span><span style="font-weight: 400;">pełnego </span><span style="font-weight: 400;">zakończenia takiego zjawiska. Dlatego </span><span style="font-weight: 400;">też </span><span style="font-weight: 400;">dopóki państwo polskie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">de </span><span style="font-weight: 400;">iure </span><span style="font-weight: 400;">II Rzeczpospolita</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">było w stanie wykazywać się swoją </span><span style="font-weight: 400;">efektywnością po 1945 roku, to nie można mówić </span><span style="font-weight: 400;">o </span><span style="font-weight: 400;">jego </span><span style="font-weight: 400;">pełnej </span><span style="font-weight: 400;">dekompozycji</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Oczywiście efektywność ta – w wymiarze prawa wewnętrznego &#8211; </span><span style="font-weight: 400;">miała </span><span style="font-weight: 400;">swoją jasno </span><span style="font-weight: 400;">określoną ciągłość</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Perspektywa prawno</span><span style="font-weight: 400;">&#8211;</span><span style="font-weight: 400;">konstytucyjna była </span><span style="font-weight: 400;">w </span><span style="font-weight: 400;">tym </span><span style="font-weight: 400;">przypadku </span><span style="font-weight: 400;">jednoznaczna</span><span style="font-weight: 400;">. Dlatego też poszczególne </span><span style="font-weight: 400;">organy konstytucyjne tego państwa trwały nieprzerwanie na emigracji</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">aż do 1990 </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">1991 roku</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Ten </span><span style="font-weight: 400;">punkt widzenia, jakże ważny </span><span style="font-weight: 400;">w kontekście naszej tożsamości i ciągłości prawnej oraz tradycji ustrojowej</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">ma jednak ograniczony charakter. </span><span style="font-weight: 400;">Bo </span><span style="font-weight: 400;">legalna postawa</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">zgodna </span><span style="font-weight: 400;">z </span><span style="font-weight: 400;">przepisami przedwojennej konstytucji, która kształtowała państwowość polską na emigracji &#8211; ograniczała się </span><span style="font-weight: 400;">w swoich ramach do oddziaływania jedynie wobec obywateli </span><span style="font-weight: 400;">RP </span><span style="font-weight: 400;">ją uznających</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Zatem </span><span style="font-weight: 400;">możliwość skutecznego wykonywania prawa przez to państwo miało tę wadę</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że dotyczyło jedynie do wybranego kręgu osób &#8211; głównie polskich </span><span style="font-weight: 400;">emigrantów </span><span style="font-weight: 400;">&#8211; </span><span style="font-weight: 400;">którzy </span><span style="font-weight: 400;">te decyzje respektowali</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Odnosiło się to głównie do dekretów prezydenckich, które zgodnie z konstytucją ogłaszano w „gazecie urzędowej”, jaką był </span><span style="font-weight: 400;">Dziennik </span><span style="font-weight: 400;">Ustaw RP</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Wychodząc jednak poza ten obszar dotykamy kluczowego problemu. Mianowicie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">w jaki </span><span style="font-weight: 400;">sposób </span><span style="font-weight: 400;">społeczność międzynarodowa </span><span style="font-weight: 400;">po </span><span style="font-weight: 400;">1945 </span><span style="font-weight: 400;">roku reagowała na tę państwowość? Czy możemy doszukać się pierwiastków legalnej i uznanej </span><span style="font-weight: 400;">obecności polskiego państwa na uchodźstwie wśród innych podmiotów prawa </span><span style="font-weight: 400;">międzynarodowego? </span><span style="font-weight: 400;">Bo to od </span><span style="font-weight: 400;">odpowiedzi na te pytania zależy kwestia </span><span style="font-weight: 400;">oceny kondycji tej państwowości, która tylko poprzez jakąś formę zewnętrznej </span><span style="font-weight: 400;">akceptacji miała możliwość wykazywania </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">swoją efektywnością na terytoriach innych państw</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jeśli bowiem inne państwa uznawały skutki decyzji prawnych Rzeczpospolitej Polskiej na uchodźstwie &#8211; to dawały tym samym podstawę do legalnego traktowania tego podmiotu, pomimo jego wewnętrznej ułomności</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Tym samym dawały szansę na restaurację tego porządku prawnego w przyszłości </span><span style="font-weight: 400;">w okresie po ustaniu okupacji ludności i terytorium kraju. Formalnie bowiem to </span><span style="font-weight: 400;">na tej przesłance opierał </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">fakt dalszego trwania na emigracji polskiego państwa i wiara w możliwość przywrócenia stanu prawnego </span><span style="font-weight: 400;">sprzed </span><span style="font-weight: 400;">okupacji</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Polskie państwo na uchodźstwie </span><span style="font-weight: 400;">miało </span><span style="font-weight: 400;">tę przewagę </span><span style="font-weight: 400;">w </span><span style="font-weight: 400;">tym zagmatwanym stanie faktycznym</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że w sposób formalny mogło </span><span style="font-weight: 400;">realnie liczyć </span><span style="font-weight: 400;">na podtrzymanie swojej obecności na marginesie społeczności międzynarodowej</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Dlaczego</span><span style="font-weight: 400;">? </span><span style="font-weight: 400;">Gdyż </span><span style="font-weight: 400;">pięć państw </span><span style="font-weight: 400;">po </span><span style="font-weight: 400;">1945 roku, w </span><span style="font-weight: 400;">sposób </span><span style="font-weight: 400;">trwały, uznawało legalność </span><span style="font-weight: 400;">rządu RP </span><span style="font-weight: 400;">na uchodźstwie</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">konsekwencji na ich terytoriach istniały formalnie uznane przedstawicielstwa dyplomatyczne i konsularne polskiego ośrodka władzy w Londynie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">które </span><span style="font-weight: 400;">mogły </span><span style="font-weight: 400;">wykonywać zadania państwa polskiego – w tym</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">jakże istotne</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">czynności konsularne wobec obywateli </span><span style="font-weight: 400;">RP. </span><span style="font-weight: 400;">Co najważniejsze</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">państwa te respektowały wszystkie decyzje prawne jakie za pośrednictwem tych przedstawicielstw wykonywały polskie władze w Londynie</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Czas powojennego </span><span style="font-weight: 400;">uznawania rządu </span><span style="font-weight: 400;">RP </span><span style="font-weight: 400;">na uchodźstwie był </span><span style="font-weight: 400;">w </span><span style="font-weight: 400;">każdym przypadku inny ale chronologicznie wyglądało to w sposób następujący</span><span style="font-weight: 400;">: </span><span style="font-weight: 400;">Liban (do 1956 roku), </span><span style="font-weight: 400;">Irlandia </span><span style="font-weight: 400;">(do 1957 roku)</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">Kuba </span><span style="font-weight: 400;">(</span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">1959 roku), Hiszpania (do 1968 roku) i Stolica Apostolska </span><span style="font-weight: 400;">(</span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">1972 </span><span style="font-weight: 400;">roku</span><span style="font-weight: 400;">)</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Z kolei w wymiarze prawa wewnętrznego należy wskazać</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że państwo polskie na uchodźstwie miało następującą charakterystykę ustrojową. Na czele państwa </span><span style="font-weight: 400;">stał prezydent RP, </span><span style="font-weight: 400;">który na czas okoliczności wywołanych wojną mógł wyznaczać </span><span style="font-weight: 400;">swojego następcę. Prezydent </span><span style="font-weight: 400;">RP </span><span style="font-weight: 400;">wykonywał prawo poprzez dekrety, które </span><span style="font-weight: 400;">publikowano w gazecie urzędowej</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Głowa państwa wyznaczała też kolejne gabinety wykonawcze – </span><span style="font-weight: 400;">rządy RP. </span><span style="font-weight: 400;">Na mocy postanowień konstytucji desygnowała prezesa </span><span style="font-weight: 400;">Najwyżej Izby Kontroli</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Był to jeden </span><span style="font-weight: 400;">z </span><span style="font-weight: 400;">najważniejszych organów państwa polskiego </span><span style="font-weight: 400;">na uchodźstwie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">który zapewniał realizowanie funkcji kontrolnych</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Oprócz NIK</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">na emigracji istniał Generalny Inspektorat Sił Zbrojnych jako organ pracy </span><span style="font-weight: 400;">Generalnego </span><span style="font-weight: 400;">Inspektora Sił Zbrojnych</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Pomimo</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że w 1947 roku zostały zlikwidowane Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">to państwo polskie utrzymało funkcję generalnego inspektora</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">która istniała w takiej formie &#8211; do 1980 roku</span><span style="font-weight: 400;">.</span></p>
<p style="text-align: center;"><strong><span style="color: #ff0000;">Zobacz także:  <a style="color: #ff0000;" href="https://myslsuwerenna.pl/ojczyzna-w-dyskursie-politycznym-zjednoczonej-prawicy-w-kampanii-wyborczej-w-2023-roku/" target="_blank" rel="noopener">Ojczyzna w dyskursie politycznym Zjednoczonej Prawicy w kampanii wyborczej w 2023 roku</a></span></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Wskazane wyżej organa władzy miały swoje źródła w prawie przedwojennej Polski</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Warunki </span><span style="font-weight: 400;">uchodźstwa niepodległościowego sprzyjały </span><span style="font-weight: 400;">jednak </span><span style="font-weight: 400;">kształtowaniu nowych </span><span style="font-weight: 400;">rozwiązań ustrojowych</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Korzystając z legalnej pozycji </span><span style="font-weight: 400;">prezydenta RP </span><span style="font-weight: 400;">i jego dekretów</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">już pod koniec lat 40. XX wieku powołano dwie instytucje</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">które na </span><span style="font-weight: 400;">stałe </span><span style="font-weight: 400;">wpisały się w krajobraz życia państwowego na emigracji</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Mowa tu </span><span style="font-weight: 400;">o </span><span style="font-weight: 400;">Radzie Narodowej </span><span style="font-weight: 400;">RP </span><span style="font-weight: 400;">i Skarbie Narodowym </span><span style="font-weight: 400;">RP. </span><span style="font-weight: 400;">Tradycja funkcjonowania </span><span style="font-weight: 400;">Rady </span><span style="font-weight: 400;">Narodowej </span><span style="font-weight: 400;">RP miała </span><span style="font-weight: 400;">swoje </span><span style="font-weight: 400;">korzenie już na emigracji w 1939 roku. Wówczas, jeszcze w okresie francuskim, </span><span style="font-weight: 400;">prezydent </span><span style="font-weight: 400;">Władysław Raczkiewicz powołał </span><span style="font-weight: 400;">I </span><span style="font-weight: 400;">Radę Narodową </span><span style="font-weight: 400;">jako </span><span style="font-weight: 400;">pewnego rodzaju substytut </span><span style="font-weight: 400;">parlamentu (nie mogąc zwołać Sejmu i Senatu </span><span style="font-weight: 400;">RP</span><span style="font-weight: 400;">). </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">okresie lat 1939-1945 istniała I i II </span><span style="font-weight: 400;">Rada Narodowa RP. </span><span style="font-weight: 400;">Misja tej </span><span style="font-weight: 400;">drugiej zakończyła się – </span><span style="font-weight: 400;">na </span><span style="font-weight: 400;">skutek sporów po konferencji jałtańskiej – w marcu 1945 roku</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Dopiero </span><span style="font-weight: 400;">więc w 1949 roku </span><span style="font-weight: 400;">prezydent </span><span style="font-weight: 400;">August Zaleski powołał III </span><span style="font-weight: 400;">Radę </span><span style="font-weight: 400;">Narodową </span><span style="font-weight: 400;">RP, </span><span style="font-weight: 400;">do której weszli głównie stronnicy głowy państwa – </span><span style="font-weight: 400;">reprezentujący różne </span><span style="font-weight: 400;">partie polityczne</span><span style="font-weight: 400;">. W </span><span style="font-weight: 400;">kolejnych </span><span style="font-weight: 400;">latach, </span><span style="font-weight: 400;">jako efekt rozłamu wśród emigracji</span><span style="font-weight: 400;">, parlament </span><span style="font-weight: 400;">ten zmienił swoją </span><span style="font-weight: 400;">nazwę </span><span style="font-weight: 400;">– Rada RP </span><span style="font-weight: 400;">– a po zjednoczeniu, powrócił do pierwotnej nomenklatury</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">tym samym roku </span><span style="font-weight: 400;">&#8211; </span><span style="font-weight: 400;">także na mocy dekretu </span><span style="font-weight: 400;">&#8211; </span><span style="font-weight: 400;">prezydent Zaleski utworzył Skarb Narodowy </span><span style="font-weight: 400;">RP, </span><span style="font-weight: 400;">jako instytucję mającą na </span><span style="font-weight: 400;">celu </span><span style="font-weight: 400;">finansowanie działalności państwa </span><span style="font-weight: 400;">polskiego na </span><span style="font-weight: 400;">uchodźstwie oraz aktywność międzynarodową jego organów. Środki te </span><span style="font-weight: 400;">były zbierane z dobrowolnych darowizn polskich emigrantów z </span><span style="font-weight: 400;">całego </span><span style="font-weight: 400;">świata. Była to forma </span><span style="font-weight: 400;">,,</span><span style="font-weight: 400;">samoopodatkowania się&#8221; na cele działalności niepodległościowej ośrodka kierowniczego w Londynie</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Dzieje polskiej emigracji niepodległościowej</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">stojącej na gruncie legalizmu (ciągłości i tożsamości państwa </span><span style="font-weight: 400;">polskiego</span><span style="font-weight: 400;">), ukazują </span><span style="font-weight: 400;">jednak </span><span style="font-weight: 400;">różne spojrzenia </span><span style="font-weight: 400;">na </span><span style="font-weight: 400;">problematykę trwania </span><span style="font-weight: 400;">struktur </span><span style="font-weight: 400;">państwowych na uchodźstwie</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Liczne spory polityczne oraz prawno- </span><span style="font-weight: 400;">konstytucyjne &#8211; na czele z najważniejszym związanym z określeniem długości kadencji Augusta </span><span style="font-weight: 400;">Zaleskiego </span><span style="font-weight: 400;">spowodowały</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że </span><span style="font-weight: 400;">państwowość emigracyjna była różnie </span><span style="font-weight: 400;">interpretowana</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Najważniejszy rozdźwięk w rozumieniu celów i misji polskiego państwa emigracyjnego miał miejsce w pierwszych latach piątej dekady XX wieku</span><span style="font-weight: 400;">. Tym </span><span style="font-weight: 400;">samym w 1954 roku na </span><span style="font-weight: 400;">skutek </span><span style="font-weight: 400;">wielu </span><span style="font-weight: 400;">czynników &#8211; legalistyczna emigracja podzieliła </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">na dwa obozy</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jeden </span><span style="font-weight: 400;">&#8211; </span><span style="font-weight: 400;">literalnie rozumiejący przepisy konstytucyjne – związał się z osobą prezydenta Zaleskiego</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Potocznie nazywano ten ośrodek „Zamkiem” od nazwy przedwojennej siedziby prezydenta</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">którą naturalnie powielano w stosunku </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">rezydencji </span><span style="font-weight: 400;">kolejnych prezydentów </span><span style="font-weight: 400;">RP </span><span style="font-weight: 400;">na uchodźstwie w Londynie (przy Eaton </span><span style="font-weight: 400;">Place </span><span style="font-weight: 400;">43)</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Drugi zaś – nazywany </span><span style="font-weight: 400;">„</span><span style="font-weight: 400;">Zjednoczeniem</span><span style="font-weight: 400;">” </span><span style="font-weight: 400;">– </span><span style="font-weight: 400;">uznał</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że w konsekwencji zakończenia kadencji Augusta Zaleskiego</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">który nie chciał opuścić stanowiska, należy powołać tymczasowe i zastępcze instytucje państwowe takie jak: Rada </span><span style="font-weight: 400;">Trzech </span><span style="font-weight: 400;">(kolegialna głowa państwa)</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">Egzekutywa Zjednoczenia Narodowego (spełniająca rolę rządu) oraz Tymczasowa </span><span style="font-weight: 400;">Rada </span><span style="font-weight: 400;">Jedności Narodowej (będąca opozycyjną wobec Rady </span><span style="font-weight: 400;">RP </span><span style="font-weight: 400;">formą emigracyjnego parlamentu)</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Dopiero śmierć prezydenta Augusta Zaleskiego w </span><span style="font-weight: 400;">1972 </span><span style="font-weight: 400;">roku i wyznaczenie przez niego </span><span style="font-weight: 400;">swojego następcy w osobie Stanisława Ostrowskiego zakończyło ten spór. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">ten </span><span style="font-weight: 400;">sposób </span><span style="font-weight: 400;">dotychczas zwalczające się organy państwowe </span><span style="font-weight: 400;">scaliły </span><span style="font-weight: 400;">się w jednolite instytucje i przez dekady lat 70. i 80. XX wieku funkcjonowały ponownie wspólne</span><span style="font-weight: 400;">: </span><span style="font-weight: 400;">rząd </span><span style="font-weight: 400;">RP i </span><span style="font-weight: 400;">Rada Narodowa </span><span style="font-weight: 400;">RP</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Oczywiście z nowym prezydentem i jego następcami w przyszłości</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Emigracyjne spory, na czele z </span><span style="font-weight: 400;">rozłamem </span><span style="font-weight: 400;">z roku 1954</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">wpłynęły zdecydowanie negatywnie </span><span style="font-weight: 400;">na kondycję emigracyjnej państwowości</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">konsekwencji zjednoczenie z lat 70. XX </span><span style="font-weight: 400;">wieku nie miało już tak istotnego znaczenia dla polskich mas emigracyjnych</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">które żyjąc w trudnej rzeczywistości dnia codziennego &#8211; coraz bardziej dystansowali się od </span><span style="font-weight: 400;">politycznych sporów</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Poszczególne organa państwa polskiego spełniły jednak swoje </span><span style="font-weight: 400;">zadanie </span><span style="font-weight: 400;">i wypełniły </span><span style="font-weight: 400;">postawioną przed sobą w 1945 roku misję. Przechowały ciągłość instytucjonalną </span><span style="font-weight: 400;">i depozyt niepodległego państwa na emigracji. Epilogiem tej działalności była </span><span style="font-weight: 400;">transformacja ustrojowa w kraju</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">pierwszej kolejności</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">na skutek wyboru Lecha </span><span style="font-weight: 400;">Wałęsy </span><span style="font-weight: 400;">na prezydenta</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">przekazano insygnia władzy prezydenckiej </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">Warszawy </span><span style="font-weight: 400;">oraz zlikwidowano rząd </span><span style="font-weight: 400;">RP </span><span style="font-weight: 400;">na uchodźstwie i jego agendy </span><span style="font-weight: 400;">(</span><span style="font-weight: 400;">1990)</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Z kolei rok później </span><span style="font-weight: 400;">zakończyły swoją misję VIII Rada Narodowa </span><span style="font-weight: 400;">RP </span><span style="font-weight: 400;">(</span><span style="font-weight: 400;">działająca w latach 1989-1991)</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">Najwyższa Izba Kontroli oraz Skarb Narodowy RP</span><span style="font-weight: 400;">.</span></p>
<p style="text-align: left;"><span style="font-size: 10pt;">Artykuł został pierwotnie opublikowany w kwartalniku “Myśl Suwerenna. Przegląd Spraw Publicznych” nr 1(11)/2023.</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/ojczyzna-na-wygnaniu-polskie-panstwo-na-uchodzstwie-po-1945-roku/">Ojczyzna na wygnaniu. Polskie państwo na uchodźstwie po 1945 roku</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nie będą mówić co mamy robić. Wpływ Viktora Orbana na współczesne dzieje Węgier</title>
		<link>https://myslsuwerenna.pl/nie-beda-mowic-co-mamy-robic-wplyw-viktora-orbana-na-wspolczesne-dzieje-wegier/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gabriel Konopko]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Oct 2024 09:06:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://myslsuwerenna.pl/?p=6056</guid>

					<description><![CDATA[<p>17 lat rządów od odzyskania niepodległości w 1990 roku. Pięć wygranych wyborów, w tym cztery razy z rzędu. Niezależnie od tego, jak potoczą się dalsze losy, Viktor Orbán jest dla Węgier postacią epokową. Tak jak w erze komunizmu János Kádár i w epoce międzywojennej adm. Miklós Horthy, Orbán będzie punktem odniesienia dla swojej epoki. Jakie dziedzictwo [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/nie-beda-mowic-co-mamy-robic-wplyw-viktora-orbana-na-wspolczesne-dzieje-wegier/">Nie będą mówić co mamy robić. Wpływ Viktora Orbana na współczesne dzieje Węgier</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<span class="span-reading-time rt-reading-time" style="display: block;"><span class="rt-label rt-prefix">&#128340; Artykuł przeczytasz w</span> <span class="rt-time"> 17</span> <span class="rt-label rt-postfix">min.</span></span><p style="text-align: justify;"><strong>17 lat rządów od odzyskania niepodległości w 1990 roku. Pięć wygranych wyborów, w tym cztery razy z rzędu. Niezależnie od tego, jak potoczą się dalsze losy, Viktor Orbán jest dla Węgier postacią epokową. Tak jak w erze komunizmu János Kádár i w epoce międzywojennej adm. Miklós Horthy, Orbán będzie punktem odniesienia dla swojej epoki. Jakie dziedzictwo pozostawi po sobie Viktor Orbán? </strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Droga do sławy</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Viktor </span><span style="font-weight: 400;">Mihály </span><span style="font-weight: 400;">Orbán urodził się </span><span style="font-weight: 400;">31 </span><span style="font-weight: 400;">maja 1963 roku</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Dzieciństwo </span><span style="font-weight: 400;">spędził </span><span style="font-weight: 400;">niezwykle skromnie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">pomagając rodzicom na roli w podupadającym gospodarstwie domowym we wsi </span><span style="font-weight: 400;">Felcsút</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Awans społeczny rodziców umożliwił przeprowadzkę do </span><span style="font-weight: 400;">Székesfehérváru</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">gdzie </span><span style="font-weight: 400;">miał możliwość nauki w jednym z najlepszych gimnazjów w </span><span style="font-weight: 400;">kraju. Wtedy </span><span style="font-weight: 400;">też zaangażował się w działalność </span><span style="font-weight: 400;">Węgierskiego </span><span style="font-weight: 400;">Związku Mło</span><span style="font-weight: 400;">dzieży Komunistycznej</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">której w przyszłości się nie wypierał</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Rodzina Orbánów była jednym z beneficjentów „gulasz-komunizmu”, który był bardziej przystępny dla społeczeństwa</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">niż </span><span style="font-weight: 400;">rządy </span><span style="font-weight: 400;">komunistyczne w Polsce</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Dlaczego więc Orbán zasłynął jako antykomunista? </span><span style="font-weight: 400;">Wspólne </span><span style="font-weight: 400;">doświadczenia jego i kompanów ze studiów podczas służby wojskowej, a także wspólna działalność w Kolegium Istvána Bibó</span><span style="font-weight: 400;">. To </span><span style="font-weight: 400;">właśnie wtedy stworzył zwartą grupę młodych ludzi, która w przyszłości okazała się być niezwykle cennym </span><span style="font-weight: 400;">zapleczem </span><span style="font-weight: 400;">politycznym</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Na kanwie studenckiej działalności, w 1988 roku 37 studentów, w tym Orbán </span><span style="font-weight: 400;">utworzyli Związek Młodych Demokratów</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">szerzej </span><span style="font-weight: 400;">znany </span><span style="font-weight: 400;">jako </span><span style="font-weight: 400;">Fidesz</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Członkiem </span><span style="font-weight: 400;">organizacji </span><span style="font-weight: 400;">mogły </span><span style="font-weight: 400;">być osoby w przedziale wiekowym od </span><span style="font-weight: 400;">16 </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">35 </span><span style="font-weight: 400;">roku życia, któ</span><span style="font-weight: 400;">re nie należały do żadnej komunistycznej organizacji. Organizacja wzbudziła zain</span><span style="font-weight: 400;">teresowanie nie tylko młodych</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">antykomunistycznie nastawionych Wegrów, </span><span style="font-weight: 400;">ale </span><span style="font-weight: 400;">również tajnych służb</span><span style="font-weight: 400;">. W </span><span style="font-weight: 400;">tamtym okresie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">upadek komunizmu wydawał się być nieuchronny</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">więc </span><span style="font-weight: 400;">represje </span><span style="font-weight: 400;">i szykany nie robiły na członkach Fideszu większego wrażenia</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Największy temu wyraz dał sam Orbán w przemówieniu wygłoszonym </span><span style="font-weight: 400;">16 </span><span style="font-weight: 400;">czerwca 1989 </span><span style="font-weight: 400;">r</span><span style="font-weight: 400;">.</span><span style="font-weight: 400;">, podczas nabożeństwa żałobnego na Placu Bohaterów w Buda</span><span style="font-weight: 400;">peszcie w intencji </span><span style="font-weight: 400;">Imrego </span><span style="font-weight: 400;">Nagy’a i wszystkich poległych powstańców w 1956 r.: </span><span style="font-weight: 400;">Jeśli uwierzymy w naszą własną siłę</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">jesteśmy </span><span style="font-weight: 400;">w </span><span style="font-weight: 400;">stanie </span><span style="font-weight: 400;">doprowadzić do </span><span style="font-weight: 400;">zakoń</span><span style="font-weight: 400;">czenia dyktatury komunistycznej. Jeśli będziemy wystarczająco zdeterminowani</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">możemy nacisnąć na partię rządzącą, aby przystała na wolne wybory</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jeśli nie stracimy sprzed oczu </span><span style="font-weight: 400;">idei </span><span style="font-weight: 400;">1956 roku, możemy wybrać sobie taki </span><span style="font-weight: 400;">rząd</span><span style="font-weight: 400;">, który podejmie natychmiastowe rozmowy o wycofaniu wojsk radzieckich i o bezzwłocznym </span><span style="font-weight: 400;">rozpoczęciu tego procesu</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jeśli jest w nas dość uporu</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">jeśli wszystkiego </span><span style="font-weight: 400;">tego </span><span style="font-weight: 400;">chce</span><span style="font-weight: 400;">my</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">wówczas</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">ale jedynie wówczas, możemy wypełnić wolę naszego powstania<sup>1</sup></span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Był to zdecydowany</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">antykomunistyczny manifest </span><span style="font-weight: 400;">młodego </span><span style="font-weight: 400;">pokolenia</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">który przyniósł Orbánowi dużą rozpoznawalność</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><b>Droga na szczyt </b></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">tamtym </span><span style="font-weight: 400;">okresie, </span><span style="font-weight: 400;">Orbán wiele zawdzięczał pewnemu amerykańskiemu miliarderowi pochodzącego z </span><span style="font-weight: 400;">Węgier. </span><span style="font-weight: 400;">Współpraca Fideszu z Fundacją </span><span style="font-weight: 400;">George&#8217;a </span><span style="font-weight: 400;">Sorosa </span><span style="font-weight: 400;">umożliwiła wyróżniającym się działaczom wyjazdy zagraniczne za przyznane przez </span><span style="font-weight: 400;">fundację stypendia</span><span style="font-weight: 400;">. Sam Orbán wyjechał </span><span style="font-weight: 400;">do Pembroke College w Oksfordzie, </span><span style="font-weight: 400;">jed</span><span style="font-weight: 400;">nak po kilku miesiącach wrócił</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">aby wystartować w wolnych wyborach do Zgromadzenia Narodowego. 27-</span><span style="font-weight: 400;">latek </span><span style="font-weight: 400;">otwierał listę krajową Fideszu, przekształconą kilka </span><span style="font-weight: 400;">miesięcy </span><span style="font-weight: 400;">wcześniej w partię polityczną. Co warto zaznaczyć</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">cztery na </span><span style="font-weight: 400;">pięć </span><span style="font-weight: 400;">pierwszych miejsc na liście krajowej zajmowały osoby</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">które </span><span style="font-weight: 400;">przez </span><span style="font-weight: 400;">wiele lat byli lub są </span><span style="font-weight: 400;">nadal czołowymi politykami Fideszu</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Niemałe znaczenie w karierze Orbána </span><span style="font-weight: 400;">miała </span><span style="font-weight: 400;">też </span><span style="font-weight: 400;">ta postać z czołowej piątki, która już po paru latach postanowiła opuścić </span><span style="font-weight: 400;">Fidesz. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">wyborach z 1990 roku Fidesz zdobył 22 </span><span style="font-weight: 400;">z </span><span style="font-weight: 400;">386 miejsc w Zgromadzeniu Narodo</span><span style="font-weight: 400;">wym</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Stanowili opozycję do rządu Józsefa Antalla</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Warto podkreślić</span><span style="font-weight: 400;">, iż </span><span style="font-weight: 400;">Fidesz był zupełnie innym ugrupowaniem niż obecnie</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Luźny ubiór</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">długie włosy i brody charakteryzowały ówczesnych posłów tej partii</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Posłowie </span><span style="font-weight: 400;">Fideszu </span><span style="font-weight: 400;">proponowali </span><span style="font-weight: 400;">liberalne rozwiązania dla gospodarki i społeczeństwa</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">niekiedy </span><span style="font-weight: 400;">krytykując nawet Kościół katolicki</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">co z dzisiejszej perspektywy wydaje się być zadziwiające</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jakie </span><span style="font-weight: 400;">były motywy późniejszej przemiany Orbána i </span><span style="font-weight: 400;">Fideszu? W </span><span style="font-weight: 400;">1993 roku Fidesz miał </span><span style="font-weight: 400;">pierwszą szansę na zdobycie władzy w kraju</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Ugrupowanie z 20-procentowym poparciem społecznym miało wyłonić lidera partii</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">która dotychczas była rządzo</span><span style="font-weight: 400;">na w sposób kolegialny</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Walka toczyła się między Orbánem a </span><span style="font-weight: 400;">Gáborem Fodorem. </span><span style="font-weight: 400;">Znacznie popularniejszy był ten drugi</span><span style="font-weight: 400;">, ale </span><span style="font-weight: 400;">Orbán swoją pozycję starał się wywalczyć w sposób zakulisowy</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Ostatecznie to faworyzowany </span><span style="font-weight: 400;">Fodor </span><span style="font-weight: 400;">dał za wygraną</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">opuszczając Fidesz i przyczyniając się do exodusu kilkuset tysięcy członków</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">co </span><span style="font-weight: 400;">przyczyniło się do gwałtownego spadku poparcia. Przyczyniło się to do porażki </span><span style="font-weight: 400;">wyborczej Fideszu w 1994 roku</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">kiedy to partia aspirująca do zwycięstwa straciła względem poprzednich wyborów dwa </span><span style="font-weight: 400;">mandaty </span><span style="font-weight: 400;">i była ostatnim ugrupowaniem</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">który przekroczył próg wyborczy</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Gábor Fodor został ministrem edukacji z ramienia Związku Liberalnych Demokratów będących koalicjantem postkomunistycznej Węgierskiej Partii Socjalistycznej</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><b>Zaskakujący zwrot w prawo </b></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Początkowo </span><span style="font-weight: 400;">Orbán </span><span style="font-weight: 400;">zapowiedział</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że nie dokona zwrotu ani w lewo </span><span style="font-weight: 400;">ani w prawo</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jednak już kilka miesięcy później zadeklarował zwrot w prawo</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">z którego już nie </span><span style="font-weight: 400;">zawrócił</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Orbán </span><span style="font-weight: 400;">dotychczas był ateistą</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Wprawdzie jego żona jest praktykującą </span><span style="font-weight: 400;">katoliczką</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">jednak </span><span style="font-weight: 400;">przez wiele lat małżeństwo miało charakter wyłącznie cywilny. Liczne i konsekwentne próby skierowania Orbána na drogę wiary podejmował kalwiński pastor Zoltán Balog, Dzięki licznym wspólnym rozmowom</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">Orbán </span><span style="font-weight: 400;">wziął ślub kościelny z żoną, a następnie dokonał konfirmacji</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">stając się wiernym kalwińskiego Węgierskiego Kościoła Reformowanego</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jakie </span><span style="font-weight: 400;">intencje stały za tą przemianą</span><span style="font-weight: 400;">? </span><span style="font-weight: 400;">Według </span><span style="font-weight: 400;">Igora </span><span style="font-weight: 400;">Janke</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">polityczna kalkulacja zawsze była i jest obecna</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Polityka była impulsem do zbliżenia z Kościołem<sup>2</sup></span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Co do osoby Baloga</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">warto </span><span style="font-weight: 400;">wspomnieć</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że w późniejszych latach był aktywnym politykiem Fideszu i walnie przyczynił się do dominującej roli kalwinistów w ścisłych strukturach węgierskiej </span><span style="font-weight: 400;">władzy pod </span><span style="font-weight: 400;">sztandarem </span><span style="font-weight: 400;">Fideszu. Zwrot partii w prawo polegał przede wszystkim na akcentowaniu szacunku wobec tradycji i tożsamości narodowej</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">co stopniowo przekładało się na coraz lepsze rezultaty w sondażach</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Dosyć wyrównaną rywali</span><span style="font-weight: 400;">zację w wyborach w 1998 r</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">przesądziło poparcie Kościoła Katolickiego i </span><span style="font-weight: 400;">Węgier</span><span style="font-weight: 400;">skiego Kościoła Reformowanego</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Poparcie było skierowane do bloku ugrupo</span><span style="font-weight: 400;">wań</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">na których </span><span style="font-weight: 400;">czele </span><span style="font-weight: 400;">stał Fidesz Viktora Orbána</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><b>Pierwszy Rząd Viktora Orbána </b></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Rząd pod przywództwem Viktora Orbána </span><span style="font-weight: 400;">został </span><span style="font-weight: 400;">zaprzysiężony 6 lipca 1998 </span><span style="font-weight: 400;">r</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Na </span><span style="font-weight: 400;">większość parlamentarną składał się </span><span style="font-weight: 400;">Fidesz</span><span style="font-weight: 400;">, który uzyskał </span><span style="font-weight: 400;">148 </span><span style="font-weight: 400;">mandatów</span><span style="font-weight: 400;">, Wę</span><span style="font-weight: 400;">gierskie Forum Demokratyczne z 17 mandatami oraz dokooptowana na etapie negocjacji koalicyjnych Niezależna Partią Drobnych Posiadaczy </span><span style="font-weight: 400;">z </span><span style="font-weight: 400;">48 </span><span style="font-weight: 400;">mandatami. </span><span style="font-weight: 400;">Zmontowana koalicja dysponowała większością </span><span style="font-weight: 400;">213 </span><span style="font-weight: 400;">głosów w liczącym 386 Zgro</span><span style="font-weight: 400;">madzeniu Narodowym</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Do </span><span style="font-weight: 400;">największych sukcesów tego rządu należy spełnienie obietnic</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">takich jak: przywrócenie bezpłatnych studiów (do pierwszego dyplomu)</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">cofnięcie </span><span style="font-weight: 400;">niepopularnej </span><span style="font-weight: 400;">reformy </span><span style="font-weight: 400;">emerytalnej</span><span style="font-weight: 400;">, zainicjowanie </span><span style="font-weight: 400;">budowy czwartej linii metra w Budapeszcie</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">polityce kulturalnej doprowadził do otwarcia nowe</span><span style="font-weight: 400;">go </span><span style="font-weight: 400;">gmachu Teatru Narodowego (poprzedni został zburzony w latach 60. XX wieku) oraz Domu Terroru</span><span style="font-weight: 400;">. Miejsce </span><span style="font-weight: 400;">te stanowi interaktywną formę przypomnienia o węgierskiej martyrologii związanej przede wszystkim z porażką podczas II </span><span style="font-weight: 400;">Woj</span><span style="font-weight: 400;">ny Światowej i sowieckiego terroru tuż po </span><span style="font-weight: 400;">jej </span><span style="font-weight: 400;">zakończeniu. Co warto podkreślić</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">Muzeum Powstania Warszawskiego inspirowało się wystawami Domu Terroru</span><span style="font-weight: 400;">. W </span><span style="font-weight: 400;">polityce zagranicznej</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">Orbán starał się utrzymywać poprawne </span><span style="font-weight: 400;">relacje </span><span style="font-weight: 400;">z sąsiadami</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">mimo licznego wsparcia mniejszości węgierskiej znajdującej się w każdym </span><span style="font-weight: 400;">sąsiednim państwie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">np. poprzez porozumienie z </span><span style="font-weight: 400;">Premierem </span><span style="font-weight: 400;">Rumunii Adrianem </span><span style="font-weight: 400;">Năstase umożliwiające węgierskim obywatelom Rumunii uzyskanie 3-miesięcz</span><span style="font-weight: 400;">nego pozwolenia na pracę i ubezpieczenia społecznego</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Zbyt ogólny przekaz me</span><span style="font-weight: 400;">dialny </span><span style="font-weight: 400;">tego </span><span style="font-weight: 400;">porozumienia sprawił</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że socjaliści straszyli zalewem </span><span style="font-weight: 400;">22 </span><span style="font-weight: 400;">milionów </span><span style="font-weight: 400;">Rumunów do </span><span style="font-weight: 400;">Węgier</span><span style="font-weight: 400;">, co w pewnym uproszczeniu stanowi analogię do stanowi</span><span style="font-weight: 400;">ska Platformy Obywatelskiej w stosunku do </span><span style="font-weight: 400;">polityki </span><span style="font-weight: 400;">imigracyjnej Prawa i Spra</span><span style="font-weight: 400;">wiedliwości w kampanii parlamentarnej w roku 2023. Najważniejszym sukcesem w polityce Viktora Orbána było </span><span style="font-weight: 400;">jednak </span><span style="font-weight: 400;">wprowadzenie </span><span style="font-weight: 400;">Węgier </span><span style="font-weight: 400;">do Paktu </span><span style="font-weight: 400;">Północ</span><span style="font-weight: 400;">noatlantyckiego 12 marca 1999 r. Zważywszy na współczesny stosunek </span><span style="font-weight: 400;">Orbána do NATO, </span><span style="font-weight: 400;">z dzisiejszej perspektywy to wydarzenie stanowi swoisty chichot losu</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Powyższe sukcesy nie skończyły się reelekcją</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">co dla samego Orbána stanowiło </span><span style="font-weight: 400;">bardzo </span><span style="font-weight: 400;">niemiłe </span><span style="font-weight: 400;">zaskoczenie</span><span style="font-weight: 400;">. Wskazuje </span><span style="font-weight: 400;">się</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że za tą porażką </span><span style="font-weight: 400;">stała </span><span style="font-weight: 400;">nie tylko zbytnia </span><span style="font-weight: 400;">pewność siebie i zbyt wysoka korupcja</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">a także agresywny ton kampanii mobilizujący nie tylko wiernych Fideszowi wyborców</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">ale również rywali</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><b>Powrót do opozycji </b></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Orbán nie podłamał się porażką wyborczą</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Przeciwnie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">wykorzystał ten czas na konsolidację środowisk prawicowych wokół Fideszu</span><span style="font-weight: 400;">. Ponadto</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">zainicjował powstanie kół obywatelskich mających na celu aktywizację postaw proobywatel</span><span style="font-weight: 400;">skich oraz społeczną kontrolę nowego rządu</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Do </span><span style="font-weight: 400;">końca 2002 roku powstało </span><span style="font-weight: 400;">11 </span><span style="font-weight: 400;">tysięcy takich kół<sup>3</sup></span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">To nie wystarczyło do odzyskania władzy w 2006 roku</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Do </span><span style="font-weight: 400;">porażki przyczyniły się nieudolne próby dyskredytacji obozu przeciwnika poprzez inwigilację, podsłuchiwanie i kolportaż tzw. „kompromatów”, zakończone afera- </span><span style="font-weight: 400;">mi medialnymi </span><span style="font-weight: 400;">uderzającymi w </span><span style="font-weight: 400;">Fidesz. </span><span style="font-weight: 400;">Ponadto, w powszechnej opinii Orbán </span><span style="font-weight: 400;">przegrał decydującą debatę telewizyjną z urzędującym Premierem Ferencem Gy</span><span style="font-weight: 400;">urcsánym</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Od tamtej pory</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">Orbán unika debat telewizyjnych o takiej wadze</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">co </span><span style="font-weight: 400;">niezwykle przypomina podejście </span><span style="font-weight: 400;">Jarosława </span><span style="font-weight: 400;">Kaczyńskiego po nieudanej w </span><span style="font-weight: 400;">jego </span><span style="font-weight: 400;">wykonaniu </span><span style="font-weight: 400;">debacie </span><span style="font-weight: 400;">przedwyborczej </span><span style="font-weight: 400;">z </span><span style="font-weight: 400;">Donaldem Tuskiem podczas kampanii parlamentarnej w </span><span style="font-weight: 400;">2007 </span><span style="font-weight: 400;">roku</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Niedługo </span><span style="font-weight: 400;">po odniesieniu kolejnej porażki wyborczej</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">Orbán otrzymał niezwykły prezent od zaplecza urzędującego premiera</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Gyurcsá</span><span style="font-weight: 400;">ny podczas </span><span style="font-weight: 400;">narady </span><span style="font-weight: 400;">skierowanej do posłów socjaldemokratycznych </span><span style="font-weight: 400;">przyznał </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">w bezpośrednich i niekiedy niecenzuralnych słowach, że </span><span style="font-weight: 400;">jego </span><span style="font-weight: 400;">partia oszukiwała społeczeństwo </span><span style="font-weight: 400;">dzięki </span><span style="font-weight: 400;">zabiegom socjotechnicznym, a faktyczna sytuacja gospodar</span><span style="font-weight: 400;">cza kraju </span><span style="font-weight: 400;">jest </span><span style="font-weight: 400;">znacznie gorsza</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Fraza </span><span style="font-weight: 400;">„</span><span style="font-weight: 400;">kłamaliśmy rano, w nocy i wieczorem&#8221; do </span><span style="font-weight: 400;">dnia dzisiejszego jest wykorzystywana przez Fidesz w celu zniechęcenia wyborców do głosowania na ugrupowania opozycyjne wobec nich</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Niezadowolenie społeczne po wycieku omawianego nagrania było </span><span style="font-weight: 400;">na </span><span style="font-weight: 400;">tyle </span><span style="font-weight: 400;">silne, </span><span style="font-weight: 400;">że </span><span style="font-weight: 400;">Węgrzy </span><span style="font-weight: 400;">nie tylko wyszli na ulicę</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">ale również wszczynali zamieszki z Policją</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Orbán wykorzystał niezadowolenie społeczne do swoich celów, zapowiadając organizację re</span><span style="font-weight: 400;">ferendum w </span><span style="font-weight: 400;">sprawie opłat za: pobyt w szpitalu, wizytę u lekarza i studia na publicznych uczelniach. </span><span style="font-weight: 400;">Mimo </span><span style="font-weight: 400;">statusu partii opozycyjnej </span><span style="font-weight: 400;">udało </span><span style="font-weight: 400;">się zorganizować </span><span style="font-weight: 400;">referendum </span><span style="font-weight: 400;">w 2008 r., gdzie </span><span style="font-weight: 400;">średnio </span><span style="font-weight: 400;">83% głosujących przy ponad 50% frekwencji </span><span style="font-weight: 400;">opowiedziało się za zniesieniem omawianych opłat<sup>4</sup></span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Dwa tygodnie po publikacji nagrania, odbyły się wybory samorządowe, w których triumfował Fidesz. Od </span><span style="font-weight: 400;">tamtej pory aż do dnia dzisiejszego, każde wybory krajowe padały </span><span style="font-weight: 400;">łupem </span><span style="font-weight: 400;">partii Viktora Orbána</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Węgierska Partia Socjalistyczna (do 2008 wspólnie ze Związkiem Wolnych Demokratów) była zmuszona rządzić aż do końca </span><span style="font-weight: 400;">kadencji</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">co zbiegło się ze światowym kryzysem finansowym z lat 2008-2009</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">który jeszcze bardziej </span><span style="font-weight: 400;">dobił węgierską gospodarkę</span><span style="font-weight: 400;">. Rządy </span><span style="font-weight: 400;">mniejszościowe i techniczne nie </span><span style="font-weight: 400;">zmieniły </span><span style="font-weight: 400;">krajobrazu węgierskiej sceny politycznej</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Zwycięzca wyborów w 2010 roku mógł być </span><span style="font-weight: 400;">tylko </span><span style="font-weight: 400;">jeden. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><b>Absolutne rządy Viktora Orbána </b></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Zwycięstwo </span><span style="font-weight: 400;">Fideszu </span><span style="font-weight: 400;">było bezapelacyjne</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Viktor Orbán uzyskał większość umoż</span><span style="font-weight: 400;">liwiającą </span><span style="font-weight: 400;">zmianę konstytucji</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">którą zapowiadał jeszcze </span><span style="font-weight: 400;">przed </span><span style="font-weight: 400;">wyborami</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Koalicja </span><span style="font-weight: 400;">Fidesz-</span><span style="font-weight: 400;">KDNP </span><span style="font-weight: 400;">podczas </span><span style="font-weight: 400;">jednej </span><span style="font-weight: 400;">z pierwszych </span><span style="font-weight: 400;">sesji </span><span style="font-weight: 400;">parlamentu uchwaliła tzw. Narodo</span><span style="font-weight: 400;">wy Program </span><span style="font-weight: 400;">Współdziałania</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">To </span><span style="font-weight: 400;">było nic innego jak sformalizowana umowa </span><span style="font-weight: 400;">spo</span><span style="font-weight: 400;">łeczna stanowiąca prawne umocowanie przedwyborczych obietnic</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Zapowiadał reformę służby zdrowia</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">postawienie na nogi gospodarki</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">zapewnienie bezpieczeń</span><span style="font-weight: 400;">stwa, przywrócenie norm demokratycznych i wprowadzenie w kraju nowych po</span><span style="font-weight: 400;">rządków</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jak więc owe wprowadzanie nowych porządków wyglądało? Skrzętnie wykorzystano posiadanie większości umożliwiającej zmianę treści ustawy zasadniczej</span><span style="font-weight: 400;">. Mandat </span><span style="font-weight: 400;">społeczny był na tyle silny, że postanowiono uchwalić konstytucję </span><span style="font-weight: 400;">bez </span><span style="font-weight: 400;">akceptacji społeczeństwa w referendum</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Zamiast tego przeprowadzono</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">tzw</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">narodowe konsultacje</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">o których będzie mowa poniżej. Sama Konstytucja w preambule nawiązuje do chrześcijańskiej tradycji oraz Traktatu w Trianon (w wyniku którego 2/3 ludności i terytorium Królestwa </span><span style="font-weight: 400;">Węgier </span><span style="font-weight: 400;">przypadło państwom ościen</span><span style="font-weight: 400;">nym</span><span style="font-weight: 400;">). </span><span style="font-weight: 400;">Wprowadzono zapisy dotyczące ochrony życia nienarodzonego</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">definicję małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny, a ponadto uległa zmianie nazwa państwa &#8211; do 2012 Republika Węgierska, obecnie Węgry. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">miejsce </span><span style="font-weight: 400;">Sądu </span><span style="font-weight: 400;">Najwyższego stworzono tzw</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Kúrię</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">dzięki czemu wymieniono nieprzychylną władzy ka</span><span style="font-weight: 400;">drę </span><span style="font-weight: 400;">dawnego </span><span style="font-weight: 400;">SN. W </span><span style="font-weight: 400;">Trybunale Konstytucyjnym nieprzychylnym władzy sędziom „podziękowano” poprzez obniżenie wieku emerytalnego do 62. roku życia</span><span style="font-weight: 400;">. Po</span><span style="font-weight: 400;">nadto</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">Prezesa </span><span style="font-weight: 400;">TK na </span><span style="font-weight: 400;">Węgrzech </span><span style="font-weight: 400;">od tamtej pory wybiera parlament</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Ponadto</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">podporządkowano Węgierski Bank Centralny oraz wprowadzono zapis stanowiący </span><span style="font-weight: 400;">forinta jako walutę narodową, co umożliwiło prowadzenie względnie niezależnej </span><span style="font-weight: 400;">polityki finansowej. Konstytucja zwiększyła liczbę ustaw konstytucyjnych, rozwi</span><span style="font-weight: 400;">jających najważniejsze zagadnienia dotyczące funkcjonowania państwa (w szcze</span><span style="font-weight: 400;">gólności w kwestii polityki finansowej)</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">których zmiana jest możliwa wyłącznie większością kwalifikowaną 2/3 głosów w parlamencie</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><b>Demokracja bezpośrednia po węgiersku </b></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Na czym polegają narodowe konsultacje</span><span style="font-weight: 400;">? </span><span style="font-weight: 400;">Są nieoficjalną formą demokracji bezpośredniej. Każdy mieszkaniec </span><span style="font-weight: 400;">Węgier </span><span style="font-weight: 400;">w sposób korespondencyjny albo </span><span style="font-weight: 400;">inter</span><span style="font-weight: 400;">netowy odpowiada na pytania w przygotowanym uprzednio formularzu, który następnie priorytetowo kierowany jest </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">centrali</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">System ten ma oczywiście wiele luk</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Na początku anonimowe głosowanie umożliwiało teoretycznie od</span><span style="font-weight: 400;">dawanie głosu nieskończoną ilość razy</span><span style="font-weight: 400;">. W </span><span style="font-weight: 400;">związku z powyższym</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">ankiety </span><span style="font-weight: 400;">nie </span><span style="font-weight: 400;">są już anonimowe, co zaś podważa </span><span style="font-weight: 400;">zasadę </span><span style="font-weight: 400;">tajności głosu</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Dla rządzących nie jest istotna frekwencja</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">która sięgała od kilkuset tysięcy po liczbę przekraczającą liczbę </span><span style="font-weight: 400;">uprawnionych </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">głosowania</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Istotne </span><span style="font-weight: 400;">jest</span><span style="font-weight: 400;">, aby ankieterzy odpowiadali na pytania zgodnie z linią partii </span><span style="font-weight: 400;">rządzącej. </span><span style="font-weight: 400;">Przesłanka ta każdorazowo </span><span style="font-weight: 400;">się spełnia, </span><span style="font-weight: 400;">ponieważ w Narodowych Konsultacjach biorą udział przede wszystkim zwolennicy obecnego </span><span style="font-weight: 400;">rządu. Nie </span><span style="font-weight: 400;">oznacza to jednak, że Węgry Orbána </span><span style="font-weight: 400;">zupełnie </span><span style="font-weight: 400;">zrezygnowały z instytucji referendum</span><span style="font-weight: 400;">. W </span><span style="font-weight: 400;">2016 roku przeprowadzono referendum, którego głównym tematem była relokacja uchodźców </span><span style="font-weight: 400;">z </span><span style="font-weight: 400;">Afryki Północnej </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">Bliskiego Wscho</span><span style="font-weight: 400;">du. Frekwencja była zaskakująco niska. Tylko nieco ponad 40% uprawionych do głosowania skorzystało z tej okazji<sup>5</sup>. Kolejne referendum odbyło się 3 kwietnia 2022 roku, przy okazji wyborów parlamentarnych. Pytania były następujące: 1. Czy popiera Pan/Pani nauczanie o orientacji seksualnej nieletnich w publicznych </span><span style="font-weight: 400;">placówkach edukacyjnych bez zgody rodziców</span><span style="font-weight: 400;">; </span><span style="font-weight: 400;">2. Czy popiera </span><span style="font-weight: 400;">Pan/</span><span style="font-weight: 400;">Pani promowanie terapii zmiany płci u nieletnich?; 3. Czy popiera </span><span style="font-weight: 400;">Pan</span><span style="font-weight: 400;">/Pani nieograniczone pokazywanie nieletnim treści medialnych o charakterze seksualnym</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">które mogą </span><span style="font-weight: 400;">mieć wpływ na ich rozwój</span><span style="font-weight: 400;">?; </span><span style="font-weight: 400;">4. </span><span style="font-weight: 400;">Czy popiera Pan/</span><span style="font-weight: 400;">Pani </span><span style="font-weight: 400;">pokazywanie nieletnim tre</span><span style="font-weight: 400;">ści </span><span style="font-weight: 400;">medialnych </span><span style="font-weight: 400;">dotyczących zmiany płci? Podobnie </span><span style="font-weight: 400;">jak </span><span style="font-weight: 400;">w roku 2016, nie udało się </span><span style="font-weight: 400;">osiągnąć 50-procentowej liczby głosów ważnych wystarczającej do uznania </span><span style="font-weight: 400;">referendum </span><span style="font-weight: 400;">za ważne</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">każdym z pytań</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">zabrakło kilku procent</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">przeciwieństwie </span><span style="font-weight: 400;">do Polski, przesłanka ważności </span><span style="font-weight: 400;">referendum </span><span style="font-weight: 400;">zależy od ilości ważnych głosów, a nie </span><span style="font-weight: 400;">samej frekwencji</span><span style="font-weight: 400;">. W </span><span style="font-weight: 400;">rzeczonym referendum wzięło udział 68,51% wyborców, </span><span style="font-weight: 400;">jednak </span><span style="font-weight: 400;">niemal </span><span style="font-weight: 400;">21</span><span style="font-weight: 400;">% uprawionych do głosowania oddało nieważny głos. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">związku z powyższym, ilość głosów ważnych wyniosła zaledwie 47,8%, więc </span><span style="font-weight: 400;">referendum </span><span style="font-weight: 400;">z 2022 roku również było nieważne</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><b>Specyfika węgierskiej ordynacji wyborczej </b></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Do </span><span style="font-weight: 400;">parlamentu węgierskiego wybieranych jest 199 posłów, z </span><span style="font-weight: 400;">czego </span><span style="font-weight: 400;">106 w </span><span style="font-weight: 400;">okrę</span><span style="font-weight: 400;">gach jednomandatowych, a 93 w ramach tzw</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">listy partyjnej</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Próg wyborczy wy</span><span style="font-weight: 400;">nosi 5%</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">przy czym dla koalicji dwóch partii wzrasta do 10%</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">a </span><span style="font-weight: 400;">dla </span><span style="font-weight: 400;">koalicji trzech lub więcej stron wynosi aż </span><span style="font-weight: 400;">15</span><span style="font-weight: 400;">%. </span><span style="font-weight: 400;">Mandaty </span><span style="font-weight: 400;">przydzielane są przy użyciu </span><span style="font-weight: 400;">metody </span><span style="font-weight: 400;">d&#8217;Hondta. Uprawnieni do głosowania, co do zasady, mają możliwość głosowania </span><span style="font-weight: 400;">na obie listy</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">chyba że wyborca nie ma adresu zameldowania na </span><span style="font-weight: 400;">Węgrzech. W </span><span style="font-weight: 400;">tym przypadku, który dotyczy przede wszystkim węgierskiej mniejszości w państwach ościennych, głosuje się korespondencyjnie wyłącznie na listę partyjną<sup>7</sup>. </span><span style="font-weight: 400;">Mimo </span><span style="font-weight: 400;">że to dwie odrębne listy</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">są ze sobą ściśle powiązane</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Na rezultaty listy krajowej ogromny wpływ wywierają tzw</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">głosy kompensacyjne</span><span style="font-weight: 400;">. W </span><span style="font-weight: 400;">przypadku wygranej </span><span style="font-weight: 400;">nad </span><span style="font-weight: 400;">oponentem w jednomandatowych okręgach wyborczych</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">nadwyżka głosów</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">która </span><span style="font-weight: 400;">nie </span><span style="font-weight: 400;">była konieczna </span><span style="font-weight: 400;">do </span><span style="font-weight: 400;">odniesienia zwycięstwa (np</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">przy przewadze </span><span style="font-weight: 400;">500 </span><span style="font-weight: 400;">głosów</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">„niepotrzebnych&#8221; było 499)</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">przenosi się do sumarycznej liczy głosów na </span><span style="font-weight: 400;">partię zwycięzcy na liście krajowej</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Za to przegranemu na listę krajową wędruje </span><span style="font-weight: 400;">100</span><span style="font-weight: 400;">% głosów, ponieważ z tej perspektywy </span><span style="font-weight: 400;">żaden </span><span style="font-weight: 400;">z nich nie był potrzebny do wygranej. Zważywszy na to, że partia rządząca w JOW-ach zazwyczaj wygrywa zdecydowanie albo przegrywa minimalnie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">to w obu przypadkach zgarnia większą liczbę głosów do sumarycznej puli na liście partyjnej</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jak </span><span style="font-weight: 400;">wygląda wpływ głosów kompensacyjnych w liczbach? </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">2018 roku oddano w sumie 5 342 648, z czego aż </span><span style="font-weight: 400;">3 515 </span><span style="font-weight: 400;">209 z nich były kompensacyjne, co stanowi 65,8% wszystkich głosów na listę </span><span style="font-weight: 400;">partyjną</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Nietrudno dojść do konkluzji</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">w której </span><span style="font-weight: 400;">beneficjentem </span><span style="font-weight: 400;">tego systemu jest koalicja Fidesz-</span><span style="font-weight: 400;">KDNP</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">To właśnie tak skonstruowana ordynacja wyborcza sprawiła</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że Fidesz-KDNP</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">który w sondażach nad zjednoczoną opozycją górował minimalnie, uzyskał w wyborach z </span><span style="font-weight: 400;">2022 </span><span style="font-weight: 400;">roku po raz kolejny większość konstytucyjną</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><b>Chrystianizacja </b><b>Węgier </b><b>w praktyce </b></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">powszechnej świadomości polskiej prawicy Węgry są uznawane za państwo</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">które broni cywilizacji łacińskiej oraz chrześcijaństwa na kontynencie europejskich</span><span style="font-weight: 400;">. Niemniej </span><span style="font-weight: 400;">jednak </span><span style="font-weight: 400;">pojęcie </span><span style="font-weight: 400;">chrześcijaństwa w </span><span style="font-weight: 400;">Polsce jest </span><span style="font-weight: 400;">pojmowane inaczej, niż to ma miejsce na </span><span style="font-weight: 400;">Węgrzech</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">gdzie dominującą rolę sprawują dwa kościoły &#8211; rzym</span><span style="font-weight: 400;">skokatolicki i protestancki</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Mimo wyraźnie mniejszej liczby wiernych niż katolicy</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">to właśnie kalwini odgrywają kluczową rolę na </span><span style="font-weight: 400;">Węgrzech</span><span style="font-weight: 400;">. Przyczyny tego stanu </span><span style="font-weight: 400;">rzeczy </span><span style="font-weight: 400;">należy szukać w osobie Zoltána Baloga &#8211; tego samego</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">który przyczynił </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">do wejścia Orbána na łono Węgierskiego Kościoła Reformowanego w połowie </span><span style="font-weight: 400;">lat </span><span style="font-weight: 400;">90. Balogh przyczynił się nie tylko do nawrócenia Orbána</span><span style="font-weight: 400;">, ale </span><span style="font-weight: 400;">również wielu </span><span style="font-weight: 400;">współpracowników, którzy </span><span style="font-weight: 400;">niekiedy </span><span style="font-weight: 400;">po dziś dzień stanowią zaplecze polityczne Fideszu. </span><span style="font-weight: 400;">Sam </span><span style="font-weight: 400;">Balogh w latach </span><span style="font-weight: 400;">2012-2018 </span><span style="font-weight: 400;">był ministrem w resorcie zasobów ludz</span><span style="font-weight: 400;">kich</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">będąc </span><span style="font-weight: 400;">w praktyce super-ministrem</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">ze względu na mnogość sfer</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">którymi </span><span style="font-weight: 400;">zajmuje się resort, tj</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">zdrowie, praca</span><span style="font-weight: 400;">, sport, </span><span style="font-weight: 400;">religia</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">polityka społeczna</span><span style="font-weight: 400;">. W </span><span style="font-weight: 400;">praktyce</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">pojęcie chrześcijaństwa w węgierskiej infosferze politycznej stanowi narzędzie do budowania kapitału politycznego</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">a nie nawracania zagubionych dusz</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Chrześcijaństwo uzasadnia ochronę przez imigrantami. Chrześcijaństwo uzasadnia politykę wobec zlaicyzowanej Unii Europejskiej</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Chrześcijaństwo uzasadnia też współpracę </span><span style="font-weight: 400;">z </span><span style="font-weight: 400;">Rosją</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">która stawia Putina w roli katechona</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">a </span><span style="font-weight: 400;">Rosję jako obrońcę wiary</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Nic </span><span style="font-weight: 400;">więc dziwnego</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że instrumentalne traktowanie chrześcijaństwa nie przyczynia </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">do wzmacniania wiary przez węgierskie społeczeństwo</span><span style="font-weight: 400;">. W </span><span style="font-weight: 400;">porównaniu do po</span><span style="font-weight: 400;">przedniego spisu przeprowadzanego co 10 lat (ostatnie w 2021 roku)</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">ubyło ponad </span><span style="font-weight: 400;">milion </span><span style="font-weight: 400;">katolików, przy spadku </span><span style="font-weight: 400;">ludności o </span><span style="font-weight: 400;">nieco ponad </span><span style="font-weight: 400;">300 </span><span style="font-weight: 400;">tysięcy osób. </span><span style="font-weight: 400;">Przy </span><span style="font-weight: 400;">niemal </span><span style="font-weight: 400;">10</span><span style="font-weight: 400;">-milionowym kraju statystyka ta jest porażająca. </span><span style="font-weight: 400;">Należy też </span><span style="font-weight: 400;">pamiętać</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że od 2009 roku istnieje instytucja związków partnerskich, która względem mał</span><span style="font-weight: 400;">żeństwa jedynie uniemożliwia domniemanie ojcostwa</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">adopcję </span><span style="font-weight: 400;">dzieci </span><span style="font-weight: 400;">i wzajemne przekazywanie nazwisk. Orbán podczas swoich wieloletnich rządów nie podjął próby likwidacji tej instytucji. Być </span><span style="font-weight: 400;">może </span><span style="font-weight: 400;">wynika to z relatywnie wysokiego poparcia </span><span style="font-weight: 400;">społecznego </span><span style="font-weight: 400;">dla wprowadzenia tzw. małżeństw homoseksualnych. </span><span style="font-weight: 400;">W 2021 </span><span style="font-weight: 400;">roku wg. Sondażu Ipsos aprobatę </span><span style="font-weight: 400;">dla </span><span style="font-weight: 400;">tzw. małżeństw jednopłciowych wyraziła aż 46% badanych węgierskiego społeczeństwa</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">59% ankietowanych popiera adop</span><span style="font-weight: 400;">cję dzieci </span><span style="font-weight: 400;">przez pary homoseksualne, a </span><span style="font-weight: 400;">62</span><span style="font-weight: 400;">% nie widzi różnicy w wychowywaniu dzieci przez pary heteroseksualne i homoseksualne<sup>9</sup></span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Niemniej, frywolny stosunek prezentują </span><span style="font-weight: 400;">Węgrzy </span><span style="font-weight: 400;">w stosunku do aborcji</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Węgierskie prawodawstwo w tej kwestii </span><span style="font-weight: 400;">jest </span><span style="font-weight: 400;">jeszcze bardziej liberalne, niż polskie przepisy obowiązujące do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z </span><span style="font-weight: 400;">22.10.2020 </span><span style="font-weight: 400;">r</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Oprócz przesłanki eugenicznej</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">zagrożenia zdrowia lub życia matki oraz poczęcia w wyniku czynu zabronionego</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">istnieje również przesłanka „poważnego kryzysu w stanie kobiety”. Nietrudno się domyślić</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że </span><span style="font-weight: 400;">jest </span><span style="font-weight: 400;">ona interpretowana bardzo szeroko i przyczynia się do znacznie większej niż w 4-krotnie ludniejszej Polsce liczby pozbawionych życia dzieci nienarodzonych (26900 w roku 2019</span><span style="font-weight: 400;">)</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Należy </span><span style="font-weight: 400;">przyznać</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że liczba ta systematycznie spada ze względu na prowadzenie licznych kampanii społecznych</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">za które odpowiadała Katalin </span><span style="font-weight: 400;">Novák</span><span style="font-weight: 400;">, od 2022 roku </span><span style="font-weight: 400;">Prezydent Węgier. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><b>Medialne imperium Orbána </b></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Brak </span><span style="font-weight: 400;">przejęcia </span><span style="font-weight: 400;">istotnej części mediów był według </span><span style="font-weight: 400;">Orbána </span><span style="font-weight: 400;">główną przyczyną po</span><span style="font-weight: 400;">rażki wyborczej w 2002 roku</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">związku z powyższym</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">po odzyskaniu władzy nie zamierzał popełnić tego samego błędu</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Działalność Orbána polegała nie tylko na wzmacnianiu państwowych holdingów (tak jak w Polsce), ale również wzmacnianiu przychylnych mu oligarchów będących w stanie przejąć prywatne koncerny medialne</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Pierwszym krokiem było scalenie głównych państwowych kanałów </span><span style="font-weight: 400;">telewizyjnych, rozgłośni radiowych i krajowej agencji prasowej w </span><span style="font-weight: 400;">jeden </span><span style="font-weight: 400;">holding zwany Funduszem do spraw </span><span style="font-weight: 400;">Misji </span><span style="font-weight: 400;">i Majątku Mediów. Ponadto</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">zlikwidowano odpowiednik polskiej Krajowej </span><span style="font-weight: 400;">Rady </span><span style="font-weight: 400;">Radiofonii </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">Telewizji, a w jego miejsce </span><span style="font-weight: 400;">powołano Narodowy Urząd ds</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Mediów i Środków Przekazu. Członkowie tego </span><span style="font-weight: 400;">gremium są wybierani większością konstytucyjną, a względem poprzedniej instytucji kadencja jest </span><span style="font-weight: 400;">ponad </span><span style="font-weight: 400;">dwa razy dłuższa. Jednocześnie zwiększała się rola </span><span style="font-weight: 400;">mediów skupionych wokół Lajosa Simicski</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">które walnie przyczyniły się do odzyskania władzy </span><span style="font-weight: 400;">przez </span><span style="font-weight: 400;">Orbána w roku 2010. </span><span style="font-weight: 400;">Wieloletnia </span><span style="font-weight: 400;">przyjaźń Simicski </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">Orbána </span><span style="font-weight: 400;">w pewnym momencie dobiegła końca, co z perspektywy wpływu medialnego </span><span style="font-weight: 400;">tego </span><span style="font-weight: 400;">pierwszego było niemałym problemem dla władz</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Rozwiązaniem</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">któ</span><span style="font-weight: 400;">re miało zapobiec przyszłym „zdradom” było powstanie </span><span style="font-weight: 400;">Środkowoeuropejskiej </span><span style="font-weight: 400;">Fundacji Prasy i </span><span style="font-weight: 400;">Mediów. </span><span style="font-weight: 400;">Organizacja kontroluje ponad 500 pozycji medialnych w kraju</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Właściciele przejmowanych pozycji dobrowolnie oddawali swoje udziały tejże fundacji</span><span style="font-weight: 400;">, co </span><span style="font-weight: 400;">ma zapobiec powtórzenia kazusu Simicski. </span><span style="font-weight: 400;">Miejsce </span><span style="font-weight: 400;">dawnego przyjaciela Orbána na rynku </span><span style="font-weight: 400;">medialnym </span><span style="font-weight: 400;">zajął Lőrinc Mészáros</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">dawniej burmistrz Felcsút</span><span style="font-weight: 400;">. Były </span><span style="font-weight: 400;">inkasent gazowy zarówno </span><span style="font-weight: 400;">przez </span><span style="font-weight: 400;">zwolenników i przeciwników porównywany </span><span style="font-weight: 400;">jest </span><span style="font-weight: 400;">do&#8230; Marka Zuckenberga. Wynika to z błyskawicznego pomnożenia majątku, do którego doszło szybciej</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">niż to miało miejsce u szefa Facebooka</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Rola opozycyjnych do rządu mediów jest ograniczana różnymi metodami</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">jeśli nie da się ich wykupić </span><span style="font-weight: 400;">przez </span><span style="font-weight: 400;">rząd Część z nich traci koncesję na nadawanie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">a ta </span><span style="font-weight: 400;">część</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">co </span><span style="font-weight: 400;">jest </span><span style="font-weight: 400;">w stanie koncesję utrzymać</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">jest </span><span style="font-weight: 400;">obciążana podatkami np</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">od re</span><span style="font-weight: 400;">klam </span><span style="font-weight: 400;">komercyjnych. Znamienne w tym kontekście </span><span style="font-weight: 400;">jest </span><span style="font-weight: 400;">to, że prorządowe media są utrzymywane z reklam finansowanych z budżetu państwa</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Co oczywiste</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">mechanizm </span><span style="font-weight: 400;">ten </span><span style="font-weight: 400;">znacząco ułatwia utrzymanie rentowność ww. spółek medialnych</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><b>Budowa soft-</b><b>power </b><b>na przykładzie piłki nożnej </b></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Nie </span><span style="font-weight: 400;">jest żadną tajemnicą</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że Viktor Orbán jest pasjonatem piłki nożnej</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Amatorsko uprawiał futbol aż do </span><span style="font-weight: 400;">2006 </span><span style="font-weight: 400;">roku, grając na pozycji napastnika. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">równie ofens</span><span style="font-weight: 400;">ywnym stylu zabrał się za promocję węgierskiego futbolu za granicą</span><span style="font-weight: 400;">. W </span><span style="font-weight: 400;">każdym ościennym państwie oligarchowie związani </span><span style="font-weight: 400;">z </span><span style="font-weight: 400;">Fideszem posiadają udziały w co najmniej jednym klubie piłkarskim. Czy chodzi tylko o futbol</span><span style="font-weight: 400;">? </span><span style="font-weight: 400;">Jest to połączenie </span><span style="font-weight: 400;">przyjemnego z pożytecznym</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Piłka nożna ma na </span><span style="font-weight: 400;">celu </span><span style="font-weight: 400;">budowę soft-power skierowanej w szczególności do mniejszości węgierskiej zamieszkałej w państwach </span><span style="font-weight: 400;">ościennych</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Po pierwsze, piłka nożna ma być spoiwem budującym węgierską </span><span style="font-weight: 400;">tożsamość narodową. </span><span style="font-weight: 400;">Po </span><span style="font-weight: 400;">drugie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">budowa społeczności kibicowskiej w klubach </span><span style="font-weight: 400;">kontrolowanych przez węgierską oligarchię ma zintegrować społeczność lokalną skupioną wokół węgierskojęzycznej ludności. </span><span style="font-weight: 400;">Po trzecie</span><span style="font-weight: 400;">, sukcesy sportowe mają </span><span style="font-weight: 400;">przypominać o istnieniu prężnej</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">węgierskiej społeczności w państwach sąsiadujących z Węgrami. Viktor Orbán regularnie podkreśla, że Traktat w Trianon z </span><span style="font-weight: 400;">1920 </span><span style="font-weight: 400;">roku odbierający Królestwu </span><span style="font-weight: 400;">Węgier </span><span style="font-weight: 400;">2/3 terytorium i ówczesnej ludności stano</span><span style="font-weight: 400;">wił niesprawiedliwość będącą jedną z największych traum narodowych. Kluby piłkarskie wspierane </span><span style="font-weight: 400;">przez </span><span style="font-weight: 400;">Węgrów mają przypominać o tym</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że współczesne granice </span><span style="font-weight: 400;">Węgier </span><span style="font-weight: 400;">nie są wytyczone kryterium etnicznym (</span><span style="font-weight: 400;">co </span><span style="font-weight: 400;">po części jest praw</span><span style="font-weight: 400;">dą)</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">gabinecie Orbána możemy zobaczyć mapę Królestwa </span><span style="font-weight: 400;">Węgier </span><span style="font-weight: 400;">z czasów Austro</span><span style="font-weight: 400;">&#8211;</span><span style="font-weight: 400;">Węgier. Możemy zobaczyć </span><span style="font-weight: 400;">też </span><span style="font-weight: 400;">liczne gadżety z konturem granic </span><span style="font-weight: 400;">Węgier </span><span style="font-weight: 400;">z tamtego okresu, które są chętnie eksponowane </span><span style="font-weight: 400;">przez Premiera Węgier</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Mimo </span><span style="font-weight: 400;">licznych protestów przedstawicieli państw sąsiadujących </span><span style="font-weight: 400;">z </span><span style="font-weight: 400;">Węgrami</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">nie robi to </span><span style="font-weight: 400;">na Orbánie wielkiego wrażenia</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Hojność, jaką Orbán darzy kluby reprezentujące mniejszość węgierską za granicą </span><span style="font-weight: 400;">jest </span><span style="font-weight: 400;">niesłychana</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Polega ona nie tylko </span><span style="font-weight: 400;">na </span><span style="font-weight: 400;">zatrudnianiu piłkarzy</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">ale również inwestycje </span><span style="font-weight: 400;">o </span><span style="font-weight: 400;">charakterze infrastrukturalnym i szkoleniowym</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Budowa atrakcyjnych </span><span style="font-weight: 400;">architektonicznie stadionów i licznych ośrodków treningowych daje przewagę, na </span><span style="font-weight: 400;">którą inne kluby w poszczególnych krajach nie mogą sobie pozwolić</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Na Słowacji wizytówką tej polityki jest DAC Dunajská </span><span style="font-weight: 400;">Streda, </span><span style="font-weight: 400;">grająca w 20-tysięcznej </span><span style="font-weight: 400;">miej</span><span style="font-weight: 400;">scowości</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">w której niemal 80% mieszkańców stanowią Węgrzy. Na </span><span style="font-weight: 400;">12-</span><span style="font-weight: 400;">tysięcznym stadionie </span><span style="font-weight: 400;">MOL </span><span style="font-weight: 400;">Aréna możemy usłyszeć węgierski hymn, a także zobaczyć morze </span><span style="font-weight: 400;">węgierskich flag. </span><span style="font-weight: 400;">Nic </span><span style="font-weight: 400;">więc dziwnego, że </span><span style="font-weight: 400;">zespół </span><span style="font-weight: 400;">jest nielubiany przez słowackich </span><span style="font-weight: 400;">kibiców</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Mimo powyższego</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">w sezonie 2022/</span><span style="font-weight: 400;">23DAC </span><span style="font-weight: 400;">był bliski zdobycia mistrzostwa Słowacji</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">jednak przeciętna postawa w końcówce sezonu sprawiła, że z tytułu </span><span style="font-weight: 400;">cieszył </span><span style="font-weight: 400;">się faworyzowany Slovan Bratysława</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">Rumunii soft-power buduje Sepsi Sfântu Gheorghe</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">wywodzące się </span><span style="font-weight: 400;">z </span><span style="font-weight: 400;">regionu</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">w którym 3⁄4 mieszkańców deklarują się jako </span><span style="font-weight: 400;">Węgrzy</span><span style="font-weight: 400;">. Spośród wcześniej i później </span><span style="font-weight: 400;">wymienionych</span><span style="font-weight: 400;">, zespół ten </span><span style="font-weight: 400;">osiągnął najwięcej. Rumuńską społeczność kibicow</span><span style="font-weight: 400;">ską irytuje nie tylko na trybunach</span><span style="font-weight: 400;">, na </span><span style="font-weight: 400;">których kibice </span><span style="font-weight: 400;">Sepsi </span><span style="font-weight: 400;">skandują </span><span style="font-weight: 400;">Ria, ria, </span><span style="font-weight: 400;">Hungaria</span><span style="font-weight: 400;">, ale </span><span style="font-weight: 400;">także wygraniem dwa razy z </span><span style="font-weight: 400;">rzędu </span><span style="font-weight: 400;">Pucharu Rumunii, </span><span style="font-weight: 400;">dzięki </span><span style="font-weight: 400;">czemu reprezentował Rumunię w europejskich pucharach</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Niechęć </span><span style="font-weight: 400;">rumuńskiego społeczeństwa do tego klubu jest na tyle silna</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że stara się nie transmitować ich meczy</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">w szczególności w rozgrywkach europejskich</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">a sędziowie nadzwyczaj często mylą się na niekorzyść tej drużyny. </span><span style="font-weight: 400;">Arena </span><span style="font-weight: 400;">Sepsi </span><span style="font-weight: 400;">OSK </span><span style="font-weight: 400;">mieszcząca ponad </span><span style="font-weight: 400;">8000 </span><span style="font-weight: 400;">osób </span><span style="font-weight: 400;">również została zbudowana z pieniędzy węgierskiego rządu, a od 2011 roku rząd </span><span style="font-weight: 400;">Orbána finansuje szkolenie miejscowych adeptów futbolu</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">Serbii „wizytówką” Orbána jest FK TSC Backa Topola</span><span style="font-weight: 400;">. W </span><span style="font-weight: 400;">tym niespełna </span><span style="font-weight: 400;">15-</span><span style="font-weight: 400;">tysięcznym mieście ponad połowę mieszkańców stanowią </span><span style="font-weight: 400;">Węgrzy</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W 2021 </span><span style="font-weight: 400;">roku otwarto TSC Arena</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">który może pomieścić </span><span style="font-weight: 400;">4500 </span><span style="font-weight: 400;">osób</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Największym sukcesem </span><span style="font-weight: 400;">tego klubu jest wicemistrzostwo Serbii zdobyte w </span><span style="font-weight: 400;">2023 </span><span style="font-weight: 400;">roku, które pozwoliło zagrać w </span><span style="font-weight: 400;">fazie </span><span style="font-weight: 400;">grupowej europejskich rozgrywek jako pierwszemu ze „stajni” Orbána. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">Chorwacji flagowym projektem węgierskich oligarchów </span><i><span style="font-weight: 400;">z </span></i><span style="font-weight: 400;">wspomnia</span><span style="font-weight: 400;">nym wyżej Lőrincem </span><span style="font-weight: 400;">Mészárosem </span><span style="font-weight: 400;">na czele jest NK Osijek</span><span style="font-weight: 400;">. Przed 1920 </span><span style="font-weight: 400;">rokiem </span><span style="font-weight: 400;">Osijek </span><span style="font-weight: 400;">należał do Królestwa </span><span style="font-weight: 400;">Węgier, jednak </span><span style="font-weight: 400;">w tym mieście </span><span style="font-weight: 400;">społeczność </span><span style="font-weight: 400;">węgierska </span><span style="font-weight: 400;">jest znikoma</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">przez </span><span style="font-weight: 400;">co w tamtejszym społeczeństwie przedsięwzięcie nie budzi </span><span style="font-weight: 400;">szczególnych kontrowersji</span><span style="font-weight: 400;">. Tam </span><span style="font-weight: 400;">również wybudowano nowoczesne ośrodki </span><span style="font-weight: 400;">tre</span><span style="font-weight: 400;">ningowe i stadion piłkarski Opus Arenao pojemności </span><span style="font-weight: 400;">13000 </span><span style="font-weight: 400;">miejsc, który koszto</span><span style="font-weight: 400;">wał ponad 50 milionów euro</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Największym sukcesem </span><span style="font-weight: 400;">jak </span><span style="font-weight: 400;">dotychczas </span><span style="font-weight: 400;">było </span><span style="font-weight: 400;">zdo</span><span style="font-weight: 400;">bycie wicemistrzostwa Chorwacji w 2021 roku</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">mniejszym </span><span style="font-weight: 400;">zakresie </span><span style="font-weight: 400;">wspierane są słoweńska </span><span style="font-weight: 400;">NK Nafta z </span><span style="font-weight: 400;">Lendavy </span><span style="font-weight: 400;">grająca </span><span style="font-weight: 400;">w </span><span style="font-weight: 400;">drugiej </span><span style="font-weight: 400;">lidze słoweńskiej (</span><span style="font-weight: 400;">choć </span><span style="font-weight: 400;">w </span><span style="font-weight: 400;">2020 </span><span style="font-weight: 400;">roku w rozgrywkach </span><span style="font-weight: 400;">Pucharu </span><span style="font-weight: 400;">Słowe</span><span style="font-weight: 400;">nii przegrała dopiero w finale) oraz </span><span style="font-weight: 400;">MFA </span><span style="font-weight: 400;">Munkács </span><i><span style="font-weight: 400;">z </span></i><span style="font-weight: 400;">ukraińskiego Mukaczewa</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Działalność tego </span><span style="font-weight: 400;">drugiego zespołu została zawieszona w wyniku inwazji Rosji na Ukrainę</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Do </span><span style="font-weight: 400;">wybuchu wojny zdołała awansować na </span><span style="font-weight: 400;">2. </span><span style="font-weight: 400;">poziom rozgrywkowy</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Warto też wspomnieć</span><span style="font-weight: 400;">, że </span><span style="font-weight: 400;">Orbán ma również „swój&#8221; </span><span style="font-weight: 400;">zespół </span><span style="font-weight: 400;">piłkarski </span><span style="font-weight: 400;">na Węgrzech. Puskás </span><span style="font-weight: 400;">Akadémia FC początkowo założona wyłącznie jako szkółka </span><span style="font-weight: 400;">dla </span><span style="font-weight: 400;">młodych </span><span style="font-weight: 400;">adeptów futbolu</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">a także jako hołd dla najwybitniejszego </span><span style="font-weight: 400;">węgierskiego </span><span style="font-weight: 400;">piłka</span><span style="font-weight: 400;">rza w historii </span><span style="font-weight: 400;">Ferenca </span><span style="font-weight: 400;">Puskása z czasem została poszerzona o zespół seniorski</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Swoje mecze rozgrywa we wsi Felcsút, czyli rodzinnej wsi Premiera </span><span style="font-weight: 400;">Węgier. </span><span style="font-weight: 400;">Tam również wybudowano wzbudzający uwagę stadion </span><span style="font-weight: 400;">Pancho </span><span style="font-weight: 400;">Aréna</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">mieszczącym niespełna </span><span style="font-weight: 400;">4000 </span><span style="font-weight: 400;">widzów. Największym sukcesem jest </span><span style="font-weight: 400;">3. </span><span style="font-weight: 400;">miejsce w węgierskiej </span><span style="font-weight: 400;">ekstraklasie w sezonie 2019/20. </span><span style="font-weight: 400;">Ekspansywna działalność Orbána na samych </span><span style="font-weight: 400;">Węgrzech </span><span style="font-weight: 400;">budzi kontrowersje</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Opinia publiczna zarzuca mu </span><span style="font-weight: 400;">rozrzutność w sferze </span><span style="font-weight: 400;">piłki nożnej</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">jednocześnie zasłaniając się </span><span style="font-weight: 400;">brakiem </span><span style="font-weight: 400;">pieniędzy w ważniejszych </span><span style="font-weight: 400;">dla </span><span style="font-weight: 400;">funkcjonowania państwa </span><span style="font-weight: 400;">sferach, </span><span style="font-weight: 400;">tj</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">służba zdrowia czy </span><span style="font-weight: 400;">też </span><span style="font-weight: 400;">opieka socjalna</span><span style="font-weight: 400;">. Niemniej </span><span style="font-weight: 400;">jednak, można śmiało stwierdzić</span><span style="font-weight: 400;">, że </span><span style="font-weight: 400;">Orbán przyczynił się walnie do ostatnich sukcesów węgierskiej </span><span style="font-weight: 400;">piłki, </span><span style="font-weight: 400;">gdzie </span><span style="font-weight: 400;">zdecydowana większość </span><span style="font-weight: 400;">reprezentacji </span><span style="font-weight: 400;">szkoliła się w ośrodkach finansowanych </span><span style="font-weight: 400;">przez jego rząd. Rezultatem tych działań </span><span style="font-weight: 400;">jest </span><span style="font-weight: 400;">regularna kwalifikacja do Mistrzostw </span><span style="font-weight: 400;">Europy oraz gra w najwyższej dywizji Ligi Narodów </span><span style="font-weight: 400;">UEFA</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Na arenie klubowej</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">węgierskim klubom idzie nieco gorzej, niemniej aż 4 zespoły finansowane </span><span style="font-weight: 400;">przez </span><span style="font-weight: 400;">Węgry </span><span style="font-weight: 400;">reprezentowały inne kraje (Chorwację, Rumunię</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">Serbię i Słowację)</span><span style="font-weight: 400;">. To </span><span style="font-weight: 400;">tyle drużyn, ile mogą wystawić same </span><span style="font-weight: 400;">Węgry </span><span style="font-weight: 400;">oraz wyżej wymienione państwa</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Dopóki na tym polu będą sukcesy (a na ten moment są), dopóty będzie przyzwo</span><span style="font-weight: 400;">lenie społeczne na tego typu działania</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p><b>Polityka zagraniczna Orbána </b></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Znakomita większość czytelników wie o niezbyt przychylnym stosunku Orbána do Unii Europejskiej (z wzajemnością). Premier Węgier wielokrotnie pokazał na unijnym forum nieustępliwość i spryt na etapie negocjacji</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Sam Orbán swoją strategię nazwał… tańcem pawia: Światowa dyplomacja ma swoją rygorystyczną strategię tańca. Po kolejnym odrzuceniu należy w taki sposób wykonać taniec pawia, aby dać do zrozumienia</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że chcemy pozostać przyjaciółmi</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Ta taktyka należąca do sztuki prowadzenia polityki opiera się na tym</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">aby spośród siedmiu propozycji zaakceptować</span><span style="font-weight: 400;">&#8230; </span><span style="font-weight: 400;">dwie-trzy, a pozostałe, których wprowadzenia chcemy, odrzucić, w ten sposób w zasadzie przyzwalamy na głos większości. Ta skomplikowana gra jest typem tańca pawia&#8221;</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Unia Europejska czyni starania</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">aby prowadzona w taki sposób polityka zagraniczna Węg</p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/nie-beda-mowic-co-mamy-robic-wplyw-viktora-orbana-na-wspolczesne-dzieje-wegier/">Nie będą mówić co mamy robić. Wpływ Viktora Orbana na współczesne dzieje Węgier</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Stereotyp a tożsamość narodowa</title>
		<link>https://myslsuwerenna.pl/stereotypatozsamoscnarodowa/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Konrad Żelechowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Sep 2024 11:52:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Idea]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Państwo]]></category>
		<category><![CDATA[Publicystyka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://myslsuwerenna.pl/?p=6034</guid>

					<description><![CDATA[<p>W życiu człowieka ważnym elementem jest tworzenie własnej tożsamości. Obok obiektywnej prawdy o każdym człowieku istnieje również subiektywne postrzeganie własnej osoby, które jest naturalne i niejako przyrodzone poprzez posiadanie temperamentu i rozwój w określonych warunkach społecznych, jak również jest nabywane i rozwijane przez każdego poprzez poznane opowieści, i obserwacje świata. Często współistnienie obrazu obiektywnego i [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/stereotypatozsamoscnarodowa/">Stereotyp a tożsamość narodowa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<span class="span-reading-time rt-reading-time" style="display: block;"><span class="rt-label rt-prefix">&#128340; Artykuł przeczytasz w</span> <span class="rt-time"> 6</span> <span class="rt-label rt-postfix">min.</span></span><p style="text-align: left;"><strong>W życiu człowieka ważnym elementem jest tworzenie własnej tożsamości. Obok obiektywnej prawdy o każdym człowieku istnieje również subiektywne postrzeganie własnej osoby, które jest naturalne i niejako przyrodzone poprzez posiadanie temperamentu i rozwój w określonych warunkach społecznych, jak również jest nabywane i rozwijane przez każdego poprzez poznane opowieści, i obserwacje świata.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Często współistnienie obrazu obiektywnego i subiektywnego generuje konflikt wewnętrzny, gdyż obrazy te są ze sobą niezgodne. Zgrzyt powstaje na płaszczyźnie czysto emocjonalnej i może powodować albo popadnięcie w kryzys osobowości, albo poprzez przepracowanie kryzysu rozwój danej jednostki – zależnie od stopnia rozwoju emocjonalnego i chęci do podjęcia pracy nad sobą. Didaskalia towarzyszące wszelakim sytuacjom życiowym wynikające z odrębności danych przypadków są ostatecznie nieistotne i niestałe, tak jak wyżej wymienione obrazy własnego „ja”.</p>
<p style="text-align: center;"><span style="color: #993300;"><strong>CZYTAJ RÓWNIEŻ: <a style="color: #993300;" href="https://myslsuwerenna.pl/czym-jest-tozsamosc-lokalna-we-wspolczesnym-swiecie/" target="_blank" rel="noopener">Czym jest tożsamość lokalna we współczesnym świecie?</a></strong></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Na poziomie zbiorowości ludzkiej przekładają się wszystkie cechy natury człowieka. Najczęściej ulegają one zniekształceniu i uproszczeniu, jednak ich pochodzenie </span><span style="font-weight: 400;">jest </span><span style="font-weight: 400;">determinowane na tym samym poziomie emocjonalnym co u ludzi</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Subiektywne postrzeganie grupy </span><span style="font-weight: 400;">przez jej </span><span style="font-weight: 400;">członków zawsze cechuje się wspól</span><span style="font-weight: 400;">nym mianownikiem</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">jakimś elementem spajającym, zazwyczaj cechą bądź celem </span><span style="font-weight: 400;">wynikającym poniekąd ze zbioru cech. Formowaniem się takiej składowej rządzą podobne prawa jak w przypadku jednostki</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">tym silniej zarysowane </span><span style="font-weight: 400;">im </span><span style="font-weight: 400;">bar</span><span style="font-weight: 400;">dziej </span><span style="font-weight: 400;">podobne do </span><span style="font-weight: 400;">siebie </span><span style="font-weight: 400;">było środowisko rozwoju poszczególnych ludzi kreują</span><span style="font-weight: 400;">cych zbiorowość</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Ostateczną, domyślną formą opisu tłumu </span><span style="font-weight: 400;">stają się </span><span style="font-weight: 400;">stereotypy</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Ludzie mają </span><span style="font-weight: 400;">tendencje </span><span style="font-weight: 400;">do opisu rzeczywistości w sposób możliwie najmniej in</span><span style="font-weight: 400;">wazyjny, nie stanowiący zagrożenia dla tego, co uważają za podwaliny swojego światopoglądu</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Pomimo </span><span style="font-weight: 400;">pejoratywnego wydźwięku słowa </span><span style="font-weight: 400;">„</span><span style="font-weight: 400;">stereotyp&#8221; człowiek stosuje to niedoskonałe </span><span style="font-weight: 400;">narzędzie </span><span style="font-weight: 400;">poznawcze z lubością</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Można to przyrównać do sytuacji</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">gdy w cienką deskę trzeba wbić </span><span style="font-weight: 400;">mały </span><span style="font-weight: 400;">gwóźdź, a akurat </span><span style="font-weight: 400;">młotek </span><span style="font-weight: 400;">leży </span><span style="font-weight: 400;">poza </span><span style="font-weight: 400;">zasięgiem ręki. W takiej </span><span style="font-weight: 400;">sytuacji wszystko staje się potencjalnym młotkiem </span><span style="font-weight: 400;">i ratuje nas przed koniecznością zmiany pozycji w pracy</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Opisywane narzędzie poznawcze w kontekście zbiorowości takiej jak dana subkultura, grupa etniczna czy naród jest substytutem tożsamości</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">która wymaga indywidualnego, przepra</span><span style="font-weight: 400;">cowanego przyjęcia<sup>1</sup></span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">W tekście skupimy się </span><span style="font-weight: 400;">na </span><span style="font-weight: 400;">tożsamości </span><span style="font-weight: 400;">narodowej</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">jednak pochodne poniżej przedstawionych cech </span><span style="font-weight: 400;">można </span><span style="font-weight: 400;">zauważyć w każdej zbiorowości w natężeniu zależnym od zaawansowania kulturowego danej grupy – zakłada po pierwsze zaistnienie świadomości na poziomie rozumowym</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jakikolwiek prawdziwie uświadomiony proces przyjmowania </span><span style="font-weight: 400;">rzeczy</span><span style="font-weight: 400;">wistości wymaga pracy nad własnym postrzeganiem</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">co często ludzi przerasta</span><span style="font-weight: 400;">. W </span><span style="font-weight: 400;">kontekście uświadomienia sobie przynależności do narodu zawierają </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">bo</span><span style="font-weight: 400;">wiem takie kryteria</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">jak przyjęcie praw i obowiązków</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">uznania różnicy pomię</span><span style="font-weight: 400;">dzy naszym </span><span style="font-weight: 400;">narodem, </span><span style="font-weight: 400;">a innymi narodami</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">oraz świadomość obcowania z danym kodem kulturowym</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">w którym zawierają </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">nie tylko zwyczaje i historia, lecz także rozumienie postaw z niej wynikających</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Po </span><span style="font-weight: 400;">wtóre</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">na poziomie </span><span style="font-weight: 400;">emocjonaln</span><span style="font-weight: 400;">ym</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">powinno wystąpić przywiązanie i poczucie solidarności kierowane w </span><span style="font-weight: 400;">stro</span><span style="font-weight: 400;">nę narodu </span><span style="font-weight: 400;">przez </span><span style="font-weight: 400;">daną jednostkę</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Jest to zjawisko rzadsze niż rozumowe przyjęcie świadomości, bowiem zakłada ukierunkowanie emocji. Podobnie jak przy nauce filozofii, poznając nowe </span><span style="font-weight: 400;">idee </span><span style="font-weight: 400;">pojawić się może wyparcie, bowiem nie wchodzą </span><span style="font-weight: 400;">one do umysłu na miejsce puste</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Osoba ucząca się nauk ścisłych nie ma takiego </span><span style="font-weight: 400;">problemu</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">bowiem nowo poznane prawa fizyki</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">czy </span><span style="font-weight: 400;">reakcje </span><span style="font-weight: 400;">chemiczne nie wypierają innych zagadnień związanych z </span><span style="font-weight: 400;">tematem, </span><span style="font-weight: 400;">lecz je uzupełniają</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Podobnie próbując zrozumieć świadomość narodu poznajemy coś nowego, wędruje ona na </span><span style="font-weight: 400;">puste miejsce, jednak przyjęcie jej za swoją</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">lub chociaż zgodną </span><span style="font-weight: 400;">ze </span><span style="font-weight: 400;">swoją </span><span style="font-weight: 400;">może </span><span style="font-weight: 400;">implikować konflikt wewnętrzny. Antony </span><span style="font-weight: 400;">D. </span><span style="font-weight: 400;">Smith, brytyjski socjolog, na pracach </span><span style="font-weight: 400;">którego </span><span style="font-weight: 400;">opierają się autorzy materiału źródłowego, wymienia jako </span><span style="font-weight: 400;">trzecią </span><span style="font-weight: 400;">cechę tożsamości </span><span style="font-weight: 400;">ideę </span><span style="font-weight: 400;">totalności</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Definiowana </span><span style="font-weight: 400;">jest </span><span style="font-weight: 400;">ona jako przekonanie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że od </span><span style="font-weight: 400;">sukcesu narodu zależy sukces jednostki</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Teza </span><span style="font-weight: 400;">ta jest jednak dość toporna</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">bowiem </span><span style="font-weight: 400;">dotyczy wnioskowania opartego na emocjach </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">rozumowaniu, które są zbyt za</span><span style="font-weight: 400;">leżne od czynników osobniczych</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Takie </span><span style="font-weight: 400;">zjawisko może wystąpić u konkretnych jednostek, nie w znaczącej dla opisu części zbiorowości</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Podobnie jak kolejna</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">ostatnia przytoczona cecha świadomości narodowej</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">czyli wystąpienie poczucia misji danego narodu – cecha bardzo obecna w polskim kodzie kulturowym</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Stereotyp</span><span style="font-weight: 400;">: </span></p>
<ol style="text-align: justify;">
<li><span style="font-weight: 400;">funkcjonujący w świadomości </span><span style="font-weight: 400;">społecznej </span><span style="font-weight: 400;">uproszczony i zabarwiony wartościu</span><span style="font-weight: 400;">jąco obraz rzeczywistości </span></li>
<li><span style="font-weight: 400;"> kopia pierwotnej formy drukarskiej do druku wypukłego<sup>2</sup></span></li>
</ol>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Analizując złożoność powyższych założeń widać jak duży </span><span style="font-weight: 400;">ogrom </span><span style="font-weight: 400;">pracy nakłada na człowieka świadome rozumienie swojej przynależności</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Ludzie z natury jednak są leniwi, nie wstaną po młotek</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">skoro obok </span><span style="font-weight: 400;">leżą </span><span style="font-weight: 400;">kombinerki</span><span style="font-weight: 400;">. Stąd </span><span style="font-weight: 400;">popularność zamykania się w </span><span style="font-weight: 400;">stereotypach. </span><span style="font-weight: 400;">Cechują się one tym, że są nierozerwalnie złączone z tożsamością</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">są proste</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">chwytliwe i chociaż można je rozłożyć logicznie nie jest to wymóg konieczny do uznania ich za swoje</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Pejoratywność stereotypu i autostereotypu wynika z faktu nieoddawania całej prawdy </span><span style="font-weight: 400;">przez </span><span style="font-weight: 400;">te stwierdzenia</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Mogą być </span><span style="font-weight: 400;">one całkowicie fałszywe</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">wynikać z jednostkowych przypadków lub </span><span style="font-weight: 400;">zawierać część prawdy</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">jednak nigdy nie stanowią stanu faktycznego</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Przez </span><span style="font-weight: 400;">swoją chwytliwość często są obracane w żart, który często powtarzany zaczyna być reakcyjnym, żartobliwym powiedzeniem, aż zapuści korzenie w </span><span style="font-weight: 400;">sferę </span><span style="font-weight: 400;">emocjonalną </span><span style="font-weight: 400;">i stanie się </span><span style="font-weight: 400;">przyzwyczajeniem</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Z </span><span style="font-weight: 400;">takiego </span><span style="font-weight: 400;">procesu wynika funkcja spajająca, którą </span><span style="font-weight: 400;">autostereotyp spełnia, bowiem jako część kodu kulturowego jest przenoszony jak wirus </span><span style="font-weight: 400;">na </span><span style="font-weight: 400;">pozostałych członków grupy</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Badacze </span><span style="font-weight: 400;">tematu tacy </span><span style="font-weight: 400;">jak W. </span><span style="font-weight: 400;">Lippman<sup>3</sup> oraz </span><span style="font-weight: 400;">G.W. </span><span style="font-weight: 400;">Allport<sup>4</sup> uznają stereotyp za sąd &#8211; negatywny lub pozytywny &#8211; oparty </span><span style="font-weight: 400;">na przekonaniu, </span><span style="font-weight: 400;">które </span><span style="font-weight: 400;">nabywa </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">poprzez środowisko wzrostu, który zawsze jest nacechowany emocjonalnie (poprzez swoją formę)</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Tworzy to warunki do wyko</span><span style="font-weight: 400;">rzystania takiego osądu w grze na emocjach tłumu</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Na </span><span style="font-weight: 400;">lekcjach </span><span style="font-weight: 400;">języka polskiego często wspomina </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">o tym</span><span style="font-weight: 400;">, że </span><span style="font-weight: 400;">nasze cechy narodo</span><span style="font-weight: 400;">we ukształtowała epoka romantyzmu</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Zazwyczaj nie precyzuje </span><span style="font-weight: 400;">się </span><span style="font-weight: 400;">co to </span><span style="font-weight: 400;">są </span><span style="font-weight: 400;">cechy </span><span style="font-weight: 400;">narodowe</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">tylko przechodzi od razu do definiowania postaw i celów konkretnych grup politycznych</span><span style="font-weight: 400;"> </span><span style="font-weight: 400;">grup politycznych czy bohem artystycznych tej i kolejnych epok literackich. Wszy</span><span style="font-weight: 400;">scy znają ze szkoły dzieła literackie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">uznawane za kanon literatury, które mają za zadanie zaszczepić </span><span style="font-weight: 400;">ten </span><span style="font-weight: 400;">jeden konkretny obraz polskiego bohatera</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Drugą </span><span style="font-weight: 400;">drogą </span><span style="font-weight: 400;">kształtowania ,,cech narodowych&#8221; są opowieści historyczne</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">o wydarzeniach prawdziwych i półlegendarnych</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">o krzywdach </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">zwycięstwach</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Takie są najważniejsze </span><span style="font-weight: 400;">drogi wytwarzania tożsamości narodowej</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Łączy </span><span style="font-weight: 400;">je </span><span style="font-weight: 400;">wykorzystanie </span><span style="font-weight: 400;">czwartej </span><span style="font-weight: 400;">wspo</span><span style="font-weight: 400;">mnianej właściwości tego narzędzia do porządkowania świata, a konkretnie nada</span><span style="font-weight: 400;">wanie </span><span style="font-weight: 400;">misji </span><span style="font-weight: 400;">narodowi. Dodatkowo efekt jest wzmocniony</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">poprzez powracające </span><span style="font-weight: 400;">motywy w kolejnych dziełach literackich i historiach</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Uwypuklanie konkretnych szczegółów i interpretacji jest powiązane z temperamentem, oraz sympatiami </span><span style="font-weight: 400;">jed</span><span style="font-weight: 400;">nostki przekazującej dalej głuchy telefon</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Ludzie wychowani na wspólnych mo</span><span style="font-weight: 400;">tywach i historii stają się niczym części pola z biblijnej przypowieści </span><span style="font-weight: 400;">o </span><span style="font-weight: 400;">siewcy</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">W </span><span style="font-weight: 400;">grupie jaką jest naród występuje dodatkowo wzmocnienie danych cech prze</span><span style="font-weight: 400;">kazu </span><span style="font-weight: 400;">poprzez </span><span style="font-weight: 400;">podobieństwo biologiczne członków grupy, wraz z podobieństwem warunków naturalnych</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">w których dorastają jego członkowie</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">To właśnie obrazuje jak autostereotyp przynależny danej grupie jest nierozerwalnie powiązany z tożsamością. Jest to zjawisko nieuniknione</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">wynikające </span><i><span style="font-weight: 400;">z </span></i><span style="font-weight: 400;">zatarcia treści przez czas</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">oraz zmiany barwy </span><span style="font-weight: 400;">jej </span><span style="font-weight: 400;">wydźwięku przez przekazujący ją obiekt</span><span style="font-weight: 400;">. Dla ludzkiej </span><span style="font-weight: 400;">natury </span><span style="font-weight: 400;">staje się to wygodną do przyjęcia treścią</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">która z faktami ma wspólny tylko wy</span><span style="font-weight: 400;">dźwięk</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Generuje </span><span style="font-weight: 400;">to problem dla osoby</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">chcącej zagłębić się w prawdę</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Obalanie </span><span style="font-weight: 400;">przesłanek</span><span style="font-weight: 400;">, które niosą stwierdzenia będące amalgamatem wielu warstw przekazu </span><span style="font-weight: 400;">wymaga przeprowadzenia dogłębnego studium każdego przypadku osobno. Czę</span><span style="font-weight: 400;">sto problem stanowi już sam rodowód twierdzenia</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Dodatkowo poprzez istnienie </span><span style="font-weight: 400;">różnorakich metod badawczych i przez zanieczyszczenie natury badającego człowieka jego osobistymi sympatiami</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">nie jest możliwe poznanie prawdy</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<h6 style="text-align: center;"><span style="color: #993300;"><span style="font-size: 12pt;">CZYTAJ RÓWNIEŻ:</span> <a style="color: #993300;" href="https://myslsuwerenna.pl/baltyk-i-polska-perspektywa/" target="_blank" rel="noopener">Bałtyk i <span style="font-size: 12pt;">Polska</span> perspektywa</a></span></h6>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Odnośnie naszych polskich stereotypów, podobnie </span><span style="font-weight: 400;">jak </span><span style="font-weight: 400;">w każdym innym naro</span><span style="font-weight: 400;">dzie, najmocniej akcentowane tony zależne są od tego co najmocniej imponuje lub w przypadku negatywnego przekazu czym najmocniej gardzą ludzie znajdujący się na </span><span style="font-weight: 400;">danym </span><span style="font-weight: 400;">szczeblu drabiny społecznej</span><span style="font-weight: 400;">. Nie </span><span style="font-weight: 400;">ma </span><span style="font-weight: 400;">też </span><span style="font-weight: 400;">przesłanek</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">aby twier</span><span style="font-weight: 400;">dzić</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">że im wyżej, tym większa świadomość zafałszowania faktów przez wyżej </span><span style="font-weight: 400;">opisane zjawiska</span><span style="font-weight: 400;">. Świadomość </span><span style="font-weight: 400;">pojawia się dopiero po wykonaniu pracy, do któ</span><span style="font-weight: 400;">rej niezależnie od stanu </span><span style="font-weight: 400;">ludzie </span><span style="font-weight: 400;">są tak samo nieprzychylni </span><span style="font-weight: 400;">i </span><span style="font-weight: 400;">tylko część jest na tyle </span><span style="font-weight: 400;">wytrwała aby ją podjąć</span><span style="font-weight: 400;">. W </span><span style="font-weight: 400;">warunkach demokracji tworzy to doskonałe </span><span style="font-weight: 400;">narzędzie </span><span style="font-weight: 400;">do grania na </span><span style="font-weight: 400;">emocjach </span><span style="font-weight: 400;">tłumu</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Zazwyczaj gra ta polega na polaryzowaniu społe</span><span style="font-weight: 400;">czeństwa, poprzez wytłuszczanie </span><span style="font-weight: 400;">haseł o </span><span style="font-weight: 400;">zabarwieniu negatywnym</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Stereotypy </span><span style="font-weight: 400;">pozytywne są wykorzystywane już po polaryzacji</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">celem </span><span style="font-weight: 400;">skonsolidowania na po</span><span style="font-weight: 400;">ziomie czysto emocjonalnym </span><span style="font-weight: 400;">jednej </span><span style="font-weight: 400;">z wyodrębnionych wcześniej grup</span><span style="font-weight: 400;">. Pobłażli</span><span style="font-weight: 400;">wość w takiej kreacji może doprowadzić do sytuacji, którą bardzo dobrze obrazuje </span><span style="font-weight: 400;">jedna ze </span><span style="font-weight: 400;">scen </span><span style="font-weight: 400;">dialogowych z filmu pt</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">„</span><span style="font-weight: 400;">Zielona Książeczka</span><span style="font-weight: 400;">&#8222;. </span><span style="font-weight: 400;">Jeden z bohaterów </span><span style="font-weight: 400;">chwali się uznaniem swoich znajomych otrzymywanym za „wciskanie </span><span style="font-weight: 400;">najlep</span><span style="font-weight: 400;">szego kitu</span><span style="font-weight: 400;">&#8222;, </span><span style="font-weight: 400;">z czego jest ewidentnie dumy. </span><span style="font-weight: 400;">Drugi </span><span style="font-weight: 400;">z bohaterów roztropnie pyta go </span><span style="font-weight: 400;">„Nie </span><span style="font-weight: 400;">przeszkadza Ci, że przyjaciele</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">bliscy, uznają Cię za kłamcę</span><span style="font-weight: 400;">?</span><span style="font-weight: 400;">”.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-weight: 400;">Pojawia się pytanie</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">czy można wykorzystać zjawisko stereotypu do budowy tożsamości narodowej, do </span><span style="font-weight: 400;">ciągłego </span><span style="font-weight: 400;">konsolidowania grupy ludzi</span><span style="font-weight: 400;">? Na </span><span style="font-weight: 400;">logikę ciężko jest poprowadzić proces społeczny zaczynając od ubocznego produktu prawidłowej przemiany</span><span style="font-weight: 400;">. Nie </span><span style="font-weight: 400;">da się uzyskać prawdy z jakiejś nieznanej ilości półprawd</span><span style="font-weight: 400;">. </span><span style="font-weight: 400;">Można stworzyć jedynie wrażenie poprzez kreowanie mitu</span><span style="font-weight: 400;">, </span><span style="font-weight: 400;">czyli historii </span><span style="font-weight: 400;">o </span><span style="font-weight: 400;">zabarwieniu sakralnym, a </span><span style="font-weight: 400;">samo </span><span style="font-weight: 400;">słowo „mit” ma zabarwienie sugerujące zniekształcenie prawdy</span><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">1 </span><span style="font-weight: 400;">„</span><i><span style="font-weight: 400;">Narody i stereotypy&#8221;</span></i><i><span style="font-weight: 400;">, </span></i><span style="font-weight: 400;">1995</span><i><span style="font-weight: 400;">, </span></i><span style="font-weight: 400;">str</span><span style="font-weight: 400;">. 19-21. </span></p>
<p><i><span style="font-weight: 400;">2 </span></i><i><span style="font-weight: 400;">Słownik Języka Polskiego </span></i><span style="font-weight: 400;">PWN </span><span style="font-weight: 400;">&lt;&lt;</span><i><span style="font-weight: 400;">https://sjp.pwn.pl/slowniki/stereotyp.html</span></i><span style="font-weight: 400;">&gt;&gt;. </span></p>
<p><i><span style="font-weight: 400;">3 </span></i><i><span style="font-weight: 400;">Public Opinion</span></i><span style="font-weight: 400;">&#8221; </span><i><span style="font-weight: 400;">1946</span></i><span style="font-weight: 400;">. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">4 </span><i><span style="font-weight: 400;">Prejustice</span></i><i><span style="font-weight: 400;">: </span></i><i><span style="font-weight: 400;">A Problem in Psychological and Social </span></i><span style="font-weight: 400;">Causation </span><i><span style="font-weight: 400;">The Journal Of </span></i><span style="font-weight: 400;">Social Issues</span><i><span style="font-weight: 400;">&#8221; 1950 </span></i><span style="font-weight: 400;">listopad </span><i><span style="font-weight: 400;">nr </span></i><i><span style="font-weight: 400;">4 </span></i></p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Artykuł został pierwotnie opublikowany w kwartalniku “Myśl Suwerenna. Przegląd Spraw Publicznych” nr 1(11)/2023.</span></p>
<p><span style="font-size: 8pt;">Grafika: pexels.com</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/stereotypatozsamoscnarodowa/">Stereotyp a tożsamość narodowa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Bośnia i Hercegowina – sztuka zarządzania państwem w tyglu narodów</title>
		<link>https://myslsuwerenna.pl/bosnia-i-hercegowina-sztuka-zarzadzania-panstwem-w-tyglu-narodow/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Gabriel Konopko]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Aug 2023 07:39:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Świat]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://myslsuwerenna.pl/?p=5483</guid>

					<description><![CDATA[<p>Bośnia i Hercegowina to bez wątpienia państwo jedyne w swoim rodzaju. Jednak wyjątkowość tego kraju niekoniecznie napawa dumą jej mieszkańców. W powszechnej świadomości państwo to jest znane przede wszystkim z tego, jak powstawało, czyli wojny toczącej się na jego obszarze w pierwszej połowie lat 90. XX wieku. Niniejszy artykuł będzie stanowić próbę wyjaśnienia specyfiki funkcjonowania [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/bosnia-i-hercegowina-sztuka-zarzadzania-panstwem-w-tyglu-narodow/">Bośnia i Hercegowina – sztuka zarządzania państwem w tyglu narodów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<span class="span-reading-time rt-reading-time" style="display: block;"><span class="rt-label rt-prefix">&#128340; Artykuł przeczytasz w</span> <span class="rt-time"> 16</span> <span class="rt-label rt-postfix">min.</span></span><p style="text-align: justify;"><strong>Bośnia i Hercegowina to bez wątpienia państwo jedyne w swoim rodzaju. Jednak wyjątkowość tego kraju niekoniecznie napawa dumą jej mieszkańców. W powszechnej świadomości państwo to jest znane przede wszystkim z tego, jak powstawało, czyli wojny toczącej się na jego obszarze w pierwszej połowie lat 90. XX wieku. Niniejszy artykuł będzie stanowić próbę wyjaśnienia specyfiki funkcjonowania państwa bośniackiego w przekroju całości jego dziejów, ze szczególnym uwzględnieniem czasów współczesnych. Pozwoli to zrozumieć problemy, z jakimi musi się aktualnie borykać Bośnia i Hercegowina.</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Rys historyczny</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Ciepły klimat i urodzajne ziemie sprzyjały licznemu osadnictwu przez liczne ludy ówczesnego Imperium Rzymskiego. W upadającym Imperium Romanum przez obszar obecnej Bośni przebiegały ważne szlaki handlowe. Od VII wieku tereny te zaczęły być zasilane przez migrujących z Czech i Moraw Serbów, a także wywodzących się z Małopolski Chorwatów. Serbowie osiedlili się w Humie (ob. Hercegowina), Zecie (ob. Czarnogóra) oraz wschodniej Bośni i Raszce (ob. pogranicze Serbii i Kosowa). Chorwaci zaś zasilili obszar obecnego państwa chorwackiego, a także zachodniej i północnej Bośni. Z czasem te dwa słowiańskie ludy stały się dominujące na obszarze Bośni. Do XI wieku ziemie dzisiejszej Bośni i Hercegowiny były przedmiotem najazdów i walki o wpływy Bizantyjczyków, Bułgarów, Węgrów, a nawet Franków<a href="#_ftn1" name="_ftnref1"><sup>1</sup></a>. Najczęściej jednak poszczególne części Bośni i Hercegowiny pozostawały pod kontrolą średniowiecznych państw – chorwackiego i serbskiego<a href="#_ftn2" name="_ftnref2"><sup>2</sup></a>. Wielka schizma sprawiła, że Bośnia znalazła się na pograniczu cywilizacji łacińskiej i bizantyjskiej. W dodatku silne wpływy mieli bogomilscy heretycy. W takich okolicznościach powstało państwo bośniackie, którego pierwszym przywódcą był Ban Kulin. W 1377 r. za panowania Tvrtko I państwo urosło do rangi Królestwa. Niedługo potem zintensyfikowały się najazdy Osmanów (zwłaszcza po Bitwie na Kosowym Polu z 1389 r.). Królestwo zaczęło się chylić ku upadkowi, przyspieszonemu przez rozpad państwa. Na kanwie tamtych wydarzeń powstała geneza nazwy Hercegowiny. W 1448 roku powstało Księstwo Świętej Sawy, rządzone przez księcia (<em>herzoga</em>) Stjepana Kosačę. Państwo bośniackie zostało ostatecznie podbite przez Turków w 1463 r.</p>
<p style="text-align: justify;">Pod rządami Imperium Osmańskiego proces islamizacji początkowo przebiegał powoli. W 1469 roku na 37 125 rodzin chrześcijańskich w środkowej i wschodniej Bośni przypadało zaledwie 332 muzułmańskich<a href="#_ftn3" name="_ftnref3"><sup>3</sup></a>. Proces ten zaczął przyspieszać na przełomie XV i XVI wieku. W 1485 roku na ponad 30 tysięcy domostw przypadało już 2491 muzułmańskich<a href="#_ftn4" name="_ftnref4"><sup>4</sup></a>. Już w 1520 roku sandżak Bośni był zamieszkany przez prawie tę samą liczbę muzułmanów i chrześcijan<a href="#_ftn5" name="_ftnref5"><sup>5</sup></a>. Proporcje wśród chrześcijan również uległy zmianie. Imperium Osmańskie potrzebowało osadników na ziemie bośniackie, tolerując migrację w te obszary prawosławnych Serbów. W zachodnich i południowych częściach prowincji mieszkali Turcy i Serbowie, a przy granicy z Austrią i Wenecją – katoliccy chłopi<a href="#_ftn6" name="_ftnref6"><sup>6</sup></a>. Ucieczki Serbów z terenu między Belgradem i Niszem oraz Turków z utraconych prowincji, a także masowe opuszczanie Bośni przez katolików tylko pogłębiły istniejące podziały. W 1878 roku na około 5 tysięcy wsi zaledwie niespełna połowa z nich była jednolita religijnie – 1412 prawosławnych, 793 muzułmańskich i 437 katolickich. Około 2,7 tys. wiosek było wyznaniowych, a 650 trójwyznaniowych<a href="#_ftn7" name="_ftnref7"><sup>7</sup></a>. Tak podzieloną Bośnię przejęli Habsburgowie, na mocy traktatu berlińskiego. Już wcześniej, na fali narodzin nacjonalizmu, doszło do wzrostu świadomości narodowej wśród chorwackich i serbskich chłopów. Jednocześnie muzułmanie ulegali turkizacji, na co walny wpływ miało zakończone porażką powstanie miejscowej szlachty przeciwko władzom w Stambule z 1831 roku. Co ciekawe, zostało ono wywołane w celu zacieśnienia więzi z Turcją (sic!).</p>
<p style="text-align: justify;">Austrowęgierska administracja podjęła próbę utworzenia lojalnego wobec Habsburgów narodu boszniackiego, obejmującego wszystkich mieszkańców Bośni, niezależnie od wyznawanej wiary i pochodzenia etnicznego. Tego zadania podjął się węgierski minister finansów Benjamin Kallay von Nagy-Kálló. Jako zarządca Bośni podejmował liczne próby popularyzacji historii i symboliki średniowiecznej Bośni. Chcąc uatrakcyjnić koncepcję, przeznaczył liczne środki na wzmocnienie gospodarki i poprawę ochrony zdrowia. Ten ambitny projekt zakończył się jednak całkowitym fiaskiem. Ani już świadomi narodowo Serbowie i Chorwaci nie poczuwali się do boszniackiego narodu, ani też muzułmanie, którzy względem panowania tureckiego czuli się poszkodowani. Śmierć Kallaya w 1903 roku ostatecznie przekreśliła omawianą koncepcję. Jego następca, István Burián von Rajecz, zajmował się już wyłącznie administrowaniem prowincji. W ramach ciekawostki warto dodać, że za jego rządów w 1910 roku Franciszek Józef nadał Statut krajowy (<em>Zemaljski ustav</em>), stanowiący w pewnym stopniu formę bośniackiego aktu konstytucyjnego. Tworzył on m.in. parlament reprezentowany przez cztery grupy etniczne. Ich obsada była całkowicie zależna od parytetów ustalonych wedle struktury demograficznej. Obsada była następująca: 31 prawosławnych, 24 muzułmanów, 16 katolików i jeden przedstawiciel gminy żydowskiej. Organ ten miał znikome kompetencje, jednak miał wpływ na kształtowanie się bośniackiego parlamentaryzmu w przyszłości.</p>
<p style="text-align: justify;">Zamordowanie arcyksięcia Franciszka Ferdynanda przez projugosławiańskiego terrorystę Gavriło Principa jedynie wzmocniło istniejące podziały. W chorwacko-serbskiej walce o wpływy w przyszłym państwie jugosławiańskim muzułmańska społeczność była jedynie bezwładnym przedmiotem w grze. Chorwaci realizację swoich interesów widzieli w federalnym państwie, a Serbowie dążyli do utworzenia państwa unitarnego. W Królestwie Serbów, Chorwatów i Słoweńców zwyciężyła ta druga koncepcja, czego uosobieniem był król z serbskiej dynastii Karadziordziewiciów. Wobec powyższego chorwackie społeczeństwo czuło się coraz bardziej uciskane. Po zamordowaniu Chorwata Stjepana Radicia przez Serba Punišę Račicia podczas posiedzenia parlamentu ze strony Chorwatów nasiliły się nastroje separatystyczne. Królewski zamach stanu w styczniu 1929 roku spacyfikował tendencje odśrodkowe. Król zmienił nazwę państwa na „Jugosławia”, której używanie w Królestwie SHS było zakazane. W ramach serbizacji państwa Bośnię podzielono na trzy części, tak zwane <em>banowiny</em> (odpowiednik polskiego województwa). Do istotnej zmiany w stosunkach serbsko-chorwackich doszło w roku 1939. Porozumienie Cvetković-Maček jednoczyło wszystkie zamieszkałe przez Chorwatów regiony administracyjne w jedną <em>banowinę</em>. Na podstawie tych wydarzeń zaczęły tworzyć się zręby boszniackiego nacjonalizmu. Ruch Autonomii Bośni i Hercegowiny jednoczył dotychczas rozbite organizacje kulturalne i polityczne w jednym celu – przywrócenia autonomii integralnej Bośni i Hercegowiny w jej historycznych granicach.</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong>Po zajęciu Jugosławii przez III Rzeszę w 1941 roku obszar Bośni znalazł się w graniach Niezależnego Państwa Chorwackiego. Ruch ustaszowski był dość przychylny dla Muzułmanów. W propagandzie używano często określenia: „najczystsi Chorwaci”<a href="#_ftn8" name="_ftnref8"><sup>8</sup></a>. Wiceprezydentem z mocy prawa miał być Muzułmanin. Został nim pochodzący z Bośni Osman Kulenović, przyjaciel Antego Pavelicia. Szybko jednak oddał stanowisko bratu, Džaferowi. Co chcieli uzyskać muzułmanie? W skierowanym bezpośrednio do Hitlera memorandum z listopada 1942 roku postulowano o utworzenie skrojonego terytorialnie organizmu administracyjnego ze stolicą w Sarajewie, tam, gdzie dominuje ludność muzułmańska. Poza utworzeniem 13. Dywizji SS „Handžar”, której zadaniem była walka z pacyfikującymi się wzajemnie ruchami ustaszowskimi, czetnickimi i komunistycznymi, niewiele z tego wynikło. Rozczarowanie polityką państwa ustaszy zwróciło muzułmanów ku partyzantce Josipa Broza Tity. Wizja przywrócenia przez komunistów integralnej Bośni i Hercegowiny jako jednej z równouprawnionych republik federacyjnej Jugosławii przekonała bośniackie elity.</strong></p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Specyfika życia w komunistycznym państwie poddającym społeczeństwo procesowi ateizacji, nie sprzyjała tworzeniu odrębnej tożsamości na podstawie wyznawanej religii. Sytuacja ta zmieniła się w latach 60. XX wieku. Wówczas muzułmańscy komuniści dokonali reartykulacji boszniackiego nacjonalizmu jako ideologii opartej na przekonaniu, że naród Muzułmanów ma takie samo prawo do integralnej terytorialnie Bośni i Hercegowiny jak pozostałe dwa narody ją zamieszkujące, a głównym kulturowym kryterium jego przynależności narodowej powinna być kultura świecka<a href="#_ftn9" name="_ftnref9"><sup>9</sup></a>. Ważnym sygnałem uznającym odrębność bośniackich muzułmanów jako odrębnej grupy społecznej było zezwolenie na określenie się jako „Muzułmanin w sensie etnicznym” podczas spisu powszechnego w 1961 r. Ten ruch spowodował zmiany w strukturze demograficznej Bośni i Hercegowiny. W 1953 r. mieszkało w niej: 1,3 mln Serbów, 650 tys. Chorwatów i 900 tys. Jugosłowian. W 1961 r. odnotowano natomiast: 1,4 mln Serbów, 850 tys. Muzułmanów w sensie narodowościowym, 700 tys. Chorwatów i tylko 250 tys. Jugosłowian. W następnych latach Muzułmanie mieli zdecydowanie większy przyrost naturalny niż pozostałe grupy społeczeństwa: w 1971 roku było ich 1,5 mln, a w 1991 roku już ponad 1,9 miliona. W tym samym czasie ludność serbska skurczyła się o 30 tysięcy, a ludność chorwacka zwiększyła zaledwie o 50 tysięcy. W tamtym czasie liczba Jugosłowian zmniejszyła się o 90%<a href="#_ftn10" name="_ftnref10"><sup>10</sup></a>. W 1974 roku pod kierunkiem Edvarda Kardelja uchwalono nową konstytucję. Na jej mocy każda z federacyjnych republik (w tym BiH) uzyskiwała liczne kompetencje, w praktyce przyznające szeroką autonomię. W kompetencjach Socjalistycznej Federacyjnej Republiki Jugosławii pozostały jedynie kwestie fundamentalne dla istnienia państwa, czyli polityka zagraniczna i wewnętrzna oraz makroekonomia. Pogarszająca się sytuacja ekonomiczna w latach 80. jeszcze bardziej pogłębiła różnice między federacyjnymi Republikami. Po raz kolejny główną osią sporu były antagonizmy serbsko-chorwackie.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Status Bośni i Hercegowiny a rozpad Jugosławii</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong> </strong>Proces rozpadu Jugosławii zainicjowała rebelia w Kosowie, którą wojsko jugosłowiańskie zdołało jeszcze spacyfikować. Nie zatrzymało to jednak nasilających się tendencji odśrodkowych. Komunistyczne partie poszczególnych republik przemianowywały się na socjaldemokratyczne, podkreślając w ten sposób odrębność od Jugosławii. Wobec nieuchronnego opuszczenia Jugosławii przez Słowenię i Chorwację zwołano posiedzenie Prezydium Jugosławii, które miało wyrazić zgodę na wojskową interwencję w tych republikach. Ku zaskoczeniu proserbskiego wojska, decyzja była odmowna. Zdesperowany minister obrony narodowej Jugosławii Veljko Kadijević zaczął szukać wsparcia także w rozpadającym się Związku Sowieckim. 25 czerwca 1991 roku Słowenia i Chorwacja ogłosiły niepodległość, co zapoczątkowało proces formalnego rozpadu Jugosławii. Prezydent Socjalistycznej Republiki BiH Alija Izetbegović początkowo zapowiadał jej odłączenie wraz z Chorwacką i Słoweńską Republiką, jednak po tym, jak się to ziściło, zaczął realizować dość ostrożną politykę. Było to o tyle zasadne, że po wycofaniu się ze Słowenii jugosłowiańskie wojska stacjonowały właśnie w Bośni i Hercegowinie. Nie pomagało również rozdrobnienie w parlamencie, będące, co ciekawe, niemal idealnym odzwierciedleniem istniejących podziałów etnicznych. 44 % Boszniaków, 31% Serbów i 17% Chorwatów wybrało 41% boszniackich deputowanych, 35 procent serbskich i 20% chorwackich<a href="#_ftn11" name="_ftnref11"><sup>11</sup></a>. Jednocześnie Prezydent Izetbegović prowadził aktywną politykę zagraniczną, szukając państw, które mogłyby uznać niepodległość Bośni i Hercegowiny.</p>
<p style="text-align: justify;">Pod koniec 1991 roku sytuacja zaczęła być coraz bardziej napięta. Przyjęte 15 października 1991 przez partie bośniackie i chorwackie memorandum o suwerenności wywołało sprzeciw serbskich stronnictw, które odpowiedziały ogłoszeniem referendum. Przeprowadzono go 10 listopada 1991 r. i dotyczyło ono jedynie społeczności serbskiej, która niemal jednomyślnie zadeklarowała chęć pozostania w Jugosławii. 18 listopada 1991 ogłoszono powstanie niezależnego chorwackiego rządu Herceg-Bośni. 9 stycznia 1992 r. Serbowie ogłosili powstanie autonomicznego terytorium pod nazwą Republika Serbska Bośni i Hercegowiny. Niedługo później parlament BiH ogłosił referendum niepodległościowe, które miało odbyć się w dniach 29 lutego – 1 marca 1992 r. W referendum wzięło udział 63,4% uprawnionych do głosowania, a 99,44% z nich było za ogłoszeniem suwerenności Bośni i Hercegowiny. Mimo tego, że nie osiągnięto wymaganego prawem uczestnictwa 2/3 uprawionych do głosowania, Prezydent Izetbegović 3 marca 1992 r. proklamował powstanie Bośni i Hercegowiny. Ratyfikacja Parlamentu nastąpiła tego samego dnia. 6 kwietnia 1992 r. USA i Państwa Wspólnoty Europejskiej uznały niepodległość Bośni i Hercegowiny. Serbskie ataki na Bośnię rozpoczęły się już 1 kwietnia 1992 r., kiedy to paramilitarna grupa zwana „Tygrysami Arkana” zaczęła pacyfikować nieserbskich mieszkańców przygranicznej Bijeljiny. Zaledwie kilka dni później rozpoczęło się oblężenie Sarajewa.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Wojna w Bośni</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong> </strong>W ciągu pierwszych dwóch miesięcy wojny serbskie jednostki opanowały 70% Republiki Bośni i Hercegowiny. Mimo tego konflikt ten przez większość czasu przybierał charakter wojny pozycyjnej. 6 kwietnia 1992 r. rozpoczęło się oblężenie Sarajewa, które trwało ponad 3,5 roku. W równie, jeśli nie jeszcze bardziej krytycznej sytuacji byli mieszkańcy muzułmańskiej enklawy w północno-zachodniej części kraju, otoczeni przez wrogie wojska ze wszystkich stron. Mimo skrajnie niekorzystnego położenia i wtargnięcia Serbów w 1994 r. do miasta Bihać Bośniakom udało się obronić na tym obszarze. Początkowo serbskie siły składały się z dotychczas stacjonujących w Bośni wojsk jugosłowiańskich, wojsk serbskich (walczących również z Chorwatami) oraz sił paramilitarnych, takich jak wspomniane wcześniej „Tygrysy Arkana” pod wodzą Željko Ražnatovicia.  Część sił jugosłowiańskich – wobec wymuszenia tego na Belgradzie – wycofała się do Jugosławii, a resztę przemianowano na siły serbskie. Siły muzułmańskie początkowo składały się z paramilitarnej bojówki Liga Patriotyczna. Bośniacką armię z czasem zasilili byli żołnierze jugosłowiańskiej armii oraz mężczyźni objęci poborem. Od pierwszych tygodni wojny na obszarze BiH stacjonowały wojska ONZ. Nie były jednak w stanie podołać roli rozjemcy. Najdobitniejszym tego przykładem było zamordowanie 3 stycznia 1993 r. wicepremiera BiH Hakija Tuajlicia na oczach francuskich żołnierzy z sił pokojowych. W połowie 1993 r. dowództwo obrony Sarajewa zdecydowało o pozbyciu się z jej szeregów kryminalistów. Po rozwiązaniu tego problemu Prezydent Izetbegović w październiku 1993 r. powołał rząd składający się w znacznej większości z Muzułmanów, co strona serbska przedstawiała propagandowo jako wzmożenie „islamskiego fundamentalizmu”.</p>
<p style="text-align: justify;">W marcu 1994 r. Prezydenci BiH i Chorwacji zawarli porozumienie, ułatwiając sobie wzajemnie walkę z Serbami. Wszystkie te ruchy znacząco wzmocniły bośniackie siły, którym państwa zachodnie intensywnie dostarczały broń. Od 23 grudnia 1994 r. do końca kwietnia 1995 roku trwało zawieszenie broni, korzystne dla strony bośniackiej, wspieranej przez świat zachodni. Przerwa umożliwiła stronie bośniacko-chorwackiej przeprowadzenie kontrofensywy. W obliczu przegranej wojny Serbowie w lipcu 1995 r. dopuścili się masakry w Srebrenicy, mordując około 7 tysięcy mieszkańców. Na miejscu zbrodni stacjonował holenderski batalion sił pokojowych ONZ, który swoją biernością przyczynił się do tej tragedii. W obliczu tych wydarzeń świat zachodni zintensyfikował swoje działania, dotychczas mocno opieszałe. 12 października 1995 r. w życie weszło zawieszenie broni. Według różnych szacunków sama wojna w Bośni pochłonęła od 100 tysięcy do 200 tysięcy istnień ludzkich. Każda ze stron popełniła liczne zbrodnie wojenne, których sprawcami były różne formacje – od paramilitarnych bojówek (np. Tygrysy Arkana czy Zielone Berety) po regularne oddziały państwowych sił zbrojnych. Po uporczywych naciskach USA strony konfliktu 14 grudnia 1995 r. podpisały w Paryżu układ z Dayton. Na mocy aneksu nr 4 tego porozumienia powstał jeden z najdziwniejszych ustrojów współczesnego świata.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>„Republika parytetu etnicznego” – specyfika ustroju Republiki Bośni i Hercegowiny</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong> </strong>Już sam tryb nadania Konstytucji nadaje jej specyficznego charakteru. Stanowi on załącznik do umowy międzynarodowej sygnowanej przez przywódców trzech państw: Chorwacji, Jugosławii i samej Bośni. Został napisany w języku, który nie obowiązuje w żadnym z wymienionych państw. W dodatku brakuje oficjalnego przekładu na jakikolwiek z języków urzędowych używanych w Bośni i Hercegowinie. Model państwa, który utworzono w Dayton, odwoływał się do tzw. koncepcji demokracji konsensualnej, uzgodnieniowej<a href="#_ftn12" name="_ftnref12"><sup>12</sup></a>. Jej założenia opierają się na stworzeniu szerokiej reprezentacji parlamentarnej, świadomie prowadzącej do rozdrobnienia, która ma zmusić zwaśnione strony do porozumienia się. Ponadto zabezpieczeniem systemu politycznego w założeniu ma być jak najszersza autonomia jednostek znajdujących się najniżej w hierarchii. Tym samym problemy wspólnoty zamieszkującej daną jednostkę mają być rozwiązywane przez samą lokalną społeczność.</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong>Konstytucja Bośni i Hercegowiny określa ustrój tego państwa jako republikę parlamentarną, opartą na zasadzie trójpodziału władzy. Preambuła odnosi się do Boszniaków, Chorwatów, Serbów jako narodów konstytucyjnych, będących jednocześnie obywatelami BiH, jako suwerenów, zdolnych do określenia tekstu konstytucji. Art. 1 ust. 3 stanowi, iż Bośnia i Hercegowina składa się z dwóch części, zwanych <em>entitetami </em>(podmiotami), czyli Federacji Bośni i Hercegowiny (FBiH) oraz Republiki Serbskiej (RS). Swoistą „ziemią niczyją” jest dystrykt Brczko, do którego roszczenia mają oba podmioty. Znajduje się on pod wyłączną jurysdykcją władz centralnych, zachowując jednocześnie własne struktury samorządowe.</strong></p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">System reprezentacji parlamentarnej jest ściśle zdeterminowany przez istnienie parytetów narodowościowych, wyznaczonych zgodnie ze strukturą etniczną kraju. W skład Izby Reprezentantów wchodzi 42 członków – po 14 Chorwatów i Bośniaków z obszaru Federacji BiH oraz 14 Serbów z terenu Republiki Serbskiej. W Izbie Narodów zasiada 15 delegatów, po pięciu z każdej narodowości, wybieranych na podobnych zasadach jak do Izby Reprezentantów. Z tego powodu osiągnięcie kworum musi obejmować każdy z trzech narodów konstytucyjnych. Na przykładzie Izby Reprezentantów wymagane kworum wynosi 22 członków izby. Dodatkowo jednak w liczbie tej musi znaleźć się przynajmniej 1/3 deputowanych reprezentujących każdy z trzech narodów konstytucyjnych. W praktyce uzyskanie aprobaty wśród przedstawicieli trzech narodów konstytucyjnych jest niezwykle trudne, co w dużej mierze paraliżuje funkcjonowanie państwa.</p>
<p style="text-align: justify;">W egzekutywie również przewidziano parytet etniczny. Artykuł V Konstytucji stanowi, że nie więcej niż 2/3 ministrów może być mianowanych z terytorium Bośni i Hercegowiny. W konsekwencji nie mniej niż 1/3 ministrów ma reprezentować Republikę Serbską. To jednak nie wszystko. Konstytucja dalej stanowi, że wiceminister danego resortu powinien być odmiennej narodowości niż minister. W ministerstwach istnieje także stanowisko dyrektora generalnego, obsadzane przez przedstawiciela „brakującej” trzeciej nacji. Konsekwencją tego stanu rzeczy jest konieczność stworzenia koalicji rządowej uwzględniającej wszystkie siły parlamentarne, a nie – jak zazwyczaj – jedynie skonsolidowaną większość. Taki, a nie inny sposób obsady egzekutywy nie prowadzi do wyboru najbardziej kompetentnych osób na dane stanowisko, ponieważ kwestią priorytetową jest dobór zgodnie z konstytucyjnym parytetem etnicznym.</p>
<p style="text-align: justify;">Rolę głowy państwa pełni trzyosobowy organ kolegialny. Prezydencja Bośni i Hercegowiny składa się z trzech członków: Bośniaka i Chorwata wybieranych na obszarze Federacji BiH oraz Serba wybieranego na terytorium Republiki Serbskiej. Konstytucja jasno wskazuje, że członek Prezydencji powinien mieć jasny polityczny rodowód narodowościowy i terytorialny, a co za tym idzie reprezentować jeden z narodów zamieszkujący jeden z entytetów<a href="#_ftn13" name="_ftnref13"><sup>13</sup></a>. Każdemu z członków tego gremium przysługują tradycyjne dla głowy państwa kompetencje, tj. mianowanie ambasadorów, kreowanie polityki zagranicznej, negocjowanie i ratyfikowanie umów międzynarodowych, mianowanie premiera etc. Członkowie prezydencji obejmują urząd rotacyjnie dwukrotnie na okres ośmiu miesięcy (kadencja Prezydencji BiH trwa cztery lata). Konstytucja BiH przewiduje podejmowanie decyzji przez Prezydencję na podstawie konsensusu. Wprawdzie decyzja może być podjęta wolą dwóch członków prezydencji, jednak trzeci z nich wówczas może ją zablokować poprzez weto, które musi być poparte przez entytet, z którego się wywodzi (co jest generalnie formalnością). Nietrudno się domyślić, że każdy z członków prowadzi politykę zagraniczną zgodną z wolą wyborców (w praktyce danego narodu), przez co wypracowanie jednolitej wizji prowadzenia polityki państwa jest zadaniem niezwykle karkołomnym.</p>
<p style="text-align: justify;">Rozwój systemu konstytucyjnego Bośni i Hercegowiny u jej zarania byłby niemożliwy bez istnienia Urzędu Wysokiego Przedstawiciela wspólnoty międzynarodowej. Jest on powoływany przez Radę Wdrażania Pokoju – zgromadzenie 55 państw i organizacji międzynarodowych, dbających o proces pokojowy w Bośni i Hercegowinie, co sprawia, że nie ponosi on odpowiedzialności ani przed bośniackimi instytucjami, ani przed wyborcami<a href="#_ftn14" name="_ftnref14"><sup>14</sup></a>. Na podstawie uprawnień bońskich, ustanowionych w 1997 r., może on m.in. zdymisjonować każdego urzędnika na terytorium Bośni i Hercegowiny, co do którego istnieje podejrzenie łamania prawa lub działania na szkodę procesu pokojowego, a także rozwiązywać partie polityczne i narzucać ustawy, jeśli właściwe organy ustawodawcze nie mogą tego czynić samodzielnie<a href="#_ftn15" name="_ftnref15"><sup>15</sup></a>. W praktyce jest protektorem Bośni i Hercegowiny. O tym, jak istotna jest rola wysokiego Przedstawiciela niech poświadczy fakt, że to dzięki jego działaniom wprowadzono absolutnie fundamentalne dla państwa regulacje, dotyczące m.in. symboli państwowych, waluty czy też funkcjonowania Banku Centralnego. Współcześnie Wysoki Przedstawiciel interweniuje jedynie w ostateczności, kiedy istnieje widmo kryzysu politycznego paraliżującego państwo.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Strategia prowadzenia polityki krajowej na przykładzie boszniackiego nacjonalizmu</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Warto sobie zadać pytanie, jak w tych specyficznych warunkach próbują się odnaleźć poszczególne reprezentacje każdego z narodów konstytucyjnych. Na potrzeby niniejszego opracowania omówiony zostanie proces powojennej ewolucji strategii bośniackiej klasy politycznej, czyli w mojej ocenie największego beneficjenta układu z Dayton.</p>
<p style="text-align: justify;">Tuż po zakończeniu działań wojennych dominowała strategia oparta na postulacie boszniackiej dominacji w Bośni i Hercegowinie poprzez organizację kraju w liberalnym duchu przynależności terytorialnej. W tym okresie artykułowała ją dominująca w nim SDA Aliji Izetbegovicia, która – ciesząc się odziedziczonym po wojnie wsparciem kierownictwa Wspólnoty Islamskiej i dyspozycyjnością zwartego medialnego frontu prasowego Ljiljan-Preporod-Dnevni Avaz – zmarginalizowała dwa środowiska optujące za stanowiskiem umiarkowanym: SbiH na czele z Harisem Silajdžićiem oraz postkomunistyczną inteligencję<a href="#_ftn16" name="_ftnref16"><sup>16</sup></a>. Po 2000 roku strategia wciąż dominującej SDA przybrała formę bardziej umiarkowaną, stawiając na ściślejszą współpracę ze wspólnotą międzynarodową. Polityka ta była na tyle ambiwalentna, że na potrzeby polityki wewnętrznej szukała konsensusu z Chorwatami i Serbami, jednocześnie podsycając antagonizmy na płaszczyźnie międzynarodowej na kanwie spraw w Międzynarodowym Trybunale Karnym dla byłej Jugosławii. Zmiana strategii SbiH Silajdžićia na bardziej radykalną w 2006 r. przyniosła temu ugrupowaniu wysokie poparcie. W związku z tym to SDA zaczęła pełnić rolę umiarkowanej opozycji, odwrotnie niż w latach 90. Antagonistyczna polityka Silajdžićia oczywiście popsuła relacje z przedstawicielami Republiki Serbskiej. Obóz SDA po 2010 roku ponownie się stał siłą dominującą, jednak już bez konkretnej przynależności do strategii umiarkowanej lub radykalnej.</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong>Jak widać, trudno mówić o spójnej i jednolitej wizji boszniackich nacjonalistów. Wprawdzie zmieniające się co kilka lat wizje zarządzania państwem są istotą ustroju demokratycznego, jednak w obliczu specyfiki ustrojowej Bośni i Hercegowiny stanowi to dobitny przykład wielce ograniczonych możliwości uzyskania wspólnego stanowiska przez narody konstytucyjne. Nietrudno się domyślić, że w takich warunkach demokracja konsensualna musi okazać się dysfunkcyjna.</strong></p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong>Bośnia i Hercegowina wróci do punktu wyjścia?</strong></p>
<p style="text-align: justify;">W ramach podsumowania warto omówić aktualną sytuację w Bośni i Hercegowinie. Ćwierćwiecze względnego spokoju nie rozwiązało w zasadzie żadnego z fundamentalnych problemów. Relacje pomiędzy narodami konstytucyjnymi, jeśli się zmieniają, to na gorsze. Rozwój państwa jest powolny. Mimo aspiracji perspektywa wejścia do Unii Europejskiej wydaje się być odległa. Pomimo stałej, masowej emigracji (spadek ludności o ponad 10% w latach 2015–2020) bezrobocie nie spada. Dużym problemem dla kraju są formalni bezrobotni, którzy pracują regularnie wyłącznie na czarno – stąd szacunki ilości bezrobotnych wahają się od 15 do 45%<a href="#_ftn17" name="_ftnref17"><sup>17</sup></a>. Konsekwencją konieczności przestrzegania parytetów etnicznych jest rozbudowana administracja, na którą przeznacza się aż 1/4 budżetu państwa. W szkołach osoby wywodzące się z każdego z narodów konstytucyjnych uczą się z innego programu nauczania. W dodatku częstą praktyką jest zarządzanie przerw o innych porach dla każdej z nacji. O budowie wzajemnych relacji między narodami zamieszkującymi BiH nie może być mowy, skoro świadomość istnienia pewnych podziałów powstaje w tak młodym wieku. Część obiegu gospodarczego nie jest rejestrowana, więc nie podlega jurysdykcji państwa. Ekonomiści oceniają, że „szara strefa” wytwarza między 25% a 35% dochodu narodowego<a href="#_ftn18" name="_ftnref18"><sup>18</sup></a>. Optymistycznym prognostykiem jest stabilna waluta oraz relatywnie wysoka zdolność kredytowa w Banku Światowym. To wszystko może jednak stracić znaczenie w obliczu potencjalnego rozpadu Bośni i Hercegowiny. Ostatnie wydarzenia międzynarodowe tylko zwiększają prawdopodobieństwo ziszczenia się takiego scenariusza.</p>
<p style="text-align: justify;">Eskalacja separatyzmu serbskiego trwa już od co najmniej kilku lat. Twarzą agresywnej retoryki Republiki Serbskiej jest jej przedstawiciel w Prezydium BiH – Milorad Dodik. W swoich publicznych wypowiedziach podkreśla on odrębność Republiki Serbskiej. W polityce wewnętrznej podejmuje próby zwiększenia prerogatyw reprezentowanej przez niego entitety. Za to w polityce zagranicznej wyraża gotowość oderwania Republiki Serbskiej od Bośni i Hercegowiny, licząc na ustępstwa ze strony krajów zachodnich, tj. zmniejszenie kompetencji lub likwidację urzędu Wysokiego Przedstawiciela. Dodik może liczyć na wsparcie nie tylko Belgradu, ale także Moskwy i Pekinu. Paradoksalnie ewentualna secesja Republiki Serbskiej byłaby najmniej na rękę Serbii. Dotychczasowa polityka Belgradu opiera się na lawirowaniu między wpływami Rosji, Chin i Unii Europejskiej, do której w przyszłości Serbia może wstąpić. Przyłączenie Republiki Serbskiej uniemożliwiłoby dołączenie Serbii do Wspólnoty. Federacja Rosyjska i Chiny właśnie na to liczą. Ponadto Państwo Środka jest mocno zainteresowane Bośnią i Hercegowiną, poczyniając coraz więcej inwestycji – przecież nie po to, aby wspierać państwo z wrogiej Pekinowi strefy wpływów. Ekspansji gospodarczej na tym obszarze dokonują również kraje Zatoki Perskiej, masowo wykupując działki na osiedla mieszkalne, hotele i centra rekreacyjne.</p>
<p style="text-align: center;"><strong>CZYTAJ RÓWNIEŻ: <a href="https://myslsuwerenna.pl/konopko-nowa-przyjazn-czy-chwilowe-uniesienie-o-relacjach-polsko-ukrainskich/"><span style="color: #993300;">Nowa przyjaźń czy chwilowe uniesienie? O relacjach polsko-ukraińskich</span></a></strong></p>
<p style="text-align: justify;">Odmienność tożsamości zbiorowej Bośniaków i Serbów zarówno na polu polityki historycznej, krajowej, jak i zagranicznej sprawia, że strony te pozostają w stanie „lodowatego pokoju”. Najlepszym przykładem podziałów na polu polityki historycznej jest postrzeganie masakry w Srebrenicy. Dla Bośniaków jest to główny element ich narodowej martyrologii. Corocznie, 11 lipca w Srebrenicy odbywają się uroczystości upamiętniające tą zbrodnię. Z drugiej strony, Serbowie czynią wysiłki mające umniejszyć ich winę. W polityce wewnętrznej, elity bośniackie dążą do unifikacji państwa, strona serbska za to próbuje zwiększyć zakres autonomii w ramach Republiki Serbskiej. Ponadto, Serbowie są przeciwni akcesji Bośni i Hercegowiny do Unii Europejskiej, na czym zależy stronie bośniackiej. W obliczu tak głębokich podziałów, zasadne jest poddanie w wątpliwość przetrwania państwa w dotychczasowej formule. Potencjalny rozpad Bośni i Hercegowiny może przynieść daleko idące skutki. W obliczu narastającego konfliktu między światem atlantyckim a euroazjatyckim, obszar ten jest jednym z najbardziej konfliktogennych miejsc, gdzie nie będzie wcale trudno o otwarcie kolejnego frontu <em>proxy war </em>między USA a Rosją i Chinami. Niezbyt optymistyczną konkluzją będzie stwierdzenie, że pokój z Dayton jest bliższy zawieszeniu broni na nieokreślony czas, aniżeli podstawą do budowy stabilnych relacji. Trwające obecnie geopolityczne przetasowania tylko przybliżają wizję kontynuacji konfliktu z lat 90. XX wieku.</p>
<p><sub><em>Artykuł został pierwotnie opublikowany w kwartalniku “Myśl Suwerenna. Przegląd Spraw Publicznych” nr 1-2(7-8)/2022.</em></sub></p>
<p><sub><em>Grafika: pixabay.com</em></sub></p>
<p><a href="#_ftnref1" name="_ftn1"><sup>1</sup></a>     J. Muś, <em>Bośnia i Hercegowina. Etnopolityczne podziały i ich uwarunkowania, </em>Lublin 2013, s. 25.</p>
<p><a href="#_ftnref2" name="_ftn2"><sup>2</sup></a>     N. Malcolm, <em>Bosnia. A Short History</em>, Londyn 2018, s. 8.</p>
<p><a href="#_ftnref3" name="_ftn3"><sup>3</sup></a>     J. Muś, <em>op.cit.</em>, s. 34.</p>
<p><a href="#_ftnref4" name="_ftn4"><sup>4</sup></a><em>     Ibidem</em>.</p>
<p><a href="#_ftnref5" name="_ftn5"><sup>5</sup></a><em>     Ibidem</em>.</p>
<p><a href="#_ftnref6" name="_ftn6"><sup>6</sup></a>     A. Krawczyk, <em>Czyja jest Bośnia? Krótka historia kraju trzech narodów</em>, Kraków 2021, s. 27.</p>
<p><a href="#_ftnref7" name="_ftn7"><sup>7</sup></a>     S. Ćerić, <em>Muslimami srpsko-hrvatsko jezika</em>, Sarajevo 1968, s. 150.</p>
<p><a href="#_ftnref8" name="_ftn8"><sup>8</sup></a>     A. Krawczyk, <em>op.cit.</em>, s. 100.</p>
<p><a href="#_ftnref9" name="_ftn9"><sup>9</sup></a>     T. Rawski, <em>Boszniacki nacjonalizm: Strategie budowania narodu po 1995 roku</em>, Warszawa 2019, s. 89.</p>
<p><a href="#_ftnref10" name="_ftn10"><sup>10</sup></a>    A. Krawczyk, <em>op.cit.</em>, s. 144.</p>
<p><a href="#_ftnref11" name="_ftn11"><sup>11</sup></a>    J. Muś, <em>op.cit.</em>, s. 88.</p>
<p><a href="#_ftnref12" name="_ftn12"><sup>12</sup></a>    A. Krawczyk, <em>op.cit.</em>, s. 377.</p>
<p><a href="#_ftnref13" name="_ftn13"><sup>13</sup></a>    J. Muś, <em>op.cit.</em>, s. 88.</p>
<p><a href="#_ftnref14" name="_ftn14"><sup>14</sup></a>    P. Osóbka, <em>Parlament Bośni i Hercegowiny</em>, Warszawa 2010, s. 13.</p>
<p><a href="#_ftnref15" name="_ftn15"><sup>15</sup></a>    W. Stanisławski, M. Szpała, <em>Bośniacki chaos, Źródła kryzysu politycznego we współczesnej Bośni i Hercegowinie</em>, „Prace Ośrodka Studiów Wschodnich” (Warszawa) 2009, nr 31, s. 22.</p>
<p><a href="#_ftnref16" name="_ftn16"><sup>16</sup></a>    T. Rawski, <em>op.cit.</em>, s. 122.</p>
<p><a href="#_ftnref17" name="_ftn17"><sup>17</sup></a>    A. Krawczyk, <em>op.cit.</em>, s. 409.</p>
<p><a href="#_ftnref18" name="_ftn18"><sup>18</sup></a>    <em>Ibidem</em>, s. 412.</p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/bosnia-i-hercegowina-sztuka-zarzadzania-panstwem-w-tyglu-narodow/">Bośnia i Hercegowina – sztuka zarządzania państwem w tyglu narodów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Znaczenie Naddniestrza dla rosyjskiej inwazji w Ukrainie</title>
		<link>https://myslsuwerenna.pl/znaczenie-naddniestrza-dla-rosyjskiej-inwazji-w-ukrainie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jakub Lachert]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 11 Jul 2023 15:33:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Świat]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://myslsuwerenna.pl/?p=5416</guid>

					<description><![CDATA[<p>Naddniestrze od początku lat 90. stanowi obszar na terytorium Mołdawii niepodlegający centralnej władzy w Kiszyniowie. Na skutek działań zbrojnych i zabezpieczenia tego terytorium przez wojska rosyjskie funkcjonuje ono jako quasi-niezależny byt państwowy, posiadający własną walutę, symbole narodowe oraz niezależną od władz Mołdawii administrację. Przez ostatnie trzy dekady pozostawanie Naddniestrza poza kontrolą Kiszyniowa nie prowadziło do [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/znaczenie-naddniestrza-dla-rosyjskiej-inwazji-w-ukrainie/">Znaczenie Naddniestrza dla rosyjskiej inwazji w Ukrainie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<span class="span-reading-time rt-reading-time" style="display: block;"><span class="rt-label rt-prefix">&#128340; Artykuł przeczytasz w</span> <span class="rt-time"> 7</span> <span class="rt-label rt-postfix">min.</span></span><p style="text-align: justify;"><strong>Naddniestrze od początku lat 90. stanowi obszar na terytorium Mołdawii niepodlegający centralnej władzy w Kiszyniowie. Na skutek działań zbrojnych i zabezpieczenia tego terytorium przez wojska rosyjskie funkcjonuje ono jako quasi-niezależny byt państwowy, posiadający własną walutę, symbole narodowe oraz niezależną od władz Mołdawii administrację.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Przez ostatnie trzy dekady pozostawanie Naddniestrza poza kontrolą Kiszyniowa nie prowadziło do większych napięć społecznych. Z kolei „zamrożenie tego konfliktu” sprawiało, że władze w Tyraspolu mogły prowadzić niezależną politykę wobec władz w Kiszyniowie. Wymiana ludności pomiędzy Mołdawią a Naddniestrzem odbywała się bez większych zakłóceń i pomimo kilku prób reintegracji tego terytorium z Mołdawią w ciągu ostatnich 30 lat nie były podejmowane poważniejsze próby zakończenia tego konfliktu.</p>
<p style="text-align: justify;">Konflikt pomiędzy Mołdawią a Naddniestrzem ma charakter przede wszystkim polityczny. Naddniestrzańska elita polityczna, wykorzystując swoją uprzywilejowaną względem Rosji pozycję, uwłaszczyła się, tworząc skorumpowany organizm parapaństwowy na lewym brzegu Dniestru. Elita polityczna w Naddniestrzu „kapitalizowała” obawy ludności, w większości rosyjskojęzycznej, zamieszkującej to terytorium przed inkorporacją Mołdawii przez Rumunię na początku lat 90. Jednakże, biorąc pod uwagę zróżnicowanie etniczne Mołdawii oraz rozwój sceny politycznej w tym państwie w latach 90., można stwierdzić, że obawy te były niesłuszne. Zarówno w Mołdawii, jak i w Naddniestrzu występują postawy prorosyjskie. Na terytorium Mołdawii znajduje się również Autonomiczny Region Gagauzja, którego ludność opowiada się za ścisłą współpracą z Rosją i wyklucza integrację europejską.</p>
<p style="text-align: justify;">Funkcjonowanie Naddniestrza jako quasi-niepodległego bytu państwowego (które nie zostało uznane przez żadne państwo, w tym Rosję) ma służyć przede wszystkim interesom Moskwy, która poprzez władze w Tyraspolu (stolica Naddniestrza) chce kontrolować sytuację polityczną w Mołdawii, w szczególności w okresach proeuropejskich zwrotów w tym państwie.</p>
<p style="text-align: justify;">Jednakże w związku z agresją Rosji na Ukrainę Naddniestrze nabrało wymiaru strategicznego, zwłaszcza w kontekście działań w obrębie basenu Morza Czarnego i portu w Odessie. 22 kwietnia [2022 roku &#8211; red.] minister obrony Rosji Siergiej Szojgu przedstawił plany drugiej fazy interwencji militarnej w Ukrainie. Jednym z kierunków działań w tej fazie wojny miało być przeprowadzenie ofensywy na kierunku południowym i połączenie sił rosyjskich z oddziałami stacjonującymi w Naddniestrzu. Takie rozwiązanie doprowadziłoby do pełnej blokady morskiej Ukrainy oraz dawałoby możliwość kolejnej ofensywy w kierunku Mołdawii.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Wyzwania geopolityczne dla Naddniestrza</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Reżim polityczny, który od 30 lat rządzi Naddniestrzem, jest w pełni zależny od pomocy finansowej i militarnej ze strony Rosji. Moskwa w tym układzie geopolitycznym jest gwarantem niezależności Naddniestrza od Mołdawii. Jednocześnie reżim w Naddniestrzu, ze względu na oddalenie geograficzne od Rosji, wypracował sobie pewną autonomię, a inkorporacja tego terytorium przez Rosję może stanowić zagrożenie dla elit politycznych Naddniestrza. Przede wszystkim Wadim Krasnosielski, przywódca Naddniestrza, tytułujący się prezydentem, utraci w takiej sytuacji swoją pozycję. Rosja, podobnie jak to miało miejsce w Donieckiej Republice Ludowej, może dokonać wymiany elit politycznych w Naddniestrzu, jeśli uda się stworzyć połączenie lądowe pomiędzy Rosją a Naddniestrzem, składające się z Ludowych Republik w Chersoniu czy Odessie lub dokonać inkorporacji tych terytoriów do Federacji Rosyjskiej, jak to się odbyło na Krymie. Obydwa scenariusze są negatywne dla elit politycznych w Naddniestrzu, ponieważ doprowadzą do zwiększenia kontroli Moskwy nad podległymi terenami.</p>
<p style="text-align: justify;">Z perspektywy władz w Naddniestrzu obecny nieuregulowany status tego terytorium jest optymalny dla ich interesów. Wszelkie zmiany, zarówno inkorporacja przez Rosję, jak i zintegrowanie się z Mołdawią sprawią, że możliwości prowadzenia autonomicznej polityki przez Tyraspol będą ograniczone. Jednocześnie w przypadku inkorporacji Naddniestrza przez Rosję zmniejszy się udział Rosji w finansowaniu tego terytorium. Znaczenie Naddniestrza jako oddalonego terytorium zależnego od Moskwy zostanie zredukowane na skutek inwazji. Jednocześnie zmieni się charakter zależności Tyraspola wobec Moskwy. Obecnie Moskwa używa w tej enklawie narzędzi gospodarczych, które mają na celu utrzymanie stabilności społecznej w tym quasi-państwie, natomiast jeśli Naddniestrze będzie frontowym terytorium na peryferiach zależnych od Moskwy, to Kreml będzie kładł główny nacisk na wydatki stricte wojskowe, które nie będą przynosiły korzyści mieszkańcom tego terytorium.</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;"><em><strong>Kolejnym zagrożeniem dla władz Naddniestrza jest przeniesienie wojny na terytorium Mołdawii. Kiszyniów może stanowić kolejny cel imperialnych ambicji Kremla. W przypadku powodzenia tej misji w Mołdawii zostałby stworzony rząd zależny od Moskwy a terytorium Naddniestrza byłoby prawdopodobnie zintegrowane z Kiszyniowem.</strong></em></p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;"><strong>Pozycja Naddniestrza wobec Mołdawii z perspektywy Kremla</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Obecnie władze w Kiszyniowie obrały odmienny kurs w polityce zagranicznej od Naddniestrza, nakierowany na integrację europejską. Ten kurs został obrany w 2009 roku, po zwycięstwie sił proeuropejskich po tak zwanej „Twitterowej rewolucji”, która odsunęła od władzy Partię Komunistów Republiki Mołdawii oraz prezydenta Władimira Voronina. Jednakże na skutek licznych skandali korupcyjnych w Mołdawii, związanych początkowo z koalicją Partii Liberalno-Demokratycznej Vlada Filata oraz Partii Demokratycznej, w której faktyczną władzę, nawet w okresach, kiedy nie zajmował żadnych oficjalnych stanowisk, miał oligarcha Vlad Plahoutniuc. W konsekwencji w Mołdawii, wraz z wygraną w wyborach prezydenckich w 2016 roku Igora Dodona, lidera Partii Socjalistów Republiki Mołdawii (PSRM), pojawiła się realna alternatywa wobec proeuropejskich rządów. Prezydent Dodon próbował budować nową narrację w Mołdawii, w której promowana była integracja z Eurazjatycką Unią Gospodarczą. W kwietniu 2018 roku, podczas wizyty na Białorusi, prezydent Dodon stwierdził, że reżim tam panujący jest bardzo korzystny dla obywateli i że powinien być naśladowany również w Mołdawii<a href="#_ftn1" name="_ftnref1"><sup>1</sup></a>. Ta wizja Mołdawii była bardzo bliska interesom Kremla, który wspierał wysiłki Igora Dodona w zwycięstwie nad ugrupowaniami proeuropejskimi. Z perspektywy Moskwy pełne zwycięstwo Partii Socjalistów Republiki Mołdawii mogło doprowadzić do powrócenia tego państwa do strefy wpływów Rosji i możliwej reintegracji Mołdawii z Naddniestrzem na warunkach korzystnych dla Kremla.</p>
<p style="text-align: justify;">Jednakże z perspektywy Rosji w Mołdawii zarysował się niekorzystny układ na scenie politycznej: pomimo zwycięstwa PSRM w wyborach parlamentarnych w 2019 roku powstała chwiejna koalicja, która utrzymała się jedynie przez kilka miesięcy, z proeuropejskim ugrupowaniem Mai Sandu, Partii Akcji i Solidarności. Celem tej koalicji było odsunięcie od władzy Partii Demokratycznej. Jednakże, począwszy od polityki zagranicznej, a skończywszy na reformach wymiaru sprawiedliwości, obydwa ugrupowania miały odmienne stanowiska. W tym okresie dochodziło również do licznych kuriozalnych sytuacji, biorąc pod uwagę politykę zagraniczną państwa. W rządzie koalicyjnym na stanowisku premiera była Maia Sandu, a za politykę zagraniczną odpowiadał Nicu Popescu, z tej samej partii. Tym samym rząd zgodnie z obietnicami wyborczymi elektoratu Mai Sandu realizował proeuropejską politykę, często reprezentując Mołdawię w stolicach Europy Zachodniej. Jednocześnie w tym okresie na odcinku wschodnim realizowana była polityka Igora Dodona, który zapowiadał zbliżenie ze strukturami geopolitycznymi Federacji Rosyjskiej, wizytując Moskwę lub Mińsk.</p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify;"><em><strong>Rozpad koalicji w listopadzie 2019 roku i przegrana PSRM w przedterminowych wyborach w 2021 roku na rzecz Partii Akcji i Solidarności, poprzedzona zwycięstwem Mai Sandu w wyborach prezydenckich w 2020 roku, zmieniły znacznie nastawienie zarówno Rosji, jak i Unii Europejskiej do tego państwa. Zapowiedziane przez nowy rząd reformy umożliwiły odblokowanie funduszy UE, a tym samym wznowienie ścisłej współpracy. Z perspektywy Kremla ten radykalny zwrot polityczny wobec polityki zapowiadanej przez Igora Dodona zmienił podejście Rosji do Mołdawii.</strong></em></p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify;">Naddniestrze stało się znowu pewnego rodzaju instrumentem rosyjskiej propagandy, w szczególności w kontekście obrony interesów ludności rosyjskiej, która może być pretekstem do ewentualnej inwazji Rosji na Mołdawię. Wojska stacjonujące w Naddniestrzu znajdują się poza kontrolą władz w Tyraspolu i mogą być wykorzystywane przez Rosję w przypadku oblężenia Odessy lub działań zbrojnych przeciwko Mołdawii. Jednakże w sytuacji poważnego zagrożenia inwazją rosyjską z wykorzystaniem Naddniestrza na terenie Ukrainy czy Mołdawii postawa władz tego quasi-państwa jest ostrożna wobec wszelkich możliwych przypadków zaostrzenia konfliktu. W przeszłości Tyraspol wykorzystywał pewnego rodzaju prowokacje wymierzone w Mołdawię w celu wymuszania większego wsparcia finansowego ze strony Moskwy; takie działania były jednak prowadzone w okresie stabilizacji i pokoju. W obecnej sytuacji, w której istnieje duże prawdopodobieństwo włączenia Naddniestrza w działania zbrojne Federacji Rosyjskiej w południowej Ukrainie, władze w Tyraspolu starają się nie dopuszczać do prowokacji z obawy przed eskalacją konfliktu. Prowokacje z użyciem ładunków wybuchowych w pobliżu instytucji takich jak Ministerstwo Bezpieczeństwa w Tyraspolu były organizowane przez nieznanych sprawców. Zgodnie z propagandą rosyjską o te działania oskarżane były siły ukraińskie, jednakże władze w Naddniestrzu nie prowadziły żadnych działań odwetowych. Działania te były prowadzone najprawdopodobniej przez służby rosyjskie, które próbują zmobilizować ludność Naddniestrza do wspólnych działań przeciw Ukrainie lub Mołdawii.</p>
<p style="text-align: justify;">Jednocześnie rząd w Kiszyniowie, zważywszy na zagrożenie ze strony Rosji, próbuje unikać konfrontacyjnych wypowiedzi skierowanych zarówno wobec Rosji, jak i reżimu w Naddniestrzu. Władze Mołdawii nie nałożyły sankcji na Rosję w związku z wojną w Ukrainie. Ta decyzja została jednak przyjęta ze zrozumieniem przez Zachód. „Przywódcy Mołdawii, wraz z całą społecznością światową, stanowczo potępili rosyjską inwazji na Ukrainę. Kiszyniów wraz z innymi 140 krajami potępił niesprawiedliwą wojnę. Mołdawia jest jednak zbyt bezbronna, aby wprowadzić sankcje wraz z krajami UE. Rozumiemy to i doceniamy fakt, że Mołdawia konsekwentnie wspiera kroki zainicjowane przez Unię Europejską” – powiedział ambasador UE w Kiszyniowie Janis Mazeiks<sup><a href="#_ftn2" name="_ftnref2">2</a></sup>.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Podsumowanie</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Nieuregulowany konflikt pomiędzy Mołdawią a Naddniestrzem stanowi od trzech dekad wyzwanie dla bezpieczeństwa w Europie. Jego „zamrożony” charakter powoduje, że wspólnota międzynarodowa nie jest zdeterminowana, żeby go rozwiązać. Jednakże konflikt w sąsiedniej Ukrainie i jego pełnowymiarowa skala stanowi potencjalne zarzewie do jego „odmrożenia”. Przede wszystkim Rosja nadal posiada odpowiednie instrumenty politycznego nacisku, żeby w pełni kontrolować administrację w tym quasi-państwie. Jednocześnie system polityczny, jaki został stworzony na tym terytorium, bazuje na rozwiązaniach rosyjskich w kwestiach związanych z administracją, wymiarem sprawiedliwości czy służbami bezpieczeństwa.</p>
<p style="text-align: justify;">Przyszłość Naddniestrza w dużej mierze rozgrywa się obecnie na terytorium Ukrainy. Jeśli Rosja przełamie obronę Ukrainy w Obwodzie Odeskim, to Naddniestrze stanie się integralną częścią nowej przestrzeni geopolitycznej kontrolowanej przez Rosję. Początkowo może działać jako administracyjnie niezależna republika ludowa, a w dłuższej perspektywie, jeśli Rosja będzie miała możliwości kontrolować w pełni południe Ukrainy, prawdopodobnie dojdzie do inkorporacji tego terytorium przez Rosję.</p>
<p style="text-align: center;"><strong>CZYTAJ RÓWNIEŻ: <span style="color: #993300;"><a style="color: #993300;" href="https://myslsuwerenna.pl/lachert-rozwoj-sceny-politycznej-na-bialorusi-i-w-moldawii-w-kontekscie-wyborow-prezydenckich-w-2020-roku/"><span style="font-size: 12pt;">Rozwój sceny politycznej na Białorusi i w Mołdawii w kontekście wyborów prezydenckich w 2020 roku</span></a></span></strong></p>
<p style="text-align: justify;">W przypadku jednak odparcia ataku przez siły ukraińskie i wycofania się armii rosyjskiej z południa Ukrainy można założyć, że wpływy Rosji będą w tym regionie malały. Z kolei zarówno władze Mołdawii, jak i Ukrainy będą prowadziły politykę izolacji reżimu w Naddniestrzu. Jednym z działań dyplomatycznych, zakładając powyższy przebieg wydarzeń, będzie wyprowadzenie wojsk rosyjskich z Naddniestrza. Wygrana Ukrainy wiązałaby się również z klęską projektu odbudowy wpływów Rosji w strefie postradzieckiej, można więc zakładać, że przy takich rozwiązaniach geopolitycznych prorosyjski reżim w Naddniestrzu miałby kłopoty z utrzymaniem się u władzy.</p>
<p align="JUSTIFY"><sub><em>Artykuł został pierwotnie opublikowany w kwartalniku “Myśl Suwerenna. Przegląd Spraw Publicznych” nr 1-2(7-8)/2022.</em></sub></p>
<p align="JUSTIFY"><sub><em>Grafika: pixabay.com</em></sub></p>
<p><a href="#_ftnref1" name="_ftn1">[1]</a> https://studium.uw.edu.pl/igor-dodon-chce-dla-moldawii-takiej-dyktatury-jak-na-bialorusi/</p>
<p><a href="#_ftnref2" name="_ftn2">[2]</a> https://studium.uw.edu.pl/premier-moldawii-wytlumaczyla-dlaczego-jej-kraj-nie-przylaczyl-sie-do-europejskich-sankcji-przeciwko-rosji/</p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/znaczenie-naddniestrza-dla-rosyjskiej-inwazji-w-ukrainie/">Znaczenie Naddniestrza dla rosyjskiej inwazji w Ukrainie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>O zabawach dzieci i młodzieży w dawnej Rzeczypospolitej (cz.2)</title>
		<link>https://myslsuwerenna.pl/o-zabawach-dzieci-i-mlodziezy-w-dawnej-rzeczypospolitej-cz-2/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Radosław Sikora]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Dec 2022 13:43:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[I Rzeczpospolita]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[Państwo]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[rzeczpospolita obojga narodów]]></category>
		<category><![CDATA[sarmacja]]></category>
		<category><![CDATA[zabawa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://myslsuwerenna.pl/?p=5268</guid>

					<description><![CDATA[<p>Poprzednie części artykułu: O zabawach dzieci i młodzieży w dawnej Rzeczypospolitej (cz.1) „Na rekreacją wychodzili studenci hurmem z profesorami i dyrektorami, lecz niekoniecznie wszyscy; kto chciał, wolno mu było zabawiać się w osobnej małej kompanii. Zabawy na rekreacji zwyczajne były: piłka i palcat, których też zabaw studenci i między szkołami, nim się zaczęła lekcja szkolna, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/o-zabawach-dzieci-i-mlodziezy-w-dawnej-rzeczypospolitej-cz-2/">O zabawach dzieci i młodzieży w dawnej Rzeczypospolitej (cz.2)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<span class="span-reading-time rt-reading-time" style="display: block;"><span class="rt-label rt-prefix">&#128340; Artykuł przeczytasz w</span> <span class="rt-time"> 10</span> <span class="rt-label rt-postfix">min.</span></span><p style="text-align: left;" align="JUSTIFY"><strong>Poprzednie części artykułu: </strong></p>
<p style="text-align: left;" align="JUSTIFY"><strong><a href="https://myslsuwerenna.pl/o-zabawach-dzieci-i-mlodziezy-w-dawnej-rzeczypospolitej-cz-1/"><span style="color: #9c2922;">O zabawach dzieci i młodzieży w dawnej Rzeczypospolitej (cz.1)</span></a></strong></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">„Na rekreacją wychodzili studenci hurmem z profesorami i dyrektorami, lecz niekoniecznie wszyscy; kto chciał, wolno mu było zabawiać się w osobnej małej kompanii. Zabawy na rekreacji zwyczajne były: piłka i palcat, których też zabaw studenci i między szkołami, nim się zaczęła lekcja szkolna, zażywali.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Piłka był to kłębek z wełny albo z pakuł, tęgo po wierszchu niciami osnuty, potem skórą obszyty albo też niciami różnego koloru w siatkę obszyty; niektórzy kładli w sam środek piłki chrzęstkę rybią lub cielęcą, dla lepszej sprężystości. Ta piłka używana była dwojako: raz do trafiania nią w rękę na ścianie wyciągnioną albo też do uderzania o ziemię a łapania jej na powietrzu; drugi raz podczas rekreacji w polu do wyrzucania jej na powietrze jak najdalej i uganiania się za nią całymi partiami. Pierwsza igraszka piłką uczyła trafności do celu ręcznym pociskiem. Znać jeszcze od owego czasu wprowadzony ten zwyczaj do szkół, kiedy na wojnach proców, kamieni i innych pocisków używano.”<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote1sym" name="sdfootnote1anc"><sup>1</sup></a></span></p>
<div style="position: relative; height: 441.8px; overflow: hidden;"><iframe style="position: absolute; top: 0; left: 0; width: 100%; height: 100%;" src="https://zrzutka.pl/c44v63/widget/13" width="400" height="441.8" frameborder="0" scrolling="no"></iframe></div>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Tak ksiądz Jędrzej Kitowicz opisywał jedną z najpopularniejszych zabaw uczniów w szkołach polskich w XVIII wieku. Zresztą piłką można się było bawić na różne sposoby. Inna zabawa, czyli tzw. palant, przypomina nieco dzisiejszy bejsbol (ang. baseball), choć trudno wyrokować czy i na ile współczesny bejsbol wywodzi się z palanta. W każdym razie:</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">„Druga [zabawa z piłką] dawała gibkość ciału, szybkość w bieganiu i sprawność w ręku chwytaniem puki na powietrzu, która od jednego z lekka w miarę piersi podrzucona, a od drugiego kijem z boku na ukos silno uderzona, tak się w górę wysadzała, że jej na czas okiem dojrzeć nie można było. Więc wszyscy tej strony gracze, ku której taż piłka rzuconą była, z natężeniem oczów w górę i z gotowością rąk pilnowali na piłkę na dół się spuszczającą, gdzie im się ukaże. Skoro ją zoczyli, tam szybkością jak największą, jeden drugiego ubiegając, pędzili wszyscy na schwytanie piłki na powietrzu. Jeżeli bowiem nie schwytana od żadnej ręki upadła na ziemię, już była gra przegrana; która nie miała żadnych zakładów ani stawek, tylko same słowne chluby z wygranej albo śmiechy z przegranej. Takowa gra zwała się palant i zabawiali się nią wraz z dziećmi dyrektorowie i profesorowie dla agitacji.”<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote2sym" name="sdfootnote2anc"><sup>2</sup></a></span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><b> </b>Zabawy z piłką opisał również mieszkający w Polsce przez niemal trzy dekady (1628-1656) czeski pedagog Jan Amos Komeński:</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">„W Pilniku<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote3sym" name="sdfootnote3anc"><sup>3</sup></a> / 1 grają Piłę: 2 ktorą jeden biie / drugi łapa (chwyta) y na zad biie Pilnikiem: 3 a to jest Szlachecka gra dla rozruchania ciała. Piłę skorzaną 4 nadętą Rurką / na dworze Pięścią 5 odbijają.”<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote4sym" name="sdfootnote4anc"><sup>4</sup></a></span></p>
<figure id="attachment_5270" aria-describedby="caption-attachment-5270" style="width: 807px" class="wp-caption aligncenter"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="wp-image-5270 size-full" src="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2022/12/04-pilka-Komenski.jpg" alt="" width="807" height="630" srcset="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2022/12/04-pilka-Komenski.jpg 807w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2022/12/04-pilka-Komenski-300x234.jpg 300w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2022/12/04-pilka-Komenski-768x600.jpg 768w" sizes="(max-width: 807px) 100vw, 807px" /><figcaption id="caption-attachment-5270" class="wp-caption-text"><em>Sposób gry piłką w XVII wieku. Źródło: Jan Amos Komeński, Joh. Amos Comenii Orbis sensualium pictus […]. Brzeg 1667.</em></figcaption></figure>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><b> </b>Choć wspomniane dotąd zabawy można uznać za najbardziej popularne w dawnej Polsce, to łatwo się domyślić, że było ich znacznie więcej. Wspomniany już Komeński poświęcił im osobny rozdzialik. Pisał tam:</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">„Gry Dziecińskie.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Chłopcy (chłopięta) grać zwykli aba Bikami: 1 Gałkami abo kulając Kulę 2 do Kręgli: 3 abo Krąg Pałką 4 bijąc przez Pierścień: 5 abo Cygę 6 Biczykiem 7 pędząc: (goniąc / obracając) abo z Rurey 8 y z Kusze 9 strzelając; abo na Kulach abo na Kolysce 11 kołysaiąc się y hustając.”<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote5sym" name="sdfootnote5anc"><sup>5</sup></a></span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Mamy tu więc grę polegającą na rzucaniu gałkami (na rys. nr 1). Przypomina to popularną we Francji grę pétanque (gra w bule).</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Mamy też grę w kręgle (na rys. kulą nr 2 rzuca się w kręgle nr 3). Na marginesie można dodać, że znano ją już w XVI wieku<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote6sym" name="sdfootnote6anc"><sup>6</sup></a>. Z kolei o grze zakonników (bernardynów z Pińska) w kręgle pisał osiemnastowieczny franciszkanin Karol Żera<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote7sym" name="sdfootnote7anc"><sup>7</sup></a>, a zasady gry opisał ks. Jędrzej Kitowicz<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote8sym" name="sdfootnote8anc"><sup>8</sup></a>.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Idąc dalej za Komeńskim, mamy chłopca, który uderzając pałką (nr 4) w jakąś piłeczkę, próbuje nią ucelować w pierścień (nr 5). Przypomina to nieco grę w golfa.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Komeński wspomina także znaną od co najmniej średniowiecza zabawę bąkiem („cygą” &#8211; na rys. nr 6), który podcinało się biczem (nr 7), aby wprawić go w ruch obrotowy.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Chłopcy bawili się także dmuchawkami (nr 8) oraz strzelaniem z kuszy (nr 9), chodzeniem na szczudłach (nr 10) i huśtaniem na huśtawkach (nr 11).</span></p>
<figure id="attachment_5271" aria-describedby="caption-attachment-5271" style="width: 749px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" class="wp-image-5271 size-full" src="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2022/12/05-zabawy-dzieci-Komenski.jpg" alt="" width="749" height="566" srcset="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2022/12/05-zabawy-dzieci-Komenski.jpg 749w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2022/12/05-zabawy-dzieci-Komenski-300x227.jpg 300w" sizes="(max-width: 749px) 100vw, 749px" /><figcaption id="caption-attachment-5271" class="wp-caption-text"><em>Zabawy chłopców w XVII wieku. Źródło: Jan Amos Komeński, Joh. Amos Comenii Orbis sensualium pictus […]. Norymberga 1679.</em></figcaption></figure>
<blockquote>
<p align="JUSTIFY"><strong><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Komeński opisał również zawody, w których brali udział chłopcy. Dowiadujemy się więc, że chłopcy rywalizowali w bieganiu, jeździe na łyżwach, lub sankach, a nawet w gonieniu do pierścienia, czyli rycerskiej zabawie polegającej na celowaniu przez jeźdźca kopią w zawieszony pierścień<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote9sym" name="sdfootnote9anc"><sup>9</sup></a>. Ponadto Jan Amos Komeński wymienił różnego typu rekwizyty służące do gier, czyli kości (grało się w nie próbując wyrzucić albo więcej punktów, albo też z góry zapisaną liczbę punktów)<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote10sym" name="sdfootnote10anc"><sup>10</sup></a>, warcaby, karty<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote11sym" name="sdfootnote11anc"><sup>11</sup></a> i szachy. Wszystkie je znamy do dzisiaj. </span></strong></p>
</blockquote>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Wspomniał także:</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">„Kamieniami gramy na stole długim Kamiennym 6 kędy sama sztuka panuje.”<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote12sym" name="sdfootnote12anc"><sup>12</sup></a></span></p>
<figure id="attachment_5272" aria-describedby="caption-attachment-5272" style="width: 766px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" class="wp-image-5272 size-full" src="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2022/12/06-zabawy-dzieci-Komenski-kamienny-stol.jpg" alt="" width="766" height="573" srcset="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2022/12/06-zabawy-dzieci-Komenski-kamienny-stol.jpg 766w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2022/12/06-zabawy-dzieci-Komenski-kamienny-stol-300x224.jpg 300w" sizes="(max-width: 766px) 100vw, 766px" /><figcaption id="caption-attachment-5272" class="wp-caption-text"><em>Inne gry i zabawy chłopców w XVII wieku. W tym gra kamieniami na kamiennym stole (na rys. pod nr 6). Źródło: Jan Amos Komeński, Joh. Amos Comenii Orbis sensualium pictus […]. Norymberga 1679.</em></figcaption></figure>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Opisy i ilustracje Jana Amosa Komeńskiego bynajmniej nie wyczerpują tematu. Zabawek dziecięcych i to tak dla chłopców, jak i dziewczynek, było całe multum. Niektóre z nich odkrywają archeolodzy. Wśród nich znajdują się grzechotki, łódeczki z kory, miniaturowe naczynia gliniane, drewniane łopatki, pozostałości wózeczków do zabawy (osie), miniaturowe prześliczki, drewniane mieczyki, nożyki, groty strzał, figurki zwierząt, gwizdki, fujarki, kijanki, sierpiki itd<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote13sym" name="sdfootnote13anc"><sup>13</sup></a>. Bawiono się również wiatrakami, małymi kołyskami, czy też drewnianymi aniołkami<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote14sym" name="sdfootnote14anc"><sup>14</sup></a>.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Z ikonografii przedstawiającej Gdańsk w drugiej połowie XVII wieku wynika, że tamtejsze dzieci bawiły się puszczając latawce.</span></p>
<figure id="attachment_5273" aria-describedby="caption-attachment-5273" style="width: 1218px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-5273 size-full" src="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2022/12/07-latawiec-1687.jpg" alt="" width="1218" height="676" srcset="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2022/12/07-latawiec-1687.jpg 1218w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2022/12/07-latawiec-1687-300x167.jpg 300w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2022/12/07-latawiec-1687-1024x568.jpg 1024w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2022/12/07-latawiec-1687-768x426.jpg 768w" sizes="(max-width: 1218px) 100vw, 1218px" /><figcaption id="caption-attachment-5273" class="wp-caption-text"><em>Dzieci gdańskie puszczające latawiec. Źródło: Georg Reinhold Curicke, Der Stadt Dantzig Historische Beschreibung&#8230;, Gdańsk 1687.</em></figcaption></figure>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Musiała być to zabawa znana i stosunkowo popularna także w innych częściach Rzeczypospolitej, skoro nawet w słowniku języka polskiego z 1808 r. zapisano, iż latawiec jest to „orzeł na powietrzu lataiący, iakie dzieci puszczaią”<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote15sym" name="sdfootnote15anc"><sup>15</sup></a>.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Dzieci bawiły się także ciągnąc się wzajemnie czy to na sankach (o czym już wyżej była mowa), czy też małymi wózkami, czy wręcz (u najbogatszych) miniaturowymi powozami. Świetną ilustracją tego ostatniego jest obraz przedstawiający rekreację rodziny Franciszka Ksawerego Branickiego. Na obrazie tym rodzice odpoczywają sobie pod drzewem, przyglądając się bawiącym dzieciom: dwóm synkom (Aleksandrowi i Władysławowi), którzy ciągną swą siostrę (Katarzynę) w malutkim powozie.</span></p>
<figure id="attachment_5274" aria-describedby="caption-attachment-5274" style="width: 722px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-5274 size-full" src="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2022/12/08-powoz.jpg" alt="" width="722" height="700" srcset="https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2022/12/08-powoz.jpg 722w, https://myslsuwerenna.pl/wp-content/uploads/2022/12/08-powoz-300x291.jpg 300w" sizes="(max-width: 722px) 100vw, 722px" /><figcaption id="caption-attachment-5274" class="wp-caption-text"><em>Władysław i Aleksander Braniccy ciągną powozik ze swą siostrę Katarzyną. Fragment obrazu nieznanego malarza z ok. 1780 r. Źródło: Muzeum Narodowe w Warszawie.</em></figcaption></figure>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Kolejne zabawy znajdujemy we wspomnieniach urodzonego w 1755 roku Jana Nepomucena Kossakowskiego, który będąc już biskupem, z nostalgią sięgał pamięcią do szczęśliwych lat swojego dzieciństwa:</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">„[&#8230;] pierwsze dni życia mego pędziłem w samych pieszczotach i dziecinnych zabawkach. Najpierwsza była moja zabawka stroić ołtarzyki, łapać ptaki i robić dla nich klatki. […] Miałem przydanych sobie do usługi, czyli raczej do wspólnej swawoli, dwóch [wiejskich] chłopców; z nimi tedy grywałem w krąg, łapałem ptaszki, biegałem w pole i do lasu zbierać jagody i grzyby, uczyłem się pływać i jeździć konno. Kilka razy małom nie utonął w stawie, kilka razy spadłem z konia i ledwiem się nie zabił, wszystko to jednak niewstrzymało mojej swawoli.”<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote16sym" name="sdfootnote16anc"><sup>16</sup></a></span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Tutaj warto wyjaśnić czym była gra w krąg, o której pisał Kossakowski. Choć przypisywano ją gminowi<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote17sym" name="sdfootnote17anc"><sup>17</sup></a>, to jak widać i o czym już pisałem, w zabawie nie było podziałów stanowych, więc szlacheckie dziecię również brało w niej udział. Zasady jej były następujące:</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">„Gra ta, w której bierze udział po kilku chłopców lub starszych nawet parobczaków, w pewnej odległości naprzeciw siebie stojących , zasadza się na puszczaniu w ruch krążka, zwykle z drzewa bukowego, po równej ziemi. Grający zaopatrzeni są w pałki w celu odbijania krąga. Strona grę rozpoczynająca rzuca krąg po ziemi, gdy tymczasem strona przeciwna wyczekuje, rychłoli do niej się przytoczy. Wtedy jeden z ostatnich odbija go pałką, wprawiając go w ruch odwrotny. Nawracanie takie krąga nazywa się <i>odbitem</i>; gdy zaś krąg, silnie pałką odbity, z ziemi w górę podskoczy i wróci tą samą siłą w miejsce swego wyjścia, nazywa się to odbicie krąga <i>górką</i>.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">„Odbity” i „górki” rachują sobie dokładnie strony, tak samo, jak stanowi wygraną lub przegraną. Górka znaczy [tyle co] trzy odbity. Tak górki, jak i odbity, mogą robić obie strony, tak samo, jak i rzuty krąga obie wykonują wśród gry. W razie nieodbicia krąga bowiem, strona przeciwna podnosi go i rzuca . Gdy krąg ustaje biedz w drodze, należy do tej strony, której najbliżej spoczął na ziemi. Zdarza się czasem , że krąg w połowie drogi traci siłę biegu; dla rozstrzygnięcia wtedy, do kogo należy, odmierzają strony drogę między nim, a swem stanowiskiem krokami. O grającym, który tak niezręcznie wypuścił krąg z reki, że ten natychmiast upadł swą płaszczyzną na ziemię, mówią, że <i>zrobiuł kackę</i>.”<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote18sym" name="sdfootnote18anc"><sup>18</sup></a></span></p>
<p style="text-align: center;" align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><strong>CZYTAJ RÓWNIEŻ: <a href="https://myslsuwerenna.pl/o-staropolskiej-grzecznosci-uwag-kilka/"><span style="color: #9c2922;">O staropolskiej grzeczności uwag kilka</span></a></strong></span></p>
<p><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">Była także druga odmiana tej gry:</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">„Prócz gry w krąga na odbity i górki, biją jeszcze krąga na wyganiace. Celem każdej grającej strony jest w tym razie, wygnać krągem stronę przeciwną jak najdalej z miejsca, zajętego w chwili rozpoczęcia tej rozrywki. Gdy krąga, wypuszczonego przez jedną stronę, nie powstrzyma w biegu strona przeciwna ani deską, ani górnicą, ani też płachtą, których używać jej wolno w tym celu, ani też nie odbije go pałką, lecz krąg poza nią przeleci, w tym razie strona ta musi się posunąć w miejsce, gdzie jego bieg ustaje. Gdy szczęście której stronie nie sprzyja, zdarza się często, że znaczny kawał drogi wyzenie ją strona przeciwna ze stanowiska, zajętego przy rozpoczęciu gry. Jeżeli się jeszcze odegra, to obie strony są zadowolone; gdy atoli tego nie dokaże, naraża się na docinki. Wypada zauważyć, że gdy która strona odbije krąg choćby i do strony przeciwnej, a nawet poza nią, pokonana w ten sposób musi się cofnąć w tył, bo zwycięzka zajmuje miejsce, w którem krąg ubezwładniony spoczął na ziemi.”<a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote19sym" name="sdfootnote19anc"><sup>19</sup></a></span></p>
<p align="JUSTIFY"><sub><em><i>Grafika: Władysław i Aleksander Braniccy ciągną powozik ze swą siostrę Katarzyną. Fragment obrazu nieznanego malarza z ok. 1780 r. Źródło: Muzeum Narodowe w Warszawie.</i></em></sub></p>
<p align="JUSTIFY">_______________________________</p>
<div id="sdfootnote1">
<p class="sdfootnote"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote1anc" name="sdfootnote1sym">1 </a><span style="color: #333333;">Jędrzej Kitowicz, <i>Opis obyczajów za panowania Augusta III.</i> Opr. Zbigniew Goliński. Warszawa 2003. s. 66-67.</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote2">
<p class="sdfootnote"><span style="color: #333333; font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" style="color: #333333;" href="#sdfootnote2anc" name="sdfootnote2sym">2 </a>Tamże, s. 67.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote3">
<p class="sdfootnote"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote3anc" name="sdfootnote3sym">3 </a>Pilnik – miejsce przeznaczone do gry w piłkę.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote4">
<p class="sdfootnote"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote4anc" name="sdfootnote4sym">4 </a>Jan Amos Komeński, <i>Joh. Amos Comenii Orbis sensualium pictus, hoc est omnium fundameotalium [!] in mundo rerum et in vita actionum, pictura et nomenclatura Latino- Gallico- Germanico- Polonice = Die Sichtbare Welt, Das ist Aller vornehmsten Welt- Dinge, Lebens- Verrichtungen, Vorbildung und Benahmung, Latein- Frantzös- Teutsch und Polnisch</i>. Brzeg 1667. s. 349.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote5">
<p class="sdfootnote"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote5anc" name="sdfootnote5sym">5 </a>Tamże, s. 355, 357.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote6">
<p class="sdfootnote"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote6anc" name="sdfootnote6sym">6 </a>Pisał już o niej Mikołaj Rej w „Wizerunku własnym żywota człowieka poczciwego”.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote7">
<p class="sdfootnote"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote7anc" name="sdfootnote7sym">7 </a>Karol Żera, <i>Vorago rerum. Torba śmiechu. Groch z kapustą. A każdy pies z innej wsi..</i>.Warszawa 1980. s. 216.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote8">
<p class="sdfootnote"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote8anc" name="sdfootnote8sym">8 </a><span style="color: #333333;">„[&#8230;] kręgle: w te najwięcej po domach szynkownych bawili się Niemcy, Sasi, rzemieślnicy i żołnierze; dla czego szynkarze, którzy mieli kręgle w podwórzu przy szynkownym domu albo w ogrodzie, mieli większy odbyt [większy ruch w interesie] niż ci, którzy nie mieli placu do takiej zabawy. Czterech albo sześciu grali w partią na dwoje rozdzieleni, dwóch a dwóch lub trzech a trzech, rzucając kulą drewnianą do kręgli od mety na kilkanaście kroków długiej, za koleją jeden po drugim po trzy razy; która partia większą liczbę ubiła, ta wygrała i stawką się dzieliła; kto zaś za jednym razem wywrócił kulą wszystkie kręgle, jako też gdy samego króla wywrócił nie obaliwszy żadnego kręgla, już tym samym partia wygrana była. Obalony król z innym kręglem rachował się za dwa. Ci zaś, którym się nie dostało grać w kręgle, czynili jeden z drugim zakłady o grających, iż ten ubije dwa albo trzy, drugi trzymał, że nie ubije; który zgadł, ten brał pieniądze; takowe zakłady zwali wetowaniem. Stawiali na nie szóstaki, tynfy, a czasem i talary. Chłopcy, posługujący grającym stawianiem kręgli i odrzucaniem kuli do mety, brali po groszu za każdą partią, a czasem i po szóstaku od szczęśliwego gracza. Liczba służąca do wygranej była dwojaka: jedna zamierzona, druga nie zamierzona; jeżeli gra była umówiona do liczby zamierzonej, kto więcej ubił, przegrawał tym samym partią; jeżeli gra nie była umówiona do pewnej liczby, nic nie szkodziło ubić jak największą.”(Kitowicz, <i>Opis</i>, s. 297).</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote9">
<p class="sdfootnote"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote9anc" name="sdfootnote9sym">9 </a>Komeński, <i>Joh. Amos</i>, s. 353, 355.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote10">
<p class="sdfootnote"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote10anc" name="sdfootnote10sym">10 </a>Obszerniej o zasadach gry w kości pisał Jędrzej Kitowicz: „Kości były cztery sztuki na pół cala długie, na tyleż szerokie i na tyleż wysokie, czyli gruba, z kości wołowej wyrobione, z sześciu stron liczbami naznaczone, od jednej do trzech, a czwarta liczba krzyżyk, znacząca dziesięć, dwie zaś strony naprzeciw siebie były bez liczby. Kto rzucił większą liczbę, ten wziął stawkę; także komu padły wszystkie cztery kości stronami bez liczby albo samymi krzyżykami, ten za równo przegrał, jakby najmniejszą liczbę rzucił.” (<span style="color: #000000;">Kitowicz, </span><span style="color: #000000;"><i>Opis</i></span><span style="color: #000000;">, s. 297).</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote11">
<p class="sdfootnote"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote11anc" name="sdfootnote11sym">11 </a>Bardzo obszernie o różnych grach karcianych: <span style="color: #000000;">Kitowicz, </span><span style="color: #000000;"><i>Opis</i></span><span style="color: #000000;">, s. 297-300.</span></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote12">
<p class="sdfootnote"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote12anc" name="sdfootnote12sym">12 </a>Komeński, <i>Joh. Amos</i>, s. 351.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote13">
<p class="sdfootnote"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote13anc" name="sdfootnote13sym">13 </a>Dorota Żołądź-Strzelczyk, <i>Dziecko w dawnej Polsce</i>. Poznań 2006. s. 177-178.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote14">
<p class="sdfootnote"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote14anc" name="sdfootnote14sym">14 </a>Tamże, s. 185-187.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote15">
<p class="sdfootnote"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote15anc" name="sdfootnote15sym">15 </a>Samuel Bogusław Linde, <i>Słownik języka polskiego</i>. T. I, cz. II. Warszawa 1808. s. 1233.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote16">
<p class="sdfootnote"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote16anc" name="sdfootnote16sym">16 </a>Jan Nepomucen Kossakowski, <i>Pamiętnik ks. Jana Nepomucena Kossakowskiego, biskupa wileńskiego (ur. 1755 † 1808)</i>. Wyd. Józef Weyssenhoff. „Biblioteka Warszawska” 1895, t. 2, s. 200-201.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote17">
<p class="sdfootnote"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote17anc" name="sdfootnote17sym">17 </a>Wyliczając „gry kmiotków i niższych stanów”, Łukasz Gołębiowski stwierdził „Krąg gra gminna, ale zabawna.” (Łukasz Gołębiowski, <i>Gry i zabawy różnych stanów, w kraju całym, lub niektórych tylko prowincyach</i> […]. Warszawa 1831. s. 63-64).</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote18">
<p class="sdfootnote"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote18anc" name="sdfootnote18sym">18 </a>Jan Świętek, <i>Lud nadrabski (od Gdowa po Bochnię). Obraz etnograficzny</i>. Kraków 1893. s. 647.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote19">
<p class="sdfootnote"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;"><a class="sdfootnotesym" href="#sdfootnote19anc" name="sdfootnote19sym">19 </a>Tamże. Ten właśnie wariant gry znał i opisał Łukasz Gołębiowski:</span></p>
<p class="sdfootnote"><span style="font-family: georgia, palatino, serif; font-size: 12pt;">„Chłopcy, każdy z kijem w ręku, dzielą się na dwie strony, jedna obierze sobie miejsce, oznacza je, i w nim krąg drewniany toczy, posuwając go kijem; druga zaś chce go koniecznie wytoczyć za metę, bo na tem jej wygrana zawisła. Gdy to uczynią, panami placu zostają, póki ich znowu przeciwnicy nie spędzą.” (Gołębiowski, Gry, s. 64)</span></p>
</div>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/o-zabawach-dzieci-i-mlodziezy-w-dawnej-rzeczypospolitej-cz-2/">O zabawach dzieci i młodzieży w dawnej Rzeczypospolitej (cz.2)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Możliwości rozwoju sytuacji na granicy polsko-białoruskiej</title>
		<link>https://myslsuwerenna.pl/mucha-mozliwosci-rozwoju-sytuacji-na-granicy-polsko-bialoruskiej/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Michał Mucha]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 Jan 2022 16:40:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Państwo]]></category>
		<category><![CDATA[Region]]></category>
		<category><![CDATA[Świat]]></category>
		<category><![CDATA[białoruś]]></category>
		<category><![CDATA[Europejska]]></category>
		<category><![CDATA[granica]]></category>
		<category><![CDATA[graniczny]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys]]></category>
		<category><![CDATA[litwa]]></category>
		<category><![CDATA[migracja]]></category>
		<category><![CDATA[migranci]]></category>
		<category><![CDATA[myśl]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[suwerenna]]></category>
		<category><![CDATA[UE]]></category>
		<category><![CDATA[Unia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://myslsuwerenna.pl/?p=3722</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ostatnie tygodnie (tekst publikowany był w nr 5 MŚ na przełomie 3 i 4 kw. 2021 r. &#8211; przyp. red.) w polskiej polityce zagranicznej ubiegają pod znakiem napięć w stosunkach z Białorusią. Sytuacja ta wywołana jest masowymi próbami przekroczenia naszej wschodniej granicy przez migrantów. W podobnej sytuacji znaleźli się również inni członkowie UE i NATO, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/mucha-mozliwosci-rozwoju-sytuacji-na-granicy-polsko-bialoruskiej/">Możliwości rozwoju sytuacji na granicy polsko-białoruskiej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<span class="span-reading-time rt-reading-time" style="display: block;"><span class="rt-label rt-prefix">&#128340; Artykuł przeczytasz w</span> <span class="rt-time"> 6</span> <span class="rt-label rt-postfix">min.</span></span><p align="JUSTIFY">Ostatnie tygodnie <em>(tekst publikowany był w nr 5 MŚ na przełomie 3 i 4 kw. 2021 r. &#8211; przyp. red.)</em> w polskiej polityce zagranicznej ubiegają pod znakiem napięć w stosunkach z Białorusią. Sytuacja ta wywołana jest masowymi próbami przekroczenia naszej wschodniej granicy przez migrantów. W podobnej sytuacji znaleźli się również inni członkowie UE i NATO, a w szczególności Litwa, co powoduje, że problem przestaje mieć charakter regionalny, nabierając szerszego – europejskiego kontekstu. W poniższym artykule autor podda analizie stosunki polsko-białoruskie od sierpnia 2020 do sierpnia 2021 oraz spróbuje przedstawić możliwe warianty rozwoju sytuacji na granicy obu państw.</p>
<div style="position: relative; height: 441.8px; overflow: hidden;"><iframe style="position: absolute; top: 0; left: 0; width: 100%; height: 100%;" src="https://zrzutka.pl/c44v63/widget/13" width="400" height="441.8" frameborder="0" scrolling="no"></iframe></div>
<p><span style="font-size: medium;"><b>Podłoża i przyczyny napięć w stosunkach polsko-białoruskich</b></span></p>
<p align="JUSTIFY">Polska jest republiką parlamentarną znajdującą się w Europie Środkowej. Posiada dostęp do Morza Bałtyckiego na północy, na południu zaś naturalną granicę kraju stanowią pasma górskie – Karpaty, Sudety, Beskidy. Sąsiaduje z Federacją Rosyjską, Litwą, Białorusią, Ukrainą, Słowacją, Republiką Czeską, Niemcami. Zamieszkuje ją 38,375,000 ludzi co sprawia, że jest 36. najbardziej zaludnionym krajem świata<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote1sym" name="sdfootnote1anc">1</a></sup>. Religią dominującą jest katolicyzm, który wyznaje 87% mieszkańców kraju<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote2sym" name="sdfootnote2anc">2</a></sup>. Polska jest członkiem NATO oraz Unii Europejskiej. Kraj jest 23 siłą militarną na świecie<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote3sym" name="sdfootnote3anc">3</a></sup>.</p>
<p align="JUSTIFY">Białoruś to republika semiprezydencka, położona w Europie Wschodniej. Sąsiaduje z Polską, Litwą, Łotwą, Federacją Rosyjską i Ukrainą. Zamieszkuję ją 9 407 000<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote4sym" name="sdfootnote4anc">4</a></sup> obywateli, co daje jej 94 miejsce pod względem najbardziej zaludnionych państw świata. Przeważającą religią jest prawosławie, które wyznaje 82 % mieszkańców tego kraju<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote5sym" name="sdfootnote5anc">5</a></sup>. Białoruś stanowi 50 siłę militarną na świecie<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote6sym" name="sdfootnote6anc">6</a></sup>.</p>
<p align="JUSTIFY">Napięcia w stosunkach dyplomatycznych między oboma krajami rozpoczęły się po 09.08.2020 r., gdy na Białorusi rozstrzygnięte zostały wybory prezydenckie, które zgodnie z oficjalnym przekazem wygrał Alaksandr Łukaszenka. W reakcji na wyniki głosowania w Mińsku i kilkudziesięciu innych miastach doszło do masowych protestów, które podnosiły hasła powtórzenia sfałszowanych wyborów, domagając się jednocześnie ustąpienia ze stanowiska prezydenta elekta<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote7sym" name="sdfootnote7anc">7</a></sup>. Wydarzenia te spotkały się ze zdecydowaną odpowiedzią władzy, która przy pomocy sił porządkowych rozpoczęła pacyfikację zgromadzeń i masowe aresztowania demonstrantów. W dniu 14 sierpnia ministrowie spraw zagranicznych UE, a 19 sierpnia – szefowie państw i rządów w trakcie nadzwyczajnego posiedzenia Rady Europejskiej omówili sytuację na Białorusi podejmując decyzję o oficjalnym braku uznania oficjalnych wyników wyborów w tym kraju i potępiając działania władz wobec protestujących<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote8sym" name="sdfootnote8anc">8</a></sup>. Polska aktywnie włączyła się w działania dążące do udzielenia wsparcia protestującym obywatelom Białorusi, wyrażając jednocześnie solidarność z nimi<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote9sym" name="sdfootnote9anc">9</a></sup> m.in. przywrócono normalne funkcjonowania polskich konsulatów na Białorusi i wydawanie wiz w trybie uproszczonym. Z kolei miesiąc później, 21 września 2020 r., ministerstwo spraw zagranicznych podjęło decyzję o otwarciu polskiej granicy dla obywateli Białorusi- zniesione zostały ograniczenia związane z pandemią COVID-19<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote10sym" name="sdfootnote10anc">10</a></sup>. Jednym z symbolicznych momentów tejże aktywności było spotkanie premiera polski Mateusza Morawieckiego z liderką białoruskiej opozycji Swiatłaną Cichanouską<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote11sym" name="sdfootnote11anc">11</a></sup> oraz przyznanie jej nagrody specjalnej na Forum Ekonomicznym w Karpaczu<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote12sym" name="sdfootnote12anc">12</a></sup>. Taka postawa zaostrzyła stosunki dyplomatyczne z Białorusią co spowodowało, że władze tego kraju w marcu 2021 r. rozpoczęły działania wymierzone w liderów mniejszości polskiej na Białorusi, którzy zostali aresztowani i doprowadzani przed wymiar sprawiedliwości<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote13sym" name="sdfootnote13anc">13</a></sup>. Jednocześnie oba państwa w ramach „zasady wzajemności” wydaliły część personelu dyplomatycznego strony przeciwnej<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote14sym" name="sdfootnote14anc">14</a></sup> .</p>
<p align="JUSTIFY"><span style="font-size: medium;"><b>Kryzys migracyjny na granicy polsko-białoruskiej</b></span></p>
<p align="JUSTIFY">W dniu 23 maja Białoruś zmusiła, przy użycia myśliwca, samolot linii Ryanair do lądowania w Mińsku pod pretekstem zagrożenia bombowego. Po wylądowaniu aresztowano opozycjonistę przebywającego na emigracji Romana Protasiewicza. W odpowiedzi na te wydarzenia w dniu 21 czerwca UE przyjęła czwarty pakiet sankcji wymierzonych w przedstawicieli białoruskich władz i firm z nim powiązanych, zaś 24 czerwca Rada Europejska zatwierdziła obostrzenia gospodarcze wobec owego kraju, które zakładają m.in. zakaz udzielania nowych kredytów bankom białoruskim, obrotu białoruskimi papierami wartościowymi lub obligacjami krótkoterminowymi i świadczenia usług inwestycyjnych, ograniczenia w imporcie papierosów, ropy i produktów ropopochodnych oraz chlorku potasu, zakaz eksportu sprzętu telekomunikacyjnego<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote15sym" name="sdfootnote15anc">15</a></sup>. W odpowiedzi Białoruś zdecydowała o zawieszeniu uczestnictwa w pracach Partnerstwa Wschodniego, zawieszeniu umowy z UE o readmisji oraz czasowym obniżeniu rangi stosunków dyplomatycznych z UE, unijny ambasador musiał opuścić terytorium państwa<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote16sym" name="sdfootnote16anc">16</a></sup>. Należy tu podkreślić szczególnie postanowienie dot. readmisji, co oznacza, że graniczące z Białorusią państwa UE utraciły możliwość odsyłania tam osób zatrzymanych podczas nielegalnego przekroczenia granicy. Jednocześnie rozpoczęły się masowe naruszenia granic Litwy i Łotwy przez migrantów, którzy kierowali się na zachód z terytorium białoruskiego, co skutkowało tym, że od początku lipca br. na Litwie obowiązuje stan nadzwyczajny, zaś Łotwa w sierpniu wprowadziła stan wyjątkowy w rejonach graniczących z Białorusią<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote17sym" name="sdfootnote17anc">17</a></sup>. Ten sam proceder rozpoczął się również na granicy polsko-białoruskiej. W pierwszym półroczu 2021 r. liczba cudzoziemców zatrzymanych lub ujawnionych przez Straż Graniczną za przekroczenie granicy państwowej wbrew przepisom wyniosła 205 osób, co stanowiło wzrost o 280% do analogicznego okresu w roku poprzednim<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote18sym" name="sdfootnote18anc">18</a></sup>. Sytuacja zaostrzyła się w sierpniu po próbie przekroczenia granicy przez grupę migrantów w Usnarzu Górnym k. Krynek (Podlaskie), która została nagłośniona medialnie<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote19sym" name="sdfootnote19anc">19</a></sup>. W tym samym miesiącu Straż Graniczna odnotowała 3,5 tys. prób przekroczenia tejże granicy z czego większość zatrzymanych cudzoziemców pochodziła z Bliskiego Wschodu i Kaukazu<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote20sym" name="sdfootnote20anc">20</a></sup>. W związku z tym w dniu 02.09 br. na wniosek Rady Ministrów, prezydent Polski wydał rozporządzenie<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote21sym" name="sdfootnote21anc">21</a></sup> o wprowadzeniu stanu wyjątkowego w niektórych miejscowościach na terenie województwa podlaskiego oraz lubelskiego. Stan wyjątkowy został wprowadzony na 30 dni. Jednocześnie oskarżając władze Białoruskie o celowe i wrogie działania, które miałoby pogłębiać konflikt na zewnętrznej granicy UE<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote22sym" name="sdfootnote22anc">22</a></sup>. W mediach zaczęły się również pojawiać materiały, ukazujące działania białoruskich służb<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote23sym" name="sdfootnote23anc">23</a></sup> oraz narracja jakoby kryzys migracyjny był opracowany przez władze tego kraju w ramach operacji „Śluza”<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote24sym" name="sdfootnote24anc">24</a></sup>. W odpowiedzi służby białoruskie oskarżyły Polskę o analogiczne działania, zaś swoje poczynania przy granicy określili jako pomoc humanitarną, która została udzielona migrantom<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote25sym" name="sdfootnote25anc">25</a></sup>.</p>
<p><span style="font-size: medium;"><b>Możliwości rozwoju sytuacji na granicy polsko-białoruskiej</b></span></p>
<p align="JUSTIFY">W chwili obecnej utrzymanie kryzysu migracyjnego jest korzystne dla rządu w Mińsku, gdyż jako element działań odwetowych w stosunku do Polski i innych krajów UE realnie pokazuje, że Białoruś jest w stanie skutecznie odpowiedzieć na sankcje, które zostały na nią nałożone. Jednocześnie tak zdecydowane kroki umacniają wizerunek przywódcy kraju Alaksandra Łukaszenki, który został mocno nadszarpnięty po wyborach w sierpniu 2020 r. pokazując go w chwili obecnej jako lidera, który przetrwał wewnętrzne trudności i przeszedł do kontrofensywy. Masowe przekraczanie polskich granic, daje możliwość zwiększenia aktywności służb białoruskich w Polsce oraz represji wobec opozycjonistów przebywających w tym kraju. Białoruś tworząc warunki i przemysł do przerzucania migrantów na zachód jest w stanie częściowo pokryć straty wywołana wspomnianymi wyżej sankcjami.</p>
<p align="JUSTIFY">Mińsk będzie utrzymywać ten stan rzeczy również pod wpływem beneficjenta tej sytuacji jakim jest Rosja, która będzie mogła przejąć kontrolę nad kanałami przerzutowymi Afgańczyków, którzy znaleźli się na terytorium tego kraju po przewrocie przeprowadzonym przez Talibów. Dodatkowo jest to dodatkowe narzędzie w rękach Moskwy, które pozwala destabilizować sytuację w państwach wschodniej flanki NATO. Jednocześnie graniczne napięcia mogą stanowić sprawdzian gotowości społeczeństwa i służb Polskich oraz NATO, co oprócz charakteru wywiadowczo- informacyjnego wpisywałoby się w charakter manewrów ZAPAD 2021. W dalszej perspektywie Białoruś może wykorzystać tą sytuację jako kartę przetargową w negocjacjach z UE w sprawie zniesienia części sankcji.</p>
<p align="JUSTIFY">Polska będzie intensyfikować swoją współpracę z Litwą i Łotwą oraz UE i NATO w celu uszczelnienia granic, co pozwoli umocnić jej pozycję lidera w regionie i przejąć inicjatywę. Oznacza to, że nie będzie podejmować negocjacji ze stroną białoruską. Jednocześnie jest to szansa, aby Polska wzmocniła swoją rolę w UE, gdzie znów mogłaby przewodniczyć pracom nad kolejnym pakietem sankcji, oraz zainicjować rozmowy na temat relokacji migrantów. Najprawdopodobniej będzie również zabiegać o wsparcie ze strony Frontexu. Ten stan rzeczy stanowi również element konsolidujący społeczeństwo, daje możliwości praktycznego sprawdzenia sprawności służb oraz pozwala rozszerzyć działalność wywiadowczą i kontrwywiadowczą. Skuteczna ochrona granicy i utrzymanie sankcji w dłuższej perspektywie da przewagę negocjacyjną Polsce, UE i pozwoli przeciwdziałać eskalacji konfliktu.</p>
<p lang="pl-PL" align="JUSTIFY"><em>Artykuł został pierwotnie opublikowany w kwartalniku “Myśl Suwerenna. Przegląd Spraw Publicznych” nr 3(5)/2021.</em></p>
<p><em>[Grafika: Die beiden Grenzsteine von Belarus und Polen sind nach einem Fußmarsch von 15 min durch den Wald erreichbar.; Autor:  Torstenspecht, lic. CC]</em></p>
<p>_______________________________</p>
<div id="sdfootnote1">
<p><a href="#sdfootnote1anc" name="sdfootnote1sym">1</a> <em>Poland</em>, w: Encyklopedia Britannica,<span lang="zxx"><a href="https://www.britannica.com/place/Poland">https://www.britannica.com/place/Poland</a></span> (dostęp: 01.09.2021)</p>
</div>
<div id="sdfootnote2">
<p><a href="#sdfootnote2anc" name="sdfootnote2sym">2</a> <em>Mały Rocznik Statystyczny Polski 2020</em>, Warszawa: GUS, s. 119, ISSN 1640-3630</p>
</div>
<div id="sdfootnote3">
<p><a href="#sdfootnote3anc" name="sdfootnote3sym">3</a> <span lang="zxx"><a href="https://www.globalfirepower.com/countries-listing.php">https://www.globalfirepower.com/countries-listing.php</a></span> (dostęp: 01.09.2021)</p>
</div>
<div id="sdfootnote4">
<p><a href="#sdfootnote4anc" name="sdfootnote4sym">4</a> <em>Belarus</em>, w: Encyklopedia Britannica,https://www.britannica.com/place/Belarus#ref33459</p>
</div>
<div id="sdfootnote5">
<p><a href="#sdfootnote5anc" name="sdfootnote5sym">5</a> <span lang="zxx"><a href="https://web.archive.org/web/20171014085840/http:/www.mfa.gov.by/upload/pdf/religion_eng.pdf">https://web.archive.org/web/20171014085840/http://www.mfa.gov.by/upload/pdf/religion_eng.pdf</a></span>  (dostęp: 01.09.2021)</p>
</div>
<div id="sdfootnote6">
<p><a href="#sdfootnote6anc" name="sdfootnote6sym">6</a> https://www.globalfirepower.com/countries-listing.php (dostęp: 01.09.2021)</p>
</div>
<div id="sdfootnote7">
<p><a href="#sdfootnote7anc" name="sdfootnote7sym">7</a> <span lang="zxx"><a href="https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/analizy/2020-08-10/masowe-protesty-na-bialorusi">https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/analizy/2020-08-10/masowe-protesty-na-bialorusi</a></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote8">
<p><a href="#sdfootnote8anc" name="sdfootnote8sym">8</a> https://pism.pl/publikacje/Miedzynarodowe_konsekwencje__wyborow_prezydenckich_na_Bialorusi</p>
</div>
<div id="sdfootnote9">
<p><a href="#sdfootnote9anc" name="sdfootnote9sym">9</a> https://www.rp.pl/swiat/art496321-unia-przyjmuje-polski-plan-dla-bialorusi</p>
</div>
<div id="sdfootnote10">
<p><a href="#sdfootnote10anc" name="sdfootnote10sym">10</a> https://ies.lublin.pl/komentarze/polska-wobec-sytuacji-na-bialorusi/</p>
</div>
<div id="sdfootnote11">
<p><a href="#sdfootnote11anc" name="sdfootnote11sym">11</a> https://www.gov.pl/web/premier/premier-podczas-spotkania-z-s-cichanouska-wszystkie-sily-polityczne-w-polsce-lacza-sie-w-walce-o-respektowanie-praw-obywateli-bialorusi</p>
</div>
<div id="sdfootnote12">
<p><a href="#sdfootnote12anc" name="sdfootnote12sym">12</a> https://www.bankier.pl/wiadomosc/Swiatlana-Cichanouska-z-nagroda-specjalna-Forum-Ekonomicznego-w-Karpaczu-7959420.html</p>
</div>
<div id="sdfootnote13">
<p><a href="#sdfootnote13anc" name="sdfootnote13sym">13</a> https://www.gov.pl/web/szwecja/przesladowanie-polakow-na-bialorusi</p>
</div>
<div id="sdfootnote14">
<p><a href="#sdfootnote14anc" name="sdfootnote14sym">14</a> https://www.rp.pl/kraj/art8647351-polska-odpowiada-bialorusi-wydala-dwoje-dyplomatow</p>
</div>
<div id="sdfootnote15">
<p><a href="#sdfootnote15anc" name="sdfootnote15sym">15</a> https://www.pism.pl/publikacje/Unijne_sankcje_przeciw_Bialorusi</p>
</div>
<div id="sdfootnote16">
<p><a href="#sdfootnote16anc" name="sdfootnote16sym">16</a> https://www.pism.pl/publikacje/perspektywy-stosunkow-ue-bialorus</p>
</div>
<div id="sdfootnote17">
<p><a href="#sdfootnote17anc" name="sdfootnote17sym">17</a> https://pism.pl/publikacje/znaczenie-sytuacji-na-granicy-bialorusi-dla-bezpieczenstwa-regionu</p>
</div>
<div id="sdfootnote18">
<p><a href="#sdfootnote18anc" name="sdfootnote18sym">18</a> https://strazgraniczna.pl/pl/granica/statystyki-sg/2206,Statystyki-SG.html</p>
</div>
<div id="sdfootnote19">
<p><a href="#sdfootnote19anc" name="sdfootnote19sym">19</a> https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/kraj/artykuly/8237004,straz-graniczna-nielegalne-przekroczenie-granicy-zatrzymani-imigranci.html</p>
</div>
<div id="sdfootnote20">
<p><a href="#sdfootnote20anc" name="sdfootnote20sym">20</a> https://www.pap.pl/aktualnosci/news%2C941261%2Cstraz-graniczna-udaremnila-kolejne-proby-nielegalnego-przekroczenia-granicy</p>
</div>
<div id="sdfootnote21">
<p><a href="#sdfootnote21anc" name="sdfootnote21sym">21</a> <span lang="zxx"><a href="https://dziennikustaw.gov.pl/D2021000161301.pdf">https://dziennikustaw.gov.pl/D2021000161301.pdf</a></span></p>
</div>
<div id="sdfootnote22">
<p><a href="#sdfootnote22anc" name="sdfootnote22sym">22</a> https://www.gov.pl/web/premier/bezpieczenstwo-polski-na-pierwszym-miejscu&#8211;stan-wyjatkowy-przy-granicy-z-bialorusia</p>
</div>
<div id="sdfootnote23">
<p><a href="#sdfootnote23anc" name="sdfootnote23sym">23</a> https://twitter.com/i/status/1435917326533156868</p>
</div>
<div id="sdfootnote24">
<p><a href="#sdfootnote24anc" name="sdfootnote24sym">24</a> https://www.infosecurity24.pl/bialoruska-operacjasluza-starannie-przygotowany-plan-sluzb</p>
</div>
<div id="sdfootnote25">
<p><a href="#sdfootnote25anc" name="sdfootnote25sym">25</a> https://www.gazeta.ru/social/news/2021/08/13/n_16380644.shtml</p>
</div>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/mucha-mozliwosci-rozwoju-sytuacji-na-granicy-polsko-bialoruskiej/">Możliwości rozwoju sytuacji na granicy polsko-białoruskiej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wojny z terroryzmem dalsze dzieje</title>
		<link>https://myslsuwerenna.pl/zyzak-wojny-z-terroryzmem-dalsze-dzieje/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Zyzak]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 Jan 2022 12:02:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Publicystyka]]></category>
		<category><![CDATA[Świat]]></category>
		<category><![CDATA[afganistan]]></category>
		<category><![CDATA[myśl]]></category>
		<category><![CDATA[suwerenna]]></category>
		<category><![CDATA[terroryzm]]></category>
		<category><![CDATA[usa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://myslsuwerenna.pl/?p=3702</guid>

					<description><![CDATA[<p>Upadek amerykańskiej polityki względem Afganistanu rozpoczął się i został niemalże sfinalizowany za kadencji Donalda Trumpa. Odpowiedzialność za polityczną katastrofę ponosi również administracja Bidena, ponieważ nie dokonała żadnych znaczących korekt, przejmując założenia nakreślone przez poprzednią, ograniczając się do sfinalizowania rozpoczętego już procesu. W perspektywie nawet średniookresowej, porównywanie ewakuacji z Afganistanu do ewakuacji z Wietnamu wygląda dobrze [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/zyzak-wojny-z-terroryzmem-dalsze-dzieje/">Wojny z terroryzmem dalsze dzieje</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<span class="span-reading-time rt-reading-time" style="display: block;"><span class="rt-label rt-prefix">&#128340; Artykuł przeczytasz w</span> <span class="rt-time"> 10</span> <span class="rt-label rt-postfix">min.</span></span><p align="JUSTIFY"><span lang="pl-PL">Upadek amerykańskiej polityki względem Afganistanu rozpoczął się i został niemalże sfinalizowany za kadencji Donalda Trumpa. Odpowiedzialność za polityczną katastrofę ponosi również administracja Bidena, ponieważ nie dokonała żadnych znaczących korekt, przejmując założenia nakreślone przez poprzednią, ograniczając się do sfinalizowania rozpoczętego już procesu. W perspektywie nawet średniookresowej, porównywanie ewakuacji z Afganistanu do ewakuacji z Wietnamu wygląda dobrze tylko na zdjęciach i w medialnej sofistyce.</span></p>
<p align="JUSTIFY">„<span lang="pl-PL">Jest gorzej niż w Afganistanie. A przy okazji: rozpocząłem proces. Wszyscy żołnierze wracają do domu, oni [administracja Bidena] nie mogli zatrzymać procesu.</span> <span lang="pl-PL">21 lat – wystarczy! Nie sądzicie? 21.</span><span lang="pl-PL"> [właściwie niespełna 20 – P. Z.] </span><span lang="pl-PL">Oni [administracja Bidena] nie mogli zatrzymać procesu. Oni [administracja Bidena] chcieli, ale było im bardzo trudno zatrzymać proces” – przemawiał 26 czerwca tego roku, do tłumu swych sympatyków na wiecu w Wellington w stanie Ohio, były prezydent USA Donald J. Trump. – […] Przez rząd [w Kabulu], który nie przetrwałby… Przetrwali tylko dlatego, że my tam byliśmy. Co mamy powiedzieć? »Zostaniemy następne 21 lat?«. Że zostaniemy następne 15… Cała ta rzecz jest absurdalna. Zatem ściągamy nasze wojska z Iraku, ściągamy nasze wojska z Afganistanu”.</span></p>
<div style="position: relative; height: 441.8px; overflow: hidden;"><iframe style="position: absolute; top: 0; left: 0; width: 100%; height: 100%;" src="https://zrzutka.pl/c44v63/widget/13" width="400" height="441.8" frameborder="0" scrolling="no"></iframe></div>
<p align="JUSTIFY"><span lang="pl-PL">Jak przypomina autor tych słów, proces wycofywania się USA z Afganistanu rozpoczął się na dobre półtora roku wcześniej. Wówczas to, w lutym 2020 r., pod naciskiem ówczesnego prezydenta, walczącego na kampanijnym szlaku o reelekcję, w stolicy Kataru, Doha strona amerykańska podpisała porozumienie pokojowe z ugrupowaniem Taliban, kontrolującym część Afganistanu. Podpisy pod dokumentem złożyli Specjalny Pełnomocnik USA ds. Afganistanu </span><span lang="pl-PL">Zalmay Khalilzad oraz współtwórca Talibanu, wypuszczony niedawno przez administrację Trumpa z więzienia, Mullah Abdul Ghani Baradar.</span><span lang="pl-PL"> Na jego mocy wojska amerykańskie oraz sojusznicze powinny były wycofać się z „cmentarzyska imperiów”, które przed laty pogrzebało potęgę sowiecką, a jeszcze wcześniej choćby perską – do końca maja 2021 roku.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span lang="pl-PL">Droga do porozumienia była wyboista. Strony musiały przełamać opory przeciwników porozumienia we własnych szeregach. Po stronie amerykańskiej przełamała je determinacja Trumpa, który w szczelnym uścisku zamknął administrację ale i samą Partię Republikańską, wraz z jej kongresową emanacją. „Jastrzębie”, w tym Pentagon, buntowali się przeciwko pospiesznemu i całkowitemu wycofaniu sił militarnych ale zostali postawieni przez Trumpa i jego oportunistów przed faktem dokonanym. W szeregach talibańskich spór toczyły ze sobą frakcje umiarkowana i bardziej radykalna. Spór ten nie ustał nawet w chwili podpisania porozumienia. Radykałowie domagali się pełnego wycofania się zachodnich wojsk z Afganistanu jeszcze przed sfinalizowaniem negocjacji. Amerykańscy „jastrzębie” zaś m. in. uznania rządu w Kabulu za stronę porozumienia.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span lang="pl-PL"><b>Nowy gracz</b></span></p>
<p align="JUSTIFY"><span lang="pl-PL">Motywację do podpisania porozumienia podnosiły, po obydwu stronach, rosnące straty polityczne. Wprawdzie liczba ofiar po stronie wojsk sojuszniczych utrzymywała się od lat na relatywnie niskim poziomie jednak rosły straty wśród ludności cywilnej. Niepomiernie bowiem wzrastała liczba zamachów terrorystycznych. Próżnię w miejscach znajdujących się poza faktyczną kontrolą rządu w Kabulu i talibów wypełnił nowy gracz w walce o wpływy. </span><span lang="pl-PL">Była nim afgańska, samozwańcza emanacja Państwa Islamskiego, tzw. ISIS-K, biorąca swój wyróżnik po myślniku od afgańskiej prowincji, a w gruncie rzeczy historycznej krainy Chorosan, rozciągającej się na dzisiejszy Afganistan i Iran oraz postsowieckie republiki Azji Centralnej</span><sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote1sym" name="sdfootnote1anc">1</a></sup><span lang="pl-PL">, graniczącej z Pakistanem i ChRL.</span></p>
<p lang="pl-PL" align="JUSTIFY">Lecz aktywność tej grupy wychodziła poza historyczny region Chorosanu. Jej wpływy ekspandowały na terytoria Pakistanu, a nawet Indii. Niestabilność w Afganistanie przekładała się na niestabilność w całym regionie, a ta na wewnętrzną sytuację polityczną we wspomnianych państwach, w pewnym sensie również w ChRL. Islamskiemu Emiratowi Afganistanu zaś, czyli Talibanowi wyrósł na lewej flance internacjonalistyczny konkurent z podobnymi aspiracjami – Państwo Islamskie. Ba, rywal szerzący ferment w ich własnych szeregach, który skutecznie przeciągnął na swą stronę kilku wpływowych talibskich liderów.</p>
<p lang="pl-PL" align="JUSTIFY">ISIS-K, formułujący się i przeobrażający od 2014 r., poczęły z czasem zasilać coraz to większe grupy niedobitków upadającego kalifatu syryjsko-irackiego. Punkt ciężkości „rewolucji” islamskiej począł się przenosić z Niziny Mezopotamskiej i Pustyni Syryjskiej w górzyste i niedostępne tereny Afganistanu. Grono dużych graczy poważnie zainteresowanych stabilizacją sytuacji w Afganistanie mocno się rozrosło. Umacnianie się islamskiego radykalizmu w wydaniu ISIS na afgańskiej prowincji groziło potencjalną destabilizacją sytuacji i radykalizacją nastrojów w północnych regionach Indii, chińskiej prowincji Xinjang oraz w republikach Azji Centralnej, co z kolei mogło mieć wpływ na sytuację wewnętrzną w Rosji. Z takiej perspektywy na rozwój wypadków patrzyły ośrodki władzy w Moskwie, Pekinie i Nowym Deli.</p>
<p align="JUSTIFY"><span lang="pl-PL"><b>Polityczny zapalnik</b></span></p>
<p align="JUSTIFY"><span lang="pl-PL">Pozostając na gruncie geopolityki oraz na gruncie faktów, postawmy jedną nogę na grunt polityki amerykańskiej. Nie jest większym odkryciem stwierdzenie, iż na zachodzące zmiany powinno się patrzeć holistycznie. Niemożliwym jest odtworzyć poprawny ciąg przyczynowo skutkowy redukując analizę zagadnienia do oceny tarć kulturowo-religijnych i geografii. Zasadniczą determinantą procesów zachodzących w tej części świata była amerykańska aktywność na Bliskim Wschodzie, a mówiąc dokładniej, strategiczne decyzje podejmowane przez amerykańskich prezydentów, kierujących się osobistymi przekonaniami, partyjno-środowiskowymi i społecznymi oczekiwaniami, a więc amalgamatem realizmu oraz ludzkich emocji.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span lang="pl-PL">W pierwszych miesiącach prezydentury Joe Bidena podjęto jeszcze jedną doniosłą decyzję. Było o niej mniej głośno, bowiem nie towarzyszyły jej obrazy paniki i wybuchy. Rząd USA postanowił o zakończeniu obecności wojsk amerykańskich w Iraku. Proces wycofywania się amerykańskich sił z tego państwa był spuścizną, którą Biden naturalnie odziedziczył po swoich dwóch poprzednikach. Spuścizną taką był również proces afgański. Do pewnego stopnia. Biden, zupełnie świadomie, włączył się w istniejący od czasów pierwszej administracji Obamy trend wycofywania sił amerykańskich z coraz bardziej niepopularnych w amerykańskim społeczeństwie wojen, zwłaszcza „najdłuższej wojny w historii Ameryki”.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span lang="pl-PL">Wracając do Iraku, w kwietniu 2021 r. podano do publicznej wiadomości informację o powrocie ostatnich żołnierzy do USA. Wówczas było tam ok. 2,5 tys. ludzi, asystujących armii irackiej przy zwalczaniu resztek wspomnianego ISIS. Nie podano jaką część stanowiły „combat troops”, czyli siły zbrojne. Proces ów w 2020 r. radykalnie przyspieszył Donald Trump, zlecając swym podwładnym dokonanie, na terytorium Iraku, egzekucji na irańskim generale Quassemie Soleimanim. W konsekwencji w dwa dni później, 5 stycznia 2020 r., parlament iracki przegłosował uchwałę, popartą przez premiera Adel Abdula Mahdiego, o wydaleniu wojsk amerykańskich z teryto</span><span lang="pl-PL">ri</span><span lang="pl-PL">um państwa. Wojsk tych była symboliczna liczba, zaledwie 5200 ludzi. Trump wymusił w ten sposób na władzach irackich, mocno skoligaconych z Teheranem, opowiedzenie się przeciwko Waszyngtonowi. Od tej pory USA stały się w praktyce okupantem. Trump przyczynił się do jeszcze większego uzależnienia Bagdadu od irańskich wpływów militarno-politycznych. Owe wpływy zresztą pomogły w znacznym stopniu Bagdadowi w kontrofensywie i ostatecznym pokonaniu kalifatu.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span lang="pl-PL">A do powstania tegoż przyczyniła się równie chaotyczna polityka prezydenta Obamy w I</span><span lang="pl-PL">raku.</span><span lang="pl-PL"> Obama podejmujący strategiczne decyzje w skomplikowanych sprawach pod natchnieniem głosu amerykańskiej ulicy, w 2011 r. gwałtownie wycofał z Iraku amerykańskie wojska. </span><span lang="pl-PL">Ruchem tym podminował stabilność oficjalnej władzy, jak i całego państwa. W 2014 r. zmuszony był wysł</span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">ać wojska </span></span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">do Iraku z powrotem, gdy całe połacie państwa znajdowały się już w rękach terrorystycznego quasi-państwa.</span></span></p>
<p align="JUSTIFY"><span lang="pl-PL">Paradoksalnie, o wiele ostrożniej Obama postępował względem sytuacji w Afganistanie. Wysłał do Afganistanu olbrzymie siły wojskowe, w pewnym momencie liczące nawet 100 tys. żołnierzy. Określił nawet ambitny cel – musimy „wygrać tę wojnę”. Jego zastępca, Joe Biden miał się sprzeciwiać wysłaniu tak dużych posiłków. Opowiadał się za stopniową redukcją sił. Jeszcze za kadencji Obamy i Bidena </span><span lang="pl-PL"><i>de facto</i></span><span lang="pl-PL"> ona</span><i> </i><span lang="pl-PL">nastąpiła, bowiem ostał się na miejscu zaledwie 8-tysięczny kontyngent ale USA zdołały zaznaczyć wcześniej swą dominację. Wolno przypuszczać, że całkowite porzucenie Afganistanu w dobie „prime-time’u” Państwa Islamskiego skutkowałoby katastrofą większą od tej, która obecnie rysuje się na horyzoncie.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span lang="pl-PL"><b>Co mógł, a czego nie mógł Biden</b></span></p>
<p align="JUSTIFY"><span lang="pl-PL">Przejmując od Trumpa stery polityki zagranicznej Biden podążał wytyczonymi już szlakami. Kontynuował plan pełnego wycofania wojsk, wydłużając nieco termin, do końca sierpnia 2021 r. Przejął po Trumpie to co jego poprzednik zdołał wypracować w aspekcie realizacji tak trudnej operacji, kończącej 20-letnią obecność USA w Afganistanie. Czyli niewiele. Biały Dom nie przygotował nawet prawa wizowego na okoliczność sprowadzenia tysięcy rodzin afgańskich współpracujących z Ameryką, narażonych na represje ze strony ekstremistów. A mogło być jeszcze gorzej. Trump, znajdujący się w kampanijnym amoku, utyskujący na złe sondaże, domagał się wycofania wojsk amerykańskich do Świąt Bożego Narodzenia. Otóż na kampanijnej mecie chciał ogłosić spełnienie swej kampanijnej obietnicy, jeszcze z 2016 r., wycofania Ameryki z „niekończących się wojen”.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span lang="pl-PL">Nie jest jednak tak, jak sugerował</span> <span lang="pl-PL">Trump na wiecu w Wellington, iż Biden nie mógł zatrzymać procesu, który on sam uruchomił w lutym 2020 r. Mógł, gdyby tylko chciał, gdyby wstrzymał się z realizacją swego programu wyborczego w tym punkcie i poskromił oczekiwania „lewego” skrzydła Partii Demokratycznej. Już raz przesunął wyznaczoną przez Trumpa datę na koniec maja na sierpień. Mógł poczekać. Zamiast tego przypilnował, by dorobek poprzednika się nie zmarnował. Wszak trudno o republikanina, który w kwestiach ekspansji militarno-strategicznej USA miałby zdanie zbieżne z większością polityków Partii Demokratycznej.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span lang="pl-PL">Trump przełamał opór szeregów GOP, Pentagonu i amerykańskiej społeczności wywiadowczej, Biden przełamał opór Pentagonu oraz amerykańskich służb. Już po logistycznej katastrofie wywołanej zajęciem Kabulu przez wojska talibskie, Pentagon i służby dokonały przecieków medialnych. Miały ostrzegać Biały Dom, iż wycofanie wojsk z afgańskiego terytorium będzie taktycznym fiaskiem i że wywoła poważny kryzys. Biden zignorował ostrzeżenia. Nawet biorąc za dobrą monetę najodleglejszy z sugerowanych terminów teoretycznego upadku rządu kabulskiego jaki służby mu przedstawiały, spieszyć się przecież nie musiał.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">Już w trakcie kryzysu kabulskiego, sol</span></span><span lang="pl-PL">idarnie obydwaj z Trumpem znaleźli się pod obstrzałem opinii publicznej. Biden ripostował na zarzuty z wnętrza jego własnej administracji. Nieco panicznie począł obwiniać poprzedników. I nie skończył wcale na Trumpie. W swym wystąpieniu, tuż po wybuchu kryzysu, winę zrzucił na Obamę, za wysłanie w 2009 r. dodatkowych 17 tys. żołnierzy do Afganistanu, czemu się miał sprzeciwiać. W tymże wystąpieniu stwierdził również – wchodząc w retorykę broniących go dziennikarzy – że nie mógł zmienić decyzji Trumpa o wycofaniu wojsk. W wywiadzie dla ABC News, przeprowadzonym przez George’a Stephanopoulosa, po swej 24-godzinnej nieobecności, począł obwiniać inne gremia. Zaprzeczył twierdzeniom autorów przecieków oraz senatorów. Zadeklarował, że wojskowi nie mówili mu żeby pozostawił mały kontyngent wojskowy na miejscu, a służby nie ostrzegły go, że Kabul może upaść tak szybko.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span lang="pl-PL">Ewakuację z Afganistanu często porównuje się do ewakuacji wojsk USA z Sajgonu w 1975 r. W przytaczanych momentach Joe Biden nie zachował się jednak jak Gerald Ford, który w swym przemówieniu, wygłoszonym bez zbędnej zwłoki po wybuchu kryzysu, wziął odpowiedzialność za sytuację w Wietnamie Południowym na siebie i stanął przed tłumem dziennikarzy, odpowiadając na 20 pytań. Nie może się zatem dziwić spadkowi notowań zaufania do Bidena z ponad 50% do 41%, czyli o co najmniej 10%. Obywatele nie oceniają samej decyzji o wycofaniu wojsk amerykańskich – tej są przychylni. Oceniają chaos, do którego przyczyniły się decyzje strategiczne prezydenta, zwłaszcza jedna, o utrzymaniu sztywnego terminu ewakuacji.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span lang="pl-PL"><b>Krytyka Trumpa</b></span></p>
<p align="JUSTIFY">„<span lang="pl-PL">Katastrofa Trumpa/Bidena, która ma miejsce w Afganistanie, zaczęła się od negocjacji administracji Trumpa z terrorystami i udawania, że są partnerami na rzecz pokoju, a kończy się kapitulacją Ameryki, gdy Biden porzuca kraj naszym terrorystycznym wrogom” – napisała 14 sierpnia na Twitterze Liz Cheney, poseł z konserwatywnego Wyoming, córka byłego wiceprezydenta Dicka Cheney’a. To nie jedyny głos krytyczny sięgający prapoczątków problemu. Cheney należała do największych politycznych krytyków byłego prezydenta z jego własnego obozu. Głosowała za impeachmentem Trumpa, a obecnie wchodzi w skład komisji śledczej badającej kulisy prowokowanej przez niego 6 stycznia agresji na Kapitol przez rozogniony tłum.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span lang="pl-PL">Również gen. H. R. McMaster, pierwszy doradca ds. bezpieczeństwa Trumpa przypomniał o odpowiedzialności poprzedniego rządu za aktualną sytuację. Nawiązywał do wspomnianych negocjacji z Talibanem, w których rząd USA nie uwzględnił legalnych władz Afganistanu: „Nasz Sekretarz Stanu [Mike Pompeo] podpisał umowę kapitulacyjną z Talibanem. Obecna katastrofa ma swoje korzenie w umowie kapitulacyjnej w 2020 r. Taliban nas nie pokonał. To my pokonaliśmy samych siebie”. Mark Esper, drugi po gen. Mattisie sekretarz obrony w rządzie Trumpa mówił na antenie CNN tak: „Prezydent starając się za wszelką cenę wycofać wojska z Afganistanu sabotował umowę [z Talibami]. […] Protestowałem […] przeciwko redukcji poniżej 4,5 tysiąca wojsk dopóki, dopóty Taliban nie spełni warunków, gdyż w przeciwnym razie dojdzie do wydarzeń, które rozgrywają się na naszych oczach”.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span lang="pl-PL">Były i inne wypowiedzi wysokich urzędników administracji Trumpa, zawierające bardziej zakamuflowaną krytykę. Nikki Haley, była ambasador USA przy ONZ, możliwy kandydat do nominacji republikańskiej w 2024 r. napisała: „Obserwowa</span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">nie naszych generałów twierdzących, że są zależni od dyplomacji z Talibanem jest niewyobrażalnym scenariuszem. Negoc</span></span><span lang="pl-PL">jowanie z Talibanem jest zadawaniem się z diabłem”. Powinna rzec „było”, ale wówczas skrytykowałaby samą siebie. Otóż, gdy Trump był jeszcze prezydentem, w wywiadzie dla branżowego „Military Times” mówiła: „Polityka USA w kwestii Afganistanu działa… Jesteśmy bliżej rozmów z Talibanem oraz procesu pokojowego, niż byliśmy kiedykolwiek”.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span lang="pl-PL"><b>Konkluzje</b></span></p>
<p align="JUSTIFY"><span lang="pl-PL">Upadek amerykańskiej polityki względem Afganistanu rozpoczął się i został niemalże sfinalizowany za kadencji Donalda Trumpa. Odpowiedzialność za polityczną katastrofę ponosi również administracja Bidena, ponieważ nie dokonała żadnych znaczących korekt, przejmując założenia nakreślone przez poprzednią, ograniczając się do sfinalizowania rozpoczętego już procesu. W perspektywie nawet średniookresowej, porównywanie ewakuacji z Afganistanu do ewakuacji z Wietnamu wygląda dobrze tylko na zdjęciach i w medialnej sofistyce.</span><b> </b><span lang="pl-PL">Jeśli nawet dokonamy, słusznego skądinąd porównania, islamskiej międzynarodówki terrorystycznej do międzynarodówki komunistycznej, pamiętajmy wszakże o narodowo-wyzwoleńczej naturze organizacji komunistycznych w Azji Południowo-Zachodniej. Nie były to wprost satelity ZSRS lub nawet komunistycznych Chin. I nie chodzi mi np. o fakt, że do USA sprowadzono w połowie lat 70. ok. 130 tysięcy uchodźców wietnamskich… </span></p>
<p align="JUSTIFY"><span lang="pl-PL">Uznając, że Wietnam miał swojego państwowego patrona w postaci ZSRS, ISIS-K jest otoczona wrogimi mocarstwami regionalnymi. Nie posiada patrona, nawet wśród reżimów i najbardziej wpływowych </span><span style="color: #000000;"><span lang="pl-PL">państw</span></span> <span lang="pl-PL">wahabickich. Taliban z kolei jest organizmem mocno zdywersyfikowanym, nieposiadającym zdolności do zapanowania nad całym obszarem państwa i z tego wypływa jego aktualna siła. Zamach bombowy na marines tylko spotęguje motywację USA do zdalnego eliminowania komórek ISIS-K. Wojna z terroryzmem wcale się nie zakończyła. Z punktu widzenia rządu USA dopuszczenie Talibanu do władzy było zarówno taktycznie, jak i strategicznie opłacalne. Spór rozgrywa się wokół sposobu prowadzenia negocjacji.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span lang="pl-PL">Wycofywanie się USA z Wietnamu odbywało się pod naporem opinii publicznej. Wojna była wyjątkowo niepopularna i dyskutowano o niej w mediach oraz na ulicy codziennie. Straty, jakie Amerykanie mogli ponieść w wyniku dalszej obecności w Indochinach, groziły polityczną katastrofą każdej administracji. Obietnica wycofania wojsk z Afganistanu była zaś zwykłą „kiełbasą wyborczą” Trumpa i Bidena. Straty ponoszone przez personel amerykański rok do roku były relatywnie niewielkie, a uwaga opinii publicznej była skoncentrowana na wydarzeniach wewnątrzkrajowych. Afganistan nie stanowił głównego punktu wyborczego, nawet jednego z trzech, w ostatnich wyborach.</span></p>
<p align="JUSTIFY"><span lang="pl-PL">Owszem, Amerykanie ponieśli trudno odwracalne straty wizerunkowe, mocno zagrażające ich reputacji jako lojalnego, odpowiedzialnego i stabilnego sojusznika. Jednakże pozostawili na miejscu tykającą bombę, która zagraża przede wszystkim wymienionym mocarstwom regionalnym. One też będą musiały wziąć na siebie ciężar walki z międzynarodowym terroryzmem. Wcale nie oznacza to, że Zachód może spać spokojnie. Wymykająca się spod kontroli sytuacja w Afganistanie zagraża w dłuższej perspektywie spokojowi w USA i w Europie. Wojna z terroryzmem zaczęła się na terytorium USA. Niepowodzenia w walce z radykalnym sekciarstwem islamskim będą skutkowały wzrostem radykalizmu w państwach z dużym odsetkiem sunnickiej społeczności.</span></p>
<p lang="pl-PL" align="JUSTIFY"><em>Artykuł został pierwotnie opublikowany w kwartalniku “Myśl Suwerenna. Przegląd Spraw Publicznych” nr 3(5)/2021.</em></p>
<p><em>[Grafika: pixabay.com]</em></p>
<p>_______________________________</p>
<p><a class="sdfootnotesym" style="font-size: small; background-color: #ffffff;" href="#sdfootnote1anc" name="sdfootnote1sym">1</a><span lang="pl-PL" style="font-size: small;">. Turkmenistan, Uzbekistan, Tadżykistan, a nawet skrawek Kirgistanu.</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/zyzak-wojny-z-terroryzmem-dalsze-dzieje/">Wojny z terroryzmem dalsze dzieje</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Konstytucja RP vs epidemia COVID-19 &#8211; diagnoza i postulaty de lege ferenda</title>
		<link>https://myslsuwerenna.pl/szymanski-konstytucja-rp-vs-epidemia-covid-19-diagnoza-i-postulaty-de-lege-ferenda/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Michał Szymański]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Dec 2021 16:02:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Państwo]]></category>
		<category><![CDATA[covid]]></category>
		<category><![CDATA[foliarze]]></category>
		<category><![CDATA[konstytucja]]></category>
		<category><![CDATA[koronawirus]]></category>
		<category><![CDATA[myśl]]></category>
		<category><![CDATA[pandemia]]></category>
		<category><![CDATA[plandemia]]></category>
		<category><![CDATA[prawo]]></category>
		<category><![CDATA[suwerenna]]></category>
		<category><![CDATA[szczepionki]]></category>
		<category><![CDATA[szury]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://myslsuwerenna.pl/?p=3664</guid>

					<description><![CDATA[<p>Trwająca ponad rok w Polsce epidemia COVID-19 w znaczący sposób ukazała cały wachlarz problemów związanych z funkcjonowaniem Państwa Polskiego. Obnażona została między innymi, Konstytucja RP oraz to, jak bardzo ustrój III RP nie był przygotowany na globalną pandemię. Doprowadziło to nie tylko do szeregu kontrowersji związanych z działaniem niektórych organów ale wyraźnie pokazało, że potrzebne [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/szymanski-konstytucja-rp-vs-epidemia-covid-19-diagnoza-i-postulaty-de-lege-ferenda/">Konstytucja RP vs epidemia COVID-19 &#8211; diagnoza i postulaty de lege ferenda</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<span class="span-reading-time rt-reading-time" style="display: block;"><span class="rt-label rt-prefix">&#128340; Artykuł przeczytasz w</span> <span class="rt-time"> 7</span> <span class="rt-label rt-postfix">min.</span></span><p align="JUSTIFY">Trwająca ponad rok w Polsce epidemia COVID-19 w znaczący sposób ukazała cały wachlarz problemów związanych z funkcjonowaniem Państwa Polskiego. Obnażona została między innymi, Konstytucja RP oraz to, jak bardzo ustrój III RP nie był przygotowany na globalną pandemię. Doprowadziło to nie tylko do szeregu kontrowersji związanych z działaniem niektórych organów ale wyraźnie pokazało, że potrzebne jest podjęcie działań mających na celu uniknięcie paraliżu instytucji państwowych w przyszłości.</p>
<p align="JUSTIFY">Jest rzeczą niezmiernie smutną, że z racji na polityczne spory oraz spłycanie debaty nad konstytucjonalizmem w Polsce do jedynie demagogicznych haseł, żadna ze stron politycznego sporu nie zasugerowała konieczności wprowadzenia stosownych zmian w Konstytucji. Przede wszystkim jednak spróbujmy sobie odpowiedzieć na pytanie – czego nauczył nas COVID-19 o naszym ustroju i co powinno zostać zmienione?</p>
<p align="JUSTIFY"><strong>Nowy stan nadzwyczajny?</strong></p>
<p align="JUSTIFY">Polska ustawa zasadnicza wyróżnia trzy stany nadzwyczajne – są to stan wojenny, stan wyjątkowy i stan klęski żywiołowej. Nie jest to bynajmniej nadzwyczaj rozległy katalog, dość wspomnieć, że konstytucja słowacka przewiduje cztery stany, traktując wojnę jako odmienny rodzaj stanu niż stan wojenny (ten ostatni według ustawy zasadniczej naszych południowych sąsiadów należy wprowadzić wówczas gdy Republice Słowackiej grozi zbrojna napaść, natomiast gdy ta nastąpi, mamy już do czynienia z wojną), nie jest też wyjątkowo skąpy, gdyż w Konstytucji PRL występowały jedynie dwa stany. Z racji na fakt, że do tej pory w III RP występował wyłącznie stan klęski żywiołowej (wprowadzany przy okazji różnego rodzaju katastrof, takich jak powodzie) zaś Polskę, szczęśliwie, po upadku żelaznej kurtyny omijały najróżniejsze zawieruchy dziejowe (chociażby nie stała się ona celem ataków terrorystycznych Al-Kaidy czy Państwa Islamskiego) toteż i zainteresowanie tematyką stanów nadzwyczajnych nie było szczególnie duże.</p>
<p align="JUSTIFY">Wraz z pojawieniem się wirusa SARS-CoV-2 pojawiły się również głosy, że obóz rządzący powinien, w sposób przewidziany przez ustawę zasadniczą, wprowadzić jeden ze stanów wyjątkowych. Rozważano dwie możliwości – stan wyjątkowy bądź stan klęski żywiołowej. Za tym pierwszym przemawiał fakt, że art. 230 Konstytucji RP wskazuje, że stan wyjątkowy należy wprowadzić w razie zagrożenia między innymi „bezpieczeństwa obywateli”. Przyjąć należy jednak, że raczej słuszność mieli zwolennicy drugiego poglądu, którzy podnosili, że ustawa z dnia 18 kwietnia 2002 r. o stanie klęski żywiołowej wskazuje na to, że stan ten może zostać wprowadzony dla zapobiegnięcia skutkom katastrof naturalnych (art. 2), wśród których ustawodawca wskazał „choroby zakaźne ludzi” (art. 3 ust. 1 pkt 2). Nie ulega wątpliwości, że COVID-19 zaliczyć należy do takiej właśnie kategorii. Wreszcie należy zgodzić się z poglądem prof. Piotra Tulei (Uniwersytet Jagielloński), sędziego Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku, który wskazywał na to, że dopuszczalne jest jednoczesne wprowadzenie obydwu stanów jednocześnie, jeżeli przesłanki wskazujące za koniecznością ustanowienia każdego z nich zachodzą.</p>
<p align="JUSTIFY">Ostatecznie żaden z konstytucyjnych stanów nie został wprowadzony, zdecydowano się na konstrukcję „stanu epidemii” wprowadzonego do porządku prawnego na podstawie rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 20 marca 2020 r., w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii. Zastąpił on, obowiązujący na samym początku pandemii, stan zagrożenia epidemicznego, który obowiązywał na podstawie ustawy o zwalczaniu chorób zakaźnych. W pełni zgodzić należy się z poglądem mec. Pawła Bały, który określił stan epidemii mianem „pozakonstytucyjnego stanu nadzwyczajnego”. Faktem jest, że wprowadzony został cały szereg ograniczeń praw i wolności konstytucyjnych, co świadczy o ekstraordynaryjności sytuacji, w której znalazło się państwo i społeczeństwo.</p>
<p align="JUSTIFY">Bez względu na polityczny charakter decyzji o niewprowadzaniu żadnego ze stanów nadzwyczajnych, w świetle dalszych postulatów de lege ferenda, w tym miejscu już chciałbym zasygnalizować, że być może racjonalnym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie do Konstytucji RP stanu epidemii. Pamiętać należy o tym, że w ramach ograniczania skutków epidemii, co uznać należy za posunięcie racjonalne, wprowadzono szereg restrykcji w zakresie prawa zgromadzeń. Przyjmując, że „domyślnym” stanem w trakcie trwania epidemii powinien być (przy aktualnym stanie prawnym) stan klęski żywiołowej, musimy pamiętać o tym, że na gruncie art. 233 ust. 2 Konstytucji RP w ramach tego ostatniego możliwe jest ograniczanie tylko niektórych praw i wolności, głównie tych o charakterze ekonomicznym i socjalnym. Możliwe byłoby, co prawda, przesunięcie „chorób zakaźnych ludzi” do ustawy z dnia 21 czerwca 2002 r. o stanie wyjątkowym, jednak i to rozwiązanie byłoby wadliwe. Po pierwsze, stan wyjątkowy jest na tyle restrykcyjnym stanem, że nie każdy rodzaj epidemii musiałby wiązać się z oddaniem państwu tak daleko idących narzędzi. Przede wszystkim jednak stan wyjątkowy może zostać wprowadzony na maksymalny okres 150 dni (wprowadzony jest na okres maksymalnie 90 dni, a następnie może zostać przedłużony na okres nie dłuższy niż 60 dni – art. 230 Konstytucji), tymczasem COVID-19 wyraźnie dowodzi, że epidemie potrafią trwać znacznie dłużej.</p>
<p align="JUSTIFY">Nadanie ram konstytucyjnych stanowi epidemii byłoby więc rozwiązaniem zasadnym. Z pewnością powinien on, podobnie jak stan klęski żywiołowej, być wprowadzany na dany okres czasu z możliwością jego wydłużenia za zgodą Sejmu (art. 232 Konstytucji). Z racji na restrykcyjność regulacji, wprowadzenie takiego stanu powinno być, podobnie jak w przypadku stanu wojennego i stanu wyjątkowego, kompetencją Prezydenta RP i odbywać się na wniosek Rady Ministrów, choć dopuszczalna jest też wizja, by, podobnie jak w stanie klęski żywiołowej, stan ten był wprowadzany przez Radę Ministrów. Nie ulega jednak wątpliwości, że podmiot odpowiedzialny za wprowadzenie stanu powinien być zobowiązany do przedstawienia Sejmowi rozporządzenia w ciągu 48 godzin, by ten mógł uchylić stan epidemii bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów (regulacja analogiczna do art. 231 Konstytucji RP).</p>
<p align="JUSTIFY"><strong>Rozporządzenia Prezydenta RP z mocą ustawy</strong></p>
<p align="JUSTIFY">Pierwsze tygodnie epidemii w Polsce wiązały się ze społeczną paniką przed zakażeniem. Jednym z kluczowych problemów, który zaistniał to konieczność stworzenia ram prawnych dla nowej sytuacji w sposób, który nie będzie skutkował ryzykiem zakażenia się koronawirusem przez parlamentarzystów. Doprowadziło to do wprowadzenia do Regulaminu Sejmu możliwości głosowania w trybie zdalnym, nim jednak udało się takie rozwiązanie ustanowić, przez długi okres czasu istniał poważny problem związany z koniecznością funkcjonowania państwa i tworzenia prawa. Próbowano mu zaradzić między innymi za pomocą wydawania rozporządzeń, co jednak nie było praktyką w pełni poprawną.</p>
<p align="JUSTIFY">Konstytucja RP przewidziała fakt, że Sejm RP oraz Senat RP nie będą w stanie zebrać się na posiedzeniach i tworzyć prawa – a z taką sytuacją, de facto przez pewien czas mieliśmy miejsce. Sytuacja taka według autorów Konstytucji może nastąpić tylko w jednym przypadku – w trakcie stanu wojennego. W pełni słuszna jest intuicja twórców ustawy zasadniczej, że w przypadku działań wojennych i bomb spadających na Warszawę prace parlamentu mogłyby być niemożliwe, a to skutkowałoby brakiem możliwości przyjmowania ustaw. Z tej przyczyny art. 234 Konstytucji nadał Prezydentowi RP w takiej sytuacji możliwość wydania rozporządzeń z mocą ustawy, które mają charakter źródła prawa powszechnie obowiązującego (czyli rozszerzają katalog znajdujący się w art. 87 Konstytucji RP), lecz które podlegają zatwierdzeniu przez Sejm na najbliższym posiedzeniu. Służyć ma to, co oczywiste, temu by uniknąć sytuacji, w której Prezydent RP mógłby wykorzystywać tę sytuację do tworzenia systemu niedemokratycznego.</p>
<p align="JUSTIFY">Sytuacja związana z COVID-19 idealnie ukazała, że władza Prezydenta RP w tym miejscu jest zbyt słaba. Z łatwością można wyobrazić sobie paraliż parlamentu wynikający np. z ataków terrorystycznych w Warszawie, gigantycznej katastrofy naturalnej, a przede wszystkim, jak się okazało, Sejm i Senat mogą zostać sparaliżowane przez wirusa. Fakt, że udało się rozwiązać ten problem za pomocą możliwości głosowania w sposób zdalny, nie powinien przesłaniać faktu, że doszło do poważnego problemu natury ustrojowej i na przyszłość należy mu zaradzić. Przyznanie Prezydentowi RP możliwości wydawania rozporządzeń z mocą ustawy, przy zachowaniu odpowiednich mechanizmów uniemożliwiających wykorzystywanie tej kompetencji do działań wrogich ładowi konstytucyjnemu, byłoby więcej niż wskazane.</p>
<p align="JUSTIFY"><strong>E-voting</strong></p>
<p align="JUSTIFY">Wybory Prezydenta RP, które przejdą do historii Polski pod nazwą „wyborów kopertowych” wskazały na szereg mankamentów polskiego prawa wyborczego. W tym miejscu należy wskazać tylko na jeden podstawowy fakt – całej sytuacji można było uniknąć gdyby w Polsce istniał system umożliwiający oddawanie głosów za pośrednictwem Internetu.</p>
<p align="JUSTIFY">Podstawową metodą głosowania jest, oczywiście, osobiste oddanie głosu w lokalu wyborczym, jednak polskie prawo przewiduje również inne metody, w tym głosowanie korespondencyjne. Instytucja ta budziła swego czasu w Europie duże kontrowersje, przede wszystkim pod kątem jej zgodności z przymiotem „bezpośredniości” głosowania i była przedmiotem badania przez Federalny Trybunał Konstytucyjny oraz austriacki Trybunał Konstytucyjny. Nie zmienia to jednak faktu, że od lat funkcjonuje ona w Europie, od wielu lat również w Polsce. Przy okazji wyborów w 2020 roku pojawiły się wątpliwości co do tajności głosowania w ten sposób, jednak wynikają one z nieznajomości procedury – od zawsze w Polsce funkcjonuje on tak, by zapewnić anonimowość osobie oddającej głos.</p>
<p align="JUSTIFY">W Belgii, Brazylii, Kanadzie, USA, Estonii, Indiach, Irlandii oraz Szwajcarii, w różnym stopniu, istnieje możliwość głosowania przez Internet. Nie ma żadnych przeciwwskazań ku temu by również w Polsce zdecydowano się na dodanie takiej możliwości, np. za pomocą profilu zaufanego (pamiętać należy o tym, że przy każdej metodzie głosowania należy potwierdzić tożsamość osoby głosującej i to, czy jest ona uprawniona do udziału w wyborach – przykładowo poprzez przedstawienie dowodu tożsamości, np. dowodu osobistego czy prawa jazdy). Oczywistym jest, że system który umożliwiałby takie głosowanie musi gwarantować tajność wyborów, co wymuszałoby stworzenie odpowiednich algorytmów; z pewnością jednak takowe istnieją w krajach, w których e-voting już funkcjonuje dlatego zbudowanie odpowiedniej infrastruktury cyfrowej nie powinno stanowić problemu.</p>
<p align="JUSTIFY">W realiach stanu epidemii możliwa byłaby więc rezygnacja z możliwości oddania głosu w lokalu wyborczym na rzecz głosowania internetowego, bądź za pośrednictwem operatora pocztowego. Z kolei w realiach nie-pandemicznych byłaby to dodatkowa możliwość oddawania głosu i była kolejnym krokiem w działaniach na rzecz cyfryzacji Polski.</p>
<p align="JUSTIFY"><strong>Podsumowanie</strong></p>
<p align="JUSTIFY">Niniejszy tekst jest jedynie zarysem niniejszej problematyki, powinien jednak zasygnalizować Czytelnikowi, że epidemia COVID-19 udowodniła jak bardzo nieprzygotowane na gruncie ustrojowym było Państwo Polskie do zmagań z pandemią. Problematyka stanów nadzwyczajnych powinna stać się przedmiotem debaty publicznej a polityczny konsensus, który powinien się wytworzyć, powinien umożliwić wprowadzenie odpowiednich zmian na gruncie konstytucyjnym, które pozwolą lepiej władzom publicznym zmagać się tak z aktualną pandemią, jak i innymi zagrożeniami, które mogłyby w przyszłości dotknąć nasz kraj.</p>
<p lang="pl-PL" align="JUSTIFY"><em>Artykuł został pierwotnie opublikowany w kwartalniku “Myśl Suwerenna. Przegląd Spraw Publicznych” nr 2(4)/2021.</em></p>
<p><em>[Grafika: pixabay.com]</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/szymanski-konstytucja-rp-vs-epidemia-covid-19-diagnoza-i-postulaty-de-lege-ferenda/">Konstytucja RP vs epidemia COVID-19 &#8211; diagnoza i postulaty de lege ferenda</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Platforma Krymska – długofalowa strategia przywrócenia integralności terytorialnej Ukrainy</title>
		<link>https://myslsuwerenna.pl/pinczak-platforma-krymska-dlugofalowa-strategia-przywrocenia-integralnosci-terytorialnej-ukrainy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Leon Pińczak]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Dec 2021 09:11:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Świat]]></category>
		<category><![CDATA[Donbas]]></category>
		<category><![CDATA[konflikt]]></category>
		<category><![CDATA[krym]]></category>
		<category><![CDATA[międzynarodowa]]></category>
		<category><![CDATA[myśl]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[rosja]]></category>
		<category><![CDATA[suwerenna]]></category>
		<category><![CDATA[Ukraina]]></category>
		<category><![CDATA[wojna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://myslsuwerenna.pl/?p=3658</guid>

					<description><![CDATA[<p>W przededniu 30. rocznicy niepodległości Ukrainy odbył się pierwszy szczyt Platformy Krymskiej, stworzonego przez Kijów formatu konsultacyjno–koordynacyjnego, którego motywem przewodnim jest uzyskanie międzynarodowego poparcia dla Ukrainy w celu przywrócenia jej integralności terytorialnej poprzez wypracowanie mechanizmów umożliwiających Kijowowi pokojową deokupację Krymu1. Jak podkreślają organizatorzy, główne cele szczytu obejmują zademonstrowanie spójności społeczności międzynarodowej w kwestii przynależności terytorialnej [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/pinczak-platforma-krymska-dlugofalowa-strategia-przywrocenia-integralnosci-terytorialnej-ukrainy/">Platforma Krymska – długofalowa strategia przywrócenia integralności terytorialnej Ukrainy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<span class="span-reading-time rt-reading-time" style="display: block;"><span class="rt-label rt-prefix">&#128340; Artykuł przeczytasz w</span> <span class="rt-time"> 11</span> <span class="rt-label rt-postfix">min.</span></span><p align="JUSTIFY">W przededniu 30. rocznicy niepodległości Ukrainy odbył się pierwszy szczyt Platformy Krymskiej, stworzonego przez Kijów formatu konsultacyjno–koordynacyjnego, którego motywem przewodnim jest uzyskanie międzynarodowego poparcia dla Ukrainy w celu przywrócenia jej integralności terytorialnej poprzez wypracowanie mechanizmów umożliwiających Kijowowi pokojową deokupację Krymu<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote1sym" name="sdfootnote1anc">1</a></sup>. Jak podkreślają organizatorzy, główne cele szczytu obejmują zademonstrowanie spójności społeczności międzynarodowej w kwestii przynależności terytorialnej Krymu, potępienie Federacji Rosyjskiej za rażące łamanie prawa międzynarodowego oraz wypracowanie skutecznych narzędzi reintegracji okupowanych terytoriów z Ukrainą kontynentalną<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote2sym" name="sdfootnote2anc">2</a></sup>. Wydarzenie to nie odbiło się szerokim echem w światowych mediach, jednak wielowątkowa agenda tego formatu, liczny udział przedstawicieli państw zachodnich i organizacji międzynarodowych oraz antagonistyczna retoryka Federacji Rosyjskiej sprawiają, że znaczenie tej inicjatywy w świetle faktycznych osiągnięć pozostaje niejasne i wymaga wnikliwej analizy.</p>
<div style="position: relative; height: 441.8px; overflow: hidden;"><iframe style="position: absolute; top: 0; left: 0; width: 100%; height: 100%;" src="https://zrzutka.pl/c44v63/widget/13" width="400" height="441.8" frameborder="0" scrolling="no"></iframe></div>
<p align="JUSTIFY"><strong>Geneza Platformy Krymskiej</strong></p>
<p align="JUSTIFY">Inicjatorem powołania zinstytucjonalizowanego mechanizmu współpracy na rzecz przywrócenia kontroli nad Półwyspem Krymskim był były prezydent Ukrainy, Petro Poroszenko, który w 2016 roku ogłosił powstanie formatu „Genewa Plus”<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote3sym" name="sdfootnote3anc">3</a></sup>. Mimo poparcia inicjatywy przez Parlament Europejski<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote4sym" name="sdfootnote4anc">4</a></sup> głównymi przyczynami fiaska tej koncepcji były krytykowany przez ukraińskich ekspertów brak przejrzystości mechanizmów reintegracji Półwyspu, ostra retoryka Moskwy, nagłaśniająca bezsensowność dialogu na temat przynależności państwowej Krymu, co notabene jest jednym z głównych narzędzi semantycznych kremlowskiej narracji mającej na celu międzynarodowe uznanie aktu secesji<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote5sym" name="sdfootnote5anc">5</a></sup>, a także brak zainteresowania kwestią krymską ze strony społeczności międzynarodowej, skoncentrowanej wówczas na próbie znalezienia kompromisu z Rosją w sprawie zaprzestania jej agresywnych działań we wschodnich obwodach Ukrainy. Ponowną próbę nagłośnienia kwestii nielegalnej aneksji Półwyspu Krymskiego przez Rosję podjął kolejny prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, który uporczywie zabiegał o podniesienie kwestii przynależności państwowej Krymu na spotkaniu Normandzkiej Czwórki w grudniu 2019 roku. Próby nawiązania dialogu z Moskwą ponownie się nie powiodły a Kreml uciekł się do retoryki „zamkniętej furtki”, powołując się na ustawodawstwo wewnętrzne – zgodnie z nim Krym stanowi jedną z republik wchodzących w skład Federacji Rosyjskiej. Niemożność prowadzenia dialogu w sprawie Krymu na poziomie bilateralnym stała się problemem priorytetowym w polityce zagranicznej, który nowy rząd ukraiński postanowił rozwiązać, częściowo opierając się na nieudanej koncepcji formatu Genewa Plus a częściowo tworząc własne rozwiązania. Dokumentem stanowiącym ramy funkcjonalne międzynarodowej platformy współpracy na rzecz powrotu Krymu do Ukrainy stała się opublikowana w marcu 2021 roku „Strategia deokupacji i reintegracji tymczasowo okupowanego terytorium Autonomicznej Republiki Krymu i miasta Sewastopol”. Uwzględnia ona wszystkie dotychczasowe wysiłki władz ukraińskich, a jako obszary priorytetowe wskazuje działania dyplomatyczne, wojskowe, gospodarcze i informacyjne<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote6sym" name="sdfootnote6anc">6</a></sup><a href="#sdfootnote6sym" name="sdfootnote6anc"></a>. Zadanie podniesienia politycznego znaczenia nielegalnej aneksji Krymu na forum międzynarodowym oraz realizacji postanowień Strategii zostało powierzone Ministrowi Spraw Zagranicznych Ukrainy, Dmytrowi Kułebie oraz wiceministrowi spraw zagranicznych, krymskotatarskiej polityczce Eminie Dżarapowej.</p>
<p align="JUSTIFY">6 sierpnia 2021 roku w Kijowie odbyła się inauguracja pierwszego filaru współpracy – skrzydła eksperckiego Platformy Krymskiej, na którym urzędnicy zaprezentowali strukturę i cele tego formatu współpracy<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote7sym" name="sdfootnote7anc">7</a></sup><a href="#sdfootnote7sym" name="sdfootnote7anc"></a>. Nowo utworzony format Platformy Krymskiej przewiduje spotkania różnych grup dyplomatów, ekspertów i analityków pracujących na różnych poziomach – międzyrządowym, międzyparlamentarnym i ekspercko-społecznym – ale skonsolidowanych w ramach wspólnej politycznej agendy. Za główne cele polityczne uznano pokojową deokupację Krymu i Sewastopola, przeciwdziałanie negatywnym skutkom rosyjskiej okupacji Krymu, stworzenie wszechstronnego forum analitycznego w celu wypracowania taktycznych i strategicznych sposobów rozwoju agendy Platformy Krymskiej, przeciwdziałanie rosyjskiej polityce ekspansjonizmu i rewizjonizmu oraz nagłaśnianie przypadków łamania praw człowieka i prawa humanitarnego<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote8sym" name="sdfootnote8anc">8</a></sup><a href="#sdfootnote8sym" name="sdfootnote8anc"></a>. Warto podkreślić, że cele deklarowane przez ukraińskich polityków i przedstawicieli grup eksperckich są dość szerokie i sprowadzają się przede wszystkim do sprawowania realnej kontroli nad bieżącym życiem polityczno-społecznym na Półwyspie, co w obecnych realiach jest praktycznie niemożliwe. Biorąc pod uwagę jedynie dalekosiężny charakter postulatów Platformy Krymskiej, działania prezydenta W. Zełenskiego, który otwarcie przyznaje, że obecnie najpilniejszym priorytetem jest medialne wyeksponowanie kwestii krymskiej w globalnym obiegu informacyjnym, mogą być postrzegane jako przejaw pragmatyzmu ukraińskiej elity politycznej w stosunku do istniejących problemów w zakresie polityki zagranicznej<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote9sym" name="sdfootnote9anc">9</a></sup>. Należy zatem przyjąć, że władze ukraińskie są świadome tego, że zamiar reintegracji i deokupacji Krymu jest procesem nieosiągalnym w krótkiej perspektywie czasowej i dlatego zdecydowały się skupić na utrzymaniu wysokiego poziomu aktywności medialnej w celu konsolidacji wsparcia ze strony kluczowych aktorów międzynarodowych i społeczeństw zachodnich.</p>
<p align="JUSTIFY"><strong>Pierwszy szczyt Platformy Krymskiej – ambiwalentne zaangażowanie</strong></p>
<p align="JUSTIFY">Oficjalna działalność Platformy Krymskiej na poziomie międzyrządowym została zainaugurowana 23 sierpnia, kiedy to przedstawiciele 46 delegacji spotkali się na szczycie Platformy Krymskiej w Kijowie. W zainicjowanym przez Ukrainę formacie wzięły udział wszystkie państwa Unii Europejskiej, NATO i G7, sekretarz energii Stanów Zjednoczonych, Jennifer Granholm, delegaci z Albanii, Australii, Czarnogóry, Gruzji, Islandii, Japonii, Kanady, Macedonii Północnej, Mołdawii, Norwegii, Nowej Zelandii, Szwajcarii i Turcji, a także przedstawiciele organizacji międzynarodowych – sekretarz generalny GUAM Ałtaj Efendijew, wysoki przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Josep Borell, przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Valdis Dombrovskis, sekretarz generalny Rady Europy Marija Pejčinović Burić oraz wiceprzewodniczący NATO Mircea Geoană. Warto jednak przyjrzeć się bliżej składom poszczególnych delegacji i spróbować przedstawić implikacje obecności lub nieobecności konkretnych polityków aby znaleźć motyw przewodni i określić koherentny obraz szczytu Platformy Krymskiej w kontekście globalnej rywalizacji, w której Ukraina od 2014 roku pełni rolę swoistego poligonu, na którym ścierają się interesy wielkich mocarstw. Największą wątpliwość co do politycznego znaczenia Platformy Krymskiej wśród głównych aktorów międzynarodowych budzi nieuczestniczenie w szczycie ustępującej kanclerz Niemiec A. Merkel, która spotkała się z ukraińskim prezydentem dzień przed inauguracją formatu, zaraz po pożegnalnej wizycie w Moskwie z prezydentem W. Putinem, gdzie kanclerz poruszyła m. in. kwestie funkcjonowania gazociągu Nord Stream 2 czy potwierdzenia amerykańsko– niemieckich gwarancji dla Ukrainy na tranzyt rosyjskiego gazu. Nieobecność europejskiego polityka pełniącego rolę mediatora w konflikcie ukraińsko–rosyjskim, obecność niskiej rangi urzędnika z Francji, która jest stroną rozmów w ramach Normandzkiej Czwórki oraz zdegradowanie w ostatniej chwili rangi przedstawiciela Stanów Zjednoczonych<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote10sym" name="sdfootnote10anc">10</a></sup>, określanych przez władze ukraińskie gwarantem niepodległości Ukrainy, mogą świadczyć o braku determinacji decydentów do wyraźnego podnoszenia rangi Platformy Krymskiej jako forum mającego realny wpływ na kształtowanie polityki międzynarodowej aby nie antagonizować stosunków z Moskwą. Ponadto nieobecność zachodnich urzędników najwyższego szczebla przyczyniła się do obniżenia prestiżu pierwszego szczytu Platformy Krymskiej w oczach przedstawicieli państw odgrywających istotną rolę w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, w tym np. Turcji, z którą Ukraina pozostaje w strategicznym sojuszu<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote11sym" name="sdfootnote11anc">11</a></sup>, co może być wyrazem braku woli politycznej ze strony społeczności międzynarodowej do wypracowania twardszego kursu politycznego wobec Federacji Rosyjskiej, która pozostaje głównym agitatorem na rzecz deterioracji Platformy Krymskiej. Warto również zwrócić uwagę na nieobecność przedstawicieli Azerbejdżanu, który jest postrzegany przez Kijów jako partner strategiczny, o czym świadczy m. in. bezwarunkowe poparcie Baku w konflikcie o Górny Karabach w 2020 roku. Brak zaangażowania związany jest prawdopodobnie z intensyfikacją kontaktów politycznych na linii Baku-Moskwa, a także z rosnącą pozycją Rosji w regionie Kaukazu Południowego w ramach odmrożonego konfliktu z Armenią. Udziału w Platformie Krymskiej również nie zadeklarował Pekin, prowadzący powściągliwą politykę wobec Ukrainy i nieuznający Krymu jako części Federacji Rosyjskiej, głównie z powodu obaw przed wzrostem nastrojów separatystycznych w Chinach. Z kolei rzeczniczka rosyjskiego MSZ Marija Zacharowa oznajmiła, że Rosja mogłaby wziąć udział w formacie Platformy Krymskiej gdyby Ukraina chciała rozmawiać o przywróceniu dostaw wody i energii elektrycznej oraz zniesieniu „kijowskiej blokady handlowej i transportowej”, natomiast „Kijów, grając na swojej platformie starą melodię o deokupacji, robi to bezprawnie, ponieważ kwestia przynależności Krymu została rozwiązana przez jego mieszkańców w 2014 roku” – używając wspomnianej retoryki „zamkniętej furtki” Zacharowa tłumaczyła nieuczestniczenie Rosji w tym „rusofobicznym” formacie<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote12sym" name="sdfootnote12anc">12</a></sup>.</p>
<p align="JUSTIFY">Z drugiej strony liczne zaangażowanie państw i organizacji międzynarodowych wspierających Ukrainę w jej dążeniach na rzecz przywrócenia integralności terytorialnej świadczy o szerokim poparciu dla tej inicjatywy na arenie międzynarodowej i daje władzom w Kijowie powody do optymizmu, a także stwarza korzystne warunki do promocji Platformy Krymskiej jako organizacji zrzeszającej kluczowych aktorów zachodnich, co może pozytywnie wpłynąć na wzrost pozycji Ukrainy w kręgu transatlantyckim. Warto jednak przyjrzeć się końcowym postanowieniom pierwszego szczytu Platformy Krymskiej aby móc stwierdzić, czy znaczące międzynarodowe poparcie dla ukraińskich ambicji reintegracji okupowanych terytoriów może doprowadzić do realnych zmian na jej mapie politycznej.</p>
<p align="JUSTIFY"><strong>Wspólna deklaracja członków Międzynarodowej Platformy Krymskiej</strong></p>
<p align="JUSTIFY">W oświadczeniu końcowym uczestnicy szczytu inicjującego Platformę Krymską podkreślają fundamentalne znaczenie prawa międzynarodowego i zwracają uwagę na łamanie praw człowieka na półwyspie krymskim, nielegalnie okupowanym przez Federację Rosyjską<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote13sym" name="sdfootnote13anc">13</a></sup>. Sygnatariusze deklaracji postrzegają postępującą militaryzację Półwyspu Krymskiego jako poważne zagrożenie dla stabilności porządku regionalnego w basenie Morza Czarnego, a jako bezprawne działania podają precedensy blokowania szlaków handlowych i więzienia ukraińskich marynarzy. Ponadto uczestnicy pierwszego szczytu Platformy Krymskiej postanowili kontynuować politykę nieuznawania nielegalnej aneksji Krymu i w razie potrzeby zwiększać presję za pomocą opartych na sankcjach instrumentów politycznych i dyplomatycznych, mających na celu powstrzymywanie agresywnych i nielegalnych działań Rosji. Dużą wagę przypisano również przestrzeganiu prawa humanitarnego, opartego przede wszystkim na konwencjach genewskich, mówiącego o szczególnych obowiązkach państwa okupującego, w tym do obowiązku umożliwienia organizacjom międzynarodowym przeprowadzania misji obserwacyjnych.</p>
<p align="JUSTIFY">Wydaje się jednak, że większość deklaracji zawartych w oświadczeniu końcowym ma charakter jedynie deklaratywny, gdyż wobec braku udziału w tej Platformie Federacji Rosyjskiej, która de facto sprawuje władzę i prowadzi politykę rusyfikacyjną na Krymie, działania te są pozbawione praktycznego skutku. Warto zauważyć, że istotnym czynnikiem wskazującym na brak realnej perspektywy odzyskania przez Ukrainę Półwyspu Krymskiego jest niewielka gotowość państw zachodnich do agresywnej polemiki z Moskwą, wykraczającej poza zestandaryzowane w ciągu ostatnich siedmiu lat mechanizmy sankcyjne, zarówno z szeroko rozumianych powodów politycznych, jak i węższych, np. energetycznych czy militarnych. Rozwiązaniu tego problemu nie sprzyja również zasygnalizowany powyżej brak woli politycznej Moskwy do podjęcia jakichkolwiek rozmów na temat przynależności państwowej Krymu. Można zatem stwierdzić, że działalność Platformy Krymskiej w perspektywie krótko– i średnioterminowej nie doprowadzi do realizacji większości celów wskazanych w deklaracji końcowej.</p>
<p align="JUSTIFY"><strong>Ofensywa informacyjna Federacji Rosyjskiej</strong></p>
<p align="JUSTIFY">Ważnym elementem funkcjonowania Platformy Krymskiej w przestrzeni informacyjnej jest nie tylko przekaz władz ukraińskich promujący i nagłaśniający znaczenie nowo powołanej inicjatywy, ale także bieżąca linia antyukraińskiej propagandy emanująca z kontrolowanych przez Kreml mediów rosyjskich. Analiza przekazu rosyjskich mediów może pozwolić na zidentyfikowanie najważniejszych narzędzi retorycznych wykorzystywanych przez władze rosyjskie do realizacji swoich interesów w kontekście negowania wszelkich prób zmiany statusu quo na Krymie.</p>
<p align="JUSTIFY">Minister Spraw Zagranicznych Ukrainy D. Kułeba twierdzi, że rosyjski vis-a-vis utworzył specjalną komórkę dyplomatyczną, której jedynym celem było zniechęcenie delegatów z innych krajów do udziału w Platformie Krymskiej<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote14sym" name="sdfootnote14anc">14</a></sup><a href="#sdfootnote14sym" name="sdfootnote14anc"></a>. Według Kułeby powolne ogłaszanie listy uczestniczących w szczycie państw wynikało z tego, że Ukraina nie chciała dawać Rosji żadnych operacyjnych sygnałów. Choć brak jest bezpośrednich dowodów na istnienie tego resortu, część środowiska analitycznego jako przejaw lobbingu wskazuje wizytę wiceszefa rosyjskiej administracji, prezydenta Dmitrija Kozaka w Mołdawii, gdzie próbował on przekonać nowo wybraną prezydent Maię Sandu do nieuczestniczenia w szczycie Platformy Krymskiej<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote15sym" name="sdfootnote15anc">15</a></sup>. Świadczy to o faktycznym zaangażowaniu dyplomacji rosyjskiej w próby powstrzymania decydentów przed poparciem ukraińskiej inicjatywy poprzez wywieranie wpływu za pomocą różnych intersubiektywnych interakcji politycznych.</p>
<p align="JUSTIFY">Cały klaster rosyjskich urzędników odtwarza narrację, mającą na celu podkreślanie zupełnego absurdu istnienia Platformy Krymskiej. Rzecznik prezydenta Rosji, Dmitrij Pieskow nazwał Platformę Krymską „głęboko antyrosyjskim, rusofobicznym i nieprzyjaznym” projektem, który jest sprzeczny z rosyjskim ustawodawstwem, wyraźnie mówiącym o tym, że Krym jest rosyjski<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote16sym" name="sdfootnote16anc">16</a></sup>. Minister Spraw Zagranicznych Rosji, Siergiej Ławrow określił Platformę Krymską „sabatem, na którym Zachód będzie kontynuował pielęgnację neonazistowskich i rasistowskich nastrojów dzisiejszych władz Ukrainy”<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote17sym" name="sdfootnote17anc">17</a></sup>. Rzeczniczka prasowa rosyjskiego MSZ–u, Marija Zacharowa odniosła się do ukraińskiej inicjatywy w mniej wyzywającym tonie, lecz potwierdzając brak perspektyw na prowadzenie opartego o fakty dialogu, mówiła, iż „Platforma Krymska nie dotyczy realiów dzisiejszego Krymu, lecz cała akcja będzie się koncentrować na komponencie informacyjno-politycznym”<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote18sym" name="sdfootnote18anc">18</a></sup>. Z kolei Premier Republiki Krymu, Siergiej Aksionow Platformę Krymską nazwał „brednią szaleńca”<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote19sym" name="sdfootnote19anc">19</a></sup><span style="font-family: Times New Roman, serif;"><span style="font-size: medium;">.</span></span></p>
<p align="JUSTIFY">Warto podkreślić, że wypowiedzi władz rosyjskich mające na celu zdyskredytowanie zarówno Platformy Krymskiej, jak i państwa ukraińskiego, skierowane są przede wszystkim do rosyjskiej opinii publicznej, która nawet siedem lat po nielegalnej aneksji w przytłaczającej większości popiera przyłączenie Krymu do Rosji<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote20sym" name="sdfootnote20anc">20</a></sup>. Prokremlowscy komentatorzy transmitujący oficjalną linię państwowej narracji powołują się wręcz na „święte prawo Rosji do rządzenia Krymem”<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote21sym" name="sdfootnote21anc">21</a></sup>. Biorąc pod uwagę zbliżające się wybory parlamentarne w Federacji Rosyjskiej, wydaje się, że eskalacja narracji jest politycznym chwytem, który ma skłonić elektorat partii rządzącej do udziału w wyborach aby odnowić legitymizację rosyjskim władzom. Podnoszenie kwestii krymskiej z tej perspektywy jest więc idealnym narzędziem do mobilizowania rosyjskiego społeczeństwa do wspierania odwiecznej elity politycznej.</p>
<p align="JUSTIFY"><strong>Wnioski</strong></p>
<p align="JUSTIFY">Platforma Krymska pozostawia mieszane uczucia – z jednej strony konsolidacja głównych aktorów międzynarodowych wokół nielegalnej aneksji Krymu, która doprowadziła do bezprecedensowej od zakończenia zimnej wojny eskalacji stosunków między Zachodem a Wschodem, świadczy o normatywnym wsparciu zachodniej społeczności międzynarodowej Kijowa. Udział w szczycie Platformy Krymskiej kluczowych przedstawicieli organizacji międzynarodowych jest wyraźnym sygnałem politycznej sympatii Zachodu dla prawa międzynarodowego, będącego fundamentem panującego porządku międzynarodowego. Warto również podkreślić znaczenie ukraińskiej dyplomacji w kontekście zainicjowania dużego eventu międzynarodowego, co pokazuje dążenie ukraińskich władz do uczynienia z Ukrainy podmiotu transgranicznych rozgrywek politycznych, a nie tylko przedmiotu dyskusji na różnych europejskich i międzynarodowych forach. Z drugiej strony, ograniczony status tego politycznego przedsięwzięcia, przejawiający się nieobecnością czołowych polityków światowych, a także brak realnego planu rozwoju agendy wskazuje na niską skuteczność tego mechanizmu w świetle reintegracji Krymu z Ukrainą. Ponadto nieuczestniczenie Federacji Rosyjskiej w Platformie Krymskiej po pierwsze świadczy o twardym stanowisku Kremla w sprawie przynależności Krymu, co było wielokrotnie sygnalizowane przez rosyjskich decydentów, a po drugie czyni format bezużytecznym narzędziem w świetle postulowanych przez stronę ukraińską zmian, ograniczając jego funkcjonalność do mechanizmów, których istotą jest przypominanie o złamaniu przez Rosję prawa międzynarodowego.</p>
<p align="JUSTIFY">Warto również zwrócić uwagę na implikacje powołania Platformy Krymskiej dla Polski, którą na szczycie reprezentował prezydent Andrzej Duda. Polski prezydent wykazał się dużą aktywnością podczas tego wydarzenia, a przewodnim motywem jego wystąpień był sprzeciw wobec geopolitycznego projektu Nord Stream 2 oraz wsparcie dla Ukrainy w jej proeuropejskich aspiracjach. Proces zacieśniania relacji między Warszawą a Kijowem wydaje się nabierać tempa, czego przejawem było m. in. utworzenie Trójkąta Lubelskiego<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote22sym" name="sdfootnote22anc">22</a></sup> w lipcu 2020 roku, a aktywne wsparcie Ukrainy w ramach Platformy Krymskiej jest logiczną kontynuacją tej polityki. Przed inauguracją szczytu prezydenci Duda i Zełenski udzielili wspólnego wywiadu francuskiemu dziennikowi „Le Figaro”, w którym potwierdzili sojusznicze relacje pomiędzy oboma państwami, podkreślili znaczenie rosyjskich działań na Ukrainie jako zagrażających bezpieczeństwu regionu Europy Środkowo-Wschodniej oraz skrytykowali amerykańsko–niemieckie porozumienie dające Rosji swobodę działań operacyjnych wobec krajów sprzeciwiających się gazociągowi Nord Stream 2<sup><a class="sdfootnoteanc" href="#sdfootnote23sym" name="sdfootnote23anc">23</a></sup>. Wspólną linię frontu przeciwko agresywnym działaniom Federacji Rosyjskiej można zatem uznać za podstawowy czynnik łączący oba kraje. Z kolei zinstytucjonalizowane formaty współpracy, w tym Platforma Krymska, niewątpliwie przyczynią się do intensyfikacji współpracy polsko–ukraińskiej na wielu płaszczyznach. Rozwój stosunków między oboma państwami może w niedalekiej przyszłości doprowadzić do tego, że staną się one gwarantami bezpieczeństwa w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, jednak coraz intensywniejsza współpraca Białorusi z Federacją Rosyjską, która wyraźnie zmierza do politycznego podporządkowania Mińska Moskwie, będzie stanowić realne wyzwanie dla zarysowującego się sojuszu polsko–ukraińskiego.</p>
<p lang="en-GB"><em>Od Redakcji: Powyższy tekst zajął drugie miejsce w konkursie kwartalnika “Myśl Suwerenna”.</em></p>
<p lang="pl-PL" align="JUSTIFY"><em>Artykuł został pierwotnie opublikowany w kwartalniku “Myśl Suwerenna. Przegląd Spraw Publicznych” nr 3(5)/2021.</em></p>
<p><em>[Grafika: Mapa Półwyspu Krymskiego; Autor:  Виктор В, lic. CC]</em></p>
<p>_______________________________</p>
<div id="sdfootnote1">
<p><a href="#sdfootnote1anc" name="sdfootnote1sym">1</a><span lang="ru-RU"> </span><span lang="ru-RU">Кримська Платформа, </span><em><span lang="ru-RU">Про платформу</span></em><span lang="ru-RU">, </span><span lang="zxx"><a href="https://crimea-platform.org/about">https://crimea-platform.org/about</a></span><span lang="ru-RU">, </span><span lang="en-GB">dost</span><span lang="ru-RU">ę</span>p<span lang="ru-RU">: 26.08.2021.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote2">
<p><a href="#sdfootnote2anc" name="sdfootnote2sym">2</a> Idem, <em><span lang="ru-RU">Концепц</span>i<span lang="ru-RU">я</span></em>, <span lang="zxx"><a href="https://crimea-platform.org/samit/koncepciya">https://crimea-platform.org/samit/koncepciya</a></span>, dostęp: 26.08.2021.</p>
</div>
<div id="sdfootnote3">
<p><a href="#sdfootnote3anc" name="sdfootnote3sym">3</a><span lang="ru-RU"> Петро Порошенко,</span><span lang="zxx"> <a href="https://www.facebook.com/petroporoshenko/photos/a.474415552692842.1073741828.474409562693441/749788015155593/?type=3&amp;theater">https://www.facebook.com/petroporoshenko/photos/a.474415552692842.1073741828.474409562693441/749788015155593/?type=3&amp;theater</a></span><span lang="ru-RU">, </span><span lang="en-GB">dost</span><span lang="ru-RU">ę</span>p<span lang="ru-RU">: 26.08.2021.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote4">
<p><a href="#sdfootnote4anc" name="sdfootnote4sym">4</a><span lang="en-GB"> European Parliament, </span><span lang="en-GB"><em>European Parliament resolution of 4 February 2016 on the human rights situation in Crimea, in particular of the Crimean Tatars</em> (2016/2556(RSP))</span><span lang="en-GB">, </span><span lang="zxx"><a href="https://www.europarl.europa.eu/doceo/document/TA-8-2016-0043_EN.html">https://www.europarl.europa.eu/doceo/document/TA-8-2016-0043_EN.html</a></span><span lang="en-GB">, dostęp: 26.08.2021.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote5">
<p><a href="#sdfootnote5anc" name="sdfootnote5sym">5</a><span lang="ru-RU"> ТАСС, </span><em><span lang="ru-RU">Песков: вопроса о принадлежности Крыма не существует, поэтому он не может обсуждаться</span></em><span lang="ru-RU">, </span><span lang="zxx"><a href="https://tass.ru/politika/2603427">https://tass.ru/politika/2603427</a></span><span lang="ru-RU">, </span><span lang="en-GB">dost</span><span lang="ru-RU">ę</span>p<span lang="ru-RU">: 26.08.2021.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote6">
<p><a href="#sdfootnote6anc" name="sdfootnote6sym">6</a><span lang="ru-RU"> Президент Украины, </span><em><span lang="ru-RU">Президент утвердил Стратегию деоккупации и реинтеграции временно оккупированного Крыма</span></em><span lang="ru-RU">, </span><span lang="zxx"><a href="https://www.president.gov.ua/ru/news/prezident-zatverdiv-strategiyu-deokupaciyi-ta-reintegraciyi-67321">https://www.president.gov.ua/ru/news/prezident-zatverdiv-strategiyu-deokupaciyi-ta-reintegraciyi-67321</a></span><span lang="ru-RU">, </span><span lang="en-GB">dost</span><span lang="ru-RU">ę</span>p<span lang="ru-RU">: 31.08.2021.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote7">
<p><a href="#sdfootnote7anc" name="sdfootnote7sym">7</a><span lang="ru-RU"> Кримська Платформа, </span><em><span lang="ru-RU">Експертна мережа</span></em><span lang="ru-RU">, </span><span lang="zxx"><a href="https://crimea-platform.org/ekspertna-merezha">https://crimea-platform.org/ekspertna-merezha</a></span><span lang="ru-RU">, </span><span lang="en-GB">dost</span><span lang="ru-RU">ę</span>p<span lang="ru-RU">: 30.08.2021.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote8">
<p><a href="#sdfootnote8anc" name="sdfootnote8sym">8</a><span lang="en-GB"> Idem</span><span lang="ru-RU">, </span><em><span lang="ru-RU">Успіх Кримської платформи</span></em><span lang="ru-RU">, </span><span lang="zxx"><a href="https://crimea-platform.org/narratives">https://crimea-platform.org/narratives</a></span><span lang="ru-RU">, </span><span lang="en-GB">dost</span><span lang="ru-RU">ę</span>p<span lang="ru-RU">: 31.08.2021.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote9">
<p><a href="#sdfootnote9anc" name="sdfootnote9sym">9</a><span lang="ru-RU"> А. Андрієвська, А. Рінгіс, В. Самар, М. Амеді, С. Мусаєва, </span><em><span lang="ru-RU">Зеленський: Українську владу з радістю прийматимуть в Криму</span></em><span lang="ru-RU">, </span><span lang="zxx"><a href="https://www.pravda.com.ua/articles/2021/08/19/7304294/">https://www.pravda.com.ua/articles/2021/08/19/7304294/</a></span><span lang="ru-RU">, </span>dost<span lang="ru-RU">ę</span>p<span lang="ru-RU">: 27.08.2021.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote10">
<p><a href="#sdfootnote10anc" name="sdfootnote10sym">10</a><span lang="ru-RU"> Интерфакс-Украина, </span><em><span lang="ru-RU">США изменили представителя на Крымской платформе, делегацию возглавит министр энергетики Дженнифер Грэнголм</span></em><span lang="ru-RU">, </span><span lang="zxx"><a href="https://interfax.com.ua/news/general/763054.html">https://interfax.com.ua/news/general/763054.html</a></span><span lang="ru-RU">, </span><span lang="en-GB">dost</span><span lang="ru-RU">ę</span>p<span lang="ru-RU">: 31.08.2021.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote11">
<p><a href="#sdfootnote11anc" name="sdfootnote11sym">11</a><span lang="ru-RU"> Ю. Панченко, </span><em><span lang="ru-RU">Беспилотники, туристы и украинские спасатели: что объединяет Украину и Турцию</span></em><span lang="ru-RU">, </span><span lang="zxx"><a href="https://www.eurointegration.com.ua/rus/articles/2021/08/18/7126639/">https://www.eurointegration.com.ua/rus/articles/2021/08/18/7126639/</a></span><span lang="ru-RU">, </span><span lang="en-GB">dost</span><span lang="ru-RU">ę</span>p<span lang="ru-RU">: 31.08.2021.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote12">
<p><a href="#sdfootnote12anc" name="sdfootnote12sym">12</a><span lang="ru-RU"> М. Волконская, </span><em><span lang="ru-RU">Мария Захарова: «Крым успешно преодолевает попытки изоляции со стороны Запада»</span></em><span lang="ru-RU">, </span><span lang="zxx"><a href="https://journalcrimea.ru/mariya-zaharova-krym-uspeshno-preodolevaet-popytki-izolyatsii-so-storony-zapada/">https://journalcrimea.ru/mariya-zaharova-krym-uspeshno-preodolevaet-popytki-izolyatsii-so-storony-zapada/</a></span><span lang="ru-RU">, </span>dost<span lang="ru-RU">ę</span>p<span lang="ru-RU">: 31.08.2021.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote13">
<p><a href="#sdfootnote13anc" name="sdfootnote13sym">13</a><span lang="ru-RU"> Кримська Платформа, </span><em><span lang="ru-RU">Декларація</span></em><span lang="ru-RU">, </span><span lang="zxx"><a href="https://crimea-platform.org/samit/deklaraciya">https://crimea-platform.org/samit/deklaraciya</a></span><span lang="ru-RU">, </span><span lang="en-GB">dost</span><span lang="ru-RU">ę</span>p<span lang="ru-RU">: 31.08.2021.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote14">
<p><a href="#sdfootnote14anc" name="sdfootnote14sym">14</a><span lang="ru-RU"> Украинская Правда, </span><em><span lang="ru-RU">Кулеба: В МИД России работает отдельная группа, чтобы &#8222;завалить&#8221; саммит Крымской платформы</span></em><span lang="ru-RU">, </span><span lang="zxx"><a href="https://www.pravda.com.ua/rus/news/2021/05/2/7292258/">https://www.pravda.com.ua/rus/news/2021/05/2/7292258/</a></span><span lang="ru-RU">, </span><span lang="en-GB">dost</span><span lang="ru-RU">ę</span>p<span lang="ru-RU">: 01.09.2021.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote15">
<p><a href="#sdfootnote15anc" name="sdfootnote15sym">15</a><span lang="ru-RU"> Д. Пятов, </span><em><span lang="ru-RU">Политолог Скориков: Россия послала Молдавии два сигнала на встрече Козака и Санду</span></em><span lang="ru-RU">, </span><span lang="zxx"><a href="https://riafan.ru/1502793-politolog-skorikov-rossiya-poslala-moldavii-dva-signala-na-vstreche-kozaka-i-sandu">https://riafan.ru/1502793-politolog-skorikov-rossiya-poslala-moldavii-dva-signala-na-vstreche-kozaka-i-sandu</a></span><span lang="ru-RU">, </span><span lang="en-GB">dost</span><span lang="ru-RU">ę</span>p<span lang="ru-RU">: 01.09.2021.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote16">
<p><a href="#sdfootnote16anc" name="sdfootnote16sym">16</a><span lang="ru-RU"> К. Латухина, </span><em><span lang="ru-RU">Песков назвал саммит &#8222;Крымская платформа&#8221; на Украине антироссийским</span></em><span lang="ru-RU">, </span><span lang="zxx"><a href="https://rg.ru/2021/08/23/reg-ufo/peskov-nazval-sammit-krymskaia-platforma-na-ukraine-antirossijskim.html">https://rg.ru/2021/08/23/reg-ufo/peskov-nazval-sammit-krymskaia-platforma-na-ukraine-antirossijskim.html</a></span><span lang="ru-RU">, </span><span lang="en-GB">dost</span><span lang="ru-RU">ę</span>p<span lang="ru-RU">: 01.09.2021.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote17">
<p><a href="#sdfootnote17anc" name="sdfootnote17sym">17</a><span lang="ru-RU"> Ю. Когалов, </span><em><span lang="ru-RU">Лавров сравнил с шабашем предстоящий форум &#8222;Крымская платформа&#8221;</span></em><span lang="ru-RU">, </span><span lang="zxx"><a href="https://rg.ru/2021/08/12/reg-ufo/lavrov-sravnil-s-shabashem-predstoiashchij-forum-krymskaia-platforma.html">https://rg.ru/2021/08/12/reg-ufo/lavrov-sravnil-s-shabashem-predstoiashchij-forum-krymskaia-platforma.html</a></span><span lang="ru-RU">, </span><span lang="en-GB">dost</span><span lang="ru-RU">ę</span>p<span lang="ru-RU">: 02.09.2021.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote18">
<p><a href="#sdfootnote18anc" name="sdfootnote18sym">18</a><span lang="ru-RU"> А. Поплавский, </span><em><span lang="ru-RU">„Если вы говорите о Крыме, почему вы там ни разу не были?”</span></em><span lang="ru-RU">, </span><span lang="zxx"><a href="https://www.gazeta.ru/politics/2021/08/21_a_13901000.shtml">https://www.gazeta.ru/politics/2021/08/21_a_13901000.shtml</a></span><span lang="ru-RU">, </span>dost<span lang="ru-RU">ę</span>p<span lang="ru-RU">: 27.08.2021.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote19">
<p><a href="#sdfootnote19anc" name="sdfootnote19sym">19</a><span lang="ru-RU"> А. Вакуленко, </span><em><span lang="ru-RU">Аксенов назвал &#8222;бредом сумасшедшего&#8221; запуск &#8222;Крымской платформы&#8221;</span></em><span lang="ru-RU">, </span><span lang="zxx"><a href="https://rg.ru/2021/08/12/reg-ufo/aksenov-nazval-bredom-sumasshedshego-zapusk-krymskoj-platformy.html">https://rg.ru/2021/08/12/reg-ufo/aksenov-nazval-bredom-sumasshedshego-zapusk-krymskoj-platformy.html</a></span><span lang="ru-RU">, </span><span lang="en-GB">dost</span><span lang="ru-RU">ę</span><span lang="en-GB">p</span><span lang="ru-RU">: 03.09.2021.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote20">
<p><a href="#sdfootnote20anc" name="sdfootnote20sym">20</a><span lang="ru-RU"> Левада-Центр, </span><em><span lang="ru-RU">КРЫМ</span></em><span lang="ru-RU">, </span><span lang="zxx"><a href="https://www.levada.ru/2021/04/26/krym/">https://www.levada.ru/2021/04/26/krym/</a></span><span lang="ru-RU">, </span><span lang="en-GB">dost</span><span lang="ru-RU">ę</span>p<span lang="ru-RU">: 31.08.2021.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote21">
<p><a href="#sdfootnote21anc" name="sdfootnote21sym">21</a><span lang="ru-RU"> П. Данилин, </span><em><span lang="ru-RU">Священное право России на Крым</span></em><span lang="ru-RU">, </span><span lang="zxx"><a href="https://ria.ru/20210313/krym-1601014586.html">https://ria.ru/20210313/krym-1601014586.html</a></span><span lang="ru-RU">, </span><span lang="en-GB">dost</span><span lang="ru-RU">ęp: 04.09.2021.</span></p>
</div>
<div id="sdfootnote22">
<p><a href="#sdfootnote22anc" name="sdfootnote22sym">22</a> Instytut Nowej Europy, <em>Trójkąt Lubelski. Analiza dyskursu medialnego</em>, Warszawa 2021.</p>
</div>
<div id="sdfootnote23">
<p><a href="#sdfootnote23anc" name="sdfootnote23sym">23</a> Polska Agencja Prasowa, <em>Prezydenci Duda i Zełenski: działania Rosji mają na celu zrujnowanie pokoju w Europie</em>, <span lang="zxx"><a href="https://www.pap.pl/aktualnosci/news%2C933725%2Cprezydenci-duda-i-zelenski-dzialania-rosji-maja-na-celu-zrujnowanie-pokoju">https://www.pap.pl/aktualnosci/news%2C933725%2Cprezydenci-duda-i-zelenski-dzialania-rosji-maja-na-celu-zrujnowanie-pokoju</a></span>, dostęp: 04.09.2021.</p>
</div>
<p align="JUSTIFY"><iframe id="fm-fc-f-u0c877fusq" style="min-height: 600px;" src="https://forms.freshmail.io/f/zvsi5q1c2z/u0c877fusq/index.html" width="100%" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0"></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://myslsuwerenna.pl/pinczak-platforma-krymska-dlugofalowa-strategia-przywrocenia-integralnosci-terytorialnej-ukrainy/">Platforma Krymska – długofalowa strategia przywrócenia integralności terytorialnej Ukrainy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://myslsuwerenna.pl">Myśl Suwerenna</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
